Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żona oficera

Tłumaczenie: Urszula Gardner
Wydawnictwo: Książnica
6,92 (221 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
16
8
40
7
68
6
47
5
19
4
9
3
5
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fallen Skies
data wydania
ISBN
9788324581443
liczba stron
504
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Eliot

Rok 1920, Wielka Brytania. Kraj otrząsa się po pierwszej wojnie światowej. Młodziutka Lily Valance pragnie zapomnieć o ciężkich czasach i rzuca się w wir szalonych lat dwudziestych. Gdy spotyka przystojnego kapitana Wintersa, ulega czarowi jego pozycji społecznej i bogactwa. On liczy na to, że związek z młodą śpiewaczką pozwoli mu się wyzwolić od traumatycznych wspomnień. Lily decyduje się...

Rok 1920, Wielka Brytania. Kraj otrząsa się po pierwszej wojnie światowej. Młodziutka Lily Valance pragnie zapomnieć o ciężkich czasach i rzuca się w wir szalonych lat dwudziestych. Gdy spotyka przystojnego kapitana Wintersa, ulega czarowi jego pozycji społecznej i bogactwa. On liczy na to, że związek z młodą śpiewaczką pozwoli mu się wyzwolić od traumatycznych wspomnień.
Lily decyduje się poślubić Stephena Wintersa, a jednocześnie zamierza kontynuować karierę sceniczną. Nie zdaje sobie jednak sprawy, jak trudne będzie wejście do klasy średniej i stawienie czoła hipokryzji skrywanej za fasadą domu Wintersów.
Stephen nie potrafi sobie poradzić z dręczącymi go koszmarami, aż w końcu prawda o jego wojennych losach zmusza rodzinę do bolesnego rozliczenia z przeszłością...

 

źródło opisu: Książnica, 2014

źródło okładki: https://ksiegarnia.publicat.pl/zona-oficera_p102722

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Katriona książek: 1041

Przeszłość, która nie chce odejść

Philippa Gregory potrafi tworzyć ciekawe, wciągające i pełne napięcia historie. Każda z jej książek zabiera odbiorcę w niezapomnianą podróż do przeszłości. Autorka z godną podziwu lekkością lawiruje pomiędzy poszczególnymi wątkami, wplata do swoich opowieści elementy historii i tworzy bardzo wyraziste postaci. Potrafi przyciągnąć uwagę czytającego – i choć zakończenia większości jej książek są łatwe do przewidzenia, nie wpływa to znacząco na całościowy odbiór powieści. Sieć intryg, jakie Gregory roztacza przed swoim czytelnikiem, pochłania bez reszty, a jedynym ratunkiem okazuje się dobrnięcie do ostatniej strony dzieła. Najnowsza książka autorki po raz kolejny cofa odbiorcę w czasie, tym razem jednak do 1920 roku.

Czasami marzenia się spełniają. Przekonuje się o tym Lily, kiedy otrzymuje szansę wystąpienia w music-hallu. Podczas swojego debiutanckiego występu dziewczyna zostaje dostrzeżona przez Stephana – bogatego prawnika. Bohater postanawia zrobić wszystko, by przypodobać się Lily – zabiera ją do drogich restauracji, odwozi do miejsca zamieszkania, zaprasza na spacery. Dziewczyna wywraca świat Stephena do góry nogami. Protagonista, coraz bardziej urzeczony Lily, postanawia spędzić z nią resztę swoich dni. Wierzy, że dzięki niej zapomni o wojennej przeszłości.

„Żona oficera” to tragiczna historia człowieka, który wyszedł cało z piekła wojny, jednak do końca nie jest w stanie otrząsnąć się z horroru, jaki przeżył. Stephen okazuje się bardzo złożoną postacią. Przeraża, a...

Philippa Gregory potrafi tworzyć ciekawe, wciągające i pełne napięcia historie. Każda z jej książek zabiera odbiorcę w niezapomnianą podróż do przeszłości. Autorka z godną podziwu lekkością lawiruje pomiędzy poszczególnymi wątkami, wplata do swoich opowieści elementy historii i tworzy bardzo wyraziste postaci. Potrafi przyciągnąć uwagę czytającego – i choć zakończenia większości jej książek są łatwe do przewidzenia, nie wpływa to znacząco na całościowy odbiór powieści. Sieć intryg, jakie Gregory roztacza przed swoim czytelnikiem, pochłania bez reszty, a jedynym ratunkiem okazuje się dobrnięcie do ostatniej strony dzieła. Najnowsza książka autorki po raz kolejny cofa odbiorcę w czasie, tym razem jednak do 1920 roku.

Czasami marzenia się spełniają. Przekonuje się o tym Lily, kiedy otrzymuje szansę wystąpienia w music-hallu. Podczas swojego debiutanckiego występu dziewczyna zostaje dostrzeżona przez Stephana – bogatego prawnika. Bohater postanawia zrobić wszystko, by przypodobać się Lily – zabiera ją do drogich restauracji, odwozi do miejsca zamieszkania, zaprasza na spacery. Dziewczyna wywraca świat Stephena do góry nogami. Protagonista, coraz bardziej urzeczony Lily, postanawia spędzić z nią resztę swoich dni. Wierzy, że dzięki niej zapomni o wojennej przeszłości.

„Żona oficera” to tragiczna historia człowieka, który wyszedł cało z piekła wojny, jednak do końca nie jest w stanie otrząsnąć się z horroru, jaki przeżył. Stephen okazuje się bardzo złożoną postacią. Przeraża, a jego zachowanie, sposób postrzegania rzeczywistości i podejście do ludzi, zarówno bliskich jego sercu, jak i tych całkiem obcych, są nacechowane negatywnymi emocjami.

Wojna wywarła ogromny wpływ na głównego bohatera. Wycisnęła na nim swoje piętno, sprawiła, że na duszy bohatera powstała rana, której chyba nic nie jest w stanie uleczyć. I to Lily, w mniemaniu Stephena, ma być lekarstwem.

„Żona oficera” to powieść zbudowana na zasadzie kontrastów. Istnieje świat przed wojną, którego pragnie główny bohater, oraz ten po potyczce – pełen źle prowadzących się kobiet i mężczyzn pozbawionych ikry. Stephen zostaje przeciwstawiony bliskiemu przyjacielowi Lily, Charlesowi, który, mimo iż sam uczestniczył w wojnie, wyznaje inne zasady i wartości. W książce pojawiają się postaci nie tylko mocno związane z przeszłością, na których walka odcisnęła swój ślad, ale również te nieświadome jej skali i znaczenia.

Gregory bardzo dobrze oddała emocje, jakie targały bohaterami. Już od pierwszych stron wiadomo, że nieodłącznym elementem historii okaże się tragedia. Czytelnik nie wie, kiedy ona nastąpi, ani czego będzie dotyczyła, jednak czuje jej obecność na każdej stronicy powieści. Moment, w którym dochodzi do ostatecznej konfrontacji, można uznać za swego rodzaju katharsis. Zarówno dla bohaterów książki, jak i odbiorcy.

„Żona oficera” okazała się pasjonującą lekturą o szaleństwie jednostki. Wojna, która miała się skończyć pokonaniem Niemców, tak naprawdę przeniosła się do życia osobistego bohatera. Tym razem protagonista nie walczy z wrogimi żołnierzami, ale z samym sobą i otaczającą go rzeczywistością. Philippa Gregory w przekonujący sposób pokazała tę potyczkę bohatera. Jego próbę przekonania samego siebie, że przeszłość minęła.

Monika „Katriona” Doerre

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1072)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2598
gwiazdka | 2015-05-24
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 24 maja 2015

„Żona oficera" jest świetnym przykładem, że Philippa Gregory daje sobie doskonale radę z powieścią obyczajową. Opowieść jest barwna, praktycznie pisarka przekazuje czytelnikowi gotowe obrazy (może tylko za dużo opisów potraw, w dodatku przygotowywanych przez słabą kucharkę). Za to rewelacyjny opis ludzi, bardzo żywy i plastyczny, chociaż lekko niekonsekwentny. Początkowo nie lubiłam żadnego bohatera „Żony oficera", potem jednak obraz Lily, odbieranej przeze mnie jako totalna idiotką uległ zmianie (tu właśnie dostrzegam brak konsekwencji, po prostu Gregory zaczęła przedstawiać ją zupełnie inaczej) i od tego momentu nie tylko poczułam do niej sympatię, ale i lżej czytało mi się książkę. Ten właśnie brak logiki sprawił, że nie daję powieści kompletu punktów.

Na szczęście „Żona oficera" ma więcej plusów niż minusów. Przede wszystkim świetny opis życia ludzi „z wyższych sfer”, pozycja kobiety jeszcze niecałe sto lat temu, opisy psychiki zaburzonej przez wojnę i do tego zagadka z...

książek: 932
Alicja | 2014-12-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 grudnia 2014

Philippa Gregory tym razem wprowadza nas w lata dwudzieste XX wieku do Wielkiej Brytanii w środowisko , które przeżyło wojnę, lecz odcisnęło się piętnem na ich psychice. I wojna światowa miała być lekarstwem na krajowe niepokoje i dziwactwa młodego pokolenia, wspaniałą przygodą. Ludzie wierzyli, że "szybka, porządna wojna ustawi wszystkich do pionu, zjednoczy naród, dokona oczyszczenia, a Brytyjczycy udowodnią swoją siłę". Rzeczywistość okazała się tragiczna tysiące poległych, zaginionych, okaleczonych fizycznie i psychicznie. Rodziny pogrążone w żałobie i bólu po stracie najbliższych.Postaci występujące przedstawione bardzo wyraziście z przestrzeganiem zasad obowiązujących w poszczególnych warstwach społecznych. Lily Pears pseudomim sceniczny Valance młodziutka wschodząca gwiazda Palais, nie znająca wartości pieniądza i pozycji społecznej, bezpośrednia, niedojrzała emocjonalnie, wprowadzająca radość wokół siebie.Stephen Winters z rodziny prawników, bohater wojenny, nienawidzący...

książek: 1420
grażyna | 2014-12-07
Przeczytana: 2014 rok

Książka Philippy Gregory jak zwykle wciągająca i ciekawa jednak inna niż poprzednie. Troszkę byłam ciekawa tej pozycji, bo dotychczas książki tej autorki, które czytałam przenosiły mnie do czasów panowania królów i królowych "wielkiego kalibru" natomiast "Żona oficera" to opowieść rozgrywająca się tuż po I wojnie światowej. Niemniej jednak i tu autorka świetnie wypadła przynajmniej w moich oczach.
Historia Lily śpiewaczki i kapitana Stephena Wintersa człowieka z wyższych sfer. Mężczyzna zakochuje się w pięknej Lily, ale jego matka nie chce pogodzić się z tym, że dziewczyna pochodzi z biednej rodziny, a w dodatku jest śpiewaczką co dyskredytowało ją w ich sferach. Stepan jednak poślubia kobietę i wprowadza ją do domu. Czy jej życie w tym domu, a tym bardziej ze Stephanem będzie sielanką jakiej początkowo oczekiwała? Jakie tajemnice kryje przed Lily mąż? Jakie wspomnienia z tej wojny dręczą Stephana? Czy zostanie zaakceptowana?
Przeczytajcie bo warto.

książek: 1235
Katherina87 | 2017-04-21

Rok 1920, Wielka Brytania. Kraj otrząsa się po pierwszej wojnie światowej. Młodziutka Lily Valance pragnie zapomnieć o ciężkich czasach i rzuca się w wir szalonych lat dwudziestych. Gdy spotyka przystojnego kapitana Wintersa, ulega czarowi jego pozycji społecznej i bogactwa. On liczy na to, że związek z młodą śpiewaczką pozwoli mu się wyzwolić od traumatycznych wspomnień.
Lily decyduje się poślubić Stephena Winteresa, a jednocześnie zamierza kontynuować karierę sceniczną. Nie zdaje sobie jednak sprawy, jak trudne będzie wejście do klasy średniej i stawienie czoła hipokryzji skrywanej za fasadą domu Wintersów.
Stephen nie potrafi sobie poradzić z dręczącymi go koszmarami, aż w końcu prawda o jego wojennych losach zmusza rodzinę do bolesnego rozliczenia z przeszłością...

Lily życie po ślubie ze Stephenem zamienia się w jeden wielki koszmar. Stephen to osoba chora psychicznie, a dokładnie ze syndromem psychozy pofrontowej, która nie chce zrozumieć swojego stanu. A czym niszczy...

książek: 463
ewa | 2015-09-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 września 2015

Wrażenia niesamowite.Typowy mezalians grup społecznych. Młodziutka, niedoświadczona życiem Lily-wschodząca gwiazda estrady i zbiegający o jej uczucia bohater wojenny- arystokrata Steven, w tle zaś ciekawa postać szofera niemowy i najlepszy przyjaciel dziewczyny.
Czytając książkę cały czas myślałam o dziewczynie i było mi jej niezmiernie żal.Jedno nierozważne i nieprzemyślane jej słowo wypowiedziane w chwili słabości spowodowało wodospad nieszczęść.
Każde z dwójki głównych bohaterów szukało czegoś innego i wspólnie, niestety nie było im do tego po drodze, mimo iż czasem nawet się starali.
Polecam.

książek: 415
Dorota | 2016-06-11
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 10 czerwca 2016

Niezwykle to smutna i trudna historia. Lata 20-te, młodziutka tancerka i śpiewaczka Lilly spotyka na swojej drodze Stephena - prawnika, weterana pierwszej wojny światowej. Traumatyczne wojenne przeżycia mężczyzny nie pozwalają mu wrócić do normalności i mimo poślubienia młodej, niewinnej kobiety nie jest w stanie zapomnieć o przeszłości.
Mamy tu mezalians społeczny, mamy hipokryzję klasy średniej, mamy tajemnicę z przeszłości skrzętnie ukrywaną, która w końcu musi wyjść na jaw...
Książkę dobrze i mimo sporej objętości (500 stron) szybko się czyta. Polecam.

książek: 344
witcherrie | 2017-03-29
Przeczytana: 29 marca 2017

Od pierwszych stron czułam, jak swobodnie przenoszę się w czasie. Trafiłam do Portsmouth w latach 20. ubiegłego wieku. Nasza bohaterka, Lily Valance, marzy, niezbyt oryginalnie jak na tamte czasy, o występowaniu jako solistka w najlepszych miejscach w Wielkiej Brytanii. Podczas jednego występu w music-hallu zauważa ją znany prawnik i bohater wojenny, Stephen Winters. Po kilku dniach jej się oświadcza. Czy może być coś lepszego niż małżeństwo z bogaczem dla dziewczyny, której matka prowadzi sklep na jednej z biedniejszych ulic Portsmouth?
W tym momencie powieść już doszczętnie zajmuje czytelnika. Co też złego może się wydarzyć w tak szalonych latach 20. w tak urokliwym małżeństwie? Bo to, że coś zepsuje sielankę jest nieuniknione w książkach Philippy Gregory. To między innymi dlatego cieszą się taką popularnością.
Na początku czułam się tak beztrosko. Wszystko dobrze się układało, przez moment miałam wrażenie, że autorka mnie zaskoczy i będzie...normalnie. Jednak sama postać...

książek: 599
Kasia Chabło | 2015-03-16
Na półkach: Przeczytane

"Zona oficera" to powieść rozgrywająca się w latach 20. Opowiada historię związku młodej tancerki Lilly i starszego od niej weterana I wojny światowej Stephana. Ona-młoda, niedoświadczona ,stawiająca swe pierwsze kroki w dorosłość.On-starszy, "pokiereszowany" przez wojnę arystokrata" Czy tych dwoje odnajdzie wspólne szczęście?
Nie jest to kolejny ckliwy romans, to powieść historyczno-obyczajowa z domieszką lekko psychologiczną.
Warta przeczytania, polecam!

książek: 352
ANNA | 2014-09-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 września 2014

Jestem fanką talentu Philippy Gregory , w swojej biblioteczce
posiadam wszystkie pozycje z dorobku autorki.Dbałość o szczegóły historyczne dokładnie oddają ducha i charakter epoki , a bochaterowie na długo zostają w pamięci. Lektura tej książki pochłonęła mnie bez reszty.

Rok 1920 młodziutka śpiwewaczka Lily, spotyka kapitana Wintersa . On chce zapomnieć o traumatycznych przeżyciach , ona o ciężkich czasach. Dziewczyna poślubia Stephana ulegając jego czarowi i pozycji społecznej. Czy ich życie jest sielanką ? Czy otrząsną się z przeżyć jake pozostawia po sobie wojna?

Odpowiedzi znajdziecie w najnowszej książce pani Philippy Gregory

książek: 2104
Aneczka | 2017-04-08
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 kwietnia 2017

Stephen Winters w wyniku wojennych przeżyć miewa nocne koszmary, budzi się z krzykiem, jednocześnie stawiając na nogi pozostałych domowników. Wrócił z wojny jako zwycięzca, został wyróżniony za czyny godne honorowego żołnierza, chociaż w jego ostatniej akcji wyszło kilka dosyć niejasnych kwestii. Starszy brat bohatera zginął wcześniej na tej samej wojnie. W chwili, w której rodzina dowiedziała się o jego śmierci, ojciec Rory dosłownie padł na ziemię doznając udaru i do dzisiaj pozostaje sparaliżowany, zaś matka gotowa stawić czoła całemu światu w imię dobrych obyczajów oraz tego co wypada, a co absolutnie nie mieści się w kategoriach dobrego wychowania. Stephen pracuje w rodzinnej kancelarii prawnej w hrabstwie Hampshire. Akcja toczy się właśnie tutaj wiosną 1920 roku, kiedy zdał sobie sprawę, że zakochał się w Lily Valance i pragnie spędzić z nią resztę życia. Pierwszy raz zobaczył ją na scenie w music - hallu Palais w wieczór premiery nowego przedstawienia, a zarazem jej debiutu,...

zobacz kolejne z 1062 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd