kaktusowaona71 
Zapalona czytelniczka, kochająca zwierzęta ze szczególnym uwzględnieniem kotów. Na zewnątrz realistka, chłodna i sceptyczna. W sercu - nieuleczalna romantyczka z niezgodą na otaczający mnie świat - dlatego tak chętnie uciekam w nieistniejące krainy romansów, fantasy, czy s-f, a najchętniej mieszanki tych stylów. Czytam "zawsze i wszędzie"..Czytanie to dla mnie jak regularne opady deszczu pośrodku pustyni. ....... Dziękuję wszystkim za "plusy" i polecam się na przyszłość szanownej pamięci :))
kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 7 cytatów, ostatnio widziana 48 minut temu
Teraz czytam
  • Światło w mroku
    Światło w mroku
    Autor:
    Jeden wieczór. Tyle wystarczy, by Eli przekonała się, jak niewiele potrzeba, by wszystko, obróciło się w pył. Jeden wybór, który może przynieść śmierć milionom istnień. Ona, która nie zdaje sobie s...
    czytelników: 214 | opinie: 32 | ocena: 7,61 (87 głosów)
  • Zamknij oczy
    Zamknij oczy
    Autor:
    Geniver Loxley urodziła martwą córkę, Beth i po ośmiu latach wciąż nie może się z tego otrząsnąć. Podczas gdy jej mąż Art z powodzeniem rozwija swoją firmę, ona ani na chwilę nie przestaje myśleć o Be...
    czytelników: 923 | opinie: 78 | ocena: 7,38 (362 głosy) | inne wydania: 2

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-22 19:40:42
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, NAJUKOCHAŃSZE :)), Romans współczesny, Ulubione

„Birthday Girl” to świetny przerywnik i odskocznia, od pozycji cięższego kalibru. Do lektury zachęcił mnie blurb, który zapowiadał historię o związku z dużą różnicą wieku między partnerami, a ja ostatnimi czasy jestem bardzo żywotnie zainteresowana taką tematyką. Nie myśląc więc wiele, sięgnęłam po propozycję pani Douglas i przepadłam z kretesem.
Historia jest skonstruowana i przedstawiona...
„Birthday Girl” to świetny przerywnik i odskocznia, od pozycji cięższego kalibru. Do lektury zachęcił mnie blurb, który zapowiadał historię o związku z dużą różnicą wieku między partnerami, a ja ostatnimi czasy jestem bardzo żywotnie zainteresowana taką tematyką. Nie myśląc więc wiele, sięgnęłam po propozycję pani Douglas i przepadłam z kretesem.
Historia jest skonstruowana i przedstawiona po prostu rewelacyjnie. Całość jest przemyślana, logiczna i spójna, a emocje bohaterów są przejrzyste i przemawiają bezpośrednio do serca i sumienia czytelniczki. Język jest barwny, obrazowy i prosty. No po prostu cud miód i orzeszki 
Bez żadnego problemu możemy wczuć się w postać i sytuację zarówno Jordan jak i Pike’a… poczuć tą atmosferę.. te emocje i rozterki.. Można powiedzieć, że książka czyta się właściwie sama, bo lektura upływa piorunem. Jestem absolutnie zachwycona. . Ktoś napisał, że to Harlequin.. i faktycznie, jak się chwilę zastanowiłam, i porównałam konstrukcję akcji… to można by na upartego i w bardzo ogólnym zarysie, podciągnąć to pod ten rodzaj literatury.. ale też tyczyć by się to musiało również 70% romansów współczesnych, gdzie konstrukcja akcji jest niemalże pokrywająca się z tą Harleqinowską. No więc dobrze.. Nawet jeśli ta książka to kolejny Harlequin, to jest to bodaj nalepszy Harlequin jaki czytałam do tej pory i takich historii mogę przeczytać jeszcze od groma i wcale mnie to nie znudzi. Genialna, ujmująca i urocza w treści i formie pozycja. Dostałaby nawet i 10 gwiazdek, ale samo zakończenie niestety zostało lekko przedobrzone i przesłodzone. Cała reszta jest cudna i serdecznie polecam lekturę tej książki absolutnie wszystkim kobietkom 

pokaż więcej

 
2019-01-22 00:58:17
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
 
2019-01-18 00:04:59
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2019-01-17 19:56:25
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Nuta erotyki, Romans współczesny
Cykl: Potwory z ciemności (tom 1)

Co zdecydowało, że wzięłam się za „Łzy Tess” ?
Informacja, że jest to dark erotyk, czyli coś co ja bardzo lubię czytać.
Zasiadłam zatem do lektury i… zostałam zaskoczona. Mocno zaskoczona. Już właściwie od pierwszych stron zostałam postawiona nie tyle przed strefą „dark” , co przed całkowitą, cuchnącą bestialstwem, okrucieństwem i lepkim przerażeniem, absolutną czernią.
Żeby być szczerą - był...
Co zdecydowało, że wzięłam się za „Łzy Tess” ?
Informacja, że jest to dark erotyk, czyli coś co ja bardzo lubię czytać.
Zasiadłam zatem do lektury i… zostałam zaskoczona. Mocno zaskoczona. Już właściwie od pierwszych stron zostałam postawiona nie tyle przed strefą „dark” , co przed całkowitą, cuchnącą bestialstwem, okrucieństwem i lepkim przerażeniem, absolutną czernią.
Żeby być szczerą - był nawet taki moment, kiedy zwątpiłam we własne siły i przez myśl mi przeszło, czy się przypadkiem nie przeliczyłam. To o czym czytałam, postawiło mi na sztorc wszystkie włoski na rękach i przyprawiło o prawdziwe palpitacje.
Na szczęście, zanim podjęłam decyzję o odłożeniu książki ze względu na drastyczność przedstawianych wydarzeń, historia nieoczekiwanie i dosłownie w ciągu kilku stron zmieniła swój charakter z prawdziwego horroru na lekką, pastelową i uładzoną wersję soft dla dziewczynek, którym marzy się odrobina pikanterii i perwersji. Pojawił się i "mroczny książę" i wraz z nim, oklepany już chyba ponad miarę schemat. Nie jest to jednakowoż książka płytka jak kałuża ( mimo, że jednak przewidywalna ). Dużo się w niej dzieje i jeszcze w kilku miejscach może się w człowieku krew wzburzyć i skoczyć mu cieśnienie. Np. do obecnej chwili nie jestem w stanie podjąć decyzji, czy czytałam o syndromie Sztokholmskim, czy faktycznie o mrocznym i pokręconym uczuciu, napędzanym równie mrocznymi gustami i potrzebami.
Po przejściu przez drastyczny początek, książkę czyta się wspaniale, akcja, mimo częstej naiwności i schematyczności bohaterki , oraz jak najbardziej typowego bohatera, okazała się pasjonującą i zajmującą lekturą potrafiącą przyspieszyć krążenie krwi, a ów wspomniany przez mnie wielokrotnie, brutalny początek, tylko dodaje książce smaczku i ją „podrasowuje”.
Dla zwolenniczek gatunku-polecam. Dla przeciętnej czytelniczki-raczej nie. Poczuje się zgorszona , zniesmaczona i ogólnie rozczarowana tą pozycją . Dla mnie to była naprawdę bardzo dobra lektura i tak też ją oceniłam 

pokaż więcej

 
2019-01-16 23:23:09
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Tir Alainn (tom 1)
 
2019-01-12 12:58:22
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Seria: Editio Red
 
2019-01-10 01:41:16
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, NAJUKOCHAŃSZE :)), Romans współczesny, Ulubione

To nie będzie krótka, zwięzła i czysto merytoryczna recenzja.
Nie będzie, bo tak się po prostu nie da o tej książce.
„Światło, które utraciliśmy” jest jedną z piękniejszych historii jakie udało mi się poznać w całej mojej czytelniczej karierze. Książka ta po prostu całkowicie mnie uwiodła, zawładnęła moimi myślami i uczuciami, wessała do ostatniego atomu, zachwyciła i zarazem kompletnie...
To nie będzie krótka, zwięzła i czysto merytoryczna recenzja.
Nie będzie, bo tak się po prostu nie da o tej książce.
„Światło, które utraciliśmy” jest jedną z piękniejszych historii jakie udało mi się poznać w całej mojej czytelniczej karierze. Książka ta po prostu całkowicie mnie uwiodła, zawładnęła moimi myślami i uczuciami, wessała do ostatniego atomu, zachwyciła i zarazem kompletnie rozłożyła na łopatki, poruszając mnie tak głęboko i na tak wielu poziomach, jak już się to nie zdarzyło od wielu lat. Ostatecznie przyprawiła mnie ona o czytelniczego kaca i sprowokowała do wielu przemyśleń na temat mojego własnego życia.
Nigdy jeszcze nie spotkałam się w literaturze z czymś tak do bólu prawdziwym.
Z prozą ( beletrystyką) , gdzie z każdego zdania krzyczy taki całkowity autentyzm i ekshibicjonizm emocjonalny.
Gdzie wszystkie emocje, zdarzenia, przedstawione problemy, zachowania i sytuacje, są tak realne, jak życie każdego z nas.
Forma też jest zupełnie wyjątkowa i niespotykana, bo historia ta została przedstawiona jako coś na kształt listu do ukochanego.
Niee.. nie jakieś tam bzdety o serduszkach , motylkach i takich tam bzdurach.
To jest niejako list-rachunek sumienia i próba zarówno pogodzenia się z minionym czasem, jak i próba odnalezienia odpowiedzi na odwieczne pytanie o to, jak by to wszystko wyglądało, gdybyśmy podjęli inne decyzje. Czy wtedy nasze życie byłoby takie samo ? Czy znaleźlibyśmy się tym punkcie w którym dziś jesteśmy ? Czy nasz los jest z góry ustalony ? Czy mogliśmy coś zmienić? I czy nawet jeśli byśmy mogli, to czy faktycznie zdecydowalibyśmy się na taki krok? Kto wie gdzie by nas to wtedy zaprowadziło ?
W tym miejscu muszę tu jednak zaznaczyć, że jest to kolejna pozycja z gatunku – nie dla wszystkich-
Moim skromnym zdaniem, będą ją potrafiły należycie ocenić i docenić, jedynie osoby dojrzałe emocjonalnie, które same już co nieco przeżyły i poznały życie z niejednej strony.
O czym zatem jest „Światło.. „ ?
O..................cóż..... życiu.
Po prostu.
O życiu , takim jakim faktycznie jest.
O miłości... i tej wielkiej,niespełnionej, nieuchwytnej i pięknej, niczym wielobarwny motyl we wszystkich kolorach tęczy - i tej miłości zwyczajnej, przyziemnej, codziennej, która daje nam poczucie stabilizacji, przynależności i bezpieczeństwa i otula nas ciepłym wygodnym kocem dzień po dniu.
O wyborach.. często wyborach niemożliwych.
O podejmowanych decyzjach i .. ponoszeniu konsekwencji tychże.
O marzeniach
Oczekiwaniach
O kompromisach
O tęsknocie
O Żalu
I Nadziei
Po prostu
O życiu.
Nie znajdziemy tu ani szalonej akcji, ani gorących, rozpalających wyobraźnię, scen erotycznych, ani szarmanckiego i nieskazitelnego księcia na białym koniu....
Co zatem znajdziemy ?
Prawdziwych ludzi. Niedoskonałych, ze skazami i bardzo niejednoznacznych.
Ludzi jak my sami.
POLECAM Z CAŁEGO SECA

pokaż więcej

 
2019-01-09 19:48:26
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2019-01-03 18:43:16
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Fantasy / S-F/Baśnie

„Tryjon” Melissy Darwood jest mi dość ciężko jakoś jednoznacznie ocenić.
Niewątpliwym plusem tej powieści jest tematyka, która jak najbardziej trafiła w moje gusta.
Książka osadzona w klimacie/scenerii SF, porusza i niezmiernie przystępnie przedstawia zagadnienie z zakresu psychiatrii… mianowicie mówię tu o problemie osobowości wielorakiej.
Przyznaję, że temat sam w sobie bardzo mnie...
„Tryjon” Melissy Darwood jest mi dość ciężko jakoś jednoznacznie ocenić.
Niewątpliwym plusem tej powieści jest tematyka, która jak najbardziej trafiła w moje gusta.
Książka osadzona w klimacie/scenerii SF, porusza i niezmiernie przystępnie przedstawia zagadnienie z zakresu psychiatrii… mianowicie mówię tu o problemie osobowości wielorakiej.
Przyznaję, że temat sam w sobie bardzo mnie zainteresował i chętnie pogłębiłabym moją wiedzę w tym zakresie.
Niestety - wygląda na to, że autorka starając się przybliżyć zagadnienie jak najszerszej grupie czytelniczej, nieco przeholowała z upraszczaniem i łopatologicznym przedstawianiem wydarzeń. Fabuła została przez autorkę tak bardzo spłaszczona, uproszczona i spłycona, że z rewelacyjnej i bardzo interesującej potencjalnie pozycji, zrobiło się jedynie naiwne i ckliwe opowiadanko bez ikry i bez wciągającej fabuły. ( taki troszkę przygodowy harlequin SF )
Książka emocjonalnie jest niestety „płaska jak stół”. Mimo, że nie brakuje w niej teoretycznie ani dramatów, ani traumatycznych sytuacji, to jednak wszystko to wypada całkowicie nieprzekonująco, blado i nijako. Mnie osobiście nic z tej książki nie poruszyło emocjonalnie w najmniejszym stopniu.
Jednym słowem jest to absolutny przeciętniak, a biorąc pod uwagę szalenie ciekawą tematykę, którą spodziewałam się otrzymać i która została tak elegancko skopana, poważę się nawet o określenie tej pozycji mianem kompletnej miernoty.
Przykro mi bardzo, ale myślę, że ta pozycja nie jest niczym wartym uwagi i zapadającym w czytelniczą pamięć. Ot taka pisanina, do poczytania i zapomnienia w momencie ukończenia lektury ostatniego zdania.
Wielka szkoda i marnotrawstwo naprawdę świetnego pomysłu.

pokaż więcej

 
2018-12-25 12:41:00
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Nuta erotyki, Romans współczesny
Autor:
Cykl: Real (tom 5)
 
2018-12-17 01:00:30
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Zaczekamy
Cykl: Setna królowa (tom 1) | Seria: Young
 
2018-12-17 00:51:54
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Wysłannicy (tom 2) | Seria: Young
 
2018-12-17 00:50:03
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Zaczekamy
Cykl: Grzech (tom 1)
 
2018-12-16 02:23:34
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Nuta erotyki, Romans współczesny
Autor:
Cykl: Real (tom 4)
 
2018-12-15 16:02:32
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Zaczekamy
Autor:
 
Moja biblioteczka
1756 297 21596
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (225)

Ulubieni autorzy (11)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (42)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd