-
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Dlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska15 -
Artykuły
Wakacje pełne magii - weź udział w akcji recenzenckiej i przenieś się do magicznego świata
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać378
Kogo czytają Polacy? Poznaj TOP 10 autorów według najnowszego raportu Biblioteki Narodowej
W najnowszym, rozszerzonym raporcie „Stan czytelnictwa książek w Polsce w drugim roku pandemii (2021-2022)” Biblioteka Narodowa po raz kolejny stworzyła ranking najpoczytniejszych autorów wśród polskich czytelników. Można w nim też znaleźć informacje o najpopularniejszych gatunkach literackich, a także o tytułach najbliższych sercom połykaczy książek. Badanie przeprowadzono na grupie ok. 2 tysięcy respondentów.
Wikimedia Commons/Czwarta Strona Kryminału;KoS;Martin J. Kraft
Najczęściej czytane książki w Polsce 2021
Pierwszą dziesiątkę najbardziej rozchwytywanych w zeszłym roku autorów otwiera już trzeci sezon z rzędu Remigiusz Mróz. Wskazało na niego prawie 6,5% czytelników.
– Czytelnicy najczęściej wymieniali thrillery prawnicze z cyklu z Joanną Chyłką, m.in. takie tytuły jak: „Kasacja”, „Egzekucja”, „Inwigilacja”, oraz cykl z komisarzem Wiktorem Forstem rozgrywający się na tatrzańskich szlakach, a zwłaszcza najliczniej czytaną w 2021 roku powieść „Przepaść” (1,4% czytelników), z jej piętrową fabułą i fantastycznymi zwrotami akcji – czytamy w komunikacie Biblioteki Narodowej.
Zanim Remigiusz Mróz stał się liderem wśród najpoczytniejszych polskich autorów w raporcie Biblioteki Narodowej, pierwsze miejsce zajmowali: Henryk Sienkiewicz (2014, 2016 i 2018 rok), Stephen King (2017) oraz E.L. James (2015). Z pierwszej trójki na przestrzeni ostatnich lat wypadli: Paula Hawkins, E.L. James oraz Henryk Sienkiewicz. W 2021 roku po raz pierwszy na podium zabrakło Stephena Kinga, który spadł dopiero na ósmą pozycję. Jego miejsce w ścisłej czołówce zajął Harlan Coben.
Harlan Coben po raz pierwszy na podium
W najnowszym raporcie to właśnie do tego 60-letniego amerykańskiego autora powieści kryminalnych powędrowało drugie miejsce.
– Aż 4% czytelników sięgnęło po jakąś jego książkę, najczęściej był to najnowszy tom: „Mów mi Win”, wymieniano jeszcze: „W głębi lasu”, „Nie mów nikomu”, „Zostań przy mnie”, „Tęsknię za tobą”. Powieści Cobena starają się spełnić oczekiwania czytelnicze ich fanów: posługują się schematem pełnej napięcia i zwrotów wielowątkowej akcji, z mroczną przeszłością ekscentrycznych bohaterów. Jest to przykład, jak książki czytane i historie oglądane w serialu telewizyjnym nawzajem wzmacniają swoją popularność – informują autorzy raportu.
Tokarczuk nadal na topie
Trzecie miejsce w rankingu należy do noblistki Olgi Tokarczuk. Chociaż zainteresowanie literaturą artystyczną w 2021 roku spadło w porównaniu do 2020 aż o pięć punktów procentowych – po pozycje tego gatunku sięga co dziesiąty przebadany czytelnik – to Tokarczuk nadal wyróżnia się większą od innych liczbą głosów czytelników (ponad 2%). Chociaż w porównaniu z rokiem poprzednim osłabło zainteresowanie jej twórczością.
– Literacka Nagroda Nobla i inne nagrody literackie dla prozy Tokarczuk, a także ekranizacja jednej z jej powieści, niewątpliwie zwiększyły obieg czytelniczy jej książek. Już trzeci sezon tytuły jej autorstwa zajmują miejsce na szczycie najbardziej poczytnych powieści wśród Polaków. Czytelnicy prozy Tokarczuk najczęściej wymieniali „Księgi Jakubowe”, ale w obiegu czytelniczym uchwyconym w badaniu były wszystkie książki tej autorki – informuje Biblioteka Narodowa.
TOP 20 wg Biblioteki Narodowej
Na kolejnych miejscach w zestawieniu nie zabrakło też Josepha Murphy’ego, Magdy Knedler, Stanisława Lema, Katarzyny Bondy, Stephena Kinga, Katarzyny Grocholi oraz Henryka Sienkiewicza. Poza pierwszą dziesiątką znaleźli się Adam Mickiewicz, E.L. James, Danielle Steel, J.K. Rowling, Ałbena Grabowska, Frank Herbert, B.A. Paris, Heather Morris, Wojciech Cejrowski oraz Agnieszka Pietrzyk. Różnice między odsetkiem oddanych na nich głosów były nieznaczne.
Po jakie gatunki najchętniej sięgają polscy czytelnicy?
Zgodnie z wynikami raportu najpopularniejsze są literatura kryminalna, sensacyjna, thriller, thriller psychologiczny i powieść detektywistyczna. Po takie książki sięga 29% badanych i – co więcej – wybierane są one coraz częściej. W 2020 roku czytała je grupa 24% respondentów – jest więc to wzrost o 5 punktów procentowych. Wśród trzech najchętniej czytanych autorów literatury sensacyjno-kryminalnej są: Remigiusz Mróz, Harlan Coben i Jo Nesbø.
– Wybory czytelnicze powieści sensacyjno-kryminalnych odnotowane w badaniu z 2021 roku są bardziej rozproszone niż w badaniu poprzednim, więcej jest autorów, którzy uzyskali wskazania mniej niż 0,5% osób deklarujących czytanie książek. Zainteresowaniem czytelników niewiele większym od pozostałych pisarzy wyróżniły się dwie autorki: Katarzyna Puzyńska („Martwiec”, „Chąśba”, „Dom czwarty”) oraz Agnieszka Pietrzyk („Nikt się nie dowie”, gdzie rozwiązywana jest tajemnica śmierci autora kryminałów i „Zostań w domu” – wciągający thriller, którego akcja rozgrywa się w pozornie dobrze znanej nam rzeczywistości) – informuje Biblioteka Narodowa.
Panie zaczytują się w romansach
Na drugim miejscu jest literatura obyczajowa, romanse i powieść erotyczna – podobnie jak w pierwszym roku pandemii, tak i w drugim po takie pozycje sięgał co piąty ankietowany.
– Czytelniczki recenzujące swoje lektury w serwisie internetowym poświęconym książkom: https://lubimyczytac.pl/ mają wyraźne oczekiwania czytelnicze wobec powieści romansowych. Ważne, aby lektura była „lekka, łatwa i przyjemna”, ale też nie obawiają się intensywnych emocji, wzruszenia, łez, mile widziane jest poczucie humoru towarzyszące bohaterom, klimatyczny nastrój opowiadanej historii, nie przeszkadza im przewidywalność czy nieprawdopodobne okoliczności opowiadanej historii, jeśli udaje im się polubić główną bohaterkę i wczuć się w jej losy. Za przykłady takiej właśnie lekkiej i przyjemnej lektury niech posłużą następujące powieści: „Świąteczne nieporozumienie” Katarzyny Bester oraz „Zamarznięte serca”, drugi tom z cyklu „Rok na Kwiatowej” Karoliny Wilczyńskiej – czytamy w raporcie.
Zdecydowanie, bo sześciokrotnie częściej po ten gatunek sięgają czytelniczki (30%) niż czytelnicy (5%). Trzema najczęściej wybieranymi autorami literatury obyczajowo-romansowej są E.L. James, Blanka Lipińska oraz Kristin Hannah.
– W poprzednim, 2020 roku swoistym przebojem czytelniczym były bardzo popularne, i to już kolejny sezon, powieści erotyczne, zwłaszcza autorstwa E.L. James i Blanki Lipińskiej, natomiast w 2021 roku osłabło zainteresowanie ich twórczością. Publiczność czytelnicza powieści Lipińskiej to tylko 0,8% badanych osób deklarujących czytanie książek. Odnotowano również pewnego rodzaju rozproszenie wyborów czytelniczych, większość autorów wskazywana była przez pojedynczych czytelników, a najpoczytniejsi pisarze uzyskali już nieco mniej liczne populacje czytelnicze. W efekcie tych zmian wśród osób objętych badaniem w 2021 roku, podobnie jak rok wcześniej, najpoczytniejszymi autorkami obyczajowej literatury romansowej były: Katarzyna Grochola, Danielle Steel i Laila Shukri, zdobywając co najmniej 1% czytelników.
Czytelnicy lubią czytać o znanych i lubianych
Podium najpopularniejszych gatunków zamyka literatura non-fiction rozumiana jako biografie, autobiografie, wspomnienia, wywiady, publicystyka i historia XX wieku. Choć w tym przypadku zainteresowanie nią w porównaniu rok do roku spadło o trzy punkty procentowe, z 19 do 16%.
– Literatura niebeletrystyczna w wyborach czytelniczych to często narracje poświęcone życiu znanych, popularnych postaci, takich jak: artyści, przede wszystkim kultury popularnej, piosenkarze, celebryci, aktorzy. Przykładowe tytuły czytanych książek to: Wiesław Królikowski „Tadeusz Nalepa. Breakout absolutnie”; Witold Filler „Violetta Villas, tygrysica z Magdalenki”; Anna Zasiadczyk „Anna German. Biografia z niezwykłymi zdjęciami”; Kamil Sipowicz „Kora, Kora. A planety szaleją”; Kamil Bałuk, Wacław Krupiński „Wodecki. Tak mi wyszło”; Piotr Stelmach „Lżejszy od fotografii. O Grzegorzu Ciechowskim”; Grzegorz Kubicki, Maciej Drzewicki „Ania. Biografia Anny Przybylskiej”; Agata Steczkowska, Beata Nowicka „Steczkowscy. Miłość wbrew regule. Osobista biografia rodziny”. W większości były to publikacje polskich autorów dotyczące polskich postaci, choć wymieniono także kilka „obcych” tytułów, m.in. kilku czytelników wskazało książki: Sara Gay Forden „Dom Gucci. Potęga mody, szaleństwo pieniędzy, gorycz upadku”; Christopher Andersen „Mick. Szalone życie i geniusz Jaggera”; autobiografia Elona Muska.
Zawsze ważne miejsce w wyborach czytelniczych zajmują książki poświęcone II wojnie światowej, przede wszystkim wspomnieniowe, historyczne.
– Do tej grupy przynależą tytuły, które od wielu lat znajdują się w kanonie czytelniczych wyborów spontanicznych: różne książki Bogusława Wołoszańskiego; „Dymy nad Birkenau” Seweryny Szmaglewskiej; „Pięć lat kacetu” Stanisława Grzesiuka; Hanny Krall „Zdążyć przed Panem Bogiem”, a także szereg publikacji z ostatnich lat, m.in. Zoë Waxman „Kobiety Holocaustu”; Wesleya Adamczyka „Kiedy Bóg odwrócił wzrok”.
Najrzadziej ankietowani sięgają po albumy, atlasy i słowniki.
Oprac. na podstawie raportu Biblioteki Narodowej
[os]
Tagi i tematy
komentarze [65]
Polacy najchętniej czytają promocyjne gazetki Biedronki i Lidla
Polacy najchętniej czytają promocyjne gazetki Biedronki i Lidla
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNie uważam się za jakiegoś intelektualistę, ale dobór tych książek/autorów działa na zasadzie: "no, bo gdzieś tam słyszałem/słyszałam to wypadałoby znać". Olga Tokarczuk - "no, bo dostała nobla", Remigiusz Mróz - "no, bo kręcą serial", Katarzyna Grochola -"no, bo nakręcili film", Stephen King - "no, bo kiedyś o nim dużo mówili", Jo Nesbo - "no, bo dużo o nim teraz mówią", biografie Villas/Wodeckiego/Kory - "no, bo kiedyś byli sławni", Mickiewicz/Sienkiewicz - "no, bo to było w szkole i w ogóle to świetny pisarz/wieszcz był. Każdy Polak musi ich znać"... itp. itd. Przypomina to owczy pęd ludzi, którzy nie znają dobrze własnych potrzeb i nie potrafią samodzielnie dobierać tytułów... Lub na odwrót: potrzeby są bardzo niskie i nie wymagają niczego ponad to.
Nie uważam się za jakiegoś intelektualistę, ale dobór tych książek/autorów działa na zasadzie: "no, bo gdzieś tam słyszałem/słyszałam to wypadałoby znać". Olga Tokarczuk - "no, bo dostała nobla", Remigiusz Mróz - "no, bo kręcą serial", Katarzyna Grochola -"no, bo nakręcili film", Stephen King - "no, bo kiedyś o nim dużo mówili", Jo Nesbo - "no, bo dużo o nim teraz mówią",...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejCzy bardziej miarodajne nie byłyby DANE wypożyczeń z bibliotek niż zbieranie OPINII w badaniu ankietowym?
Czy bardziej miarodajne nie byłyby DANE wypożyczeń z bibliotek niż zbieranie OPINII w badaniu ankietowym?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamNa pewno takie dane byłyby cenne, chociaż też nie do końca miarodajne, bo jest sporo takich osób, które nie korzystają z bibliotek, bo wolą kupować książki na własność. Sama do niedawna byłam taką osobą, dopiero ostatnio dojrzałam do tego, żeby ponownie zapisać się do biblioteki, bo po prostu brak już miejsca w mieszkaniu i hajsu na tyle książek ;)
Na pewno takie dane byłyby cenne, chociaż też nie do końca miarodajne, bo jest sporo takich osób, które nie korzystają z bibliotek, bo wolą kupować książki na własność. Sama do niedawna byłam taką osobą, dopiero ostatnio dojrzałam do tego, żeby ponownie zapisać się do biblioteki, bo po prostu brak już miejsca w mieszkaniu i hajsu na tyle książek ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamniech każdy czyta, co chce :P od "Niegrzecznego prezesa" po "Sonety krymskie"
niech każdy czyta, co chce :P od "Niegrzecznego prezesa" po "Sonety krymskie"
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMój TOP 10 wyglądałby zupełnie inaczej. I nie dlatego, że jestem kobietą... 😀
Mój TOP 10 wyglądałby zupełnie inaczej. I nie dlatego, że jestem kobietą... 😀
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJak zawsze najbardziej bawią Sienkiewicz czy Mickiewicz :D Przecież wiadomo, skąd te odpowiedzi się pojawiają - nie czytam, nie znam, ale powiem, że tak i wskażę kogoś, kogo pamiętam ze szkoły lub nazwy ulicy :D
Jak zawsze najbardziej bawią Sienkiewicz czy Mickiewicz :D Przecież wiadomo, skąd te odpowiedzi się pojawiają - nie czytam, nie znam, ale powiem, że tak i wskażę kogoś, kogo pamiętam ze szkoły lub nazwy ulicy :D
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamLiteratura erotyczna, romanse i Mróz! Kolejny raz zastanawiam się czy nie lepiej, gdyby ludzie nie czytali wcale.
Literatura erotyczna, romanse i Mróz! Kolejny raz zastanawiam się czy nie lepiej, gdyby ludzie nie czytali wcale.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niewiele rzeczy jest pewnych w życiu, ale od lat wiem, że nigdy nie przeczytam żadnej książki Mroza - tak dla zasady. 😀
A tak poza tym chyba bez zaskoczeń. Niech każdy czyta co chce. :)
Niewiele rzeczy jest pewnych w życiu, ale od lat wiem, że nigdy nie przeczytam żadnej książki Mroza - tak dla zasady. 😀
A tak poza tym chyba bez zaskoczeń. Niech każdy czyta co chce. :)
A ja uważam, że dobrze jest czytać coś ważnego a nie złodziei czasu. Niech każdy czyta co chce jest pobłażliwym podejściem do czytania.
A ja uważam, że dobrze jest czytać coś ważnego a nie złodziei czasu. Niech każdy czyta co chce jest pobłażliwym podejściem do czytania.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
A ja Mroza trochę poczytałam. Myślę sobie, że mniej byłby krytykowany, gdyby wolniej produkował 😁
Trylogia W kręgach władzy bardzo mi się podobała.
A ja Mroza trochę poczytałam. Myślę sobie, że mniej byłby krytykowany, gdyby wolniej produkował 😁
Trylogia W kręgach władzy bardzo mi się podobała.
Oczywiście, że dobrze by było, gdyby każdy czytał tylko wartościową literaturę. Ale ja sama czytam często dla przyjemności książki, które pewnie dla innych są głupotami - więc nie mnie oceniać innych, a zatem niech jednak czytają co chcą. 😀
A co do Mroza - pamiętam jego pierwsze książki, które zdobywały popularność, banery w Gdańsku, itp. Wtedy miałam ochotę po nie sięgnąć, ale nie było czasu. Dziś w związku z ilości wydawanych przez niego pozycji wiem, że w sumie dobrze wyszło, bo nic nie straciłam.
Oczywiście, że dobrze by było, gdyby każdy czytał tylko wartościową literaturę. Ale ja sama czytam często dla przyjemności książki, które pewnie dla innych są głupotami - więc nie mnie oceniać innych, a zatem niech jednak czytają co chcą. 😀
A co do Mroza - pamiętam jego pierwsze książki, które zdobywały popularność, banery w Gdańsku, itp. Wtedy miałam ochotę po nie...
Olu, może wyraziłem się nieprecyzyjnie. Są książki, czyta się je dla przyjemności choć może ich waga intelektualna jest lekka. Właśnie czytam Jane Austin i nie jest mi wstyd. Jednak są rzeczy, które są kompletnym chłamem. I takich nie warto czytać. Szkoda czasu. I wie się, że są marnej wartości po przeczytaniu nawet kilkunastu stron. Tego nie polecam i nawet jestem krytyczny w stosunku do ludzi, którzy takie rzeczy czytają. Ostatnio wpadła mi w ręce książka, w której autorka odreagowywała rozwód pastwiąc się na przestrzeni stu stron nad mężczyzną. Och!
Olu, może wyraziłem się nieprecyzyjnie. Są książki, czyta się je dla przyjemności choć może ich waga intelektualna jest lekka. Właśnie czytam Jane Austin i nie jest mi wstyd. Jednak są rzeczy, które są kompletnym chłamem. I takich nie warto czytać. Szkoda czasu. I wie się, że są marnej wartości po przeczytaniu nawet kilkunastu stron. Tego nie polecam i nawet jestem...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej@saa-saa- Popieram, popieram. I to się tyczy każdej dziedziny kultury. Czasami można się potknąć i przeczytać/obejrzeć chłam, ale jeśli z premedytacją pochłania się dzieła wątpliwej jakości... Każdy ma wolny wybór, ale nie wiem czy chciałbym z taką osobą wchodzić w głębsze dyskusje.
@saa-saa- Popieram, popieram. I to się tyczy każdej dziedziny kultury. Czasami można się potknąć i przeczytać/obejrzeć chłam, ale jeśli z premedytacją pochłania się dzieła wątpliwej jakości... Każdy ma wolny wybór, ale nie wiem czy chciałbym z taką osobą wchodzić w głębsze dyskusje.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Pewnie - chciałabym, żeby niektóre książki nigdy nie zostały ruszone przez nikogo (np. taka jedna autorka z Polski, pewnie wiadomo o kogo chodzi) - ale niestety pozostaje to w sferze marzeń.
Dlatego jak dla mnie niech naprawdę ludzie czytają co chcą, inną sprawą będzie to, że ja będę się od nich trzymać z daleka :)
Pewnie - chciałabym, żeby niektóre książki nigdy nie zostały ruszone przez nikogo (np. taka jedna autorka z Polski, pewnie wiadomo o kogo chodzi) - ale niestety pozostaje to w sferze marzeń.
Dlatego jak dla mnie niech naprawdę ludzie czytają co chcą, inną sprawą będzie to, że ja będę się od nich trzymać z daleka :)
Z przykrością stwierdzam, że o ile to zestawienie oddaje rzeczywistość to stan naszego czytelnictwa jest dramatyczny. Króluje Pan Mróz piszący dla kasy książki marnej jakości. Coben nakręcany serialami, Olga Tokarczuk na fali nagród a dalej lektury poprzetykane książkami znanymi z filmowych adaptacji lub typowe czytadła dla niewybrednych. Dramat.
Z przykrością stwierdzam, że o ile to zestawienie oddaje rzeczywistość to stan naszego czytelnictwa jest dramatyczny. Króluje Pan Mróz piszący dla kasy książki marnej jakości. Coben nakręcany serialami, Olga Tokarczuk na fali nagród a dalej lektury poprzetykane książkami znanymi z filmowych adaptacji lub typowe czytadła dla niewybrednych. Dramat.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPodzielam opinię, że te odpowiedzi pewnie w większości są na zasadzie: ,,bo akurat kojarzę nazwisko" albo ,,bo lektura". Wątpię, czy przeciętny Polak zaczytuje się Sofoklesem i Homerem, i piszę to jako wielbicielka literatury dawnej.
Podzielam opinię, że te odpowiedzi pewnie w większości są na zasadzie: ,,bo akurat kojarzę nazwisko" albo ,,bo lektura". Wątpię, czy przeciętny Polak zaczytuje się Sofoklesem i Homerem, i piszę to jako wielbicielka literatury dawnej.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPatrząc na tę listę zastanawiam się ilu po prostu odpowiedziało "tych znanych aktorów najczęściej..." ;)
Patrząc na tę listę zastanawiam się ilu po prostu odpowiedziało "tych znanych aktorów najczęściej..." ;)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCiekawe, ile by zostało z Sienkiewicza i Mickiewicza, gdyby w zestawieniu nie brano pod uwagę lektur szkolnych...
Ciekawe, ile by zostało z Sienkiewicza i Mickiewicza, gdyby w zestawieniu nie brano pod uwagę lektur szkolnych...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMnie to ciekawi, czy z Sienkiewicza idą tylko te jego bajdurzenia historyczne, czy też może jednak ktoś sięga po pozycje bardziej na serio, w rodzaju "Bez dogmatu"?
Mnie to ciekawi, czy z Sienkiewicza idą tylko te jego bajdurzenia historyczne, czy też może jednak ktoś sięga po pozycje bardziej na serio, w rodzaju "Bez dogmatu"?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTelemasz, Ty tak na serio? "Bez dogmatu" to rozwlekłe rozważania bon vivanta, który na nic się nie potrafi w życiu zdecydować, przez co rani ukochaną kobietę. W mojej ocenie najsłabsza książka Henryka, a czytałam wszystkie.
Telemasz, Ty tak na serio? "Bez dogmatu" to rozwlekłe rozważania bon vivanta, który na nic się nie potrafi w życiu zdecydować, przez co rani ukochaną kobietę. W mojej ocenie najsłabsza książka Henryka, a czytałam wszystkie.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJestem bibliotekarzem. I gdybym miał z głowy wymienić najpopularniejszych autorów wypożyczanych to powiem Jax, Lucinda Riley, Michalak, Mirek, Grabowska, Mróz, Rogala, Gargaś, potem gdzieś tam dalej King, Lackberg, Czornyj, Danielle Steel, paru innych od kryminałów i obyczajowych którzy z głowy mi teraz wylecieli. Sofokles, Szekspir, Sienkiewicz, nie mówiąc o Homerze na liście, to jest dowcip bo poza uczniami pies z kulawą nogą tego nie wypożycza. Tokarczuk czasem ktoś wypożyczy, teraz "Empuzjon" ma wzięcie, ale to jest prędzej top 30 a nie top 3. Bardzo dobrze wypożyczają się biografie, reportaże i inna publicystyka zachaczające o literaturę podróżniczą. Fantastyka ma swoich fanów ale nie wiem czy ktoś by się zmieścił w top 50, może Sapkowski, może Tolkien, może Jadowska. E.L. James na liście? No nie, już przeszła na nią faza, kto miał przeczytać to przeczytał. W szóste miejsce Lema za cholerę nie uwierzę, sf jest mniej popularne od fantasy a w dodatku lemowskie sf to nie jest łatwa literatura.
Jestem bibliotekarzem. I gdybym miał z głowy wymienić najpopularniejszych autorów wypożyczanych to powiem Jax, Lucinda Riley, Michalak, Mirek, Grabowska, Mróz, Rogala, Gargaś, potem gdzieś tam dalej King, Lackberg, Czornyj, Danielle Steel, paru innych od kryminałów i obyczajowych którzy z głowy mi teraz wylecieli. Sofokles, Szekspir, Sienkiewicz, nie mówiąc o Homerze na...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejZazdroszczę fuchy, serio.
Zazdroszczę fuchy, serio.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamW Łodzi jest największa sieć filii bibliotecznych Biblioteki Miejskiej w Polsce, do tego dochodzi biblioteka pedagogiczna, biblioteka wojewódzka, biblioteki uniwersytetu i politechniki no i uczelni prywatnych. Jak ktoś się postara to znajdzie pracę, ale....Po pierwsze trzeba pamiętać o tym że zarobki tyłka nie urywają. Po drugie: ja startowałem do Biblioteki Miejskiej. Wymagania są dosyć spore, rozmowa kwalifikacyjna jak do jakiegoś korpo, na jedno miejsce 10 chętnych. Mi się udało ale ogólnie łatwo nie jest. Mam też ten fart że trafiłem na kierowniczkę "do rany przyłóż", nie dowala się do bzdur, można na lajcie pogadać i nie wymaga rzeczy z księżyca (wymaga adekwatnie do pensji :P ). Ale nie wszędzie tak jest, niektórzy kierownicy są...strasznie irytujący, trzeba mieć szczęście.
W Łodzi jest największa sieć filii bibliotecznych Biblioteki Miejskiej w Polsce, do tego dochodzi biblioteka pedagogiczna, biblioteka wojewódzka, biblioteki uniwersytetu i politechniki no i uczelni prywatnych. Jak ktoś się postara to znajdzie pracę, ale....Po pierwsze trzeba pamiętać o tym że zarobki tyłka nie urywają. Po drugie: ja startowałem do Biblioteki Miejskiej....
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejProszę uwierzyć, nie każdy. Znam ludzi co mają dosyć sporo książek i czytają, ale często Szekspira w domu nie mają, oHomerze nie wspominając.
Proszę uwierzyć, nie każdy. Znam ludzi co mają dosyć sporo książek i czytają, ale często Szekspira w domu nie mają, oHomerze nie wspominając.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTak z ciekawości - jak sprawa wygląda z wykształceniem? Musi być specjalizacja, czy człowiek z ulicy, ale kompetentny, też ma szansę?
Tak z ciekawości - jak sprawa wygląda z wykształceniem? Musi być specjalizacja, czy człowiek z ulicy, ale kompetentny, też ma szansę?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZawód został "otwarty", nie trzeba więc mieć skończonego bibliotekoznawstwa (ja nie mam ale od października ide na podyplomowe). W niektórych bibliotekach teoretycznie wymagają średniego tylko, ale np. w Łodzi w każdej trzeba mieć wyższe.
Zawód został "otwarty", nie trzeba więc mieć skończonego bibliotekoznawstwa (ja nie mam ale od października ide na podyplomowe). W niektórych bibliotekach teoretycznie wymagają średniego tylko, ale np. w Łodzi w każdej trzeba mieć wyższe.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTo ciekawe, co piszesz :) Myślałam, że mam małe szanse, ale może warto spróbować? :)
To ciekawe, co piszesz :) Myślałam, że mam małe szanse, ale może warto spróbować? :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTo czarna rozpacz, że nawet bibliotekarze robią błędy ortograficzne. Słowo hak a tym samym zahaczać piszemy przez samo h.
To czarna rozpacz, że nawet bibliotekarze robią błędy ortograficzne. Słowo hak a tym samym zahaczać piszemy przez samo h.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@problemat Bardzo dobrze orientuje się w kulturze. Czytam non stop. Reprezentuje sobą więcej niż większość tego kraju. Nieuków? Akurat uczyłem się bardzo dobrze i dokształcam się cały czas więc daruj sobie bełkot skoro nie znasz mnie osobiście..
@problemat Bardzo dobrze orientuje się w kulturze. Czytam non stop. Reprezentuje sobą więcej niż większość tego kraju. Nieuków? Akurat uczyłem się bardzo dobrze i dokształcam się cały czas więc daruj sobie bełkot skoro nie znasz mnie osobiście..
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTo tylko 2 tys. respondentów
To tylko 2 tys. respondentów
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Słuszna uwaga. Jako socjolog z wykształcenia zawsze śmieję się z takich statystyk. Nie ma to jak brać wyniki badań na niewielkiej w sumie próbie i ekstrapolować je na cały kraj. Nie wspominając, że wzięto pod uwagę lektury szkolne :)
Przypomina mi się historia 😈 w 2019 roku przeprowadzono w Brazylii badania. Pytano jaki kształt ma ziemia. Z badania wynikało, że 7% respondentów odpowiedziało "płaska". Próba liczyła 2,086 respondentów, pośród osób powyżej 16 roku życia. Ekstrapolowano 7% na całą populację Brazylii i w świat poszła informacja, że 11 milionów Brazylijczyków twierdzi, że Ziemia jest płaska. Płaskoziemcy na całym globie zawyli z radości 😈 True Story:
https://www.france24.com/en/20200228-to-11-million-brazilians-the-earth-is-flat
https://www.statista.com/statistics/1131128/flat-earth-brazil/
Słuszna uwaga. Jako socjolog z wykształcenia zawsze śmieję się z takich statystyk. Nie ma to jak brać wyniki badań na niewielkiej w sumie próbie i ekstrapolować je na cały kraj. Nie wspominając, że wzięto pod uwagę lektury szkolne :)
Przypomina mi się historia 😈 w 2019 roku przeprowadzono w Brazylii badania. Pytano jaki kształt ma ziemia. Z badania wynikało, że 7%...
Ale jaka dyskusja się wywiązała!
Ale jaka dyskusja się wywiązała!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamAkurat statystyka zapewnia, że ilość respondentów w liczbie 1,5-2 tysiąca jest wystarczająca i na jej podstawie można wyciągać wnioski na temat populacji :)
Akurat statystyka zapewnia, że ilość respondentów w liczbie 1,5-2 tysiąca jest wystarczająca i na jej podstawie można wyciągać wnioski na temat populacji :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@drwatsonx aha... a w Brazylii 11 mln ludzi wierzy w Płaską Ziemię :) No weź.
@drwatsonx aha... a w Brazylii 11 mln ludzi wierzy w Płaską Ziemię :) No weź.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMroza czytam,Tokarczuk nie .
Mroza czytam,Tokarczuk nie .
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZagadka rozwiązana.
Zagadka rozwiązana.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTeraz fani wiedzą wszystko.
Teraz fani wiedzą wszystko.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPatrząc na to co ona wygaduje, to szkoda jej dawać zarobić, czy po prostu zwracać na nią uwagę.
Patrząc na to co ona wygaduje, to szkoda jej dawać zarobić, czy po prostu zwracać na nią uwagę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Marcin Jej?
Były tutaj kiedyś wpisy takiego gościa który deklarował upośledzenie, i też dużo czytał, ale wypowiadał się bardzo podobnie: ten sam szarpany styl i chaotycznie rozrzucone znaki przestankowe. Jednocześnie dziwi brak dalszej interakcji.
@Marcin Jej?
Były tutaj kiedyś wpisy takiego gościa który deklarował upośledzenie, i też dużo czytał, ale wypowiadał się bardzo podobnie: ten sam szarpany styl i chaotycznie rozrzucone znaki przestankowe. Jednocześnie dziwi brak dalszej interakcji.
Mickiewicz i Sienkiewicz?? Hmm, czy aby ktoś ich nie wskazał, bo takie nazwiska kojarzył ze szkoły? Brzydko piszę, ale żadnego z nich nie trawię i zadziwia mnie taka wysoka pozycja w rankingu. Przed Blanką Lipińską, ktora tak nisko!!! Koniec świata!
Mickiewicz i Sienkiewicz?? Hmm, czy aby ktoś ich nie wskazał, bo takie nazwiska kojarzył ze szkoły? Brzydko piszę, ale żadnego z nich nie trawię i zadziwia mnie taka wysoka pozycja w rankingu. Przed Blanką Lipińską, ktora tak nisko!!! Koniec świata!
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spama ja uwielbiam, jeszcze Słowackiego 😍
a ja uwielbiam, jeszcze Słowackiego 😍
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZmień już tę flagę.
Zmień już tę flagę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamChemnitz drzewiej nazywał się Karl-Marx-Stadt. Jakby Marks był na liście autorów, to nawet by do tematu dyskusji pasował....
Chemnitz drzewiej nazywał się Karl-Marx-Stadt. Jakby Marks był na liście autorów, to nawet by do tematu dyskusji pasował....
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@AgaGaga, skoro oburza Cię, że Blanka jest niżej niż Sienkiewicz i Mickiewicz, to już wiem, dlaczego nie trawisz twórczości tych panów - językowo nie dorastasz. I jak będziesz czytać tylko erotyki, nigdy nie dorośniesz.
@AgaGaga, skoro oburza Cię, że Blanka jest niżej niż Sienkiewicz i Mickiewicz, to już wiem, dlaczego nie trawisz twórczości tych panów - językowo nie dorastasz. I jak będziesz czytać tylko erotyki, nigdy nie dorośniesz.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Blanka była ironicznie, chociaż nie powinnam jej krytykować, bo nie czytałam.
Mickiewicza nie lubię, bo wolę prozę i do tego przyziemną, a nie uduchowioną.
Sienkiewicza podobało mi się Quo vadis. W podstawówce. Teraz boję się czytać, bo znam osoby, którym w wieku dorosłym przestało się podobać. A nie lubię go za Trylogię, bo uważam, że okres podgolonych szlachciców równych wojewodzie itp. był chyba najgorszym w naszej historii i powinien służyć jako przykład przyczyn rozpadu państwa, a nie być gloryfikowany.
Mam w planie Rodzinę Połanieckich, może zmienię zdanie o autorze.
A najbardziej z tamtego okresu lubię Prusa. I ubolewam, że Sienkiewicz Nobla dostał i Reymont dostał, a Prus nie.
Blanka była ironicznie, chociaż nie powinnam jej krytykować, bo nie czytałam.
Mickiewicza nie lubię, bo wolę prozę i do tego przyziemną, a nie uduchowioną.
Sienkiewicza podobało mi się Quo vadis. W podstawówce. Teraz boję się czytać, bo znam osoby, którym w wieku dorosłym przestało się podobać. A nie lubię go za Trylogię, bo uważam, że okres podgolonych szlachciców...
@Bataliatrochę ciężko Ci idzie wychwytywanie ironii 😏 Za to od razu zgnoić - tu już luzik.
Swoją drogą coraz częściej to zauważam u ludzi, oburzają się, od razu oceniają, szpile wbijają, zamiast zluzować majty 😝
@Bataliatrochę ciężko Ci idzie wychwytywanie ironii 😏 Za to od razu zgnoić - tu już luzik.
Swoją drogą coraz częściej to zauważam u ludzi, oburzają się, od razu oceniają, szpile wbijają, zamiast zluzować majty 😝
Och,kocham te literackie zestawienia.Blanka Lipińska obok Homera - jakaż barwna różnorodność ,jak w ruskim plecaku.
Och,kocham te literackie zestawienia.Blanka Lipińska obok Homera - jakaż barwna różnorodność ,jak w ruskim plecaku.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Uwielbiam wszelkie zestawienia 😍
Przeanalizowałam najpoczytniejszych w 2021 roku i tak:
Mróz, Coben, Bonda, Grabowska, Herbert, Paris, Tolkien, Orwell, Puzyńska wciąż przede mną.
Tokarczuk, Lema, Moliera cenię, ale jednak nie jest to do końca mój gust.
Kinga, Sienkiewicza, Mickiewicza, Rowling, Sofoklesa, Sapkowskiego, Szekspira, Lewisa, Homera, Słowackiego, Lackberg bardzo lubię.
Grochola, James, Steel, Cejrowski, Lipińska to kompletnie nie dla mnie literatura
Reszty nazwisk nawet nie kojarzę!
Uwielbiam wszelkie zestawienia 😍
Przeanalizowałam najpoczytniejszych w 2021 roku i tak:
Mróz, Coben, Bonda, Grabowska, Herbert, Paris, Tolkien, Orwell, Puzyńska wciąż przede mną.
Tokarczuk, Lema, Moliera cenię, ale jednak nie jest to do końca mój gust.
Kinga, Sienkiewicza, Mickiewicza, Rowling, Sofoklesa, Sapkowskiego, Szekspira, Lewisa, Homera, Słowackiego, Lackberg...
Grochola nie jest aż taka zła, żeby ją stawiać w jednym szeregu obok Lipińskiej i James, o nie! :D
Grochola nie jest aż taka zła, żeby ją stawiać w jednym szeregu obok Lipińskiej i James, o nie! :D
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
@Nimbra przede wszystkim nie interesuje mnie literatura podróżnicza, na drugim miejscu postawiłabym słowo "gawędziarz", również bardzo nie lubię pisarzy/ludzi w ogóle - gawędziarzy, a już na samym końcu sam Cejrowski, poglądy jego w ogóle mi nie przeszkadzają, zdaje się, że nie trafia do mnie jego poczucie humoru, sam styl. No, ale samo to, że tematyka mi nie odpowiada to już wystarczający argument.
Za to bardzo lubię czytać copy-pasty o nim na wykopie 😀
@Nimbra przede wszystkim nie interesuje mnie literatura podróżnicza, na drugim miejscu postawiłabym słowo "gawędziarz", również bardzo nie lubię pisarzy/ludzi w ogóle - gawędziarzy, a już na samym końcu sam Cejrowski, poglądy jego w ogóle mi nie przeszkadzają, zdaje się, że nie trafia do mnie jego poczucie humoru, sam styl. No, ale samo to, że tematyka mi nie odpowiada to...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejZapraszamy do dyskusji.
Zapraszamy do dyskusji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam