Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Marek Trela. Moje konie, moje życie

Wydawnictwo: Erica
7,67 (12 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
5
7
2
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365310804
liczba stron
230
język
polski
dodała
Monika

Marek Trela przez prawie czterdzieści lat pracy w państwowej Stadninie Koni w Janowie Podlaskim najpierw otaczał opieką weterynaryjną takie końskie sławy czystej krwi arabskiej, jak Bandola, Parma, Etruria czy Eukaliptus, a następnie wyhodował blisko tysiąc koni, w tym wiele czempionów, spośród których wyjątkową legendą cieszy się klacz Pianissima – najbardziej utytułowana przedstawicielka...

Marek Trela przez prawie czterdzieści lat pracy w państwowej Stadninie Koni w Janowie Podlaskim najpierw otaczał opieką weterynaryjną takie końskie sławy czystej krwi arabskiej, jak Bandola, Parma, Etruria czy Eukaliptus, a następnie wyhodował blisko tysiąc koni, w tym wiele czempionów, spośród których wyjątkową legendą cieszy się klacz Pianissima – najbardziej utytułowana przedstawicielka swojej rasy w dziejach, dla której „Mazurek Dąbrowskiego” grały orkiestry na trzech kontynentach; tak bliska ideału, że uznano ją za nowy wzorzec doskonałości konia arabskiego na świecie. Taki sukces jest marzeniem każdego hodowcy z powołania, ale… Marek Trela został nim przez przypadek. A raczej z woli dyrektora Andrzeja Krzyształowicza, który wybrał go na swojego następcę.

Jaka była droga od młodzieńczych marzeń o jeździeckich laurach na olimpiadzie do wyhodowania legendy, dowiedzą się Państwo z tej książki, bogato ilustrowanej pracami światowej sławy fotografika Stuarta Vesty, a także niepublikowanymi wcześniej dokumentami oraz zdjęciami z domowych zbiorów.

 

źródło opisu: www.wydawnictwoerica.pl

źródło okładki: www.wydawnictwoerica.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (39)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 784
Izabela Pycio | 2017-03-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 marca 2017

"Każde źrebię jest zagadką... W rękach hodowcy - prawdziwego szefa stadniny - spoczywa odpowiedzialność za to, jak pokieruje życiem tej istoty, która na niepewnych jeszcze nóżkach niesie niepowtarzalny zestaw genów z unikatowej puli, nazywanej naszym dobrem narodowym."

Całkiem niespodziewanie odnalazła mnie ta książka, bardzo cieszę się, że miałam okazję zapoznać się z nią. Było to interesujące, barwne i atrakcyjne zaczytanie o niezwykłej pasji, wielkiej, silnej, towarzyszącej przez całe życie, kształtujące je w piękny sposób. Miłość do koni, udział w zawodach jeździeckich, lata pracy jako weterynarz, sędziowanie podczas pokazów, hodowanie zjawiskowych i gorącokrwistych arabów. Marek Trela przez czterdzieści lat pracował w Stadninie Koni w Janowie Podlaskim, przez szesnaście sprawował funkcję prezesa, kontynuując cenną pracę poprzednika Andrzeja Krzyształowicza i realizując nowe wyzwania.

Publikację rozpoczyna wzruszający opis dokonań najbardziej utytułowanej klaczy świata,...

książek: 2134

Konie. Były, są i będą częścią mojego życia. Chociaż nie aż w takim stopniu jak bym chciała. Kilkanaście jazd konnych, kilka wizyt w stajniach i patrzenie na nie. Z daleka, na filmach czy w książkach.

Marek Trela - bohater niniejszej książki dostał od życia wszystko to o czym ja mogę marzyć, a nawet więcej. Kiedy do tego ujrzałam, że autorką jest Ewa Bagłaj, którą pokochałam za młodzieżową serię o Broszce to oczywistym wynikiem tego dodawania było przeczytanie pozycji.

Marek Trela - z wykształcenia weterynarz od samego początku swej kariery pracował w Stadninie Koni Janów Podlaski. Pod okiem ówczesnego dyrektora Andrzeja Krzyształowicza miał okazję się niejednokrotnie wykazać. Kiedy pewnego dnia ten sam Andrzej zaproponował mu by w przyszłości został jego zastępcą. Marek się zgodził i na wiele lat o wszystkim zapomniał. Do czasu. Pan Krzyształowicz, gdy poczuł że na niego czas powiedział, że Trela mu obiecał. Sam więc nie musiał się martwić i nikogo szukać. A Marek zaczął ciężką...

książek: 850
elianka | 2017-08-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 sierpnia 2017

Przeczytałam tą książkę z wypiekami na twarzy, bo chodź końmi nie interesuje się wcale, to bardzo żywo interesują mnie polityczne zawirowania wokół stadniny koni w Janowie Podlaskim.
Książka jest ciekawa, czyta się bardzo lekko, dostarcza fajnej dawki wiedzy na temat koni i ich hodowli takiemu laikowi jak ja a dodatkowo jest niezwykle barwna dzięki formie wywiadu.
Jednakże mi czegoś tutaj zabrakło. Mniejsza z tym, ze spodziewałam się politycznych smaczków i skandalików. Bardziej rzuciła mi się w oczy atmosfera wielkiego niedopowiedzenia. Marek Trela nie jest do końca szczery w tej opowieści i to niestety widać. ie ma tu kulis wydarzeń z lutego 2016, nazwisk, szczegółów. Całkowita powściągliwość i oszczędność w słowach. Nie wiem z czego to wynika - czy tylko z osobistej klasy i powściągliwości Treli, czy może z wydawniczej cenzury a moze z jeszcze innych względów. Generalnie poza obszerną wypowiedzią na temat koni Shirley Watts czytelnicy nie znajdą tu wielu ekscytujących...

książek: 830
Poetyka | 2017-01-22
Przeczytana: 18 stycznia 2017

Bardzo ciekawa książka dla miłośników koni i nie tylko. Mnóstwo ciekawych informacji o życiu pana Marka i historii hodowli arabów w Polsce. Wiele ciekawostek, które znają tylko prawdziwi koniarze.
Na minus działają wstawki polityczne oraz papier użyty do druku. Na kredowym papierze uroda naszych końskich gwiazd zalśniłaby mocniej.
Reasumując, oceniam i tak bardzo wysoko, bo kocham konie i uważam, że podobnych pozycji na naszym rynku, jest o wiele za mało.

książek: 482
SKR | 2017-05-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 maja 2017

Książka jest opowieścią o hodowcy koni i wieloletnim prezesie stadniny w Janowie Podlaskim. Na początku znajduje się garść ciekawych informacji o koniach arabskich i ich historii w Polsce. Następnie poznajemy człowieka, który swoje życie związał z tymi pięknymi zwierzętami. Ukazane są liczne interesujące epizody z życia bohatera książki, ciekawostki ze stadniny janowskiej, a zwłaszcza wspomnienia o końskich czempionach pochodzących z tej hodowli oraz wielu znanych postaciach z całego świata przyjeżdżających, by je podziwiać.

Wydawnictwo wzbogaca duża ilość zdjęć z różnych etapów życia Marka Treli, wyjątkowych rumaków, znanych gości i kupujących.

Pozycja ta zaciekawi głównie miłośników koni i ludzi związanych z tą branżą, chociaż inni czytelnicy mogą znaleźć w niej historię interesującego człowieka traktującego swoją pracę jak pasję.
ZJ
żródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com

książek: 263
KAŚKA | 2017-04-12
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 12 kwietnia 2017

Książka o koniach, o stadninie w Janowie, ale też historia wielkiego człowieka.
Pasja Pana Marka i jego miłość do koni oraz to jak rozsławił Polskę na całym świecie jest nie do opisania.
Ale niestety jest to też historia bandy debili którzy po 50 lach oddania i ciężkiej pracy, postanowili tego człowieka wykopać na zbity pysk i dodatkowo oczerniać go i gnoić.
Mam tylko nadzieję, że ci którzy podjęli tą decyzje będą umieli kiedyś przeprosić i przyznać się do błędu.
Panie Marku cała Polska jest z Panem i DZIĘKUJEMY!!!

książek: 303
Boorija | 2017-01-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 17 stycznia 2017

Przeczytane w jeden dzień. Czyta się dość lekko. Niestety mam nieodparte wrażenie, że została napisana wskutek niefortunnych ostatnich zdarzeń i trochę podczas jej powstania był wyścig z czasem, aby autorki nikt nie wyprzedził.Pan Marek jest świetnym gawędziarzem. Zapewne ma jeszcze wiele ciekawego do opowiedzenia, a tutaj zostały tylko nieznacznie poruszone tematy i to głównie pod kątem nakręcanych afer.
Książka gruba ale na byle jakim, gazetowym papierze. Dodatkowo źle wyglądają zdjęcia, które w większości są łamane na środku przez co bardzo dużo tracą.
Egzemplarz a autografami autorów.

książek: 2621
Bacha85 | 2017-03-22
Przeczytana: marzec 2017

Trudno ocenić na ile decyzja o wydaniu tej książki była skutkiem zmian, jakie w sposób gwałtowny i niespodziewany dotknęły Stadninę Koni arabskich w Janowie Podlaskim. Faktem natomiast pozostaje, że jest to bardzo świeże i bezpośrednie spojrzenie na to co nastąpiło w lutym 2016 roku, gdy bez wyjaśnień decyzją władz odwołano trzy najważniejsze osoby zajmujące się hodowlą koni arabskich w Polsce. Anna Stojanowska, dyrektor stadniny w Michałowie Jerzy Białobok oraz Marek Trela – dyrektor i główny hodowca arabów w Janowie Podlaskim z dnia na dzień stracili swoje stanowiska i zostali zastąpieni przez osoby o znacznie mniejszych kwalifikacjach. Jak to odbije się na hodowli koni arabski w Polsce? Pierwsze efekty już można odczuć i nie należą one do wesołych.

To właśnie Marek Trela jest głównym bohaterem tej książki. Poznajemy jego drogę do Janowa Podlaskiego od samych początków. Od dziecka ciągnęło go do koni, mieszkając w Warszawie jeździł na nich kiedy tylko miał okazję. Pasja...

książek: 2374
Kasiek m | 2017-04-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017 rok
Przeczytana: 04 kwietnia 2017

http://kasiek-mysli.blogspot.com/2017/04/marek-trela-moje-konie-moje-zycie-ewa.html

książek: 131
KasandraX | 2017-01-07
Na półkach: Przeczytane, Nie moje
Przeczytana: 07 stycznia 2017

100% Pasji, Piękna, Profesjonalizmu
wybaczam promilek polityki, która weszła do Stadniny z buciorami, ale jest częścią Historii

zobacz kolejne z 29 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd