Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prawa i powinności

Tłumaczenie: Ewa Skórska
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,64 (452 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
79
9
83
8
106
7
82
6
45
5
30
4
6
3
13
2
4
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Права и обязанности
data wydania
ISBN
9788375740653
liczba stron
536
język
polski

Jaki jest sposób na nudę, gdy żyje się na tym padole od dawien dawna i widziało już wszystko? To, oczywiście, ratowanie świata. Masz niezdobyty zamek w górach, tłumy uczniów, którzy z zachwytem czekają na każde twoje słowo, prawie niczym nieograniczoną moc… Gdybyż jeszcze to nie było takie nudne! Może czas zacząć wszystko od początku? Zupełnie klasycznie, od misji ocalenia świata. Szczęśliwie,...

Jaki jest sposób na nudę, gdy żyje się na tym padole od dawien dawna i widziało już wszystko? To, oczywiście, ratowanie świata.
Masz niezdobyty zamek w górach, tłumy uczniów, którzy z zachwytem czekają na każde twoje słowo, prawie niczym nieograniczoną moc… Gdybyż jeszcze to nie było takie nudne! Może czas zacząć wszystko od początku? Zupełnie klasycznie, od misji ocalenia świata.
Szczęśliwie, w okolicach zamku nawinęła się akurat drużyna, do której idzie się przyłączyć. Co z tego, że są tam jakieś elfy i paladyni a ty jesteś wrednym, paskudnym nekromantą? W końcu każdy ma prawo do odrobiny rozrywki. A jeśli idzie o świat... Tak czy siak, ktoś musi go uratować. Niestety, całą przyjemność zepsuć może fakt, że nijak nie wycofasz się już z awantury. Bo to twoja POWINNOŚĆ! Co? PRAWA? A jakie niby PRAWA ma ten, którego imię znaczy... „pierwszy”.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (817)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 959
Shimik | 2012-07-08
Na półkach: Przeczytane

To jest zdecydowanie moja ulubiona książka, czytałem ją już dziesiątki razy i wciąż mam ochotę czytać ją ponownie co mi się raczej rzadko zdarza.

książek: 569
wolfie | 2013-11-26
Przeczytana: 26 listopada 2013

Dojrzałam już chyba do tego, by przy wyborze kolejnych lektur nie sugerować się wyglądem okładki. Tak właśnie w moje łapki trafiła książka Kariny Pjankowej, "Prawa i powinności".

Poznajemy Raywena - złośliwego i nieco znużonego Władcę, który wyrusza na misję uratowania świata przed nieznanym niebezpieczeństwem wraz z dwoma elfami, krasnoludem, orkiem, dwupostaciową, leśną demonessą, demonem górskim oraz pogromcą smoków.W tej załodze każdy ma sobie coś do zarzucenia - wydawać by się mogło, że nawet przebywanie w swoim towarzystwie przychodzi im z trudem. Czy mimo przeciwności losu i licznych niebezpieczeństw uda im się ocalić świat?

Styl. Prosty, cięty język autorki przypadł mi do gustu. Naprawdę nieźle się ubawiłam, czytając "Prawa i powinności". Ironiczny humor i absurdalne sytuacje - to jest to, co pokochałam w tej książce.
Narracja. Wydarzenia możemy obserwować zarówno z perspektywy Raywena, jak i z punktu widzenia pozostałych bohaterów, co tylko uatrakcyjnia książkę....

książek: 209
Suzette | 2013-12-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 grudnia 2013

Niezwykła książka.
Po pierwsze, zakochałam się w języku - jest momentami potoczny, prawie zawsze zabawny oraz czasem podniosły, magiczny. Jest to wspaniała mieszanka gwarantująca całkowite wciągnięcie w mistyczny świat.
Nie warto nawet tracić czasu na czytanie mojej recenzji, proponuję od razu iść do biblioteki, pożyczać, kupować czy szukać innych sposobów na zdobycie tej książki.
Tym nieprzekonanym powiem jeszcze, że oprócz humoru powieść zawiera także trochę dramatyzmu, wrażliwości i oczywiście akcji. Działania bohaterów są przemyślane i pełne brawury. Wszyscy wraz z rozwojem akcji zaprzyjaźniają się, a czytelnik może obserwować siłę oddania i poświęcenia.
Nie brakuje cudownego wątku miłosnego, choć - taki mały minus - wtrąconego troszkę dziwnie i bardzo krótko, ale jednak... Jest przewspaniały.
A już chyba ostateczną rzeczą jest umiejętne odkrywanie tajemnic. Ktoś może powiedzieć, że łatwo się domyślić... Może i tak, ale ja tego nie oceniam - dla mnie najważniejsze jest to,...

książek: 542
Ettelea | 2010-07-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2010

Jesteście już znudzeni codziennością? Egzystencją bez emocji i zabawy?
Zapraszam na niezapomnianą wycieczkę po świecie fantasy. Główny cel: URATOWAĆ ŚWIAT PRZED ZAGŁADĄ. Wśród uczestników znajdą państwo dwupostaciową Lady - dumną arystokratkę, górskiego demona, ogra - ogr jak ogr silny ale głupi, krasnoluda, odważnego pogromcę smoków, dwóch elfickich braci, leśną demonicę o charakterze ostrym jak brzytwa golibrody, ogólnie postaci mężne i zaprawione w boju. A przede wszystkim stojące po 'jasnej' stronie mocy :) A wśród nich rodzynka, uprzykrzającego im żywot maga o paskudnym ale tak paskudnym charakterze, że wrogowie spotykający go na swojej drodze, wolą zejść na zawał, niż mieć z nim do czynienia. Jakby tego było mało, okazuje się być nekromantą, 'czarnym' charakterkiem. Poza tym chłystek ubrany w czerń wygląda nie więcej niż na 20 lat, a pyskuje wszystkim rzucając cięte riposty na prawo i lewo. I jak tu nie mieć chęci go udusić...Czy on faktycznie jest taki bezczelny z...

książek: 540
iza161 | 2015-06-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam w PDF
Przeczytana: 30 czerwca 2015

Rewelacja!!!
Tego mi brakowało-uśmiechu, ciągłego optymizmu
Postacie tak super wykreowana,ze nie idzie ich nie kochać,
Czytałam z wielka wielka chęcią i uśmiechem na twarzy,ach aż ponury dzień stal się piękniejszy.
Polecam
PS. Nie patrzcie na okładkę-ble

książek: 263
Gumis | 2015-01-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 21 stycznia 2015

Dlaczego 10/10?
Otóż... nie bardzo wiem od czego zacząć.
Książka zaskakiwała, zadziwiała i szokowała mnie przy każdej następnej stronie.
Świat wykreowany, potrafił być mroczny, jak i baśniowy. Owiany także (wielką) odrobiną humoru. Główny bohater - postać którą poznajemy przez całą powieść - to tajemniczy, zabawny i dość "zaplątany" nekromanta, którego cholernie ciężko rozgryźć. Inne postaci natomiast posiadający odmienne charaktery, niekoniecznie przepadający za sobą, choć zmuszeni do współpracy - idealnie pasują do całej wyprawy ratowania świata. Wszystko to na dodatek napisane stylem, który bardzo łatwo przyswoić.
Przez te, lekko ponad pięćset stron, żyłem w "tamtym" świecie z bohaterami przeróżnych ras i choćbym nie wiem jak się starał - nie mam absolutnie do czego się przyczepić.
Także wielkie gratulacje dla pani Kariny Pjankowej. Ja dałem się zaczarować i sięgnę z pewnością, po jakieś inne powieści autorki.

książek: 104
Finkla | 2016-05-21
Przeczytana: 21 maja 2016

Niby prościutkie fantasy spod znaku magii i miecza dla young adults, bez jakichś szalenie oryginalnych pomysłów na fabułę, z wielorasową (z jedynie sporadycznymi, acz istotnymi, odstępstwami od Tolkienowskiego kanonu) gromadą bohaterów wymachujących różnymi rodzajami broni, z kiełkującym romansem, z nieskomplikowanymi, czarno-białymi postaciami. A jednak doskonale pozwala się zrelaksować. A jednak opowieść odległa od sztampy.
Fakt, że w momencie publikacji Autorka była nastolatką, budzi mój szacunek.
Więcej szczegółów tutaj: http://finklaczyta.blogspot.com/2016/05/prawa-i-powinnosc-humorystyczna.html

książek: 367
wielokropek | 2011-09-19
Przeczytana: 06 września 2011

Książka, która czytałam n-razy i po którą n-razy będę jeszcze sięgać. Nic tak nie poprawia nastroju jak specyficzny, zadziory, odrobinę bezczelny humor "Praw i powinności". Lubie lektury przy których potrafię się śmiać w głos. A tu nie idzie się nie śmiać, wystarczy przewrócić kartkę by dopadła człowieka kolejna dawka humoru serwowana przez "podłego nekromantę" i "niedobitych herosów".
Jeśli ktoś zaczyna psioczyć na fabułę, że oklepana do granic możliwości, że zalatuje Tolkienem i standardem typu "hej! drużyno idziemy świat ratować!"... to ja się radzę nad tym porządnie zastanowić. Nad tym psioczeniem i tą "oklepana fabułą". Autorka zrobiła cudowna parodię najczęściej spotykanego w fantastyce wątku. A fragment parodiujący Tolkiena (w moim mniemaniu mistrza i ojca fantastyki), mam ochotę sobie wydrukować i powiesić na ścianie, by budząc się w złym humorze, odpędzić go czym prędzej.
Pewnie, wielu z nas ma ochotę na ambitną lekturę, niepowytwarzane zdarzenia i akcję zapierającą dech...

książek: 128
Tusiaczek | 2014-03-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Zakochałam się w tej książce. Jest to lektura pełna zabawnych sytuacji i niespodziewanych zwrotów akcji. Napisano ją językiem lekkim, więc pomimo sporej ilości stron dość szybko się ją czyta. Autorka do ostatnich kartek nie wyjawia kim jest główny bohater podsycając tym głód czytelniczy. Niedokończone zdania, niewyjaśnione zachowania nie pozwalają oderwać się od lektury. Dosłownie. Czytałam ją na lekcjach, na przerwach, od razu gdy przyszłam z domu. Ciekawe było również stosowanie przemiennie narracji trzecioosobowej z pierwszoosobową. Wszystkim bardzo polecam tę książkę.

książek: 107
aqunia94 | 2014-01-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

dopiero co skończyłam ją czytać - dosłownie pochłonęłam tę książkę w jeden dzień! Jest to zdecydowanie moja najlepsza książka jaka kiedykolwiek czytałam. Wprowadza w świat fantasy w niecodzienny i humorystyczny sposób. Autorka popisała się wspaniałym przedstawienie postaci, które są naprawdę zaskakujące. Wśród nich widzimy zupełnie odstające od siebie nawzajem gatunki: dwupostaciowa Lady( dumna paniusia), ogr(co z tego, że silny jak głupi), stary krasnolud, demon górski, odważny pogromca smoków, dwaj bracia elficcy, leśną demonicę i postać mająca moje szczególne uznanie- wredny i paskudny nekromata. Co ich wszystkich łączy? W sumie nic, oprócz tego, że chcą uratować świat.

"Prawa i powinności to naprawdę genialna książka zawierająca mnóstwo przygód i sarkastycznego humoru Raywena (nekromata). W trakcie czytania, można zobaczy w jaki sposób można połączyć tak"pozornie" niezgraną grupę w "rodzine"( jak to w rodzinie jedni drugich też czasem nie lubią). Gorąco polecamwszystkim,...

zobacz kolejne z 807 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd