House of Marionne. Zakon tajemnic

480 str. 8 godz. 0 min.
- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Cykl:
- House of Marionne (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- House of Marionne
- Data wydania:
- 2024-05-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-05-08
- Liczba stron:
- 480
- Czas czytania
- 8 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328730625
- Tłumacz:
- Katarzyna Bieńkowska
Elitarna szkoła magii, zakazana moc i mroczna miłość w znakomitej, chwytającej za serce serii fantasy YA.
Czternaście szkół. Dwanaście lat. Dziewięć miast.
17-letnia Quell Janae Marionne uciekała przez całe życie. Ona i jej matka przenosiły się z miejsca na miejsce, aby ukryć przed światem mroczną magię, płynącą w żyłach dziewczyny. Ktoś jednak odkrył ich sekret, a one znów muszą uciekać, bo jeśli Quell zostanie złapana, zginie.
Aby ukryć się przed polującymi na nią mordercami, dziewczyna decyduje się zamieszkać w domu babki. A właściwie w szkole magii, którą rodzina Marionne prowadzi do pokoleń. Babka stawia tylko jeden warunek: Quell ma zostać debiutantką, uczennicą akademii, a potem wstąpić do Zakonu. Zakonu, który tropi i zabija właśnie takich jak ona – władających magią ciemności.
Sprawy nie ułatwia też Jordan. Arogancki, bardzo podejrzliwy chłopak, szkolący się w Marionne na zabójcę, nie odstępuje dziewczyny na krok. Jest niczym cień, przed którym nie można uciec.
Jednak największym niebezpieczeństwem dla Quell może okazać się ona sama. Bo magia w jej żyłach wzbiera niczym rzeka i domaga się ujścia.
Czternaście szkół. Dwanaście lat. Dziewięć miast.
17-letnia Quell Janae Marionne uciekała przez całe życie. Ona i jej matka przenosiły się z miejsca na miejsce, aby ukryć przed światem mroczną magię, płynącą w żyłach dziewczyny. Ktoś jednak odkrył ich sekret, a one znów muszą uciekać, bo jeśli Quell zostanie złapana, zginie.
Aby ukryć się przed polującymi na nią mordercami, dziewczyna decyduje się zamieszkać w domu babki. A właściwie w szkole magii, którą rodzina Marionne prowadzi do pokoleń. Babka stawia tylko jeden warunek: Quell ma zostać debiutantką, uczennicą akademii, a potem wstąpić do Zakonu. Zakonu, który tropi i zabija właśnie takich jak ona – władających magią ciemności.
Sprawy nie ułatwia też Jordan. Arogancki, bardzo podejrzliwy chłopak, szkolący się w Marionne na zabójcę, nie odstępuje dziewczyny na krok. Jest niczym cień, przed którym nie można uciec.
Jednak największym niebezpieczeństwem dla Quell może okazać się ona sama. Bo magia w jej żyłach wzbiera niczym rzeka i domaga się ujścia.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup House of Marionne. Zakon tajemnic w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki House of Marionne. Zakon tajemnic
Poznaj innych czytelników
193 użytkowników ma tytuł House of Marionne. Zakon tajemnic na półkach głównych- Chcę przeczytać 130
- Przeczytane 61
- Teraz czytam 2
- Posiadam 12
- 2024 8
- Legimi 5
- Fantasy 3
- Ebook 2
- Serie 2
- Fantastyka 2
Tagi i tematy do książki House of Marionne. Zakon tajemnic
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki House of Marionne. Zakon tajemnic
On nie jest ciebie wart-odpowiedział z powagą.
dodaj nowy cytat
Więcej 











































OPINIE i DYSKUSJE o książce House of Marionne. Zakon tajemnic
Wszystko zaczyna się od ucieczki. Tak, Quell od dwunastu lat ciągle zmienia miejsce zamieszkania, szkoły i nazwiska. Wraz mamą próbuje uciec przed niebezpiecznym zakonem zwanymi Dragonami, który ściga takie osoby jak Quell i zãbija ich. Gdy obie zostają rozdzielone, dziewczyna decyduje się na ukrycie w domu swojej dawno niewidzianej babci, nie zdaje sobie jednak sprawy, że kobieta prowadzi niezwykłą szkołę, do której Quell zostaje zmuszona się zapisać. Tam poznaje inne osoby z magicznymi umiejętnościami i postanawia zmienić całą siebie. Jednak nie jest to proste, ponieważ Klątwa, siedząca w Quell jest potężna, a zarazem tak niebezpieczna, że gdyby tajemnica jej mocy wyszła na jaw, wszyscy w szkole pozbawili by ją życia. Wszystko byłoby łatwe, gdyby nie jeden z uczniów. Chłopak jest strasznie podejrzliwy i nieufny, nie odstępuje jej na krok, a dodatkowo szkoli się na jednego z Dragonów, na zabójcę których dziewczyna się obawia.
Sam początek książki mnie nie zachwycił, miałam straszny mętlik w głowie i nie wiedziałam, co się właściwie działo, ale gdy zagłębiałam się w fabule, akcja rozwijała się i nie mogłam przestać jej czytać, aż byłam przerażona, że zabrakło w książce kartek. Motyw nauki w magicznej szkole i różnych tajemnic skrywanych przez każdego, bardzo mi się spodobał, także postać jednego z Dragonów przypadła mi do gustu, choć na początku strasznie go znielubilam.
Jeśli jeszcze po nią nie sięgnąłeś/sięgnęłaś to bardzo polecam.
Wszystko zaczyna się od ucieczki. Tak, Quell od dwunastu lat ciągle zmienia miejsce zamieszkania, szkoły i nazwiska. Wraz mamą próbuje uciec przed niebezpiecznym zakonem zwanymi Dragonami, który ściga takie osoby jak Quell i zãbija ich. Gdy obie zostają rozdzielone, dziewczyna decyduje się na ukrycie w domu swojej dawno niewidzianej babci, nie zdaje sobie jednak sprawy, że...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytam ta książkę od wczoraj (tj. 16.12) od godz. 20:00 (tia, zarwalam noc),jest 8:45 a mi zostało jeszcze 11 rozdziałów, ale wiecie co? Jestem tak cholernie znudzona 🥴 Początek zapowiadał sie tak fajnie, ale im dłużej czytałam tym coraz bardziej zblazowana sie czuję. Ta książka wyssała ze mnie energię!!
No dobra nie jest zła, w senie głupia, tandetna czy coś, ale jest NUDNA!!!!! Jakim cudem nie zasnęłam w trakcie czytania, to ja nie wiem!!!
I w ogóle główna bohaterka jest tak irytujaca, że mam ochotę wejść do książki i ja udusić gołymi rękami.
Na szczescie, jeszcze tak z 3h i ja skonczę.
Czytam ta książkę od wczoraj (tj. 16.12) od godz. 20:00 (tia, zarwalam noc),jest 8:45 a mi zostało jeszcze 11 rozdziałów, ale wiecie co? Jestem tak cholernie znudzona 🥴 Początek zapowiadał sie tak fajnie, ale im dłużej czytałam tym coraz bardziej zblazowana sie czuję. Ta książka wyssała ze mnie energię!!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo dobra nie jest zła, w senie głupia, tandetna czy coś, ale jest...
Do skończenia tej książki potrzebowałam naprawdę dużo samozaparcia. Czytałam ją nadzwyczaj długo, jak na to, że ma ona niecałe 500 stron. Zazwyczaj nie robię też adnotacji, ale to co tam wynalazłam zasługiwało na zapisanie, aby przytoczyć właśnie tu, w tej recenzji.
Najsłabsze ogniwo tej lektury to główna bohaterka, nie oszukujmy się. Poznajemy wydarzenia z pespektywy Quell, która jest po prostu wyjątkowo głupia i pokutuje to na całej książce, z racji, iż to właśnie ona jest narratorem. Mogę przytoczyć kilka przykładów. Przez 17 lat uciekała z matką po świecie, dziewczyna o babci wie tyle, że uciekła od niej własna córka (w podtekście- miała jakiś powód). Co robi Quell sekundę po opuszczeniu matki? Kica w podskokach do babci, co lepsze, kocha ją i uważa, że ta chce jej dobra. Zero podejrzliwości, nieufności, pełne zaufanie. Spoko, to oczywiste, że miły uśmiech świadczy o dobrych zamiarach. Przykład numer 2- wyprawa do tawerny i cały Octos. Postaci mężczyzny nie można nic zarzucić, głównie dlatego, że praktycznie go nie ma. Quell podchodzi do niego, od początku stwierdza, że to niezły gość. Może miał na sobie koszulę w jej ulubionym kolorze, nie wiem. W teorii i w praktyce całkowicie obcy facet daje jej magiczny eliksir wyglądający podejrzanie. Jakie myśli ma Quell? Wypiję to, zobaczę co się stanie. Gdy okazuje się, że to jednak nie był soczek marchewkowy, a śmiertelna trucizna, macha ręką, stwierdza, że Octos o niczym nie wiedział, nie jego wina, będę dalej mu ufać. Kompletnie. Bez. Powodu. Ma jeszcze czelność wrócić do niego, prosić o pomoc i werbować do swojej brygady wesołych czarowników. Babcia po oblanym egzaminie podchodzi do niej i jej grozi, stosuje wobec niej lekką przemoc fizyczną, a ona nie uznaje tego, za powód do wątpienia w jej dobre zamiary.
Brak rozwinięcia pozostałych postaci- matka wiemy, że była. Quell wspomina o niej co rozdział, a jednak nawet nie dostajemy informacji co się z nią stało. Dla Jordana była nadzieja, do ostatniej chwili miałam nadzieję, że zdradzi dziewczynę w spektakularny sposób i się zrehabilituje. Marne nadzieje, zostaje rozmemłanym, sztampowym gościem typu NPC. Jest. Opowie coś tam o sobie. Kocham cię. I co do tego, to kompletny brak chemii Jordan- Quell, skąd się nagle wzięły te uczucia?
Przedziwny sposób budowania akcji. Odnoszę wrażenie, że pierwsza część to same nudy, z których nie wynikają nawet prawa rządzące tym światem. Na ostatnie 100 stron autorka się budzi, że jednak przydałaby się jakaś akcja. I tak ładuje wszystko po kolei, bal, rytuały, objawienie tkliwi, jak leci. Poskutkowało to tym, że czasem nie wiedziałam co się tam wydarzyło. Brakowało nawet opisów czynności, jak np. przy kotylionie Abby, która swoją drogą jest płaską, trzpiotowatą koleżanką. Czekałam na moment przekłucia się sztyletem i nic. Nagle dostajemy informację, że już po wszystkim. Halo? Jak czytelnik ma sobie to wyobrażać, skoro brak prawidłowych opisów, albo są, ale np. sukienki przez 2 strony. Porwanie zasłużyło tylko na dwa zdania.
Brak konsekwencji i tak jak wspominałam, opisu świata. Jak to się wszystko tam dzieje? Na jakiej zasadzie działa tkliwia? Niezrozumiały pozostał dla mnie powód dlaczego uczą się tam etykiety i obycia na przyjęciach. Jaki sens mają tam też te bale? Brak realizmu- Quell ucieka sobie jak motylek z rezydencji, która jest rzekomo najlepiej chronionym miejscem i wypełniona po brzegi osobami kompetentnymi do jej złapania, a przynajmniej tak zakładam.
Język momentami prymitywny i sztywny. Losowe użycie pompatycznego tonu i łacińskich sentencji wprowadza zamieszanie ze stylem pisania.
Miałam dużo do zarzucenia tej książce. Owszem, są i plusy jak np. postać Yagrina, którą pokochałam najbardziej ze wszystkich, jednak chyba nie o to chodziło autorce. Brak jednak niestandardowego pomysłu i wykonania, brak dobrego świata przedstawionego, brak dobrych, lubianych bohaterów.
Do skończenia tej książki potrzebowałam naprawdę dużo samozaparcia. Czytałam ją nadzwyczaj długo, jak na to, że ma ona niecałe 500 stron. Zazwyczaj nie robię też adnotacji, ale to co tam wynalazłam zasługiwało na zapisanie, aby przytoczyć właśnie tu, w tej recenzji.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajsłabsze ogniwo tej lektury to główna bohaterka, nie oszukujmy się. Poznajemy wydarzenia z pespektywy...
Ależ to była obiecująca książka i jakże okazała się słaba, niestety!
Tak wiele mi się tutaj nie podobało. Autorka się starała, wymyśliła ciekawy świat, ale samo już przekazanie tego mnie nie przekonało.
Minusy:
- mam wrażenie że bohaterka była w tej szkole z jakiś miesiąc. Reszta uczennic potrafiła się męczyć z wszystkimi trzema etapami wcielenia nawet kilka lat, a Quell udało się to w błyskawicznym czasie. W sumie nie wiemy w ile, bo nie jest to napisane, ale jak na moje to był to miesiąc, może 6 tygodni.
- relacja Quell z Jordanem. Miało być chyba enemies to lovers i nie wyszło. Bo nie wiedziałam subtelnych zmian w ich relacji, tylko nagle ona ma diadem i on na nią patrzy maślanymi oczami.
- każdy dorosły: babcia, rodzice Jordana, dyrektorki innych szkół itp wszyscy się zachowują jak tyrani, ale tacy na maksa że cię zmieszają z błotem i będą grozić śmiercią jeśli przyniesiesz hańbę rodowi. A babcia Quell to ma jakieś rozdwojenie jaźni.
- wiele relacji i zachowań między bohaterami były dla mnie niesamowicie naciągne. Quell z Abby to są najlepszymi przyjaciółkami od pierwszego dnia, Shelby/Shelly już nie pamiętam, też zaczyna się zachowywać od czapy (potem niby jest to wyjaśnione, ale tego nie kupuje).
- i całe to skupienie na etykiecie, popołudniowe herbatki, tańce na balach, jakoś nie wyglądało mi to na średniowiecze skoro bohaterka z mamą na początku książki jedzie autem, a w szkole mam wrażenie że cofnięcie o te kilkadziesiąt dekad
Dawno żadna książka nie wywołała we mnie tylu negatywnych emocji. A szkoda bo początek nie zapowiadał się źle. Po kolejną część na pewno nie sięgnę, choćby miał mi ktoś zapłacić za przeczytanie.
Nie polecam, niestety.
Ależ to była obiecująca książka i jakże okazała się słaba, niestety!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak wiele mi się tutaj nie podobało. Autorka się starała, wymyśliła ciekawy świat, ale samo już przekazanie tego mnie nie przekonało.
Minusy:
- mam wrażenie że bohaterka była w tej szkole z jakiś miesiąc. Reszta uczennic potrafiła się męczyć z wszystkimi trzema etapami wcielenia nawet kilka lat, a Quell...
„𝐉𝐞𝐬́𝐥𝐢 𝐭𝐞𝐧 𝐬́𝐰𝐢𝐚𝐭 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐳𝐫𝐨𝐛𝐢𝐨𝐧𝐲 𝐳𝐞 𝐬𝐳𝐤ł𝐚, 𝐛𝐞̨𝐝𝐞̨ 𝐭𝐚𝐧́𝐜𝐳𝐲𝐜́ 𝐳 𝐦ł𝐨𝐭𝐤𝐢𝐞𝐦 𝐰 𝐝ł𝐨𝐧𝐢.”
Trudno jest napisać recenzję książki, która nam się nie podobała, ale uważam, że jeszcze trudniej napisać opinie o książce, która nas zachwyciła i nie zawiodła na żadnej płaszczyźnie. Dlatego na wstępie od razu powiem, że „House of Marionne. Zakon tajemnic” było f e n o m e n a l n e.
Główny prym wiedze tu oczywiście magia i szkoła, Quell trafia do Zakonu w poszukiwaniu bezpieczeństwa. Rozłączona ze swoją mamą, decyduje się na naukę pod okiem babci, dyrektorki Domu z klanu Marionne. Dziewczyna włada zakazaną magią, a takich jak ona, prędzej czy później czeka pewny koniec. W dodatku jest dziedziczką.
Udaje jej się ukrywać swoje przekleństwo.
Do czasu.
✨ współpraca reklamowa @youandyabooks ✨
Fabuła mnie zachwyciła, zamysł stworzenia tkliwii i poszczególnych Domów był bardzo ciekawy, zasady panujące w stowarzyszeniach i klimat całego Zakonu były niezwykle charakterystyczne i magia dosłownie kipiała z każdej strony. Świat stworzony przez autorkę był złożony i dopracowany, nie znalazłam żadnej nieprawidłowości i wszystko mi tutaj pasowało. Historia jest łatwa w zrozumieniu, ale ta fabuła była tak spleciona i wszystko się tak pięknie wyjaśniało, że przeżywałam szok za szokiem dosłownie co kilka stron. Pierwsze spotkanie Quell z Jordanem było nieszablonowe, a ich relacja to prawdziwe enemies to lovers i slow burn z gatunku fantastyki young adult.
Postawa Jordana, jego obowiązki i pochodzenie były dla mnie zaskoczeniem. Za każdym bohaterem kryje się interesująca historia. Wszyscy są od siebie inni, charakterystyczni. Od niektórych wręcz bije wyniosłość. Każdy, bez wyjątku, jest świetnie wykreowany. Quell pokazała, na co ją stać. Weszła w mury Zakonu z całkiem innym zamiarem… Zaimponowała mi i zaliczam ją do moich ulubionych damskich postaci. Jest zdecydowanie twarda i charakterna. Takich historii pragnę więcej! Przedstawienie magii i koncepcja całej powieści to strzał w dziesiątkę.
Bale, debiutanci, kotyliony, magiczne moce, tajemnice.. Zdecydowanie jedna z lepszych książek, jakie czytałam. Wielowątkowa i niepowtarzalna. Marzę już o drugim tomie, bo chciałabym nazwać tę serię moją ulubioną! Polecam wszystkim!
„𝐉𝐞𝐬́𝐥𝐢 𝐭𝐞𝐧 𝐬́𝐰𝐢𝐚𝐭 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐳𝐫𝐨𝐛𝐢𝐨𝐧𝐲 𝐳𝐞 𝐬𝐳𝐤ł𝐚, 𝐛𝐞̨𝐝𝐞̨ 𝐭𝐚𝐧́𝐜𝐳𝐲𝐜́ 𝐳 𝐦ł𝐨𝐭𝐤𝐢𝐞𝐦 𝐰 𝐝ł𝐨𝐧𝐢.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrudno jest napisać recenzję książki, która nam się nie podobała, ale uważam, że jeszcze trudniej napisać opinie o książce, która nas zachwyciła i nie zawiodła na żadnej płaszczyźnie. Dlatego na wstępie od razu powiem, że „House of Marionne. Zakon tajemnic” było f e n o m e n a l n e.
Główny...
dobrze się czytało, wciągająco
dobrze się czytało, wciągająco
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMuszę przyznać, że mam z tą książką mały problem.
Wyobraźcie sobie, że macie w sobie magię. Możecie dołączyć do szkoły magii, szkolić się w danej dziedzinie, robić fajne rzeczy. Sprawy się trochę komplikują, kiedy macie w sobie mroczną magię. Wtedy czeka was całe życie w ukryciu, bo dragoni depczą wam po piętach. Oczywiście, żeby się was pozbyć.
No tak się złożyło, że w żyłach Quell płynie mroczna magia. Razem z mamą uciekała całe życie, aż w końcu niefortunny zbieg wydarzeń ich rozdzielił i Quell ukryła się w domu babki.
No tak się złożyło, że babka jest dyrektorką szkoły magii i dziewczyna musi dostosować się do otoczenia. Na tyle ostrożnie, by nikt nie dowiedział się o jej mrocznych zdolnościach.
No tak się złożyło, że przydzielono jej również opiekuna, Jordana, który oczywiście jest dragonem.
Wszystko to jest bardzo niebezpieczne, a Quell stąpa po cienkim lodzie. 💀
Historia jest ciekawa. Interesujące są rytuały, które muszą przejść uczniowie, cały świat magiczny jest tajemniczy, ale z jakiegoś powodu dość ciężko mi się tą książkę czytało. Być może dlatego, że przez większość czasu główna bohaterka chodzi o lekcje, uczy się opanowywać swoją mroczną tkliwię i nic ciekawego się nie dzieje. Czegoś mi brakowało, zwłaszcza że wątek romantyczny jest bardzo subtelny i do mnie niestety nie przemawiał. 😔
Liczyłam na coś więcej, choć muszę przyznać, że kilka plot twistów mnie zaskoczyło! 🤭✨️
Muszę przyznać, że mam z tą książką mały problem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWyobraźcie sobie, że macie w sobie magię. Możecie dołączyć do szkoły magii, szkolić się w danej dziedzinie, robić fajne rzeczy. Sprawy się trochę komplikują, kiedy macie w sobie mroczną magię. Wtedy czeka was całe życie w ukryciu, bo dragoni depczą wam po piętach. Oczywiście, żeby się was pozbyć.
No tak się złożyło, że w...
„- Czasami myślę, że dobrze byłoby robić to, czego naprawdę chcę, a nie to, czego się ode mnie oczekuje.
Nic nas nie dzieli, między nami nie ma miejsca nawet na oddech.
- A czego ty chcesz, panno Marionne?’
To była fantastyczna i wciągająca opowieść! Dosłownie ten tytuł skradł moje serce. Łyknęłam tę historię jednym tchem, a czytając o niezwykłości Quell miałam wrażenie, że jej życie owiane jest ciągłą walką, ucieczką i tajemnicą.
Trafiając do elitarnej szkoły, Quell musi się wiele nauczyć. Wciągnięta w nowy świat i rzeczywistość od podstaw zdobywa wiedzę i doświadczenie, które sprawiają, że jej osobowość jest jeszcze bardziej niezwykła niż była.
Dziewczyna nie ma lekko. Ukrywa potężny sekret, a mimo to jej wyjątkowość jest pokazywana na każdym kroku. Jej nazwisko coś znaczy, bo w końcu jest Marionne, prawda? Przez to też wymagania względem jej osoby są niezwykle wygórowane.
Kocham klimat tej powieści. Elitarna szkoła, gdzie ciągła walka między uczniami wysuwa się na prowadzenie to mocno intrygujący wątek. Do tego postać Jordana, który zostaje mentorem bohaterki i wzbudza w niej tak nieoczywiste uczucia… JEJU! To było coś ♥
Ja jestem zachwycona i z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy! Aż chciałabym to na już. Polecam ♥
[REKLAMA WYDAWNICTWO YOU&YA]
„- Czasami myślę, że dobrze byłoby robić to, czego naprawdę chcę, a nie to, czego się ode mnie oczekuje.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNic nas nie dzieli, między nami nie ma miejsca nawet na oddech.
- A czego ty chcesz, panno Marionne?’
To była fantastyczna i wciągająca opowieść! Dosłownie ten tytuł skradł moje serce. Łyknęłam tę historię jednym tchem, a czytając o niezwykłości Quell miałam wrażenie,...
Przeczytałam ,,House of Marionne. Zakon tajemnic’’ niestety zajęło mi to dłużej niż myślałam. Ze względu na to ze bardzo ciężko mi się ja czytało miałam momenty gdzie musiałam powtarzać po raz kolejny zdania lub strony. Koniec był dla mnie nie zrozumiany jak i duża cześć książki może dlatego ze na co dzień nie czytam fantastyki. Bardzo podobały mi się plot twisty bo występowały często. Sama historia była rozbudowana znajdowało się wiele imion miejsc itp.
[współpraca barterowa]
Przeczytałam ,,House of Marionne. Zakon tajemnic’’ niestety zajęło mi to dłużej niż myślałam. Ze względu na to ze bardzo ciężko mi się ja czytało miałam momenty gdzie musiałam powtarzać po raz kolejny zdania lub strony. Koniec był dla mnie nie zrozumiany jak i duża cześć książki może dlatego ze na co dzień nie czytam fantastyki. Bardzo podobały mi się plot twisty bo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZakazana moc.
Magia i tajemnice.
Dziewczyna z trudną przeszłością.
Chłopak, szkolący sie na zabójcę.
„House of Marionne. Zakon Tajemnic” to historia oparta na lubianym przeze mnie motywie - akademii, szkolącej osoby władające magią.
Największym atutem historii jest w moim odczuciu kreacja świata i systemu magicznego. Ciekawie skonstruowana fabuła wzbudziła skutecznie moje zainteresowanie.
Moją uwagę starała się odciągnąć dość stereotypowo wykreowana główna bohaterka, która podejmowała bardzo nielogiczne i nieprzemyślane decyzje.
Jednak mam wrażenie, że jest to bardzo często stosowany zabieg, by móc pokazać rozwój głównej bohaterki, więc nie będę za bardzo zrzędzić 😉
Ogólne wrażenia mam naprawdę pozytywne i z wielką przyjemnością, po zakończeniu jakie zaserwowował mi ten tom, sięgnę po kontynuację!
Zakazana moc.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMagia i tajemnice.
Dziewczyna z trudną przeszłością.
Chłopak, szkolący sie na zabójcę.
„House of Marionne. Zakon Tajemnic” to historia oparta na lubianym przeze mnie motywie - akademii, szkolącej osoby władające magią.
Największym atutem historii jest w moim odczuciu kreacja świata i systemu magicznego. Ciekawie skonstruowana fabuła wzbudziła skutecznie moje...