Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jedno małe kłamstwo

Tłumaczenie: Agnieszka Dyrek
Cykl: Ten Tiny Breaths (tom 2)
Wydawnictwo: Filia
8,14 (2160 ocen i 235 opinii) Zobacz oceny
10
460
9
462
8
584
7
386
6
179
5
49
4
21
3
12
2
4
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
One Tiny Lie
data wydania
ISBN
9788379882328
liczba stron
430
słowa kluczowe
studia, młodość
język
polski
dodała
Klaudia

Livie zawsze była tą bardziej zrównoważoną z sióstr Cleary. Poradziła sobie z tragiczną śmiercią rodziców. Jednak pod zewnętrzną powłoką twardej i silnej młodej kobiety, kryje się mała dziewczynka, uczepiona ostatnich słów ojca: „Spraw, bym był dumny”. Obiecała, że się postara…Przez ostatnie siedem lat każda decyzja, słowo i czyn przybliża ją do wytyczonego celu. Livie trafia do Princeton z...

Livie zawsze była tą bardziej zrównoważoną z sióstr Cleary. Poradziła sobie z tragiczną śmiercią rodziców. Jednak pod zewnętrzną powłoką twardej i silnej młodej kobiety, kryje się mała dziewczynka, uczepiona ostatnich słów ojca: „Spraw, bym był dumny”. Obiecała, że się postara…Przez ostatnie siedem lat każda decyzja, słowo i czyn przybliża ją do wytyczonego celu.

Livie trafia do Princeton z życiową misją: uczęszczać na zajęcia, zdać na medycynę i poznać dobrego, porządnego faceta, za którego pewnego dnia wyjdzie za mąż. Nie planuje jednak: galeretkowych shotów, sympatycznej współlokatorki-imprezowiczki, której nie potrafi odmówić i Ashtona – przystojnego kapitana uczelnianej osady wioślarskiej. Jego zdecydowanie NIE planuje. Ashton jest aroganckim dupkiem, który rozpala zwykle uśpiony temperament Livie, ponadto uosabia wszystkie cechy, których dziewczyna pragnie u faceta uniknąć. Co gorsza, jest przyjacielem i współlokatorem Connora, który, jak się akurat składa, idealnie spełnia wymagania Livie. Dlaczego więc dziewczyna cały czas wraca myślami do Ashtona?
Czy obowiązkowa i przykładna dotąd Livie zostanie zmuszona, by zrezygnować z ostatniej obietnicy, jaką złożyła ojcu? A wraz z nią z jedynej drogi życiowej, którą zna?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/jedno_male_klamstwo,145.html

źródło okładki: www.wydawnictwofilia.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4819)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 381
Arlet | 2015-10-11
Przeczytana: 11 października 2015

Uwaga! Możliwe, że opinia zawiera spojlery.

Cóż...chciałabym móc stwierdzić, że nie czytało mi się tej książki przyjemnie. Jednak nie mogę. Czytało mi się ją lekko, wprost przefrunęłam przez powieść K.A. Tucker. Jest to druga część cyklu, pierwszego nie miałam okazji poznać. Mimo to można bez problemu się odnaleźć w historii. Są odniesienia do wcześniejszych wypadków, ale wyjaśnione w odpowiedni sposób.
Bohaterką książki i jednocześnie narratorką jest osiemnastoletnia Livie, która po tragicznych wydarzeniach odbudowuje swoje życie. Pomaga jej w tym jej siostra, która swoją drogą też wiele doświadczyła, oraz znajomy lekarz psychiatra. Idealna Livie rozpoczyna swoją przygodę w Princeton, gdyż chce w przyszłości studiować medycynę. Wraz z początkiem roku dziewczyna odkrywa rzeczy, których nigdy wcześniej nie robiła. Chodzi na imprezy mocno zakrapiane alkoholem oraz poznaje dwóch chłopaków, którzy namieszają jej w życiu. Idealne wybory Livie okazują się nie takie perfekcyjne jak...

książek: 2398
Natalia-Lena | 2014-06-30
Przeczytana: 30 czerwca 2014

O twórczości K.A. Tucker pisałam już wcześniej, recenzując Dziesięć płytkich oddechów, dziś z kolei przyszedł czas na Jedno małe kłamstwo. Jakie to kłamstwo? Ten tom jest tragicznie zły. Naprawdę jestem zawiedziona i nie wierzę, że ta autorka stworzyła coś takiego. Lektura nie wzbudziła we mnie żadnych emocji i wynudziłam się niemiłosiernie.

Dobrze, kłamstwo zostało wypowiedziane, teraz czas na prawdę i tylko prawdę.

Jedno małe kłamstwo jest godnym następcą Dziesięciu płytkich oddechów. Historia Livie, choć jest zupełnie inna od historii Kacey – to również nie pozwala odłożyć książki na dłużej i nie pozostawia obojętnym. Jest ona spokojniejsza i bardziej ułożona, co dobrze odzwierciedla zachowanie Livie, choć ma w sobie odpryski ognistej i burzliwej opowieści o jej starszej siostrze. Bywają momenty, które mogą doprowadzić do łez co wrażliwsze dusze, zalewając je emocjami. Nie brakuje też humoru, który osładza gorycz odsłanianych tajemnic.

Za sprawą Ashtona i Connora pojawia się...

książek: 396
Aleksandra | 2016-07-03
Na półkach: Przeczytane, 📖 2016
Przeczytana: 18 czerwca 2016

Recenzja znajduje się również na moim blogu zperspektywyczytelnika.blogspot.com

Ta książka jest drugą z serii napisanej przez panią Tucker, jednak opowiada zupełnie inną historię. Dzieje się trzy lata później i jeśli zastanawiacie się czy książki trzeba czytać w kolejności to nie, nie trzeba, jednak zalecałabym zachować chronologię, bowiem inaczej możecie nie wszystko rozumieć.

Livie to młodsza siostra Kacey. W pierwszej części poznaliśmy ją jako grzeczną i ułożoną dziewczynę, bardzo niewinną, odpowiedzialną i właściwie niemal idealną. Historia zaczyna się w dniu, gdy Livie przeprowadza się, by rozpocząć naukę w Princeton. Jak powszechnie wiadomo dla wielu osób jest to czas licznych imprez i beztroskiego życia, jednak nastolatka chce przede wszystkim się uczyć, aby w przyszłości dostać się na medycynę.

Jednak już przy pierwszej okazji Kacey i jej nowa współlokatorka Reagen wyciągają ją na mocno zakrapianą imprezę. Dziewczyna upija się do nieprzytomności, ale wcześniej poznaje...

książek: 2244
dmolek | 2014-12-21
Na półkach: Przeczytane, 2014, Posiadam, Romanse
Przeczytana: 03 grudnia 2014

"Dziesięć płytkich oddechów" było bardzo, ale to bardzo dobrą książką moim zdaniem. Troszkę obawiałam się kontynuacji, nie chciałam się rozczarować, ale jednocześnie ciekawiła mnie historia Livie. W końcu z zainteresowaniem i obawą sięgnęłam po "Jedno małe kłamstwo".

Livie jest bardzo ułożoną młodą kobietą z prostym planem, sprawić by jej nieżyjący już ojciec był z niej dumny, na co składa się skończenie Princeton i poznanie idealnego, spokojnego chłopaka.
Niestety nie wszystko idzie zgodnie z jej oczekiwaniami, a szczególnie Ashton.. Ashton jest kapitanem drużyny wioślarskiej i największym podrywaczem na uczelni. W miarę czytania książki poznajemy powód jego zachowania i niestety ciężką przeszłość.

Muszę przyznać, że książka mnie nie zawiodła, była tak samo poruszająca i głęboka jak pierwsza część serii. Śmiało i bez żadnych oporów polecam!

Seria "Dziesięć płytkich oddechów":
1. Dziesięć płytkich oddechów
1.5 In Her Wake
2. Jedno małe kłamstwo
3. Cztery sekundy do...

książek: 1330
Madi | 2015-02-27
Przeczytana: 27 lutego 2015

Po raz kolejny ,przez przypadek dostałam w swoje"łapki" powieść dla młodzieży i po raz kolejny nie odłożyłam jej na bok jako banalne czytadło,a przeczytałam ją z dużym zaciekawieniem.
TAK!Książka BARDZO mi się podobała.
Historia idealnej Livie pochłonęła mnie już od pierwszych stron,choć na pewno każdy ,tak jak ja wiedział jak potoczą się jej dalsze losy w stosunku do Ashtona,to jednak odkrywanie pomału skrytych przez niego tajemnic powodowało coraz to większe zainteresowanie.
Podobał mi się też sposób w jaki autorka wplotła postać doktora Staynera-jest to postać,którą można pokochać już na samym początku ,postać która wprowadza do powieści trochę spokoju i równowagi.
Jest to moja pierwsza przeczytana książka tejże autorki,a patrząc na opinie innych czytelników,że jeszcze ciekawsza jest książka"Dziesięć ...",to już czekam na nią z niecierpliwością.

książek: 1123
Kasiek | 2014-11-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2014
Przeczytana: 04 listopada 2014

Bardzo dobra książka, podobnie jak pierwsza część. Wciąga od pierwszych stron. Mimo, że fabułę da się przewidzieć praktycznie od samego początku, tajemnice i kłamstwa, wzbudzają zainteresowanie. Akcja toczy się szybko, autorka trzyma wszystko w zwartej całości, dzięki czemu książkę się czyta w ekspresowym tempie. Polecam.

książek: 1092
Caroline | 2016-11-13
Przeczytana: 13 listopada 2016

" - W jaki sposób dowiedziałaś się, jak należy żyć?
- Metodą prób i błędów, Livie. To jedyny sposób jaki znam."

Tom pierwszy postawił poprzeczkę bardzo wysoko i niemożliwością było nie zastanawiać się czy kolejny mu dorówna.

Otóż dorównał. Zdecydowanie. A potem ustawił poprzeczkę jeszcze wyżej. Aż się martwię jak teraz poradzi sobie z tym tom trzeci. ;)

"Jedno małe kłamstwo" było po prostu świetne. Spędzać czas z taką lekturą to najczystsza przyjemność.

A spędzać czas z Ashtonem... Tego nie da się opisać. Po prostu uwielbiam tego chłopaka. Nie używając słów tak pięknie mówił "kocham Cię" swoimi czynami.

Co do samej fabuły, to również w tym tomie nie zabrakło tajemnic. Przez cały czas czytania zastanawiałam się w jaki sposób ktoś może sprawować nad drugą osobą taką kontrolę, jaką sprawował ojciec Ashtona nad swoim synem. A jak już się dowiedziałam... Serce mi pękło dla tego chłopaka. Nie dość, że wycierpiał tyle w dzieciństwie, to nawet jako dorosły chłopak nie mógł się uwolnić...

książek: 1962

"Odchodzę.
Zostawiam głosy, krzyki, rozczarowania.
Zostawiam złudzenia, błędy i żale.
Zostawiam wszystko, czym powinnam być i to,
czym być nie mogę.
Wszystko to jest kłamstwem."

"Dziesięć płytkich oddechów" nie była książką idealną i pod paroma względami mnie zawiodła, byłam więc nastawiona bardzo sceptycznie do kolejnej książki z tej serii. I rzeczywiście - już od początku nie podobała mi się - za dużo studenckich imprez, obłapiania się po pijaku, i mnóstwo sytuacji znanych z innych książek: grzeczna dziewczyna, przystojny "łamacz serc", parę dramatów w przeszłości, które mają wciąż ogromny wpływ na życie bohaterów... Tu pojawił się również kolejny schemat, czyli trójkąt miłosny i przypisane do niego rozterki - a to już chyba nikogo nie mogłoby zachęcić...

Czytam i czytam, coraz bardziej zniechęcona, aż nagle - coś się zmieniło... Płytka, banalna i pozornie czysto rozrywkowa powieść nagle okazała się czymś więcej, a spod imprezowego życia studentów wyłoniło się drugie...

książek: 3642
WampirkaJustynka | 2015-11-30
Przeczytana: 30 listopada 2015

Jak dla mnie ta część jest najsłabsza. O ile w "Dziesięć płytkich oddechów" lubiłam Livie to tutaj mnie irytowała. Co do Ashtona to mam mieszane uczucia. Podobnie z dziwnym doktorkiem Za dużo alkoholu i imprez. Ciężko mi się tę książkę czytało.

książek: 1542
PaniKa | 2014-11-25

Po przeczytaniu „Dziesięciu płytkich oddechów” moje wymagania względem drugiej części były ogromne. Liczyłam na cały szereg emocji i wrażeń. Mimo to jednak byłam pełna obaw. Przecież często się zdarza że kontynuacje serii są po prostu kiepskie i wypadają marnie w porównaniu do części pierwszej. Po przeczytaniu „Jednego małego kłamstwa” mogę śmiało powiedzieć że autorka dała sobie radę i zaserwowała nam kolejną nietuzinkową powieść, tym samym pokazując że i drugi tom serii może być równie dobry co pierwszy.

„Jedno małe kłamstwo” to historia Livie, czyli młodszej z sióstr Cleary. Livie jest spokojna i ułożona, ma wielkie plany na przyszłość i robi wszystko by osiągnąć to co zaplanowała. Najważniejsze dla niej to dotrzymać obietnicy którą kiedyś złożyła ojcu - dążyć do zrealizowania swoich marzeń i zrobić wszystko by ojciec mógł być z niej dumny. W tym celu wyjeżdża z Miami i podejmuje naukę na uniwersytecie Princeton. Uczęszcza na zajęcia, mając nadzieję zdać na medycynę i zostać w...

zobacz kolejne z 4809 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd