Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Sherry 
sherry-stories.blogspot.com, instagram.com/phoenix.sherry
Uzależniona od książek, seriali, piłki nożnej, nocnego nieba, księżyca, wszystkiego co ma związek z Hiszpanią/UK, herbaty o smaku malinowym i kotów, buntowniczka o duszy artystki. Pesymistka szukająca optymizmu, realistka błądząca w marzeniach jak we mgle. Madridista. Recenzentka i blogerka, zainteresowana także filozofią i mitologią.
kobieta, status: bibliotekarka, dodała: 145 książek i 79 cytatów, ostatnio widziana 19 godzin temu
Teraz czytam
  • Hiszpania. Przewodnik Ilustrowany.Berlitz
    czytelników: 7 | opinie: 0 | ocena: 6,5 (2 głosy)
  • Uwięziona w bursztynie
    Uwięziona w bursztynie
    Autor:
    Jest rok 1968. Claire Randall powraca wraz z dorosłą córką Brianną do Szkocji. Tu pragnie wyznać prawdę równie zaskakującą, jak wydarzenia, które ją zrodziły: prawdę o starodawnym kręgu kamiennym... o...
    czytelników: 2112 | opinie: 88 | ocena: 7,57 (805 głosów) | inne wydania: 3

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-03-27 15:18:11
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Zrecenzowane

To już tradycja. Każdego roku, na tydzień przed balem jesiennym, w liceum Mount Washington High pojawia się lista. TA lista. Zawiera osiem nazwisk dziewczyn, po dwie z każdego rocznika, nazywając jedne z nich najładniejszymi, a inne najbrzydszymi. Od tego dnia, ich życie zmienia się, czy tego chcą czy nie i niezależnie, w której kategorii się znalazły, zmiany nie zawsze muszą wyjść na lepsze.

...
To już tradycja. Każdego roku, na tydzień przed balem jesiennym, w liceum Mount Washington High pojawia się lista. TA lista. Zawiera osiem nazwisk dziewczyn, po dwie z każdego rocznika, nazywając jedne z nich najładniejszymi, a inne najbrzydszymi. Od tego dnia, ich życie zmienia się, czy tego chcą czy nie i niezależnie, w której kategorii się znalazły, zmiany nie zawsze muszą wyjść na lepsze.

Dorastanie to czas pełen wzmożonych uczuć i impulsywnych zachowań. To nieustanne patrzenie się za siebie i chęć przypodobania się innym ludziom. To pierwsze zauroczenia, pierwsze zazdrości, pierwsze złamane serca. Lista najbrzydszych i najładniejszych dziewczyn Mount Washington High, natomiast, staje się kolejnym czynnikiem zaburzającym spokojną sielankę licealnej rutyny i zakłócającym relacje pomiędzy ludźmi. Jak z nowymi zmianami poradzi sobie ósemka dziewczyn z tegorocznej listy?

Siobhan Vivian w swojej książce "Fatalna lista", wprowadza nas w świat młodzieńczych dramatów i licealnych urazów. Ukazując ślepą wiarę szkoły w słuszność listy i niepodważalność wyroków autora, zwraca uwagę na problem oceniania ludzi poprzez pryzmat powierzchowności, a przy tym udaje jej się też uchwycić różne rodzaje środowisk, w którym dorastają młodzi ludzie - realnie przedstawiając ich problemy, to co spędza im sen z powiek, lęki, obawy, marzenia i najskrytsze pragnienia, kryjące się głęboko w ich sercach.

Autorka w "Fatalnej liście" przedstawia nam historię dziejącą się przez cały tydzień, rozpoczynając od poniedziałku - czyli dnia ujawnienia listy, na sobocie i balu jesiennym skończywszy. Wydarzenia mamy okazję obserwować z perspektywy wszystkich dziewczyn z listy. Nie będę kłamać, początkowo nie uśmiechała mi się wizja czytania ośmiu różnych punktów widzenia, tym bardziej, że gubiłam się w imionach i nie byłam pewna kto jest kim. Siobhan Vivian jednak szybko poradziła sobie z moją krótką pamięcią, koniec końców tworząc tak charakterystyczne i specyficzne bohaterki, że szybko czytanie ich różnych perspektyw, zaczęło mi się coraz bardziej podobać. Poza tym, zaczęłam doceniać zabieg jaki autorka zastosowała, prezentując wyraźne różnice nie tylko w charakterach i decyzjach dziewczyn, ale tego co kryje ich życie rodzinne i z czym tak naprawdę muszą się zmagać.

Pisarka ma przyjemny, luźny styl, a dzięki plastycznym opisom, mamy okazję poznać myśli i obawy bohaterek, jak również całe zaplecze, jakie się za nimi kryje, bez problemu obrazując sobie wszystko w głowie. Autorka z łatwością przeplata teraźniejszość ze wspomnieniami, tłumaczącymi wydarzenia aktualne, czym jeszcze mocniej utwierdza w przekonaniu, że bohaterki są wyraziste i pełnokrwiste.

"Fatalna lista" okazała się naprawdę rewelacyjnym kawałkiem literatury Yoing Adult. Nie dość, że nie dała mi powodu, by odrywać się od lektury, to jeszcze z każą stroną moja ciekawość odnośnie tego kim naprawdę okażą się dziewczyny rosła. Podobało mi się, że nic w tej książce nie było jednoznaczne, że nie autorka nie pozbawiła bohaterek wad i nie pozwoliła sobie na pójście w kierunku: białe-czarne, a skupiła się na przedstawianiu szarości i skaz w ludzkich charakterach.

Jeśli macie ochotę przeczytać naprawdę mądrą, nieco zabawną, ale też okrutną powieść o nastolatkach - w której nie brak trudniejszych tematów, jak nadopiekuńczość, potrzeba kontrolowania, poczucie odrzucenia, zmaganie się z okropną samooceną, wykluczeniem ze strony rówieśników czy zaburzeniami odżywienia, koniecznie dajcie szansę Siobhan Vivian i Fatalnej liście. Możecie być naprawdę zaskoczeni, komu koniec końców będziecie kibicować w drodze do pokonania słabości i spełnienia marzeń.

7/10

http://sherry-stories.blogspot.com/2017/03/fatalna-lista-siobhan-vivian.html

pokaż więcej

 
2017-03-26 23:26:13
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-03-26 23:24:05
Ma nowego znajomego: anita95
 
2017-03-24 22:05:28
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-03-24 13:58:51
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Bez recenzji
 
2017-03-24 13:56:40
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Bez recenzji
Cykl: Długa Ziemia (tom 1)
 
2017-03-24 13:52:49
Ma nowego znajomego: ew_cia
 
2017-03-22 18:53:14
 
2017-03-22 18:52:28
Dodała do serwisu książkę: Dzikie serca
 
2017-03-22 18:08:52
Autor:
Cykl: Promyczek (tom 3)
 
2017-03-22 18:05:16
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Czysta magia, Posiadam
Cykl: Harry Potter (tom 6)
 
2017-03-22 18:05:01
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Czysta magia, Posiadam
Cykl: Harry Potter (tom 5)
 
2017-03-22 18:04:42
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Czysta magia, Posiadam
Cykl: Harry Potter (tom 4)
 
2017-03-21 20:36:09
Ma nowego znajomego: Zaku
 
2017-03-19 14:35:21
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Zrecenzowane
Cykl: Colours of Love (tom 3)

ZATRACENIE W BLASKU RZYMU

Rzym. Oblane promieniami słonecznymi uliczki, szum aut przesuwających się leniwie w korkach, ogniste temperamenty i gościnne powitania Włochów oraz pieszczące podniebienie, wspaniałe jedzenie. Miasto sztuki, kolorów i rozwoju. Pogranicze nowoczesności i historii. Nietrudno się zatem domyślić, dlaczego Kathryn Taylor, trzeci tom swojej serii Barwy miłości, obsadziła...
ZATRACENIE W BLASKU RZYMU

Rzym. Oblane promieniami słonecznymi uliczki, szum aut przesuwających się leniwie w korkach, ogniste temperamenty i gościnne powitania Włochów oraz pieszczące podniebienie, wspaniałe jedzenie. Miasto sztuki, kolorów i rozwoju. Pogranicze nowoczesności i historii. Nietrudno się zatem domyślić, dlaczego Kathryn Taylor, trzeci tom swojej serii Barwy miłości, obsadziła właśnie tutaj. W samym sercu Włoch. Wraz z ciepłą, cudowną atmosferą Wiecznego Miasta, poznajemy także Sophie - zdeterminowaną, nieco kłótliwą reprezentantkę rodzinnego domu aukcyjnego, która właśnie stara się o lukratywny kontrakt. Ostatnie czego się spodziewa po Rzymie, to wdanie się w jakikolwiek romans. A jednak wyjątkowo nieuprzejmy i szalenie przystojny Matteo Bertani wkroczy w jej życie, prowokując do bezmyślności, prowokując do spontaniczności i impulsywności. Jak przebiegnie historia zatwardziałej przeciwniczki uczuć i łamacza kobiecych serc, z bliznami na ciele i duszy? Zwłaszcza w kontekście wizji powrotu Sophie do Londynu?

Trzeci tom serii Barwy miłości, to równocześnie wstęp do całkiem nowej duologii, tym razem nie skupiającej się na Grace i Jonathanie, o których czytaliśmy w poprzedniczkach, a na Sophie i Matteo. Obydwie duologie oprócz faktu, że dotyczą dwóch różnych par, w moim mniemaniu bardzo się od siebie różnią. Wszystko co miałam do zarzucenia Kathryn Taylor przy okazji przygody z Grace i Jonathanem, autorka poprawiła i dopracowała, dzięki czemu historię Sophie czytałam z prawdziwą radością i przyjemnością. Przede wszystkim, o ile w poprzednich dwóch tomach miałam wrażenie, że czytam niezbyt rewelacyjny erotyk, bez jakiegoś konkretnego sensu, o tyle "Zatracenie", ma mocną, wyraźnie nakreśloną fabułę, do której nieliczne sceny erotyczne, są jedynie dodatkiem. W związku z tą zmianą, nie mam już wrażenia, że czytam ciąg nie-wybitnie napisanych scen seksu, a faktyczny romans, który w dodatku nie skupia się wyłącznie na wątku miłosnym, ale też ma barwne, ciekawe tło wydarzeń.

Innym zarzutem dotyczącym historii Grace i Jonathana, była kreacja postaci. Niestety nigdy nie dane mi było poczuć choćby ułamka sympatii do pary. Męski bohater wydawał mi się nieciekawy i zimny, z kolei bohaterka niezwykle irytująca i głupiutka. Również i w tym przypadku, Kathryn Taylor się poprawia, dzięki czemu, owszem - Sophie i Matteo (zwłaszcza on) mają swoje gorsze momenty, kiedy aż chciałoby się na nich krzyknąć, ale są znacznie lepiej przedstawieni, wydają się znacznie autentyczniejsi i co ważniejsze - wzbudzają wiele pozytywnych uczuć. Pomimo ich niezbyt chwalebnych wybryków, zachowania da się sensownie wytłumaczyć, czyny zyskują więc na realności, co oczywiście zmienia odbiór lektury. Jeśli jednak zastanawiacie się czy istnieje jakiekolwiek powiązanie pomiędzy Sophie i Matteo, a Grace i Jonathanem to zdradzę - owszem, istnieje. Kobiety mają wspólną przyjaciółkę, dzięki czemu w pewien sposób, dostaniecie odpowiedź co słychać u dobrze już nam znanych bohaterów.

Nie napiszę tutaj, że książka jest wybitna, nieprzewidywalna, czy że nie trzyma się dobrze już nam znanych schematów - bo mimo wszystko, "Zatracenie" pozostaje romansem. Jest jednak jednym z przyjemniejszych romansów jakie czytałam, a w kontekście widocznej poprawy autorki, pozycja ta zyskuje jeszcze większą aprobatę z mojej strony. Trzeci tom serii przeczytałam z entuzjazmem i radością, przy okazji relaksując się i chłonąc nie tylko emocje szalejące pomiędzy bohaterami, ale także blask Rzymu, któremu - na szczęście - autorka poświęciła swój czas. Nie mogę tu także nie wspomnieć, że w kontekście zawodów jakie wykonują Sophie i Matteo, w książce sporo mówi się o sztuce, malarstwie, obrazach - co wzbudziło moją natychmiastową sympatię. Cała siatka wydarzeń z tła zbudowana jest właśnie na fakcie, że zarówno Sophie i Matteo interesują się tą dziedziną sztuki, a Rzym daje im wspaniałe możliwości do eksplorowania pasji.

"Zatracenie" to historia ognistego uczucia, trawiącego dwójkę ludzi, działających na swoje nerwy jak mało kto. To historia pełna blasków i cieni, różnego rodzaju nasycenia i barw od ciepłych po najzimniejsze. I w końcu - to historia pokazująca jak intensywne może być pożądanie, a uczucie, którego byśmy się nie spodziewali, zamiast przynosić kojący spokój o stabilność, zaatakuje chaosem, impulsywnością i szaloną namiętnością.

Wszystkim spragnionym barwnego romansu czytelniczkom, serdecznie polecam. Nawiasem mówiąc - nie, nie trzeba znać poprzedniczek, by sięgnąć po ten tom, także niech dotychczasowa nieznajomość pióra Kathryn Taylor was nie powstrzyma.

7/10

http://sherry-stories.blogspot.com/2017/03/barwy-miosci-zatracenie-kathryn-taylor.html

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
1740 439 6015
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (248)

Ulubieni autorzy (62)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (130)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd