Wciąż czekam

Tłumaczenie: Anna Kłosiewicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,48 (111 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
4
8
13
7
34
6
32
5
13
4
7
3
1
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Heroes' Welcome
data wydania
ISBN
9788379612055
liczba stron
406
język
polski
dodała
Ag2S

Kwiecień 1919 roku. Minęło sześć miesięcy od podpisania rozejmu, który położył kres Wielkiej Wojnie. Ci, którym udało się przeżyć, będą teraz musieli stanąć do zupełnie nowej walki. Zaledwie dwudziestotrzyletni były żołnierz, Riley Purefoy, oraz jego świeżo poślubiona żona, Nadine Waverney, mają przed sobą całe życie, ale rany odniesione przez Rileya podczas wojny zrodziły między obojgiem...

Kwiecień 1919 roku. Minęło sześć miesięcy od podpisania rozejmu, który położył kres Wielkiej Wojnie. Ci, którym udało się przeżyć, będą teraz musieli stanąć do zupełnie nowej walki.
Zaledwie dwudziestotrzyletni były żołnierz, Riley Purefoy, oraz jego świeżo poślubiona żona, Nadine Waverney, mają przed sobą całe życie, ale rany odniesione przez Rileya podczas wojny zrodziły między obojgiem dziwne napięcie, a pozostałe po nich blizny mogą zniszczyć ich małżeństwo, zanim jeszcze na dobre się ono zaczęło.
Peter i Julia Locke też będą musieli zmierzyć się ze swymi demonami. Dręczony przerażającymi wspomnieniami wojennych potworności, Peter zamienia się w odludka, który szuka zapomnienia w alkoholu. Julia próbuje złagodzić nieco jego cierpienie. Jednak ich wspólna przyszłość stoi pod znakiem zapytania.
Losy obu par, które zetknęła ze sobą wojna, nadal pozostają splecione. Dręczeni przez poczucie straty i wyrzuty sumienia, nawiedzani przez mroczne wspomnienia, wszyscy czworo muszą sobie radzić ze zwątpieniem, wściekłością i bólem, próbując jednocześnie znaleźć odpowiedź na pytanie, czy miłość jest na tyle potężna, by pozwolić im uwolnić się od przeszłości?
„Wciąż czekam” to poruszająca, liryczna opowieść o niespokojnych czasach tuż po zakończeniu wojny – czasach ryzykownych początków, niepokojących prawd i przebłysków nadziei.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2015

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Malwina książek: 1055

Jak wrócić?

Choć okładka i tytuł „Wciąż czekam” sugerują, że mamy do czynienia z prozą w stylu Nicholasa Sparksa, książka Louisy Young to dzieło znacznie bardziej ambitne. Nazwisko Sylwii Chutnik firmujące książkę może zaskakiwać, ale po lekturze przestaje dziwić, bo to po prostu bardzo dobra książka o relacjach damsko-męskich. O tyle trudnych, że naznaczonych piętnem wojny.

Bohaterami tej powieści są mężczyźni, którzy wrócili z I wojny światowej i kobiety, które na nich czekały. Dwa małżeństwa, dla których powrót do normalności jest niezwykle trudny. Po wojnie zostały w nich rany – te niewidoczne, na duszy, jak i te, które widać gołym okiem. Riley wrócił z wojny z okaleczoną twarzą, która stała się teraz jego stygmatem. Zdrętwiałymi, pokrytymi bliznami wargami nie jest w stanie pocałować swojej świeżo poślubionej żony, Nadine. Ta cierpi, udając że nie ma z tym problemu. Jednak ta kwestia ciąży nad nimi, potęgując obawy i niepewność wobec wzajemnych uczuć. Tymczasem Peter, który na wojnie pełnił rolę dowódcy Rileya, wrócił z niej jako rozgoryczony alkoholik, nie potrafiący się pogodzić ze stratą swoich ludzi. Jego żona Julia w oczekiwaniu na męża, by jeszcze bardziej mu się podobać, poddała się niefortunnemu zabiegowi upiększającemu, który oszpecił jej twarz. Kiedyś piękna, teraz jest nieruchoma i sztuczna jak maska. Losy tych dwóch par są ze sobą powiązane, nie tylko przez łączące ich relacje. Wszyscy czworo odczuwają ten sam ból i strach, jednocześnie próbując sobie pomóc....

Choć okładka i tytuł „Wciąż czekam” sugerują, że mamy do czynienia z prozą w stylu Nicholasa Sparksa, książka Louisy Young to dzieło znacznie bardziej ambitne. Nazwisko Sylwii Chutnik firmujące książkę może zaskakiwać, ale po lekturze przestaje dziwić, bo to po prostu bardzo dobra książka o relacjach damsko-męskich. O tyle trudnych, że naznaczonych piętnem wojny.

Bohaterami tej powieści są mężczyźni, którzy wrócili z I wojny światowej i kobiety, które na nich czekały. Dwa małżeństwa, dla których powrót do normalności jest niezwykle trudny. Po wojnie zostały w nich rany – te niewidoczne, na duszy, jak i te, które widać gołym okiem. Riley wrócił z wojny z okaleczoną twarzą, która stała się teraz jego stygmatem. Zdrętwiałymi, pokrytymi bliznami wargami nie jest w stanie pocałować swojej świeżo poślubionej żony, Nadine. Ta cierpi, udając że nie ma z tym problemu. Jednak ta kwestia ciąży nad nimi, potęgując obawy i niepewność wobec wzajemnych uczuć. Tymczasem Peter, który na wojnie pełnił rolę dowódcy Rileya, wrócił z niej jako rozgoryczony alkoholik, nie potrafiący się pogodzić ze stratą swoich ludzi. Jego żona Julia w oczekiwaniu na męża, by jeszcze bardziej mu się podobać, poddała się niefortunnemu zabiegowi upiększającemu, który oszpecił jej twarz. Kiedyś piękna, teraz jest nieruchoma i sztuczna jak maska. Losy tych dwóch par są ze sobą powiązane, nie tylko przez łączące ich relacje. Wszyscy czworo odczuwają ten sam ból i strach, jednocześnie próbując sobie pomóc. Mężczyźni starają się zapomnieć o koszmarze wojny, a kobiety zaprowadzić w ich wspólnym życiu normalność.

Louisa Young porusza temat aktualny również dzisiaj – i zawsze dopóki na świecie będą wojny. Nie od dziś mówi się o tym, że wojna odciska piętno na psychice biorących w niej udział żołnierzy. „Wciąż czekam” porusza autentyzmem uczuć i emocji, a jej zaletą jest ukazanie punktu widzenia każdego z bohaterów. Jakie uczucia się w nim kłębią? Czego żałuje? Czego pragnie? Jak ma zamiar sobie poradzić?

To także powieść silnie mówiąca o kobietach, które poświęcają życie swoim mężczyznom – najpierw czekając na nich, a później próbując złagodzić ich cierpienie. Tym bardziej na uwagę zasługuje postać Rose, która rezygnuje z rodziny na rzecz ambicji zawodowych (a przypomnijmy, że ma to miejsce u progu lat 20. XX wieku).

Znamienne dla treści książki są słowa ojca Rileya, który mówi synowi: „wygrałeś wojnę, wygraj pokój”. Okazuje się, że dla jej uczestników wojna nie kończy się wraz z nastaniem pokoju. Trudno się od niej uwolnić, zapomnieć i wrócić do normalności. Ale trzeba to zrobić, bo właśnie po to się ją wygrało – by dalej żyć. Bohaterom tej książki jakiś czas zajmie uświadomienie sobie tego faktu, ale dzięki temu my – czytelnicy możemy czerpać z niej dla siebie. „Wciąż czekam” skłania do przemyśleń. Także nad tym, jak wielkie znaczenie ma fizyczność w naszych relacjach z najbliższymi nam osobami. Początkowo duże skupienie na tej kwestii może zaskakiwać, ale takie podejście autorki cieszy, bo dostrzega ona, że rany na ciele mogą być równie dużą przeszkodą w relacjach, jak rany na psychice.

„Wciąż czekam” to powieść, która mogła być zwykłym romansidłem, ale na szczęście nim nie jest. Recenzent „The Times” napisał, że jeśli mielibyście przeczytać w tym roku tylko jedną książkę, warto wybrać tę. To z pewnością duże wyróżnienie. Powieść Young na nie zasługuje, bo w subtelny sposób porusza delikatną tematykę i nie pozostawia wobec niej obojętnym. To duża sztuka.

Malwina Sławińska

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (553)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 972
Mollinka_90 | 2018-04-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 kwietnia 2018

"Wciąż czekam" to solidna powieść obyczajowa, której akcja dzieje się po zakończeniu I wojny światowej. Śledzimy losy dwóch par, które układają swoje życie na nowo po okropnościach Wielkiej Wojny, w której uczestniczyły.

Riley i Peter byli angielskimi żołnierzami, którzy dzielnie walczyli na froncie we Francji. Pierwszy z nich stracił na wojnie zdrowie - pocisk rozerwał mu szczękę i dziś uczy się żyć na nowo ze zrekonstruowaną żuchwą. Drugi obarczony odpowiedzialnością dowódcy oddziału, cierpi w wyniku ran na duszy, jakie zadało mu zginięcie na froncie większości jego podkomendnych oraz konieczność zabijania wrogów, którzy byli takimi samymi ludźmi jak on, a nieraz tylko dziećmi.

Obydwaj mężczyźni mają u swych boków wyjątkowe kobiety - silną i wyrozumiałą Nadine, która gotowa jest poświęcić to, co dla niej najcenniejsze dla Rileya i Julie, która choć zagubiona we własnych uczuciach i początkowo słaba, wiernie trwa przy boku męża wtedy, gdy on najbardziej jej potrzebuje....

książek: 943
Alicja | 2016-08-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 sierpnia 2016

"Walka w obronie cywilizacji może odebrać człowiekowi umiejętność życia w cywilizowanym społeczeństwie". (str 169)
Kontynuacja powieści "Kochanie, chcę Ci powiedzieć".
Wojna się skończyła. Dla naszych bohaterów stanowiło to wyzwanie stworzenia nowego świata, zadomowienia się w nim i zaakceptowania go.Pragnęli nowego życia pełnego radości, miłości i zrozumienia, bez oglądania się w przeszłość. Nie było to jednak łatwe zadanie.Kłamstwa dla uszczęśliwienia innych,płonne nadzieje, ucieczka w samotność i alkohol,dręczenie najbliższych,bezradność,obsesja na punkcie swojego cierpienia, urazy fizyczne i psychiczne to pokłosie wojny.Życie jednak musi toczyć się dalej,życie w którym goszczą szczęścia i nieszczęścia.Wydarzenia losowe wobec, których człowiek jest bezradny.Podejmowanie decyzji pod wpływem emocji i przemyśleń.
Pokonywanie swoich słabości po uświadomieniu sobie, że są rzeczy dla których warto żyć. Zdawanie sobie sprawy ze swoich pomyłek i błędów, a także świadomość wywinięcia...

książek: 6699
allison | 2016-04-19
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 18 kwietnia 2016

"Wciąż czekam" to kontynuacja powieści "Kochanie, chcę ci powiedzieć", jednak można czytać ją jako odrębną całość, gdyż autorka przypomina wcześniejsze losy bohaterów i relacje między nimi.

Jest to poruszająca historia ludzi okaleczonych w pierwszej wojnie światowej - dosłownie, fizycznie i psychicznie. Gdy śledzi się perypetie dwóch małżeństw, trudno nie ulec przekonaniu, że znacznie łatwiej i szybciej goją się te prawdziwe rany, nawet jeśli pozostawiają człowieka oszpeconego na całe życie. Okaleczona psychika nieraz nie potrafi dojść do siebie, odgradza od realnego świata i nie pozwala zapomnieć ani na chwilę o przeżytych koszmarach.
Ofiarami wojny są tu nie tylko jej bezpośredni uczestnicy - żołnierze, ale także ich bliscy, którzy nie potrafią dotrzeć do zmienionych i porażonych frontowymi obsesjami mężów, braci, ojców...

"Wciąż czekam" to powieść o miłości, poświęceniu, stracie i stopniowym odnajdywaniu się po wojennej traumie, co bywa okupione wieloma wyrzeczeniami, a i...

książek: 1272
Anna | 2015-05-18
Przeczytana: 17 maja 2015

„Wciąż czekam” to powieść wybitna. Opowiada o miłości. Nie jest to jednak romansidło. Ma natomiast coś z melodramatu.
To książka obyczajowo-psychologiczna tematyką silnie powiązana z Wielką Wojną.
Bohaterów poznajemy w kwietniu 1919 roku. Wojna skończyła się sześć miesięcy wcześniej. To fakt, ale tak naprawdę dla wielu ona wciąż trwa. Młodzi mężczyźni wyszli z niej okaleczeni nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Okazuje się, że blizny na ciele, choć widoczne są mniej szkodliwe niż te ukryte głęboko w psychice. Czy miłość, która jak się wydaje może wszystko, będzie w stanie wyleczyć rany ?
„Wciąż czekam” to piękna i bolesna opowieść. Bohaterowie wygrali wojnę. Teraz muszą wygrać pokój. Która z tych walk okaże się trudniejsza ? Czy można wymazać z pamięci potworności wojny ? Czy powrót do normalności, gdy dręczy poczucie straty, wyrzuty sumienia jest w ogóle możliwy ?
„Wciąż czekam” Louisa Young… książka, która nie pozostawia czytelnika obojętnym. Rani, ale i zachwyca. GORĄCO POLECAM!

książek: 1751
Monika | 2015-12-30
Przeczytana: 30 grudnia 2015

"Bądź wdzięczna. Bądź wdzięczna każdego dnia za to, że miłość jest silna i że nic gorszego nie może się już wydarzyć."

Bez wątpienia lektura tej książki pozostanie w mojej głowie na długo. To nie jest książka, o której łatwo się zapomina. Historia przedstawiona przez autorkę jest gorzka i smutna, wojenne koszmary czają się wszędzie, demolują życie rodzinne, wyzwalają negatywne uczucia, sprowadzają człowieka do roli wiecznego żołnierza. Pojawiło się w tej książce zdanie, że nie wystarczy wygrać wojny, trzeba jeszcze wygrać pokój. Uważam, że mogłoby stanowić ono puentę całej opowieści. Walka żołnierzy wracających z wojny nie kończy się, przeniesione zostaje tylko pole bitwy, do ich własnego wnętrza.

"Wciąż czekam" to piękna książka o walce z koszmarami wojny, o walce o siebie i o miłości, która wszystko przetrzyma.

książek: 130
jadche | 2015-04-17
Na półkach: Przeczytane

Takie rzeczy lubię i na takie rzeczy poluję. Połknęłam w parę dni. Rozmach, głębia, malowniczność, mądrość. Jednym słowem: perełka.

książek: 509

Podpisanie rozejmu w wagonie kolejowym w Compiègne zakończyło wielki konflikt zbrojny, który w historii zapisał się jako I wojna światowa, jednak koszmar powracających z frontu żołnierzy dopiero się rozpoczynał. Po zawieszeniu broni już nigdy nic nie miało być takie, jak wcześniej. Louisa Young w swojej najnowszej powieści "Wciąż czekam" z wnikliwością obserwuje nieodwracalne zmiany, jakie zachodzą w psychice powracającego z wojny żołnierza oraz wpływ Wielkiej Wojny na życie całych rodzin.

1919 rok. Świat próbuje odrodzić się na nowo po wojennej zawierusze. Nadine i Riley przetrwali wojnę. Riley został ciężko ranny na froncie, a jego cała twarz pokryta jest licznymi bliznami. Wraz ze swoją świeżo poślubioną żoną Nadine wyjeżdża do Francji na miesiąc miodowy. Fizyczne okaleczenie Rileya rodzi pomiędzy małżonkami dziwne napięcie, strach przed zbliżeniem. Ich związek zostaje wystawiony na ciężką próbę. Cień na ich życiu wciąż kładzie Wielka Wojna... Peter, który służył z Rileyem w...

książek: 695
WMagdalena | 2016-01-25
Na półkach: Przeczytane

"Wciąż czekam" to powieść historyczna-obyczajowa utrzymana w klimatach przebudzenia się z wojennego letargu. To również niebanalny obraz psychiki młodego człowieka, któremu dano do ręki karabin i kazano zabijać w imię wolności oraz bezpieczeństwa cywilizacji. Niełatwo jest wrócić z wojny, gdzie panowało przyzwolenie na zabijanie i przypomnieć sobie reguły życia w społeczeństwie. Louisa Young opisuje zarówno rany fizyczne, jak i psychiczne. Wojna nie kończy się wraz z podpisaniem traktatu pokojowego, trwa dalej w umysłach tych, którzy ją przeżyli. Ale osobami „dotkniętymi wojną” są tu nie tylko żołnierze, którzy walczyli na froncie, ale również ich rodziny.

książek: 173
Elaine | 2015-07-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lipca 2015

Bardzo dobra książka, mądra i wzruszająca, która ukazując głównych bohaterów i ich historie, w jednoznaczny i niepozostawiający żadnych złudzeń sposób mówi, że wojna to największe zło, a rany psychiczne goją się często dłużej niż te fizyczne.

książek: 3159
Maromira | 2015-05-15
Przeczytana: 13 maja 2015

Rozejm w Compiegne kończy Pierwszą Wojnę Światową. Z frontu wracają tysiące żołnierzy okaleczonych fizycznie lub psychicznie, próbują odnaleźć się w nowym świecie. Dla nich powrót do codzienności może się okazać trudniejszym zadaniem.

„Wciąż czekam” Louisy Young to luźna kontynuacja „Kochanie, chcę ci powiedzieć”. Do domu wrócili już Riley Purfoy i Peter Locke i choć od zakończenia walk minęło już sześć miesięcy, w ich myślach nadal rozgrywają się bitwy. Obaj okaleczeni przez piekło wojny, starają się ułożyć sobie życie. Jednak mimo tych prób, coraz bardziej oddalają się od swych ukochanych.
Ślub Riley’a z jego ukochaną Nadine pogłębia przepaść pomiędzy nimi, zaś odniesione przez niego rany coraz bardziej izolują go od świata. Z kolei małżeństwo Petera i Julie mierzy się z demonami ich obojga, a obecność małego synka komplikuje mocniej ich relacje.

Okładka i reklama „Wciąż czekam” może zwieść czytelnika. Mimo skojarzeń ze Sparksem i szeregiem lekkich i naiwnych romansów, powieść...

zobacz kolejne z 543 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd