
Lux perpetua

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Trylogia husycka (tom 3)
- Data wydania:
- 2020-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2006-01-01
- Liczba stron:
- 606
- Czas czytania
- 10 godz. 6 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375781410
Reynevan, główny bohater tomów "Narrenturm" i "Boży bojownicy", nadal ma kłopoty, ciągle ktoś dybie na jego życie bądź przedstawia mu propozycję nie do odrzucenia. Prześladują go prozaiczni agenci wywiadu oraz siły nieczyste, wcale nie ukrywające swej diabelskiej proweniencji. Ale Reynevan żyje przecież w okrutnych i niebezpiecznych czasach. Na Śląsku i w Czechach, gdy przez ziemie te przetaczały się krucjaty i husyckie wyprawy odwetowe. Gdy nie znano słowa: "Litość" i z imieniem Boga na ustach wyrzynano tysiące niewinnych. Reinmar wierzy w religijną odnowę, staje po stronie zwolenników Husa, nawet gdy ci dokonują niewiarygodnych zbrodni. Cel uświęca środki. Reynevan chce pomścić śmierć brata. On, medyk i zielarz, idealista i bezinteresowny obrońca chorych i cierpiących, musi wcielić się w rolę husyckiego szpiega, dywersanta, zabójcy i bezlitosnego mściciela. Rozdarty pomiędzy obowiązkiem a głosem serca, stawia wszystko na jedną kartę, byle wyrwać ukochaną z rąk wrogów. On i Jutta to postacie niczym ze średniowiecznego romansu o Alkasynie i Nikoletcie.
"Lux perpetua" godnie wieńczy dzieło mistrza. Jest napisana z rozmachem, z niezwykłą dbałością o historyczny szczegół, z charakterystycznym dla Sapkowskiego humorem i wyczuciem językowym. Wojenne okrucieństwo kontrastuje ze wzruszającymi scenami miłosnymi, losy bohatera splecione z wątkiem wielkiej polityki zmierzają do nieuchronnego, a jednak zaskakującego finału.
Kup Lux perpetua w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Lux perpetua
Poznaj innych czytelników
19493 użytkowników ma tytuł Lux perpetua na półkach głównych- Przeczytane 15 647
- Chcę przeczytać 3 719
- Teraz czytam 127
- Posiadam 3 129
- Ulubione 730
- Fantastyka 329
- Fantasy 183
- Chcę w prezencie 175
- Audiobook 142
- Audiobooki 99








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Lux perpetua
Zakonczenie trylogii na swietnym poziomie.
Zakonczenie trylogii na swietnym poziomie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolubiłem się z bohaterami Trylogii husyckiej , dlatego z ciężkim sercem sięgałem po ostatnią książkę serii pod tytułem Lux perpetua i tym samym pożegnałem się z Reinmarem z Bielawy, Samsonem oraz Szarlejem.
Reynevan, główny bohater tomów “Narrenturm” i “Boży bojownicy”, nadal ma kłopoty, ciągle ktoś dybie na jego życie bądź przedstawia mu propozycję nie do odrzucenia. Prześladują go prozaiczni agenci wywiadu oraz siły nieczyste, wcale nie ukrywające swej diabelskiej proweniencji. Ale Reynevan żyje przecież w okrutnych i niebezpiecznych czasach. Na Śląsku i w Czechach, gdy przez ziemie te przetaczały się krucjaty i husyckie wyprawy odwetowe.
Gdy nie znano słowa: “Litość” i z imieniem Boga na ustach wyrzynano tysiące niewinnych. Reinmar wierzy w religijną odnowę, staje po stronie zwolenników Husa, nawet gdy ci dokonują niewiarygodnych zbrodni. Cel uświęca środki.
Reynevan chce pomścić śmierć brata. On, medyk i zielarz, idealista i bezinteresowny obrońca chorych i cierpiących, musi wcielić się w rolę husyckiego szpiega, dywersanta, zabójcy i bezlitosnego mściciela. Rozdarty pomiędzy obowiązkiem a głosem serca, stawia wszystko na jedną kartę, byle wyrwać ukochaną z rąk wrogów. On i Jutta to postacie niczym ze średniowiecznego romansu o Alkasynie i Nikoletcie.
Zwieńczenie trylogii w punkt.
Nieźle i trochę niedosyt. :/
Tak w skrócie mógłbym podsumować ostatni tom z przygodami Reinmara z Bielawy, Samsona oraz Szarleja.( mojego ulubieńca całej trylogii )
Gdyż, to co zaserwował nam Sapkowski, to była niezwykła przygoda, pełna soczystych bitek, zakulisowej polityki, smakowitych intryg, historycznych wstawek i wielkiej miłości. A to wszystko zostało podane bez pudrowania (no może poza modułem nieśmiertelności Reinmara) rzeczywistości i wybielania głównych bohaterów.
Tak, tu każdy niezależnie od tego „po której stronie barykady stoi”, ma coś za uszami, a autor nie zamierza udawać, że jedne przewiny są mniej ważne od drugich. Wszyscy są w większym lub mniejszym stopniu szubrawcami, a śmierć zbiera swoje żniwa równo, nie zważając na preferencje, pozycję, koneksje i nasze przywiązanie do poszczególnych bohaterów.
Dlatego cała seria tak mocno zapada w pamięć, a natłok nazwisk czeskich i wtórność niektórych sytuacji (no dobra, ciągłe ratowanie Reinmara po prostu zrobiło się nudne),mimo wszystkich zachwytów, spowodowały lekki niedosyt oraz zmęczenie w tej materii.
Poza tymi „drobiazgami” jestem zadowolony serią, bo każda z odsłon ma niesamowity klimat, a miks magii, fikcji i realizmu jest po prostu dobry. Stąd, jeżeli poszukujecie wręcz samo czytającej się serii fantastycznej, to koniecznie zwróćcie swe lico w kierunku Trylogii husyckiej.
Polubiłem się z bohaterami Trylogii husyckiej , dlatego z ciężkim sercem sięgałem po ostatnią książkę serii pod tytułem Lux perpetua i tym samym pożegnałem się z Reinmarem z Bielawy, Samsonem oraz Szarlejem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toReynevan, główny bohater tomów “Narrenturm” i “Boży bojownicy”, nadal ma kłopoty, ciągle ktoś dybie na jego życie bądź przedstawia mu propozycję nie do odrzucenia....
Jak poprzednie części bardzo mi się podobały przygody Reynevana. Jednak czuję niedosyt, jakby Andrzej Sapkowski nie dokończył cyklu. Mimo tego niedosytu warto przeczytać. Wartka akcja, szalone przygody i ciekawe postacie.
Jak poprzednie części bardzo mi się podobały przygody Reynevana. Jednak czuję niedosyt, jakby Andrzej Sapkowski nie dokończył cyklu. Mimo tego niedosytu warto przeczytać. Wartka akcja, szalone przygody i ciekawe postacie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPotężna i bardzo fajna książka.
Oprócz naprawdę fajnej fabuły, człowiek może się wiele nauczyć. Mnóstwo wspaniałych zabiegów językowych i historycznych lekcji.
Jeśli jesteś z dolnego śląska i lubisz klimaty średniowieczne/fantastyczne to myślę, że lektura obowiązkowa :)
Potężna i bardzo fajna książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOprócz naprawdę fajnej fabuły, człowiek może się wiele nauczyć. Mnóstwo wspaniałych zabiegów językowych i historycznych lekcji.
Jeśli jesteś z dolnego śląska i lubisz klimaty średniowieczne/fantastyczne to myślę, że lektura obowiązkowa :)
Zakończona przygoda z Reynevanem - mogę więc ocenić już całokształt trygolii husysckiej na mocne 7.5-8/10 i mam nadzieję, że nie zostanie zekranizowana przez Netflix. Szkoda by było psuć sobie obraz tak dobrej historii.
Ostatnia część strasznie mi się dłużyła, rekompensatą było ostatnie 100-150 stron, gdzie fabuła nabrała rumienców (niekoniecznie z happy endem). I za to ukłony, gdyż ostatnią część byłem skłonny ocenić na 6. Będzie mi miło za dobrych parę/parenaście lat wrócić do Reynevana, Szarleja, Samsona i Jutty.
Zakończona przygoda z Reynevanem - mogę więc ocenić już całokształt trygolii husysckiej na mocne 7.5-8/10 i mam nadzieję, że nie zostanie zekranizowana przez Netflix. Szkoda by było psuć sobie obraz tak dobrej historii.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnia część strasznie mi się dłużyła, rekompensatą było ostatnie 100-150 stron, gdzie fabuła nabrała rumienców (niekoniecznie z happy endem). I za to...
Ta część trylogii podobała mi się najmniej, ale myślę, że po części stało się tak z mojej winy. Zrobiłam za dużą przerwę pomiędzy czytaniem kolejnych tomów i bardzo przytłoczyła mnie ilość nazwisk przez co przez pierwszą połowę książki nieszczególnie zdawałam sobie sprawę z tego co tak właściwie się dzieje.
Piękna to była historia, ale chyba cieszę się, że już ją zakończyłam. Nie potrafię odżałować Samsona i choć rozumiem decyzję o zakończeniu jego losów w taki sposób, to ciągle liczyłam na rozwiązanie jego nadnaturalnego wątku.
Moim faworytem bez dwóch zdań pozostaje Narrenturm - urzekło mnie poznawanie bohaterów, scena z egzorcyzmami i przesiadywanie z więźniami w tytułowej wieży.
Ta część trylogii podobała mi się najmniej, ale myślę, że po części stało się tak z mojej winy. Zrobiłam za dużą przerwę pomiędzy czytaniem kolejnych tomów i bardzo przytłoczyła mnie ilość nazwisk przez co przez pierwszą połowę książki nieszczególnie zdawałam sobie sprawę z tego co tak właściwie się dzieje.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna to była historia, ale chyba cieszę się, że już ją...
Ta część dłużyła się zdecydowanie najmniej: najwięcej akcji, dość satysfakcjonujące (chociaż i bolesne),a momentami piękne domknięcia wątków.
Nieco za dużo motywów typu "zabili go i uciekł", ale tych było dużo w każdej części...
Dobre zakończenie epickiej historii.
Ta część dłużyła się zdecydowanie najmniej: najwięcej akcji, dość satysfakcjonujące (chociaż i bolesne),a momentami piękne domknięcia wątków.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNieco za dużo motywów typu "zabili go i uciekł", ale tych było dużo w każdej części...
Dobre zakończenie epickiej historii.
Definitywnie najlepsza część z całej trylogii husyckiej, trzymała mnie najbardziej w napięciu. Postacie wykreowane przez autora wzbudzały u mnie realne emocje - razem z bohaterami odczuwałem radość, momenty chwały, ale także smutek - nie jest to książka kończąca się jednoznacznie dobrze ani źle. Za niektóre decyzje autora można było się nawet obrazić- jednakże brutalizm oddaje realia epoki. Wybitna powieść wieńcząca wybitną trylogię.
Definitywnie najlepsza część z całej trylogii husyckiej, trzymała mnie najbardziej w napięciu. Postacie wykreowane przez autora wzbudzały u mnie realne emocje - razem z bohaterami odczuwałem radość, momenty chwały, ale także smutek - nie jest to książka kończąca się jednoznacznie dobrze ani źle. Za niektóre decyzje autora można było się nawet obrazić- jednakże brutalizm...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatni tom "Trylogii husyckiej" nie zaskakuje jakoś szczególnie, jest to pozycja bardzo podobna do poprzednich części, czyli również jest znakomita. Wydarzenia są tu dosyć porównywalne, bohaterowie podróżują przez Śląsk, chociaż tym razem zahaczymy też o Niemcy, krew leje się gęsto, kolejne wioski są palone, husyci dalej wyruszają w bój, Reynevan szuka ukochanej. "Lux perpetua" idzie wyznaczoną ścieżką intryg, krwi, walki, może jedyne o czym bym wspomniał, że tutaj jest chyba najwięcej "wielkiej polityki" - stosunków między Polską, Litwą, Czechami a Cesarstwem.
Na koniec, można przynajmniej powiedzieć, że Sapkowski nie oszczędza swoich bohaterów, mimo, że pewne rzeczy są łatwe do przewidzenia, to nie ma też zbytniego lukrowania. Nie będę się zbytnio czepiał zakończenia, można się chyba było takiego spodziewać, wyszło dosyć poprawnie.
Przyjemna to była przygoda. Wspaniale odwzorowano klimat średniowiecza, świetnie, że akcja rozgrywała się na Śląsku, wydarzenia historyczne opisywane w książce wynoszą ją na wyższy poziom. Do tego wszystko napisane z polotem, humorem, muszę przyznać, że nawet elementy fantastyczne tutaj nie przeszkadzają zbytnio. Całość jest naprawdę udana.
Ostatni tom "Trylogii husyckiej" nie zaskakuje jakoś szczególnie, jest to pozycja bardzo podobna do poprzednich części, czyli również jest znakomita. Wydarzenia są tu dosyć porównywalne, bohaterowie podróżują przez Śląsk, chociaż tym razem zahaczymy też o Niemcy, krew leje się gęsto, kolejne wioski są palone, husyci dalej wyruszają w bój, Reynevan szuka ukochanej. "Lux...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFinał historii. Tutaj autor nie oszczędza bohaterów których dało się poznać przez tyle czasu. Trup ściele się gęsto, krew leje się strumieniami, trupy wrogów rosną jak wieże, a pól bitew jest niezliczona ilość. Intrygi i spiski rozwiązują się i zawiązują w różnych kombinacjach nawet między dawnymi wrogami, nie wiadomo komu ufać, a komu nie. Przykuwa uwagę do samego końca.
Finał historii. Tutaj autor nie oszczędza bohaterów których dało się poznać przez tyle czasu. Trup ściele się gęsto, krew leje się strumieniami, trupy wrogów rosną jak wieże, a pól bitew jest niezliczona ilość. Intrygi i spiski rozwiązują się i zawiązują w różnych kombinacjach nawet między dawnymi wrogami, nie wiadomo komu ufać, a komu nie. Przykuwa uwagę do samego końca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to