Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Burzliwe życie Lejzorka Rojtszwańca

Tłumaczenie: Maria Popowska
Seria: Współczesna literatura rosyjska. Biblioteka Polityki.
Wydawnictwo: Polityka
7,1 (89 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
7
8
23
7
20
6
19
5
9
4
4
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Бурная жизнь Лазика Ройтшванеца
data wydania
ISBN
9788362148486
liczba stron
216
słowa kluczowe
rosyjska, XX wiek
język
polski
dodał
Lubenka

Nie trzeba nużącej wiedzy o „toposach” i „archetypach”, by od pierwszego zdania dostrzec, że Lejzorek Rojtszwaniec to krew z krwi Tewje Mleczarza i wszystkich wielkookich i długobrodych bohaterów powieści Pereca i Singera. Tyle, że Lejzorek miał nieszczęście żyć nie w cieniu bokobrodów Franciszka Józefa bądź Aleksandra II, lecz krótkiej bródki i spiżowego wąsa. Nie jest to powieść, która...

Nie trzeba nużącej wiedzy o „toposach” i „archetypach”, by od pierwszego zdania dostrzec, że Lejzorek Rojtszwaniec to krew z krwi Tewje Mleczarza i wszystkich wielkookich i długobrodych bohaterów powieści Pereca i Singera. Tyle, że Lejzorek miał nieszczęście żyć nie w cieniu bokobrodów Franciszka Józefa bądź Aleksandra II, lecz krótkiej bródki i spiżowego wąsa.

Nie jest to powieść, która oddawałaby światu sprawiedliwość: Zachód, gdzie ostatecznie trafia sentymentalny i nieporadny życiowo krawiec mężczyźniany, niczym nie różni się od wizerunków z propagitek i „Krokodiła”. Polska to (oczywiście!) pijany oficerek z wiechciem zlepionych wódką wąsów, Francja – kokoty i hochsztaplerzy, a białorosyjska emigracja to grono tępaków i kombinatorów. Wszystkie te obrazki są niczym tekturowa panorama w teatrzyku, na tle której rozgrywa się dramat Lejzorka o za małym rozumku i za wielkim sercu.

 

źródło opisu: Polityka Spółdzielnia Pracy, 2011

źródło okładki: http://www.polityka.pl/kultura/aktualnoscikultural...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (199)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 283
Gapcio | 2016-10-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jest ta powieść mądra bardzo smutną mądrością. Erenburg dowodzi niniejszą stylizacją swego talentu i bezczelnie wyzyskuje swoje pochodzenie – gdyby nie był bowiem Żydem, niektórymi fragmentami dochrapałby się oskarżeń o antysemityzm.
A jednak nie dla mnie ten swoisty folklor, podane uproszczonym językiem przypowieści czy nawet ubrany w formę ślimaczej muszli strumień świadomości. Ten ostatni mógłby, jako oryginalna forma agregowania i przetwarzania ludzkiego doświadczenia, wzbudzić moje uznanie, ale w połączeniu z całą resztą szybko zaczął irytować. Targany niemiłosiernie przez Historię Rojtszwaniec wydał mi się bohaterem wyjątkowo antypatycznym, dlatego udam, iż nie dostrzegłem, że miał on uosabiać cały naród wybrany. Z moją aryjską facjatą nie wykpiłbym się tak łatwo jak Erenburg.

książek: 1379
Wojciech Gołębiewski | 2014-05-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 20 maja 2014

Przypadkowo wszedłem na stronę Lejzorka na naszym portalu „lubimy czytać”. I oniemiałem. JEDNA Z NAJLEPSZYCH KSIĄŻEK jakie czytałem w moim długim życiu ma jedną, jedyną opinię. Postanowiłem to naprawić i „z pamięci”, po 57 latach od pierwszej lektury ją Państwu przybliżyć. Już stwierdzenie, że Lejzorek to wspaniały konglomerat Szwejka, Ostapa Bendera i Tewje Mleczarza - powinno zachęcić do lektury.
Szwejka wszyscy znają; Ostap Bender to bohater dwóch znakomitych powieści spółki autorskiej: Ilja Ilf i Eugeniusz Pietrow pt „Dwanaście krzeseł” i „Złoty cielec”, a Tewje Mleczarz - to ojciec rodziny z „Skrzypka na dachu” zrealizowanego na podstawie również świetnej powieści Szolema Alejchema pt „Dzieje Tewji Mleczarza”.
O popularności tych książek niech świadczy następująca anegdotka. W latach 60-tych, w ktorymś z teleturniejów, w których występowałem ...

książek: 228
Pierogi_i_Pączki | 2015-09-16
Przeczytana: 16 września 2015

W PRL-u podobno „Lejzorek” był niesłychanie popularny wśród inteligencji. Ja sam pamiętam, jak rodzice rozmawiali o Erenburgu, chociaż nie przypominam sobie konkretnie „Lejzorka”. Erenburg, pupilek Stalina, uchodził za wybitnego pisarza stalinowskiego ale jakoś udało mu się utrzymać opinię „niezależnego”, głównie dlatego, że napisał rozliczeniową powieść „Odwilż” po śmierci Stalina. Nie przeszkadzało mu to przyjąć kilku nagród stalinowskich i żyć w luksusach, wyjeżdżać na zachód itp.

Lejzorka porównuje się często do Józefa Szwejka, z czym się zgadzam, ale mi Lejzorek przypomina bardziej Koziołka Matołka – niezbyt rozgarnięty, wszystko mu się miesza, plecie bez ładu i składu, byle tylko przypodobać się nowemu rozmówcy i wydębić darmowy obiad.

Wiatr historii rzuca Lejzorka od jednego kraju do drugiego i od jednego więzienia do drugiego . Przy czym za każdym razem okazuje się, że Europa nie jest tak piękna jak ją malują. W Polsce rotmistrzowie piją od rana i bija więźniów, w...

książek: 466
Antuan_Duanel | 2014-04-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 marca 2014

dobra sowizdrzalska robota, szwejkowska w klimacie i utrzymana w bardzo tradycyjnym tonie - potok narracyjny (rodem jeszcze z Cervantesa) okraszony humorem, z którego - między wierszami - przeziera gorzka filozofia. Awangarda literacka toto nie jest, ale wartość intelektualna niekwestionowana - mimo, że idee są tu nieskomplikowane, ale przecież w prostocie siła:) Szczególnie zapadają tu w pamięć konteksty i metafory biblijne - nieco ironiczne, ale przy tym dosadne i trafne dla humanistycznej wymowy całości.

książek: 172
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Erenbyrg to mistrz słowa. Wszystko co napisał to mistrzostwo świata stylu i formy itd! A tu jeszcze nie ma ideologii, to wielki plus tej książki.

książek: 25
Guede | 2015-09-05
Na półkach: Przeczytane

Najlepsza powieść jaką znam. I nie zamierzam tego zbyt wytrwale argumentować. Nie chodzi tu o żadną innowacyjność literacką, porywające akcje, frapującą błyskotliwość dialogów, krytykę sytemu politycznego czy inne bzdury. Albo ktoś tę książkę doceni, albo nie. Całą głębię perspektywy z jakiej patrzy autor. Tragizm w tej powieści uwydatniony przez humor, nie jest tragizmem literackim, ale tragizmem życia ludzi, dla których to życie nie okazuje się ani łaskawe, ani sprawiedliwe.

książek: 214
kacper | 2013-12-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 grudnia 2013

Porywająco poetycka, sowizdrzalska opowieść o podróży Lejzorka Rojtszwańca przez kraje i więzienia radzieckiej Rosji, Europy i Izraela.

książek: 1220
bellaizka | 2015-06-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 czerwca 2015

Nie dałam rady do końca przeczytać. Bardzo rzadko mi się to zdarza.

książek: 2
zen | 2016-08-13
Na półkach: Przeczytane

Co mam zrobić biedny żyd, zakpić z bogactwa które znam i pogardzam? Nie będę pisał bo to jedyne co umiem dobrze robić, i to wyjątkowo dobrze,to zakpię sobie z wszystkich. Jeden z moich ulubionych rosyjskich pisarzy.

książek: 150
Sylwia | 2016-11-24
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 189 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd