rozwińzwiń

Słuchaj, jak szepczę

Okładka książki Słuchaj, jak szepczę autora Mons Kallentoft, 9788381882767
Okładka książki Słuchaj, jak szepczę
Mons Kallentoft Wydawnictwo: Rebis Cykl: Palma (tom 2) kryminał, sensacja, thriller
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Palma (tom 2)
Tytuł oryginału:
Hor mig viska
Data wydania:
2021-06-15
Data 1. wyd. pol.:
2021-06-15
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381882767
Tłumacz:
Natalia Kołaczek
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Słuchaj, jak szepczę w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Słuchaj, jak szepczę



książek na półce przeczytane 2015 napisanych opinii 2015

Oceny książki Słuchaj, jak szepczę

Średnia ocen
6,7 / 10
47 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Słuchaj, jak szepczę

avatar
1230
1161

Na półkach: ,

Druga cześć książki również dobra, wciagajaca

Druga cześć książki również dobra, wciagajaca

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3069
3063

Na półkach:

"Można przepraszać tysiące razy. Ale jakaś mała część popełnionego błędu zawsze pozostanie."

Oswojona ze specyficznym stylem narracji Monsa Kallentofta, nawet jak na surowe skandynawskie standardy przystało, podczas spotkania z pierwszym tomem serii ("Patrz, jak spadam"),wkroczyłam w drugi z impetem zainteresowania, trzymałam się intrygi, nie traciłam uwagi do ostatnich stron. Kryminał o mocnym podłożu obyczajowym, a trzeba przyznać, że dobrze rozpracowanym i wciągająco zaprezentowanym.

Sugestywnie nakreślono głośny ból ojca poszukującego zaginionej córki i cichą rozpacz matki. Wszystko przemieszane z radością przyjścia na świat drugiego dziecka. Determinacja i miłość przeplatały się z wiarą i nadzieją, że zaginiona córka żyje, znajdzie się sposób na dotarcie do niej, półtoraroczna dziewczynka połączy rodziców, nastąpi koniec wyczekiwania, trwoga odejdzie w zapomnienie, normalność wkroczy w codzienność. Obraz dramatycznej walki o niedopuszczenie do rozpadu małżeństwa, wiele jednocześnie odsuwało od siebie partnerów i przyciągało.

Podobało mi się szerokie nakreślanie tła losów głównych bohaterów. Część opisów nie wpływała znacząco na przebieg zdarzeń, ale współtworzyła osobliwą atmosferę, przekonująco odwoływała się do emocji. Krótkie zdania treściwie stwierdzały stan rzeczy i przyciągały ku kluczowym informacjom. Nawet przy okrojonym stylu opowiadania, otrzymywałam mnóstwo materiału do zaangażowania się, snucia domysłów i czynienia interpretacji. Wątek kryminalny wbijał się naprzemiennie w bezwzględną i bezlitosną realność, oraz zaskakującą i empatyczną imaginację. Doskonale czułam, co przeżywały postaci, co wpływało na ich życie, dokąd prowadziły myśli.

Drugi tom, podobnie jak pierwszy, był duszny, ciężki, przytłaczający, ponury, na granicy obłędu i depresji. Pięć lat poszukiwań Emmy, szesnastolatki zaginionej podczas wakacji na Majorce, pozostawiło na psychice ojca wyraźne ślady przybicia, poczucia winy, klęski poszukiwań. Tim Blanck nie odpuszczał, pomimo prowadzących donikąd postępowań, konieczności całkowitego wkroczenia otchłań przestępczego świata i przyklejenia się nieusuwalnego brudu do sumienia. Z uporem, w zasadzie bez żadnego wsparcia, podążał niewyraźnym tropem porwanej córki.

Zakończenie nie w pełni mnie usatysfakcjonowało, błyskawicznie się wszystko rozstrzygnęło. Po intensywnie emocjonalnym prowadzeniu liczyłam na silniejsze brzmienie sensacji. Obrót spraw nie pokrywał się z mrocznymi cieniami podziemia wykorzystywanych kobiet. Ale bardziej chodziło o zaglądanie w psychikę postaci, nie o wyczerpujące opisywanie zdarzeń. Czy koniec końców człowiek faktycznie staje się tym, kogo nienawidzi? Czy istnieje granica smutku, jaki można znieść? Czy przeszłość staje się zakładnikiem nienawiści i przemocy?

bookendorfina.pl

"Można przepraszać tysiące razy. Ale jakaś mała część popełnionego błędu zawsze pozostanie."

Oswojona ze specyficznym stylem narracji Monsa Kallentofta, nawet jak na surowe skandynawskie standardy przystało, podczas spotkania z pierwszym tomem serii ("Patrz, jak spadam"),wkroczyłam w drugi z impetem zainteresowania, trzymałam się intrygi, nie traciłam uwagi do ostatnich...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
804
440

Na półkach: , , ,

Powtórka z rozrywki w niewiele lepszym wykonaniu. Kolejny tom poszukiwań córki głównego bohatera Tima Blanca.
Jako zagorzała fanka Malin Fors oraz Zacka Herrego (pierwszych serii autora),nie mogłam dać wyższej oceny za serię Palma. Naprawdę Monsa stać na coś lepszego, ta powieść mnie nie zachwyciła, a nawet znużyła. Mam nadzieję, że to ostatnia pozycja z tej serii.

Powtórka z rozrywki w niewiele lepszym wykonaniu. Kolejny tom poszukiwań córki głównego bohatera Tima Blanca.
Jako zagorzała fanka Malin Fors oraz Zacka Herrego (pierwszych serii autora),nie mogłam dać wyższej oceny za serię Palma. Naprawdę Monsa stać na coś lepszego, ta powieść mnie nie zachwyciła, a nawet znużyła. Mam nadzieję, że to ostatnia pozycja z tej serii.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

127 użytkowników ma tytuł Słuchaj, jak szepczę na półkach głównych
  • 69
  • 56
  • 2
31 użytkowników ma tytuł Słuchaj, jak szepczę na półkach dodatkowych
  • 15
  • 7
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Heroina Mons Kallentoft, Markus Lutteman
Ocena 7,5
Heroina Mons Kallentoft, Markus Lutteman
Okładka książki Bambi Mons Kallentoft, Markus Lutteman
Ocena 7,3
Bambi Mons Kallentoft, Markus Lutteman
Okładka książki Falco Mons Kallentoft, Anna Karolina Larsson
Ocena 8,6
Falco Mons Kallentoft, Anna Karolina Larsson
Mons Kallentoft
Mons Kallentoft
Mons Kallentoft, okrzyknięty nowym królem skandynawskiej powieści kryminalnej, urodził się w roku 1968. Dorastał w Linköping. Do kariery pisarza dochodził przez pracę w reklamie i dziennikarstwo. Debiutował w roku 2000 powieścią Pesetas, za którą otrzymał nagrodę Katapultpriset, przyznawaną przez Związek Pisarzy Szwedzkich. Potem napisał jeszcze kilka dobrze przyjętych przez krytykę książek obyczajowych, m.in. powieść Food Noir. "Ofiara w środku zimy" powstała w roku 2007 i natychmiast zdobyła uznanie krytyków oraz czytelników i trafiła na pierwsze miejsca list bestsellerów.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ostrze Anne Mette Hancock
Ostrze
Anne Mette Hancock
Uwielbiam mroczne, odurzające skandynawskie kryminały, które wyróżniają się swoim gęstym, ciężkim klimatem, a także niełatwą głęboką tematyką, zarazem wstrząsającą, jak i skłaniającą do zadumy. Tym razem nie było inaczej, a jednak Anne Mette Hancock dodatkowo przełamała pewien schemat, nadając książce świeżości i nieszablonowości, jakie tak bardzo kochamy. Tym razem morderca jest doskonale znany od samego początku, a jednak jego motyw wciąż pozostaje tajemnicą. Co skłoniło Annę do tak makabrycznej zbrodni? I co łączy ją z dziennikarką, którą prosi listownie o napisanie szczerego, dopracowanego artykułu? Anne Mette Hancock bezsprzecznie umiejętnie prowadzi fabułę i stopniuje napięcie, czytelnik z wypiekami na twarz kroczy po kolejnych stronach, nawet nie spodziewając się, jak wielką bombę szykuje pisarka. Gdy dojdzie do wybuchu, z pewnością będzie już za późno, by móc się wycofać. Ta otumaniająca powieść was porwie, rozszarpie, po czym wypluje, zszokowanych, skołowanych i niedowierzających. Wkroczcie na ścieżkę bolesnych, mrocznych sekretów i dajcie się porwać sugestywnemu pióru utalentowanej autorki, które z niebywałą lekkością zaangażuje w historię wszystkie wasze zmysły, fundując kilkugodzinne, duszące i oszałamiające doświadczenie, po jakim niełatwo powrócić do normalnego funkcjonowania. "Ostrze" to wciągająca, silnie angażująca, mroczna opowieść o makabrycznej zbrodni, w której poświęcono wiele uwagi oprawie psychologicznej, czyniąc z historii wyjątkowo zniewalające, osobliwe doświadczenie. Magnetyczne, stale wzrastające, otumaniające napięcie, mroczne tajemnice, które spędzają sen z powiek, dopracowane, doskonałe postacie, z jakimi nie sposób się nie utożsamić i brutalna, zwalająca z nóg tematyka, siejąca w duszy spustoszenie i nieopisany gniew czy poczucie niesprawiedliwości. To bezsprzecznie powieść nieodkładalna, lektura obowiązkowa dla wszystkich fanów silnych, skrajnych emocji i fenomenalnych skandynawskich kryminałów. Polecam całym sercem!
Malgorzata Zelazna - awatar Malgorzata Zelazna
oceniła na81 rok temu
Długi zew Ann Cleeves
Długi zew
Ann Cleeves
Autor: Ann Cleeves Tytuł: Długi zew To moje pierwsze spotkanie z twórczością Ann Cleeves i niestety nie do końca udane. Matthew Venn z oddali przygląda się pogrzebowi swojego ojca. Nie jest tam mile widziany, lata wcześniej odszedł z Bractwa, do którego należała jego rodzina. Gdy chce już odejść, otrzymuje telefon z informacją, że na pobliskiej plaży znaleziono zwłoki mężczyzny. Samobójstwo, czy jednak ktoś miał powód, by zabić? Mam bardzo mieszane uczucia wobec tej historii. Z jednej strony po kilkudziesięciu stronach pojawia się myśl, by odłożyć książkę, fabuła wlecze się niemiłosiernie. Z drugiej jednak strony jest w niej coś intrygującego, co sprawia, że mimo wszystko chce się czytać dalej. Jestem fanką kryminałów, w których coś się dzieje: akcja przyspiesza, napięcie rośnie, serce bije szybciej. Tutaj zdecydowanie tego zabrakło. Większość czasu spędzamy na przesłuchaniach, przechodząc od jednej osoby do drugiej, bez wyraźnego tempa czy zwrotów akcji. Na plus z pewnością zasługuje klimat, brytyjskie, małe miasteczko ma swój specyficzny urok i jest jednym z najmocniejszych elementów tej powieści. Bardzo polubiłam również postać detektywa Matthewa Venna, poukładanego, zdystansowanego, będącego w związku małżeńskim z mężczyzną. To miła odmiana od wizerunku typowego policyjnego playboya i zdecydowanie jeden z jaśniejszych punktów książki. Poza wątkiem kryminalnym poruszony zostaje ważny temat opieki nad dorosłymi osobami z niepełnosprawnością intelektualną oraz zagrożeń, z jakimi mogą się mierzyć. Ten aspekt został przedstawiony z dużą empatią i szacunkiem, co bardzo doceniam. „Długi zew” to książka zdecydowanie dla cierpliwych czytelników. Spokojny, klasyczny angielski kryminał, który nie każdemu przypadnie do gustu. Ja raczej podziękuję za kolejną część, ale jeśli macie ochotę na powolną, klimatyczną historię to możecie dać jej szansę.
czytam_bo_lubie1207 - awatar czytam_bo_lubie1207
ocenił na63 miesiące temu

Cytaty z książki Słuchaj, jak szepczę

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Słuchaj, jak szepczę