Ynka 
41 lat, kobieta, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 17 godzin temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-11-17 22:12:37
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-11-17 22:03:52
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-11-17 18:53:01
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Przeczytane przed laty :)

Czytałam tę książkę jako starsza nastolatka, lub może trochę później... ale opisana w niej historia należy do tych, które pamięta się przez całe życie. Trudno ją oceniać, tym bardziej że przynajmniej po części jest autobiografią. Naładowana emocjami i budząca emocje (głównie negatywne), przygnębiająca lektura. Ale warto... mocno wyróżnia się pośród książek o których zapomina się pół roku po... Czytałam tę książkę jako starsza nastolatka, lub może trochę później... ale opisana w niej historia należy do tych, które pamięta się przez całe życie. Trudno ją oceniać, tym bardziej że przynajmniej po części jest autobiografią. Naładowana emocjami i budząca emocje (głównie negatywne), przygnębiająca lektura. Ale warto... mocno wyróżnia się pośród książek o których zapomina się pół roku po ich przeczytaniu. Polecam, ale nie bardzo wrażliwym czytelnikom.

PS. Przypomniała mi się ta powieść podczas lektury "Złodziejki książek". Ten sam kraj, podobny czas, podobni ludzie... coś w tym jest.

pokaż więcej

 
2018-11-17 12:05:13
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Szmira i cienizna. Jedyny plus tej książki to fakt, że w moim przypadku jej lektura trwała mniej niż 24 godziny. Historia pełna niedociągnięć, niekonsekwencji, powierzchowna i mocno naciągana... żeby nie powiedzieć: głupawa. Bohaterowie są dziwni, zachowują się dziwnie... nic tu się nie trzyma kupy. Zapomnieć, jak najszybciej. Zdecydowanie nie polecam.

 
2018-11-15 18:24:49
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-11-15 18:12:10
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-11-15 10:00:16
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Seria: Reportaż

Niesamowity, poruszający, wciągający i napisany z sercem reportaż, który dosłownie pochłonęłam. Na co dzień przeciętny człowiek nie zastanawia się nad sytuacją panującą w Korei Północnej. A jest o czym myśleć...
Książka w bardzo ciekawy sposób przybliża nam historię oraz uwarunkowania polityczne i społeczne tego regionu, i opisuje losy poszczególnych osób, którym udało się z Korei Północnej...
Niesamowity, poruszający, wciągający i napisany z sercem reportaż, który dosłownie pochłonęłam. Na co dzień przeciętny człowiek nie zastanawia się nad sytuacją panującą w Korei Północnej. A jest o czym myśleć...
Książka w bardzo ciekawy sposób przybliża nam historię oraz uwarunkowania polityczne i społeczne tego regionu, i opisuje losy poszczególnych osób, którym udało się z Korei Północnej uciec. To są niezwykłe i fascynujące, choć tragiczne opowieści. Ich bohaterowie wzbudzają sympatię i współczucie. Dodatkowo autorka skonstruowała narrację w taki sposób, że losy opisanych w reportażu postaci przeplatają się z ciekawymi informacjami i mają wiele wspólnych mianowników, co sprawia, że książkę tę czyta się nie jak literaturę faktu, tylko jak najciekawszą powieść akcji (przy okazji, niejako mimochodem, przyswajając mnóstwo faktów). Mistrzostwo.
Pozycja wydana została w roku 2009, więc od tego czasu na pewno coś się zmieniło... ale czy wiemy właściwie co się zmieniło? Poza przywódcą państwa, gdy w 2011 kolejny Kim zastąpił poprzedniego... Otóż tak naprawdę nie wiemy i znów daje to dużo do myślenia. Chętnie przeczytałabym kolejny reportaż p. Demick.
Reasumując: warto, warto i jeszcze raz warto sięgnąć po "Zwyczajne losy mieszkańców Korei Północnej". Przy okazji: polskie tłumaczenie tytułu odbiega nieco od oryginału, który brzmi: "Nothing to Envy: Ordinary Lives in North Korea" (czyli raczej: "Nie do pozazdroszczenia..."). Podobno "Światu nie mamy czego zazdrościć" to jeden z wielu sloganów propagandowych pojawiających się na północnokoreańskich murach, budynkach, plakatach itp. Tytuł polski jest na pewno bardziej chwytliwy... ale należy wspomnieć, że w oryginale brzmi trochę inaczej.
Bardzo, bardzo polecam! (Również tym, którzy nigdy nie czytali reportaży albo w nich nie gustują.)

pokaż więcej

 
2018-11-10 21:50:25
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Christmas Box Trilogy (tom 1)

Króciutka książeczka, do przeczytania w jedno popołudnie. Przyjemna opowieść z dobrym przesłaniem, która na pewno bardziej przemówi do wierzących niż do ateistów. Mogę polecić.

 
2018-11-10 21:44:14
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Seria: Mundus
 
2018-11-07 21:31:08
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, To, czego nie zmęczyłam :(

Dawno już nie wynudziłam się tak, jak przy lekturze tej powieści!! Główny wątek sam w sobie był dosyć ciekawy i może gdyby tak skupić się na nim i ograniczyć objętość... może! może wtedy dałoby się to czytać. Tymczasem w książce pojawia się mnóstwo wątków pobocznych, zupełnie nie interesujących, że nie wspomnę już o ciągłym "maglowaniu" historii Północnej Afryki, i to w tonie wybitnie... Dawno już nie wynudziłam się tak, jak przy lekturze tej powieści!! Główny wątek sam w sobie był dosyć ciekawy i może gdyby tak skupić się na nim i ograniczyć objętość... może! może wtedy dałoby się to czytać. Tymczasem w książce pojawia się mnóstwo wątków pobocznych, zupełnie nie interesujących, że nie wspomnę już o ciągłym "maglowaniu" historii Północnej Afryki, i to w tonie wybitnie encyklopedycznym i słabo przyswajalnym. Nuda, nuda, nuda. Nie zmęczyłam, od pewnego momentu przeglądałam i czytałam wyrywkowo. Aż do szczęśliwego końca ;) Ufff.

pokaż więcej

 
2018-11-01 18:49:01
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Fantastyka i jej podobne

Nie przepadam chyba za tego typu baśniami dla dorosłych. Zachęcił mnie jednak temat... podmianki. A na słowiańszczyźnie - mamunowe odmieńce. Podobno trzeba było takiego wynieść na skraj lasu i okładać brzozowymi witkami dopóty, dopóki wrzaski dzieciaka nie zwabiły jego matki, mamuny, która zabierała podrzutka i oddawała wykradzione grzeczne i spokojne dziecko ;)
Powieść czyta się nieźle;...
Nie przepadam chyba za tego typu baśniami dla dorosłych. Zachęcił mnie jednak temat... podmianki. A na słowiańszczyźnie - mamunowe odmieńce. Podobno trzeba było takiego wynieść na skraj lasu i okładać brzozowymi witkami dopóty, dopóki wrzaski dzieciaka nie zwabiły jego matki, mamuny, która zabierała podrzutka i oddawała wykradzione grzeczne i spokojne dziecko ;)
Powieść czyta się nieźle; ciekawił mnie zarówno wątek podmianków, jak i życia wśród ludzi. Zgrabna narracja, dość ciekawi bohaterowie. Zabrakło mi jednak jakiegoś sensownego finiszu. Zakończenie rozmyło się, mam wrażenie że autor albo nie miał pomysłu, albo nie udało mu się zrealizować koncepcji. Więc końcówka trochę rozczarowała. Ale nie żałuję że sięgnęłam po tę pozycję, bo była oryginalna i odstająca od innych.

pokaż więcej

 
2018-10-26 14:34:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Fascynująca, niesamowita i prawdziwa historia zagubionego pięcioletniego indyjskiego chłopca, który w swoim nieszczęściu miał bardzo wiele szczęścia... Cieszę się, że autor podzielił się ze światem tą opowieścią. Czytało się świetnie. Warto :)

 
2018-10-21 12:59:37
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-10-21 12:56:19
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-10-21 12:41:53
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Amerykańskie obyczajowe

Ależ mnie ta książka zmęczyła... czytałam, czytałam i nie mogłam przeczytać. Sięgnęłam po "Historię..." po znakomitej, rewelacyjnej powieści "Prawie siostry" tej samej autorki i srodze się rozczarowałam! Fabuła nie wciągnęła mnie ani trochę. Bohaterowie nie wzbudzali sympatii - wszyscy jacyś tacy... "niedorobieni". Niedopracowani. Dziwaczni. Trudno było zrozumieć ich zachowanie. Mam wrażenie,... Ależ mnie ta książka zmęczyła... czytałam, czytałam i nie mogłam przeczytać. Sięgnęłam po "Historię..." po znakomitej, rewelacyjnej powieści "Prawie siostry" tej samej autorki i srodze się rozczarowałam! Fabuła nie wciągnęła mnie ani trochę. Bohaterowie nie wzbudzali sympatii - wszyscy jacyś tacy... "niedorobieni". Niedopracowani. Dziwaczni. Trudno było zrozumieć ich zachowanie. Mam wrażenie, że autorka miała niezły pomysł, ale nie przemyślała realizacji. Mało interesujące postacie, a fabuła... po prostu nudna, pełna wątków, które prowadzą donikąd (zakończenie nie zamyka wszystkich wątków, jest nijakie i nieciekawe). Uhh. Książka zupełnie do mnie nie "trafiła" :(
Może dam autorce kolejną szansę i sięgnę po coś jeszcze. Ale tylko ze względu na świetne "Prawie siostry" - które polecam. "Historii pewnej miłości" nie polecam zdecydowanie.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
145 113 549
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (1)

zgłoś błąd zgłoś błąd