rozwińzwiń

House of Marionne. Zakon tajemnic

Okładka książki House of Marionne. Zakon tajemnic autorstwa J. Elle
Okładka książki House of Marionne. Zakon tajemnic autorstwa J. Elle
J. Elle Wydawnictwo: You & YA Cykl: House of Marionne (tom 1) literatura młodzieżowa
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
House of Marionne (tom 1)
Tytuł oryginału:
House of Marionne
Data wydania:
2024-05-08
Data 1. wyd. pol.:
2024-05-08
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328730625
Tłumacz:
Katarzyna Bieńkowska
Elitarna szkoła magii, zakazana moc i mroczna miłość w znakomitej, chwytającej za serce serii fantasy YA.

Czternaście szkół. Dwanaście lat. Dziewięć miast.

17-letnia Quell Janae Marionne uciekała przez całe życie. Ona i jej matka przenosiły się z miejsca na miejsce, aby ukryć przed światem mroczną magię, płynącą w żyłach dziewczyny. Ktoś jednak odkrył ich sekret, a one znów muszą uciekać, bo jeśli Quell zostanie złapana, zginie.

Aby ukryć się przed polującymi na nią mordercami, dziewczyna decyduje się zamieszkać w domu babki. A właściwie w szkole magii, którą rodzina Marionne prowadzi do pokoleń. Babka stawia tylko jeden warunek: Quell ma zostać debiutantką, uczennicą akademii, a potem wstąpić do Zakonu. Zakonu, który tropi i zabija właśnie takich jak ona – władających magią ciemności.

Sprawy nie ułatwia też Jordan. Arogancki, bardzo podejrzliwy chłopak, szkolący się w Marionne na zabójcę, nie odstępuje dziewczyny na krok. Jest niczym cień, przed którym nie można uciec.

Jednak największym niebezpieczeństwem dla Quell może okazać się ona sama. Bo magia w jej żyłach wzbiera niczym rzeka i domaga się ujścia.
Średnia ocen
6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup House of Marionne. Zakon tajemnic w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki House of Marionne. Zakon tajemnic

Średnia ocen
6,6 / 10
56 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce House of Marionne. Zakon tajemnic

avatar
108
41

Na półkach:

Wszystko zaczyna się od ucieczki. Tak, Quell od dwunastu lat ciągle zmienia miejsce zamieszkania, szkoły i nazwiska. Wraz mamą próbuje uciec przed niebezpiecznym zakonem zwanymi Dragonami, który ściga takie osoby jak Quell i zãbija ich. Gdy obie zostają rozdzielone, dziewczyna decyduje się na ukrycie w domu swojej dawno niewidzianej babci, nie zdaje sobie jednak sprawy, że kobieta prowadzi niezwykłą szkołę, do której Quell zostaje zmuszona się zapisać. Tam poznaje inne osoby z magicznymi umiejętnościami i postanawia zmienić całą siebie. Jednak nie jest to proste, ponieważ Klątwa, siedząca w Quell jest potężna, a zarazem tak niebezpieczna, że gdyby tajemnica jej mocy wyszła na jaw, wszyscy w szkole pozbawili by ją życia. Wszystko byłoby łatwe, gdyby nie jeden z uczniów. Chłopak jest strasznie podejrzliwy i nieufny, nie odstępuje jej na krok, a dodatkowo szkoli się na jednego z Dragonów, na zabójcę których dziewczyna się obawia.

Sam początek książki mnie nie zachwycił, miałam straszny mętlik w głowie i nie wiedziałam, co się właściwie działo, ale gdy zagłębiałam się w fabule, akcja rozwijała się i nie mogłam przestać jej czytać, aż byłam przerażona, że zabrakło w książce kartek. Motyw nauki w magicznej szkole i różnych tajemnic skrywanych przez każdego, bardzo mi się spodobał, także postać jednego z Dragonów przypadła mi do gustu, choć na początku strasznie go znielubilam.

Jeśli jeszcze po nią nie sięgnąłeś/sięgnęłaś to bardzo polecam.

Wszystko zaczyna się od ucieczki. Tak, Quell od dwunastu lat ciągle zmienia miejsce zamieszkania, szkoły i nazwiska. Wraz mamą próbuje uciec przed niebezpiecznym zakonem zwanymi Dragonami, który ściga takie osoby jak Quell i zãbija ich. Gdy obie zostają rozdzielone, dziewczyna decyduje się na ukrycie w domu swojej dawno niewidzianej babci, nie zdaje sobie jednak sprawy, że...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1925
1004

Na półkach: , , , , ,

Czytam ta książkę od wczoraj (tj. 16.12) od godz. 20:00 (tia, zarwalam noc),jest 8:45 a mi zostało jeszcze 11 rozdziałów, ale wiecie co? Jestem tak cholernie znudzona 🥴 Początek zapowiadał sie tak fajnie, ale im dłużej czytałam tym coraz bardziej zblazowana sie czuję. Ta książka wyssała ze mnie energię!!

No dobra nie jest zła, w senie głupia, tandetna czy coś, ale jest NUDNA!!!!! Jakim cudem nie zasnęłam w trakcie czytania, to ja nie wiem!!!

I w ogóle główna bohaterka jest tak irytujaca, że mam ochotę wejść do książki i ja udusić gołymi rękami.

Na szczescie, jeszcze tak z 3h i ja skonczę.

Czytam ta książkę od wczoraj (tj. 16.12) od godz. 20:00 (tia, zarwalam noc),jest 8:45 a mi zostało jeszcze 11 rozdziałów, ale wiecie co? Jestem tak cholernie znudzona 🥴 Początek zapowiadał sie tak fajnie, ale im dłużej czytałam tym coraz bardziej zblazowana sie czuję. Ta książka wyssała ze mnie energię!!

No dobra nie jest zła, w senie głupia, tandetna czy coś, ale jest...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
223
19

Na półkach:

Do skończenia tej książki potrzebowałam naprawdę dużo samozaparcia. Czytałam ją nadzwyczaj długo, jak na to, że ma ona niecałe 500 stron. Zazwyczaj nie robię też adnotacji, ale to co tam wynalazłam zasługiwało na zapisanie, aby przytoczyć właśnie tu, w tej recenzji.
Najsłabsze ogniwo tej lektury to główna bohaterka, nie oszukujmy się. Poznajemy wydarzenia z pespektywy Quell, która jest po prostu wyjątkowo głupia i pokutuje to na całej książce, z racji, iż to właśnie ona jest narratorem. Mogę przytoczyć kilka przykładów. Przez 17 lat uciekała z matką po świecie, dziewczyna o babci wie tyle, że uciekła od niej własna córka (w podtekście- miała jakiś powód). Co robi Quell sekundę po opuszczeniu matki? Kica w podskokach do babci, co lepsze, kocha ją i uważa, że ta chce jej dobra. Zero podejrzliwości, nieufności, pełne zaufanie. Spoko, to oczywiste, że miły uśmiech świadczy o dobrych zamiarach. Przykład numer 2- wyprawa do tawerny i cały Octos. Postaci mężczyzny nie można nic zarzucić, głównie dlatego, że praktycznie go nie ma. Quell podchodzi do niego, od początku stwierdza, że to niezły gość. Może miał na sobie koszulę w jej ulubionym kolorze, nie wiem. W teorii i w praktyce całkowicie obcy facet daje jej magiczny eliksir wyglądający podejrzanie. Jakie myśli ma Quell? Wypiję to, zobaczę co się stanie. Gdy okazuje się, że to jednak nie był soczek marchewkowy, a śmiertelna trucizna, macha ręką, stwierdza, że Octos o niczym nie wiedział, nie jego wina, będę dalej mu ufać. Kompletnie. Bez. Powodu. Ma jeszcze czelność wrócić do niego, prosić o pomoc i werbować do swojej brygady wesołych czarowników. Babcia po oblanym egzaminie podchodzi do niej i jej grozi, stosuje wobec niej lekką przemoc fizyczną, a ona nie uznaje tego, za powód do wątpienia w jej dobre zamiary.
Brak rozwinięcia pozostałych postaci- matka wiemy, że była. Quell wspomina o niej co rozdział, a jednak nawet nie dostajemy informacji co się z nią stało. Dla Jordana była nadzieja, do ostatniej chwili miałam nadzieję, że zdradzi dziewczynę w spektakularny sposób i się zrehabilituje. Marne nadzieje, zostaje rozmemłanym, sztampowym gościem typu NPC. Jest. Opowie coś tam o sobie. Kocham cię. I co do tego, to kompletny brak chemii Jordan- Quell, skąd się nagle wzięły te uczucia?
Przedziwny sposób budowania akcji. Odnoszę wrażenie, że pierwsza część to same nudy, z których nie wynikają nawet prawa rządzące tym światem. Na ostatnie 100 stron autorka się budzi, że jednak przydałaby się jakaś akcja. I tak ładuje wszystko po kolei, bal, rytuały, objawienie tkliwi, jak leci. Poskutkowało to tym, że czasem nie wiedziałam co się tam wydarzyło. Brakowało nawet opisów czynności, jak np. przy kotylionie Abby, która swoją drogą jest płaską, trzpiotowatą koleżanką. Czekałam na moment przekłucia się sztyletem i nic. Nagle dostajemy informację, że już po wszystkim. Halo? Jak czytelnik ma sobie to wyobrażać, skoro brak prawidłowych opisów, albo są, ale np. sukienki przez 2 strony. Porwanie zasłużyło tylko na dwa zdania.
Brak konsekwencji i tak jak wspominałam, opisu świata. Jak to się wszystko tam dzieje? Na jakiej zasadzie działa tkliwia? Niezrozumiały pozostał dla mnie powód dlaczego uczą się tam etykiety i obycia na przyjęciach. Jaki sens mają tam też te bale? Brak realizmu- Quell ucieka sobie jak motylek z rezydencji, która jest rzekomo najlepiej chronionym miejscem i wypełniona po brzegi osobami kompetentnymi do jej złapania, a przynajmniej tak zakładam.
Język momentami prymitywny i sztywny. Losowe użycie pompatycznego tonu i łacińskich sentencji wprowadza zamieszanie ze stylem pisania.
Miałam dużo do zarzucenia tej książce. Owszem, są i plusy jak np. postać Yagrina, którą pokochałam najbardziej ze wszystkich, jednak chyba nie o to chodziło autorce. Brak jednak niestandardowego pomysłu i wykonania, brak dobrego świata przedstawionego, brak dobrych, lubianych bohaterów.

Do skończenia tej książki potrzebowałam naprawdę dużo samozaparcia. Czytałam ją nadzwyczaj długo, jak na to, że ma ona niecałe 500 stron. Zazwyczaj nie robię też adnotacji, ale to co tam wynalazłam zasługiwało na zapisanie, aby przytoczyć właśnie tu, w tej recenzji.
Najsłabsze ogniwo tej lektury to główna bohaterka, nie oszukujmy się. Poznajemy wydarzenia z pespektywy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

193 użytkowników ma tytuł House of Marionne. Zakon tajemnic na półkach głównych
  • 130
  • 61
  • 2
34 użytkowników ma tytuł House of Marionne. Zakon tajemnic na półkach dodatkowych
  • 12
  • 8
  • 5
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki House of Marionne. Zakon tajemnic

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Polowanie na fortunę Rosewoodów Mackenzie Reed
Polowanie na fortunę Rosewoodów
Mackenzie Reed
„Polowanie na fortunę Rosewoodów” Mackenzie Reed ★★★/★★★★★ [współpraca reklamowa @weneedyabooks] „Polowanie na fortunę Rosewoodów” jest jedną z tych książek, od których oczekiwałam jedynie ciekawej rozrywki. Motyw zagadek, prowadzących do rodzinnej fortuny przyciągnął moją uwagę już w momencie ogłoszenia zapowiedzi przez wydawnictwo. Jedną z pierwszych rzeczy, którą zauważyłam podczas czytania, był przyjemny styl pisania Mackenzie, dzięki któremu treść lektury początkowo poznawałam w zadziwiająco szybkim tempie. Większość bohaterów została niestety wykreowana w niewyróżniający się sposób. Postacie stworzone przez Reed nie zapadły mi w pamięci. Mimo to, muszę przyznać, że ich losy śledziłam z niemałym zaangażowaniem. Sam w sobie wątek rodzinnych tajemnic wypadł naprawdę ciekawie. Co prawda nie pochłonął mnie całkowicie, ale sprawił, że z niecierpliwością wyczekiwałam każdej kolejnej podpowiedzi pozostawionej przez babcię Lily. Po czasie jednak sposób, w jaki została przedstawiona fabuła zaczął mnie męczyć, przez co moja opinia na temat pióra autorki uległa końcowo zmianie. Przeciągałam powrót do lektury, zauważając, że na jednym posiedzeniu jestem w stanie przeczytać maksymalnie kilkanaście stron. Początkowa ekscytacja związana z odkrywaniem sekretów znacząco zmalała. Liczyłam, że zakończenie uratuje sytuację, jednak w moich oczach wypadło nazbyt nierealistycznie. Podsumowując, mam mieszane odczucia względem tej powieści. Nie jestem w stanie, ani Wam jej polecić, ani odradzić. Zapewniła mi co prawda rozrywkę, której oczekiwałam, jednak jej realizacja pozostawiła sporo do życzenia. Zważając na gatunek literacki, do którego została przypisana ta książka, nie powinno być w niej raczej miejsca na nudę.
bookswithmagda - awatar bookswithmagda
oceniła na61 rok temu
Fighting Hard For Me Bianca Iosivoni
Fighting Hard For Me
Bianca Iosivoni
Przyjaźń, miłość czy coś pośrodku? Powieść to już kolejna książka Autorki, którą miałam okazję czytać i jednocześnie trzeci tom z cyklu „Finding Back to Us”. Pozycje są w nim luźno połączone, nie jest to bezpośrednia kontynuacja, a Bianca Iosivoni za każdym razem rzuca światło na inne postacie. Ci główni z poprzednich tomów przeplatają się więc w kolejnych i poznajemy jako wątki poboczne ich dalsze losy, ale powieść za każdym razem skupia się na kimś innym z paczki przyjaciół. Sophie wymyśliła i wdrożyła w swoje życie dwunastopunktowy plan, dzięki któremu w końcu po ponad roku nieszczęśliwego zakochania w swoim przyjacielu czuje się wolna i podobno szczęśliwa. Niespodziewanie właśnie wtedy Cole wyznaje dziewczynie swoje prawdziwe uczucia... Sophie nie chce wystawiać ich przyjaźni na próbę, w końcu już nie kocha chłopaka. Postanawia więc pomóc mu w realizacji swojego skutecznego planu, dzięki któremu Cole się odkocha i znowu będą szczęśliwymi przyjaciółmi. Czy to jest naprawdę możliwe? Książka to kolejna świetna pozycja spod pióra Autorki, podczas jej czytania naprawdę dobrze się bawiłam. Aż żałuję, że to już ostatni tom tej trylogii... Duża dawka humoru, ciekawe przygody bohaterów, wartka akcja i niespodziewane wydarzenia to tylko niektóre z zalet. Oczywiście mamy tutaj też dużo przyjaźni, a być może również odrobinę miłości? Pozycję przeczytałam naprawdę szybko i od razu wciągnęłam się w budowaną przez Autorkę opowieść. Z dużym zainteresowaniem śledziłam losy bohaterów, którzy potrzebowali dużo czasu, by zrozumieć co naprawdę ich łączy. Nie zdradzę czy to przyjaźń czy miłość, ale na pewno zdecydowanie mogę polecić tę ksiażkę jako świętną i lekką obyczajówkę o młodych ludziach, ich problemach, wzlotach, upadkach i relacjach. Za zaletę uważam również to, że mogłam powrócić do losów lubianych z poprzednich części bohaterów, tym razem jako drugoplanowych. Powieść zdecydowanie warta uwagi dla osób szukających obyczajówki z wątkami przyjaźni, miłości i nie tylko. Chociaż pozycje z trylogii są ze sobą luźno powiązane, to zachęcam do przeczytania najpierw dwóch pierwszych tomów, by mieć lepszy odbiór każdej z książek. Oficjalna recenzja dla portalu Papierowe Motyle.
Wika - awatar Wika
oceniła na71 rok temu
Queen Bee Amalie Howard
Queen Bee
Amalie Howard
Lady Ela dzieliła wszystkie troski i radości z przyjaciółką, która potrafiła bez skrupułów zdradzić ją i oczernić przed całym towarzystwem, a wszystko przez chłopaka, o którego była zazdrosna. Ela nie mogła przeboleć tej zdrady, nie tylko ze strony przyjaciółki, ale i chłopaka, który stał się jej równie bliski a którego jej przyjaciółka chciała zgarnąć dla siebie. Dorosła Lady Ela zmienia się całkowicie i wraca na salony pod przykrywką tylko po to, aby zemścić się na dawnych przyjaciołach. Ela nie tylko została zdradzona i bezpodstawnie oskarżona o niestosowne zachowanie, ale także odesłania do szkoły dla panien. Na wygnaniu krok po kroku obmyśla plan zemsty na byłej przyjaciółce, przy tym zawiera nowe znajomości, które jej w realizacji planu pomogą. Jako pełnoletnia kobieta wraca na salony pod fałszywą tożsamością i realizuje swój plan, jednak nie do końca wszystko idzie po jej myśli. Sprawy komplikują się, kiedy zbliża się do swojego dawnego przyjaciela, a pomysł, żeby i jemu zaszkodzić schodzi na boczny tor. Wystawne bale, zasady i statusy społeczne, przynależność do towarzystwa, dawne, dawne czasy a w tym wszystkim bohaterka, która mocno się wyłamuje z tych schematów. Tło historyczne pozostaje tylko tłem, a Lady Ela jest żądna zemsty, nie obchodzą jej plotki w towarzystwie i doskonale maskuje swoją prawdziwą tożsamość, przynajmniej do czasu, kiedy uczucia zaczynają wychodzić na pierwszy plan. Jej przeciwniczka również nie ginie wśród innych bohaterów, a jest bardzo wyrazistą postacią. Historia pełna jest intryg i ciekawych zwrotów akcji, a mimo to pozostaje prosta i nie jest przekombinowana. Autorka świetnie dobrała bohaterów, dobrze poprowadziła całą narrację, dzieląc historię na dzieciństwo bohaterki i wydarzenia już po powrocie na salony. Książka wciągnęła mnie do ostatniej strony. Jest spójna, pomysłowa i miło można spędzić czas z bohaterami. Oprócz intryg i tajemnic czytelnik może też liczyć na odrobinę romantyczności, oczywiście w ilości subtelnej, zważywszy na czasy, w których rozgrywa się akcja. Do tego wszystkiego dochodzi przepiękna oprawa graficzna książki, która cieszy oko.
Papierowa_ksiazka - awatar Papierowa_ksiazka
oceniła na71 rok temu
Five Broken Blades. Pięć pękniętych ostrzy Mai Corland
Five Broken Blades. Pięć pękniętych ostrzy
Mai Corland
Po tych wszystkich porównaniach do Szóstki Wron liczyłam na gęste intrygi, niebezpieczeństwo i ekipę totalnie różnych bohaterów, których łączy jeden, bardzo ryzykowny cel. Mamy barwne postacie, każdy z własną motywacją i powodami, żeby wpakować się w coś tak niebezpiecznego. I to działa – serio, bohaterowie są świetnie wykreowani i łatwo zapadają w pamięć ✨ Ale… relacje między nimi rozwijają się w tempie ekspresowym. Za szybkim. Zanim zdążysz poczuć jakiekolwiek napięcie czy budowanie więzi, nagle wszyscy są sobie bliscy. Trochę jakby zamiast rozwoju dostać gotowy efekt końcowy 😅 Brakowało mi tego etapu: nieufność → współpraca → coś więcej. Jeśli chodzi o główny wątek, czyli zamach na króla. Spodziewałam się więcej knucia, planowania, kombinowania 🗡️ A tu? Plan pojawia się właściwie w jednym rozdziale, a chwilę później… już po wszystkim. Zabrakło napięcia, tej całej gry umysłów, która powinna być sercem takiej historii. I najważniejsze! Jeśli sięgasz po to jako po pełnoprawną fantastykę, możesz się zawieść. Magia jest tu raczej dodatkiem: mamy artefakty, jakieś dziwne stworzenia, ale to nie jest świat, który żyje i oddycha magią. Podsumowując: 🖤 świetni bohaterowie 🗡️ ciekawy pomysł 😅 ale zbyt szybkie relacje i za mało intrygi To dobra książka… tylko nie do końca taka, jakiej się spodziewałam po tych porównaniach.
Fałka - awatar Fałka
oceniła na72 dni temu
Tilly w technikolorze Mazey Eddings
Tilly w technikolorze
Mazey Eddings
Tilly i Oliver próbują odnaleźć się w rzeczywistości, która nie jest dla nich łatwa. Ciężko wpasować się w ramy narzucone przez społeczeństwo. Kiedy jesteś inny, wyłamujesz się ze standardów typowych zachowań nie jesteś traktowany jak ktoś wyjątkowy, ale jak ktoś nie pasujący do reszty. Nie chce jednak nadawać tej opinii smutnego melancholijnego wydźwięku, bo ta książka to w większości same radosne i zabawne momenty dzielenia codzienności tej dwójki bohaterów. Ta historia to mieszanka wybuchowa. Zaśmiejecie się, zastanowicie, popłaczecie. Wydanie tej książki świetnie odwzorowuje wnętrze. Jest to idealna historia na letnie dni. Tilly żyje z ADHD, a Oliver z autyzmem. Przypadkowe spotkanie w samolocie splata ich los na dłużej, chociaż raczej nie tego chcą. Razem wykonują działania w SM, robiąc zdjęcia, planując jak rozwinąć markę, a to wszystko w zestawieniu z podróżowaniem. Uzewnętrznianie się bohaterów w tej historii całkowicie mnie kupiło, podoba mi się jak autorka przedstawiła życie osób z nieneurotypowością. Bohaterowie są zdecydowanie niepowtarzalni. Historia jest pełna słodkich, romantycznych momentów, ale również porusza wątek narzucanej presji rodziny i odrzucenia przez społeczeństwo z powodu bycia po prostu wyjątkowym. Ta historia poszerza horyzonty, uczy akceptacji, myślę, że jest bardzo potrzebna. Współpraca reklamowa z wydawnictwem seeYA Pięknie dziękuję!❤️
kamila_odksiazek - awatar kamila_odksiazek
ocenił na71 rok temu
Sabat Harper L. Woods
Sabat
Harper L. Woods
📚 Co decyduje o tym, czy sięgacie po papierową książkę czy wybieracie ebooka? Sabat 4,5/5 ⭐ U mnie głównym czynnikiem są wcześniejsze doświadczenia z wydawnictwem lub autorem. Tak też było w przypadku książki "Sabat" autorstwa Harper L. Woods, wydanej nakładem wydawnictwa, którego poprzednie tytuły nie przypadły mi do gustu. Postanowiłam więc przeczytać ją Legimi, aby uniknąć rozczarowania, jednak kompletnie się w niej zakochałam! Willow Madizza to ostatnia wiedźma ze swojego rodu. Po śmierci matki, wraz z młodszym bratem, ukrywa się wśród zwykłych ludzi. Jednak w jej sercu płonie pragnienie zemsty na Zgromadzeniu. Kiedy więc Alaric Thorn przybywa, aby zabrać ją do Uniwersytetu Hollow's Grove, dziewczyna postanawia wcielić w życie swój plan. Chce uwieść mężczyznę i zdobyć to, na czym jej zależy. Jednak Alaric nie jest zwykłym człowiekiem - to stworzenie uwięzione w ludzkim ciele, które aby przetrwać, musi żywić się krwią wiedźm. Największym zaskoczeniem okazała się fabuła tej książki. Byłam przekonana, że będzie ona skupiać się głównie na spicy scenach, jednak nic bardziej mylnego! Cała historia została poprowadzona w niezwykle intrygujący sposób, wciągając mnie od samego początku. Autorka stworzyła fascynujący świat wiedźm, w którym istnieją różne rasy, każda działająca według nieco odmiennych zasad. Co ciekawe, różnice występują także między męskimi i żeńskimi przedstawicielami danego rodu. Szczególnie mocno odczuwałam tę niezwykłą atmosferę, gdy Willow korzystała ze swojej mocy. Każde użycie magii emanowało wyjątkowym nastrojem, charakterystycznym dla świata wiedźm. Relacja między Willow a Alaricem to istna petarda namiętności. Uwielbiam tego typu związki, w których bohaterowie udają wzajemną nienawiść, a jednocześnie nieustannie coś ich do siebie przyciąga. Ich ciągłe przekomarzania, słowne potyczki i iskrzące napięcie emocjonalne są wprost namacalne. Scen erotycznych nie było wcale tak dużo, a fabuła nie opierała się wyłącznie na nich. Były one napisane z wyczuciem i smakiem, nie wywołując uczucia zażenowania. Przyznaję, że w trakcie lektury brakowało mi niektórych wątków i byłam skłonna ocenić tę książkę nieco niżej. Jednak wtedy nadeszło zakończenie, które całkowicie zmieniło moje nastawienie. Przysięgam, że podczas czytania ostatnich stron trzęsłam się z emocji i nie mogłam usiedzieć w miejscu. To genialne zakończenie podniosło moją ocenę, udowadniając, jak niesamowitą historię stworzyła autorka. Tłumaczenie tytułu to jak dla mnie ogromny błąd, ale w żaden sposób nie wpływa to na moją ocenę. Jeśli lubicie pikantne romanse przepełnione magią i intrygą, koniecznie sięgnijcie po Sabat.
Hardcoverhaven - awatar Hardcoverhaven
ocenił na91 rok temu
Foul Heart Huntsman. Nikczemny myśliwy Chloe Gong
Foul Heart Huntsman. Nikczemny myśliwy
Chloe Gong
Troszkę ta książka u mnie przeleżała, ale najpierw musiałam sobie odświeżyć pierwszy tom tej dylogii. Dzięki temu też znowu nawiązałam więź z tymi bohaterami. Bardzo też się ucieszyłam, że niektóre postaci z poprzedniej dylogii wróciły chociaż na chwilę, bo tęskniłam za nimi. Co do samej książki - oczywiście, że była dobra. Bardzo mi się podobała, ale pojawiło się w niej kilka elementów, które nie przypadły mi do gustu. Relacja Phoebe i Silasa to jeden z gorszych wątków romantycznych i w ogóle nie podobały mi się ich interakcje. Dziewczyna naprawdę go źle traktuje przez dwa tomy a on ma bardzo niezdrowe podejście do niej, które moim zdaniem jeszcze bardziej się pogorszyło, kiedy Silas zaczął tłumaczyć, do kogo ma uczucia. Dodatkowo w ogóle mam postać z Phoebe. Mam wrażenie, jakby autorka czasami zapominała, ile ona ma lat i kiedy pewne wydarzenia miały miejsce. Komplikowała też niepotrzebnie sprawy i w jakim celu? Żeby wydłużyć tę i tak długą już książkę? Ogólnie jestem zdania, że "Foul Heart Huntsman" mógłby obejść się bez niektórych wydarzeń, które niewiele wnosiły do fabuły. Autorka też zaczęła naprawdę przesadzać z tymi podwójnie podwójnymi agentami. Robiło z tego niezłe zamieszkanie, podobnie z tymi wszystkimi stronami konfliktu, kwestiami politycznymi oraz badaniami. Tego było po prostu za dużo i momentami to męczyło. Już tyle narzekań, nie warto się w nich aż tak zagłębiać, bo ostatecznie to i tak bardzo dobra i przemyślana książka. Autorka zrobiła znakomity research i bardzo to doceniam, jak wykorzystała swoją wiedze historyczną do stworzenia tła dla własnej bardzo kreatywnej historii. Powtórzę to: postaci są znakomite. W szczególności byłam zachwycona Alisą - nie dość, że ma świetny charakter i skuteczne działanie, to stanowiła ona wielkie odświeżenie przy tych wszystkich zakochanych parach. Ale każdy tutaj jest wyjątkowy i świetnie się patrzyło, jak rozwijały się te więzi. O dziwo, najbardziej mnie poruszyła notatka od autorki. W książce wykorzystała prawdziwe wydarzenia historyczne a fabuła książki kończy się . Poczułam ból, kiedy zostałam uświadomiona, że przed bohaterami zostało zaledwie kilka lat spokoju przed kolejnymi wydarzeniami, które było dotkliwe dla Chin. Brawo, Chloe Gong, świetna robota. To jeszcze bardziej utwierdziło mnie w przekonaniu, że będę tęsknić za tym uniwersum i tymi bohaterami. To świetna historia oraz ludzie, o których warto pamiętać.
Chodząca-Parodia - awatar Chodząca-Parodia
oceniła na75 miesięcy temu
Wyjątkowo podejrzani i całkiem uroczy Talia Hibbert
Wyjątkowo podejrzani i całkiem uroczy
Talia Hibbert
Po tej książce (oprócz oczywistego romansu) oczekiwałam przede wszystkim fascynujących opisów tego całego survivalowego programu, który obiecano nam w opisie. I się zawiodłam. Jak na coś, co powinno stanowić główny wątek powieści, to bardzo mało było tego przebywania w lesie. Akcja głównie rozgrywa się w miejscowości, w której mieszkają główni bohaterowie. A kiedy wreszcie wyjeżdżają do tych lasów, to ten cały program survivalowy okazuje się mało przemyślany, jakby nie było na niego pomysłu. I naprawdę nie wiem, na podstawie czego miały być przyznawane te stypendia. Ten wątek to naprawdę jedno wielkie rozczarowanie, oczekiwałam czegoś znacznie lepszego. Wątek miłosny był w porządku, chociaż nie podchodziłam jakoś do niego pozytywnie. Troszkę męczyły mnie te nieporozumienia, które już na samym początku doprowadzały do przesadzonej wrogości, zwłaszcza ze strony Celine, którą naprawdę trudno było mi polubić przez większość książki. Ale ich relacja miała sporo bardzo dobrych momentów. Trochę pod tym względem przypominało fanfiction z dużą dawką piningu, czyli tym, co lubię najbardziej. Ale na plus zdecydowanie wątki rodzinne oraz ukazanie OCD Bradley'a. Stanowczo potrzebujemy więcej książek, gdzie postać ma zaburzenia obsesyjno-kompulsywne. Szkoda, że inne wątki zostały zepchnięte na dalszy plan, bo wciąż potrzebuję kilku odpowiedzi dotyczących postaci pobocznych. Ale ogólnie to całkiem dobra lektura.
Chodząca-Parodia - awatar Chodząca-Parodia
oceniła na611 miesięcy temu
Wyspa Grzechu i Cieni Keri Lake
Wyspa Grzechu i Cieni
Keri Lake
Powieści Keri Lake albo się kocha, albo nienawidzi. Charakteryzuje je rozciągnięta w czasie akcja, której zdecydowanie daleko jest do pościgów i wybuchów. Wyspa Grzechu i Cieni to pozycja ociekająca mrocznym klimatem rodem z horrorów. Znajdziemy tutaj wątki mafijne, przerażającą sektę oraz pełno nawiązań do Voodoo. Retrospekcje i sny głównej bohaterki przepełnione są wspomnieniami demonicznych istot i praktyk związanych z czarną magią, co tylko potęguje klimat. Pozycja ta ma ponad 600 stron, a akcja toczy się mozolnie, dlatego nie polecam jej osobom które liczą na dynamikę i konkrety. Fabuła naprawdę wciąga, a nowe motywy, które pojawiają się w następnych rozdziałach sprawiają, że momentami trudno się oderwać. Bardzo podobało mi się to, że znaczna ilość wątków znajduje rozwiązanie dopiero pod koniec książki, przez co emocje towarzyszyły mi do samego finału. Moim największym problemem była postać Celeste, która irytowała mnie praktycznie każdą swoją wypowiedzią. Jej sposób bycia i podejście sprawiały, że momentami wstydziłam się za jej zachowanie. Czasami jej reakcje były zupełnie niepasujące do danej sytuacji, przez co finalnie pojawiło się kilka dziur logicznych. Celeste w momencie kiedy ledwo uszła z życiem, potrafiła przez 3 strony urządzać sceny zazdrości po tym, jak odnalazła ślady szminki na kołnierzu faceta, z którym nawet nie była. Nie przeszkadzało jej w tamtej chwili to, że wcześniej została znokautowana, a mężczyzna o którego była zazdrosna, stał przed nią załamany i krwawiący z raną postrzałową. Naprawdę liczyłam na to, że Celeste finalnie zostanie złożona w ofierze. Byłoby to bardzo miłe zaskoczenie. Najciekawszym motywem była zdecydowanie sekta. Szczątkowe informacje na jej temat przewijają się już od połowy książki, jednak z samą grupą spotykamy się dopiero na ostatnich stu stronach. Sama intryga z nią związana zasługiwała na rozwinięcie, dlatego czuje lekki niedosyt. Uważam, że zamysł był na tyle dobry, że powinna być ona główną osią powieści a nie jedynie wisienką na torcie. Podsumowując, uważam Wyspę Grzechu i Cieni za solidną pozycję dla fanów powolnych historii z mocnym finałem oraz miłośników darkromance z mroczniejszym i cięższym klimatem.
Safi - awatar Safi
ocenił na725 dni temu

Cytaty z książki House of Marionne. Zakon tajemnic

Więcej

On nie jest ciebie wart-odpowiedział z powagą.

On nie jest ciebie wart-odpowiedział z powagą.

J. Elle House of Marionne. Zakon tajemnic Zobacz więcej
Więcej