Tylko dobre wiadomości

Wydawnictwo: Filia
6,41 (294 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
9
8
36
7
76
6
79
5
45
4
14
3
10
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380753846
liczba stron
416
język
polski
dodała
Ag2S

Wszyscy kochamy powieści o miłości… Dziennikarka Izabela Oster z dnia na dzień rzuca pracę w telewizji. Nie wszystko jednak toczy się po jej myśli. Nowe oferty pracy nie spływają, a pracodawcy nie pukają do jej drzwi. Na szczęście przyjaciółka, Kamila Rudnicka-Clement, składa jej propozycję nie do odrzucenia. Kobieta odziedziczyła bowiem podupadające pismo dla pań, natomiast Izabela ma jej...

Wszyscy kochamy powieści o miłości…

Dziennikarka Izabela Oster z dnia na dzień rzuca pracę w telewizji. Nie wszystko jednak toczy się po jej myśli. Nowe oferty pracy nie spływają, a pracodawcy nie pukają do jej drzwi. Na szczęście przyjaciółka, Kamila Rudnicka-Clement, składa jej propozycję nie do odrzucenia.
Kobieta odziedziczyła bowiem podupadające pismo dla pań, natomiast Izabela ma jej pomóc w odzyskaniu dawnej świetności magazynu.
Muszą tylko przeprowadzić się do Krakowa…
Obydwie przyjaciółki stają przed bardzo trudnymi decyzjami. Ale właściwie dlaczego miałyby nie podjąć wyzwania?
Życie pisze różne scenariusze, a do odważnych świat należy.
Kobiety rzucają się w wir pracy. Los przygotował dla nich wiele niespodzianek: porywającą wenecką podróż, odzyskaną przyjaźń, wiosenny Kraków odkrywany na nowo, a wreszcie miłość…
Bo wszystko jest możliwe, tylko trzeba chcieć i odważnie spoglądać w przyszłość.

Romantyczna opowieść, która zabierze Was do klimatycznego miasta nad Wisłą, pięknej, słonecznej Wenecji, i wszędzie tam, gdzie warto się zakochać.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/Ksiazka/250

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5534

Złym nowinom wstęp wzbroniony

Są autorzy, po których kolejne książki sięgamy w ciemno. Robimy tak, bo pokochaliśmy ich pióro, doceniamy styl jakim piszą, ich pomysły na fabułę i klimat, jaki odczuwa się w trakcie czytania. Do tego grona literatów zaliczam Agnieszkę Krawczyk, której powieści są sprawdzonym antidotum na zły humor i chandrę.

Jej najnowsza książka nosi jakże pozytywny tytuł „Tylko dobre wiadomości” i opowiada historię dwóch młodych, zdolnych i ambitnych przyjaciółek – Izabeli i Kamili. Życie obu stanęło na zakręcie i czas w nim na zmiany, nowe cele i wyzwania.

Iza – znana i popularna dziennikarka stacji telewizyjnej, prowadząca programy z zakresu publicystyki w ramach reorganizacji i zmiany ramówki traci optymalny czas programowy i zostaje odsunięta na boczny tor. Ta decyzja jej się zupełnie nie podoba, tym bardziej, że wypiera ją tania, komercyjna rozrywka. Pani Oster odchodzi z pracy i liczy na intratną propozycję od konkurencji. Ta jednak w spodziewanej formie nie nadchodzi, ale ciekawa oferta spływa od jej przyjaciółki Kamili Rudnickiej-Clement. Kama odziedziczyła bowiem w spadku po byłej teściowej pismo dla pań, które nie jest w najlepszej kondycji. Wspólnie mają je uratować, odświeżyć i przywrócić dawną popularność. Jest to spore wyzwanie i trudny cel. Dla tych dziewczyn nie ma jednak nic niemożliwego. Przeprowadzają się do Krakowa, zakasują rękawy i zabierają się z zapałem ostro do pracy...

Czy uda się sprostać zadaniu? Czy w nowym miejscu zamieszkania czeka na główne bohaterki nowa...

Są autorzy, po których kolejne książki sięgamy w ciemno. Robimy tak, bo pokochaliśmy ich pióro, doceniamy styl jakim piszą, ich pomysły na fabułę i klimat, jaki odczuwa się w trakcie czytania. Do tego grona literatów zaliczam Agnieszkę Krawczyk, której powieści są sprawdzonym antidotum na zły humor i chandrę.

Jej najnowsza książka nosi jakże pozytywny tytuł „Tylko dobre wiadomości” i opowiada historię dwóch młodych, zdolnych i ambitnych przyjaciółek – Izabeli i Kamili. Życie obu stanęło na zakręcie i czas w nim na zmiany, nowe cele i wyzwania.

Iza – znana i popularna dziennikarka stacji telewizyjnej, prowadząca programy z zakresu publicystyki w ramach reorganizacji i zmiany ramówki traci optymalny czas programowy i zostaje odsunięta na boczny tor. Ta decyzja jej się zupełnie nie podoba, tym bardziej, że wypiera ją tania, komercyjna rozrywka. Pani Oster odchodzi z pracy i liczy na intratną propozycję od konkurencji. Ta jednak w spodziewanej formie nie nadchodzi, ale ciekawa oferta spływa od jej przyjaciółki Kamili Rudnickiej-Clement. Kama odziedziczyła bowiem w spadku po byłej teściowej pismo dla pań, które nie jest w najlepszej kondycji. Wspólnie mają je uratować, odświeżyć i przywrócić dawną popularność. Jest to spore wyzwanie i trudny cel. Dla tych dziewczyn nie ma jednak nic niemożliwego. Przeprowadzają się do Krakowa, zakasują rękawy i zabierają się z zapałem ostro do pracy...

Czy uda się sprostać zadaniu? Czy w nowym miejscu zamieszkania czeka na główne bohaterki nowa miłość? Czy życie napisze pełen szczęścia scenariusz? Odpowiedź drzemie na kartach książki, która okazała się przyjemną i idealną lekturą na przedwiośnie, które jest bure, ponure i chętnie trzyma sztamę z chandrą.

Podobnie jak w innych książkach Agnieszki Krawczyk w „Tylko dobrych wiadomościach” panuje pełen optymizmu i nadziei klimat na lepsze jutro. Choć dziś los sprawia niezbyt miłe niespodzianki czuje się mocno, że to tylko przejściowe i szybko przeminie pod warunkiem, że nie siądziemy na laurach i weźmiemy się z życiem za bary. Wykreowane bohaterki są miłe i sympatyczne, zarażają dobrą energią i pokazują, że spojrzenie na świat z lekkim dystansem bywa sprawdzonym pomysłem i sposobem na dobry nastrój. Kamila i Iza nie załamują rąk, nie narzekają. Idą ciekawe przez życie i uważnie rozglądają się za kolejnymi szansami i drzwiami do otworzenia. Ta postawa jest idealnym wzorcem dla osób, które sięgną po tę powieść w gorszym czasie życia.

Książkę czyta się lekko, często z uśmiechem na twarzy. Fabuła zawiera wiele scen, które ostro rozśmieszą. Niesamowity klimat nadają miejsca, w których rozgrywa się akcja – Kraków i Wenecja. Z kart lektury czuć tę specyficzną dla tych miejsc aurę - jedyną w swoim rodzaju i niepowtarzalną. Uroku dodaje także obecność zwierzaków i przepiękna okładka.

Powieść gloryfikuje przyjaźń, która dziś często zostaje zabita przez rywalizację i zostaje zadeptana w biegu po sukces. Nie brak w niej także romantyczności, słonecznego klimatu i pełnej dobrych fluidów energii.

Agnieszka Krawczyk wnikliwie opisała dzisiejszą rzeczywistość. Czasy w jakich przyszło nam żyć są szybkie i niekiedy brutalne. Ludzie bywają różni, a porażki spadają niekiedy niespodziewanie. Mimo to trzeba odnajdywać w sobie pokłady sił jak robią to główne bohaterki i iść do przodu nie zwracając uwagi na potknięcia. To moim zdaniem jest mottem tej książki, którą polecam miłośniczkom współczesnej polskiej prozy kobiecej. Powieść z pewnością nie zawiedzie fanek kobiecych lektur, które lubią się przy czytaniu zrelaksować.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (740)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1465

Autorka w Podziękowaniach pisze,..."że to romans z lekką domieszką humoru....że to opowieść o dwóch przyjaciółkach, dwóch wspaniałych miastach i oczywiście o miłości".
No cóż ja się z tym stwierdzeniem nie zgadzam, bo dla mnie to tylko powieść obyczajowa, a miłość jest dla mnie wtedy, gdy miedzy partnerami jest jakaś chemia. A tej tu jakoś nie zauważyłam.
Z przykrością stwierdzam,że to najsłabsza powieść autorki jaką przeczytałam.
Cała fabuła kręci się wokół pisma dla pań, które odziedziczyła jedna z bohaterek i teraz razem z przyjaciółką starają postawić je na nogi. Mają różne problemy większe lub mniejsze a potem dochodzi jeszcze możliwość wykupienia stacji telewizyjnej i znów rozterki i problemy.
A miłość jest tu potraktowana jako uzupełnienie, szybko i pobieżnie ....żeby coś się jednak ciekawego działo. Niestety dla mnie nic ciekawego się nie działo, czasami jest wręcz nudno, bo brak akcji, jest strasznie monotonnie i przewidywalnie.
Bardzo ciekawe i wesołe były natomiast...

książek: 1399
eduko7 | 2018-06-30
Przeczytana: 11 czerwca 2018

Iza i Kamila – dwie młode, pełne pasji, zdolne i zaagażowane. A jednak te atuty nie wystarczają, aby Iza utrzymała dotychczasową pozycję zawodową. W życiu Kamili też następują zmiany i pojawiają się nowe perspektywy, a wraz z nimi nowe wyzwania. Obie przyjaciółki niemal w tym samym czasie stają wobec ważnych decyzji życiowych. Czy połączą siły, wyznaczą nowe cele i zaczną tworzyć coś nowego? Mają przecież wszelkie warunki ku temu. Iza posiada bowiem talent i doświadczenie dziennikarskie, zaś Kamila otrzymuje w spadku po „byłej teściowej” czasopismo do kobiet, którego pozycja też znacznie spadła. Pojawia się też tajemniczy reklamodawca, dzięki któremu czasopismo mogło przetrwać swój najgorszy czas. Poznajemy też ciotkę Violę, nietuzinkowych Rycha i Płetwę. Wszyscy oni nadają odpowiedni koloryt opowieści. Dodajmy także ciekawe miejsca akcji – Kraków, Wenecja, pokazane w innej odsłonie. Sama Autorka zachęca nas do przygody z jej lekturą, pisząc: „Bardzo lubię przedstawiać w swoich...

książek: 115
Alicja | 2018-03-09
Przeczytana: 2018 rok

"Tylko dobre wiadomości" to moje pierwsze spotkanie z autorką. Sam pomysł na fabułę był ciekawy, książkę dobrze czytało się przez kilka pierwszych rozdziałów. Jednak wraz z rozwojem akcji traciłam zainteresowanie. Postacie, które miały być wyraziste, stały się nijakie.

książek: 371
kAMyk | 2018-07-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2018

Zupełnie niezobowiązująca, lekka książka na urlop, myślenie można odłożyć na półkę i po prostu czytać. Powiastka niezwykle cukierkowa, bohaterkami są piękne, młode no i oczywiście bogate kobiety, świadome swojego piękna, obyte w kręgach dziennikarskich i telewizyjnych, troszkę po przejściach, ale to zupełnie nie przeszkadza w ich dalszej karierze i sukcesach, zarówno zawodowych jak i miłosnych. Powieść wiadomo, że dobrze się kończy, więc bez emocji, można czytać spokojnie, bez napinki.
Książka "na raz", powrotu nie będzie i na półce z ulubionymi nie zagości. Typowe czytadło. Historia fajna, takie "barbie" dla większych dziewczynek.

książek: 4216
Kate1404 | 2018-02-09
Przeczytana: 06 lutego 2018

Tylko dobre wiadomości - to opowieść o dwóch przyjaciółkach Izabeli i Kamili, które pewnego dnia wyprowadzają się do Krakowa i zaczynają pracować nad podupadającym pismem dla pań, które Kamila odziedziczyła po ... byłej teściowej. Izabela po porzuceniu pracy w telewizji nie może znaleźć nic godnego uwagi, dlatego zgadza się na propozycje przyjaciółki. Wyjeżdżają razem, co z tego wyniknie? Czy książka jest romantyczna tak jak zapowiada wydawca?
Przeglądając nowości w księgarniach zwróciłam uwagę na tę książkę, urzekła mnie jej okładka, a z racji zbliżających się Walentynek nawet nie przeszkodził mi opis, że książka jest romantyczna. Romansów z zasady nie czytam, ale tym razem zaryzykowałam.

Wiecej
http://matkaksiazkoholiczka.blogspot.com/2018/02/tylko-dobre-wiadomosci-agnieszka.html

książek: 843
BeataT | 2018-04-11
Przeczytana: 11 kwietnia 2018

Początki mają to do siebie, że się wczuwamy w całą sytuację - jest fajnie ... i nastąpiła monotonia, bo ile to stron można czytać o przygotowaniach artykułów ... Jak przez to przebrniecie to dopiero coś się zaczyna dziać, wyjaśniają się aspekty karier naszych pań, jak i ich uczucia. Gdyby nie to moje małe ale, to opowieść nawet nawet ;)

książek: 16989
Miśka | 2018-02-06
Przeczytana: 06 lutego 2018

Pierwsza książka tej autorki. Ot, nic rewelacyjnego. Przeciętna z odrobiną niedociągnięć.

książek: 604
Anna | 2018-07-01
Przeczytana: lipiec 2018

„Tylko dobre wiadomości” Agnieszka Krawczyk. Jest to książkach od dwóch przyjaciółkach. Jedna z dnia na dzień rzuciła pracę w telewizji, druga rozwiodła się i odziedziczyła w spadku po teściowej podupadające pismo dla pań. Obydwie kobiety postanowiły przeprowadzić się do Krakowa i przywrócić magazynowi popularność. Może historia nie jest wcale zła jednak mnie nie urzekła, najbardziej podobał mi się w tej książce chyba sam tytuł. Nawet nie przekonała mnie Wenecja i Kraków, gdzie dzieją się wątki tej książki. Bardzo drażniło mnie częste pisanie po nazwisku o bohaterach (zwłaszcza Rudnicka-Clement, nie wiem dlaczego ale tak było). Wiem tylko tyle że bardzo mnie to rozpraszało.

książek: 589
WorkingGirl | 2018-04-19
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 19 kwietnia 2018

Książkę przeczytałam w jedno popołudnie i wieczór. Nie mogłam się oderwać. Pokochałam wszystkich bohaterów i ich perypetie. Pani Krawczyk wspaniale pisze, przyciąga czytelnika niby na chwilkę - usiądź, wypij herbatkę, przeczytaj jeden rozdział, naciesz się popołudniowym słońcem, a tu proszę... siadasz i nim się spostrzeżesz... jest noc. Kocham klimat, który tworzy w swoich opowieściach, uwielbiam jak opisuje wszystkie miejsca, jak tworzy w mojej głowie barwne obrazy, jak jej bohaterowie są nietuzinkowi, jak nawet Pan Rychu - osiedlowy menel, to tak naprawdę cwany intelektualista, uwielbiam być przez nią zaskakiwana. Dzięki niej tym razem odkryłam na nowo Kraków i Wenecję.

książek: 3670
ejotek | 2018-02-10
Przeczytana: luty 2018

Agnieszka Krawczyk uwielbia skupiać się w swoich książkach na konkretnym temacie przewodnim – tak było w przypadku serii Czary codzienności czy Magiczne miejsce. Tak samo jest w najnowszej powieści pisarki - „Tylko dobre wiadomości”. Ogromnie ucieszyło mnie miejsce akcji, czyli Kraków oraz moc literek i mediów, które w tej książce mają moc sprawczą. Zapraszam Was na moje wrażenia z lektury.

Izabela Oster prowadzi własny program „Info Global” w prywatnej telewizji. Uwielbia swoją pracę i ‘wbijanie szpileczki’ rozmówcom pod sam koniec rozmowy co sprawia, że z zaskoczenia wyznają to, przed czym bronili się przed długie minuty. Jednak w wyniku zmian, Izabeli zaoferowano gorsze pasmo dla programu, którego jej zdaniem w tak późnych godzinach nikt oglądał nie będzie… Ogromna złość sprawia, że podejmuje szybką decyzję i z wiszącym nad głową kredytem za mansardę w Krakowie… zwalnia się z pracy. Czy otrzyma propozycje z innych stacji? Jak sobie poradzi finansowo, wszak musi płacić za...

zobacz kolejne z 730 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Od biografii Wojciecha Kurtyki, przez kolejną część przygód komendanta Servaza – bohatera „Nocy” Bernarda Miniera – i nową książkę Anety Jadowskiej, aż po „Kobietę w oknie” A.J. Finn. A to nie wszystko! Aż 14 tytułów polecamy w tym tygodniu Waszej uwadze. Wszystkie zostały wydane pod naszym patronatem.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd