Łzy Diabła

Okładka książki Łzy Diabła
Magdalena Kozak Wydawnictwo: Fabryka Słów fantasy, science fiction
850 str. 14 godz. 10 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Wydawnictwo:
Fabryka Słów
Data wydania:
2021-03-12
Data 1. wyd. pol.:
2015-03-18
Liczba stron:
850
Czas czytania
14 godz. 10 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379645954
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Pismo. Magazyn opinii. Wydanie specjalne „Wokół Jutra”, nr 1/21, jesień 2021 Michał Cetnarowski, Marta Kisiel, Magdalena Kozak, Karolina Lewestam, Justyna Pobiedzińska, Adam Robiński, Karolina Słowik, Filip Springer
Ocena 7,7
Pismo. Magazyn... Michał Cetnarowski,...
Okładka książki Gladiatorzy Krzysztof Abramowski, Bartek Biedrzycki, Eugeniusz Dębski, Michał Gołkowski, Jarosław Grzędowicz, Alicja Janusz, Tomasz Kołodziejczak, Maja Lidia Kossakowska, Wojciech Kowalski, Magdalena Kozak, Wojciech Okrutny, Hubert Olkowski, Andrzej Pilipiuk, Janusz Płonka, Marcin Podlewski, Michał Puchalski, Magdalena Ratajczak, Arkady Saulski, Michał Śmielak, Michał Śmietana, Aleksandra Staniewska
Ocena 7,1
Gladiatorzy Krzysztof Abramowsk...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
466 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
280
78

Na półkach:

Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Poddałam się po 50 stronach. Liczyłam na oryginalną fantastykę, a dostałam zrzynkę ze świata rzeczywistego pomieszaną z fantastyką. Przełknęłabym jeszcze jakieś drobne wtrącenia ze znanego nam świata, ale tu wszystko jest skopiowane jeden do jednego. Nie tylko są śmigłowce, ale są dokładnie te same, które latają w siłach zbrojnych wielu krajów (Black Hawk, Apache). Zaraz za tym dowiadujemy się, że w świecie pani Kozak występują Chiny i Unia Europejska. Ostatecznie wysiadłam w momencie, kiedy dowiedziałam się, że książę Farji, królestwa na poziomie średniowiecza, wyjmuje telefon komórkowy. Nie tak to się robi. Albo akcję umieszczamy w świecie rzeczywistym, albo tworzymy świat fantastyczny od A do Z. Taka mieszanka fantastyki i świata rzeczywistego powoduje wrażenie, że coś tu jest niewłaściwego. Trochę jak zgniły owoc albo dysonans w muzyce. Dla mnie ta książka jest nie do przejścia. Daję trzy gwiazdki wyłącznie dlatego, że pani Kozak ma dość dobry warsztat pisarski. Oryginalności, niestety, za grosz.

Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Poddałam się po 50 stronach. Liczyłam na oryginalną fantastykę, a dostałam zrzynkę ze świata rzeczywistego pomieszaną z fantastyką. Przełknęłabym jeszcze jakieś drobne wtrącenia ze znanego nam świata, ale tu wszystko jest skopiowane jeden do jednego. Nie tylko są śmigłowce, ale są dokładnie te same, które latają w siłach zbrojnych wielu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
653
223

Na półkach: ,

jak się dużo czyta, to trudno o zaskoczenie, jeśli idzie o fabułę, czy sposób prowadzenia akcji, a tu ... proszę - taka miła niespodzianka. Wprawdzie podczas czytania tkwiły mi z tyłu głowy podobieństwa do Diuny i ta irytująca konieczność kibicowania obu bohaterom na raz, intrygujące wstawki z jakimś trzecim co nie wiadomo kim jest, ale zakończenie mistrzowsko wszystko spina. Szczerze polecam!

jak się dużo czyta, to trudno o zaskoczenie, jeśli idzie o fabułę, czy sposób prowadzenia akcji, a tu ... proszę - taka miła niespodzianka. Wprawdzie podczas czytania tkwiły mi z tyłu głowy podobieństwa do Diuny i ta irytująca konieczność kibicowania obu bohaterom na raz, intrygujące wstawki z jakimś trzecim co nie wiadomo kim jest, ale zakończenie mistrzowsko wszystko...

więcej Pokaż mimo to

avatar
267
249

Na półkach:

Przyznam, że jestem zaskoczony – pozytywnie. Wcześniej twórczość Magdaleny Kozak była mi znana tylko z Nocarza. To, moim zdaniem, bardzo słaba powieść (co gorsza, początek cyklu), więc odpuściłem sobie dalszą znajomość z tą autorką. Ale wciąż czytam pochwały Łez Diabła, więc wrzuciłem na listę zakupową. I tak mnie ta książka wciągnęła, że łyknąłem w jeden dzień (a to cegła, prawie 850 stron). Co mnie wciągnęło – fabuła i realizm.

WIĘCEJ:
https://seczytam.blogspot.com/2022/01/magdalena-kozak-zy-diaba.html

.

Przyznam, że jestem zaskoczony – pozytywnie. Wcześniej twórczość Magdaleny Kozak była mi znana tylko z Nocarza. To, moim zdaniem, bardzo słaba powieść (co gorsza, początek cyklu), więc odpuściłem sobie dalszą znajomość z tą autorką. Ale wciąż czytam pochwały Łez Diabła, więc wrzuciłem na listę zakupową. I tak mnie ta książka wciągnęła, że łyknąłem w jeden dzień (a to cegła,...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
16
16

Na półkach:

Dawno mi się taka perełka czytelnicza nie trafiła :)
Więcej opinii w filmie ;)

Dawno mi się taka perełka czytelnicza nie trafiła :)
Więcej opinii w filmie ;)

Pokaż mimo to video - opinia

avatar
8
8

Na półkach:

Bardzo fajna książka, myślałem że będzie w niej więcej wątków militarnych, na które liczyłem. Ich brak w niczym mi nie przeszkodził i jestem zadowolony z tego że książka leży na mojej półce.

Bardzo fajna książka, myślałem że będzie w niej więcej wątków militarnych, na które liczyłem. Ich brak w niczym mi nie przeszkodził i jestem zadowolony z tego że książka leży na mojej półce.

Pokaż mimo to

avatar
4
3

Na półkach:

Lit. Polska ; Fantastyka Militarna ; Dramat Psychologiczny ; Jednowątkowa ; Polityka i Społeczeństwo ;
O autorze: Magdalena Kozak znana jest z literatury o tle militarnym.

Łzy Diabła: Fantastyka militarna tudzież wątki społeczne i polityczne. Historie wielu postaci tworzą jedną spójną układankę. Tytułowe ''Łzy Diabła'' podnoszone są za pomocą tła wydarzeń do roli większego symbolu. Treści są bardzo często sprowadzane do dramatu psychologicznego bądź innej gry psychologicznej. Pomiędzy wzniosłe wydarzenia wplecione zostały fragmenty zabójczych walk opisane technicznie oraz fachowo językiem wojskowym.

Moja opinia: Czytając tę książkę odczuwałem ciągłą zmianę wrażenia. Co najmniej 2-3 razy podczas lektury zupełnie inaczej oceniłbym całokształt. Powodem jest chaos chronologiczny wprowadzony do lektury. Dla fanów świata wojny/ militariów to z pewnością ciekawa pozycja - jednakże, oprócz ''męskiej'' strony książki są też rozbudowane ścieżki dialogowe i niekoniecznie pasujące do tego spontaniczne wycinki miłosne. Jest to więc książka nie jednego kierunku, choć przyznam, pomimo tego nie mogłem zagłębić się w ten świat ciągłych walk i wojen.

Lit. Polska ; Fantastyka Militarna ; Dramat Psychologiczny ; Jednowątkowa ; Polityka i Społeczeństwo ;
O autorze: Magdalena Kozak znana jest z literatury o tle militarnym.

Łzy Diabła: Fantastyka militarna tudzież wątki społeczne i polityczne. Historie wielu postaci tworzą jedną spójną układankę. Tytułowe ''Łzy Diabła'' podnoszone są za pomocą tła wydarzeń do roli większego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2166
2162

Na półkach:

"Obcy sami nie wynaleźli Strumienia Gwiazd, a ponoć odkryli go tylko, jakby od zawsze czekał na nich niezbadanym wyrokiem Jedynego, splatającym ze sobą dwa równoległe światy."

Obszerna powieść zapewnia dłuższe przebywanie w wyimaginowanym świecie, przeżywanie przygód bohaterów, przyglądanie się postawom, śledzenie zmiennych kolei losów. Wychodzę poza Ziemię, udaję się na inną planetę, a jednak zabieram na nią efekty ziemskiej skłonności do konfliktów. Ziemianie pragną uwolnić się od ciemnej strony ludzkiego gatunku, pchającej w stronę walki o władzę i bogactwo, importują czars służący do produkcji narkotyku łzy diabła. Tłumi on w ludziach dążność do zbrojnych konfrontacji, przytępia niepożądane upodobania, intensyfikuje oczekiwane zachowania. Wszelka nadwyżka wyposażenia wojennego eksportowana jest na Dżahan, gdzie znajduje szerokie zastosowanie, jej mieszkańcy toczą między sobą spór o przywileje, wpływy i fortuny. Jak bardzo przypomina to współczesną nam sytuację na Bliskim Wschodzie, w który pompowana jest broń w zamian za dostęp do ropy. Przy podżeganiu do destabilizacji łatwiej pozbywać się starego uzbrojenia. Idea cennego narkotyku dla mas, wyłączności miejsca upraw, nie jest nowa w literaturze, może dlatego, że niedawno odświeżałam znajomość z powieściową i komiksową "Diuną", natychmiast podążyłam ze skojarzeniem jej tropem.

Na czele rodziny królewskiej Farji stoi Sakawat Szamar Trzydziesty Szósty. Jego następca to syn królewicz Izzat Szamar, Honor Smoka, którego wraz z kuzynami Amniatem i Malikiem wysłano ze specjalną misją wojenną, a przy okazji zdobyciem obycia żołnierskiego służącemu pozytywnemu wizerunkowi przyszłego władcy. Jako północnego sąsiada dynastia Smoków ma wojownicze i dzikie plemiona Wysokich. Zamieszkują górskie tereny Loe Sar i z determinacją bronią swoich terenów. Właśnie na wojnę z Wysokimi udaje się Izzat, ma odwrócić uwagę od potajemnych działań prowadzących ku wyznaczeniu nowego szlaku handlowego czarsu, doprowadzenia do zmiany układu sił, odwrócenia ról płacących i zbierających haracz. Swoista mistyfikacja, na tyle realna, aby wróg w nią uwierzył, i na tyle ostrożna, aby następcy tronu nie przytrafiło się nic złego. A Izzat to ambitny młody człowiek, który pragnie czegoś więcej. Trzeba jeszcze wspomnieć o Znajdzie, chłopcu uratowanym z rzeki Maklawi, mocno okaleczonym, lecz nie pamiętającym nic z własnej przeszłości i tożsamości, teraz przygarniętym jako pastuch na nowo układa sobie życie. Szybko okazuje się, że Izzat i Znajda to reprezentanci skrajnie definiowanych sił, lecz w miarę rozwoju akcji ich kontrastowość wymyka się jednoznaczności.

Nie przepadam za arabskimi klimatami, jednak w takim wydaniu dobrze się w nich odnajduję. Autorka potrafi przykuć uwagę czytelnika, uwzględnić w scenariuszu zdarzeń szeroką paletę bohaterów, nadać im charakterystyczne cechy, przeprowadzić zwroty akcji, choć przewidywalnie. Nie przekonują zachowania i dialogi kluczowych postaci, wkradają się w nie drobne nielogiczności sytuacyjne, zbytnia unifikacja języka, niedojrzałość w wypowiedziach. Styl wypowiedzi bohaterów ma uzasadnienie, nakreśla stan wyjściowy psychiki i infantylnych wyobrażeń młodych, jednakże po dobrze wykształconych młodzieńcach oczekuje się czegoś więcej. Ciekawym i znaczącym zabiegiem jest nazwanie Ziemian Obcymi, podkreśla charakterystyczne w kulturze arabskiej stawianie muru przed nie swoimi, podziwianie ich osiągnięć technologicznych, korzystanie z militarnych rozwiązań, ale jedynie w kategoriach interesów i zysków. Wyczuwa się wpływ zawodowych doświadczeń Magdaleny Kozak na powieść, dzięki nim fabuła zyskuje ciekawe barwy, przyzywa skojarzenia, łączy realność z fantastyką, podsuwa materiał do refleksji.

bookendorfina.pl

"Obcy sami nie wynaleźli Strumienia Gwiazd, a ponoć odkryli go tylko, jakby od zawsze czekał na nich niezbadanym wyrokiem Jedynego, splatającym ze sobą dwa równoległe światy."

Obszerna powieść zapewnia dłuższe przebywanie w wyimaginowanym świecie, przeżywanie przygód bohaterów, przyglądanie się postawom, śledzenie zmiennych kolei losów. Wychodzę poza Ziemię, udaję się na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
121
12

Na półkach:

Pożyczył mi tę książkę znajomy, polecając ją gorąco. Spodziewałem się po niej więc wiele, zwłaszcza że recenzje też były jednoznacznie pozytywne. I w zasadzie nie zawiodłem się.
Powieść wyróżnia przede wszystkim wielowątkowość. Bohaterów jest wielu, każdy świetnie wykreowany. Od tajemniczego Hrabiego, przez oddanego Saaza, jego piękną-brzydką siostrę Ainę, po Izzata (no właśnie, Izzata?) i jego ojca, która Farji.
Autorka świetnie przedstawiła nam sytuację polityczną w stworzonym przez siebie uniwersum. Dodatkowy smaczek dodaje fakt, że tworząc państwa w odległej galaktyce niewątpliwie miała na uwadze ziemskie pierwowzory. Zresztą sama Ziemia również ma swoją rolę w narracji.
Pisząc o zaletach tej powieści nie można nie zwrócić uwagi na w zasadzie podstawowy fakt - zabierając się za militarne sf trzeba się trochę znać na zbrojeniówce. Autorka jest oficerem WP, więc wie o czym pisze.
Mimo tych jednoznacznie pozytywnych opinii, jakie wyraziłem wyżej, nie dałbym więcej jak sześć gwiazdek, gdyby nie ostatnie dwieście stron, które zasługują na dziwieć... albo w sumie dziesięć oczek! O ile koncept na powieść autorka miała bardzo dobry, to to jak go wyprowadziła zasługuje na oklaski. W pewnym momencie chciałem już po prostu doczytać ksiażkę i odłożyc na pólkę, żegnając się z beletrystyką autorki chyba na zawsze, ale ostatnie rozdziały pozwoliły mi zrozumieć znajomego, który tę powieść Magdaleny Kozak stawiał wyżej od dzieł nestorów polskiego sf.
Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to humor, który w dialogi wplotła autorka. Mnie nie rozbawiło.
Po inne książki autorki na pewno sięgnę i to, mam nadzieję, szybciej niż później.

Pożyczył mi tę książkę znajomy, polecając ją gorąco. Spodziewałem się po niej więc wiele, zwłaszcza że recenzje też były jednoznacznie pozytywne. I w zasadzie nie zawiodłem się.
Powieść wyróżnia przede wszystkim wielowątkowość. Bohaterów jest wielu, każdy świetnie wykreowany. Od tajemniczego Hrabiego, przez oddanego Saaza, jego piękną-brzydką siostrę Ainę, po Izzata (no...

więcej Pokaż mimo to

avatar
652
464

Na półkach: , ,

Zacznijmy od tego, że oprócz Ziemi, znajduje się wiele innych Światów, a wśród nich ten, na którym hoduje się czars. Czars to taka roślinka, z której z kolei wytwarza się łzy diabła - narkotyk (albo niektórzy powiedzą, że lekarstwo), który powoduje, że ludziom nie chce się walczyć. Wręcz przeciwnie, stają się oni posłuszni i robią wszystko, byleby tylko komuś pomóc, albo na coś się przydać. Ziemia sprowadza czars, faszeruje ludzi łzami diabła, a pozostałości militarne (bo przecież nie ma wojen) sprzedaje ludziom z czarskiego świata :)

Jedno królestwo - królestwo Farji poznajemy w przybliżeniu. Rządzi nim król Sakawat Szamar, jego następcą jest Izzat Szamar. Z rodziny królewskiej poznajemy jeszcze księcia Amniata (syn brata króla Szamara) i Malika (dziedziczenie po kądzieli). Ród Smoka (bo tak nazywana jest dynastia panująca) wdraża kolejnych królewiczów w królowanie poprzez wojny z Wysokimi. - górskim ludem, który głównie zajmuje się wypasem kóz i owiec, ale ich twierdze od lat pozostają niezdobyte. Izzat wraz z pozostałymi książętami zostaje wysłany na wojnę zaczepną do Wysokich, by nabrać męstwa i ogłady w rządzeniu.

Równolegle poznajemy historię Znajdy. Pastucha koni u lokalnego kupca, który jest tak hardy, że kupiec oddaje go do zamku hrabiego, z myślą, że może z jego hardością poradzi sobie nikt inny, jak owy hrabia. Znajda nie pamięta jak się u kupca znalazł. Wie tylko, że wyrzuciły go spienione fale rzeki Maklawi, połamanego i rannego. Co było przed tym wydarzeniem pozostaje dla niego tajemnicą.

Kim jest Znajda? Czy Izzat zdobędzie honor i sławę w wojnie przeciwko tolwarowi Wysokich?

Magdalena Kozak wykreowała nam świat na modłę Bliskiego Wschodu. Farjanie, jak i Wysocy to ludzie i kultura bardzo podobna do kultury arabskiej. Całość konfliktu, również bardzo przypomina ziemskie realia - Ziemianie dostarczają broń Farjanom, w zamian za czars i pomagają w konfliktach zbrojnych. Jakbyśmy nie mieli mocarstwa na Ziemi, które za ropę i inne dobra naturalne wysyła broń do krajów Bliskiego Wschodu i wspiera tamtejsze konflikty, ale nie rozmawiajmy o polityce. Bohaterowie są bardzo złożeni, np. książę Izzat nie tylko myśli o wygraniu wojny, ale i o relacji z ojcem, o przyszłej małżonce, a najbardziej o samotności. Brakuje mu prostych kontaktów międzyludzkich, stąd stara się spędzać czas z żołnierzami i brać udział w akcjach.

Zwroty akcji i główna tajemnica książki wstrząsnęły moim postrzeganiem tej książki. Nie spodziewałem się takiego obrotu spraw, który zadziałał na zdecydowany plus. Co mnie jednak najbardziej urzekło to język. Pani Kozak pisze bez zbędnego patosu, nie opisuje wydarzeń wojennych wzniośle, lecz prostym językiem. Rozmowy żołnierzy, czy nawet trójki książąt to majsterszyk, który niejednokrotnie wywołuje uśmiech na ustach. Gorąco zachęcam do czytania, bo jest to literatura na prawdę dobra!

Zacznijmy od tego, że oprócz Ziemi, znajduje się wiele innych Światów, a wśród nich ten, na którym hoduje się czars. Czars to taka roślinka, z której z kolei wytwarza się łzy diabła - narkotyk (albo niektórzy powiedzą, że lekarstwo), który powoduje, że ludziom nie chce się walczyć. Wręcz przeciwnie, stają się oni posłuszni i robią wszystko, byleby tylko komuś pomóc, albo na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
333
200

Na półkach: , , , ,

Rok 2022 zaczęty rewelacyjną powieścią o świecie równoległym!

Z twórczością Magdaleny Kozak zetknęłam się po raz pierwszy ze dwa lata temu, gdy postanowiłam wysłuchać audiobooka "Nocarz". Poza dość ciekawym i nie oklepanym tematem, nie znalazłam tam niczego wciągającego na tyle, aby sięgnąć po kolejne części.
Na "Łzy Diabła" trafiłam przypadkiem, a do szybkiego przeczytania zachęciły mnie komentarze na LC.
Co ciekawe, nie przeraziła mnie jak zazwyczaj, ani ilość stron powieści, ani dwa przeplatające się wątki (w sumie to dwa i pół - nie zapominajmy o zmaltretowanym więźniu).
Pierwszy wątek, to młodzieńcza wyprawa Honoru Smoka i jego dwóch kuzynów przeciw Wysokim. Drugi, to opowieść o Znajdzie - tajemniczym młodym mężczyźnie z amnezją, który stał się bojownikiem o Sprawę. Przypuszczałam, że oba wątki są od siebie odległe w czasie, lecz nie wiedziałam jak bardzo. Raz, gdzieś 100 czy 150 stron przed końcem, pomyślałam nawet, że może jednak są to wątki równoległe, a Skorpiony działają tylko gdzieś na dalekiej prowincji i w reszcie kraju o nich nie słyszano (hehe - do czasu). Takie rozważania dotyczące czasu akcji, tego kim jest Znajda, a kim zmaltretowany więzień, oraz kim jest młody król, którego tak nienawidzą rebelianci, nie opuszczały mnie aż do końca, gdy wątki nareszcie się połączyły tak w czasie jak i w przestrzeni.

Byłaby to bardzo "męska" powieść, pełna bitew i rebelianckich akcji, oparta na męskiej przyjaźni, lojalności i honorze, z drobnym dodatkiem zdrady i polityki, gdyby nie dwa bardzo wyraziste wątki miłosne. Pojawiają się dość późno, więc nie zakłócają wątków wojskowo-rebelianckich, jednak odciskają swoje piętno, tak na książce jak i bohaterach obu wątków.

O tytułowych "Łzach Diabła", którego to narkotyku tak potrzebują Obcy, jak i o nich samych dowiemy się niewiele. Wiemy, że Łzy leczą wszystkie choroby na Ziemi (tak, tak, Obcy to my), lecz też bardzo silnie uzależniają, a po odstawieniu bardzo szybko się umiera. Nie to jest jednak najgorsze, bo to co przeraża najbardziej, to kompletne podporządkowanie się, spełnianie próśb innych z wielką przyjemnością, nic ci nie przeszkadza, nic nic denerwuje, nic nie smuci... Wydaje się Wam wspaniałe? Mnie nie, bo każdy mieszkaniec Ziemi, musi to brać, czy chce czy nie. Tylko wojsko i ich rodziny (pod warunkiem, że nie wrócą z misji na Ziemię) i oczywiście rządzący, są pozbawieni przymusu - bo przecież ktoś musi sterować tą rzeszą odurzonej gawiedzi. Ziemia za pomocą Łez Diabła stała się piekłem, który wygląda jak raj.

A sami Obcy? Poza tym, że mają swoją bazę w jakimś pasterskim państewku, to w powieści ograniczeni są do raptem dwóch postaci (chociaż bardzo wpływających na królewicza Izzata, i bardzo z nim związanych emocjonalnie), oraz uzbrojenia, które w zamian za zielsko, z którego powstają Łzy Diabła, lokalsi kupują od Obcych.

Nie jestem miłośniczką literatury wojennej/militarystycznej, dlatego bardziej podobał mi się wątek o Znajdzie (tajemnicza Sprawa, tajemnicza przeszłość bohatera i spektakularne akcje dywersyjne Skorpionów) i często kusiło mnie aby przeczytać tylko ten, a do wojennej wyprawy wrócić później. Nie uległam jednak tej pokusie i wam radzę też jej nie ulegać - nie przysłuży się to lekturze i dużo się straci gdy w końcu oba wątki się połączą. Ba! Nawet wątek militarny stanie się w końcu ciekawszy :)

Bardzo trudno było mi się od tej powieści oderwać, a jeszcze trudniej wrócić z ciepłych terenów Farji do szaro-burej rzeczywistości środka zimy z okropną odwilżą za oknem.

Ja, jako miłośniczka fantastyki oraz romansów (nie mylić z obecnym pornograficznym szajsem!), "Łzy Diabła" zdecydowanie polecam nie tylko takim jak ja, lecz także miłośnikom powieści wojennych oraz przygodowych.

Niech żyje Farja!
Sarvatra Izzat o Iqubal!

Rok 2022 zaczęty rewelacyjną powieścią o świecie równoległym!

Z twórczością Magdaleny Kozak zetknęłam się po raz pierwszy ze dwa lata temu, gdy postanowiłam wysłuchać audiobooka "Nocarz". Poza dość ciekawym i nie oklepanym tematem, nie znalazłam tam niczego wciągającego na tyle, aby sięgnąć po kolejne części.
Na "Łzy Diabła" trafiłam przypadkiem, a do szybkiego...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Magdalena Kozak Łzy diabła Zobacz więcej
Magdalena Kozak Łzy diabła Zobacz więcej
Magdalena Kozak Łzy diabła Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd