Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Coś się kończy, coś się zaczyna

Wydawnictwo: superNOWA
7,43 (7268 ocen i 193 opinie) Zobacz oceny
10
676
9
1 138
8
1 491
7
2 278
6
985
5
524
4
69
3
90
2
9
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370541445
liczba stron
299
język
polski

Kolejna książka mistrza fantasy to zbiór opowiadań drukowanych w "Fantastyce", m.in.: "Droga, z której się nie wraca", "Muzykanci", "Tandaradei!", "W leju po bombie", "Bitewny pył", "Złote popołudnie". Łączą się one z wiedźmińską sagą, o tytułowym "Coś się kończy, coś się zaczyna" mówi się nawet, że stanowi alternatywne zakończenie pięcioksięgu.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (12032)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 817
Łędina | 2018-01-13
Na półkach: Przeczytane

"Coś się kończy, coś się zaczyna” to opowiadanie nawiązujące do "Wiedźmina", autorstwa Andrzeja Sapkowskiego. Jednej z najpopularniejszych serii powieściowych ostatnich lat .Dobrze znani bohaterowie, razem w odsłonie słuchowiska zrealizowanego z udziałem znakomitych aktorów.

Andrzej Sapkowski - karierę literacką zaczynał jako tłumacz, przekładając na język polski opowiadania w "Nowej Fantastyce". Popularność zdobył kolejnością opowiadań i pięciotomową sagą o wiedźminie. Pierwsze opowiadanie ukazało się w wcześniej wspomnianym miesięczniku. Autor jest także laureatem wielu nagród literackich polskich i zagranicznych, w tym pięciokrotnie otrzymał nagrodę im. Janusza A. Zajdla, zostając wraz z Jackiem Dukajem najczęściej nagradzanym pisarzem w historii tego wyróżnienia. Na podstawie jego dzieła powstał: komiks o wiedźminie, pełnometrażowa adaptacja i serial, gra komputerowa oraz karciana.

Krzysztof Gosztyła, Anna Dereszowska, Krzysztof Banaszyk, Marzena Trybała, Sławomir Pacek,...

książek: 3045
Beata | 2018-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 stycznia 2018

Opowiadanie mistrza Sapkowskiego w formie słuchowiska to absolutna rozkosz - zwłaszcza gdy narratorem jest uwielbiany przeze mnie pan Gosztyła, obdarzony fantastycznym głosem. Samo opowiadanie jest świetne, stanowi alternatywną wersję zakończenia sagi o Wiedźminie. Jednocześnie przypomina szereg postaci z tejże sagi.

książek: 1868
Wojciech Gołębiewski | 2018-04-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 kwietnia 2018

Nie jestem zorientowany w twórczości Sapkowskiego jak inni czytelnicy, bo znam tylko cztery pozycje, a zacząłem znajomość z nim od "Sezonu burz" i tam pisałem, że "Sapkowski to wielki zgrywus", jak i że:
".....Sapkowski jest inteligentnym satyrykiem, który wyraża swoje opinie w formie niewinnej baśni i dzięki temu uciechę mają ci co odczytują tylko fabularną warstwę, jak i ci co czytują głębiej...."

Doceniając humor baśni, zachwycam się licznymi aluzjami do współczesnej Polski. Satyra i groteska są u niego wszechobecne. A więc i teraz koncentruję się na wychwytywanie tych elementów w 8 opowiadaniach zamieszczonych w tej książce.

„Droga z której się nie wraca”: Visenna i Korin walczą z kościejem. Dyrdymały z wyjątkiem stwierdzenia Visenny (s.46):
„....Wydaje mi się,.. ..że jednak przydałoby się u nas trochę zmian. Kostniejemy, za mocno i zbyt bezkrytycznie uczepiliśmy się ...

książek: 2995
FannyBrawne | 2018-03-29

,,Coś się kończy, coś się zaczyna” to zbiór ośmiu opowiadań Andrzeja Sapkowskiego, w większości utrzymanych w klimatach fantasy. Pozwolę sobie przybliżyć Wam je wszystkie.

1 ,,Droga z której się nie wraca” – opowiadanie o druidce Visennie i spotkanym przypadkowo przez nią Korinie, których Sapkowski później przyjął do cyklu wiedźmińskiego jako rodziców Geralta z Rivii. Jak na opowiadanie o rodzicach Geralta było dla mnie za mało magiczne i porywające. Pojawia się kilka ciekawych wątków, które mogłyby zostać fajnie rozwinięte w powieści, a nie w tak krótkim opowiadaniu. Jak dla mnie przeciętne. Ocena: 5/10
2 ,,Muzykanci” – opowiadanie nawiązujące do znanej bajki o muzykantach z Bremy. Nigdy nie byłam jej wielką fanką, ale miałam ją jako dziecko na kasecie, więc pewien sentyment pozostał. Opowiadanie jest klasyfikowane jako horror, ale specjalnie mnie nie przestraszyło. Utrzymane w ponurym, lekko gotyckim klimacie, zwraca uwagę na problem krzywdzenia zwierząt. Cel szczytny, akcja...

książek: 184
Michał Nosorowski | 2013-11-20
Przeczytana: 20 listopada 2013

Daję 10/10, ponieważ znajdują się tu różne dzieła Sapkowskiego poprzedzone ciekawym wspomnieniem autora, związanym z danym opowiadaniem i tego opowiadania genezą. Szczerze powiem, że rzuciłem się na tę lekturę ze względu na zawarte ,,Droga, z której się nie wraca..." i ,,Coś się kończy, coś się zaczyna.". Jednak inne dzieła bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Wszystkie, prócz ,,Muzykanci" - trochę za bardzo chaotyczne według mnie. Wszystkim gorąco polecam tę i inne lektury pana Sapkowskiego.

książek: 323
Maciek | 2013-05-25

Wydawca Sapkowskiego rzekł kiedyś o nim, że gdyby mu kazano, to by napisał książkę w stylu dowolnie wskazanego autora. Ogromna erudycja i znajomość warsztatu pisarskiego sprawiają, że w naszym kraju mimo różnych ocen niektórych czytelników, jest on wciąż niedościgniony pod względem perfekcji rzemiosła i języka. Zbiór ten pokazuje, że AS napisze w zasadzie wszystko i to nie tylko w obrębie fantastyki (będące grami literackimi Tandaradei, a w szczególności postmodernistyczne Złote Popołudnie, mógłby napisać jakiś iberoamerykański przedstawiciel realizmu magicznego). Mamy tu także coś na kształt horroru (Muzykanci), absolutnie genialnie zrobione political fiction (W leju po bombie), fragment nieistniejącej space opery (Battle dust) oraz oparte na kanwie Czarownic z Salem ostatnie opowiadanie. Mnóstwo w nich smaczków, odniesień kulturalnych i literackich oraz intertekstualnej gry z czytelnikiem. Paradoksalnie oba opowiadania "wiedźmińskie", choć najmilsze pewnie wielu (mnie również),...

książek: 297
Koval | 2012-11-26
Przeczytana: 23 listopada 2012

Trudno pisać recenzję zbiorów opowiadań, gdyż na dobrą sprawę każde wymaga indywidualnego podejścia i koniec końców każde powinno mieć swoją własną opinię. Dodatkowo, im ich więcej tym większa szansa, że poziom będzie nierówny, bo jeszcze nie powstał taki zbiór, gdzie wszystkie utwory byłyby na tym samym poziomie. Ograniczę się więc tylko do skrótowej charakterystyki.

„Droga, z której się nie wraca” – opowiadanie w stylu fantasy, z odrobinę pokręconą fabułą, intrygami, krwistymi bohaterami, a wszystko okraszone typowo „sapkowskim” językiem. Przyjemnie się czyta, a wszelkie skojarzenia z „Sagą o wiedźminie” nasuwają się same.
„Muzykanci” – niestety zbiór jest przesiąknięty kotami, których autor jest wielkim miłośnikiem, a to opowiadanie jest pierwszym, gdzie grają (dosłownie i w przenośni) główną rolę. Nieco zagmatwane, groteskowe i surrealistyczne, ale warto docenić sam pomysł.
„Tandaradei!” – mamy średniowieczny wiersz, czy może nawet poemat miłosny niemieckiego twórcy, mamy...

książek: 225
DisasterArtist | 2012-08-03
Na półkach: Przeczytane

Samo opowiadanie "Coś się kończy, coś się zaczyna" - arcydzieło. A opowiadanie pod tym samym tytułem - mistrzostwo. Bardzo, bardzo przezabawne :D

książek: 656
doliwaq | 2016-08-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 sierpnia 2016

Nie można ocenić całej książki więc ocenię poszczególne opowiadania:
Droga z której się nie wraca - 5/10. Proste opowiadanie fantasy.
Muzykanci - 3/10. Mało przerażające, ale przygnębiające i przesadzone.
Tandaradei - 6/10. Zwykłe opowiadanie, plus za motyw wiersza Walthera von der Vogelweide.
W leju po bombie - 10/10. Prawdopodobnie najlepsze opowiadanie na świecie.
Coś się kończy, coś się zaczyna - 3/10. Jako element uniwersum Wiedźmina, bardzo słaby. Niestety czytałem z takim właśnie nastawieniem. Jako dodatkowe humorystyczne opowiadanie fantasy może być.
Battle Dust - 6/10. Przyjemna jednostrzałówka space opery.
Złote popołudnie - 7/10. Fajne opowiadanie z łączące uniwersum Alicji w Krainie Czarów z rzeczywistością.
Zdarzenie w Mischief Creek - 4/10. Opowiadanie same w sobie ok, ale końcówka bardzo mi się nie spodobała.

książek: 2619
Lenthiel | 2017-03-17
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 16 marca 2017

Sapkowski jaki jest, każdy widzi i wie. Pokuszę się jednak o parę słów.
Zbiory opowiadań najczęściej mają to do siebie, że są nierówne. Inna sprawa, że w przypadku tych bardzo zróżnicowanych trudno, żeby zachwycać się każdym opowiadaniem nawet tak świetnego autora jakim jest Sapkowski. Każdy ma wszak inny gust.
"Droga, z której się nie wraca" jest ciekawa i czuć tu wyraźnie klimaty typowe dla autora, w których czuje się jak ryba w wodzie.
"Muzykanci" i "Tandaradei!" są z kolei dowodem na to, że, choć Sapkowski zarzeka się, że za horrorami nie przepada, pisać je umie wybornie, szczególnie podlane nieco sosem fantasy.
Co do science-fiction, to już sprawa inna. "W leju po bombie" i "Bitewny pył"... cóż, niby niczego im nie brakuje, ale nie podobały mi się. Podejrzewam, że to kwestia mojej subiektywnej niechęci do SF.
"Coś się kończy, coś się zaczyna" - najlepsze opowiadanie zbioru, typowo "wiedźmińskie", czyli pełnokrwiste postaci, rozbudowana fabuła i ubaw po pachy.
"Złote...

zobacz kolejne z 12022 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd