Maras 
status: Czytelnik, dodał: 9 cytatów, ostatnio widziany 1 tydzień temu
Teraz czytam
  • Historia nowożytna krajów Azji i Afryki
    Historia nowożytna krajów Azji i Afryki
    Autor:
    Część I - Historia krajów Azji i Afryki od połowy XVII wieku do ostatniego ćwierćwiecza XIX wieku. Część II - Historia krajów Azji i Afryki od ostatniego ćwierćwiecza XIX w. do 1917 r.
    czytelników: 11 | opinie: 0 | ocena: 7 (1 głos)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-05 16:00:43
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Książka Jadwigi Czechowicz pt. "Kresy i bezkresy" to niezwykle autentyczna powieść o solidarności, pomocy bliźnim, miłości do Ojczyzny oraz silnej i niegasnącej wierze w Boga. Czyta się jednym tchem. Polecam.

 
2018-09-30 19:45:59
Został fanem autora: Orhan Pamuk
 
2018-09-30 19:45:20
Został fanem autorki: Elif Şafak
 
2018-09-30 19:44:14
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-09-16 11:23:39
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Zajmująca się rachunkowością Julia nienawidzi swojej pracy. Pewnego dnia wybiera się z koleżankami z pracy na dyskotekę, po to, by rozładować stres i dobrze się zabawić. Julia poznaje tam Syryjczyka Tareka, który okłamuje ją, że jest informatykiem. Kobieta zakochuje się w obcokrajowcu od pierwszego wrażenia, nie zdając sobie sprawy z własnej łatwowierności i konsekwencji fatalnego zauroczenia.... Zajmująca się rachunkowością Julia nienawidzi swojej pracy. Pewnego dnia wybiera się z koleżankami z pracy na dyskotekę, po to, by rozładować stres i dobrze się zabawić. Julia poznaje tam Syryjczyka Tareka, który okłamuje ją, że jest informatykiem. Kobieta zakochuje się w obcokrajowcu od pierwszego wrażenia, nie zdając sobie sprawy z własnej łatwowierności i konsekwencji fatalnego zauroczenia. Tarek zabiera Julię do Dubaju pod pretekstem poznania przez nią jego rodziny. Po kilku dniach Tarek wywozi ją na wyspę, gdzie trafia ona w ręce gangu zajmującego się handlem ludzi. Julia zmuszana jest do obcowania płciowego z innymi mężczyznami i staje się ofiarą ich przemocy.

"Byłam kochanką arabskich szejków" to druga książka Lailii Shukri, jaką miałem okazję przeczytać. O ile sam pomysł na napisanie książki o poważanym problem jakim jest handel ludzi oraz prostytucja zasługiwał na poruszenie, o tyle samo wykonanie tej lektury jest niestety złe. Mocno kłuły mnie w oczy rozwlekłe i schematyczne dialogi z nagminnie powtarzającymi się cały czas wołaczami. Męcząca dla mnie była również "autopromocja" autorki i podkreślanie przez nią własnej rzekomej "heroiczności". Dużą wadą tej książki były dla mnie pojawiające się wielu fragmentach niejasności i urwane wątki. Samo zakończenie zaś uważam, że jest niedokończone i nie daje dokładnej informacji co się stało z Julią.

Jedyną zaletą tej lektury dla mnie było tylko to, że szybko mi się ją czytało. Jednakże wspomniane przeze mnie wady sprawiają, iż książkę tę mogę uznać za książkę słabą i niewartą ponownej lektury.

pokaż więcej

 
2018-09-13 14:05:11
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Saga o jarlu Broniszu (tom 3)
 
2018-09-13 14:04:36
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Saga o jarlu Broniszu (tom 2)
 
2018-09-13 14:03:57
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Saga o jarlu Broniszu (tom 1)
 
2018-09-12 16:31:06
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

W styczniu 1945 r. kilkoro oficerów Abwehry i SS w obawie przed armią radziecką decyduje się wywieźć z Banku Breslau skrzynie zawierające tajne dokumenty i złoto. Mija kilkanaście lat. Sprawą ukrytego gdzieś na Dolnym Śląsku skarbu zaczyna interesować się żądny sławy i zaszczytów mjr Tadeusz Niezgoda. Nieoczekiwanie okazuje się, że jeden z oficerów biorących udział w akcji Kurt Ritter- członek... W styczniu 1945 r. kilkoro oficerów Abwehry i SS w obawie przed armią radziecką decyduje się wywieźć z Banku Breslau skrzynie zawierające tajne dokumenty i złoto. Mija kilkanaście lat. Sprawą ukrytego gdzieś na Dolnym Śląsku skarbu zaczyna interesować się żądny sławy i zaszczytów mjr Tadeusz Niezgoda. Nieoczekiwanie okazuje się, że jeden z oficerów biorących udział w akcji Kurt Ritter- członek Stasi, zamierza odzyskać ukryte kosztowności. Tropy zaś wiodą do nieświadomego całej sytuacji wrocławskiej aktora Oskara Sarny, który wraz z żoną po zmarłym ojcu uzyskuje jego dom. Okazuje się, że zmarły ukrywał przed synem swoją prawdziwe pochodzenie i okłamał go w sprawie swojej przeszłości. Zdążył jednak ukryć dokumenty i wskazówki prowadzące do wywiezionego złota, co nie umyka uwadze zarówno Rittera, jak i Oskara oraz Niezgody.

Podobnie jak w przypadku innych książek Jolanty Kalety, także i w "Złocie Wrocławia" miałem do czynienia z szybką i pełną niespodzianek akcją oraz dobrze prowadzoną narracją. Podobało mi się również wierne odtworzenie przez autorkę realiów końca II wojny światowej i epoki PRL-u, a także ciekawe postacie.

Choć książka ta ma wiele zalet, ma też niestety dwie istotne wady. Pierwszą były dla mnie pojawiające się w niektórych miejscach literówki błędy stylistyczne, co trochę psuło moje ogólne wrażenie w trakcie lektury. Drugim mankamentem było dla mnie zakończenie, które wydawało mi się urwane i pozbawione głębi (podobne wrażenie miałem czytając dwie inne książki tej autorki tj. "Pułapkę" i "Duchy Inków").

Mimo tych wad "Złoto Wrocławia" oceniam jako książkę dobrą i trzymającą w napięciu do ostatniej strony. Mogę ją polecić zarówno miłośnikom powieści historycznych, jak i kryminalnych.

pokaż więcej

 
2018-09-02 13:41:04
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

"Wiolonczelista z Sarajewa" to wstrząsająca książka o zachowaniu człowieczeństwa w okresie wojny oraz trapionymi ciągłymi nieszczęściami mieście. Akcja rozgrywa się w ogarniętej działaniami wojennymi stolicy Bośni w okresie lat 90 XX w. Poznajemy tutaj losy trzech postaci: Strzały- pracującej dla oddziału najemników snajperki ukrywającej swoje prawdziwe imię, Kenana- ojca i męża narażającego... "Wiolonczelista z Sarajewa" to wstrząsająca książka o zachowaniu człowieczeństwa w okresie wojny oraz trapionymi ciągłymi nieszczęściami mieście. Akcja rozgrywa się w ogarniętej działaniami wojennymi stolicy Bośni w okresie lat 90 XX w. Poznajemy tutaj losy trzech postaci: Strzały- pracującej dla oddziału najemników snajperki ukrywającej swoje prawdziwe imię, Kenana- ojca i męża narażającego swoje życie na wędrówki po wodę dla swojej rodziny do jednego z browarów oraz Dragana- mężczyzny po sześćdziesiątce mocno przeżywającego rozłąkę z mieszkającymi we Włoszech żoną i synem.

Z przeczytanej lektury wyłania się obraz niepewnej przyszłości, strachu przed wojną oraz ciągłej walki o godność. Bohaterowie wspominają swoją przeszłość i nie mogą pogodzić się z tym, że ich życie nie będzie wyglądać tak jak kiedyś. Z drugiej strony szukają odwagi, by walczyć o przetrwanie w zniszczonym mieście oraz zachować w sobie pozytywne uczucia wobec innych. Autor ukazuje tutaj okrucieństwo wojny oraz jej wpływ na ludzkie postępowanie. Przedstawia smutny obraz miasta w którym na każdym rogu czyha śmierć, gdzie coraz mniej nadziei jest na normalne życie. Warto przeczytać.

pokaż więcej

 
2018-08-31 17:20:05
Wypowiedział się w dyskusji: Czytamy w weekend

Aktualnie jestem w trakcie czytania Wiolonczelista z Sarajewa Wiolonczelista z Sarajewa. Następnie planuję sięgnąć po Złoto Wrocławia Złoto Wrocławia.

więcej...
 
2018-08-30 13:44:57
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Terroryzm jest jednym ze zjawisk istniejących od zarania dziejów. Pod pretekstem walki z istniejącym porządkiem osoby zaangażowane w ten zbrodniczy proceder dopuszczają się okrutnych morderstw i zniszczeń. Swoimi działaniami budzą w społeczeństwach panikę, prowadząc jednocześnie do wywołania anarchii w określonym państwie. O motywach postępowania terrorystów, którzy pod pretekstem walki z... Terroryzm jest jednym ze zjawisk istniejących od zarania dziejów. Pod pretekstem walki z istniejącym porządkiem osoby zaangażowane w ten zbrodniczy proceder dopuszczają się okrutnych morderstw i zniszczeń. Swoimi działaniami budzą w społeczeństwach panikę, prowadząc jednocześnie do wywołania anarchii w określonym państwie. O motywach postępowania terrorystów, którzy pod pretekstem walki z niesprawiedliwością i wyzyskiem opowiada książka Stefana Turschmida pt. "Ikony".

Ten zbiór opowiadań przenosi nas do carskiej Rosji z przełomu XIX i XX w., kiedy to na terenie tego kraju powstało kilka organizacji terrorystycznych, których celem było obalenie ustroju uznawanego przez nich za zacofany. Swoje postępowanie uzasadniali chęcią wywołania w kraju społecznego buntu oraz rzekomą poprawą losu ciemiężonych przez cara poddanych. Choć sami oskarżali cara i jego urzędników o to, iż lud rosyjski cierpi, to w istocie powodowanym przez nich okrucieństwem nie pozostawali daleko w tyle od władcy i kierowanego przez niego aparatu. Terroryści ci (podobnie jak i współczesne organizacje) dokonując zbrodniczych aktów odwoływali się do zgubnych ideałów. Choć uważali, że chcieli dobrze dla Rosji i jej mieszkańców, to tak naprawdę przyczyniali się do zamętu i chaosu we własnym kraju. Historie przedstawionych w lekturze postaci często zbiegały się z losami cara i jego urzędników, zaś w opowiadaniach o Borysie Sawinkowie i Marii Spirydionowej można dowiedzieć się o ich burzliwych kontaktach z bolszewikami, które kończyły się dla nich tragicznie.

W książce tej autor odwzorowuje historię Rosji z pietyzmem i dbałością o szczegóły. Chętnie odwołuje się prywatnych zapisków postaci opisywanych w książce, relacji z gazet oraz fragmentów książek. Odtwarza wiernie wydarzenia historyczne oraz atmosferę społeczeństwa rosyjskiego w tamtych czasach. Ponadto "Ikony" są bardzo dobrze napisanym i przemyślanym zbiorem opowiadań od którego trudno było mi się oderwać.

W trakcie lektury tej przypominały mi się słowa Zofii Nałkowskiej "Ludzie ludziom zgotowali ten los". Uświadamiałem sobie bowiem, że bestialstwo terrorystów jest niewyobrażalne i przynosi często wiele niewinnych ofiar, zaś wiara w zgubne ideały powoduje wiele nieodwracalnych zniszczeń w ludzkiej psychice. Nawet jeśli druga strona również ponosi winę za zaistniałą sytuację. Fascynująca, ale i zmuszająca do przemyśleń lektura. Zachęcam do jej przeczytania.

pokaż więcej

 
2018-08-25 20:44:46
Wypowiedział się w dyskusji: Czytamy w weekend

Dzisiaj skończyłem czytaćJutro przypłynie królowa Jutro przypłynie królowa. A jutro zabieram się za Ikony. Opowieść o terrorystach. Ikony. Opowieść o terrorystach..

więcej...
 
2018-08-25 20:41:21
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Seria: Reportaż

W reportażu pt. "Jutro przypłynie królowa" Maciej Wasielewski na podstawie historii i przeprowadzonych rozmów z mieszkańcami opisuje wstrząsający obraz Pitcairn- wyspy należącej do Wielkiej Brytanii. Wyspa ta została odkryta w 1767 r. jednakże skolonizowali ją kilkanaście lat później buntownicy ze statku "Bounty" pod dowództwem Fletchera Christiana wraz z uprowadzonymi przez nich... W reportażu pt. "Jutro przypłynie królowa" Maciej Wasielewski na podstawie historii i przeprowadzonych rozmów z mieszkańcami opisuje wstrząsający obraz Pitcairn- wyspy należącej do Wielkiej Brytanii. Wyspa ta została odkryta w 1767 r. jednakże skolonizowali ją kilkanaście lat później buntownicy ze statku "Bounty" pod dowództwem Fletchera Christiana wraz z uprowadzonymi przez nich Tahitańczykami. W przeświadczeniu osób mieszkających tam od wielu pokoleń, wyspa jest dotknięta klątwą. Mieszka na niej stale zmniejszająca się komuna, rządząca się własnymi zasadami, nie uznająca odmienności w myśleniu i działaniu. Mieszkańcy Pitcairn opuszczają wyspę przy nadarzającej się okazji w powodu pedofilii, okrucieństwa, rozwiązłości seksualnej, wzajemnej nieufności mieszkańców zakrawającej wręcz o szpiegostwo oraz ciągłych konfliktów. Ponadto część mieszkańców twierdzi, że jest ignorowana przez Wielką Brytanię i utrzymuje, że wyspa powinna być od niej niezależna, a także jest nieufna wobec obcokrajowców.

W książce tej autor ukazuje obraz wyspy, w której nie było i nie ma miejsca na moralność, a także gdzie nie ma jakichkolwiek perspektyw do prawidłowego rozwoju. W książce tej Pitcairn jawi się jako miejsce pozbawione nadziei na przyszłość i pełne okrucieństwa. Zresztą samo położenie geograficzne wyspy i jej wielkość nie przyciągają potencjalnych osadników i turystów, zaś statki przypływają tam jedynie sześć razy w roku.

Podsumowując, jest to ciekawa lektura dająca czytelnikowi do myślenia nad kondycją człowieczeństwa i postępowaniem jednostek w trudnych sytuacjach. Jedyną, ale znaczącą wadami tej książki jest przeskakiwanie przez autora wątków i relacji co zaburza narrację. Mimo tego warto przeczytać.

pokaż więcej

 
2018-08-17 14:47:06
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Czytałem już kilka książek i opracowań poświęconych losom Sulejmana Wspaniałego i Roksolany. Jedne były bardzo ciekawe i obiektywne, a także zawierały brutalny obraz haremu oraz zwyczajów w Imperium Osmańskim, zaś drugie były pełne luk i przekłamań historycznych oraz/lub były napisane niejasnym językiem. Powieść Nazaruka zalicza się niestety do tych drugich. Największe zarzuty mam wobec... Czytałem już kilka książek i opracowań poświęconych losom Sulejmana Wspaniałego i Roksolany. Jedne były bardzo ciekawe i obiektywne, a także zawierały brutalny obraz haremu oraz zwyczajów w Imperium Osmańskim, zaś drugie były pełne luk i przekłamań historycznych oraz/lub były napisane niejasnym językiem. Powieść Nazaruka zalicza się niestety do tych drugich. Największe zarzuty mam wobec przedstawienia przez niego Roksolany. W pewnym momencie miałem wrażenie, iż została ona przedstawiona, nie jako okrutna i bezwzględna żona sułtana (samych fragmentów o jej mściwości i żądzy władzy jest niewiele), lecz jako idealna władczyni, troszcząca się o innych oraz domagająca się stalej opieki i miłości ze strony męża. Ponadto dialogi między nią a Sulejmanem są dla mnie jakby zanadto przesłodzone i infantylne, zaś sama akcja dla mnie była zbytnio rozwleczona. Dodatkowo mierziły mnie liczne przekłamania historyczne (chociaż o tyle dobrze, że tłumaczka w przypisach zwraca czytelnikom uwagę gdzie są błędy) oraz styl jakim pisana jest powieść. Z tych powodów daję tej lekturze jedną gwiazdkę (co sporadycznie mi się zdarza). Na ten moment mogę więc stwierdzić, że na ten moment jest to najgorsza książka jaką przeczytałem w 2018 r.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
464 132 1044
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
Ulubieni autorzy (11)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (48)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd