Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ruchome obrazki

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 10)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,21 (2881 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
155
9
366
8
579
7
1 062
6
409
5
232
4
22
3
51
2
3
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Moving Pictures
data wydania
ISBN
9788376480701
liczba stron
312
język
polski

Inne wydania

Ukryte we wnętrzu kamer chochliki błyskawicznie malują kolejne klatki na celuloidowej taśmie. Świat Dysku odkrywa magię Srebrnego Ekranu! Nie wystarczy jednak usiąść w kinowym fotelu i z przejęciem śledzić losy bohaterów Porwanego wiatrem, najdziwniejszego filmu o Wojnie Domowej, jaki kiedykolwiek powstał. Przede wszystkim trzeba wyjaśnić, jaką tajemnicę skrywa wzgórze Świętego Gaju (czyli...

Ukryte we wnętrzu kamer chochliki błyskawicznie malują kolejne klatki na celuloidowej taśmie. Świat Dysku odkrywa magię Srebrnego Ekranu! Nie wystarczy jednak usiąść w kinowym fotelu i z przejęciem śledzić losy bohaterów Porwanego wiatrem, najdziwniejszego filmu o Wojnie Domowej, jaki kiedykolwiek powstał. Przede wszystkim trzeba wyjaśnić, jaką tajemnicę skrywa wzgórze Świętego Gaju (czyli Holy Woodu), nie przejmując się tym, że Gaspode, Cudowny Pies, ma wielką ochotę na to, by uratować świat...

 

źródło okładki: www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5408)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1451
Arek | 2016-06-17
Przeczytana: 15 czerwca 2016

Następna powieść Terrego Pratchetta już za mną, to moje 22 spotkanie z jego twórczością. Z twórczością nieprzeciętną, często pełną humoru, ale trudną w odbiorze, ze względu na liczne odniesienia do ważnych wydarzeń z historii. Odniesienia które często trudno odczytać, przynajmniej mi. Powiem szczerze że przydałyby się przypisy mówiące o jakie wydarzenia chodzi. Tu te odniesienia trochę łatwiej zrozumieć.
"Ruchome obrazki" nie różnią się na tle innych powieści ze Świata Dysku. Są Pratchettowskie aż do bólu. Są świetnie napisane, autor sprawnie prowadzi wątek. Jego bohaterowie, stają się z każdą stroną dla nas ważniejsi. Mamy też trochę poetycznych opisów.
W tym 10-tym tomie Świata Dysku mamy przedstawioną historię filmu. Od samych początków, gdy wynaleziono kamery, tutaj zrobili to alchemicy, poprzez kręcenie filmów w Holy Woodzie, czyli Świętym Gaju. Potem były projekcje w pierwszych kinach, zawsze zjawiał się na nich bibliotekarz Niewidocznego Uniwersytetu czyli...

książek: 1456
SarmatAE | 2017-01-03
Przeczytana: 03 stycznia 2017

Starring:
Victor Tugelbend jako Victor Maraschino, wieczny student bez celu w życiu, który zostaje pierwszym amantem dysku. Nie umie śpiewać, nie umie tańczyć, trochę robi mieczem.
Theda Withel jako Delores De Syn zwana Ginger, dziewczyna która porzuciła życie na wsi by zostać najsławniejszą osobą na dysku!
Gaspode Cudowny Pies, uliczny kundel z życiowym doświadczeniem, który magicznym sposobem zyskuje ponadprzeciętną inteligencję, zdolność mowy ludzkiej oraz dykcję przeciętnego Kowalskiego albo Smitha.
oraz jako on sam
G.S.P. Dibbler pierwszy mogul filmowy Dysku
Od razu powiem jest bardzo, ale to bardzo dobrze. Ruchome obrazki to opowieść o początkach, o złotym okresie hollywood. Tak zwanym złotym wieku kina, choć od prawdziwego wieku trwało to znacznie krócej, jak się okazuje zresztą na dysku podobnie, choć bardziej absurdalnie. Książka opisuje i parodiuje całą specyfikę fabryki snów od ludzi znikąd i zewsząd przybywających na wezwanie snów przez powierzchowny blichtr i splendor,...

książek: 2974

Cytat z książki, który bardzo mi się spodobał i wydaje mi się prawdziwy:

"- Wiesz, co jest największą tragedią tego świata? - Ginger wcale nie zwracała na niego uwagi. - Ludzie, którzy nigdy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności. Synowie, którzy zostają kowalami, bo ich ojcowie byli kowalami. Ludzie, którzy mogliby fantastycznie grać na flecie, ale starzeją się i umierają, nie widząc żadnego instrumentu muzycznego, więc zostają oraczami. Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć." (str. 134)

książek: 308
Rita Naia | 2013-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 grudnia 2013

Nie istnieją złe książki Pratchetta. To, co wyszło spod jego pióra można podzielić jedynie na dobre i bardzo dobre, przy czym podział ten wiąże się z tym, co autor postanawia w książce wyśmiać. W "Ruchomych obrazkach" wyśmiewa magię holywoodzkich produkcji, a sami musicie przyznać, że niewiele jest rzeczy, które równie dobrze nadają się do parodiowania.

książek: 505
Freya | 2014-07-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 20 lipca 2014

Ostatnimi czasy pozycje Pratchetta, po które sięgałam, zaliczałam do raczej słabszych tytułów spod pióra autora. Po krótkiej przerwie od jego twórczości sięgnęłam po "Ruchome obrazki". I, Panie i Panowie, jest to Terry Pratchett w pełnej okazałości!
Tym razem powodem zamieszania w Świecie Dysku są alchemicy z Ankh-Morpork. Ich nowy wynalazek nazywają mianem ruchomych obrazków. Ruchomych obrazków, na punkcie których oszaleje nie tylko Ankh-Morpork, ale cały Świat Dysku! Swą siedzibę alchemicy przenoszą do Świętego Gaju, zwanego bardziej patetycznie Holy Woodem. Tam też nadciągają tłumami żądni kariery ludzie. A wokół Gaju zbiera się dziwna magia, różna od tej pochodzącej od magów...
Pratchett przeszedł samego siebie. Książkę czyta się z nieustannym "bananem" na twarzy, a niejednokrotnie towarzyszą mu także niepohamowane wybuchy śmiechu. Jest to chyba największy nastrojopoprawiacz i czasoumilacz, jaki do tej pory czytałam. Humor aż tryska z każdej strony powieści.
Stylu pana...

książek: 361
Kahinat | 2016-10-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2012 rok

Potwory zza Ściany jaką są Przestrzenie Między Wymiarami... zaraz, za długa nazwa, nie zmieści w napisie między dwiema scenami... cięcie! I od nowa...

Potwory z drugiej strony zawsze chętnie szukały możliwości przejścia do Świata Dysku. Już wielokrotnie próbowały, czego świadkami babcia Weatherwax i Rincewind. Jednak to tutaj to już przesada. Wykorzystywać siłę wyobraźni do zapanowania nad światem? Cóż, trzeba przyznać, że są mało oryginalne.

Coś pojawia się na Dysku, jak zwykle zresztą. Na Dysku zawsze się coś pojawia. Tym razem jest to sen na jawie, Ruchome Obrazki, które są odgłosem antycznej sztuki filmowej. Kiedyś istniało miasto, które zatonęło, teraz kolejne miasto pragnie zatonąć - w ułudzie i mgle. Tylko Victor (niedoszły mag), Ginger (spełniona aktorka) oraz dwa cudowne psy mogą położyć kres zakusom z innych wymiarów.

Książka zrobiła na mnie spore wrażenie. Była głównie zabawna, ale zabawna w sposób straszliwy - były sceny, które zmuszały mnie do chwilowego...

książek: 437
malynosorozec | 2014-07-21
Przeczytana: 21 lipca 2014

„Gorące kiełbaski! W bułce! Świeżutkie! Świnia jeszcze nie zauważyła, że zniknęły!” [1]

Kolejny wybuch dobiegł z siedziby alchemików w Ankh-Morpok, największym mieście Świata Dysku. Nikt już nie zwraca uwagi na tych szaleńców bez brwi. Nie słusznie. Tym razem alchemicy odkryli coś, czego nawet Patrycjusz się nie spodziewał. Bojąc się posądzenia o paranie się magią (a wiadomo jak na takie oskarżenia reagują magowie z Niewidocznego Uniwersytetu) alchemicy udają się do miejsca gdzie właśnie umarł ostatni z kapłanów dawno zapomnianej religii. Do Świętego Gaju. Holly Woodu.

Magia srebrnego ekranu przyciąga. Każdy chce się załapać do obrazkowego interesu. Na główne role w migawkach szanse mają: Viktor – student Niewidocznego Uniwersytetu, którego jedynym dotychczasowym zmartwieniem było wynajdowanie sposobów na nieukończenie studiów, i Ginger – kobieta hojnie obdarzona przez naturę (właściwie inne jej cechy nie mają znaczenia).
Mamy więc główne postaci, które jednak nie zwojują...

książek: 622
AgataMagdalena | 2015-02-27
Przeczytana: 17 lutego 2015

Niedoszły czarodziej, marząca o sławie dziewczyna, cudowny pies, no i oczywiście "Gardło Sobie Podrzynam" Dibbler we własnej osobie! A wszystko to w Świecie Ogarniętym Szaleństwem. I 1000 słoni!

"Moving Pictures" to dziesiąta część "Świata Dysku" i, jak na razie, jedna z moich ulubionych (póki co na pierwszym miejscu są cudowne "Trzy Wiedźmy").
Dla mnie, jako osoby kinem zainteresowanej, była to cudowna lektura, pełna nawiązań nie tylko do popularnych dzieł kinematografii, ale i całego przemysłu filmowego. Pratchett wyjaśnia tu nie tylko, czym są pukane ziarna, ale też jak powstała słynna kwestia "Frankly, my dear, I don't give a damn" ;)

To, za co cenię Pratchetta najbardziej, oprócz barwnych bohaterów i trafnych obserwacji, to oryginalny styl, którego nie da się pomylić z niczym innym. Trochę się bałam, że czytając po angielsku, nie uda mi się zrozumieć wszystkich żartów i nawiązań. Na szczęście styl Terry'ego Pratchetta w oryginale zachwyca jeszcze...

książek: 343
Nitager | 2016-04-27
Na półkach: Przeczytane

Kolejny wybuch w siedzibie Gildii Alchemików - mieszkańcy Ankh-Morpork zdążyli już do tego przywyknąć. Ale tym razem eksplozja zaowocowała niezwykły wynalazkiem, umożliwiającym nagrywanie i odtwarzanie ruchomych obrazków. Tak, to jest film! Oczywiście, powstaje na sposób magiczny, poprzez ukryte w urządzeniu chochliki. G.S.P. Dibbler od razu zauważa okazję do świetnego interesu. Dwójka młodych ludzi, zafascynowana światem filmu, próbuje swych sił. Tylko czego chce te pies? Nie szczeka, tylko mówi "hau hau"...
Niesamowita parodia świata filmu. Oczywiście, nie parodia dla parodii - bowiem powieść ma pewien niepokojący wątek, który wciąga równie skutecznie jak humor, wyzierający z każdej strony. Terry Pratchett znów dał się poznać jako świetny obserwator i dowcipny komentator.

książek: 1206
Violla92 | 2014-09-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Rok 2009
Przeczytana: maj 2009

Gdy przeczytałam, że ta część Świata Dysku opowiada o filmie bardzo chciałam ją przeczytać, a że jeszcze opowiada o początkach kinematografii to już w ogóle. Często spotykam się z opinią, że Pratchett jest trudnym pisarzem i gdy pierwszy raz przeczytałam Ruchome obrazki musiałam przyznać temu trochę racji. Książka nie zachwyciła mnie szczególnie po pierwszym przeczytaniu (za drugim było lepiej). Mimo to polecam ją każdemu fanowi Terry'ego.

zobacz kolejne z 5398 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd