Ósmy cud świata

Wydawnictwo: Filia
7 (917 ocen i 173 opinie) Zobacz oceny
10
65
9
80
8
200
7
252
6
186
5
79
4
29
3
14
2
7
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380753174
liczba stron
340
język
polski
dodała
Asiek

Czy historia sprzed lat, usłyszana przypadkowo na drugim krańcu świata, może wpłynąć na nasze losy? Kilka romantycznych chwil, przeżytych w czasie urlopu w Azji, budzi w Annie, trzydziestokilkuletniej singielce, dawno uśpione uczucia. Kobieta podejmuje decyzję, która na zawsze może zaważyć na życiu kilku osób. Jednak szczęście, będące pozornie w zasięgu jej ręki, rozsypuje się nagle niczym...

Czy historia sprzed lat, usłyszana przypadkowo na drugim krańcu świata, może wpłynąć na nasze losy?

Kilka romantycznych chwil, przeżytych w czasie urlopu w Azji, budzi w Annie, trzydziestokilkuletniej singielce, dawno uśpione uczucia.
Kobieta podejmuje decyzję, która na zawsze może zaważyć na życiu kilku osób.
Jednak szczęście, będące pozornie w zasięgu jej ręki, rozsypuje się nagle niczym domek z kart.

Ósmy cud świata to opowieść o tym, że czasami trzeba zbłądzić w ciemnym lesie, by wreszcie znaleźć się na rozświetlonej polanie.
A pierwszy promień słońca można niekiedy znaleźć ukryty w niepozornej, maleńkiej kopercie, zamkniętej w morskiej muszli przywiezionej z wakacji.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/228

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/228

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5550

Życie to nie książka, która może mieć kilka różnych zakończeń

„Ósmy cud świata” to tytuł najnowszej powieści jednej z najpoczytniejszych polskich pisarek literatury kobiecej - Magdaleny Witkiewicz. Czekały na nią setki czytelniczek, a wśród nich i ja. Czy było warto? Myślę, że tak, bo wraz z dobrą historią obyczajową otrzymałam idealny i praktyczny poradnik jaką kobietą nie być, czyli co robić, by nie minąć się ze szczęściem i miłością. Uczy tego główna bohaterka Anna, która popełnia pewne pomyłki i długo błądzi nim zrozumie, że w życiu trzeba korzystać z każdej szansy i nie bawić się z miłością w berka. Nie można czekać, aż los poda nam to, o czym marzymy na tacy. By być szczęśliwym trzeba walczyć o swoje marzenia i być zdecydowanym na ryzyko, bo przecież kto nie ryzykuje, ten nie zyskuje. Nie można też kierować się pozorami i przypuszczeniami, bo człowiek to jednak istota omylna.

Ania jest dojrzałą kobietą i nie ma u boku swojej drugiej połówki. Szuka jej, ale rezultat poszukiwań jest bezowocny. Wchodzi w bliższe relacje ze swoim obecnym szefem, pragnie zostać matką, ale jej życie przypomina raczej rozsypane puzzle niż sielankowy obrazek. By ochłonąć, by złapać dystans do otaczającej rzeczywistości i samej siebie Anna postanawia udać się w podróż. Daleką podróż na drugi kraniec świata, by znaleźć pomysł na swoją przyszłość. Trzydziestokilkuletnia singielka nie ma pojęcia, że ten urlop i ten wyjazd zmienią jej życie na zawsze oraz dadzą jej solidną życiową lekcję...

Fabuła powieści, którą czyta się niezwykle szybko oparta jest na...

„Ósmy cud świata” to tytuł najnowszej powieści jednej z najpoczytniejszych polskich pisarek literatury kobiecej - Magdaleny Witkiewicz. Czekały na nią setki czytelniczek, a wśród nich i ja. Czy było warto? Myślę, że tak, bo wraz z dobrą historią obyczajową otrzymałam idealny i praktyczny poradnik jaką kobietą nie być, czyli co robić, by nie minąć się ze szczęściem i miłością. Uczy tego główna bohaterka Anna, która popełnia pewne pomyłki i długo błądzi nim zrozumie, że w życiu trzeba korzystać z każdej szansy i nie bawić się z miłością w berka. Nie można czekać, aż los poda nam to, o czym marzymy na tacy. By być szczęśliwym trzeba walczyć o swoje marzenia i być zdecydowanym na ryzyko, bo przecież kto nie ryzykuje, ten nie zyskuje. Nie można też kierować się pozorami i przypuszczeniami, bo człowiek to jednak istota omylna.

Ania jest dojrzałą kobietą i nie ma u boku swojej drugiej połówki. Szuka jej, ale rezultat poszukiwań jest bezowocny. Wchodzi w bliższe relacje ze swoim obecnym szefem, pragnie zostać matką, ale jej życie przypomina raczej rozsypane puzzle niż sielankowy obrazek. By ochłonąć, by złapać dystans do otaczającej rzeczywistości i samej siebie Anna postanawia udać się w podróż. Daleką podróż na drugi kraniec świata, by znaleźć pomysł na swoją przyszłość. Trzydziestokilkuletnia singielka nie ma pojęcia, że ten urlop i ten wyjazd zmienią jej życie na zawsze oraz dadzą jej solidną życiową lekcję...

Fabuła powieści, którą czyta się niezwykle szybko oparta jest na bardzo popularnym w tego typu literaturze schemacie – ona jedna i ich dwoje. Jednego każe wybrać rozum, drugiego każe kochać serce. Jest to pomysł dość pospolity, a tym samym w pewnym sensie oszczędzający emocje, choć wcale nie sprawia, że lektura jest zła. Anna to bohaterka z jednej strony dojrzała, wykształcona, mająca stabilną sytuację zawodową, a z drugiej zagubiona w życiu emocjonalnym dziewczyna, która zachowuje się jak rozkapryszona panna. Panna, która nie potrafi wziąć życia we własne ręce. Wakacyjna, a dokładniej wietnamska miłość, dodaje lekturze pikanterii, romantyczności, lekkości. Nie będzie przesady w stwierdzeniu, że jest to współczesna bajka, która kończy się jedynym pasującym do niej zakończeniem. Jest też morał, który powinny sobie wziąć do serca panie szukające partnera. Nie warto w życiu kierować się desperacją, nie trzeba dążyć w kwestii uczuć na siłę do celu. Nie warto porywać się w miłości na ambicję i dopisywać do realnych sytuacji tego, co podpowiada nasza wyobraźnia.

„Ósmy cud świata” to lektura przyjemna, idealna na wieczór z kocykiem, herbatką i książką. To powieść, która promuje spojrzenie z dystansu na nas samych, co jest świetnym lekarstwem na życiowe dylematy. To tytuł, którego każdy rozdział rozpoczyna ciekawe wietnamskie powiedzenie. To wreszcie opowieść z doskonale oddanym wietnamskim klimatem, która wyraźnie daje do zrozumienia, że warto tam pojechać i zakosztować kultury, pięknych krajobrazów i występujących tam osobliwości świata natury oraz wspaniałej kuchni.

To idealna, bo ciepła historia na jesienne pluchy i zimowe chłody, która z pewnością rozgrzeje serca miłośniczek literatury z happy endem.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1828)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1825
Piotr | 2017-09-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 września 2017

Na książki Magdaleny Witkiewicz czekam zawsze z wielka niecierpliwością. Autorka potrafi przedstawiać historie w sposób, który zostaje w czytelniku. Narracja, opowieść i to "coś", czego nie potrafię nazwać.

W "ósmym cudzie świata" zabrakło mi pewnego spoiwa, a było zbyt wiele schematyzmu. Jedna kobieta i kilu mężczyzn. Wietnam, tajemniczy mężczyzna, powrót i nagła eksplozja uczucia. Brakło mi tutaj tego , co wprowadzało mnie w stan euforii w innych opowieściach.

Sama książka jest napisana ciekawie, ale dostrzegam "kalkę" z innych powieści. Od autorem "topowych" oczekuję o wiele, wiele więcej kreatywności.

Czym jest "ósmy cud świata"? Opowieścią kobiety w średnim wieku o oczekiwaniu na swojego księcia, jego poszukiwaniach, rozterkach życiowych. Narracja również podobna do tych, które już znam.

Czy polecam "Ósmy cd świata"? Z pewnością dla większości czytelniczek, czytelników, lektura okaże się być ciekawa. I taka jest. Ja zwyczajnie spodziewałem się czegoś bardziej...

książek: 1446
Wioleta Sadowska | 2017-10-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 października 2017

"Błąd to część życiowego ryzyka".


Do tej pory Wietnam kojarzył mi się wyłącznie z okropną wojną, która pozbawiła życia tyle ludzkich istnień. Po przeczytaniu najnowszej książki Magdaleny Witkiewicz, moje odczucia względem tego regionu świata, zupełnie zmieniły swój kierunek. Z pewnym zdziwieniem także poddaje się własnym myślom, które sugerują mi, bym kiedyś wybrała się na wycieczkę do Wietnamu.

Magdalena Witkiewicz to absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańskiego Studium Bankowości oraz Gdańskiej Fundacji Kształcenia Menadżerów, jest z wykształcenia marketerem. Miłośniczka literatury oraz swoich dwóch pociech. Jej powieści znajdują uznanie wśród rzeszy czytelniczek i zawsze kończą się szczęśliwie. Autorka mieszka obecnie w Gdańsku.

Anna zbliża się nieuchronnie do czterdziestki. Kobieta, pomimo ustabilizowanej płaszczyzny zawodowej, nie czuje życiowego spełnienia. Brakuje jej miłości oraz... dziecka, któremu mogłaby się poświęcić. Bohaterka postanawia więc wyjechać na urlop...

książek: 1493

Najpierw było opowiadanie do tygodnika Party, które autorka napisała po przyjeździe z podróży do Wietnamu zafascynowana egzotyką tego kraju i jego legendami. Później za namową przyjaciół powstała z tego opowiadania powieść. Tylko czy pisanie powieści na zamówienie się udało?
Jak widać po opiniach miłośniczek pani Witkiewicz tak.
Niestety mnie ta powieść zawiodła.Czyta się lekko i szybko ale nie zawiera żadnej głębi.Schemat powieści podobny do innych.
Samotna kobieta pod czterdziestkę szuka swojego księcia i prawdziwej miłości. Nawiązuje romans biurowy ze swoim szefem ale to taki seks bez miłości. Znudzona wyjeżdża na wycieczkę do Wietnamu, spędza cudowne chwile z nieznajomym, po nieporozumieniu z kochankiem powraca do kraju, znowu romans z szefem i poszukiwanie nieznajomego z Wietnamu, bo nagle odkryła, że to miłość jej życia.
Taka bajka do tego strasznie przegadana, pełna rozmów o niczym z przyjaciółkami i rozterek bohaterki. Do tego kilka wietnamskich legend i to wszystko....

książek: 845
Nina | 2017-09-26
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2017
Przeczytana: 25 września 2017

Podzielam opinie tych zachwyconych i tych zawiedzionych. Podzielam obie, gdyż Ósmy cud świata ociera się o granice kiczu i schematu książek obyczajowych. Samotna kobieta w wieku już nie nastoletnim, szukająca miłości ale takiej na całe życie, zegar biologiczny tyka coraz głośniej i natrętniej, a faceta jak nie było, tak nie ma, dziecka również. Aż do momentu kiedy facet się pojawia, oczywiście przypadkowo, oczywiście na drugim końcu świata i oczywiście nie może być ładnie i prosto. Musi się pogmatwać jak w kiepskiej telenoweli. Ale mimo tego wszystkiego, to się nadal czyta fajnie, nadal się buzia uśmiecha, nadal czuje się momentami ciepło w okolicach serducha. Tak więc lektura spełniła swoją rolę, rolę czysto rozrywkową. Ale i tak ocena będzie tylko dobra.

książek: 12866
Perzka | 2017-09-19
Przeczytana: 18 września 2017

Anna, niespokojna dusza, marzycielka, lubiąca podróżować. Żyłkę do niespokojnego życia odziedziczyła po tacie marynarzu. Ukończyła studia na kierunku Zarządzanie i marketing i właściwie oprócz tego, że chciała przyjemnie spędzić ostatnie długie wakacje w swoim życiu to nie wiedziała, co będzie dalej robiła w życiu.
Po wakacjach podjęła pracę. I tu zaczyna się niekończący się temat poszukiwania mężczyzny życia, problemu, że czas ucieka i okres na urodzenie dziecka jest coraz krótszy, i krótkich niezobowiązujących spotkań na jedną noc. Do znudzenia...

Po ostatniej lekturze autorki „ Czereśnie zawsze muszą być dwie” , którą byłam zachwycona i dobrych ocenach tej powieści rzuciłam się w wir czytania. I tak szybko jak się rzuciłam, tak szybko moje emocje opadły. Przeczytałam w jeden wieczór, ale jestem zawiedziona. Po prostu to nie temat dla mnie.

książek: 495
Jolka | 2017-09-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 15 września 2017

Należę do osób,które raczej czytają kryminały a powieści obyczajowe mijam gdzieś szerokim łukiem.Sama nie wiem dlaczego zdecydowałam się na zakup "Ósmego cudu świata". Wiem jednak,że od dzisiaj Magdalena Witkiewicz będzie należeć do moich ulubionych autorek.W przepiękny sposób opowiada o samotności,o próbach spotkanie tej jednej miłości,o spełnianiu marzeń.Również Wietnam został w doskonały sposób przedstawiony.Brak tu zbędnych długich opisów ,to co najważniejsze zostało podane doskonale na tacy.Przeczytałam książkę w jeden dzień i nawet nie wiem kiedy ja skończyłam.Tak właściwie przepłynęłam przez nią jak główni bohaterowie,z refleksjami w sercu.A ósmy cud świata?No cóż, chyba każdy musi sam go znaleźć i wiedzieć czym jest.

książek: 3231
filozof | 2018-02-10
Na półkach: Przeczytane

Co wiesz,o Wietnamie .Prawie co Ty,wiesz wojna,bazar,sajgonki.
Z tym Ci się kojarzy mój kraj.
Chwila zadumy,wiem bracie.Ze,nigdy u nas nie byłeś,że nie widziałeś Zatoki Ha Long.
Może kiedyś wpadnę,tak po przyjacielsku.
A co powiesz,o tej książce.
Podobała Ci się,tak jest piękna,romantyczna,nastrojowa.
Piękna jak Ha Long.
Jak zachód słońca.
Wrażliwa i mądra jak Twoje przysłowia.
Do zobaczenia w Wietnamie.
Do zobaczenia w Polsce.

książek: 1154
Kachusek | 2017-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 listopada 2017

Lubię książki pani Magdy, biorę wszystkie w ciemno, bo wiem, że będzie mi się czytało lekko i przyjemnie, a na koniec rozmarzę się nad szczęśliwym zakończeniem. "Ósmy cud.." również tak się czyta, ale czegoś zabrakło, nie czułam emocji rozwijającej się miłości więc i happy end nie cieszył. Facet który zostaje zdradzony nagle tak zbliża się do nowo poznanej kobiety. Ta z kolei niby w nim już zakochana, ale wraca w układ z Jackiem. Może to akurat miał być wątek poboczny, a ważniejszym przesłaniem marzenie o dziecku, podróże pozwalające spojrzeć na problemy z innej perspektywy i przewaga świata realnego nad wirtualnym. Ogólnie książka dobra, ale nie najlepsza.

książek: 1439
eduko7 | 2018-03-11
Przeczytana: 09 marca 2018

Główna bohaterka – Anna – działa według mnie zgodnie z zasadą „i chciałabym, i boję się”. Stara się o pracę (bo tak trzeba po ukończeniu studiów) i - jak szczerze wyznaje w czasie rozmowy kwalifikacyjnej - nie jest przekonana, że powinna ją już rozpoczynać (bo straci szansę na ostatnie długie wakacje). Podobnie zachowuje się w sferze uczuć. Z jednej strony wie, że nie należy pracy łączyć z życiem osobistym. Z drugiej wdaje się w romans z szefem. A że nie nazywa tego układu romansem… Oszukuje samą siebie twierdząc, że jej i Jackowi taka relacja odpowiada. Z czasem musi przyznać, iż w pewien sposób wykorzystuje swojego szefa. I mając tego świadomość wykorzystuje go do samego końca. Podobnie rzecz się ma z jej relacją z Tomaszem. Początkowo traktuje go przedmiotowo – li tylko jako kandydata na ojca, który ma pozostać nieświadomy swojej roli. Z obawy przed rodzącym się uczuciem pozwala zwyciężyć wątpliwościom, nie daje szansy partnerowi na wyjaśnienia. Zresztą do końca, nawet gdy jest...

książek: 1587
Asiek | 2017-09-17
Przeczytana: 17 września 2017

Kiedyś przez przypadek przeczytałam książkę Magdaleny Witkiewicz. Dzisiaj już nie wyobrażam sobie, by mogło zabraknąć autorki w mojej domowej biblioteczce. Po raz kolejny stworzyła piękną historię o pogoni za marzeniami, którą czyta się jednym tchem. Ciepła, zabawna i poruszająca. Koniecznie trzeba ją przeczytać . Gwarancja dobrze spędzonego wieczoru. Polecam.

zobacz kolejne z 1818 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Poniedziałek nie musi być zły! Wystarczy rano sprawdzić jakie nowości ukazują się pod naszym patronatem i dzień od razu staje się lepszy! W tym tygodniu waszej uwadze polecamy osiem tytułów: trzy polskie, pięć zagranicznych, pięć pisanych przez kobiety i trzy pisane przez mężczyzn! Sprawdźcie sami!


więcej
Sprawdź, co będziemy czytać jesienią

Jakie tytuły mają w swoich jesiennych zapowiedziach polskie wydawnictwa? Czytelnicy będą usatysfakcjonowani - znajdzie się coś dla miłośników skandynawskich kryminałów, teorii spiskowych, powieści obyczajowych i literatury pięknej rodzimych i zagranicznych autorów. Czas oszczędzać pieniądze na książkowe zakupy, bo będzie w czym wybierać.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd