Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mój łagodny bliźniak

Wydawnictwo: Muza
6,63 (68 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
6
8
13
7
13
6
16
5
8
4
3
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mein sanfter Zwilling
data wydania
ISBN
9788377582138
liczba stron
288
język
polski
dodała
Wildstyle

* Nino Haratischwili pochodzi z Gruzji, mieszka i tworzy w Niemczech, jest tam uznana za wielkie odkrycie ostatnich lat; ta książka jest nominowana do nagrody Hotliast 2011 * porywająca opowieść o wielkiej miłości, jej kolejnych dramatycznych odsłonach, fatalnej namiętności i niespełnieniu Stella i Ivo są przybranym rodzeństwem. Poznali się, gdy byli małymi dziećmi, kiedy jej ojciec nawiązał...

* Nino Haratischwili pochodzi z Gruzji, mieszka i tworzy w Niemczech, jest tam uznana za wielkie odkrycie ostatnich lat; ta książka jest nominowana do nagrody Hotliast 2011
* porywająca opowieść o wielkiej miłości, jej kolejnych dramatycznych odsłonach, fatalnej namiętności i niespełnieniu

Stella i Ivo są przybranym rodzeństwem. Poznali się, gdy byli małymi dziećmi, kiedy jej ojciec nawiązał romans z jego matką. Najpierw byli tylko towarzyszami zabaw w ogrodzie, lubili się i wzajemnie wspierali. W pewnym momencie nie potrafili już sobie wyobrazić życia bez siebie, co stało się przyczyną dramatu. Ich drogi się rozchodzą, by po siedmiu latach znowu się połączyć. Razem wyjeżdżają do Gruzji, gdzie chcą znaleźć odpowiedzi na wszystkie dręczące ich pytania i uporać się z przeszłością.

 

źródło opisu: http://www.muza.com.pl/?module=okladki&id=42365

źródło okładki: http://www.muza.com.pl/?module=okladki&id=42365

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (343)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 788
Koralina | 2016-12-02
Przeczytana: 02 grudnia 2016

„Jak żyje się bez zadrapań? Jak się żyje, nie kalecząc się notorycznie o siebie samego, o swoje pragnienia i swoje własne kanty?”

Powieść Nino Haratischwili „Mój łagodny bliźniak” już od pierwszych stron budzi dziwny niepokój, który narasta wraz z rozwojem akcji i odkrywaniem kolejnych elementów skomplikowanej układanki – układanki nazywanej życiem.

A jest to życie naznaczone traumatycznymi wydarzeniami z czasów dzieciństwa, kładącymi się złowieszczym cieniem na relacjach dwojga bliskich sobie ludzi, Stelli i Ivo; wydarzeniami przygniatającymi swym ciężarem z tak ogromną siłą, iż nie sposób się spod nich wyzwolić.

Wzbogacona licznymi retrospekcjami opowieść, którą snuje Stella, okazuje się nieuporządkowana i fragmentaryczna, co tylko podkreśla jej złożoność i wielowymiarowość.
Czytelnik zaś musi uzbroić się w cierpliwość, by poznać nie tylko motywy postępowania głównych bohaterów, ale i zrozumieć ich wewnętrzne rozdarcie spowodowane destrukcyjnymi uczuciami, które wobec...

książek: 1538
Monika | 2017-09-30
Przeczytana: 30 września 2017

Nino Haratischwili oczarowała mnie swoją monumentalną sagą o rodzinie Jaszich, czyli "Ósmym życiem". Sięgnęłam więc bardzo chętnie po jej inną książkę, "Mój łagodny bliźniak" i również się nie zawiodłam.

Już od pierwszego zdania zatopiłam się w klimacie książki, w ogóle uważam, że Haritschwili jest mistrzynią tworzenia niesamowitego klimatu, ona po prostu wciąga czytelnika w otchłań historii, którą opowiada. Potrafi także sprawić, że czytając, odczuwa się wszystkie stany emocjonalne bohaterów. Jakby się tam było. Coś nieprawdopodobnego!

"Mój łagodny bliźniak" to książka licząca niecałe 300 stron, co w porównaniu do opasłych tomów "Ósmego życia" zdaje się być lekturą na dwa wieczory. Ale tylko się zdaje. U mnie ta książka wywoływała autentyczny ból. Historia Stelli i Ivo jest tak trudna i bolesna, że więcej bym nie zniosła, chyba pierwszy raz w życiu tak bardzo współodczuwałam emocje bohaterów literackich, chociaż niczego podobnego nie przeżyłam.

O miłości napisano już naprawdę...

książek: 1169
Versatile | 2013-04-10
Przeczytana: 23 marca 2013

Mówi się, że rodzina stanowi podstawę społeczeństwa. Co więcej nie da się ukryć, że najbliżsi mają ogromny wpływ na kształtowani się naszej osobowości. To rodzice są naszym pierwszym źródłem wiedzy i to od nich czerpiemy wzorce zachowań, jednak żadna rodzina nie jest idealna. Nie istnieje dom bez chociażby tymczasowych sprzeczek, nieporozumień czy też niezdrowych relacji .

Życie rodzinne Stelli nie należy do godnych pozazdroszczenia. Już od wczesnego dzieciństwa bohaterka żyła pośród kłamstw i tajemnic. Jako mała dziewczynka całe dnie spędzała w domu kochanki ojca i jej syna Iwa. Gdy dorośli byli zajęci sobą, dzieci starały się zapełnić czas zabawami i rozmowami. Rówieśnicy szybko się zaprzyjaźnili, dlatego po śmierci matki chłopiec zamieszkał razem z rodziną dziewczyny. Wspólnie spędzone dzieciństwo sprawiło, że między Stellą a Iwem narodziła się niezwykle silna emocjonalna więź, której nie były w stanie zerwać upływające lata.

Relacja, łącząca dwójkę głównych bohaterów,...

książek: 2285
kasandra_85 | 2013-03-25
Przeczytana: marzec 2013

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/03/zalege-lektury.html

książek: 654
vAnitas | 2013-09-03
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 01 września 2013

Niektórzy ludzie, w tym także i ja mają to do siebie, że czasem lubią obejrzeć strasznie smutny film lub przeczytać wybitnie przykrą książkę. Nie będę ukrywała, że w pewien niemożliwy do wyjaśnienia sposób, podoba mi się to, gdy podczas dobrego dramatu po policzku spłynie mi symboliczna łezka (ewentualnie 20 takich łez), a po ciekawej lekturze rozłożę się na łóżku i wydam z siebie przykry jęk.
Jeżeli chodzi o książkę "Mój łagodny brat bliźniak", to jęk taki wydałam nie tylko pod koniec powieści, ale także w trakcie czytania. Nie był to jęk spowodowany strasznym stylem autorki, czy złą treścią. Nino Haratischwili bardzo dobrze operuje piórem, a opowieść jest bardzo ciekawa... Interesująca i przepełniona bólem i nostalgią chyba na każdej stronie.
Można stwierdzić, że książkę taką czyta się ciężko lub w ogóle, że takich "smętów i jęków" nie powinno się nawet brać do ręki. Nie zgodzę się, o nie. Autorka uderza w nas swoją historią z taką swobodą, że nawet nie czujemy, gdy cały ból i...

książek: 879
Cyrysia | 2013-04-19
Na półkach: Przeczytane

Nino Haratischwili, to autorka i reżyserka sztuk teatralnych oraz laureatka nagród za twórczość teatralną i prozatorską. Jej debiut powieściowy Juja (2010) znalazł się na liście książek nominowanych do prestiżowej nagrody Longlist des Deutschen Buchpreises, nagrody ARD – I programu telewizji niemieckiej, został też uhonorowany nagrodą Buddenbrookhaus dla debiutu literackiego. Druga powieść ,,Mój łagodny bliźniak'' otrzymała w 2011 nagrodę literacką Hotlist, przyznawaną przez niezależnych wydawców niemieckich. Czy rzeczywiście najnowsze dzieło Haratischwili jest tak wyjątkowe i niepowtarzalne? Zaraz do tego dojdziemy, tymczasem parę słów o fabule.

Stella i Ivo są przybranym rodzeństwem. Poznali się w nietypowych dla siebie okolicznościach, kiedy ojciec Stelli nawiązał romans z matką chłopca. W wyniku pewnych tragicznych wydarzeń Ivo zostaje przysposobiony przez kochanka swojej rodzicielki. Stella niemal od razu akceptuje nowego brata. Przez klika lat ich wzajemne stosunki ulegają...

książek: 481
KotzCheshire | 2015-01-04
Przeczytana: czerwiec 2014

Książka bardzo mnie poruszyła. Opowiada o przybranym rodzeństwie. Po pewnym czasie okazuje się, że "rodzeństwo" nie wyobraża sobie życia bez siebie. Jest pomiędzy nimi chemia. Ale to chemia chora, która szkodzi im obojgu i ich najbliższym. Gdy każde dorasta, idzie swoją drogą by po latach ich ścieżki znowu się splotły, ale nie złączyły na zawsze.

Książka wzruszające, zmusza nas do refleksji nad naszymi sprawami, emocjami i uczuciami, którymi obdarzamy innych. Z pewnością bym ją wszystkim poleciła.

książek: 491
Tully | 2017-02-08
Przeczytana: 03 lutego 2017

Zawsze jak znajduje nowa autorke czuje sie jak wielki odkrywca... krew zywiej krazy, oczy iskrza, tysiace mysli krazy i ta dziecieca niecierpliwosc... tak to z jednej strony poczucie a nawet mozna by powiedziec pewnosc ze to bedzie to, ze wsrod miliardow ziarenek piasku ja znalazlam swoj bursztyn z drugie to ogromna presja by to bylo za mna by poznac kazdy kawalej odkrytego ladu, by to skatalogowac, opisac a potem opublikowac... tak tym razem to Nino ... pokazala mi ze mozna, da sie zrobic z wszystkiego perelke, tylko potrzeba dobrego materialu i przede wszystkim zlotnika... Nie zadziwie wiec was ze zaraz po osmym zyciu rozgladnelam sie za jej nastepnymi ksiazkami... jakiez to bylo uczucie gdy okazalo sie ze jest... jest jeszcze jedna... tylko jedna i az jedna, wiec zaspokoje szybko glod poznawczy, jednoczesnie czujac niedosyt i czekajac na wiecej... "Moj lagodny blizniak", tym razem zapowiada sie ksiazka tylko o milosci wiec to bedzie skok na banji i mialam szczera nadzieje ze...

książek: 524
Ania_OK | 2017-11-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 listopada 2017

Ciekawa historia o odchodzeniu i powracaniu, pozornym paleniu mostów i ogromnej tęsknocie, więzach, których nie da się zerwać. Nino Haratischwili pisze dość specyficznie, bo nie ma w jej powieściach wartkiej akcji, za to książki czyta się dla klimatu. Spokojne delektowanie się doskonale dobranym słownictwem sprawia, że odpoczywamy i wchodzimy w jej opowieści jak we mgłę- ciepła, chociaż niepokojącą.
Nie jestem pewna czy "Mojego łagodnego bliźniaka" mogę polecić każdemu, za to z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, że jest to pierwsza od dawna powieść, którą pochłonęłam. Sięgając po nią cały czas miałam w głowie Brilkę, jednak tych książek nie da się porównać. Tutaj jest większy akcent na emocje człowieka oraz na to, jak doświadczenia wpływają na nasze losy.

książek: 183
Robson73 | 2017-10-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 października 2017

Książka dobra, ale nie aż tak dobra jak "Ósme życie" tej samej autorki. Lepiej ją może przeczytać jako pierwszą, a potem sięgną po tę drugą :)

zobacz kolejne z 333 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd