ArtykułyCzytamy w weekend. 1 maja 2026
LubimyCzytać379
ArtykułyLiteracki fenomen z Zurychu. „Lázár” hitem roku i międzynarodowym sukcesem!
LubimyCzytać1
ArtykułyNajpierw książka, później film - nadchodzące ekranizacje (30.04)
LubimyCzytać3
ArtykułyPrzeczytaj fragment nowej powieści szpiegowskiej Roberta Michniewicza!
LubimyCzytać2
Zima w Małej Przytulnej

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Mała Przytulna (tom 3)
- Data wydania:
- 2023-11-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-11-08
- Liczba stron:
- 360
- Czas czytania
- 6 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383640204
Mimo zimowej aury w sercach mieszkańców Małej Przytulnej panuje wiosna. Nic więc dziwnego, że wokół bujnie rozkwita miłość, która nie zna ograniczeń i rozbłyśnie dla niektórych niczym wyczekiwana pierwsza gwiazdka. Kto zdobędzie względy francuskiego arystokraty? Czy Balbina nauczy się korzystać ze swojego prezentu świątecznego? I czy koza, należąca do zakochanego (a jakże!) aptekarza, w końcu przemówi ludzkim głosem?
Magdalena Witkiewicz ponownie przenosi swoich czytelników do świata, w którym przyjaźń i miłość są najważniejsze, a jeśli wydawało wam się, że Mała Przytulna nie może być bardziej urokliwa, koniecznie wybierzcie się do niej wtedy, kiedy pachnie cynamonem, pomarańczą i goździkami.
Kup Zima w Małej Przytulnej w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Zima w Małej Przytulnej
𝗨𝗿𝗼𝗸𝗹𝗶𝘄𝗲 𝗺𝗶𝗲𝗷𝘀𝗰𝗲 𝑀𝑜ż𝑒𝑠𝑧 𝑏𝑦ć 𝑡𝑦𝑚, 𝑘𝑖𝑚 𝑡𝑦𝑙𝑘𝑜 𝑧𝑒𝑐ℎ𝑐𝑒𝑠𝑧. […] 𝑛𝑎 𝑠𝑎𝑚𝑦𝑚 𝑝𝑜𝑐𝑧ą𝑡𝑘𝑢 𝑗𝑒𝑠𝑡𝑒ś𝑚𝑦 𝑑𝑜𝑘ł𝑎𝑑𝑛𝑖𝑒 𝑡𝑎𝑐𝑦 𝑠𝑎𝑚𝑖. 𝐺łó𝑤𝑛𝑖𝑒 𝑜𝑑 𝑛𝑎𝑠 𝑧𝑎𝑙𝑒ż𝑦, 𝑗𝑎𝑘 𝑡ę 𝑐𝑧𝑦𝑠𝑡ą 𝑘𝑎𝑟𝑡𝑘ę 𝑧𝑎𝑝𝑖𝑠𝑧𝑒𝑚𝑦. Czy można sobie wyobrazić piękniejszą historię i dodatkowo tak cudnie wydaną? Wspaniale skomponowaną jak perfumy Laury, bo będzie ona pasowała każdemu, kto po nią sięgnie. Magiczna okładka, wspaniałe grafiki, a wszystko uzupełnione o opisy zwyczajów świątecznych w innych krajach rozpoczynające każdy kolejny rozdział. Miałam z tą książką niesamowity flow jak stąd do gwiazd i z powrotem. Podczas czytania 𝑍𝑖𝑚𝑦 𝑤 𝑀𝑎ł𝑒𝑗 𝑃𝑟𝑧𝑦𝑡𝑢𝑙𝑛𝑒𝑗 ogarnęła mnie taka euforia, że zupełnie straciłam kontakt z rzeczywistością. Powieść Magdaleny Witkiewicz to przepiękna historia, która wywołała we mnie mnóstwo pozytywnych emocji. Ta książka całkowicie podbiła moje serce, sprawiła, że podczas czytania uśmiech nie schodził mi z twarzy, lecz nie zabrakło w niej również chwil wzruszeń. Cały czas miałam wrażenie, że przebywam w Małej Przytulnej wraz z bohaterami powieści, czułam się tam miło i bezpiecznie, jak wśród przyjaciół. Mieszkańcy Małej Przytulnej to ludzie niepozbawieni wad, ale z sercem na dłoni. Boczą się czasem na siebie i obrażają, ale gdy trzeba, biegną z wyciągniętą ręką, by udzielić pomocy. Takie powieści to prawdziwy plasterek miodu na bolące serce, które po zakończeniu lektury boli jakby mniej. 𝑇𝑜 𝑐ℎ𝑦𝑏𝑎 𝑛𝑖𝑒 𝑗𝑒𝑠𝑡 𝑡𝑎𝑘𝑖𝑒 𝑐𝑧𝑎𝑟𝑛𝑜-𝑏𝑖𝑎ł𝑒. 𝑃𝑜 𝑝𝑟𝑜𝑠𝑡𝑢 𝑐𝑧𝑎𝑠𝑒𝑚 𝑗𝑒𝑠𝑡𝑒ś𝑚𝑦 𝑠𝑜𝑏𝑖𝑒 𝑝𝑜𝑡𝑟𝑧𝑒𝑏𝑛𝑖 𝑛𝑎 𝑗𝑎𝑘𝑖𝑚ś 𝑒𝑡𝑎𝑝𝑖𝑒 ż𝑦𝑐𝑖𝑎, 𝑑𝑢ż𝑜 𝑠𝑖ę 𝑜𝑑 𝑠𝑖𝑒𝑏𝑖𝑒 𝑢𝑐𝑧𝑦𝑚𝑦, 𝑎 𝑝𝑜𝑡𝑒𝑚 𝑠𝑖ę 𝑟𝑜𝑧𝑠𝑡𝑎𝑗𝑒𝑚𝑦. 𝐼 𝑡𝑜, 𝑛𝑖𝑒 𝑗𝑒𝑠𝑡 𝑝𝑟𝑧𝑦𝑘𝑟𝑒, 𝑏𝑎𝑟𝑑𝑧𝑖𝑒𝑗 𝑛𝑜𝑠𝑡𝑎𝑙𝑔𝑖𝑐𝑧𝑛𝑒. 𝑍𝑚𝑖𝑎𝑛𝑦 𝑠ą 𝑛𝑖𝑒𝑢𝑛𝑖𝑘𝑛𝑖𝑜𝑛𝑒, 𝑎𝑙𝑒 𝑑𝑧𝑖ę𝑘𝑖 𝑛𝑖𝑚 𝑚𝑜ż𝑒𝑚𝑦 𝑠𝑖ę 𝑟𝑜𝑧𝑤𝑖𝑗𝑎ć… Obyśmy spotykali jak najwięcej dobrych ludzi na tym świecie, którzy pomogą wnieść do naszego życia coś wyjątkowego. Na Małą Przytulną spadł śnieg, chociaż to dopiero początek listopada. Co prawda do świąt zostało jeszcze sporo czasu, ale śnieg mieszkańcom kojarzy się nieodmiennie ze świętami. Niektórzy z nich są bardzo zadowoleni z pojawienia się zimy, a inni niekoniecznie. Jedni bardzo się cieszą, a inni marudzą. Nawet Gabrysia, która przeważnie ze wszystkiego jest zadowolona, tym razem ma minorowy nastrój. Anatol się zakochał i nie ma dla niej już tyle czasu, co kiedyś, przyjaciel Tomek wyjechał na studia, a mama, chociaż Gabrysia wie, że ją kocha, to oprócz niej ma do kochania jeszcze męża. Dziewczynka nie ma, z kim wymieniać swoich spostrzeżeń, więc wybiera się na pocztę pomilczeć, bo starszy pan, nowy pracownik jest gburem i z nikim nie rozmawia. Rezolutna Gabrysia uznała, że jak ma pomilczeć to tylko z kimś takim. Dziewczynka jednak nie byłaby sobą, gdyby, chociaż chwilę potrafiła siedzieć w ciszy i nic nie mówić. „Milczy”, więc prowadząc egzystencjalne rozważania. Komentuje wszystkie zdarzenia w Małej Przytulnej. Czy monolog nad wyraz inteligentnej i sympatycznej dziewczynki roztopi lód w sercu gburowatego człowieka? Będzie w Małej Przytulnej się działo, oj będzie. Miejscowość się rozrasta i niedługo ilość mieszkańców stanie się nieadekwatna do nazwy, co nie oznacza, że każdy nowy przybysz nie znajdzie tu dla siebie miejsca. Mała Przytulna zapewni mu nie tylko miejsce na ziemi, ale też w sercach innych. Każdy z bohaterów ma swoją historię, którą nie ma ochoty dzielić się z innymi, ale gdy to zrobi, to przysłowiowy kamień spada mu serca i z ramion, bo gdzie jak gdzie, ale w gronie życzliwych osób rada zawsze się znajdzie. W Małej Przytulnej czułam się jak w domu wśród dawno niewidzianych przyjaciół. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo za nimi tęskniłam i jak dobrze było znów się z nimi spotkać. Piękna ciepła opowieść o przyjaźni, która nigdy nie zawodzi, miłości tak wielkiej, że góry byłaby w stanie przenosić, pełna życzliwości wspaniałych emocji. Cudownie było kolejny raz spotkać się z bohaterami Małej Przytulnej z rezolutną dziewczynką Gabrysią na czele. Dzieckiem, które potrafi swoją empatią i mądrością rozpuścić lód nawet w najbardziej zatwardziałym i zamarzniętym sercu. Ta historia jest tak piękna i optymistyczna, że czytanie jej w okresie przedświątecznym będzie idealnym wyborem. Mała Przytulna to nazwa miejscowości, w której dzieją się rzeczy niesamowite, wręcz magiczne, bo mieszkają w niej wyjątkowi ludzie, którzy przygarną każdego, kto tego potrzebuje. Nazwa miejscowości ma także znaczenie metaforyczne. Każdy z nas potrzebuje przytulenia, ciepła drugiego człowieka, dobrego słowa, ale zarazem możemy takie przytulenie komuś innemu podarować, nawet, wtedy, gdy go nie szukał, bo nie zdawał sobie sprawy, że tego przytulenia właśnie potrzebował. Opuszczam Małą Przytulną z wielkim żalem, ale zarazem z poczuciem dobrze spędzonego czasu. Na pewno jeszcze kiedyś tam wrócę, bo mam ochotę poznać historię wszystkich bohaterów.
Oceny książki Zima w Małej Przytulnej
Poznaj innych czytelników
1307 użytkowników ma tytuł Zima w Małej Przytulnej na półkach głównych- Przeczytane 1 056
- Chcę przeczytać 251
- 2023 92
- Posiadam 83
- 2024 56
- Audiobook 29
- Audiobooki 24
- Legimi 23
- 2025 21
- Przeczytane 2023 17
Inne książki autora

Czytelnicy Zima w Małej Przytulnej przeczytali również
Cytaty z książki Zima w Małej Przytulnej
Naprawdę zaskakujące jest to, że często ostatnią osobą, o której na co dzień myślimy, jesteśmy my sami. Jakoś pokutuje u nas to, że boimy się być uznani za egoistę albo samoluba. Wiecznie gonimy za tym, by zadowolić najpierw innych, a potem, na szarym końcu, siebie. W życiu zupełnie nie stosujemy zasady z samolotu, że najpierw trzeba założyć maskę sobie, a potem dziecku. Że najpierw trzeba zadbać o siebie. I najgorsze jest to, że gdy w końcu nie wytrzymujemy, mówimy „stop” i wybieramy siebie, zamiast ogólnego zadowolenia naszych bliskich czy ludzi, z którymi współpracujemy, z przykrością odkrywamy, że część tych osób jest na nas śmiertelnie obrażona…
Bo to przecież takie niemodne być słabym. Takie niepopularne, by przyznać się do tego, że się nie ma siły albo nawet ochoty. Czy to kwestia wychowania? Pewnie tak. I tego, że od dziecka jesteśmy uczeni, że trzeba być grzecznym, uczynnym, miłym. Oczywiście, jest to w życiu bardzo ważne. Tylko chyba wszyscy zapominają, że zasady miłości i uczynności trzeba przede wszystkim zacząć odnosić do siebie...
Naprawdę zaskakujące jest to, że często ostatnią osobą, o której na co dzień myślimy, jesteśmy my sami. Jakoś pokutuje u nas to, że boimy si...
Rozwiń Zwiń- I Tomek, obiecaj mi, że z nami nie będzie tak, jak mówiłeś, że ludzie przychodzą, kiedy są nam potrzebni, i odchodzą, gdy już ich nie potrzebujemy... Ty nie odejdziesz, prawda? Bo zawsze będziesz mi potrzebny! Całe życie!
- I Tomek, obiecaj mi, że z nami nie będzie tak, jak mówiłeś, że ludzie przychodzą, kiedy są nam potrzebni, i odchodzą, gdy już ich nie potr...
Rozwiń ZwińWiem, że czas leczy rany i naprawdę chciałabym, by było już to „kiedyś”, kiedy nie będzie bolało wcale. Ale dzisiaj myślę, że to nigdy nie nastąpi.
Wiem, że czas leczy rany i naprawdę chciałabym, by było już to „kiedyś”, kiedy nie będzie bolało wcale. Ale dzisiaj myślę, że to nigdy nie n...
Rozwiń Zwiń










































Opinie i dyskusje o książce Zima w Małej Przytulnej
Nastrojowa, zimowa opowieść, która rozgrzewa serce i skłania do refleksji. Autorka z dużą wrażliwością ukazuje ludzkie emocje, relacje oraz potrzebę bliskości i zrozumienia. To książka pełna ciepła, mądrych przemyśleń i subtelnych wskazówek na życie. Doskonała na chłodne wieczory, daje poczucie spokoju, nadziei i przypomina o tym, co naprawdę ważne.
Nastrojowa, zimowa opowieść, która rozgrzewa serce i skłania do refleksji. Autorka z dużą wrażliwością ukazuje ludzkie emocje, relacje oraz potrzebę bliskości i zrozumienia. To książka pełna ciepła, mądrych przemyśleń i subtelnych wskazówek na życie. Doskonała na chłodne wieczory, daje poczucie spokoju, nadziei i przypomina o tym, co naprawdę ważne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCudowna, ciepła historia popsuta wątkiem o burlesce i jakiejś puszczalskiej flamie oraz propagandowym „w Ukrainie”. Po co, pytam się?...
Cudowna, ciepła historia popsuta wątkiem o burlesce i jakiejś puszczalskiej flamie oraz propagandowym „w Ukrainie”. Po co, pytam się?...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle jak to już koniec?
Absolutnie przyzwyczaiłam się do Towarzystwa z Małej Przytulnej!
Ale jak to już koniec?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAbsolutnie przyzwyczaiłam się do Towarzystwa z Małej Przytulnej!
„Zima w Małej Przytulnej” przepełniona jest magią, dobrą aurą oraz pozytywną energią. Trafiamy do świata, w którym przyjaźń i miłość są najważniejsze. Mała Przytulna staje się bardziej urokliwa i pachnie cynamonem, pomarańczą i goździkami. Bohaterowie mają różne marzenia i pragnienia, które otulone świątecznymi zapachami mogą się spełniać.
„Zima w Małej Przytulnej” przepełniona jest magią, dobrą aurą oraz pozytywną energią. Trafiamy do świata, w którym przyjaźń i miłość są najważniejsze. Mała Przytulna staje się bardziej urokliwa i pachnie cynamonem, pomarańczą i goździkami. Bohaterowie mają różne marzenia i pragnienia, które otulone świątecznymi zapachami mogą się spełniać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążki z serii Mała Przytulna są jak kojący balsam dla duszy. Trzecia część nie zawiodła mnie, a wręcz przeciwnie, rozbudziła apetyt na więcej. Z niecierpliwością czekam na kolejną.
Książki z serii Mała Przytulna są jak kojący balsam dla duszy. Trzecia część nie zawiodła mnie, a wręcz przeciwnie, rozbudziła apetyt na więcej. Z niecierpliwością czekam na kolejną.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJako wieloletnia fanka twórczości Magdaleny Witkiewicz musiałam sięgnąć po trzeci tom cyklu "Mała Przytulna". O ile pierwszy tom "Perfumeria na rozstaju dróg" i drugi tom "Zielarnia pod starym dębem" bardzo mi się podobały o tyle "Zima w Małej Przytulnej" już mniej. Bardzo trudno nie polubić bohaterów tego cyklu, stają się oni dla czytelnika na jakiś czas bliskimi osobami. W trzecim tomie autorka postarała się, aby każdy z bohaterów żył dalej szczęśliwie. Ale przecież Magdalena Witkiewicz jest od dobrych zakończeń. Książka jest bardzo ciepła, pełna pozytywnych myśli, spokojna, bardzo dobrze się czyta. Polecam!
Jako wieloletnia fanka twórczości Magdaleny Witkiewicz musiałam sięgnąć po trzeci tom cyklu "Mała Przytulna". O ile pierwszy tom "Perfumeria na rozstaju dróg" i drugi tom "Zielarnia pod starym dębem" bardzo mi się podobały o tyle "Zima w Małej Przytulnej" już mniej. Bardzo trudno nie polubić bohaterów tego cyklu, stają się oni dla czytelnika na jakiś czas bliskimi osobami....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo za urocza lektura na święta! Takiej mi właśnie potrzeba było :) Lekka, bardzo przyjemna, jak ciepła kołderka na serce. Język nie wymuszony, świetny w odbiorze, sprawiający, że książkę się czyta jednym tchem. Okładka przecudna, wciąż na nią zerkałam podczas czytania. Polecam kazdemu na święta, a ja nie mogę się doczekać by sięgnąć po inne książki Magdaleny Witkiewicz.
Co za urocza lektura na święta! Takiej mi właśnie potrzeba było :) Lekka, bardzo przyjemna, jak ciepła kołderka na serce. Język nie wymuszony, świetny w odbiorze, sprawiający, że książkę się czyta jednym tchem. Okładka przecudna, wciąż na nią zerkałam podczas czytania. Polecam kazdemu na święta, a ja nie mogę się doczekać by sięgnąć po inne książki Magdaleny Witkiewicz.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajna i lekka! Ostatnia w 2025!
Fajna i lekka! Ostatnia w 2025!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoja przygoda z audiobookami zaczęła się od tej książki, co czyni ją moim pierwszym doświadczeniem w tej formie. Przyznam, że moja ocena może być trochę niemiarodajna, ponieważ podczas słuchania często zajmowałam się porządkami świątecznymi i nie zawsze koncentrowałam się na fabule.
Na początku książka wydawała mi się dość infantylna. Fabuła nie porywała. Jednak im bliżej było do ostatnich rozdziałów, tym bardziej zaczęłam odczuwać pozytywne emocje. Świąteczne wątki wprowadziły ciepło i radość.
Mimo to, jako całość książka pozostawiła mnie z mieszanymi uczuciami. Uważam, że prezentuje się przeciętnie, znając inne pozycje autorki ta książka wypada średnio.
Moja przygoda z audiobookami zaczęła się od tej książki, co czyni ją moim pierwszym doświadczeniem w tej formie. Przyznam, że moja ocena może być trochę niemiarodajna, ponieważ podczas słuchania często zajmowałam się porządkami świątecznymi i nie zawsze koncentrowałam się na fabule.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku książka wydawała mi się dość infantylna. Fabuła nie porywała. Jednak im bliżej...
Zaczęłam od 3 tomu nieświadoma wcześniejszych historii i książka bardzo mnie wciągnęła fabuła bohaterowie. Bardzo podoba mi się styl pisania autorki. Polecam serdecznie 🙂
Zaczęłam od 3 tomu nieświadoma wcześniejszych historii i książka bardzo mnie wciągnęła fabuła bohaterowie. Bardzo podoba mi się styl pisania autorki. Polecam serdecznie 🙂
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to