Nowy wspaniały świat

Tłumaczenie: Bogdan Baran
Wydawnictwo: Muza
7,73 (14548 ocen i 964 opinie) Zobacz oceny
10
1 532
9
2 990
8
3 897
7
3 723
6
1 572
5
526
4
133
3
119
2
29
1
27
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Brave New World
data wydania
ISBN
9788328707092
liczba stron
256
słowa kluczowe
antyutopia
język
polski
dodał
zbr

„Nowy wspaniały świat” to jedna z najsłynniejszych antyutopii w literaturze XX wieku. Przedstawiona w powieści Huxleya wizja przyszłego społeczeństwa, które osiągnęło stan całkowitego zorganizowania i zrealizowało ideał powszechnej szczęśliwości, jest wizją przerażającą. W roku 2541 (czyli w 632 roku nowej Ery Forda) obywatele Republiki świata powstają w rezultacie sztucznego zapłodnienia i...

„Nowy wspaniały świat” to jedna z najsłynniejszych antyutopii w literaturze XX wieku. Przedstawiona w powieści Huxleya wizja przyszłego społeczeństwa, które osiągnęło stan całkowitego zorganizowania i zrealizowało ideał powszechnej szczęśliwości, jest wizją przerażającą.

W roku 2541 (czyli w 632 roku nowej Ery Forda) obywatele Republiki świata powstają w rezultacie sztucznego zapłodnienia i klonowania. Od niemowlęcia poddawani są wszechstronnemu psychologicznemu i biologicznemu warunkowaniu – po to, by w wieku dojrzałym stać się cząstkami kastowej społeczności, złożonej z pozbawionych wyższych uczuć ludzkich automatów. Czy ten „wspaniały świat”, w którym dominuje seks, prymitywne rozrywki, narkotyk soma, jest tylko zrodzoną w wyobraźni pisarza fantasmagorią?

 

źródło opisu: www.muza.com.pl

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (964)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 221
Ksymena Rosiek | 2019-10-18
Przeczytana: 18 października 2019

Nie lubię tego pisać, bo każdy ma inne upodobania, ale jest to pozycja obowiązkowa, zwłaszcza współcześnie. to tak naprawdę filozoficzne rozważania o szczęściu, dobrobycie, wolności - braku wolności.
O tym jak dalece jesteśmy w stanie zrezygnować z piękna, miłości, emocji na drodze do zapewnienia dobrobytu i szczęśliwości. Do którego momentu my decydujemy, a od którego decyzje zapadają już poza nami.
To wszystko jest ubrane w dość drastyczne zestawienia, wcale nie ułatwiające odpowiedzi, którą każdy musi znaleźć sam.
Nie podano gotowego rozwiązania, ani jeden ani drugi z pokazywanych systemów (a też kilka innych opisywanych na marginesach głównego nurtu książki) nie jest idealny. Nic tu nie jest czarno-białe.
Książka pozostawia niepokój i pobudza głód rozważań na te tematy.
Zaskakujące, że jest tak współczesna, skoro została napisana relatywnie dawno. Tylko że wtedy to była fikcja, a dziś mamy co raz więcej narzędzi do kontroli (manipulacji)społecznej.
Ostrzegam, że autor nie...

książek: 245
Zapiekanka kulturalna | 2019-10-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 października 2019

Receptą na szczęście ludzi przyszłości u Huxleya jest danie im wszystkiego, czego pragną, i oduczenie ich pragnąć tego, czego mieć nie mogą. A to oznacza także oduczenie ich odczuwania gwałtownych emocji jak strach przed śmiercią czy miłość do drugiego człowieka, bo uczucia prowadzą do gwałtownych i nieobliczanych czynów, a kluczem do społecznego szczęścia jest przecież stabilność. Stabilność i jednakowość. W takim społeczeństwie jednostka stapia się z tłumem, a człowiek powoli przestaje być człowiekiem, nawet nie zauważając, jak staje się wydmuszką.

Ciekawe, że tłumacz w posłowiu do polskiego wydania z 1988 roku uznał wizję Huxleya za nieco anachroniczną. Mnie w 2019 roku już się tak nie wydaje, a coraz bardziej przypomina podobno najszczęśliwsze społeczeństwa świata, w których jednak mnóstwo jest samobójstw, a ludzie często umierają w samotności.

książek: 133
Mateusz | 2019-10-09
Przeczytana: 09 października 2019

Powieść jest utopią, w której autor przestawia świat przyszłości. Najbardziej przerażające jest to, że w niektórych kwestiach książki nasze pokolenie "osiągnęło" cywilizację. Mam nadzieję, że tę książkę przeczytają ze zrozumieniem aktywiści LGBT. Co do samej książki akcja jest trochę rozmyta, brakuje dynamiki i strasznie nudne zakończenie, szczególnie w porównaniu z książkami Orwella. Raczej do niej nie wrócę.

książek: 1317
Aisling | 2019-10-07
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 07 października 2019

Książka "Nowy Wspaniały Świat" nie był dla mnie ani ciężka, ani przerażająca jak "Opowieść Podręcznej". Im dalej czytałam, tym bardziej było dla mnie zastanawiające na ile jest warte to, do czego przywykliśmy. Kiedy coś ma dla nas znaczenie albo tkwi w nas potrzeba, której nie umiemy zdefiniować i zaspokoić.

Uwarunkowanie usystematyzowane przez jakiś program kontra te będące jakąś wypadkową w miarę postępu naszego życia. Które szkodliwe, a które korzystne?
Potrzeby ludzkie, jego życie dostosowane do potrzeb państwa, które daje rozwiązania na wszystko, a nasz obecny sposób życia pełny niepokojuż i gorączkowego poszukiwania pod wmawianą nam presją czasu. Wszystko trzeba prawidłowo oraz czas, lecz nikt nie powie nam JAK...

Zrobotyzowany (ludzie-bioroboty), skrojony na miarę (jednak nie idealnie, bo były takie jednostki takie jak Bernard czy Helmholtz: u jednego czegoś było za mało w stosunku do reszty, u drugiego za dużo). Tutaj wyraźnie widać jak odmienność zagraża społeczeństwu...

książek: 50
Alcarinna | 2019-10-05
Na półkach: Przeczytane

Nie porwało mnie.

książek: 412
Tymciolina | 2019-09-30
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 30 września 2019

A miało być tak pięknie.

Świat pozornej, wiecznej szczęśliwości, mający z prawdziwym szczęściem mało wspólnego. Czy euforia uzyskana za pomocą tabletki zapewnia reczywisty błogostan? A może radość docenia się dopiero gdy nie istnieje w próżni? Czy wprogramowanie ludziom zadowolenia z życia jest genialnym posunięciem czy pretekstem do wprowadzenia zawoalowanego niewolnictwa. Taką wizję świata wykreował Huxley i na Boga już dziś widać, że mógł być prorokiem.

Zdecydowanie polecam. Pozostaje tylko zastanowić się czymże rodzaj ludzki zawinił, że wszyscy wieszczą mu nędzny koniec.

książek: 357
Corvus26 | 2019-09-29
Na półkach: Przeczytane

Po przeczytaniu od razu nasunęło mi się porównanie do roku 1984 Orwella i odniosłem wrażenie że Nowy wspaniały świat jest dla mnie znacznie mniej szokujący. Wydaje mi się że w czasie gdy powstawał robił znacznie większe wrażenie niż teraz. Czy to znaczy że nasza cywilizacja zmierza właśnie w tym kierunku? Huxley pokazuje społeczeństwo niby idealnie zaplanowane ale jednak nadal potrzebujące tabletek szczęścia aby się nie rozpadło. U Orwella porządek był trzymany strachem a u Huxleya hedonistycznym szczęściem.

książek: 369
Jagrys | 2019-09-26

Pozycja ponadczasowa, którą trzeba znać, przeczytać, przemyśleć i samodzielnie wyciągnąć wnioski. Nie będą przyjemne, lecz ile wniosą do dyskusji o sensie istnienia i porządku świata!
Teraz dygresja: Nieoczekiwanie dla siebie, ja również znalazłam we "Wspaniałym świecie" własny smaczek. Dwa słowa: "Lenina" i "Huxley". Wyobraźnia z punktu podsuwa mi obraz sympatycznej buzi Sandry Bullock. Jeśli "Nowy wspaniały świat" zmienia światopogląd - "Człowiek-demolka" nie będzie już dla mnie taki sam. Panowie Lenko i Reneau - doceniam dowcip. Koniec żartów, bo bądźmy uczciwi: od "Nowego wspaniałego świata" wieje grozą.
W kasandrycznej wizji Huxleya najbardziej poraża to, że zamiast tracić - co raz bardziej zyskuje na aktualności. Ta ponura koncepcja społeczności opartej na kontroli, uwarunkowaniu i totalnym ubezwłasnowolnieniu jest tyleż niepokojąca, co obecnie zupełnie prawdopodobna. Jak wiadomo najłatwiej rządzi się indolentną tłuszczą. Monstrualne kłamstwo na niewyobrażalną skalę zmienia...

książek: 48
Dawid | 2019-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Ta powieść jest dużo bardziej aktualna niż wtedy, kiedy powstawała. George Orwell i Aldous Huxley przepowiedzieli przyszłość pod względem zniewolenia i horroru, jaki czeka ludzkość. I te NWO to nie Nowy Porządek Świata, a jego nieład i kompletny chaos. Rozejrzyjcie się wokoło - zanieczyszczenie powietrza, terroryzm, wszczepianie chipów pod skórę. To normalnemu człowiekowi nie jest potrzebne.

książek: 15
wspaniauy | 2019-09-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2017 rok

Antyutopia - aż ciężko uwierzyć jak zbliżony jest świat opisany w latach trzydziestych XX wieku do dzisiejszych realiów.
Książkę na początku może czytać się ciężko przez wprowadzenie do sterylnego świata, jednak po czasie ciekawy punkt widzenia "łapie się" po pojawieniu się nowej postaci...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Najpierw książka, później film

Nowe rekordy „Avengersów” i „Gry o tron”, zwiastun „Paragrafu 22” i Jennifer Lopez jako gwiazda komedii romantycznej na podstawie komiksu. Tym uraczył nas książkowo-komiksowo-filmowy świat w poprzednim tygodniu.


więcej
Książki na cenzurowanym

Booksellers Association, czyli brytyjskie stowarzyszenie księgarzy, opublikowało zestawienie najważniejszych książek zakazanych. Na jej szczycie znalazło się „O powstawaniu gatunków” Charlesa Darwina.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd