Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Sherry 
sherry-stories.blogspot.com, instagram.com/phoenix.sherry
Uzależniona od książek, seriali, piłki nożnej, nocnego nieba, księżyca, wszystkiego co ma związek z Hiszpanią/UK, herbaty o smaku malinowym i kotów, buntowniczka o duszy artystki. Pesymistka szukająca optymizmu, realistka błądząca w marzeniach jak we mgle. Madridista. Recenzentka i blogerka, zainteresowana także filozofią i mitologią.
kobieta, status: bibliotekarka, dodała: 145 książek i 79 cytatów, ostatnio widziana 15 godzin temu
Teraz czytam
  • Hiszpania. Przewodnik Ilustrowany.Berlitz
    czytelników: 7 | opinie: 0 | ocena: 6,5 (2 głosy)
  • Uwięziona w bursztynie
    Uwięziona w bursztynie
    Autor:
    Jest rok 1968. Claire Randall powraca wraz z dorosłą córką Brianną do Szkocji. Tu pragnie wyznać prawdę równie zaskakującą, jak wydarzenia, które ją zrodziły: prawdę o starodawnym kręgu kamiennym... o...
    czytelników: 2144 | opinie: 89 | ocena: 7,58 (822 głosy) | inne wydania: 3

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-04-25 20:26:33
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Kolejka, Posiadam
Cykl: The Raven Cycle (tom 4)
 
2017-04-25 20:25:37
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Kolejka, Posiadam
Cykl: The Raven Cycle (tom 3)
 
2017-04-25 20:25:24
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Kolejka, Posiadam
Cykl: The Raven Cycle (tom 2)
 
2017-04-24 17:58:12
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Kolejka, Posiadam
Autor:
Cykl: The Dark Duet (tom 3)
 
2017-04-24 17:57:56
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Kolejka, Posiadam
Autor:
Cykl: The Dark Duet (tom 2)
 
2017-04-24 17:56:34
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Kolejka, Posiadam
Autor:
Cykl: INNI (tom 4)
 
2017-04-22 19:40:54
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione, Zrecenzowane
Autor:

WSZYSTKO ZACZYNA SIĘ OD DRZWI

Życie Richarda Mayhew jest nudne i przewidywalne - co mu bardzo pasuje, naprawdę. Szczytem jego ambicji jest ożenienie się z Jessicą i może jakiś awans w pracy, nic poza tym. Wszystko się zmienia pewnego dnia, gdy ratuje ranną dziewczynę o nietypowym imieniu - Drzwi. Rutyna z jaką przyszło mu żyć od lat, zostaje roztrzaskana na malutkie kawałeczki, a Richard nie...
WSZYSTKO ZACZYNA SIĘ OD DRZWI

Życie Richarda Mayhew jest nudne i przewidywalne - co mu bardzo pasuje, naprawdę. Szczytem jego ambicji jest ożenienie się z Jessicą i może jakiś awans w pracy, nic poza tym. Wszystko się zmienia pewnego dnia, gdy ratuje ranną dziewczynę o nietypowym imieniu - Drzwi. Rutyna z jaką przyszło mu żyć od lat, zostaje roztrzaskana na malutkie kawałeczki, a Richard nie ma szansy by zdążyć złapać, umykają mu jak mydło z rąk - normalność i zamiast tego, wkracza do tajemniczego, pełnego osobliwości i dziwactw Londynu Pod. Jeśli zastanawiacie się, jakie sekrety skrywają podziemia, gdzie następnym razem pojawi się Ruchomy Targ oraz co takiego niezwykłego jest w płaszczu markiza de Carabasa - wstąpcie do Londynu Pod wraz z Richardem, Drzwi i pozostałymi bohaterami, powieści Neila Gaimana i przekonajcie się na własnej skórze co dla was przygotował autor.

Na "Nigdziebądź" natykałam się od lat. Pisano o tej książce, mówiono o niej i polecano mi ją więcej razy niż mogłabym zliczyć. Nazywana klasyką współczesnej fantasy kusiła zapowiedziami o niezwykłej, pełnej mroku i magii historii. Czy rzeczywiście okazała się godna tych wszystkich, pozytywnych rekomendacji? Neil Gaiman w "Nigdziebądź" zabiera nas w podróż po skrawkach Londynu, których próżno szukać w przewodnikach. To Londyn, którego nie znacie i całkiem prawdopodobne - nie chcecie poznać. Brudne korytarze, kryjący się w cieniu nieprzyjaciele oraz wszystkiego rodzaju niebezpieczeństwa, przed którymi nie ma ucieczki. Autor udowadnia, że jego wyobraźnia pełna jest wspaniałości i osobliwości, w związku z czym nie przestaje nas zaskakiwać, wprowadzając do treści różnego rodzaju cuda i dziwy - monstra i istoty rodem z legend i mitów.

Pióro Gaimana jest barwne, plastyczne i tak niesamowicie urzekające, że powieść czytałam z rosnącą ciekawością. Tempo akcji może nie szokuje dynamiką, jednak sama historia tak przyciągnęła moją uwagę, że lektura była dla mnie ekscytująca nie ważne czy działo się wiele i właśnie mierzyliśmy się z nagłym zwrotem, czy krążyliśmy z bohaterami w kółko, szukając odpowiedzi. Jeśli już o postaciach mowa - kreacja absolutnie zyskała moją aprobatę. Zarówno antagoniści, jak Richard czy Drzwi, jak i protagoniści - typy spod ciemnej gwiazdy, wydali mi się bardzo interesujący, a odkrywanie ich tajemnic, umiejętności i dziwactw, było zabawą i rozrywką samą w sobie. Jednak największą zaletą "Nigdziebądź" okazał się oczywiście sam świat. Przeplatanie Londynu Nad z Londynem Pod, wędrowanie tunelami, wraz z echem przebiegających tu i ówdzie szczurów, poznawanie kolejnych bohaterów-dziwaków - wraz z Richardem zgłębiałam otaczającą mnie rzeczywistość i chłonęłam nowości, z szeroko otwartymi oczami.

Na te kilka godzin, Londyn Pod, stał się moim nowym domem, a wszystko o czym mogłam myśleć to by poznać jego kolejne zakamarki, zobaczyć nowe miejsca i sprawdzić na kogo jeszcze mogę się tam natknąć. Autor z niesamowitą łatwością rozpostarł nade mną klimat tajemniczości i mroku tak kuszącego, że nie byłam w stanie w nim nie utonąć. Ta osobliwa atmosfera i aura lektury, utrzymywała się od pierwszej do ostatniej strony i nie dała mi wytchnąć, aż nie dotarłam do finalnych stron. Gaiman nie tylko przypomniał mi, czemu tak bardzo kocham gatunek urban fantasy, ale sam zagwarantował mi tak rewelacyjny kawał literatury, że wiem, iż nie wyrzucę go łatwo z pamięci. Mimo że nie była to pierwsza książka tego autora, z którą miałam przyjemność się zmierzyć, pokazał mi swoje zupełnie nowe oblicze, a tym samym - urósł w moich oczach do rangi czarodzieja pióra.

"Nigdziebądź" to książka dla tych, którzy kochają urban fantasy, którzy nie oprą się przygodzie pełnej mroku i dziwactw i którzy nie mogą się doczekać by zagłębić się w klimacie na pograniczu horroru i fantasy. To także powieść pełna ironicznego dowcipu i szaleństwa - jeśli nie boicie się takiej mieszanki i chcecie sprawdzić czym może was zaskoczyć Londyn Pod - serdecznie zachęcam do sięgnięcia po lekturę.

8/10

http://sherry-stories.blogspot.com/2017/04/nigdziebadz-neil-gaiman.html

pokaż więcej

 
2017-04-18 17:12:11
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione, Zrecenzowane
Autor:
Cykl: Silver - księgi snów (tom 3)

STARZY WROGOWIE, NOWE PROBLEMY

Wyobraźmy sobie przez chwilę, że znajdujemy tajemnicze drzwi do świata snów. Tego, nad którym mamy kontrolę, tego który otwiera wachlarz niesamowitych możliwości, tuż przed naszymi oczami. Tego, który może się wydawać zarówno fascynujący, jak i niebezpieczny oraz mroczny równocześnie. Jak wykorzystamy fakt, że znaleźliśmy się w tym niesamowitym miejscu? Jak...
STARZY WROGOWIE, NOWE PROBLEMY

Wyobraźmy sobie przez chwilę, że znajdujemy tajemnicze drzwi do świata snów. Tego, nad którym mamy kontrolę, tego który otwiera wachlarz niesamowitych możliwości, tuż przed naszymi oczami. Tego, który może się wydawać zarówno fascynujący, jak i niebezpieczny oraz mroczny równocześnie. Jak wykorzystamy fakt, że znaleźliśmy się w tym niesamowitym miejscu? Jak wykorzystamy potencjał snów i dostęp do pewnego rodzaju władzy? Czy wkroczymy na ścieżkę zła i występku...? W ostatnim tomie trylogii Kerstin Gier, po raz kolejny towarzyszyć będziemy nastoletniej Liv Silver i jej przyjaciołom, w zmaganiu z tymi nieprawymi, pogubionymi duszami, którzy wywoływaniem chaosu zaczęli parać się już wcześniej. Myślicie, że znajomi wrogowie nie będą w stanie już niczym zaskoczyć? Trzymajcie się mocno bo wchodzimy na ostatnią prostą w potyczce z narastającym niebezpieczeństwem, a wraz z nią pojawią się nowe tajemnice, nowe zagadki i nowe przygody.

Trylogia Księgi Snów jest serią, która rozkochała mnie w sobie już tomem pierwszym, tylko po to, by z każdym kolejnym pogłębiać moje uwielbienie względem pióra Kerstin Gier. Autorka bowiem zawarła w tych trzech książkach opowiadających o Liv, historię tak magiczną, tak uroczą, tak szaloną, tak barwną i interesującą, że bez chwili wahania zarwałam dla niej nockę. Trzykrotnie - jak możecie się domyślać. Spędzenie czasu w towarzystwie moich ulubionych bohaterów, było jednak doskonałym wynagrodzeniem za brak snu. Na tom finałowy wyczekiwałam z zapartym tchem, nie tylko dlatego, że umierałam z ciekawości jak skończy się przygoda, ale także dlatego, że oczyma wyobraźni widziałam już smutek, z jakim będę musiała się zmierzyć, kiedy przeczytam ostatnie zdanie w książce. Przez rozpoczęciem lektury towarzyszył mi więc strach oraz wielka ekscytacja - jaka jednak naprawdę była "Trzecia księga snów?"

Finał jest czymś wyjątkowym, nie ważne czy dana seria liczyła sobie dwa tomy, trzy czy sześć. To pożegnanie, to zamknięcie wątków, to ostatnia prosta i szansa, by zapaść w czytelniczym sercu na zawsze. Kerstin Gier oczywiście nie rozczarowała. W trzecim tomie bohaterowie byli nam już znajomi - autorka nie musiała więc marnować czasu na przedstawianie nam ich historii. Równocześnie jednak do grona tych, których zdążyliśmy polubić/znienawidzić dodała kilka interesujących nazwisk, przede wszystkim jednak, skupiła się na ukazywaniu ewolucji jaką przeszły postacie. Od Liv, Henry'ego i Graysona począwszy, na Mii, Florence czy choćby Persefonie skończywszy. Historia nie obfitowała w szalone, zapierające dech w piersi zwroty akcji, była jednak tak pochłaniająca, że nie wyobrażałam sobie przerwania lektury, dopóki nie dotrę do ostatniej kropki. Rozwinięcie akcji, zamykanie wątków i poznanie ostatnich, skrywanych w mroku sekretów, okazało się satysfakcjonujące i zajmujące - czyli dokładnie takie jak być powinno.

Koniec końców, tom trzeci oczywiście pokochałam - tak samo jak i poprzedniczki. Trylogia Księgi Snów okazała się być przygodą, która nie wiedziałam, że była mi potrzebna - dopóki jej nie poznałam. Śmiałam się przy niej, chichotałam, uśmiechałam szeroko i wdychałam z zachwytu. Były też chwile grozy, irytacji i wściekłości oraz momenty wszechogarniającego smutku, na taki, a nie inny rozwój sytuacji. Myślę jednak, że najwspanialszym elementem lektury tej trylogii, pozostała w moich oczach magia - magia, która wręcz wypływała z kolejnych stron. Magia, którą przygody Liv były zapełnione. To jest dokładniej ten rodzaj czaru, który rzuca autor na czytelników, by rozkochać ich w obrazach, rysowanych im przed oczyma. Kerstin Gier posiadła moje serce dawno temu, jednak Trylogią Księgi Snów udowodniła, że wciąż biegle potrafi manipulować moimi emocjami, wciąż swoją twórczością potrafi pochłonąć mnie bez reszty i wciąż potrafi stworzyć bohaterów, w których znajdę dokładnie to czego mogłabym w nich szukać. Życie. Autentyczność. Realność. Siebie.

Książki Kerstin Gier traktują o nastolatkach, jednak nie tylko dla nastolatków są przeznaczone. Jeśli pragniecie magicznej, wciągającej historii, w której słodycz miesza się z dowcipem i niebezpieczeństwem, koniecznie sięgnijcie po Trylogię Księgi Snów. To książki, które stały się kawałkiem mojego serca i właśnie dołączyły do listy tych, które będę czytać w przyszłości jeszcze jakieś XXX razy.

Oczywiście polecam.
8/10

http://sherry-stories.blogspot.com/2017/04/silver-trzecia-ksiega-snow-kerstin-gier.html

pokaż więcej

 
2017-04-16 00:18:03
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Zrecenzowane

NIEZASPOKOJONA

Istnieje mnóstwo nałogów, zagrażających życiu i zdrowiu uzależnionego. Alkohol. Papierosy. Narkotyki. Jednak jest także nałóg, o którym nie mówi się dużo, choć powinno, bo jest akuratny, niebezpieczny, a przez wielu - lekceważony. W debiucie Julity Strzebeckiej zmierzymy się z problemem otyłości i będziemy świadkami tego jak niebezpieczne skutki ma bagatelizowanie i ignorowanie...
NIEZASPOKOJONA

Istnieje mnóstwo nałogów, zagrażających życiu i zdrowiu uzależnionego. Alkohol. Papierosy. Narkotyki. Jednak jest także nałóg, o którym nie mówi się dużo, choć powinno, bo jest akuratny, niebezpieczny, a przez wielu - lekceważony. W debiucie Julity Strzebeckiej zmierzymy się z problemem otyłości i będziemy świadkami tego jak niebezpieczne skutki ma bagatelizowanie i ignorowanie problemu, które może prowadzić do wielu nieprzyjemnych powikłań.

Joanna Wysocka od dwóch lat stacza się na dno. Kojąc swoje smutki w tonach jedzenia, zwłaszcza słodyczy, nie dostrzega - lub ignoruje wyraźne sygnały wysyłane jej przez ciało, świadczące o tym, że źle się dzieje w organizmie zapracowanej, rozgoryczonej swoim życiem kobiety. Nadejdzie jednak moment, kiedy dłużej symptomów nie będzie się dało banalizować. To wtedy, Joanna natknie się na Wiktora, mogącego stać się jeszcze większą trucizną niż jej obżarstwo.

"Nakarm mnie" to dość szokujący debiut. Autorka porusza tematy, o których wiele się nie pisze i robi to w tak zapadający w pamięci sposób, że nie da się powstrzymać fali uczuć nadciągającej wraz z czytaniem kolejnych rozdziałów książki. Poruszony temat objadania się oraz drugiej strony medalu, czyli osób, których fetyszem jest tuczenie innych, wzbudza gamę emocji, od obrzydzenia i niechęci, po złość i zaskoczenie.

Społeczność feedersów czyli osób, szukających ofiar, które następnie stają się ich ludzkim materiałem do tuczenia - niczym świnie, przeraziła mnie. Do tej pory nie byłam świadoma istnienia takiego zboczenia, a także działań, które się z nim wiążą, czyli uzależniania swojej fedee od siebie, manipulowania emocjami i psychiką oraz wykorzystywania jej niskiego poczucia własnej wartości, by wzbudzić poczucie winy, a tym samym zmusić ją do jedzenia.

Styl autorki jest obrazowy, natomiast podział na dwie perspektywy - Joanny, czyli osoby zmagającej się z uzależnieniem i Wiktora - feedersa, szukającego swojej idealnej fedee, jeszcze lepiej pozwala nam wgłębić się w psychikę obydwojga. Możemy więc śledzić zarówno walkę głównej bohaterki z nałogiem jedzenia oraz obserwować chore manipulacje i pragnienia Wiktora, które nie raz, nie dwa budziły we mnie falę obrzydzenia i odrazy.

Powieść czyta się w zastraszająco szybko i choć nie obfituje ona w zaskakujące zwroty akcji, płynnie przeprowadza nas przez całą historię. Chwilami zachowania bohaterów, nie tylko tych ze zboczeniami, wydawały mi się nieadekwatne do sytuacji, a wątki stawały się chaotyczne, jednak koniec końców autorce zawsze udawało się wrócić na właściwe tory, a tym samym udało jej się napisać książkę, która na mnie zrobiła dość osobliwe acz duże wrażenie.

Nie jestem pewna, czy mogę napisać, że "Nakarm mnie" zachwyciło mnie, ponieważ przez większą część czasu, z przerażeniem śledziłam losy Joanny i Wiktora, ale chyba właśnie natężenie tego uczucia powinno dać wam do zrozumienia, jak wieloma emocjami emanuje debiut pani Julity. Porusza ważne, trudne tematy, zaskakuje i zmusza do refleksji, przede wszystkim jednak otwiera oczy na to, jak okrutnym jest mierzenie się z nałogiem, jak łatwo można się złamać oraz jak trudno powrócić na upragnione tory. Wierzę, że z takim piórem oraz poważnym potraktowaniem problemów społecznych, zwłaszcza tych lekceważonych przez innych, w przyszłości - autorka nie raz nas jeszcze zaskoczy.

7/10

http://sherry-stories.blogspot.com/2017/04/nakarm-mnie-julita-strzebecka.html

pokaż więcej

 
2017-04-15 03:02:11
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2017-04-15 02:04:27
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2017-04-13 20:08:34
Cykl: Czerwona Królowa (tom 0.1-0.2)
 
2017-04-13 19:44:07
Cykl: Doktryna śmiertelności (tom 3)
 
2017-04-13 17:28:12
Cykl: Elements. Żywioły. (tom 3)
 
2017-04-13 17:24:50
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Trylogia arturiańska (tom 1)
 
Moja biblioteczka
1763 447 6212
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (248)

Ulubieni autorzy (62)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (130)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd