Książka roku 2017
w kategorii:
Literatura obyczajowa, Romans
1 688 głosów
Powiększ
7,77 (1979 ocen i 386 opinii) Zobacz oceny
10
327
9
321
8
558
7
452
6
175
5
68
4
22
3
22
2
15
1
19
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380752528
liczba stron
496
język
polski
dodała
Ag2S

Drzewo czereśni potrzebuje innego drzewa, aby rosnąć i dawać owoce. Tak jak człowiek, gdy kocha – rozkwita. Zosia Krasnopolska otrzymuje w spadku od pani Stefanii zrujnowaną willę w Rudzie Pabianickiej. Rudera okazuje się domem z duszą uwięzioną w dalekiej przeszłości. Stary dom otoczony sadem – niegdyś bardzo piękny – kryje sekrety swoich mieszkańców. Zosia powoli zgłębia jego tajemnice....

Drzewo czereśni potrzebuje
innego drzewa, aby rosnąć i dawać owoce.
Tak jak człowiek, gdy kocha – rozkwita.

Zosia Krasnopolska otrzymuje w spadku od pani Stefanii zrujnowaną willę w Rudzie Pabianickiej. Rudera okazuje się domem z duszą uwięzioną w dalekiej przeszłości. Stary dom otoczony sadem – niegdyś bardzo piękny – kryje sekrety swoich mieszkańców. Zosia powoli zgłębia jego tajemnice. Kiedy na jej drodze pojawi się Szymon, odkryje najważniejszy sekret: dowie się, czym są prawdziwa przyjaźń oraz miłość. Zrozumie, że tak jak drzewa czereśni muszą rosnąć obok siebie, by wydać owoce, tak ludzie muszą się kochać, by ich wspólna droga przez życie miała sens.

Powieść o przeszłości zaklętej w każdym dniu i o darach, które otrzymujemy od losu, jeśli patrzymy także sercem…

Najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz to historia o tym, że nawet najbardziej niepozorna decyzja wpływa na nasze życie, a przeszłość zawsze wybrzmiewa w teraźniejszości.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
uncafeconlibros książek: 855

O tym, że człowiek, podobnie jak czereśnia, nie może być sam...

„Czereśnie zawsze muszą być dwie” to najnowsza książka w dorobku Magdaleny Witkiewicz – jednej z najpopularniejszych polskich autorek powieści obyczajowych. Tym razem pisarka zabrała swoje czytelniczki do Łodzi, której historię postanowiła im przybliżyć. Akcja książki osadzona została w podmiejskim dworku, który w przeszłości był niemym świadkiem wielkiej miłości, a zarazem ogromnej tragedii. Teraz nowe życie w zabytkowym domu budować zaczyna Zosia, która uciekła z Gdańska, aby zapomnieć o nieszczęśliwej miłości.

Opuszczona willa w Rudzie Pabianickiej, którą bohaterka odziedziczyła po zmarłej przyjaciółce, niespodziewanie stała się dla dziewczyny ostoją i miejscem, z którym wiązała nadzieję na początek nowego życia. Niestety, dotychczasowe problemy nie były jedynymi, z jakimi zmierzyć musiała się Zosia. Dziewczyna szukając recepty na własne szczęście, zaczęła zagłębiać się w historię dworku i poznawać losy jego dawnych mieszkańców.

„Czereśnie zawsze muszą być dwie” to pierwsza książka w dorobku autorki, która tak bardzo osadzona jest w przeszłości. Opisana historia przedstawia zarys Łodzi w czasach jej największej prosperity, kiedy przemysł włókienniczy kwitł w najlepsze, a bogaci kupce i przedsiębiorcy szukali wytchnienia na pobliskich wsiach. Taką właśnie odskocznią i ostoją dla zmęczonych łódzkim gwarem mieszkańców stała się pobliska Ruda Pabianicka, którą śmiało nazwać możemy jedną z bohaterek książki. Miejscowość ta stała się bowiem tłem dla historii o wielkiej...

„Czereśnie zawsze muszą być dwie” to najnowsza książka w dorobku Magdaleny Witkiewicz – jednej z najpopularniejszych polskich autorek powieści obyczajowych. Tym razem pisarka zabrała swoje czytelniczki do Łodzi, której historię postanowiła im przybliżyć. Akcja książki osadzona została w podmiejskim dworku, który w przeszłości był niemym świadkiem wielkiej miłości, a zarazem ogromnej tragedii. Teraz nowe życie w zabytkowym domu budować zaczyna Zosia, która uciekła z Gdańska, aby zapomnieć o nieszczęśliwej miłości.

Opuszczona willa w Rudzie Pabianickiej, którą bohaterka odziedziczyła po zmarłej przyjaciółce, niespodziewanie stała się dla dziewczyny ostoją i miejscem, z którym wiązała nadzieję na początek nowego życia. Niestety, dotychczasowe problemy nie były jedynymi, z jakimi zmierzyć musiała się Zosia. Dziewczyna szukając recepty na własne szczęście, zaczęła zagłębiać się w historię dworku i poznawać losy jego dawnych mieszkańców.

„Czereśnie zawsze muszą być dwie” to pierwsza książka w dorobku autorki, która tak bardzo osadzona jest w przeszłości. Opisana historia przedstawia zarys Łodzi w czasach jej największej prosperity, kiedy przemysł włókienniczy kwitł w najlepsze, a bogaci kupce i przedsiębiorcy szukali wytchnienia na pobliskich wsiach. Taką właśnie odskocznią i ostoją dla zmęczonych łódzkim gwarem mieszkańców stała się pobliska Ruda Pabianicka, którą śmiało nazwać możemy jedną z bohaterek książki. Miejscowość ta stała się bowiem tłem dla historii o wielkiej miłości, ludzkiej zawiści i obsesji, która potrafi pchnąć ludzi do najgorszego. Okazuje się również, że dawne wydarzenia odcisnęły piętno na losach współczesnych bohaterów i stały się podwalinami dokonywanych przez nich wyborów.

Książka wydaje się być jedną z dojrzalszych w dorobku autorki, a opisane w niej zdarzenia chwytają czytelnika za serce i sprawiają, że od jej lektury ciężko się oderwać. Poza Zofią w „Czereśniach…” pojawia się cała plejada interesujących i dobrze skonstruowanych bohaterów. Mamy tam Szymona, który nie potrafi poradzić sobie z przeżytą tragedią, wiecznego chłopca Marka, który wybija się na tle innych swoim egoizmem, panią Stefanię, która stanowi ideał mądrej życiowo starszej kobiety i wreszcie nieco ekscentrycznego pana Andrzeja, którego rozmów z kurami nie sposób pominąć. Cała ta mozaika ludzkich słabości i zalet dodaje głębi opowiadanej historii i buduje jej tło.

„Czereśnie zawsze muszą być dwie” to wielowątkowa, mądra opowieść o tym, co w życiu najważniejsze – miłości, przyjaźni i uczciwości. Plastyczny język autorki i jej niezwykły talent do tworzenia chwytających za serce historii nie zawiódł i tym razem, sprawiając, że fanki jej twórczości z całą pewnością nie poczują się zawiedzione. Sama Magdalena Witkiewicz w czasie spotkań autorskich promujących „Czereśnie…” wskazywała, że nie będzie to ostatnia z książek tak mocno zakorzenionych w historii i w planach ma już kolejne opowieści z przeszłością w tle. Pozostaje nam tylko czekać na nie z niecierpliwością.

Anna Szterleja

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4326)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1770
Piotr | 2017-05-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 maja 2017

O planach autorki odnośnie powstania tego utworu słyszałem i czytałem długo przed jej napisaniem.Autorka na swoim społecznościowym profilu wspominała o chęci i potrzebie napisania tej książki. Dobrego autora poznaje się po tym, co nosi w sercu i czy potrafi to umiejętnie przekazać. Magdalena Witkiewicz potrafi. To prawdziwa czarodziejka.

Prawda jest taka, że bałem się rozczarowania. Niektórzy pisarze wpadają w banalność i schematyzm. Nawet Ci najlepsi. Ale nie Magdalena Witkiewicz. Kiedy przeczytałem pierwsze strony, napisałem do autorki SMS-a w rodzaju:"Identyfikuję się ze Zosią". Od kogo z nas nie wymagano, abyśmy byli najlepszymi uczniami, dziećmi, najlepszymi w uprawianiu sportów. Rodzice zawsze mają plany względem dzieci, próbują ułożyć za nich plany na przyszłość i ingerują w ich wybory.

"Czereśnie zawsze muszą być dwie" to niezwykle ciepła opowieść o tym co w naszym życiu jest ważne, piękne i za czym tęsknimy w głębi naszych serc.
Zosia Krasnopolska otrzymuje w...

książek: 1145
Mała-Mi | 2017-08-15
Przeczytana: 14 sierpnia 2017

Cudowna powieść!

Otula czytelnika niczym ciepły koc. Przywodzi na myśl dzieciństwo, pełne zapachu świeżo upieczonego, pachnącego wanilią i owocami ciasta.

Czytając ją było mi ciepło na sercu i duszy. Pełno w niej wyjątkowych bohaterów, ludzi „starej daty”- ciepłych, życzliwych, którzy mimo tego ze dużo przeszli zachowali dumę i honor. Bohaterowie ci kojarzyli mi się z moim własnym dzieciństwem. Przeczytałam ją z wielkim sentymentem.

Narratorką i główną bohaterką powieści jest Zosia Krasnopolska. Nierozumiana przez rodziców i rówieśników dziewczyna ucieka ze szkoły. W ramach kary musi uczestniczyć w pracach społecznych. Jej „pracą” ma być dotrzymywanie towarzystwa byłej nauczycielce, schorowanej Pani Stefanii.

Z czasem starsza Pani zastępuje jej babcię, której nie miała, zostaje jej powierniczką i najbliższą osobą... Kobiety zżywają się ze sobą na tyle, że Stefania, która nie ma rodziny, decyduje się na zapisanie Zosi w testamencie willi w Rudzie Pabianickiej.

Po śmierci...

książek: 12501
Perzka | 2017-07-03
Przeczytana: 03 lipca 2017

Zosia Krasnopolska jako nastolatka czuła się samotna zarówno w szkole, jak i w domu. W szkole była najlepszą uczennicą , dlatego wzbudzała niechęć wśród rówieśników, w domu ciągle próbowała zaspokoić ambicje rodziców, bo gdy tylko przyniosła gorszą ocenę, mama gromiła ją wzrokiem, a tata obdarowywał litanią, jaka to jest niewdzięczna za ich poświęcenie.
Biedna Zosia bała się być normalną nastolatką, a tak chciała żyć w grupie, być solidarną i atrakcyjną, a nie tylko kujonem. Chciała poczuć, jak to jest, kiedy się jest ot tak po prostu kochaną...

Problem zniknął, kiedy jeden, jedyny raz postanowiła iść na wagary. Za karę miała wykonać prace społeczne, czyli pomóc starszej pani. Ową staruszką okazała się przesympatyczna 60- letnia pani Stefania Pilch. Stała się dla Zosi ostoja, podporą w trudnych chwilach, zawsze służyła dobrą radą. Zastępowała dziewczynie babcię, której Zosia nie miała, i mamę z którą nie umiała dojść do porozumienia.

Pani Stefania stała się też...

książek: 342

Piękna, niezwykła opowieść o miłości, przyjaźni i zawiłościach losu, które mają swój gorzko - słodki smak.

Zosię Krasnopolską poznajemy wieku 15 lat, kiedy ucieka ze szkoły na wagary z częścią klasy, aby się dopasować. Konsekwencją ucieczki jest pomoc starszej Pani o imieniu Stefania, która staje się jej najlepszą przyjaciółką, która nigdy jej nie krytykuje, zawsze ją wspiera, dopingując młodą, ambitną kobietę i pozwalając rozwinąć jej skrzydła. Z pozoru niewinna znajomość w przyszłości zmienia całe życie Zosi.
Po śmierci Stefani odziedzicza cały jej majątek w Gdańsku, jak i piękną, starą willę w Rudzie Pabianickiej. Dom, który skrywa wiele tajemnic oraz zawiłą, emocjonują przeszłość, która bardzo lubi zataczać krąg.
W drodze do Rudy Pabianickiej poznaje Szymona, która podobnie jak ona jest człowiekiem z bagażem doświadczeń. Od razu nawiązują więź, która przeradza się w prawdziwą przyjaźń. Przyjaźń, która pod wieloma barwami uleczy ich zranione dusze, serca i przywróci do...

książek: 1109
Elżbieta | 2017-08-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 sierpnia 2017

To moje pierwsze spotkanie z prozą Pani Magdaleny Witkiewicz. Pierwsze, ale myślę ,że nie ostatnie. "Czereśnie zawsze muszą być dwie" to powieść o niesamowicie ciekawej i urzekającej fabule. Niezwykle ciepła, klimatyczna, trochę zaczarowana i niekiedy wręcz baśniowa. Pachnąca świeżo upieczonym ciastem, wanilią i czekoladą.Wiele w niej interesujących i mądrych sentencji życiowych.

Książka o emocjach, wyjątkowej miłości i skomplikowanych losach ludzkich. Czasem życie daje nam szansę, a my za późno ją dostrzegamy. A czasem trzeba żyć chwilą. Łapać szczęście szybko w dłonie, bo drugi raz życie może nam nie dać szansy i marzenie, które było w zasięgu ręki, może ulecieć niczym motyl. Każda rzecz jaka dzieje się w naszym życiu jest po coś. Życie to przede wszystkim relacje między ludźmi. I nasza przyszłość zależy od tego obok kogo właśnie stoimy. Tak jak drzewa czereśni muszą rosnąć obok siebie aby wydać owoce, tak ludzie muszą się kochać, by ich wspólna droga przez życie miała sens....

książek: 1398
Wioleta Sadowska | 2017-06-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 czerwca 2017

"Czereśnie zawsze muszą być dwie (…) – Inaczej nie będą rodzić owoców".


W 2016 r. uczestniczyłam w spotkaniu autorskim Magdaleny Witkiewicz w łódzkim Empiku, w którym to właśnie rozpoczęła się cała historia napisania tej powieści. Nie wierzyłam wówczas, że nasze namawianie na umiejscowienie fabuły w Łodzi, Magda potraktuje poważnie i spełni to marzenie. A jednak, "Czereśnie zawsze muszą być dwie", czyli książka, która została wydana ku pokrzepieniu naszych serc jest faktem. Jej piękna okładka zapowiada równie piękną treść.

Magdalena Witkiewicz to absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańskiego Studium Bankowości oraz Gdańskiej Fundacji Kształcenia Menadżerów, jest z wykształcenia marketerem. Miłośniczka literatury oraz swoich dwóch pociech. Jej powieści znajdują uznanie wśród rzeszy czytelniczek i zawsze kończą się szczęśliwie. Autorka mieszka obecnie w Gdańsku.

Zosia Krasnopolska to młoda kobieta, której umiera jedyna, prawdziwa przyjaciółka – starsza pani Stefania. W wyniku...

książek: 486

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Magdalena Witkiewicz książką tą udowadnia swój talent. Sięgając po każdą z jej pozycji, wiem, że nie będę rozczarowana.

Historia ta w innych rękach byłaby katastrofą, jednakże autorka jest w stanie podźwignąć nawet dość wątpliwe wątki.

Dość trudno było mi się zaprzyjaźnić z bohaterami, szczególnie na początku. Powieść jest dość obszerna ale czytało się bardzo dobrze i szybko.

Mam pewien problem z autorka, doceniam jej kunszt, ale nie do końca jestem w stanie zachwycić się światem, który tworzy. Chyba jej wrażliwość widzenia świata nie do końca jest tożsama z moją.

Polecam gorąco. Autorka chociaż plasuje się wysoko na mojej liście top polskich autorek to jednak chyba nie do końca jest moją ulubioną.

książek: 3038
wiejskifilozof | 2018-03-13
Na półkach: Przeczytane

Gdybym był władcą literatury,to bym dał takim książkom.Nobla w dziedzinie literatury.
Bo takie powieści,są dla mnie arcydziełami literatury.
Takie książki ,są dla mnie wzorem literackiego kunsztu.
To kiedyś będzie klasyka,ja to mówię.

Na powieść polowałem rok,w końcu była w Bibliotece Sarnaki.
Czytałem,między przerwach w pracy w ŚDS.
Zakochałem,się w powieści od samego początku.
Nie znalazłem tu,nic co by mi się nie.Podobało,ja kocham.
Przyrodę ,a tu ten las.Pole,koło lasu.
I ten cudowny ogród,ach emocję z czytania było po mnie widać.

Również ,to co się działo w lat 30.Było,dla mnie piękne.
Ja wolę historię z między wojnia niż,te z komuny.

I tak,człowiek by żyć.Potrzebuję drugiego człowieka.
A ja lubię czereśnie,bo są pyszne.

książek: 802
Nina | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2017
Przeczytana: 07 czerwca 2017

Jakie to było banalne, jakie schematyczne, jakie słodkie, romantyczne i nierealne. Ale jakie to było dobre zarazem :) Ciepła opowieść o miłości, przemijaniu, stratach i zyskach, o złych i dobrych wyborach, o słych i dobrych ludziach, których los stawia nam na naszej drodze. O tym, że trzeba się cieszyć życiem, tym co nam daje i być w stanie dostrzegać małe rzeczy, które kreują nasze życie. Takie książki obyczajowe lubię, takie będę czytać i się nimi rozkoszować. Od czasu do czasu oczywiście, bo od nadmiaru słodyczy też może się zrobić niedobrze.
Miłośnikom dobrej obyczajowej literatury kobiecej - polecam.

książek: 1438

Nie wiem dlaczego, ale im książka bardziej reklamowana tym mam mniejszą ochotę ją przeczytać. Tak było z np."Ósmym cudem świata" który miał tyle pochlebnych opinii a mnie jakoś nie przypadł do gustu.
Na szczęście tym razem było inaczej. Podpisuje się obiema rękami pod wszystkimi pozytywnymi recenzjami, bo ta książka na to zasługuje.
Żałuję, że tak długo zwlekałam z jej przeczytaniem i bardzo żałuję, że tak szybko się skończyła.
To bardzo mądra, życiowa i chwytająca za serce powieść obyczajowa, w której akcja dzieje się nie tylko współcześnie, ale po raz pierwszy autorka sięga po retrospekcję i przenosi nas w lata trzydzieste XIX wieku do wilii położonej na przedmieściach Rudy Pabianickiej. Ten dom kryje sekrety swoich dawnych mieszkańców. To tu rozegrały się tragedie a także kwitła miłość. Ta część chyba najbardziej mi się podobała i z niecierpliwością czekałam na kolejne opowieści pana Andrzeja o domu i jego mieszkańcach.
Widać że autorka włożyła w tą powieść dużo wysiłku i...

zobacz kolejne z 4316 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Warszawskie Targi Książki - wygraj wejściówki

Do Warszawskich Targów Książki zostało 9 dni! Czas więc dokładnie zaplanować swój pobyt na Stadionie Narodowym. Zobaczcie, co przygotowały dla was wydawnictwa, odpowiedźcie na proste pytanie i wygrajcie podwójne wejściówki na wszystkie dni targowe!


więcej
Zapraszamy na Warszawskie Targi Książki

Już za trzy tygodnie Warszawa stanie się ulubionym miastem wszystkich książkowych moli! Od 17 do 20 maja na Stadionie Narodowym trwać będą bowiem Warszawskie Targi Książki! Partnerem specjalnym w tym roku jest Francja. Wśród licznych targowych atrakcji nie zabraknie naszej wymiany książek Z półki na półkę oraz spotkania z laureatami Plebiscytu Książka Roku lubimyczytać.pl.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd