Dymy nad Birkenau

Okładka książki Dymy nad Birkenau autora Seweryna Szmaglewska, 9788381692120
Okładka książki Dymy nad Birkenau
Seweryna Szmaglewska Wydawnictwo: Prószyński i S-ka biografia, autobiografia, pamiętnik
464 str. 7 godz. 44 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2020-01-28
Data 1. wyd. pol.:
1964-10-01
Data 1. wydania:
2017-01-01
Liczba stron:
464
Czas czytania
7 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381692120
Średnia ocen

7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dymy nad Birkenau w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dymy nad Birkenau

Średnia ocen
7,9 / 10
2162 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dymy nad Birkenau

avatar
161
29

Na półkach:

Jedna z tych książek, przy których recenzencki warsztat po prostu nie ma zastosowania. Nie oceniam tu stylu, kompozycji ani "wartości literackiej". Wydaje mi się to zwyczajnie nie na miejscu.

Co mogę powiedzieć z pełnym przekonaniem: to jest dokument. Szmaglewska była tam. Widziała, słyszała, przeżyła i zapisała to wszystko z taką precyzją i spokojem, że ten spokój boli bardziej niż krzyk.

Jeśli chce się zrozumieć, czym było Birkenau od środka, nie z perspektywy historyka, ale człowieka, który tam funkcjonował dzień po dniu, ta książka jest nie do zastąpienia.

Jedna z tych książek, przy których recenzencki warsztat po prostu nie ma zastosowania. Nie oceniam tu stylu, kompozycji ani "wartości literackiej". Wydaje mi się to zwyczajnie nie na miejscu.

Co mogę powiedzieć z pełnym przekonaniem: to jest dokument. Szmaglewska była tam. Widziała, słyszała, przeżyła i zapisała to wszystko z taką precyzją i spokojem, że ten spokój boli...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
30
29

Na półkach:

Zachęcona wysoką oceną, kupiłam tą książkę. Początkowo przerażona ilością stron, stwierdzam, że autorka bardzo dosadnie i niezwykle szczegółowo opisała swoje wspomnienia z obozu.

Książka warta przeczytania.

Odejmuję punkt za momentami zbyt dużo i zbyt długich opisów natury, własnych myśli, prawie że poetycko.

Zachęcona wysoką oceną, kupiłam tą książkę. Początkowo przerażona ilością stron, stwierdzam, że autorka bardzo dosadnie i niezwykle szczegółowo opisała swoje wspomnienia z obozu.

Książka warta przeczytania.

Odejmuję punkt za momentami zbyt dużo i zbyt długich opisów natury, własnych myśli, prawie że poetycko.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
153
118

Na półkach:

Dowiedziałem się z tej książki sporo w temacie, wydawałoby się, wyeksploatowanym do szczętu. Szmagłowska notowała i szkicowała by spisać wszystko zaraz po wyjściu na wolność - jej relacja ma cechy "gorącej", do tego stopnia, że zadedykowała wydanie chłopakowi, o którym nie wiedziała jeszcze czy przeżył ten obóz; nie wiedziano jeszcze ani nie potrafiono oszacować liczby ofiar kompleksu Auschwitz (stąd w tekście wiele razy cytowana jest liczba 5 milionów ofiar); i zdążyła z wydaniem książki na wiosnę 1946 żeby zaświadczyć w pierwszym procesie norymberskim.

I jeszcze o trzech najbardziej dla mnie charakterystycznych rysach. Po pierwsze, czego autorka jest świadoma i co zaznacza jeszcze we wstępie, jej relacja jest siłą rzeczy obciążona tym, co dziś nazwalibyśmy "survivor bias" - innej zresztą z tego miejsca nie dostalibyśmy. Mimo że się stara oddać głos wszystkim, jej opis skupia się na doli osoby podobnej do siebie (w pierwszej wersji "Dymy" były pierwszoosobowym pamiętnikiem),a więc pochodzenia inteligenckiego, zaradnej, zakonspirowanej, mówiącej po polsku, młodej i zdrowej. Szmaglewska jest też miejscami chorobliwie zafascynowana organizacją - zarówno tą w cudzysłowie, "organizacją" żywności i towarów pierwszej potrzeby dla siebie i współwięźniów, jak i autentyczną organizacją pracy obozu. Z jednej strony zdaje się sprawiać jej niekłamaną satysfakcję punktowanie bałaganu, korupcji, niedbalstwa i wszelkich idiotyzmów w organizacji obozu, założonego wszak przez tak zorganizowany naród. Zarazem pewien niepokój budzi poczucie, że czasami chciałaby jakby napisć, że ona z koleżankami by ten obóz poprowadziła lepiej...

Wszystko to nic wobec ostatniego charakterystycznego rysu, który dla mnie ma największe znaczenie. Po książkę sięgnąłem w depresji, może wiedziony odruchem żeby sobie trochę dołożyć cierpienia. Znalazłem poza wspomnianą gorącą relacją piękne poetyckie obrazy, empatyczne refleksje, i wspaniałą pieśń na cześć niezłomnej woli życia, przy której wydaje mi się że blednie nawet traktat Viktora Frankla.

Dowiedziałem się z tej książki sporo w temacie, wydawałoby się, wyeksploatowanym do szczętu. Szmagłowska notowała i szkicowała by spisać wszystko zaraz po wyjściu na wolność - jej relacja ma cechy "gorącej", do tego stopnia, że zadedykowała wydanie chłopakowi, o którym nie wiedziała jeszcze czy przeżył ten obóz; nie wiedziano jeszcze ani nie potrafiono oszacować liczby...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

5778 użytkowników ma tytuł Dymy nad Birkenau na półkach głównych
  • 2 959
  • 2 737
  • 82
766 użytkowników ma tytuł Dymy nad Birkenau na półkach dodatkowych
  • 551
  • 70
  • 34
  • 30
  • 28
  • 27
  • 26

Inne książki autora

Seweryna Szmaglewska
Seweryna Szmaglewska
Polska pisarka, urodzona w roku 1916 w Przygłowie k. Piotrkowa. Ukończyła Studium Społeczno-Oświatowe Wolnej Wszechnicy Polskiej w Warszawie. W czasie II wojny światowej uczestniczyła w studenckiej organizacji antyhitlerowskiej. W latach 1942-45 była uwięziona w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau. Swoje obozowe przeżycia opisała w książce "Dymy nad Birkenau" (1945). Pozycja ta przez wiele lat była lekturą szkolną, została też przetłumaczona na wiele języków. Po wojnie studiowała nauki społeczne na UJ w Krakowie i na Uniwersytecie Łódzkim. Zamieszkała w Warszawie. Jedyna Polka zeznająca w procesie norymberskim (później powstała książka "Niewinni w Norymberdze", KiW, 1976). Wiceprezeska Rady Naczelnej ZBoWiD. Odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi (1953) i Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (1960). Wybrane książki: "Dymy nad Birkenau" (pierwsze wydanie: 1945),"Czarne Stopy" (pierwsze wydanie: Wydawnictwo Śląsk, 1960),"Krzyk wiatru" (PIW, 1970),"Niewinni w Norymberdze" (KiW, 1976),"Nowy ślad Czarnych Stóp" (Wydawnictwo Śląsk, 1978),"Odcienie miłości" (PIW, 1985),"Zapowiada się piękny dzień" (Czytelnik, 1988).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Okładka książki Mój Auschwitz Jerzy Andrzejewski, Władysław Bartoszewski, Piotr Cywiński, Zofia Kossak, Halina Krahelska, Marek Zając
Ocena 7,6
Mój Auschwitz Jerzy Andrzejewski, Władysław Bartoszewski, Piotr Cywiński, Zofia Kossak, Halina Krahelska, Marek Zając

Cytaty z książki Dymy nad Birkenau

Więcej
Seweryna Szmaglewska Dymy nad Birkenau Zobacz więcej
Seweryna Szmaglewska Dymy nad Birkenau Zobacz więcej
Seweryna Szmaglewska Dymy nad Birkenau Zobacz więcej
Więcej