Dom Augusty

Tłumaczenie: Katarzyna Tubylewicz
Wydawnictwo: W.A.B.
7,45 (1051 ocen i 121 opinii) Zobacz oceny
10
72
9
197
8
249
7
305
6
124
5
70
4
19
3
10
2
0
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Slumpvandring
data wydania
ISBN
9788328021853
liczba stron
452
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Pomocy nie wolno odkładać na później. Choćby nawet miało się dobre wymówki. Augusta, Alicja i Andżelika to przedstawicielki różnych pokoleń tej samej rodziny. Łączą je nie tylko więzy krwi, lecz także podobne losy – dwiez nich to matki nieślubnych dzieci, trzecia jest niechcianą córką. Nieświadomie wszystkie popełniają błędy swoich poprzedniczek. Przekazywany z pokolenia na pokolenie dom...

Pomocy nie wolno odkładać na później. Choćby nawet miało się dobre wymówki.
Augusta, Alicja i Andżelika to przedstawicielki różnych pokoleń tej samej rodziny. Łączą je nie tylko więzy krwi, lecz także podobne losy – dwiez nich to matki nieślubnych dzieci, trzecia jest niechcianą córką. Nieświadomie wszystkie popełniają błędy swoich poprzedniczek.
Przekazywany z pokolenia na pokolenie dom Augusty, w którym szukają schronienia, staje się świadkiem rozpaczy, radości, poszukiwania prawdziwego uczucia oraz walki o niezależność i samodzielność.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (121)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 15
aksamit | 2019-06-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2019

Dominującą porą roku w tej powieści jest jesień i oddaje to nostalgiczny nastrój książki, który towarzyszy czytelnikowi na każdej stronie. Barwy złota i krwistej czerwieni są błyskawicznie przyćmione przez wszechogarniające szarość i chłód. Podobnie pojedyncze epizody w losach trzech głównych bohaterek wydają się być pełne kolorów, radości i nadziei, lecz okazują się nikłe wobec pasma trudnych doświadczeń, które przenikają do szpiku kości Augustę, Alicję oraz Andżelikę przez całe ich życie.
Jak to zwykle w powieściach Axelsson spotykamy się z brutalnymi opisami, chaotycznością w fabule i próbą połączenia ze sobą świata baśniowego z rzeczywistym. Kolejna powieść angażująca emocjonalnie czytelnika. Polecam.

książek: 1527
paprotkowa | 2018-12-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 grudnia 2018

Do Majgull Axselsson ciągnęło mnie już od dłuższego czasu. Ciągnęło z powodu dobrych opinii w blogosferze i na kanałach książkowych, a z drugiej strony również odpychało, bo w przeważającej części opinie te opisywały prozę Axelsson jako przerażająco smutną i melancholijną, a nie są to pożądane uczucia gdy za oknem ponury listopad przechodzi w mroźny grudzień. Sięgnęłam po "Dom Augusty" z postanowieniem, że jeśli pierwsze 30 stron mnie nie zainteresuje, to odłożę tę książkę na bliżej nieokreślone potem. Tak się jednak nie stało, bo nawet nie zauważyłam, kiedy dobiłam do setnej strony. To moje pierwsze - i na pewno nie ostatnie - spotkanie z Majgull, więc trudno mi określić, czy każda jej książka jest podobna, ale "Dom Augusty" faktycznie poraża wręcz smutkiem i całą paletą negatywnych uczuć. Niewielu doszukałam się w tej książce pozytywnych fragmentów. A nawet jeśli bohater odczuwał szczęście, to tylko przez chwilę. Później zamieniało się ono w troski i zmartwienia. Jest to powieść...

książek: 55
dorotatsak | 2018-03-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kolejna piękna książka , no i ta okładka ! 💜

książek: 3182
Teresa | 2018-02-04
Na półkach: Przeczytane

Wielowątkowa historia która zmusza do refleksji.Zachwycająca i mądra ale także smutna opowieść.Bohaterkami są kobiety młode i stare ,piękne i brzydkie ,żyjące i zmarłe.Każda z kobiet jest inna z bagażem doświadczeń życiowych ,wszystkie na swój sposób są skrzywdzone przez innych i przez samych siebie ,samotne ,smutne i nieszczęśliwe.Akcja toczy się dwutorowo Polecam.

książek: 2325
Wojciech Gołębiewski | 2017-11-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 listopada 2017

Maygull Axelsson (ur. 1947) - szwedzka pisarka, zadebiutowała w roku 1954 książką pt "Droga do piekła". Ta jest z 2000 roku. Na LC - 7,43 (957 ocen i 117 opinii). Recenzowałem jej ostatnią powieść z 2014 pt "Ja nie jestem Miriam" i dałem z zastrzeżeniem ("NIE WNOSI NIC NOWEGO") gwiazdek aż 7, mimo recenzji Czechowicza jej poprzedniej książki, w której pisał:
http://krytycznymokiem.blogspot.ca/2013/04/pepowina-majgull-axelsson.html
„...Pisarstwo Majgull Axelsson wydaje się być skończone. Czytając jej najnowszą książkę, nie sposób nie zauważyć, że tematycznie niewiele różni się od poprzednich... ...Pisząc o trudnym macierzyństwie, traumatycznych relacjach matek i córek, o bólu dorastania bez miłości lub przy jej nadmiarze oraz o życiowej nieporadności wynikłej z braku uczuć lub braku umiejętności ich okazywania, Axelsson powtarza się. Niestety. Dylematy, wybory, rysy psychologiczne bohaterek – właściwie wszystko już opisała.... ...

książek: 315

Pierwsze spotkanie z Majgull zaczynam od wizyty w „Domu Augusty”. Wnętrze okazuje się bogate w zadziwiające, nierzadko stojące na granicy realności obrazy i intrygujące zestawienia. Na skrzypiącą podłogę opadają skrawki magii – przemiana w kamień, w gałąź. Spomiędzy szczelin dobywają się wyziewy niewiadomego, tajemnicy. Wyczuć tu można również pewne sensualne napięcie, obecne nie tylko w sposobie, w jaki mieszkanki czeszą włosy swoje i siebie naprzemiennie. Eteryczność ta potrafi być jednak złudna; to tylko cienka warstwa, mgiełka służąca temu, by rozmyć kontury surowości, by oswoić brutalność. Bieg czasu nie zdołał usunąć panoszącego się w tych ścianach ciężkiego zapachu historii (powszechnej) ani stęchlizny przeszłości (jednostkowej). Trudno przecież skutecznie wywietrzyć wstyd i strach.

Duszę się, na tym koniec. Gwałtownie wybiegam, i próbując uspokoić najważniejszy mięsień, opieram się o ścianę Domostwa. Gdy wraca odpowiedni rytm, analizuję już na spokojniej – czy wnioskiem...

książek: 568
bppremiera | 2017-09-19
Na półkach: Przeczytane, Ebook, Mam u siebie
Przeczytana: 19 września 2017

Nie wiedziała, kim jest i skąd pochodzi. Kiedy miała dobry humor, twierdziła, że pochodzi z kartofliska w Sörmlandii, że leżała schowana w glinie, wśród kiełkujących roślin, aż dorosła. Wtedy przebiła ramionami czarnoziem i wygrzebała się na powierzchnię, a potem uklękła, żeby przyjrzeć się, jak wygląda świat, na którym wylądowała.
Tak i ja, nie wiem nic, nie porwała mnie owa książka, podejścia trzy, bez szansy na więcej. Jestem zawiedziona.

książek: 1447
boziaczek | 2017-09-03
Na półkach: Przeczytane

Proza Majgull Axelsson jest prozą magiczną. Jej pióro i sposób posługiwania się słowem nie pozwala o sobie zapomnieć nawet po zakończeniu lektury. Majgull Axelsson w swoich książkach opowiada przede wszystkim o kobietach, ich sposobie postrzegania świata, emocjach, problemach, namiętnościach...
"Dom Augusty" to właśnie taka książka. Główne postacie to Alicja i Andżelika, ciotka i siostrzenica, które na swój sposób zmagają się z rzeczywistością. Pomimo, iż dzieli je duża różnica wieku, są do siebie dość podobne, a tytułowy dom Augusty daje im swoisty azyl od problemów codzienności.
"Dom Augusty" to przejmująca opowieść o braku ciepła, miłości, zrozumienia, poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi, napisana w niezwykle prawdziwy sposób.
Polecam, warto!

książek: 246
Agnieszka | 2017-08-25
Na półkach: Przeczytane

Przepiękna!

książek: 127
MissyK | 2017-08-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 sierpnia 2017

Kolejny raz Axelsson mierzy się z tematem macierzyństwa i wpływu przeszłych zdarzeń na teraźniejszość.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Uwikłani

Treść książki ma swój pień, od którego odchodzą liczne gałęzie, taką scenę, na której rozgrywają się wszystkie akty (no prawie wszystkie). Jest to restauracja u Minny, gdzie niby przypadkowych ludzi zastaje ogromna ulewa, skazując ich na wzajemne towarzystwo.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd