6,48 (84 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
17
7
19
6
24
5
9
4
4
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Djävulsdoften
data wydania
ISBN
9788380622142
język
polski
dodała
Ag2S

Nie da się uciec przed złem, szczególnie przed tym, które nosisz w sobie. W Bangkoku znaleziono zwłoki brutalnie zamordowanej Szwedki. Na miejsce zbrodni wezwana zostaje Malin Fors. Opuściła Linköping, uciekając przed samą sobą i swoimi demonami. Otrzymała ostatnią szansę i obecnie pracuje jako oficer łącznikowy w ambasadzie szwedzkiej. Jej zadaniem jest dostarczanie informacji. Jednak sprawa...

Nie da się uciec przed złem, szczególnie przed tym, które nosisz w sobie.
W Bangkoku znaleziono zwłoki brutalnie zamordowanej Szwedki. Na miejsce zbrodni wezwana zostaje Malin Fors. Opuściła Linköping, uciekając przed samą sobą i swoimi demonami. Otrzymała ostatnią szansę i obecnie pracuje jako oficer łącznikowy w ambasadzie szwedzkiej. Jej zadaniem jest dostarczanie informacji. Jednak sprawa zamordowanej kobiety dotyka ją osobiście. Wkrótce Malin współpracuje już z tajską policją przy skomplikowanym i niebezpiecznym dochodzeniu. Tętniący życiem wielomilionowy Bangkok wypełniają nie tylko zapachy, barwy, dźwięki i smaki – ale też korupcja, przemoc i śmierć.

Zapach diabła to dziesiąta powieść o Malin Fors i pierwsza część nowego cyklu inspirowanego ludzkimi zmysłami.

 

źródło opisu: materiay wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
lapsus książek: 1649

Piekło w egzotycznym raju

Komisarz Malin Fors nie może pogodzić się z osobistą porażką i prześladują ją demony przeszłości, które doprowadzają ją do alkoholizmu. Dostaje szansę na naprawienie swojego życia i wyjeżdża do ambasady szwedzkiej w Tajlandii. Jej głównym zadaniem jest gromadzenie i dostarczanie informacji, lecz policyjny instynkt nie pozostaje długo w uśpieniu. Malin trafia na trop okrutnej zbrodni popełnionej na obywatelce Szwecji. Za tym morderstwem rozpościera się krajobraz spraw, które rozgrywają się na styku kultur Wschodu i Zachodu.

Malin Fors chce wyleczyć się z alkoholizmu. Jej wyjazd ma być formą terapii, jednak nie opuszcza jej ani zło, ani demony przeszłości. Tajlandia, która z pozoru wygląda na prawdziwy raj, kryje swoje mroczne tajemnice. To, czego czyści i bogaci mieszkańcy dostatniego Zachodu, czy Północy, nie mogą robić u siebie, tutaj staje się dozwolone – nikt nie odważy się ścigać bogatego mieszkańca Europy w dalekim, egzotycznym kraju.

Mons Kallentoft przenosi miejsce akcji poza szwedzkie miasto Linköping i wyrusza tam, gdzie obywatele szwedzcy traktowani są niemal jak bogowie. Jego nowy cykl poświęcony jest zmysłom, w tym wypadku jak wskazuje tytuł, „Zapach diabła”, zmysłowi powonienia. Te zapachy są w książce wyczuwalne i intensywne, tak intensywne jak życie w egzotycznym i gorącym kraju, jakim jest Tajlandia. W powietrzu czuć ukrop, nieznośny zaduch. Jest wyczuwalny zdecydowany kontrast w zestawieniu z poprzednimi książkami skandynawskiego autora. Wchodzi on na...

Komisarz Malin Fors nie może pogodzić się z osobistą porażką i prześladują ją demony przeszłości, które doprowadzają ją do alkoholizmu. Dostaje szansę na naprawienie swojego życia i wyjeżdża do ambasady szwedzkiej w Tajlandii. Jej głównym zadaniem jest gromadzenie i dostarczanie informacji, lecz policyjny instynkt nie pozostaje długo w uśpieniu. Malin trafia na trop okrutnej zbrodni popełnionej na obywatelce Szwecji. Za tym morderstwem rozpościera się krajobraz spraw, które rozgrywają się na styku kultur Wschodu i Zachodu.

Malin Fors chce wyleczyć się z alkoholizmu. Jej wyjazd ma być formą terapii, jednak nie opuszcza jej ani zło, ani demony przeszłości. Tajlandia, która z pozoru wygląda na prawdziwy raj, kryje swoje mroczne tajemnice. To, czego czyści i bogaci mieszkańcy dostatniego Zachodu, czy Północy, nie mogą robić u siebie, tutaj staje się dozwolone – nikt nie odważy się ścigać bogatego mieszkańca Europy w dalekim, egzotycznym kraju.

Mons Kallentoft przenosi miejsce akcji poza szwedzkie miasto Linköping i wyrusza tam, gdzie obywatele szwedzcy traktowani są niemal jak bogowie. Jego nowy cykl poświęcony jest zmysłom, w tym wypadku jak wskazuje tytuł, „Zapach diabła”, zmysłowi powonienia. Te zapachy są w książce wyczuwalne i intensywne, tak intensywne jak życie w egzotycznym i gorącym kraju, jakim jest Tajlandia. W powietrzu czuć ukrop, nieznośny zaduch. Jest wyczuwalny zdecydowany kontrast w zestawieniu z poprzednimi książkami skandynawskiego autora. Wchodzi on na niebezpieczną ścieżkę, bowiem pojawia się tutaj kwestia współczesnego, eleganckiego i zawoalowanego kolonializmu, handlu ludźmi i „nowoczesnego” niewolnictwa. Kallentoft każe swoim rodakom, ale także nam, zrobić rachunek sumienia z tego, czym jest współczesny przemysł turystyczny, jaką cenę moralną płacimy za korzystanie z luksusów egzotycznych krain.

Taka jest też Tajlandia w „Zapachu diabła” - z jednej strony piękna, luksusowa i pachnąca, z drugiej cuchnąca biedą i wyzyskiem, ale też brudem ludzkich serc, który jest w tej powieści dominujący. Pogmatwane losy Malin są ważnym elementem kryminalnej intrygi. Walka toczy się tutaj na dwóch płaszczyznach – wewnętrznej, gdzie bohaterka mierzy się ze swoimi demonami i realną zbrodnią. Obie te warstwy przenikają się w zupełnie niezwykły sposób i momentami tracimy poczucie, czy jest to typowy kryminał, czy powieść psychologiczna, ale w mojej opinii to tylko podnosi wartość „Zapachu diabła”.

Sławomir Domański

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (283)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 690
Kruczoczarnyblond | 2017-11-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 23 listopada 2017

Uwielbiam pana Kallentofta, dlatego tutaj lekkie rozczarowanie. Co prawda chętnie dowiedziałam się, co u naszej ulubionej pijaczce słychać, to zabrakło mi tego, za co polubiłam tego pisarza. Tego stylu, pisania wtrąceń z perspektywy ofiary, nie było tej lekkiej "liryczności" opisów.
A wątek pijaństwa Malin od zawsze mocno przerysowywany w zenicie i już trąca absurdem. Jak na tego pana - słaba nota z mojej strony. A szkoda, bo nie mogłam się tej części doczekać, oby następna była lepsza!

książek: 960
bibliofilka | 2017-09-20
Przeczytana: 18 września 2017

„Zapach diabła” to dziesiąta powieść o komisarz policji Malin Fors i pierwsza część nowego cyklu inspirowanego ludzkimi zmysłami. Były już pory roku, żywioły, a teraz są zmysły. Trzeba przyznać, że Monsowi pomysłów na kolejne książki nie brakuje. I gdy wydawać by się mogło, że wszelkie fantazje już wyczerpał, to nagle zaskakuje nową powieścią. Zaskoczenie jest pełne, gdyż akcja z zimnej Szwecji zostaje przeniesiona do tętniącego życiem i kolorami Bangkoku.

Stolica Taljanii to istne the land of smils. Tutaj każdy może udawać kogoś innego i zgubić się w tłumie milionowej ludności. Bangkok to miasto dla miłośników luksusu, których kusi tajska kuchnia, fascynująca kultura i słynne życie nocne. Drapacze chmur, taksówki motocyklowe, zapach jaśminu i ostrych przypraw, ubrania w stylu tajskim – wzorzyste bluzki o kroju piżamy, szare spodnie w kant i błyszczące buty. Wszystko to składa się na obraz miasta, w którym nie ma moralności. Dlatego nie może istnieć podwójna moralność. Wszystko...

książek: 439
Yvette Leleczek | 2017-11-23
Na półkach: Przeczytane

Powróciła stara, dobra Malin. Ci co przeczytali dotychczasowe części dotyczące spraw Malin wiedzą, że ostatnio było trochę nudno. Wszystkie sprawy zrobiły się "oklepane". No to teraz szok. Wraca Malin z masą kłopotów, nałogiem i licznymi nieszczęściami. Wychodzi na to, że im więcej ma kłopotów tym ciekawsza książka. Nie będę wdawać się w szczegóły, żeby nie zdradzić fabuły. Mogę powiedzieć, że Tajlandia - kraj tak różny od Szwecji nie przypadnie naszej komisarz do gustu, a życie potraktuje ją okrutnie. Ale Malin jak to Malin idzie do przodu.
"Zapach diabła" wciągnął mnie jak wcześniejsze części, zelektryzował. Gorąco polecam.

książek: 3101
Zuela | 2018-04-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Komisarz Malin zostaje wysłana do Bankoku by być oficerem łącznikowym i by skończyć z piciem bo odwyki nie dają rezultatów.Niestety,Malin stacza się dalej i nawet w Bankoky jej nie chcą mimo skomplikowanych spraw,które może rozwiązać i rozwiązuje.Bolesny jest upadek i świadomość,że to koniec:życia,kariery,relacji z kudżmi

książek: 390
Mateusz Frąckowiak | 2017-10-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 października 2017

Przeczytałem wszystkie części z Malin Fors, ale ta jest zdecydowanie najsłabsza. Mam wrażenie, że pisana była na kolanie, byle coś wydać i wypełnić kontrakt. Malin, zakochująca się w męskiej dziwce z Tajlandii, na praktycznie każdej stronie alkohol lub myśl o nim (tak, alkohol to nieodzowny element w życiu Malin, ale to była już naprawdę groteska), fabuła płaska, intryga nudna jak flaki z olejem, mocno mi autor podpadł szczerze mówiąc. Zdecydowanie nie polecam.

Jedyny plus, to bardzo sugestywne i klimatyczne opisy Bangkoku. Czuć zepsucie tego miasta. To się autorowi udało.

książek: 119
alexandra | 2018-02-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 lutego 2018

Od pierwszej części "Ofiara w środku zimy" stałam się ogromną fanką Pana Kallentofta, czytając z zapartym tchem każdą część i tuż przy samej końcówce biegnąc po nową lub odliczając dni do jej wydania.
Niestety "Zapach diabła" sprawił, że pierwszy raz poczułam znużenie moją dotychczas ulubioną Malin i pomyślałam "ogarnij się kobieto"- nie jej powrót do nałogu wywoływał u mnie takie emocje, ale patetyczne i melodramatyczne opisy temu towarzyszące, momentami wręcz absurdalne sytuacje związane z jej zapiciem czy też nieco przesadzone w mojej ocenie opisy swojej miłości do Aarona. Rozumiem, że pewne motywy stały się już oklepane i zbrodnie dotychczasowe nieco przewidywalne ale przynajmniej były napisane w dobrym stylu, a w tym wypadku z przykrością muszę przyznać, że czytanie tej książki było momentami bardzo męczące.

książek: 1649
lapsus | 2017-10-24
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 14 października 2017

Kallentoft przenosi miejsce akcji swego kryminału z chłodnej Szwecji do upalnej Tajlandii. W powietrzu czuć ukrop, nieznośny zaduch. Jest wyczuwalny zdecydowany kontrast w zestawieniu z poprzednimi książkami skandynawskiego autora. Wchodzi on na niebezpieczną ścieżkę, bowiem pojawia się tutaj kwestia współczesnego, eleganckiego i zawoalowanego kolonializmu, handlu ludźmi i „nowoczesnego” niewolnictwa. Kallentoft każe swoim rodakom, ale także nam, zrobić rachunek sumienia z tego, czym jest współczesny przemysł turystyczny, jaką cenę moralną
płacimy za korzystanie z luksusów egzotycznych krain.

książek: 375
miś | 2017-11-09
Na półkach: Przeczytane

Właśnie poznałam Malin Fors. Może dziwnie zaczynać znajomość od 10 tomu, ale ten cykl zdaje się można czytać wspak i nic się nie traci. Książkę wygrałam w konkursie "Lubimy czytać" i bardzo za nią dziękuję.
Co o książce?
Gdy się do niej zabierałam miałam nieprzyjemną myśl, że jest to kalka "Karaluchów" Jo Nesbo... Bangkok, policjantka pijaczka i brudne przekręty w upale. To było dobre przeczucie acz! Właśnie! Mons Kallentoft zaskoczył mnie narracją. Proste zdania, szybkie myśli, bez owijania - prawdziwy męski, krwisty język.
Sama historia normalna. Kryminał dobry ale bez przesady. Wiele takich opowieści jest w księgarniach.
Hmmmm Malin Fors - ciekawa osoba. Uzależniona OCZYWIŚCIE od alkoholu. Co mnie denerwowało? Było tego trochę. Np. jej wewnętrzne, irytujące, ckliwe monologi. To było prawdziwie żenująca. Nie wiem jak Malin "gadała ze sobą" w poprzednich częściach, mam nadzieję, że smętów było mniej. Powiedzmy, że wybaczam to biadolenie i uznam, że autor chciał pokazać, jak...

książek: 797
dobrerecenzje | 2017-11-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 listopada 2017

Bardzo dużo się teraz mówi o wycieczkach na wakacje do egzotycznych krajów. Nas – Europejczyków ciekawi inny styl życia prowadzony przez ludzi, którzy mieszkają w Azji. Jesteśmy ciekawi jak się tam żyje i czy po takiej wycieczce zmienia nam się całkowicie punkt widzenia.
Kraje takie, jak Tajlandia cieszą się największą popularnością wśród turystów, najwięcej jest tam Szwedów, którzy zwabieni dobrami materialnymi, a także bujnym nocnym życiem, ciągle tam napływają. Jednak z pozoru takie kraje, w stolicy, po zmroku pokazują swoje prawdziwe ja, za dnia wymarzony świat, ale później z ukrycia wychodzą zabójcy, gwałciciele i oszuści.

Czterdziestoletnia Malin jest według niektórych uważana za kobietę upadłą. Przeniesiona do Bangkoku z powodu pracy prowadzi ciekawe życie, które i tak nie ma celu. Kobieta tak naprawdę nie wie po co żyje, wszystko co dotychczas motywowało ją w życiu rozpadło się na kawałki, a ona została sama pośrodku lodu z butelką alkoholu w ręce. Praca, którą ma ale...

książek: 385
CzerwonePaznokcie | 2018-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2018

Czy to pamiętnik alkoholiczki i seksoholiczki czy kryminał ?
Poprzednie części nie były tak tanie i były o wiele lepsze

zobacz kolejne z 273 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Poczuj zapach diabła z Malin Fors

„Zapach diabła” Monsa Kalentofta to dziesiąty tom z cyklu o nieugiętej Malin Fors. Tym razem akcja powieści przenosi się z zimnej Szwecji do tętniącego życiem wielomilionowego Bangkoku, który wypełniają nie tylko zapachy, barwy, dźwięki i smaki – ale też korupcja, przemoc i śmierć.


więcej
Patronaty tygodnia

Nie da się uciec przed złem, szczególnie przed tym, które nosisz w sobie... M.in. o tym opowiadają autorzy książek, które w tym tygodniu zadebiutują na księgarskich półkach. Po jakie nowości warto sięgnąć? Polecamy te z pieczątką patronat lubimyczytać.pl na czwartej stronie okładki!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd