Marek Trela. Moje konie, moje życie

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2016-11-12
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-11-12
- Liczba stron:
- 230
- Czas czytania
- 3 godz. 50 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788365310804
Marek Trela przez prawie czterdzieści lat pracy w państwowej Stadninie Koni w Janowie Podlaskim najpierw otaczał opieką weterynaryjną takie końskie sławy czystej krwi arabskiej, jak Bandola, Parma, Etruria czy Eukaliptus, a następnie wyhodował blisko tysiąc koni, w tym wiele czempionów, spośród których wyjątkową legendą cieszy się klacz Pianissima – najbardziej utytułowana przedstawicielka swojej rasy w dziejach, dla której „Mazurek Dąbrowskiego” grały orkiestry na trzech kontynentach; tak bliska ideału, że uznano ją za nowy wzorzec doskonałości konia arabskiego na świecie. Taki sukces jest marzeniem każdego hodowcy z powołania, ale… Marek Trela został nim przez przypadek. A raczej z woli dyrektora Andrzeja Krzyształowicza, który wybrał go na swojego następcę.
Jaka była droga od młodzieńczych marzeń o jeździeckich laurach na olimpiadzie do wyhodowania legendy, dowiedzą się Państwo z tej książki, bogato ilustrowanej pracami światowej sławy fotografika Stuarta Vesty, a także niepublikowanymi wcześniej dokumentami oraz zdjęciami z domowych zbiorów.
Kup Marek Trela. Moje konie, moje życie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Marek Trela. Moje konie, moje życie
Poznaj innych czytelników
94 użytkowników ma tytuł Marek Trela. Moje konie, moje życie na półkach głównych- Chcę przeczytać 50
- Przeczytane 41
- Teraz czytam 3
- Posiadam 15
- Ulubione 3
- 2017 2
- Sprzedane 1
- Nieprzeczytane 1
- Historia, reportaż 1
- 2025 1

































OPINIE i DYSKUSJE o książce Marek Trela. Moje konie, moje życie
Książka łączy w sobie historie osobiste Treli z historią polskiej hodowli arabów, ukazując zarówno świat pasji hodowlanej, jak i kontekst kulturowy oraz historyczny tej tradycji.
Książka łączy w sobie historie osobiste Treli z historią polskiej hodowli arabów, ukazując zarówno świat pasji hodowlanej, jak i kontekst kulturowy oraz historyczny tej tradycji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo cenię pracę Marka Treli jako kontynuatora dzieła Andrzeja Krzyształowicza. W dzieciństwie zbierałam pocztówki z końmi, stąd wiele koni, o których jest mowa w książce, znałam i mam ich wizerunki wklejone w album zrobiony w latach 80-tych. Przeczytałam tę książkę z przyjemnością, jednak miałam nieodparte wrażenie, że była napisana jakby w odpowiedzi na to, co wydarzyło się w 2016 i co ówczesna władza zarzucała Treli. Oskarżenia odparto, Trela mimo to nie powrócił i Janów już nie jest tym samym miejscem... Tylko koni żal.
Bardzo cenię pracę Marka Treli jako kontynuatora dzieła Andrzeja Krzyształowicza. W dzieciństwie zbierałam pocztówki z końmi, stąd wiele koni, o których jest mowa w książce, znałam i mam ich wizerunki wklejone w album zrobiony w latach 80-tych. Przeczytałam tę książkę z przyjemnością, jednak miałam nieodparte wrażenie, że była napisana jakby w odpowiedzi na to, co wydarzyło...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOk
Ok
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOk
Ok
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam bardzo, to must have prawdziwego miłośnika koni. Niektóre fragmenty wprost łapią za serce. Myślę że ta książka spodoba się także osobom, które chcą poznać historię stadniny w Janowie Podlaskim jak i życiorys jej wieloletniego hodowcy i prezesa, oraz dowiedzieć się, jak i dlaczego Polska została światową potęgą w hodowli koni arabskich. Wciągająca lektura, szybko się czyta, dużo zdjęć.
Polecam bardzo, to must have prawdziwego miłośnika koni. Niektóre fragmenty wprost łapią za serce. Myślę że ta książka spodoba się także osobom, które chcą poznać historię stadniny w Janowie Podlaskim jak i życiorys jej wieloletniego hodowcy i prezesa, oraz dowiedzieć się, jak i dlaczego Polska została światową potęgą w hodowli koni arabskich. Wciągająca lektura, szybko się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawe i piękne historie w świetnej oprawie graficznej.
Bardzo ciekawe i piękne historie w świetnej oprawie graficznej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO co wlasciwie tyle krzyku w sprawie stadnin koni arabskich ? Czy to jakas roznica , kto jest dyrektorem w Janowie Podlaskim ? Kon to kon . Otòz nie . Przeczytaj , dowiesz sie , zdziwisz , otworza ci sie oczy , a jesli nie masz z tym swiatem wiele do czynienia , mozesz doznac wstrzàsu na miare "dobrej zmiany" . Goraco polecam .
O co wlasciwie tyle krzyku w sprawie stadnin koni arabskich ? Czy to jakas roznica , kto jest dyrektorem w Janowie Podlaskim ? Kon to kon . Otòz nie . Przeczytaj , dowiesz sie , zdziwisz , otworza ci sie oczy , a jesli nie masz z tym swiatem wiele do czynienia , mozesz doznac wstrzàsu na miare "dobrej zmiany" . Goraco polecam .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam tą książkę z wypiekami na twarzy, bo chodź końmi nie interesuje się wcale, to bardzo żywo interesują mnie polityczne zawirowania wokół stadniny koni w Janowie Podlaskim.
Książka jest ciekawa, czyta się bardzo lekko, dostarcza fajnej dawki wiedzy na temat koni i ich hodowli takiemu laikowi jak ja a dodatkowo jest niezwykle barwna dzięki formie wywiadu.
Jednakże mi czegoś tutaj zabrakło. Mniejsza z tym, ze spodziewałam się politycznych smaczków i skandalików. Bardziej rzuciła mi się w oczy atmosfera wielkiego niedopowiedzenia. Marek Trela nie jest do końca szczery w tej opowieści i to niestety widać. ie ma tu kulis wydarzeń z lutego 2016, nazwisk, szczegółów. Całkowita powściągliwość i oszczędność w słowach. Nie wiem z czego to wynika - czy tylko z osobistej klasy i powściągliwości Treli, czy może z wydawniczej cenzury a moze z jeszcze innych względów. Generalnie poza obszerną wypowiedzią na temat koni Shirley Watts czytelnicy nie znajdą tu wielu ekscytujących fragmentów.
Tak czy siak książka jest bardzo dobra i po prostu ciekawa, wiec polecam ją z całego serca.
Przeczytałam tą książkę z wypiekami na twarzy, bo chodź końmi nie interesuje się wcale, to bardzo żywo interesują mnie polityczne zawirowania wokół stadniny koni w Janowie Podlaskim.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest ciekawa, czyta się bardzo lekko, dostarcza fajnej dawki wiedzy na temat koni i ich hodowli takiemu laikowi jak ja a dodatkowo jest niezwykle barwna dzięki formie wywiadu....
Konie. Były, są i będą częścią mojego życia. Chociaż nie aż w takim stopniu jak bym chciała. Kilkanaście jazd konnych, kilka wizyt w stajniach i patrzenie na nie. Z daleka, na filmach czy w książkach.
Marek Trela - bohater niniejszej książki dostał od życia wszystko to o czym ja mogę marzyć, a nawet więcej. Kiedy do tego ujrzałam, że autorką jest Ewa Bagłaj, którą pokochałam za młodzieżową serię o Broszce to oczywistym wynikiem tego dodawania było przeczytanie pozycji.
Marek Trela - z wykształcenia weterynarz od samego początku swej kariery pracował w Stadninie Koni Janów Podlaski. Pod okiem ówczesnego dyrektora Andrzeja Krzyształowicza miał okazję się niejednokrotnie wykazać. Kiedy pewnego dnia ten sam Andrzej zaproponował mu by w przyszłości został jego zastępcą. Marek się zgodził i na wiele lat o wszystkim zapomniał. Do czasu. Pan Krzyształowicz, gdy poczuł że na niego czas powiedział, że Trela mu obiecał. Sam więc nie musiał się martwić i nikogo szukać. A Marek zaczął ciężką wieloletnią walkę o wyniesienie SK Janów jeszcze wyżej niż udało się to Andrzejowi i o utrzymanie tego. Walka momentami niezwykle ciężka, praca, która nie kończyła się po 8 godzinach i zdawanie się na intuicję, która u Treli okazała się być na najwyższym poziomie. To on najpierw miał pod opieką jedne z najlepszych koni arabskich w Polsce tj. Eukaliptus (Bandos - Eunice/Comet)*, Bandola (Witraż - Bałałajka/Amurath Sahib) czy Etruria (Palas - Etna/Faher). Później sam został hodowcą, a pod jego pieczą urodziło się blisko tysiąc koni. Wiele z nich uzyskało tytuł Czempionatu, a wśród największych "wygranych" klacz Pianissima (Gazal Al Shaquab - Pianosa/Eukaliptus). Dwukrotnie zdobyła Trójkoronę. Do tego wiele innych nagród tak jej jak innych wyhodowanych koni czy ogólnie stadniny.
Dbał o SK Janów jak o swoje dzieci. Niejednokrotnie śmiejąc się, że poświęca jej więcej uwagi niż pierworodnym. Jeden z jego synów również wspierał stadninę. W 2003 roku został ogłoszony najlepszym prezenterem podczas Narodowego Pokazu Koni Arabskich Czystej Krwi. Wstępował w charakterystycznej bordowej czapeczce z daszkiem.
Wiele ciekawostek, informacji. Historia nie tylko samego Marka kiedy i skąd wzięła się u niego pasja związana z końmi, ale też ta opowiadająca o początkach hodowli arabów oraz angloarabów w Polsce i nie tylko. Trela wraz z Ewą ukazują nam nie tylko piękno konia, ale i pracę jaką trzeba włożyć by uzyskać właśnie takie ideały.
Dla mnie miłośniczki tych pięknych zwierząt książka jest wprost idealna. Wydana w skromnej choć ślicznej twardej oprawie i wzbogacona pięknymi zdjęciami i pojedynczymi rysunkami. Czytałam z radością i ciekawością, do pewnego momentu. Pozycja zawiera też informacje z czasu zaraz po usunięciu Treli z SK Janów Podlaski, Jerzego Białoboka z SK Michałów oraz Annę Stojanowską sprawującą nadzór nad stadninami jako inspektor ANR (Agencji Nieruchomości Rolnych). To co się stało to tragedia nie tylko dla stadnin oraz dla Polski. Okazuje się, że świat też na tym ucierpi. Nie wiem czy chcę wiedzieć co będzie później. Starczy mi ten "przedsmak", bo serce ściska się na samą myśl.
Jeśli kochasz konie, lubisz biografie, ciekawią Cię historie tworzenia pewnych miejsc i nie tylko to będzie to dla Ciebie idealna pozycja. Ja zachęcam jednak do zapoznania się choćby po to by poznać to co dla Polski było i powinno być dalej dobrem narodowym!
* - (ojciec - matka/ojciec matki)
Więcej na:
www.swiatmiedzystronami.blogspot.com
Konie. Były, są i będą częścią mojego życia. Chociaż nie aż w takim stopniu jak bym chciała. Kilkanaście jazd konnych, kilka wizyt w stajniach i patrzenie na nie. Z daleka, na filmach czy w książkach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarek Trela - bohater niniejszej książki dostał od życia wszystko to o czym ja mogę marzyć, a nawet więcej. Kiedy do tego ujrzałam, że autorką jest Ewa Bagłaj, którą...
Książka jest opowieścią o hodowcy koni i wieloletnim prezesie stadniny w Janowie Podlaskim. Na początku znajduje się garść ciekawych informacji o koniach arabskich i ich historii w Polsce. Następnie poznajemy człowieka, który swoje życie związał z tymi pięknymi zwierzętami. Ukazane są liczne interesujące epizody z życia bohatera książki, ciekawostki ze stadniny janowskiej, a zwłaszcza wspomnienia o końskich czempionach pochodzących z tej hodowli oraz wielu znanych postaciach z całego świata przyjeżdżających, by je podziwiać.
Wydawnictwo wzbogaca duża ilość zdjęć z różnych etapów życia Marka Treli, wyjątkowych rumaków, znanych gości i kupujących.
Pozycja ta zaciekawi głównie miłośników koni i ludzi związanych z tą branżą, chociaż inni czytelnicy mogą znaleźć w niej historię interesującego człowieka traktującego swoją pracę jak pasję.
ZJ
żródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com
Książka jest opowieścią o hodowcy koni i wieloletnim prezesie stadniny w Janowie Podlaskim. Na początku znajduje się garść ciekawych informacji o koniach arabskich i ich historii w Polsce. Następnie poznajemy człowieka, który swoje życie związał z tymi pięknymi zwierzętami. Ukazane są liczne interesujące epizody z życia bohatera książki, ciekawostki ze stadniny janowskiej,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to