Nowy wspaniały świat

Tłumaczenie: Bogdan Baran
Wydawnictwo: Muza
7,56 (4346 ocen i 229 opinii) Zobacz oceny
10
379
9
934
8
905
7
1 278
6
478
5
254
4
33
3
67
2
6
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Brave new world
data wydania
ISBN
9788374954235
liczba stron
250
język
polski
dodała
PaniKa

Przedstawiona w powieści Huxleya wizja przyszłego społeczeństwa, które osiągnęło stan całkowitego zorganizowania i zrealizowało ideał powszechnej szczęśliwości, jest wizją przerażającą. W roku 2541 (czyli w 632 roku nowej "ery Forda") obywatele Republiki Świata powstają w rezultacie sztucznego zapłodnienia i klonowania. Od niemowlęcia poddawani są wszechstronnemu psychologicznemu i...

Przedstawiona w powieści Huxleya wizja przyszłego społeczeństwa, które osiągnęło stan całkowitego zorganizowania i zrealizowało ideał powszechnej szczęśliwości, jest wizją przerażającą. W roku 2541 (czyli w 632 roku nowej "ery Forda") obywatele Republiki Świata powstają w rezultacie sztucznego zapłodnienia i klonowania. Od niemowlęcia poddawani są wszechstronnemu psychologicznemu i biologicznemu warunkowaniu po to, by w wieku dojrzałym stać się cząstkami kastowej społeczności, złożonej z pozbawionych wyższych uczuć ludzkich automatów. Czy ten "wspaniały świat", w którym dominuje seks, prymitywne rozrywki, narkotyk soma, jest tylko zrodzoną w wyobraźni pisarza fantasmagorią?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (26910)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1339
Anika | 2013-05-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 02 maja 2013

Genialna antyutopia, która pomimo, że powstała ok. 80 lat temu zachowała świeżość i przenikliwość. Jej lektura sprawia, że zaczynamy zastanawiać się nad kondycją naszego społeczeństwa i kierunkiem, w jakim ono zmierza. Bardzo polecam.

książek: 2054
Wojciech Gołębiewski | 2014-01-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 10 stycznia 2014

I teraz znów, po pół wieku, zabrałem się do czytania „Nowego Wspaniałego Świata”. Do rana czytałem, wyłem i tupałem z zachwytu podziwiając aktualność wizji po 80 latach. A więc, brawo Huxley, ząb czasu cię nie ruszył! Mądrości w tym dziele tyle, że trzeba samemu przeczytac, a ja zacytuję Huxleya tylko raz i to właściwie nie jego, bo cytującego innego, lecz temat jest dla mnie najważniejszy, bo jest nim STAROŚĆ. Otóż Huxley cytuje bliżej mi nieznanego filozofa francuskiego - Maine de BIRANA /1766-1824/, twórcy woluntarystycznej i spirytualistycznej metafizyki, który głosił koncepcję doświadczenia jako mistycznego aktu wewnętrznego; i ten filozof mówi:

„Człowiek się starzeje; odczuwa w sobie owe doznania słabości, apatii, niewygody, jakie towarzyszą posuwa niu się w latach; ...

książek: 288
Paco | 2016-01-17
Na półkach: Przeczytane, Synapsa
Przeczytana: 17 stycznia 2016

Białemu krukowi, magiel dziejowy niestraszny.
Pralka zwana LC , nektar wyciśnie recenzjami swymi .
W tym wypadku nektar podniecenia i fascynacji..
Przytaczane są cytaty, na poparcie swego rozpłomienienia.
Żarliwe wywody ekscytacji.
I trudno się z tym nie zgodzić. W końcu to superhit.
Skoro tak, to ja po raz pierwszy, też się czymś podeprę.
Podeprę się Wikipedią, tak hojnie serwowaną, w co poniektórych opiniach.
A zatem, jak informuje nas w/w :

,, W 1982 roku, polski autor Antoni Smuszkiewicz w książce "Zaczarowana Gra" postawił wobec Huxleya zarzuty o plagiat. Smuszkiewicz pokazał tam podobieństwa między "Nowym Wspaniałym Światem" a dwiema powieściami science fiction napisanymi przez polskiego autora Mieczysława Smolarskiego, czyli "Miasto światłości" (1924) i "Podróż poślubna Pana Hamiltona" (1928). Sprawa rozpatrywana była przez PEN Club, nie doczekała się jednak rozwiązania i do dziś budzi kontrowersje.

Sam Smolarski również posądził Huxleya o plagiat. W otwartym Liście do...

książek: 1271
vampireheart | 2016-02-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 lutego 2016

http://pikkuvampyyrinkirjamaailma.blogspot.com/2016/10/15-aldous-huxley-nowy-wspaniay-swiat.html

Pamiętam dokładnie lekcję języka polskiego w gimnazjum, podczas której omawiane były nieduże fragmenty "Nowego wspaniałego świata". Wspomniane passusy wywołały we mnie niemiłe wrażenie, które ciężko mi w jakikolwiek sposób zdefiniować, a także niechęć, wręcz odrazę względem autora. Być może byłam wówczas bardziej przepełniona ideami idealnego świata oraz ideałami swoich wizji na temat tego zagadnienia. Być może nie dostrzegałam podobieństwa między opisanym światem, a światem prawdziwym... Być może nie chciałam, być może bałam się zauważyć wspólność tych dwóch cywilizacji.

Huxley chodził mi po głowie już od dłuższego czasu. Być może podświadomie zaczęłam spostrzegać pewne zbieżności, choć nie jestem pewna, jaką miałam motywację ku sięgnięcia po tę pozycję. Jednak w końcu, po kilku latach, odważyłam się zderzyć raz jeszcze z "Nowym wspaniałym światem".

Wrażenie było...

książek: 1455
Arek | 2018-05-13
Przeczytana: 13 maja 2018

"Nowy wspaniały świat" to przerażająca powieść dystopijna.
Należy od wielu lat do klasyki, gdyż wydana była po raz pierwszy w 1932 roku, a już w następnym dostępna w polskim wydaniu.

Przedstawia Świat w roku 2541 n. e., czyli 632 ery Forda.
Ludzie nie rodzą się już żywo-rodnie, lecz zarodki są umieszczane w butelkach.
Owe zarodki poddawane są różnym zabiegom warunkowania, tak by z nich wyrośli ludzie którzy będą mogli dobrze służyć systemowi. Zarówno poprzez pracę, uległość wobec ideologii czy konsumpcjonizm.
Każdy aspekt życia jest przewidziany w programie tej nieludzkiej idei.
W jej myśl ludzie należą do wszystkich, to znaczy że nie mają mieć stałych partnerów ale ciągle muszą ich zmieniać.
Każdy musi być zadowolony, a jeśli tylko zaczyna się smucić lub co gorsza myśleć, dostaje na to chemiczne antidotum.

Książkę niestety czyta się ciężko, ale to przez trudny temat.

"Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostawać w stanie tej fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej się tu...

książek: 432
Łokieć_Pana_D | 2016-04-11
Na półkach: Przeczytane

Groźnym jest zło budowane planowo. Sterowane, wtłaczane, w błyszczące złotko obleczone. Jego barwa mało się różni od dobra, może więc z powodzeniem za takie uchodzić.
Wizja społeczeństwa szczęśliwego na siłę. Przeraża nie okrucieństwem, lecz rozmyciem granic. Brakiem innej opcji. Huxley jest subtelny. Przecież dajemy Wam, rządzonym, dobro. Tabletki szczęśliwości dajemy. Każdy dostanie. No prawie każdy. Zwolnienie od myślenia i prawa wyboru też Wam dajemy w pakiecie. My wybierzemy. Ustalimy co dobre. Kto jest "prawdziwym człowiekiem", a kto udaje. Kto w grupie lepszych, a kto z sortu gorszego.
Fajnie, że mądrzy ludzie już to opisali. Już nikt się przecież nabrać nie powinien. Dlaczego więc miewam wrażenie, że wizję Huxley'a poznaję raz jeszcze? Na żywo?

książek: 1259
Jarek Zawisza | 2018-01-04
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Ten człowiek napisał tę książkę w 1932 roku!
A świat który w niej wykreował wydawał się być czymś zupełnie abstrakcyjnym i obcym w tamtych czasach.

A teraz, kiedy budzę się rano i idę do pracy, piękni ludzie uśmiechają się do mnie z ulicznych obrazów, a ja powoli zaczynam zapominać... że to jedynie reklamy.
Kiedy jem obiad nie kontempluję już jego tekstury i smaku, myślę bezwiednie o tym co będzie jutro. A przecież jedyne życie jakie mam to, to które dzieje się teraz.
Jak żyć tą chwilą, kiedy cały świat mówi mi że JUTRO będzie lepiej, że już JUTRO będzie promocja. Mózg zalewany pomyjami bezużytecznych, skonstruowanych z pustki informacji głoduje pragnąc pokarmu prawdziwej wiedzy. A wszyscy wokół oferują mi tylko więcej, lepiej, taniej...
W 1932 roku pułapką był obóz lub wiezienie, teraz pułapka jest słodka, jest jak krem, krem nicości, słodycz pustego konsumowania. Nie myśl, nie czuj, kupuj...

Jeśli szukasz wartkiej akcji, to niestety nie jest ta książka.
Jeśli szukasz...

książek: 342
GraceSuarez | 2015-10-25
Na półkach: Wypożyczone, Przeczytane
Przeczytana: 25 października 2015

Motyw utopii i antyutopii niezmiernie mi się podoba wobec czego zaraz po 'Roku 1984' Orwella sięgnęłam po 'Nowy wspaniały świat' Huxleya.
Nie ma co się doszukiwać podobieństw, bo książki są różne. Jednakże nie ukrywam, że liczyłam na więcej. Owszem - świat przedstawiony przez autora jest w istocie idealny i doskonały, ale czegoś mi tu zabrakło. U Orwella był on przerażający przez co wciągał czytelnika i zachęcał do dalszego czytania. Tutaj momentami mi się dłużyło nie raz nie mogłam się odnaleźć i zrozumieć pojedynczych sytuacji choć całokształt jest logiczny i przemyślany. Pomysł dobry, ale jestem zdania, że mogłoby się go jeszcze bardziej rozwinąć. Niektórzy kłócą się tu o kwestię religijne i są zadania , że nie powinno się ich poruszać. Ja uważam, że było to nawet wskazane. Interesowało mnie gdzie podział się Bóg w tym 'idealnym świecie'. Niemniej Huxley ukazał do czego zmierza świat i co się z nim dzieje gdy staramy się za wszelką cenę go ulepszyć.
Być może gdyby nie...

książek: 1858
korcia | 2013-12-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2013
Przeczytana: 29 grudnia 2013

Autor zabiera nas w podróż do świata, w którym wszyscy są szczęśliwi, nie ma chorób, cierpienia, nawet starość jest znośna. Ludzie przestali być żyworodni, młode pokolenia powstają w laboratorium, które czuwa nad tym, by nowy organizm odpowiadał potrzebom społeczeństwa. Wychowaniem dzieci zajmują się specjalne ośrodki, które od małego mają ich odpowiednio kształtować. Pomyślicie, że skoro każdego człowieka można wymodelować, to jest to świat ludzi pięknych i mądrych. Nic bardziej mylnego. Również tu znajdziecie ludzi niskich, brzydkich i głupich. W końcu ludziom inteligentnym łatwiej będzie zarządzać załogą złożoną z osób niezbyt rozgarniętych. W zależności od funkcji, jaką ma dana osoba pełnić, związanych z tym wymagań, warunków środowiskowych, tworzona jest jednostka o odpowiednich cechach fizycznych i psychicznych. Do tego łatwiej jest współpracować zespołom złożonym z bliźniąt, które mają podobny lub identyczny sposób myślenia. Dlatego w laboratorium tworzy się całe grupy...

książek: 2725
Koronczarka | 2015-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 listopada 2015

Ja ich znam. Ja ich widziałam. Tych wybutlowanych, dla których słowo matka jest nieprzyzwoite, a liczy się tylko najwulgarniejsze użycie. Dla których "chcę teraz" jest najwyższym prawem. Którzy, gdy świat im się nie podoba, uciekają w chemiczne zadowolenie. Świat przedstawiony przez Huxleya właśnie z takich osobników się składa, bo tylko takim można zagwarantować szczęście. Wystarczy proste zaspokojenie ich fizycznych potrzeb i zachcianek. Jeszcze tylko trochę, a sto lat upłynie od czasu, gdy powstała ta książka, a ciągle przeraża swoją aktualnością, znajomością niechlubnej strony psychiki ludzi i wizją, która nie przestaje być niebezpieczna. Jako nauczycielka z nieprzyzwoicie długim stażem rekomenduję ją na listę lektur szkolnych.

zobacz kolejne z 26900 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Książki przepowiadają przyszłość

Nikt nie wie, co przyniesie przyszłość. Na ogół nie wiemy, co przyniesie następny dzień, więc jak odgadnąć, jak będzie wyglądać świat za 5 lat? Za 10? Za 100? Wielu próbowało przewidzieć przyszłość, niektórym się to udało. Przedstawiamy zestawienie książek, które prezentują futurystyczne wizje i kierunki, w jakich może rozwijać się nasz świat.


więcej
Powstaje serial na podstawie „Nowego wspaniałego świata“

Przygotujcie sobie zapas somy, mole książkowe, bo właśnie powstaje serial na postawie „Nowego wspaniałego świata” - najsłynniejszej książki Aldousa Huxleya. Chwalmy Forda!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd