Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Nowy wspaniały świat

Nowy wspaniały świat

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Bogdan Baran
tytuł oryginału
Brave new world
wydawnictwo
MUZA
data wydania
ISBN
9788374958691
liczba stron
256
słowa kluczowe
antyutopia
język
polski
typ
papier
dodał
zbr
7,64 (6322 ocen i 389 opinii)

Opis książki

Nowy wspaniały świat to jedna z najsłynniejszych antyutopii w literaturze XX wieku. Przedstawiona w powieści Huxleya wizja przyszłego społeczeństwa, które osiągnęło stan całkowitego zorganizowania i zrealizowało ideał powszechnej szczęśliwości, jest wizją przerażającą. W roku 2541 (czyli w 632 roku nowej „ery Forda”) obywatele Republiki świata powstają w rezultacie sztucznego zapłodnienia i klono...

Nowy wspaniały świat to jedna z najsłynniejszych antyutopii w literaturze XX wieku. Przedstawiona w powieści Huxleya wizja przyszłego społeczeństwa, które osiągnęło stan całkowitego zorganizowania i zrealizowało ideał powszechnej szczęśliwości, jest wizją przerażającą.

W roku 2541 (czyli w 632 roku nowej „ery Forda”) obywatele Republiki świata powstają w rezultacie sztucznego zapłodnienia i klonowania. Od niemowlęcia poddawani są wszechstronnemu psychologicznemu i biologicznemu warunkowaniu - po to, by w wieku dojrzałym stać się cząstkami kastowej społeczności, złożonej z pozbawionych wyższych uczuć ludzkich automatów. Czy ten „wspaniały świat”, w którym dominuje seks, prymitywne rozrywki, narkotyk soma, jest tylko zrodzoną w wyobraźni pisarza fantasmagorią?...

 

źródło opisu: www.muza.com.pl

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 723
Anika | 2013-05-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 02 maja 2013

Genialna antyutopia, która pomimo, że powstała ok. 80 lat temu zachowała świeżość i przenikliwość. Jej lektura sprawia, że zaczynamy zastanawiać się nad kondycją naszego społeczeństwa i kierunkiem, w jakim ono zmierza. Bardzo polecam.

książek: 510
Wojciech | 2014-01-10
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

I teraz znów, po pół wieku, zabrałem się do czytania „Nowego Wspaniałego Świata”. Do rana czytałem, wyłem i tupałem z zachwytu podziwiając aktualność wizji po 80 latach. A więc, brawo Huxley, ząb czasu cię nie ruszył! Mądrości w tym dziele tyle, że trzeba samemu przeczytac, a ja zacytuję Huxleya tylko raz i to właściwie nie jego, bo cytującego innego, lecz temat jest dla mnie najważniejszy, bo jest nim STAROŚĆ. Otóż Huxley cytuje bliżej mi nieznanego filozofa francuskiego - Maine de BIRANA /1766-1824/, twórcy woluntarystycznej i spirytualistycznej metafizyki, który głosił koncepcję doświadczenia jako mistycznego aktu wewnętrznego; i ten filozof mówi:

„Człowiek się starzeje; odczuwa w sobie owe doznania słabości, apatii, niewygody, jakie towarzyszą posuwa niu się w latach; czując...

książek: 555
pablo | 2010-08-28
Przeczytana: 27 sierpnia 2010

Aldous Huxley. Powieściopisarz, nowelista, eseista i poeta angielski. Wielki zwolennik i badacz środków psychoaktywnych, między innymi LSD, za pomocą których, jego żona wykonała na nim zabieg eutanazji. Jego najsławniejszym dziełem jest powieść antyutopijna „Nowy wspaniały świat”, którą postaram się wam nieco przybliżyć.

Jest rok 2541 a w zasadzie 632 rok po Fordzie. Akcja zaczyna się w Ośrodku Rozrodu i Warunkowania w Londynie Centralnym gdzie dyrektor placówki oprowadza nową grupę studentów, jednocześnie wprowadzając nas w świat przyszłości. Świat rządzony trzema hasłami: wspólność, identyczność, stabilność. Nie ma tu miejsca na nieregularność czy indywidualizm. Wszystkim rządzi wszechobecny przemysł. Ludzie „powstają z probówek”, rosną w butlach na taśmach produkcyjnych i wychowują się w Ośrodkach Warunkowania. Klonowanie.

Króluje system kastowy. Ludzie są „produkowani” i warunkowani (kształtowani) na kilka grup społecznych, którym przypisane są konkretne funkcje i zadania. Są int...

książek: 2195
Bed | 2010-09-27
Na półkach: Klasyka, Przeczytane

Trudno mi napisać opinię o tej książce, mimo że przeczytałam ją jakiś czas temu. Uderzyła mnie nie tylko kwestia utopii, ale i braku jakiś uczuć. W utworze pokazano społeczeństwo dążące za wszelką cenę do życia w szczęśliwości i spokoju, bez bólu. Zorganizowano to kosztem miłości, piękna, nauki, wolnej woli, religii. Kim jest wyhodowany, uwarunkowany i żyjący w kastach człowiek przyszłości? Ile w nim człowieczeństwa? Wiele osób napisało, że wspaniały świat już nadchodzi :) i czasem też to widzę.

książek: 1369
korcia | 2013-12-31
Na półkach: 2013, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 29 grudnia 2013

Autor zabiera nas w podróż do świata, w którym wszyscy są szczęśliwi, nie ma chorób, cierpienia, nawet starość jest znośna. Ludzie przestali być żyworodni, młode pokolenia powstają w laboratorium, które czuwa nad tym, by nowy organizm odpowiadał potrzebom społeczeństwa. Wychowaniem dzieci zajmują się specjalne ośrodki, które od małego mają ich odpowiednio kształtować. Pomyślicie, że skoro każdego człowieka można wymodelować, to jest to świat ludzi pięknych i mądrych. Nic bardziej mylnego. Również tu znajdziecie ludzi niskich, brzydkich i głupich. W końcu ludziom inteligentnym łatwiej będzie zarządzać załogą złożoną z osób niezbyt rozgarniętych. W zależności od funkcji, jaką ma dana osoba pełnić, związanych z tym wymagań, warunków środowiskowych, tworzona jest jednostka o odpowiednich cechach fizycznych i psychicznych. Do tego łatwiej jest współpracować zespołom złożonym z bliźniąt, które mają podobny lub identyczny sposób myślenia. Dlatego w laboratorium tworzy się całe grupy takich sa...

książek: 0
| 2014-04-20
Przeczytana: 20 kwietnia 2014

Przerażająca wizja postępu i cywilizacji.
Mam nadzieję.że naukowcy w żadnym kraju na Ziemi nie pracują nad takimi pomysłami,jakie autor przedstawił na kartach tej powieści.Z drugiej strony jednak, czasami oglądając wiadomości ze świata,ma się wrażenie,że niektórzy dyktatorzy czytali to dzieło jako swego rodzaju "instrukcję"niestety...

książek: 364
Justyna | 2014-05-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 21 maja 2014

„Nowy wspaniały świat” to moim zdaniem arcydzieło, które silnie oddziałuje na wyobraźnię czytelnika. Huxley skonstruował świat opierający się na trzech filarach: stabilności, wspólności, identyczności. Świat, w którym na pierwszy plan wysuwa się standaryzacja mężczyzn i kobiet, ustabilizowanie populacji, modyfikacje genetyczne. Świat, gdzie każdy należy do każdego, gdzie można żuć gumę z hormonami płciowymi i stosować substytut ciążowy.
Aldous Huxley pisząc książkę na początku lat 30-tych ubiegłego wieku pokazał swój wizjonerski sposób myślenia. Napisał coś, co jest pewnego rodzaju przestrogą ( a przecież pisał to w czasie, gdy w Europie rozrastał się komunizm i faszyzm.) Może nie długo ludzkość się przekona na ile w tej książce było wyimaginowanego świata a ile zawartej w niej treści ma szansę urzeczywistnić się.

Książka przeczytana już przez kilka pokoleń, niejednokrotnie budząca kontrowersje, nadal zwiera bardzo aktualny przekaz a widząc jak zmienia się świat właściwie to zyskuje n...

książek: 621
Orzeł | 2013-06-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 czerwca 2013

Coś jednak jest na rzeczy z angielską flegmą i angielskim realistycznym, chłodnym podejściem do rzeczywistości. Druga przeczytana przeze mnie antyutopia i druga autorstwa angielskiego pisarza. Po kultowym „Roku 1984” przyszedł czas na „Nowy wspaniały świat” A. Huxleya. Obie pozycje wyrażają lęk przed idealnie zorganizowanymi społeczeństwami w których jednostka doznaje kontroli na niespotykaną skalę. O ile jednak „Rok 1984” koncentruje się na mechanizmach totalnego wpływu aparatu władzy na obywatela, uzyskiwanemu dzięki technikom inwigilacji i manipulacji psychologicznej, a często po prostu siermiężnemu, lecz konsekwentnemu i agresywnemu wpływowi propagandy na świadomość jednostki, o tyle wizja Huxleya ogniskuje się wokół społecznych skutków rozwoju technicznego i postępu wiedzy.

Przenosimy się zatem w daleką przyszłość, do siódmego stulecia Ery Forda. Do tego czasu życie człowieka uległo głębokim przeobrażeniom. Wszystko poszło do bólu (do bulu?) zgodnie z planem. Dzięki postępowi n...

książek: 2022
Dariusz | 2012-07-13
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 13 lipca 2012

Książka napisana przeszło 80 lat temu. Wraz z "Rokiem 1984" Orwella i "My" Zamiatina stanowią kanon antyutopii. Dobrze że dziś można je czytać bez przeszkód. (Dla młodszych czytelników przypomnę że były zakazane w socjalistycznym państwie). Autor skoncentrował się na uszczęśliwieniu ludzi przez nową cywilizację, już bez wojen ale także bez pragnień, bez miłości i bez zawodów miłosnych. Nawet śmierć została oswojona. Ludzie podzieleni na kasty od alf po epsilony. Jak pojawiają się problemy to jest niezawodna soma.
Oczywiście wizje społeczeństwa różnią się zasadniczo. Huxley nie wiedział że nastąpi druga wojna światowa i konflikt afgański. Ludzie dobrowolnie poddają się uszczęśliwieniu poprzez oglądanie podawanej przez tv somy. Nie trzeba zabraniać czytać Szekspira bo zastąpią go pisarze których teksty składać się będą z rad zaczerpniętych z sieci. Warto przeczytać te książkę i porównać ja choćby z "Platformą" Houellebecqa - jak dziś widzimy przyszłość ludzkości. Oswajamy śmierć wykonuj...

książek: 239
Izabela | 2010-09-18
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 15 września 2010

Genialna wizja! Jakże chciałabym przenieść się do świata autora i w końcu mieć święty spokój. W ogóle nie rozumiem ludzi, którzy uważają ten świat za przerażający...co jest przerażające? To, że nie ma chorób? Czy może to, że wszyscy są szczęśliwi? czy ma jakies znaczenie fakt, że jesteś "maszyną" skoro nawet o tym nie wiesz? Nie, nie nie zgodzę się z tym, że jest to straszna, przerażająca ksiązka. Wolałabym być już taką "maszyną" niż znosić teraźniejszość.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Trudi Canavan
    45. rocznica
    urodzin
    Szczęśliwe zakończenie to luksus na jaki może pozwolić sobie fikcja.
  • Michael Crichton
    72. rocznica
    urodzin
    Każde odkrycie jest gwałtem na naturze.
  • Leszek Kołakowski
    87. rocznica
    urodzin
    Czas jako substrat ludzkiego doświadczenia nie daje się skonceptualizować (w sensie redukcji do terminów bardziej pierwotnych). Jeśli postrzegamy go jako niekończące się samounicestwienie, cały świat doświadczenia z braku substratu zapada się w nicość. Absolut może służyć ocaleniu świata, uratować g... pokaż więcej
  • Gianni Rodari
    94. rocznica
    urodzin
    Każde dziecko, które przychodzi na świat, wie, że cały świat jest jego i nie musi zań płacić ani grosza, musi tylko zakasać rękawki, wyciągnąć rączki i go sobie wziąć.[z bajki "O kupowaniu Sztokholmu"]
  • Aravind Adiga
    40. rocznica
    urodzin
    biedni marzą, by mieć pod dostatkiem jedzenia i wyglądać, jak bogaci, a .... bogaci? Żeby schudnąć i wyglądać, jak biedni
  • Randy Pausch
    54. rocznica
    urodzin
    Czas jest wszystkim, co masz ... i pewnego dnia może się okazać, że masz go mniej, niż sądzisz.
  • Laurie Halse Anderson
    53. rocznica
    urodzin
    Chcę biec, lecieć, bić skrzydłami tak mocno, aby nie słyszeć niczego poza łomotem własnego serca.
  • Marcin Meller
    46. rocznica
    urodzin
    Pani pokazała jelenia i zapytała nas, kto wie, jak nazywa się zwierzę. Ja wiedziałem, więc się ochoczo zgłosiłem i powiedziałem, że Lenin. Pani się stropiła i powiedziała, że chyba coś mi się pomieszało, bo to jeleń, a wielki Lenin, Włodzimierz Iljicz to człowiek, (...). Na co ja buńczucznie, że to... pokaż więcej
  • Théophile Gautier
    142. rocznica
    śmierci
    Zdaje mi się, jak gdyby moje ciało stało się przepuszczalne, moje ja uciekało z niego tak jak woda przez sito. Czuję, że się roztapiam we wszechbycie, z trudem odróżniam siebie od świata, w który się zapadam. Życie, którego - o ile tylko mogę - odgrywam zwykłą pantomimę, aby nie martwić krewnych i p... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd