5,3 (312 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
8
7
38
6
95
5
86
4
41
3
30
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375900934
liczba stron
500
słowa kluczowe
Wiedźmin, Sapkowski
język
polski
dodał
Trojka

Hołd dla Andrzeja Sapkowskiego i jego świata wiedźmina, złożony przez najlepszych pisarzy rosyjskich i ukraińskich: Nik Pierumow Olesandr Zołotko Maria Galina Andriej Bielanin Władimir Wasiljew Wolodymyr Arieniew Michaił Uspienskij Leonid Kudriawcew W Rosji i na Ukrainie saga wiedźmińska jest niezwykle popularna, a tamtejsi autorzy fantasy wyrażają się o twórczości Sapkowskiego w samych...

Hołd dla Andrzeja Sapkowskiego i jego świata wiedźmina, złożony przez najlepszych pisarzy rosyjskich i ukraińskich:
Nik Pierumow
Olesandr Zołotko
Maria Galina
Andriej Bielanin
Władimir Wasiljew
Wolodymyr Arieniew
Michaił Uspienskij
Leonid Kudriawcew

W Rosji i na Ukrainie saga wiedźmińska jest niezwykle popularna, a tamtejsi autorzy fantasy wyrażają się o twórczości Sapkowskiego w samych superlatywych. Nic więc dziwnego, że postanowili naszemu ASowi złożyć hołd. Są tu opowiadania, których bohaterem jest Geralt, są opowiadania o Jaskrze i innych postaciach ze świata wiedźmina.
Miłośnicy prozy ASa powinni być usatysfakcjonowani.

 

źródło opisu: solarisnet.pl

źródło okładki: solarisnet.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Myrkul książek: 1218

Wiedźmin zza wschodniej granicy

Wiedźmin to jedna z nielicznych polskich marek rozpoznawalnych za granicą, zwłaszcza odkąd powstała świetnie przyjęta gra komputerowa oparta na prozie Andrzeja Sapkowskiego. Jako jeden z nielicznych bohaterów polskiej fantastyki doczekał się też własnego filmu, choć jego jakość pomińmy milczeniem. Teraz z kolei na naszym rynku pojawiło się wydawnictwo z gatunku "Tribute to...", których doczekać się mogą tylko ci najbardziej rozpoznawalni.

Pomysł hołdu dla Andrzeja Sapkowskiego jest polski, ale wykonanie wschodnie. W "Opowieściach ze świata Wiedźmina" swoje "wariacje na temat" zaprezentowało ośmioro pisarzy, czworo Rosjan i czworo Ukraińców. To właśnie za naszą wschodnią granicą Andrzej Sapkowski i Geralt święcą największe triumfy, nie licząc ojczyzny.

Autorzy mieli za zadanie stworzyć opowiadania zainspirowane cyklem wiedźmińskim. Jak na stosunkowo niewielką próbę, mamy do czynienia z bardzo szeroką interpretacją terminu "inspiracja". Niektórzy autorzy poszli w kierunku klasycznego fanfiku, czyli tworzonych przez fanów opowieści osadzonych w stworzonym przez autora świecie. Mamy więc przejmującą historię śmierci poetki Essi Trinket, stworzoną na podstawie jednego zdania w jednym z opowiadań Sapkowskiego. Mamy przygodę Geralta i Jaskra zbudowaną na bazie popularnej niemieckiej legendy. Czy wreszcie historię spotkania Jaskra z człowiekiem, który z potworami radzi sobie nieco inaczej niż Geralt i jego bracia.

Jednak większość twórców potraktowało słowo "inspiracja" znacznie...

Wiedźmin to jedna z nielicznych polskich marek rozpoznawalnych za granicą, zwłaszcza odkąd powstała świetnie przyjęta gra komputerowa oparta na prozie Andrzeja Sapkowskiego. Jako jeden z nielicznych bohaterów polskiej fantastyki doczekał się też własnego filmu, choć jego jakość pomińmy milczeniem. Teraz z kolei na naszym rynku pojawiło się wydawnictwo z gatunku "Tribute to...", których doczekać się mogą tylko ci najbardziej rozpoznawalni.

Pomysł hołdu dla Andrzeja Sapkowskiego jest polski, ale wykonanie wschodnie. W "Opowieściach ze świata Wiedźmina" swoje "wariacje na temat" zaprezentowało ośmioro pisarzy, czworo Rosjan i czworo Ukraińców. To właśnie za naszą wschodnią granicą Andrzej Sapkowski i Geralt święcą największe triumfy, nie licząc ojczyzny.

Autorzy mieli za zadanie stworzyć opowiadania zainspirowane cyklem wiedźmińskim. Jak na stosunkowo niewielką próbę, mamy do czynienia z bardzo szeroką interpretacją terminu "inspiracja". Niektórzy autorzy poszli w kierunku klasycznego fanfiku, czyli tworzonych przez fanów opowieści osadzonych w stworzonym przez autora świecie. Mamy więc przejmującą historię śmierci poetki Essi Trinket, stworzoną na podstawie jednego zdania w jednym z opowiadań Sapkowskiego. Mamy przygodę Geralta i Jaskra zbudowaną na bazie popularnej niemieckiej legendy. Czy wreszcie historię spotkania Jaskra z człowiekiem, który z potworami radzi sobie nieco inaczej niż Geralt i jego bracia.

Jednak większość twórców potraktowało słowo "inspiracja" znacznie swobodniej. Mamy więc nietypową interpretację znanej baśni, w której pewien wiedźmin przejmuje rolę czarnego charakteru, przynajmniej pozornie. W innej historii świat Wiedźmina to wirtualna rzeczywistość stanowiąca tło do futurystycznej gry RPG. Możemy również przeczytać kolejną odsłonę cyberpunkowego cyklu "Wiedźmin z Wielkiego Kijowa", w którym Geralt eliminuje nie potwory, a zbuntowane maszyny oraz niezbyt udaną i na szczęście krótką parodię.

Mnie najbardziej zaciekawił tekst, w którym Aleksander Zołotko wykorzystuje autobiograficzny motyw własnej służby w sowieckim garnizonie w Legnicy w latach 1981-1983. Historia tajemniczego przejścia do innego świata, którego w lasach pod Legnicą strzeże Armia Czerwona staje się dla autora okazją do rozważań na temat niełatwych stosunków polsko-rosyjsko-ukraińskich. Punkt widzenia Ukraińca, który służył w Armii Czerwonej może nam się momentami wydawać dość szokujący, ale warto się z nim zapoznać.

Cały zbiór, jak to z reguły z podobnymi publikacjami bywa, jest dość nierówny. Kilku dobrym opowiadaniom towarzyszy kilka przeciętnych, choć naprawdę słabe jest tylko jedno: wspomniana wcześniej kilkunastostronicowa parodia. Z drugiej strony żadna z historii mnie nie zachwyciła, ani nie wciągnęła. Nawet opisane wyżej opowiadanie Zołotki zaciekawiło mnie bardziej tłem (i to tym społeczno-politycznym, nie wiedźmińskim) niż samą fabułą.

Właściwie trudno powiedzieć komu można polecić tę książkę. Może komuś jadącemu w podróż i potrzebującemu niezobowiązującej lektury? Dla fanów Andrzeja Sapkowskiego zbiór będzie za mało "wiedźmiński". Innym czytelnikom również nie będzie łatwo znaleźć coś dla siebie. Jeśli nie czujecie przemożnej chęci sprawdzenia jak też nasi wschodni sąsiedzi interpretują Sapkowskiego, to z czystym sumieniem możecie darować sobie ten zbiór.

Krzysztof Krzemień

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (824)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1113
Radosław | 2015-11-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 listopada 2015

Jestem fanem numer 2(Oglądałem Misery więc nigdy nie powiem, że jestem fanem numer 1) Wiedźmina ale nawet takiego fana jak ja te opowieści nie wciągnęły, od pierwszego czytania czuć odrębne pismo niż Sapkowskiego, szkoda ze wyraźnie gorsze.

książek: 525
Zerr | 2013-10-05
Przeczytana: 17 września 2013

Recenzja ukazała się na: www.recenzjum.blogspot.com

Po książkę sięgnąłem oczywiście dlatego, iż jestem fanem słynnych książek o Geralcie z Rivii autorstwa Andrzeja Sapkowskiego. O premierze niniejszego zbioru opowiadań dowiedziałem się jeszcze na długo przed premierą i z wytęsknieniem wyczekiwałem, aż pozycja ta pojawi się na księgarnianych półkach. Doczekawszy się wreszcie, niezwłocznie zakupiłem. Niestety, na przeczytanie książka musiała sobie długo poczekać... Aż wreszcie przyszedł jej czas.


Wiedźmin Geralt to jedna z najpopularniejszych postaci polskiej fantastyki. Twórczość Sapkowskiego jednak wykracza poza polskie granice. A nasi sąsiedzi, Rosja i Ukraina szczególnie polubili tego białowłosego łowcę potworów. I właśnie stąd powstał zbiór opowiadań pod tytułem "Opowieści ze świata Wiedźmina", w którym to mieszczą się opowiadania autorstwa znanych (i mniej znanych) rosyjskich i ukraińskich pisarzy. Sama inicjatywa narodziła się jednak w Polsce.

Po książkę sięgnąłem z...

książek: 830
ilo99 | 2017-12-02
Na półkach: Przeczytane, Rozczarowanie
Przeczytana: 02 grudnia 2017

Wszyscy uczniowie wiedzą jak trudne może być napisanie wypracowania na zadany temat. Na podstawie tej antologii czytelnik przekona się, że to zadanie nie jest proste również dla doświadczonych autorów. Na dobrą sprawę tylko minipowieść pt.: „Wesoły, niewinny i bez serca” zasługuje na uwagę. W sposób nowatorski jest tu przedstawiona bajka o Piotrusiu Panie, lecz nim dotrzemy do momentu kulminacyjnego trzeba się wykazać sporą dozą wytrwałości w interpretowaniu aluzji i zagadek serwowanych przez autora. Opowiadaniem, nad którym można się pochylić są „Okupanci”. Przedstawia nam sylwetkę żołnierza armii radzieckiej stacjonującego w Polsce w latach osiemdziesiątych. Jeszcze „Zawsze jesteśmy odpowiedzialni”, swego rodzaju humoreska, skłania do poświęcenia jej czasu. A pozostałe? „Ballada o smoku” to wydumane dialogi, których uczestnicy używają niepasujących do ich profesji słów. Wyrażenie „spór ideologiczny” dziwnie brzmi w ustach opryszka. Opowiadanie swoją jakością nawiązuje do...

książek: 194
Artur | 2013-11-03
Przeczytana: 02 listopada 2013

4 opowiadania niezłe, 2 trzymają poziom, a 2 nudne jak flaki z olejem. W dodatku masa błędów. Tylko dla największych fanów Wiedźmina, ale i oni będą zawiedzeni.

książek: 291
Maciej | 2013-12-02
Na półkach: Przeczytane

Ciężko wystawić recenzje zbiorowi tak rożnych i tak innych od siebie opowiadań. Część jest naprawdę dobra - na wysokim poziomie literackim. Część pozostawia wiele do życzenia. Wiem po lekturze, że w oczach Naszych wschodnich sąsiadów interesuje Nas jedynie polityka. Wiem, że Wschodni wiedźmin jest wyjątkowo rozgadany, uczesany i grzeczny. Wiem, ze Opowiadanie o Żurawiu długo będzie tłukło mi się po głowie jako majstersztyk zarówno w pomyśle, jak i w wykonaniu. Ale podobnie jak zawiodłem się na Kossakowskiej sięgając po "Galaktykę" podobnie tutaj - nie tego szukałem. Doceniam trud włożony, ale nie tędy droga.

książek: 204
macdej | 2015-08-22
Na półkach: Przeczytane

O rosyjskiej fantastyce słyszałem wiele dobrego, więc po „Opowieści ze świata Wiedźmina” sięgałem z nadzieją, że właśnie odkrywam perełkę, która z jakichś niewyjaśnionych przyczyn nie zdobyła popularności wśród fanów Geralta. Pomysł na skompletowanie zbioru opowiadań był obiecujący – na bazie ogromnej, według wydawców większej niż w Polsce, popularności prozy Sapkowskiego w Rosji i na Ukrainie, poproszono tamtejszych pisarzy o napisanie tekstów nawiązujących do świata Wiedźmina. Wybrano dzieła czterech rosyjskich i czterech ukraińskich twórców. Co z tego wynikło?
Dostaliśmy osiem opowiadań, które trudno podpiąć pod któryś z używanych w kulturze popularnej terminów – czy to spin-offy czy raczej rebooty? Rozpatrywanie ich jako całości ma sens jedynie w powyższym wstępie i poniższym zakończeniu, gdzie znajdzie się uśredniona ocena. I choć o niektórych opowiadaniach nie warto napisać choćby słowa, inne były całkiem znośne, trafiły się też dwa naprawdę dobre.
Pierwsze, „Ballada o...

książek: 158
Linoskoczek | 2014-01-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 stycznia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Po co?
Pierwsze pytanie nasuwające się po lekturze tej dosyć obszernej książki jest właśnie takie: po co?
Pewnie by odciąć nieco kuponów od świata Sapkowskiego. Czynią to autorzy zaproszeni zza wschodniej granicy. Może tańsi i wydawca zarabia lepiej?

Opowiadania są rozmaite. Różnorodność piękna, jednakże nie znaczy to, że oni jakoś szczególnie urzekająco opowiadają.

Jedno na przykład ma śmieszyć. Wiedźmin i Yennefer to współcześni Polacy. W bloku żyją. On śmieci wynosi jak każdy pantoflarz. Podczas tej czynności przy okazji jakieś poczwary tępy. No, ubaw po pachy!
Ironia to była.

Inne opowiadanie to przybliżenie nam sposobu myślenia Rosjan, podczas ich stacjonowania w Polsce w okolicach Legnicy w latach osiemdziesiątych, kiedy bratni naród radziecki (tak się mówiło) niósł nam pomoc we wszelkich bolączkach. Niby mamy zrozumieć ich duszę rosyjską, głębię przeżyć krajanów Dostojewskiego. Taki zamysł przyświecał autorowi pragnącemu pogodzić Polaków z Rosjanami. Wszak i oni i my,...

książek: 4287
Wiedźminka | 2018-02-11

No cóż... Jestem ogromną fanką Wiedźmina i jego przyjaciół.
W zbiorze tych opowiadań jak zwykle brakuje mi postaci żeńskich (Ciri, Triss, Yennefer, czarodziejki). Najbardziej przypadło mi do gustu opowieść o smoku oraz o lutni. Reszta to niestety nie moja bajka.
Bardziej Wam polecam - nasze, polskie "Szpony i kły".

książek: 487
Antoniuss | 2016-03-14
Przeczytana: marzec 2015

,,Opowieści ze świata Wiedźmina" to zbiór bardzo nierówny. Zdecydowanie nie przypomina on opowiadań A. Sapkowskiego, głównie z powodu innego klimatu. W końcu, Rosjanie i Ukraińcy mają swoją mentalność, nie końca dla nas zrozumiałą. Nie oznacza to bynajmniej, że w tym tomiku nie ma nic interesującego. Dwa opowiadania, ,,Lutnia i to wszystko" oraz ,,Wesoły, niewinny i bez serca" to prawdziwe mistrzostwo świata. Pierwsze z nich, w którym narratorem jest Jaskier, a Geralt nie pojawia się wcale, w niezwykle klimatyczny sposób opowiada o epidemii podczas której zmarła Essi ,,Oczko". Autorka znakomicie oddała nastrój miasta pogrążonego w śmierci i szaleństwie. Drugie z wyróżnionych przeze mnie opowiadań dzieje się jakieś 200, może więcej lat po wydarzeniach znanych nam z sagi, w momencie gdy królestwa północy wkroczyły w erę wielkich odkryć geograficznych, a na usługi wiedźminów znowu jest niezwykły popyt. Autor stworzył swoje opowiadanie tak, jak to robił Andrzej Sapkowski: trochę...

książek: 1029
Michal Zacharzewski | 2018-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 czerwca 2018

Pomysł był ciekawy. Poprosić pisarzy fantasy z Rosji i Ukrainy o przygotowanie opowiadań osadzonych w uniwersum wiedźmina. Kogo, jak nie ich – braci Słowian, którzy lepiej niż inni rozumieli ów świat i czuli jego klimat. Niestety, efekt zawodzi. Opowieści ze świata wiedźmina niewiele ma wspólnego z Sapkowskim. I paradoksalnie im mniej mają z nim wspólnego, tym lepiej wypadają.

Co najmniej kilka opowiadań przynajmniej w założeniach nawiązywało do oryginału. Ich autorzy wykorzystali oryginalne postacie (Geralta, Jaskra) i snuli historie, których autor jakoby opisać nie zdążył. Problem w tym, że wykastrowali je z oryginalnego stylu i charakteru. Być może była to decyzja świadoma i żaden z pisarzy nie chciał podrabiać Sapkowskiego. Możliwe jednak, że to kwestia tłumaczenia – oni znali oryginał w tłumaczeniu, my znamy tłumaczenie ich tekstów. Gdzieś między słowami zniknęła charakterystyczna emfaza, stylizacja, klimat. Wyszło płasko, jak z dzienniczka początkującego...

zobacz kolejne z 814 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd