Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cudzoziemka

Seria: Klasyka Polska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,72 (4344 ocen i 242 opinie) Zobacz oceny
10
191
9
414
8
648
7
1 405
6
808
5
503
4
147
3
158
2
30
1
40
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373373209
liczba stron
223
kategoria
klasyka
język
polski

Inne wydania

Niezwykły, głęboki, poruszający portret psychologiczny kobiety niespełnionej, zawiedzionej i nieszczęśliwej. Historia pięknej i utalentowanej Róży, której karierę artystyczną złamał w zaraniu nieodpowiedzialny nauczyciel, a serce nazbyt pochopnie obdarzony wielkim uczuciem młody mężczyzna. Opowieść o rozczarowaniu i nienawiści do świata, która zatruwa każdą chwilę życia, niszczy niewinnych,...

Niezwykły, głęboki, poruszający portret psychologiczny kobiety niespełnionej, zawiedzionej i nieszczęśliwej. Historia pięknej i utalentowanej Róży, której karierę artystyczną złamał w zaraniu nieodpowiedzialny nauczyciel, a serce nazbyt pochopnie obdarzony wielkim uczuciem młody mężczyzna. Opowieść o rozczarowaniu i nienawiści do świata, która zatruwa każdą chwilę życia, niszczy niewinnych, tych najbliższych, a przede wszystkim tę, która nienawiść zamknęła w swoim sercu. Opowieść o tym, że nigdy nie jest za późno, aby pogodzić się ze światem.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7445)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1378
Wojciech Gołębiewski | 2015-10-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 października 2015

Nie bujajmy się, Kuncewiczowa (1895-1989) jest typową "autorką jednej książki" ("Tristan 1946" nie umywa się do "Cudzoziemki"). Ta, wydana w 1936 roku, uchodzi za osiągnięcie literackie "psychologizmu okresu międzywojennego". Akcja utworu rozgrywa się niby w jednym dniu a "niby", bo wspomnienia, dygresje i retrospekcje rozszerzają czas niemożebnie. Autorka poszukuje u nas empatii dla swojej bohaterki, zgryźliwej starej baby, która bezpardonowo wyżywa się na innych, bo jej się życie nie ułożyło. Trochę pokory by się jej przydało, a nie niezasłużonego współczucia.

Wg "Słownika terminów literackich":
"psychologizm (gr. psyche -dusza, logos - słowo) - nurt w XX wiecznej prozie i w dramacie, charakteryzujący się zainteresowaniem sferą wewnętrznych przeżyć człowieka, analizą psychologicznych motywów jego zachowań, uczuć i emocji. Pisarze reprezentujący ten kierunek ...

książek: 354
Wizzi | 2016-06-09
Na półkach: 2016 :), Przeczytane
Przeczytana: 09 czerwca 2016

Przed napisaniem recenzji przejrzałam te dostępne na LC. I zgadzam się, że wielu Róża może denerwować. Nie jest ona typem człowieka, który wzbudza w człowieku sympatię. Bohaterowie a także po trochę czytelnicy z nieufnością i lękiem podchodzą do tej bohaterki. Wszystkie złe emocje, którymi Róża dzieli się ze światem spowodowane rozgoryczeniem, smutkiem, tęsknotą, zawodem, rozczarowaniem wywarły ogromny wpływ na otoczenie, w którym żyła i na którym chciała się zemścić za to co spotkało ją. Dla mnie jednak Róża to przede wszystkim osoba niezrozumiana, samotna, pozbawiona miłości i przyjaźni ze strony innych ludzi. Mąż, dzieci, najbliżsi jej ludzie zamiast otoczyć ją miłością uciekali w strach. Nie oceniam absolutnie zachowania tych postaci, nie jest łatwo znosić przykrości, krytyczne uwagi, zmienne nastroje i chęć dominacji innej osoby. Róża przez wiele lat żyła schwytana w sidła swoich emocji, których nikt nie rozumiał, zamknęła się przed światem, żyła w swoim prywatnym świecie....

książek: 630
sola255 | 2015-01-21
Na półkach: Klasyka, Przeczytane

Tę książke odkryłam kiedyś przypadkiem .Leżała sobie na pólce nawet nie wiem skad sie wzieła .Za to jak zaczęłam czytać.... Mistrzowsko nacechowany dwoisty charakter Róży.Kobieta zdradzona przez ukochanego Michała w młodych latach nie potrafi przejśc do przyszłości.Rozpamiętuje przeszłośc i mści sie na rodzaju męskim, tym co ma pod ręką, czyli mężem Adamem ( nawiasem mówiąc mąż ja kocha)
Nie potrafi obdarzyć mądrym uczuciem dzieci. Ogólnie jest jędzowata , nieszczęśliwą kobietą , niespełnioną skrzypaczką ozywającą tylko przy muzyce , ale kiedy chce potrafi być cudowna kobietą z bogatym wnętrzem. Tytuł Cudzoziemka pasuje do Róży doskonale ponieważ dotyczy nie tylko braku akceptacji siebie i najbliższych .Ona od najmłodszych lat nie pasowała też do miejsc w których przyszło jej żyć . Wyobcowana , zawsze na marginesie odnajdowała się tylko w świecie muzyki. Bardzo tragiczna postac i trudno szukac tu pozytywnych cech , ale o dziwo w ogólnym rozrachunku wspólczułam jej.

książek: 1582

przez cały czas czytania bohaterka doprowadzałą mnie do szaleńczych pasji. Jest niewielu bohaterów do których miałem tak emocjonalny stosunek. Z drugiej strony widziałem kobietę o niespełnionych ambicjach, marzeniach i miłości, obcą w Polsce bo z Rosji i obcą w Rosji bo z Polski.

książek: 274
Magdalena | 2014-02-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 lutego 2014

Ciekawa książka. Pomimo to, iż bardzo złościłam się na tę bohaterkę, Różę to polubiłam ją. Jej po prostu chyba nie da się nie lubić ;)
Myślę, że warto przeczytać tę książkę :D Polecam :>

książek: 2315
Reminiscencja | 2011-03-10
Przeczytana: 10 marca 2011

Myślałam, że bardziej irytującej bohaterki niż Izabela Łęcka nie da się stworzyć... Myliłam się! Róża jest denerwująca, drażni i prawie na każdym kroku chciałoby się ją przegonić.
Ale książka ma swój urok i wszystko jest tam dla mnie idealne :)

książek: 784
KsiążeczkowyPotwór | 2010-03-24
Przeczytana: 24 marca 2010

"Cudzoziemka" to prawdziwa perełka. Autorka we wspaniały i poruszający sposób opisuje złożoną psychikę głównej bohaterki.Róża Żabczyńska jest wielką indywidualistką, która na skutek niesprzyjających warunków jest niedouczoną artystycznie skrzypaczką.Mimo wielkiego talentu nie udało jej się zrobić kariery. W młodości szaleńczo zakochana, zdradzona przez obiekt swych westchnień, nie potrafi odnaleźć się w matni uczuć. Darzy nienawiścią i wstrętem swojego męża, całe życie boleje nad stratą ukochanego.Bez żadnych skrupułów zatruwa życie swojej rodzinie, obwiniając ich, jak i wszystkich i wszystko dokoła, za swe życiowe niepowodzenia i zaprzepaszczoną karierę. Przejawia skłonności do agresji, w jej zachowaniu rysują się ogromne skrajności.Całe życie towarzyszy jej uczucie obcości, braku zrozumienia, sama określa się mianem „cudzoziemki”. Odczuwa silny kompleks niższości spowodowany życiowymi porażkami, by go przezwyciężyć narzuca swój sposób bycia otoczeniu.Jej psychika pełna jest...

książek: 438
Dominika Rygiel | 2015-04-13
Na półkach: 52 / 2015, Przeczytane
Przeczytana: 13 kwietnia 2015

"Ani ambicja, ani sztuka, ani podróże, ani bogactwo – uśmiech jest niezbędny do życia. Taki uśmiech, który z sytego serca płynie."

Czasem, nawet wśród najbliższych, łatwo czuć się obco, tak jak czuć może się cudzoziemiec na obczyźnie. Główna bohaterka "Cudzoziemki" - Róża - nie tylko utwierdza w tym przekonaniu ale jest też tego najwspanialszym przykładem.
Róża to niespełniona artystka, która w młodości źle ulokowała swoje uczucia, zakochała się w swoim nauczycielu. Z platonicznej miłości oraz nie zrealizowanych zawodowych marzeń- prócz zawodu - niewiele pozostało. Bohaterka wyszła za mąż za Adama a ze związku zrodziła się czwórka potomstwa. Życie rodziny Żabczyńskich nie jest usłane różami, dalece odbiega - głównie za sprawą zgorzkniałej bohaterki- od ideału ogniska domowego. Nie jest też ucieleśnieniem marzeń samej Róży.

Powieść Marii Kuncewiczowej to lektura nietuzinkowa, w której portret głównej bohaterki naszkicowany został niezwykle obrazowo a zarazem niejednoznacznie....

książek: 1055
miqa | 2011-01-11
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 11 stycznia 2011

http://miqaisonfire.wordpress.com/2012/08/10/234-cudzoziemka-maria-kuncewiczowa/

książek: 2415
gwiazdka | 2012-10-16
Na półkach: Przeczytane, Rok 2012
Przeczytana: 16 października 2012

„Niezwykły, poruszający portret psychologiczny kobiety niespełnionej, zawiedzionej i nieszczęśliwej.” Rzeczywiście, książka niezwykła, pięknie napisana, wspaniały portret kobiety nieszczęśliwej i niespełnionej, ale to chyba za skromny opis. Dla mnie nieszczęśliwe i niespełnione życie Róży było wynikiem tego, co kryło się w niej samej, a nie przyczyną niejako pierwotną. Na podstawie wspaniałego obrazu stworzonego przez Kuncewiczową bohaterka była albo potworem albo raczej kobietą chorą, która nie umiała pomóc sama sobie i której nikt inny nie umiał czy nie chciał pomóc. O ile irytującą postać Róży mogłam jakoś zrozumieć- tłumaczyło ją jej nieszczęście czy choroba- o tyle nie umiałam zrozumieć postępowania jej bliskich, którzy godzili się z jej fanaberiami, akceptowali fakt swojego poniżania. Książka ciągle wywołuje silne emocje, ciągle aktualna tematyka mimo upływających lat. Pewnie zawsze taka ponadczasowa pozostanie.

zobacz kolejne z 7435 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd