
Świąteczne nieporozumienie

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Seria:
- Świąteczne nieporozumienie
- Data wydania:
- 2020-10-28
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-10-28
- Liczba stron:
- 248
- Czas czytania
- 4 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366654532
W Londynie roi się od choinek i bożonarodzeniowych dekoracji. Jednak Harper nie czuje magii świąt. Skupia się na pracy, bo to zawsze wychodzi jej najlepiej. Lekceważąc świąteczny klimat, przygotowuje się do wyjazdu z kraju i obiecanego awansu. Jednak w wyniku nieporozumienia Harper ląduje w jednym mieszkaniu z wrednym i – niech to szlag – pociągającym Amerykaninem. W dodatku w firmie zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Czy ten rok skończy się dla niej tak, jak to sobie zaplanowała?
Holden przyjeżdża do Londynu w interesach. Ma tu zostać przez miesiąc, a później wrócić do spokojnego życia w Nowym Jorku, gdzie spędzi święta z rodziną. Wszystko jednak nieco się komplikuje, gdy na jego drodze staje pyskata Brytyjka, która uznaje go za włamywacza i wymierza mu cios parasolem. Między tą dwójką rodzi się niechęć, która szybko zmienia się w pożądanie.
Czy wzajemna fascynacja ma jakikolwiek sens? Teraz przez przypadek dzielą jedno mieszkanie, jednak za miesiąc każde z nich będzie na innym kontynencie. Ale… czy w magicznym przedświątecznym czasie można wierzyć w przypadki?
Kup Świąteczne nieporozumienie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Wyróżniona opinia
Świąteczne nieporozumienie
Jeżeli powieść Katarzyny Bester - „Świąteczne nieporozumienie” miałabym określić jednym przymiotnikiem, powiedziałabym: przyjemna! Ta historia była jedna z najprzyjemniejszych, jakie czytałam, choć nie brakuje w niej czarnego charakterku i niemiłych wydarzeń. Książka zaczyna się dość fajnie i wciąga od samego początku. Harper czeka wyjazd do Paryża, ma objąć tam oddział jej firmy. Niestety wyjazd odwleka się w czasie i kobieta zostaje bez dachu nad głową, gdyż zdała już swoje mieszkanie. Naprędce wynajmuje kwaterę na miesiąc, lecz dochodzi do nieporozumienia. W małym mieszkanku zakwaterowany zostaje również pewien przystojny Amerykanin, który przyjechał do Londynu w interesach. Od ich pierwszego dość wybuchowego spotkania pałają do siebie niechęcią. Jak rozwiążą obecny problem? Czy któreś z nich ustąpi? Już po dwóch rozdziałami wiedziałam, że mam do czynienia z sympatyczną, ale też zabawną powieścią. Styl od razu przypadł mi do gustu, a najbardziej dialogi między bohaterami - zadziorne i błyskotliwe. Bardzo spodobała mi się scena w której, Harper atakuje Holdena, myśląc, że jest włamywaczem. A dalsze wydarzenia? Po prostu świetne. Fajnie czytało się, jak ta dwójka przechodzi od wrogości do przyjaźni, jak rośnie między nimi uczucie pewne obaw. Sam Holden urzekł mnie swoim charakterem, taki szarmancki, opiekuńczy, a do tego męski i przystojny - no ideał faceta. Harper poznajemy nieco bardziej, gdyż to właśnie ona jest narratorem. Kobieta wygląda na silną i pewna siebie, jednak w środku jest bardzo krucha, a to z powodu jej przeszłości. „Świąteczne nieporozumienie” to więc coś więcej niż tylko historia miłosna. Powieść dopełnia kilka delikatnych wątków pobocznych. Jest nimi przeszłość bohaterów, ale jednym z nich jest także praca Harper i tutaj mam jedno „ale”. Zabrakło mi pewnego elementu, który dopełniłby zakończenie, ale nie bardzo wpłynie to na ocenę. Właśnie takie powieści chciałabym czytać w tym przedświątecznym okresie, ciepłe, lekki i przyjemne ze szczęśliwym zakończeniem. Polecam gorąco!
Oceny książki Świąteczne nieporozumienie
Poznaj innych czytelników
2020 użytkowników ma tytuł Świąteczne nieporozumienie na półkach głównych- Przeczytane 1 537
- Chcę przeczytać 483
- Posiadam 158
- 2021 60
- 2020 57
- 2020 57
- Legimi 46
- 2022 34
- Audiobook 30
- Ulubione 26
Tagi i tematy do książki Świąteczne nieporozumienie
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Świąteczne nieporozumienie
Teraz już nie mogę nic zrobić. Łzy same płyną po moich policzkach. Tym razem są to jednak łzy szczęścia.









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Świąteczne nieporozumienie
9
9
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie zainteresowała mnie.
Nie zainteresowała mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Świąteczne nieporozumienie" to opowieść osadzona w świątecznym klimacie. Główna bohaterka, Harper nie czuje magii świąt. Skupiona na pracy i planach wyjazdu z Londynu, w wyniku nieporozumienia trafia do wspólnego mieszkania z przystojnym Amerykaninem, Holdenem. Choć ich relacja początkowo pełna jest niechęci, z czasem zaczyna przeradzać się w coś więcej...
Czy magia świąt sprawi, że dwoje obcych sobie ludzi z różnych światów odnajdzie wspólną drogę? Mimo że wkrótce każde z nich ma być na innym kontynencie?
Polecam☺️
"Świąteczne nieporozumienie" to opowieść osadzona w świątecznym klimacie. Główna bohaterka, Harper nie czuje magii świąt. Skupiona na pracy i planach wyjazdu z Londynu, w wyniku nieporozumienia trafia do wspólnego mieszkania z przystojnym Amerykaninem, Holdenem. Choć ich relacja początkowo pełna jest niechęci, z czasem zaczyna przeradzać się w coś więcej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy magia świąt...
Przeczytana w jeden dzień. Bardzo uprzyjemniła mi okres przedświąteczny
Przeczytana w jeden dzień. Bardzo uprzyjemniła mi okres przedświąteczny
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[ współpraca reklamowa ]
Powoli odkopuję stare, zaległe książki do recenzji. Takie uroki mojej dobrej, ale krótkiej pamięci, że jak nie dodam od razu, to gdzieś to zdjęcie zgubi się w czeluściach mojego telefonu. Tak też się stało ze "Świątecznym nieporozumiemiem", przeczytałam ją przed Bożym Narodzeniem, ale gdzieś o niej zapomniałam. Jednak wychodzę z założenia, że na świąteczne historie zawsze jest dobry czas. O dziwo pamiętam jeszcze coś z tej lektury, a i moje notatki mi w tym pomagają. Była to bardzo przyjemna historia. Nie czułam w ogóle, że była ona cieniutka, ponieważ działo się tyle, ile nie dzieje się nawet w tych grubszych książkach. Chciałam śledzić dalsze losy Harper oraz Holdena. Byli oni bardzo przyjemni, nie dało się ich nie lubić. Za to postać Yvonne była tak bardzo irytujący, ale każdy kto sięgnie po tę pozycję bedzie dobrze wiedział, że zapałanie do niej sympatią graniczy z cudem. Do tego jeśli nie przepadacie za motywem świąt w książkach to tu możecie być spokojni. Tutaj nie czuć go aż tak bardzo, jest on jedynie tłem dla wydarzeń ze "Świątecznego nieporozumienia".
[ współpraca reklamowa ]
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowoli odkopuję stare, zaległe książki do recenzji. Takie uroki mojej dobrej, ale krótkiej pamięci, że jak nie dodam od razu, to gdzieś to zdjęcie zgubi się w czeluściach mojego telefonu. Tak też się stało ze "Świątecznym nieporozumiemiem", przeczytałam ją przed Bożym Narodzeniem, ale gdzieś o niej zapomniałam. Jednak wychodzę z założenia, że na...
W grudniu staram się głównie czytać książki świąteczne, aby poczuć ten magiczny klimat. "Świąteczne nieporozumienie" to dla mnie bardzo dobra pozycja na ten czas, ponieważ mamy Londyn, światełka, śnieg i dwoje ludzi, którzy przypadkiem stają się współlokatorami.
Harper od wielu lat skupia się wyłącznie na pracy, a klimat świąt nie robi na niej żadnego wrażenia. Tuż przed świętami przygotowuje się do wyjazdu do Paryża, gdzie ma dostać awans. Niestety, ale wszystko się komplikuje i Harper jest zmuszona wynająć na miesiąc mieszkanie, a zbieg okoliczności sprawia, że ląduje pod jednym dachem z Holandem - przystojnym, ale i irytującym Amerykaninem. Jak potoczy się ich życie przez ten miesiąc? Czy będą w stanie wspólnie egzystować mimo dość brutalnego początku znajomości?
To bardzo przyjemna powieść świąteczna. Uważam nawet, że bardzo blisko do określenia jej mianem "motylkowej". Jest tu motyw od wrogów do kochanków i bardzo mi się on podobał. Myślę, że Holdena spokojnie można nazwać współczesnym dżentelmenem, chociaż sypialni Harper nie oddał od razu.
Muszę przyznać, że oprócz głównego wątku miłosnego mamy tutaj kilka też pobocznych, które ładnie splatają się z głównym i go dopełniają. Poznaliśmy lepiej Harper oraz to dlaczego tak bardzo rzuciła się w wir pracy i w nim zatraciła. Bardzo kibicowałam jej, aby w końcu się ocknęła i przestała tak bardzo gonić za karierę, bo to nie jest tego warte.
Naprawdę dobrze się bawiłam czytają perypetię Harper i Holdena. Nie jest to powieść idealna, ale na zimowy i świąteczny czas na pewno dobra.
W grudniu staram się głównie czytać książki świąteczne, aby poczuć ten magiczny klimat. "Świąteczne nieporozumienie" to dla mnie bardzo dobra pozycja na ten czas, ponieważ mamy Londyn, światełka, śnieg i dwoje ludzi, którzy przypadkiem stają się współlokatorami.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHarper od wielu lat skupia się wyłącznie na pracy, a klimat świąt nie robi na niej żadnego wrażenia. Tuż przed...
W Londynie roi się od choinek i bożonarodzeniowych dekoracji. Jednak Harper nie czuje magii świąt. Skupia się na pracy, bo to zawsze wychodzi jej najlepiej. Lekceważąc świąteczny klimat, przygotowuje się do wyjazdu z kraju i obiecanego awansu. Jednak w wyniku nieporozumienia Harper ląduje w jednym mieszkaniu z wrednym i – niech to szlag – pociągającym Amerykaninem. W dodatku w firmie zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Czy ten rok skończy się dla niej tak, jak to sobie zaplanowała?
Holden przyjeżdża do Londynu w interesach. Ma tu zostać przez miesiąc, a później wrócić do spokojnego życia w Nowym Jorku, gdzie spędzi święta z rodziną. Wszystko jednak nieco się komplikuje, gdy na jego drodze staje pyskata Brytyjka, która uznaje go za włamywacza i wymierza mu cios parasolem. Między tą dwójką rodzi się niechęć, która szybko zmienia się w pożądanie.
"Świąteczne nieporozumienie" to lekka komedia romantyczna, idealna na odmóżdżenie. Wszystko zaczyna się od pomyłki, potem przychodzi w niechęć a na końcu pożądanie i uczucie. Styl autorki jest lekki i przyjemny, nie wiadomo kiedy, a już był koniec. W historii jest wiele zabawnych sytuacji, wiele żenujących ale również wzruszających i chwytających za serce. Ta historia pokazuje, że warto walczyć o swoje, doceniać siebie i to, co robimy, chociaż nie każdy docenia naszą pracę, pokazuje również, że warto walczyć o miłość, bo kto wie ale może to jedna taka na całe życie ? Miłość czasem nakłania do poświęceń.
Dzięki tej książce nie wczułam się w klimat świąt ale i tak miło spędziłam ten czas.
W Londynie roi się od choinek i bożonarodzeniowych dekoracji. Jednak Harper nie czuje magii świąt. Skupia się na pracy, bo to zawsze wychodzi jej najlepiej. Lekceważąc świąteczny klimat, przygotowuje się do wyjazdu z kraju i obiecanego awansu. Jednak w wyniku nieporozumienia Harper ląduje w jednym mieszkaniu z wrednym i – niech to szlag – pociągającym Amerykaninem. W...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTakie tam do krojenia sałatki.....tak bardzo przewidywalna, że do majonezu pasuje
Takie tam do krojenia sałatki.....tak bardzo przewidywalna, że do majonezu pasuje
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo - po prostu - lekka literatura na Święta. Przeczytałam. Zdecydowanie wolę serię kryminalną autorki, jednak dla rozluźnienia można sięgnąć i się odprężyć.
Polecam ;)
To - po prostu - lekka literatura na Święta. Przeczytałam. Zdecydowanie wolę serię kryminalną autorki, jednak dla rozluźnienia można sięgnąć i się odprężyć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam ;)
Do połowy książki można było to jeszcze określić jako miły, świąteczny romansik, ale druga połowa fatalna, chaos, bieg wydarzeń przyspieszony 100 razy, jakby akcja nie miała miejsca w przeciągu 2 tygodni tylko co najmniej 2 lat, a opisy erotycznych interakcji ohydne, najgorsze z jakimi miałam styczność, nie dało się tego czytać. W pewnym momencie miałam ochotę porzucić lekturę, ale dobrnęłam do końca tylko po to, żeby z czystym sumieniem móc się wypowiedzieć na temat tej pozycji. Nie polecam.
Do połowy książki można było to jeszcze określić jako miły, świąteczny romansik, ale druga połowa fatalna, chaos, bieg wydarzeń przyspieszony 100 razy, jakby akcja nie miała miejsca w przeciągu 2 tygodni tylko co najmniej 2 lat, a opisy erotycznych interakcji ohydne, najgorsze z jakimi miałam styczność, nie dało się tego czytać. W pewnym momencie miałam ochotę porzucić...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to