Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,37 (673 ocen i 95 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
50
8
76
7
186
6
147
5
99
4
33
3
31
2
15
1
7
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-11-11791-4
liczba stron
528
słowa kluczowe
fantastyka, magdalena kozak
język
polski
dodała
Miranda

Fiolet... Czym jest? Wiesz? Nie wiesz nic! Odwiedź Zakazaną Strefę. Zobacz piekło, które spadło z nieba. Zwyciężaj lub giń. Warszawa przemieniona w koszmar. Siły specjalne walczące na granicy ryzyka. Spadochroniarze ścigający śmierć. Ratownicy w oparach cyjanowodoru. Mafia szarpiąca padlinę miasta. Fanatycy zabójczego reality show. Każdego dnia tracisz przyjaciół. Każdego dnia zyskujesz...

Fiolet... Czym jest? Wiesz? Nie wiesz nic!
Odwiedź Zakazaną Strefę.
Zobacz piekło, które spadło z nieba.
Zwyciężaj lub giń.

Warszawa przemieniona w koszmar.
Siły specjalne walczące na granicy ryzyka.
Spadochroniarze ścigający śmierć.
Ratownicy w oparach cyjanowodoru.
Mafia szarpiąca padlinę miasta.
Fanatycy zabójczego reality show.

Każdego dnia tracisz przyjaciół.
Każdego dnia zyskujesz wrogów.

Wskaż zwycięzcę, odbierz nagrodę.
Przekonaj się, czym jest Fioletowy, Zakazany Świat.
I pamiętaj... HCN zabija!

 

źródło opisu: Agencja Wydawcza Runa, 2010; Dom Wydawniczy Bellona, 2010

źródło okładki: http://runa.pl ; http://ksiegarnia.bellona.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1290)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 812

Uwielbiam! Kupiła mi tę książkę moja mama. Myślałam, że to znów coś z wartką akcją w miejscu typu Kanada, Nowy Jork... Jak miłe zaskoczenie mnie spotkało, gdy zaczęłam czytać. Warszawa! Polska! Och, już pod tym względem byłam niesłychanie zadowolona.

Brnąc dalej poznałam "Osy" początkowo nie byłam przekonana, ale później... Wiedziałam już, że ta książka będzie świetna i nie myliłam się.

"Fiolet" to piękna opowieść, ukazująca wiele wartości. Pokazuje jak brutalny potrafi być świat a zarazem jak piękny.

książek: 959
Shimik | 2016-02-26
Na półkach: Przeczytane

Mordercze kwiaty, fiołki. Skąd się wzięły? Tego nie wie nikt. W każdym razie zbierają krwawe żniwo. Wydaje mi się to dość dziwne, niemniej w różnych książkach można spotkać zaskakujące rzeczy. Więc czemu nie mordercze kwiaty? Zapowiadało się nawet, nawet do momentu, w którym ludzie zaczęli się zabijać, jakby kwiaty im nie wystarczały. Na mój gust ta książka jest po prostu dziwna.

książek: 708
Beremis | 2014-05-15
Na półkach: Przeczytane, EBooki
Przeczytana: 13 maja 2014

Pierwsze wrażenie: "wow", prolog przypadł mi do gusty, naprawdę fajne opowiadanko, które dobrze by się broniło w zbiorach opowiadań. Na jego koniec miałem pierwszy "zgrzyt", nie chciałem czytać kolejnego tomu mniej lub bardziej powiązanych ze sobą opowiadań, tylko konkretna powieść. Uff... jednak nie jest to zbiór opowiadań.
Czytając tę książkę miałem silne wrażenie oglądania amerykańskiej produkcji kinowej. Takiego dość rasowego filmu sensacyjnego. Element S-F jest dość symboliczny, taki s"kwiatek" ;-) dla smaczku, jakoś akcję trzeba nawiązać. Jest akcja, choć momentami nierówna i tak jak skoki spadochronowe są opisane dość dokładnie, momentami cytatami z podręcznika, to już akcje militarne są już opisane amatorsko, ale w filmie mogło by to wyglądać dość widowiskowo. Bohaterowie, jak w amerykańskim filmie, po prostu super bohaterowie, nawet jak mają swoje wady, to chyba po to żeby podkreślić ich super zalety. Ich psychika i relacje pomiędzy nimi też takie hollywoodzkie. On ładny,...

książek: 70
Askadasuna | 2015-01-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2015

Magdalenę Kozak poznałam dzięki jej książkom opowiadającym o konflikcie między Nocarzami i Renegatami – dwiema zmilitaryzowanymi frakcjami wampirów, które poróżniło kilka kwestii i które obecnie walczą o władzę i dominację. Przyznam szczerze, że pomysł wciągnięcia wampirów do polskich służb specjalnych, policji i wojska zrobił na mnie ogromne wrażenie. Pomimo wykorzystania motywu wampirów, książki: Nocarz, Renegat i Nikt nie są słodką opowiastką dla nastolatek, ale mocną, pełną akcji serią, po którą z chęcią sięgnąłby niejeden facet. I bardzo dobrze by zrobił.
Jeśli zaś chodzi o Fiolet - tutaj Magdalena Kozak sięga aż do gatunku postapo, jednocześnie sytuując akcje w naszym kraju oraz wplątując w to militaria, wojsko oraz oddziały spadochroniarskie. Jest to książka o inwazji kosmicznych roślin, które są właściwie niezniszczalne, a wszelkie próby ich unicestwienia kończą się tym, że Fiołki (jak nazywane są te kilkudziesięciometrowe stworzenia) rosną jeszcze większe. Na tle tej całej...

książek: 582
zabielka | 2013-10-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 października 2013

zaznaczyłam "przeczytane" Choć nie powinnam, nie dotrwałam do końca a robię to baaaardzo rzadko.

książek: 1617
Pablos | 2010-07-06
Przeczytana: 2010 rok

Po bardzo dobrym cyklu o wampirach w służbie dla ludzkości przyszedł czas na kosmitów z ludzkością walczących. Niestety mimo ekscytującego początku science fiction, książka w całości skupia się na peanach pochwalnych dla spadochroniarzy, uwielbieniu dla tegoż sportu, a może nawet manii czy obsesji na punkcie skakania z możliwie największych wysokości... i nie byłoby w tym nic dziwnego i niestosownego (dobrze jest mieć hobby!), gdyby nie fakt, że historia rozgrywana w klimacie science fiction w ogóle owego science fiction nie dotyka. Ot, sposobem na kosmitów są spadochroniarze, zatem poznajmy ich grupę. A o samych kosmitach nic, zero wyjaśnień i zero opowieści, są tylko tłem dla skoków. Szkoda.

książek: 391
mało_oryginalna | 2013-07-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Nie ma to jak pójść na wyprzedaż książek do sklepu, w którym jest wszystko, i znaleźć książkę którą ostatnio chciało się kupić za o wiele niższą cenę. I zaczynasz ją czytać tego samego dnia, bo już nie możesz się powstrzymać i nagle masz taką myśl: O co tutaj chodzi?!

„… bo kiedy już zakosztujesz lotu, będziesz zawsze chodził po ziemi z oczami wzniesionymi ku niebu. Tam bowiem byłeś i tam pragniesz powrócić.
Leonardo da Vinci”

Fiolet czym jest? Wiesz? Nie wiesz nic!
Odwiedź Zakazaną Strefę.
Zobacz piekło, które spadło z nieba.
Zwyciężaj lub giń.
Warszawa przemieniona w koszmar.
Siły specjalne walczące na granicy ryzyka.
Spadochroniarze ścigający śmierć.
Ratownicy w oparach cyjanowodoru.
Mafia szarpiąca padlinę miasta.
Fanatycy zabójczego reality show.
Każdego dnia tracisz przyjaciół.
Każdego dnia zyskujesz wrogów.
Wskaż zwycięzcę, odbierz nagrodę.
Przekonaj się, czym jest Fioletowy, Zakazany Świat.
I pamiętaj… HCN zabija!

„-Łykaj maleńka łykaj.-prosi na dole Babeta – dobry...

książek: 520
Piotrek | 2014-09-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 września 2014

Ha! I wyszło na moje. Kiedyś w recenzji książki zarzuciłem autorce że wykorzystuje cudze pomysły i twórczości i osadza na polskim gruncie. Był to "Nocarz", opowieść o wampirach w polskim ABW.

Z "Fioletem" jest jeszcze gorzej. Tym razem Pani Kozak, bez krępacji wzięła sobie "Wojnę Światów" Weells'a (także z filmu z Tomem Cruisem), film "G.I. Jane" oraz "Żołnierze Kosmosu". A całość przykryła amerykańską butą - od ksywek (które w Fiolecie są śmieszne i żenujące), poprzez dialogi, na walce kończąc.

Książka ma zasadniczą wadę - gdy została wymyślona i spisywana, nie było żadnej fabuły, tylko postaci. I to widać na tytułowych kosmitach (Boże uchowaj - Róże i Fiołki. Że co proszę??), które są jedynie tłem dla pochwały etosu spadochroniarstwa. Nic dziwnego, autorka jest fanką skoków. Nie rozumiem natomiast dlaczego na siłę zachęca do tego czytelnika. Dodatkowo, w jednej postaci z książki odzwierciedla chyba siebie i wszelkie traumy związane ze spadochroniarstwem, od strachu, po brak...

książek: 2187
adamats | 2016-02-14
Przeczytana: 11 lutego 2016

Dziwny ten „Fiolet”. Trochę jak scenariusz przeciętnego (nieudanego) polskiego filmu sensacyjnego. Od groma bohaterów i wątków, rwących się i prowadzących donikąd. Niezłe epizody i bardzo przeciętna całość.
Tytułowy Fiolet to kolor kosmicznych (chyba) roślinek, które ni stąd ni z owąd upatrzyły sobie Niebieską Planetę, zasadziły się ukradkiem, a potem wybujały nagle i znacząco, roztaczając wokół siebie mało przyjazną aurę, składającą się głównie z cyjanowodoru i innych pochodnych temu świństw. Jak łatwo przewidzieć teren wokół Fiołków – jak pieszczotliwie zaczęto nazywać to coś – zamienił się z strefę śmierci, a Ci ziemianie, którzy mieli pecha znaleźć się w zasięgu szeroko rozłożonych „liści” w chwili wzrostu „kwiatuszków”, opuścili ten padół łez w raczej mało sympatyczny sposób.
Poznajemy oczywiście kilka teorii na temat tego, skąd się toto wzięło, wygłaszanych w studiu telewizyjnym przez wysoko wyspecjalizowanych ekspertów, wysoko wyspecjalizowanym językiem. Teorie te obejmowały...

książek: 228
Lamia | 2011-01-31

Gdy skończyłam czytać, byłam wściekła! I niestety nie dlatego, że już się skończyło. Absolutnie uwielbiam cykl Nocarz i spodziewałam się, że ta książka będzie równie dobra, a może nawet lepsza. Niestety... Była fatalna. Beznadzieja, dno i wodorosty. Właściwie czytałam z nadzieją, że coś się jeszcze poprawi, tymczasem nie... Pani Kozak do ostatniej strony chrzaniła sprawę. Co jest takiego złego? Może w pkt :)

1. Nuda! Kapitalny i genialny pomysł na kreację świata, ale za to umieszczona w tym świecie akcja jest... zwyczajnie nudna. Nie mogłam się wciągnąć w losy bohaterów, które były opowiedziane na chybcika i jakoś niedokładnie. Za dużo wątków, które są za mało rozwinięte, chaos, chaos i apokalipsa.
2. Brak logiki. Straszne i potworne niedopracowanie. W ogóle nie rozumiem, czemu ci spadochroniarze skakali za różą. Po kiego grzyba? Nie można jej było dorwać, jak już spadła? Nie można było stworzyć jakiegoś urządzenia, które by aplikowało truciznę (wiem, że w książce Japończycy raz...

zobacz kolejne z 1280 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd