Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jądro ciemności

Tłumaczenie: Aniela Zagórska
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
5,84 (12410 ocen i 489 opinii) Zobacz oceny
10
387
9
845
8
1 142
7
2 499
6
2 563
5
2 124
4
1 007
3
1 122
2
270
1
451
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Heart of Darkness
data wydania
ISBN
9788377793077
liczba stron
160
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Arcydzieło literatury światowej. "Jądro ciemności" to opowieść o podróży do kresu cywilizowanego świata i wytrzymałości własnej wyobraźni. Marlow, główny bohater powieści, tak jak sam Conrad przed laty, podróżuje rzeką, niewielkim parostatkiem, przez nieogarnioną, pełną niebezpieczeństw afrykańską dżunglę, by dotrzeć do legendarnego agenta kolonii, niejakiego Kurtza. Im bliżej celu, tym...

Arcydzieło literatury światowej.

"Jądro ciemności" to opowieść o podróży do kresu cywilizowanego świata i wytrzymałości własnej wyobraźni. Marlow, główny bohater powieści, tak jak sam Conrad przed laty, podróżuje rzeką, niewielkim parostatkiem, przez nieogarnioną, pełną niebezpieczeństw afrykańską dżunglę, by dotrzeć do legendarnego agenta kolonii, niejakiego Kurtza. Im bliżej celu, tym świat staje się mroczniejszy, wydarzenia coraz mnie zrozumiałe, a zło bliższe i niepokojąco wytłumaczalne. Podróż do serca dżungli, pełna okrutnych epizodów nieodwołalnie zmienia bohatera, stając się w istocie wyprawą do najmroczniejszych zakątków własnej duszy. A spotkanie z umierającym Kurtzem wieńczy dotyk obłędu, zbliżając bohatera do tytułowego jądra ciemności.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwomg.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (22040)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 733
utracjusz | 2016-12-05
Na półkach: Przeczytane

Żaden chyba inny utwór literacki nie bywa tak często cytowany w kulturze, w tym w jej odmianie pop, jak „Jądro ciemności”. Uznałem zatem, że nie ma rady – trzeba poń sięgnąć.
Efekt pońsięgnięcia jest satysfakcjonujący, ale obyło się bez katharsis. Za wiele rzeczy można Conrada chwalić – za gęsty styl; za sugestywne wykreowanie dusznej atmosfery; wreszcie za mistrzowską konstrukcję, w której cień centralnego obiektu opowiadania dominuje nad całą jego treścią, mimo iż sam obiekt pojawia się ledwie na chwilę. Ale ciut za dużo tu emfazy, bym uznał w „Jądrze ciemności” arcydzieło.
Choć nie wiem, czy czytałem kiedyś lepszą rozprawę o tym, że człowiek nie nadaje się na boga.

książek: 573

Niech nikogo nie zwiedzie obszerność tego dzieła - to kawałek wymagającej literatury, do której wielu licealistów nie dorosło (moja osoba również zalicza się do tego grona). Czytało mi się dosyć ciężko pomimo prostej fabuły; wzdychałam nad książką i się do niej zniechęcałam. Myślę, że przymus szkolny nie wpływa na popularność tej pozycji - trzeba mieć za sobą pewien bagaż doświadczeń i osiągnąć odpowiedni wiek by w pełni pojąć sens "Jądra ciemności" i odpowiednio go interpretować. Sięgnę po nią za kilka lat i przekonam się, czy moja obserwacja jest słuszna.

książek: 2261
onika | 2016-12-24
Przeczytana: grudzień 2016

Za moich licealnych czasów w spisie lektur to „Lord Jim” reprezentował conradowską prozę. Przeczołgała mnie nieźle ta powieść i dopiero po latach odważyłam się sięgnąć po „Jądro ciemności”. Przyznaję, że wabikiem była mizerna objętość tej książki. Jednak to opowiadanie to po prostu esencja pisarstwa Conrada, który skupia się na człowieku w sytuacjach, które wystawiają na próbę wewnętrzny system wartości.

Podziwiam Conrada za wnikliwą analizę kolonializmu. Za obnażenie istoty tego procesu i za rzucenie światła na „jądro ciemności”. Niby powszechnie wiadomo, że „okazja czyni złodzieja” i „tyle wiemy o sobie, na ile nas sprawdzono”, ale myślę, że wciąż pewnym tematem tabu są wybory człowieka „uwolnionego” od spojrzeń cywilizowanych bliźnich. Jak łatwo poddać się niskim instynktom, gdy prawdopodobieństwo wyjścia na jaw naszej niegodziwości jest nikłe. Jak szybko przychodzą do głowy wszelkie usprawiedliwienia nikczemnych zachowań, które dyktują pierwotne popędy. Jak szybko pycha...

książek: 1245
Luiza | 2013-07-05

Przyznaję się - przeczytałam, bo musiałam, ale męczyłam się z nią okropnie. Zupełnie nie mój klimat, czytana na szybko, często gubiłam wątek, musiałam wracać, czytać na nowo i zmuszać się do tego, by zrozumieć o czym pisze autor... Czytało mi się ją źle i nawet po przerobieniu jej na lekcjach w liceum jakoś się do niej nie przekonałam i nie czuję, żebym w najbliższym czasie po nią sięgnęła i przeczytała z wypiekami na twarzy.

książek: 0
| 2014-03-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 marca 2014

Ciemne interesy na Czarnym Lądzie, ponura, gęsta atmosfera, ciężkie powietrze, mgła dławiąca oddech, wszechogarniający strach i śmierć. Czarne tło przyrody, nieprzenikniona ściana lasu tropikalnego, ciągnącego się wzdłuż rzeki, którą płynie parowiec. Ciemne dusze i pragnienia białych ludzi. Tu nawet świecące słońce ma złowieszczy wpływ na umysły i postępowanie ludzi. Czytając przenikałam "...wciąż głębiej i głębiej w jądro ciemności'".

książek: 1207
Krzysiek | 2015-08-10
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 06 sierpnia 2015

Zanim zacząłem czytać dziwiłem się tak niską oceną. Gdy jednak już ją przeczytałem, byłem w stanie to zrozumieć.
Czytanie tej ksiażki nie należy do najłatwiejszych rzeczy, jednak da się przeżyć. To jest jedna z tych ksiażek, której odbiór i spojrzenie czytelników nie jest jednoznaczne. Każdy zobaczy coś innego.
W moim odbiorze książka w swój specyficzny sposób pokazała, co wyniknie z sytuacji, kiedy to do dzikiego, tubyczego plemienia, którego od cywilizacji dzieli przepaść wejdzie z buciorami biały człowiek i postanowi rozkręcić jakiś biznes. Burzy dotychczasowy spokój, zmienia ich rzeczywistość. Ze zderzenia tak różnych światów nigdy nie wyjdzie nic dobrego. Ktoś mógłby zapytać. Jaki biznes można prowadzić w tropikalnej dżungli? Kto by chciał tam siedzieć? Dupa świata...
Człowiek z miasta, bądź mniejszych aglomeracji z dużą dozą pewności tak by pomyślał. Bowiem jakie może mieć pojęcie o takim miejscu. Dla ludzi, którzy tam mieszkali, którzy znali doskonale to nieprzystępne...

książek: 619
SeVIIen | 2017-01-31
Przeczytana: 31 stycznia 2017

"Ciemna strona każdego człowieka. Każdy z nas ma dwa oblicza duszy: ciemną i jasną. Może właśnie Kurtz odkrył tę ciemną..."
- Marlow o Kurtzie

Lektury szkolne nie kojarzą mi się zbyt dobrze. Szczególnie te ze szkoły średniej. Często ich problematyka jest przestarzała i mimo, iż są pozycjami wartościowymi, często nie są doceniane przez młodocianych czytelników. Podobnie jak z alkoholem, trzeba do nich dorosnąć, a niestety... Lat się nie przeskoczy. Jednak Joseph Conrad pozytywnie wzbogacił swoim "Jądrem Ciemności" kanon lektur, do którego mam dość mieszane uczucia

Głównym bohaterem jest Charlie Marlow - bohater, o którego życiu właściwie niewiele wiemy, poza tym, że wybrał się do Afryki na spotkanie ze słynnym kierownikiem stacji, Kurtzem. Marlow podczas podróży w głąb czarnego kontynentu poznaje bestialstwo białych na swoich czarnych poddanych. Wychwalany przez miejscowych Kurtz stopniowo nabiera w oczach narratora coraz...

książek: 656
chiara | 2014-05-29
Przeczytana: 28 maja 2014

Moim pierwszym spotkaniem z "Jądrem ciemności" była adaptacja filmowa Francisa Forda Coppoli "Czas Apokalipsy" z genialnym Brando w roli pułkownika Waltera Kurtza, dezertera z armii amerykańskiej. Temat, który poruszył Conrad jest bowiem uniwersalny i ponadczasowy.
Książka została napisana na podstawie doświadczeń autora, dzięki temu jest nie tylko prawdziwa, ale niezwykle dojrzale podejmuje temat kolonizacji Afryki. Pomyśleć tylko, że powstała 10 lat przed tym, jak Sienkiewicz zaczął wydawać w odcinkach "W pustyni i w puszczy".

książek: 663
Kamil Szkup | 2010-06-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadane

Ta krótka książka z pewnością zmieniła moje życie... nie chodzi mi o kwestie związane z nietolerancją, rasizmem et cetera. Lektura Jądra ciemności Conrada popchnęła mnie do rozważań nad kłamstwem, co za tym idzie - nad moralnością. Gdy czytałem ją w liceum, czytaniu towarzyszyło zniechęcenie, być może nie byłem wtedy jeszcze na tyle dojrzały, by wyciągnąć z niej to, co istotne. Gdy wziąłem ją na warsztat ponownie... kartki przekręcałem szybko, zdecydowanie, niemal w jakimś dziwnym amoku. Piękne, ale i posępne opisy przyrody sprawiały, że zaczynałem coraz mocniej czuć tę atmosforę (zazwyczaj opisy przyrody są dla mnie - delikatnie pisząc - nużące). Czułem ją wszystkimi zmysłami. Zastanawiałem się nad obiektywną (w ujęciu żiżkowskim: symboliczną i systemową) przemocą wpisaną w nasz język i w działania, które podejmujemy w imię zwalczania "oczywistej" przemocy (Slavoj Žižek nazywa ją przemocą subiektywną). Miałem po tej książce chyba większego kaca niż po obejrzeniu filmu Control...

książek: 4095
Wkp | 2015-08-10
Przeczytana: 09 sierpnia 2015

PODRÓŻ DO SERCA MROKU

Marlow od zawsze chciał pływać na statku i do wykonywania tego zajęcia dążył z uporem. Wreszcie mu się to udało i wkrótce na pokładzie niewielkiego parostatku wyruszył w podróż w głąb czarnego lądu. W pierwotnej ziemi, otoczony pełną czyhających na podróżników niebezpieczeństw dżunglę, pośród nieprzyjaznej natury, dowiaduje się o istnieniu niejakiego Kurtza. Agenta kolonii, który zyskał niemałą sławę wydobyciem kości słoniowej, a postać którego otoczona jest swoistym kultem. Zafascynowany mężczyzną Marlow wędruje w głąb dziczy, poznając prawdziwą naturę bezkresnych lasów i zamieszkujących je ludzi, przeżywając wiele niebezpieczeństw i przygód. Czym jednak skończy się spotkanie z konającym Kurtzem?

Niezwykłym psiarzem był Joseph Conrad. I to niezwykłym z wielu powodów. Syn pisarza także, sam jednak nie skończył nawet gimnazjum, szybko został zwykłym marynarzem, a dopiero po zamieszkaniu w Anglii wziął się do pisania i wtedy nagle odniósł sukces, jaki stał...

zobacz kolejne z 22030 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ostatnie słowo

Pożegnanie, gorzkie podsumowanie, rozczarowanie, prośba o przebaczenie, skwitowana milczeniem riposta – dziś o tym, jak kończą literaccy bohaterowie. Jakie słowa cisną im się na usta, gdy my zamykamy książkę?


więcej
Powieść na jedno popołudnie

Oto krótki przegląd książek liczących około 200 stron. W sam raz na jeden raz. No, może na dwa razy. Idealne, gdy nie chcemy angażować się w wielostronicowe fabuły, bo nie mamy na nie czasu  lub ochoty. Lub gdy chcemy poprawić swoje czytelnicze statystyki.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd