Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Droga do domu

Tłumaczenie: Michał Ronikier
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,16 (424 ocen i 90 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
42
8
112
7
130
6
69
5
30
4
7
3
8
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Homegoing
data wydania
ISBN
9788308063637
liczba stron
412
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

EPICKA OPOWIEŚĆ ROZPISANA NA SIEDEM POKOLEŃ I ROZPIĘTA POMIĘDZY DWA KONTYNENTY. XVIII wiek, Ghana, zachodnie wybrzeże Afryki. Dwie przyrodnie siostry mieszkają w odległych wioskach, nigdy się nie spotkały, nie wiedzą nawet o swoim istnieniu. Pierwsza z nich, Effia, poślubia angielskiego kolonizatora, dowódcę twierdzy Cape Coast Castle i żyje u boku kochającego męża. Druga, Esi, trafia do...

EPICKA OPOWIEŚĆ ROZPISANA NA SIEDEM POKOLEŃ I ROZPIĘTA POMIĘDZY DWA KONTYNENTY.

XVIII wiek, Ghana, zachodnie wybrzeże Afryki. Dwie przyrodnie siostry mieszkają w odległych wioskach, nigdy się nie spotkały, nie wiedzą nawet o swoim istnieniu.

Pierwsza z nich, Effia, poślubia angielskiego kolonizatora, dowódcę twierdzy Cape Coast Castle i żyje u boku kochającego męża. Druga, Esi, trafia do twierdzy w dramatycznych okolicznościach. Uprowadzona, wrzucona do lochu, zostaje następnie wysłana za ocean i sprzedana jako niewolnica.

Yaa Gyasi, nowa gwiazda literatury amerykańskiej, z ogromnym wyczuciem i talentem opowiada dalsze losy bohaterek i ich potomków. Efektem jest niezwykła powieść, rozciągnięta w czasie na niemal 300 lat. Mroczne czasy niewolnictwa w Stanach Zjednoczonych, europejska kolonizacja Afryki, walka Afroamerykanów o równouprawnienie, marzenie o awansie społecznym, rodzinne tragedie, zawiść, zazdrość, chwile szczęścia i w końcu miłość - Droga do domu to wciągająca saga i prawdziwa eksplozja emocji. Powieść bardzo amerykańska, a jednocześnie pełna afrykańskiej magii.

Droga do domu to debiut literacki Yaa Gyasi . Na pomysł napisania książki wpadła, gdy szukała swych korzeni w Afryce. Podczas podróży po Ghanie odwiedziła Cape Coast Castle i jak później wyznała, od razu wiedziała, że to złowrogie miejsce stanie się centrum jej opowieści. Książka wzbudziła prawdziwą sensację na Targach Książki w Londynie – prawa do wydania na podstawie samego zarysu książki zakupiło kilkanaście krajów.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4346/D...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/4346/D...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1921)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 862
Joanna | 2016-07-19
Przeczytana: 19 lipca 2016

" Droga do domu" to jedna z ciekawszych i dramatycznych książek o Afryce, powieści która zatacza historyczne koło dziejowe kilku pokoleń jej mieszkańców.
Autorka sportretowała drzewo genealogiczne swoich przodków sięgając do końca lat 1770 po czasy współczesne. Akcja rozgrywa się na Złotym Wybrzeżu ( obecne terytorium Ghany) , gdzie rywalizujące ze sobą plemiona Fante i Asante uczestniczą w prowadzonym przez kolonizatorów brytyjskich handlu żywym towarem. Większość pojmanych ofiar została przetransportowana drogą morską do Ameryki i wykorzystywana na plantacjach bawełny, w nieludzkich warunkach kopalń, jako niewolnicy. Jeszcze przez długi czas po zniesieniu niewolnictwa los Afroamerykanów nie ulegał znacznej poprawie, co można uznać w książce za wątek historyczny. Plejada przedstawionych postaci przedstawia losy bohaterów u których dominuje lęk i niepokój, niemożność określenia swojej tożsamości.
Powieść ubarwiają wierzenia Afrykanów, dla których obok chrześcijaństwa ogromną...

książek: 940
Alicja | 2017-06-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 czerwca 2017

"Kiedy musisz, jesteś w stanie nauczyć się wszystkiego.Nauczysz się latać, jeśli będzie ci to mogło przedłużyć życie choćby o jeden dzień" (str 55)
Wielopokoleniowa historia dwóch sióstr zaczynająca się w XVIII wieku na dwóch kontynentach.Każdy rozdział poświęcony jest kolejnym potomkom i dobrze , że Autorka na początku umieściła drzewo genealogiczne, bo można się pogubić. Wiele różnych problemów się tu przewija i możemy obserwować jak życie kolejnych pokoleń się zmienia. Zasady życia i przetrwania w buszu co najlepiej zobrazuje cytat: " Zjadaj albo zostań zjedzony. Porywaj albo zostań porwany. Zawieraj związki małżeńskie, żeby zapewnić sobie bezpieczeństwo" (str 99). Przerażający obraz warunków życia niewolników, ich wola przetrwania i uodpornienie się na nieludzkie traktowanie przez właścicieli. Walczące ze sobą plemiona uczestniczące w procederze handlu niewolnikami. Wojny wyzwoleńcze, walka o niepodległość.Fatum ciążące na kolejnych pokoleniach rodziny. Poszukiwanie miłości i...

książek: 6187
allison | 2016-07-03
Przeczytana: 02 lipca 2016

"Droga do domu" amerykańskiej pisarki Yaa Gyasi to bardzo udany debiut. Gdyby wszystkie narodziny literackich gwiazd tak wyglądały, można by po ich książki sięgać bez obaw i sceptycyzmu, który często towarzyszy czytelnikom w takich sytuacjach.
Powieść pani Gyasi to prawdziwa perełka na naszym rynku wydawniczym. W jej treści i klimacie tonie się na dobre już po przeczytaniu kilkunastu stron. Potem nie można oderwać się od lektury, a gdy dotrze się do końca, odczuwa się żal, że to już koniec.

"Droga do domu" na pewno zadowoli miłośników wielopokoleniowych sag.
Akcja tej napisanej z rozmachem powieści zaczyna się w XVIII wieku na Czarnym Kontynencie, by potem przenosić się się do Ameryki Północnej. Oba miejsca, różniące się kulturowo, łączą mroczne czasy niewolnictwa.
Wraz z upływem czasu na plan pierwszy wysuwają się powiązane z nimi problemy - rasizmu, wojny secesyjnej i abolicjonizmu, wstydliwego, napiętnowanego udziału Murzynów w porywaniu i sprzedawaniu swoich pobratymców...

książek: 5177
kajsa | 2016-07-18
Przeczytana: 18 lipca 2016

"...babka chwyciła ją za rękę,weszła do wody i zaczęła oddalać się od brzegu.To był ich coroczny rytuał;babka zawsze przypominała jej,jak może trafić do domu."

Książka wymagająca skupienia i koncentracji,bo choć fabularnie stanowi zamkniętą i bardzo przemyślaną całość,to każdy rozdział opowiada jakby odrębną historię.
"Droga do domu" to książka o poszukiwaniu tożsamości,którą wiele lat temu obywatelom Ghany odebrali brytyjscy kolonizatorzy,ale w znacznej mierze oni sami doprowadzili do takiego stanu.Dwóch plemion Fante i Asante toczących ze sobą odwieczną walkę,nie ominął haniebny proceder sprzedaży jeńców białym ludziom.
Powieść debiutantki,Yaa Gyasi,to odyseja kilku pokoleń jednej rodziny.Autorka w przejmującej,często brutalnej formie,ukazała ich zagmatwane,niezwykle tragiczne losy,w których przewija się motyw ognia i wody.

książek: 3766
BagatElka | 2016-08-20
Przeczytana: 20 sierpnia 2016

Marketing to największy grzech cywilizacji.
"Droga do domu" nagradzana,wychwalana a w środku wydmuszka.
Niemal wszyscy chwalą i twierdzą,że to niesamowita saga wielopokoleniowa.
Tylko czemu ta saga została poszatkowana na krótkie stop-klatki,z pobieżnym opisem kolejnych postaci? To jest piękne i bogate?
To tylko pozory,płytkie przelecenie po kolejnych pokoleniach i język bardzo nieadekwatny do fabuły.
Książka podzielona jest na opisy czy też relacje bohaterów i o ich losach dowiadujemy się z ich opowieści. Niby zgrabny pomysł tylko do mnie nie przemawia.
Jak mam uwierzyć,że w XVIII wieku,złapana w dżungli 14-latka opisuje jak brodziła w lochach ,po kolana w fekaliach.W czasach współczesnych niektórzy nie wiedzą co to słowo oznacza a ja mam uwierzyć,iż wspomniana dziewczyna była obeznana ze współczesnym językiem.
Cała książka jest tak napisana i wypada to sztucznie.Nie wiem kto nawalił,czy autorka czy tłumaczenie i tak naprawdę nie mam chęci się nad tym zastanawiać.
Fabuła też nie...

książek: 435
talia44 | 2016-10-30
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 30 października 2016

Ten długo wyczekiwany "bestseller roku" okazał się książką bardzo przeciętną i wielkim sukcesem marketingu.
Jest to saga obejmująca trzysta lat życia afrykańskiej rodziny.Akcja pędzi tutaj z szybkością światła.Nie da się losów kilku pokoleń opisać w czternastu krótkich rozdziałach,dlatego narracja jest bardzo fragmentaryczna.Nie jesteśmy w stanie się zaprzyjaznić ani polubić żadnego bohatera,ponieważ,gdy już wciągniemy się w historię jego dramatycznych losów,to za moment się z nim rozstajemy,aby się więcej nie spotkać.
Każdy rozdział książki stanowi odrębne opowiadanie.Bardzo brakowało mi w niej ciągłości i płynności.
Natomiast okładka książki jest zachwycająca.

książek: 962
tatiasza | 2016-09-13

Piękna, wielopokoleniowa saga, której akcja toczy się na przełomie ok 300 lat.
Niewolnictwo, okrucieństwo, głód, nieludzkie traktowanie drugiego człowieka, cierpienie, bezsilność. A obok tego miłość, radość z posiadania dzieci, próby ochronienia ich przed najgorszym...
Duża dawka emocji, warta przeczytania :)

książek: 2121
Renax | 2016-07-27
Przeczytana: 26 lipca 2016

Jestem książką zachwycona już od pierwszej strony. To saga rodzinna, w której historie konkretnych członków rodziny zajmują kilkunastostronicowe rozdziały. Całość jest więc skondensowana, ale nie skrótowa. Drzewo genealogiczne w powieści sięga na 8 pokoleń wstecz i obejmuje dwie gałęzie rodu: afrykańską i amerykańską, jeśli tak to można nazwać, bo obie rodziny nie wiedziały nic o sobie. W każdym razie mamy tutaj zajmującą historię miłości i rozstań, niewolnictwa i wolności, tragicznych decyzji i rozpaczliwych rozstań, wielkich miłości i jeszcze większych zawodów. Wszystko to tworzy całościową, tragiczną i zawsze 'pod górkę' powtarzającą się historię bycia Afrykanką lub Afroamerykanką. Autorce udało się ukazać wszystkie utrudnienia i niedole życia tych ludzi, zarówno w gałęzi afrykańskiej, jak i amerykańskiej, co powtarzam, bo to ważne. Kolejni członkowie rodziny to postacie często tragiczne, ale obdarzone wielkim sercem. Poza kamieniem dziedziczyli coś jeszcze: wielkie pragnienie...

książek: 622
Marta Ginter | 2016-09-22
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016, Powieść
Przeczytana: 21 września 2016

Można powiedzieć, że każdy rozdział tej książki stanowi oddzielne opowiadanie. Debiut młodej pisarki uważam za bardzo udany. Pisze szczerze, odważnie, w ciekawy sposób porusza temat handlu niewolników, interesująco opowiada o rasizmie. Język, którym posługuje się Yaa Gyasi, jest piękny. Zakończenie dość przewidujące.

Przyjemnie spędziłam godziny przy tej lekturze i mogę tę książkę bez obaw polecić, aczkolwiek nie zgodzę się z opinią, że jest to powieść wybitna. To dobra pozycja, ale bez większych rewelacji. Odrobinę przereklamowana.

książek: 608
adb | 2017-06-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 czerwca 2017

"Droga do domu" wzbudza mieszane uczucia. Reklamowana jako "saga tętniąca afrykańską magią życia" i książka "barwna, nasycona egzotycznym pięknem" pozostawia niedosyt. Yaa Gyasi zamiast sagi napisała kilkanaście uproszczonych biografii, fragmentów życiorysu, zresztą trafnie uchwyconych i stąd żal, że nie są to dłuższe i pełniejsze historie. W tej wersji to 14 streszczeń, w których każdy z bohaterów jest ilustracją jakiejś formy przemocy, z którą się zetknął, a poszczególne rozdziały to opowiadania z tezą, protest przeciw niewolnictwu.U Gyasi jest wszystko: kolonializm, walki plemienne i sprzedawanie jeńców [...]

powtarzalność przedstawianego okrucieństwa uodparnia czytelnika, powracające opisy przemocy mają działanie znieczulające, już się na nie nie reaguje. Wszystko jest przewidywalne. Ilość niestety nie zawsze przekłada sie na jakość, zwykle większym wstrząsem bywa jedna przejmująca historia niż dziesiątki, bo te stają się już tylko statystyką.
Losy większości bohaterów...

zobacz kolejne z 1911 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Czytamy w Wielkanoc

Wesoły nam czas dziś nastał! Przed nami trzy dni wolnego! Jeśli obchodzicie Wielkanoc to i tak między mazurka, baranka, święconkę, kiełbasę i żurek uda Wam się wcisnąć jakąś książkę (albo dwie lub trzy), a jeśli nie obchodzicie, to po prostu macie dodatkowy dzień wolny na robienie tego wszystkiego, co lubicie najbardziej. A jeśli tym, co lubicie robić najbardziej jest czytanie książek, to koniecznie napiszcie z jakim tytułem spędzicie najbliższe dni. 


więcej
W Dzień Spadającego Liścia

Kilka lat temu jeden z mieszkańców Zielonej Góry, Jerzy Szewczyk, wymyślił nowe święto – Dzień Spadającego Liścia. Zachęcał, by 23 września zebrać spadające liście, wręczyć przyjaciołom i życzyć im pogodnej jesieni. Pomyśleliśmy, że my zaproponujemy Wam bukiet z jesiennych książek. Oto zestawienie tytułów wydanych w liściastych aranżacjach. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd