Prymuska

Okładka książki Prymuska
Ewa Bagłaj Wydawnictwo: Muza Cykl: Broszka (tom 3) literatura dziecięca
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Cykl:
Broszka (tom 3)
Wydawnictwo:
Muza
Data wydania:
2013-04-03
Data 1. wyd. pol.:
2013-04-03
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377583210
Tagi:
Broszka konie zaufanie
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
64 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
3942
3763

Na półkach: , ,

Bardzo poruszająca, piękna historia i wspaniałe, niezwykłe przygody Broszki i Natalii.
Urzekła mnie historia, przecudna kocham konie jestem wielbicielką tych pięknych, wyjątkowych zwierząt.
Pełna ciepła, uroku książka zrobiła ogromne wrażenia, wywołała emocje pozytywne, wzruszyła mnie.
Natalia jest wolontariuszką pomaga w fundacji zajmujących się osobami niepełnosprawnymi, ma konia Rubina, który przeszedł dużo cierpień, krzywd, nadal ma traumę,nie ufa ludziom przerażony bardzo się boi.
Przepiękne, urocze i malownicze Podlasie do stadniny, gdzie przebywa śliczna,utalentowana, bogata jedynaczka tytułowa prymuska chce pomagać koniom pokrzywdzonym, cierpiącym to jej wielka pasja i miłość.
Natalia poznaje też Kubę, któremu bardzo się podoba dziewczyna...Bardzo polubiłam główną bohaterkę przesympatyczna,pozytywna postać podziwiam ją za to co zrobiła dla konia i dla fundacji, za pomoc,za szlachetność oraz za determinację, że walczyła o Konia Rubina.
Urzekająca, cudna książka czytałam z przyjemnością,,,rewelacyjna lektura.
Kocham konie te cudowne, piękne zwierzęta ta książka po prostu jest dla mnie ujęła moje serce, mnóstwo emocji wywołała...zachwyciła mnie!!!
Jestem miłośniczką koni trafiła w mój gust jestem zachwycona!!!

Bardzo poruszająca, piękna historia i wspaniałe, niezwykłe przygody Broszki i Natalii.
Urzekła mnie historia, przecudna kocham konie jestem wielbicielką tych pięknych, wyjątkowych zwierząt.
Pełna ciepła, uroku książka zrobiła ogromne wrażenia, wywołała emocje pozytywne, wzruszyła mnie.
Natalia jest wolontariuszką pomaga w fundacji zajmujących się osobami niepełnosprawnymi,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1711
1691

Na półkach: , ,

Może i rzeczywiście akcja rozwija się powoli, ale podskórnie czułam że warto poczekać. Z Broszką i jej znajomymi zetknęłam się po raz pierwszy i zapewne poszukam w bibliotece pierwszego tomu.
Książka prosta w wymowie a jednocześnie zawierająca tyle mądrości życiowych, zachęcających do spojrzenia z nowej perspektywy a własne życie, na relacje międzypokoleniowe i rówieśnicze.

Może i rzeczywiście akcja rozwija się powoli, ale podskórnie czułam że warto poczekać. Z Broszką i jej znajomymi zetknęłam się po raz pierwszy i zapewne poszukam w bibliotece pierwszego tomu.
Książka prosta w wymowie a jednocześnie zawierająca tyle mądrości życiowych, zachęcających do spojrzenia z nowej perspektywy a własne życie, na relacje międzypokoleniowe i rówieśnicze.

Pokaż mimo to

avatar
206
66

Na półkach: ,

Jest to jedna z tych książek, gdzie akcja zaczyna się rozkręcać dopiero w połowie. O mały włos porzuciłabym czytanie tej książki, jednak zmusiłam się żeby przebrnąć przez pierwszą połowę, ponieważ bardzo nie lubię niekończyć zaczętych książek. Okazało się, że powieść jest lepsza niż się spodziewałam. Dobrze poprowadzona narracja, ciekawi bohaterowie, "fajne" wątki. Ogółem bardzo dobra i osobom nieprzekonanym szczerze polecam ją przeczytać mimo, że na początku może sprawiać wrażenie nudnej i skomplikowanej.

Jest to jedna z tych książek, gdzie akcja zaczyna się rozkręcać dopiero w połowie. O mały włos porzuciłabym czytanie tej książki, jednak zmusiłam się żeby przebrnąć przez pierwszą połowę, ponieważ bardzo nie lubię niekończyć zaczętych książek. Okazało się, że powieść jest lepsza niż się spodziewałam. Dobrze poprowadzona narracja, ciekawi bohaterowie, "fajne"...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
96
42

Na półkach: ,

Ta książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Bardzo zaciekawiła mnie postać Broszki ale także postać Natalii.Natalia z pozoru szczęśliwa nastolatka spełniająca swoje marzenia związane z jazdą konną jest tak na prawdę nieszczęśliwą dziewczyną zakochaną bez wzajemności. Broszka natomiast ma swoją drugą połowę z którą jest szczęśliwa, jednak pewnego dnia dowiaduje się o swoim chłopaku rzeczy których,jak jej się z początku wydaje, nie jest w stanie mu wybaczyć. Zaciekawił mnie też wątek o Rubinie. To ważne żeby umieć zyskać zaufanie ludzi czy zwierząt na których nam zależy, a przecież z Rubinem wcale nie było łatwo, ponieważ w przeszłości cierpiał. Nie ma co tu dużo gadać. Po prostu trzeba wziąć "Prymuskę" i ją przeczytać.

Ta książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Bardzo zaciekawiła mnie postać Broszki ale także postać Natalii.Natalia z pozoru szczęśliwa nastolatka spełniająca swoje marzenia związane z jazdą konną jest tak na prawdę nieszczęśliwą dziewczyną zakochaną bez wzajemności. Broszka natomiast ma swoją drugą połowę z którą jest szczęśliwa, jednak pewnego dnia dowiaduje się o swoim...

więcej Pokaż mimo to

avatar
443
410

Na półkach:

Lektura bardzo ciekawa, jednak dla mnie akcja ciut za wolno się rozwijała, a ja polubiłam takie książki których już I rozdział wręcz zmusza do przeczytania kolejnego. W ''Prymusce'' czytałam kolejne rozdziały, ale bez większego zainteresowania co się dalej stanie. Muszę jednak zaznaczyć, że kilka ostatnich stron w których Natalia zniknęła czytałam z zapartym tchem.

Lektura bardzo ciekawa, jednak dla mnie akcja ciut za wolno się rozwijała, a ja polubiłam takie książki których już I rozdział wręcz zmusza do przeczytania kolejnego. W ''Prymusce'' czytałam kolejne rozdziały, ale bez większego zainteresowania co się dalej stanie. Muszę jednak zaznaczyć, że kilka ostatnich stron w których Natalia zniknęła czytałam z zapartym tchem.

Pokaż mimo to

avatar
456
290

Na półkach:

''Nowe przygody bohaterki Broszki i Dublerki-dziewczyny obdarzonej talentem do wplątywania się w zagadkowe historie, którą polubiły nie tylko nastoletnie czytelniczki. Broszka spełnia swoje wielkie marzenie i zostaje wolontariuszką na obozie dla niepełnosprawnych. Razem z nią do malowniczej stadniny na Podlasiu trafia tytułowa prymuska - zdolna, śliczna i bogata jedynaczka. Ona ma wszystko... także pewną tajemnicę. Zresztą nie tylko ona, sensacyjnych odkryc będzie więcej. Także chłopak Broszki ma jej do powiedzenia coś, co wystawi ich relację na ciężką próbę . Powieśc dla tych, którzy (nie) boją się zaufac''.... Tak jak jest tu napisane, nie tylko dla nastolatek, ale ja po nią sięgnęłam. Powiedziałam ''a co tam'' I okazała się świetna:)))

''Nowe przygody bohaterki Broszki i Dublerki-dziewczyny obdarzonej talentem do wplątywania się w zagadkowe historie, którą polubiły nie tylko nastoletnie czytelniczki. Broszka spełnia swoje wielkie marzenie i zostaje wolontariuszką na obozie dla niepełnosprawnych. Razem z nią do malowniczej stadniny na Podlasiu trafia tytułowa prymuska - zdolna, śliczna i bogata jedynaczka....

więcej Pokaż mimo to

avatar
830
329

Na półkach: , , ,

"Bo przecież, żeby trzymać kogoś za rękę, trzeba najpierw swoją dłoń otworzyć."

Długo przyszło mi czekać na kolejny tom "Broszki". Szczerze mówiąc, myślałam, że już nie będzie kolejnego tomu, a tymczasem zostałam mile zaskoczona. Wspaniale móc było znowu poczytać o Broszce i jej skłonnościach do wpadania w kłopoty, i zamiłowania do kryminalistyki.

Tym razem Broszka jest wolontariuszką na obozie dla niepełnosprawnych, w dobrze znanym już z serii miejscu, bo w Kostomłotach. Jednakże to nie wokół niepełnosprawnych dzieci kręci się akcja. Jednym z bohaterów jest nastoletni chłopak, prawdopodobnie narkoman, który musi odpracować w stadninie trochę godzin za to, że rzucił petardą w klacz, która straciła przez to oko. Jego ojciec to książkowy przykład rodzica, który syna trzyma twardą ręką (co w sumie i tak nie wyszło). Tytułowa prymuska to kolejna bohaterka, młoda dziewczyna, zawsze śliczna, mądra, zdolna, idealna. Ma jednak swoją tajemnicę. A Broszka, jak to Broszka, zawsze węsząca kryminalną intrygę i mająca całkiem niezłe podejście do ludzi, stara się wszystkim dookoła pomóc i wybadać, co się dzieje. I tylko do własnego chłopaka nie potrafi odpowiednio podejść... Bo jak na nowo odzyskać zaufanie?

"Ale kiedy mu ufam, to znaczy wierzę, że poradzę sobie z każdą sytuacją. Że ona mnie nie złamie, ale da na przyszłość większą siłę."


Książki Ewy Bagłaj to po trochu kryminał, przygoda, konie i psychologia. Czyta się je w mgnieniu oka, lekko i z przyjemnością. Nie są duże objętościowo, a akcja w tym tomie nie obejmuje zbyt wielu dni, poza końcowymi stronami, będącymi czymś w rodzaju epilogu. Przemyślenia bohaterki mogą przyprawiać o śmiech, gdy za daleko zapędza się w podejrzeniach, ale z kolei "złote myśli" nie męczą odbiorcy, są wypowiedziane naturalnie, są wnioskami bohaterki, które wyciąga z tego, co przeżyła i doświadczyła. Tym razem dotyczą problemów nastolatków: bycia ofiarą ambicji rodziców lub przeciwnie - braku miłości i zrozumienia z ich strony.

"Dzięki niej teraz to wiem. Że szczęście nie zależy od tego, jak wyglądam, co posiadam, co umiem, a czego nie. Ani kim jestem dla świata. Liczy się to, czy wierzę w siebie i czy siebie lubię."

Lubię tę serię, lubię do niej wracać, a najnowsza książka mnie nie zawiodła. Mam nadzieję, że kiedyś pojawi się i czwarty tom. Choć muszę przyznać, że tym w razem w pewien osób historia została bardziej "domknięta" niż przy "Dublerce". A jednak... chciałabym poczytać dalej o Broszce.

"Bo przecież, żeby trzymać kogoś za rękę, trzeba najpierw swoją dłoń otworzyć."

Długo przyszło mi czekać na kolejny tom "Broszki". Szczerze mówiąc, myślałam, że już nie będzie kolejnego tomu, a tymczasem zostałam mile zaskoczona. Wspaniale móc było znowu poczytać o Broszce i jej skłonnościach do wpadania w kłopoty, i zamiłowania do kryminalistyki.

Tym razem Broszka...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach: ,

Początkowo akcja się rozkręcała i nie byłam do niej zbyt przekonana. Konie, wolontariat w stadninie to nie mój świat.
Ale im więcej pojawiało się postaci, im więcej spraw wychodziło na jaw i przeplatało się ze sobą, tym bardziej ulegałam wykreowanej rzeczywistości. Zakończenie mnie powaliło na kolana.

Początkowo akcja się rozkręcała i nie byłam do niej zbyt przekonana. Konie, wolontariat w stadninie to nie mój świat.
Ale im więcej pojawiało się postaci, im więcej spraw wychodziło na jaw i przeplatało się ze sobą, tym bardziej ulegałam wykreowanej rzeczywistości. Zakończenie mnie powaliło na kolana.

Pokaż mimo to

avatar
3
3

Na półkach: , ,

Jedna z ciekawszych powieści współczesnych, jakie zdarzyło mi się czytać ostatnimi czasy. Ujęło mnie w niej podejście do tematu niepełnosprawności, a konkretnie osób z zespołem Downa. Bez śladu litości, nie ma tutaj tzw. fałszywego współczucia... a za to z podziwem dla tego, co potrafią takie osoby lepiej niż niejeden z nas.
Ciekawe i piękne przemyślenia na temat miłości, życia, zaufania, bycia razem. A wszystko to na marginesie intrygujących przygód w stadninie i towarzyszących im iście kryminalnych zagadek.

W mojej opinii zasugerowałam się być może tą recenzją, która wcześniej bardzo mnie do tej książki przekonała: http://www.konserwatyzm.pl/artykul/9842/ewa-baglaj-prymuska

Jedna z ciekawszych powieści współczesnych, jakie zdarzyło mi się czytać ostatnimi czasy. Ujęło mnie w niej podejście do tematu niepełnosprawności, a konkretnie osób z zespołem Downa. Bez śladu litości, nie ma tutaj tzw. fałszywego współczucia... a za to z podziwem dla tego, co potrafią takie osoby lepiej niż niejeden z nas.
Ciekawe i piękne przemyślenia na temat miłości,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
23
11

Na półkach: , , , , , , , , ,

"Łatwiej wyczyścić kopyta dzikiemu koniowi, niż powiedzieć, co się naprawdę czuje". To zdanie w mojej opinii najlepiej oddaje klimat tej książki:)
Chociaż moja ulubiona z tej serii jest nadal "Broszka" to w tej się też zakochałam, że już nie powiem w kim dokładnie...;) Jest tam jeden taki bohater który zapadł mi po prostu w serce i nie mogę się wprost doczekać kolejnych części z jego powodu. Mam wielką nadzieję że to nie jest koniec na tym trzecim tomie... Nie wygląda mi z zakończenia Prymuski, żeby to już miał być taki całkiem koniec.

"Łatwiej wyczyścić kopyta dzikiemu koniowi, niż powiedzieć, co się naprawdę czuje". To zdanie w mojej opinii najlepiej oddaje klimat tej książki:)
Chociaż moja ulubiona z tej serii jest nadal "Broszka" to w tej się też zakochałam, że już nie powiem w kim dokładnie...;) Jest tam jeden taki bohater który zapadł mi po prostu w serce i nie mogę się wprost doczekać kolejnych...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Ewa Bagłaj Prymuska Zobacz więcej
Ewa Bagłaj Prymuska Zobacz więcej
Ewa Bagłaj Prymuska Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd