Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ocean na końcu drogi

Tłumaczenie: Paulina Braiter
Wydawnictwo: Mag
7,32 (1914 ocen i 249 opinii) Zobacz oceny
10
123
9
210
8
526
7
572
6
340
5
99
4
25
3
14
2
4
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Ocean at the End of the Lane
data wydania
ISBN
9788374803465
liczba stron
216
język
polski
dodał
Jimu

Inne wydania

Książka jest historią opowiadaną przez mężczyznę, który wspomina pewne zdarzenie ze swojego życia - kiedy miał 7 lat, lokator mieszkający u jego rodziny ukradł ich samochód i popełnił w nim samobójstwo. Śmierć ta przywołuje starożytne złe moce, których rodzina może uniknąć jedynie dzięki pomocy trzech tajemniczych kobiet mieszkających na końcu ulicy. Najmłodsza z nich uważa, że staw przy jej...

Książka jest historią opowiadaną przez mężczyznę, który wspomina pewne zdarzenie ze swojego życia - kiedy miał 7 lat, lokator mieszkający u jego rodziny ukradł ich samochód i popełnił w nim samobójstwo. Śmierć ta przywołuje starożytne złe moce, których rodzina może uniknąć jedynie dzięki pomocy trzech tajemniczych kobiet mieszkających na końcu ulicy. Najmłodsza z nich uważa, że staw przy jej domu to ocean, a najstarsza pamięta Wielki Wybuch…
Ta błyskotliwie opowiedziana historia autorstwa współczesnego mistrza cudów i grozy jest pierwszą powieścią Neila Gaimana skierowaną do dorosłych czytelników od czasów notowanych na .1 miejscu listy bestsellerów New York Times „Chłopaków Anansiego”.

Neil Gaiman, światowej sławy pisarz, scenarzysta, reżyser, autor tekstów piosenek, scenarzysta komiksowy. Uznany przez krytyków i kochany przez czytelników jest laureatem kilkudziesięciu międzynarodowych nagród. Jego powieści „Koralina”, „Gwiezdny pył” i „Amerykańscy bogowie” zostały sfilmowane. „Amerykańscy bogowie” to serial wyprodukowany przez HBO, którego emisja 6 sezonów zapowiadana jest na jesień 2013.

 

źródło opisu: http://www.mag.com.pl

źródło okładki: http://www.mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
swita77 książek: 275

Potwory obok nas

Siedmioletni chłopiec, główny bohater najnowszej powieści Gaimana, jest bardzo wrażliwym dzieckiem. Ta cecha pozwala mu dostrzec o wiele więcej, niż by chciał. A już niedługo zaczną się wokół dziać dziwne i niezbyt przyjemne rzeczy. Na początek nowy lokator, który wprowadził się do jego rodzinnego domu nagle popełnia samobójstwo. Tym samym obudzi siłę nieczystą, której żywiołem jest czynienie zła i krzywdzenie ludzi. Chłopiec będzie musiał się z nią zmierzyć, bo zagrozi ona także jego rodzinie. W walce z ciemnymi mocami pomóc mogą mu jedynie trzy tajemnicze kobiety mieszkające na końcu drogi.

Po raz kolejny Neil Gaiman stworzył na pozór rzeczywisty świat, zaludniając go potworami żyjącymi w ludzkiej wyobraźni. Niesamowita opowieść ma cechy baśni, raczej dla dorosłych, choć jej bohaterem uczynił dziecko. Nieprzypadkowo autor cytuje Maurice’a Sendaka: Bardzo dokładnie pamiętam swoje dzieciństwo… Wiedziałem wówczas straszne rzeczy. Ale wiedziałem też, że nie mogę pozwolić, by dorośli zorientowali się, że wiem. To by ich przeraziło.* Czytelnik poznaje świat przedstawiony z perspektywy prostolinijnego dziecka: niezakłamany, wyraźny, czarno-biały. Bo też na co innego zwróci uwagę dorosły, a co innego dostrzeże dziecko. Ma ono w spojrzeniu świeżość, nie myśli utartymi schematami, jeszcze nie zdążyło poznać zła tego świata, choć już zaczyna je przeczuwać. I wierzy w to, co niezwykłe, posiadłszy umiejętność dostrzegania elementów nadprzyrodzonych w otaczającej rzeczywistości.

Dużo...

Siedmioletni chłopiec, główny bohater najnowszej powieści Gaimana, jest bardzo wrażliwym dzieckiem. Ta cecha pozwala mu dostrzec o wiele więcej, niż by chciał. A już niedługo zaczną się wokół dziać dziwne i niezbyt przyjemne rzeczy. Na początek nowy lokator, który wprowadził się do jego rodzinnego domu nagle popełnia samobójstwo. Tym samym obudzi siłę nieczystą, której żywiołem jest czynienie zła i krzywdzenie ludzi. Chłopiec będzie musiał się z nią zmierzyć, bo zagrozi ona także jego rodzinie. W walce z ciemnymi mocami pomóc mogą mu jedynie trzy tajemnicze kobiety mieszkające na końcu drogi.

Po raz kolejny Neil Gaiman stworzył na pozór rzeczywisty świat, zaludniając go potworami żyjącymi w ludzkiej wyobraźni. Niesamowita opowieść ma cechy baśni, raczej dla dorosłych, choć jej bohaterem uczynił dziecko. Nieprzypadkowo autor cytuje Maurice’a Sendaka: Bardzo dokładnie pamiętam swoje dzieciństwo… Wiedziałem wówczas straszne rzeczy. Ale wiedziałem też, że nie mogę pozwolić, by dorośli zorientowali się, że wiem. To by ich przeraziło.* Czytelnik poznaje świat przedstawiony z perspektywy prostolinijnego dziecka: niezakłamany, wyraźny, czarno-biały. Bo też na co innego zwróci uwagę dorosły, a co innego dostrzeże dziecko. Ma ono w spojrzeniu świeżość, nie myśli utartymi schematami, jeszcze nie zdążyło poznać zła tego świata, choć już zaczyna je przeczuwać. I wierzy w to, co niezwykłe, posiadłszy umiejętność dostrzegania elementów nadprzyrodzonych w otaczającej rzeczywistości.

Dużo pisze Gaiman o uczuciach wkraczającego w życie chłopca: zło, ból, niezrozumienie, strach, ale też dziwienie się światu i ciekawość popychająca bohatera ku przygodzie. Są takie sceny, których dziecko nie rozumie, ale instynktownie wyczuwa, że dzieje się coś złego. Potrafi rozszyfrować intencje dorosłych, choć nie zawsze umie je nazwać. A kiedy jest mu naprawdę źle – ucieka: Książki były znacznie bezpieczniejszym towarzystwem od ludzi.* Pisarz zagląda w najciemniejsze zakamarki ludzkiej duszy, pokazuje nie zawsze kryształowe ludzkie charaktery, zapuszcza się w mroczne rejony osobowości. Ale nie tylko. Pisze też o jaśniejszej stronie życia, przyjaźni, bezinteresowności, poświęceniu.

Gaiman stworzył nieco surrealistyczną rzeczywistość, podobnie jak w „Koralinie” czy „Wilkach w ścianach” i zręcznie połączył z realizmem, doprawionym sennym koszmarem. Sugestywne opisy momentalnie przenoszą czytelnika do wykreowanego świata, a wiele z nich tkwi pod powiekami jeszcze długo po zamknięciu książki. Groza przeplata się z baśniową metaforyką. I wszechobecną, choć nie zawsze na pierwszy rzut oka zauważalną magią, dostrzeganą jedynie przez dzieci i tych, którzy po dziecięcemu patrzą na świat. Jest w tej książce melancholia i żal po utraconym dzieciństwie i, co za tym idzie, dziecięcej niewinności.

I w tej opowieści również głównym bohaterem pisarz uczynił dziecko, które musi zmierzyć się ze światem dorosłych i nadprzyrodzonymi mocami. A postacie pojawiające się na kartach książki są nietuzinkowe i intrygujące. Każdy z nich to indywidualista skrywający jakąś tajemnicę. Bohaterowie są wielowymiarowi, czasami groteskowi a przez to ciekawi i nieprzewidywalni. I jakby znajomi. Kim są trzy kobiety pomagające głównemu bohaterowi? Gaiman nie daje prostych odpowiedzi, my możemy się jedynie domyślać, a i wtedy nie będziemy mieć pewności, czy o to właśnie chodziło. A zakończenie i tak będzie zaskakujące.

Idealnie pasuje do opowieści okładka Irka Koniora, z niepokojąco rozmytymi, jakby falującymi konturami. Przypomina senną wizję, zatrzymaną pod powiekami, tuż po przebudzeniu. Zawarł w niej to, co w książce najważniejsze, idealnie oddając niepokojącą nastrojowość. Szarobura, brudna kolorystyka fascynuje i przyciąga wzrok. Aż chciałoby się zobaczyć więcej takich ilustracji w środku!

Wyobraźnia i fantazja Gaimana idą w parze z poetyckim stylem i lekkim piórem. Tak powstała piękna, nastrojowa (choć momentami przerażająca) baśń z elementami fantasy. Jej niejednoznaczność i wielopłaszczyznowość pozwalają na wielość interpretacji. Bo tak do końca nie mamy pewności, czy te zdarzenia miały miejsce w rzeczywistości czy są tylko wytworem bujnej wyobraźni małego chłopca. Może ktoś podczas lektury poczuje, że to książka po części o nim. Że niektóre doświadczenia są wspólne dla wszystkich dzieci. Jest to również opowieść o potędze wyobraźni, podróży w głąb siebie i zacieraniu się wspomnień. „Ocean na końcu drogi” jest jak podróż, którą raz w życiu każdy powinien odbyć by odkryć, czy na końcu drogi faktycznie znajduje się ocean czy tylko mętna kałuża.

* Cytaty pochodzą z recenzowanej książki.

Magdalena Świtała

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4745)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 981
Villiana | 2016-01-02
Przeczytana: 02 stycznia 2016

„Nic nigdy nie jest takie samo – odparła. - Nieważne, sekundę czy sto lat później. Wszystko zawsze przelewa się, kipi, a ludzie zmieniają się tak samo jak oceany.”

Z twórczością Gaimana doświadczenia mam różne. Są rzeczy, które mnie zachwycają, a inne niespecjalnie, większość jest zdecydowanie gdzieś pomiędzy. I właśnie takim „pomiędzy” okazała się dla mnie ta książka.

Dorosły już człowiek powraca do miejsca swego dzieciństwa, gdzie przeżył w wieku lat 7 coś niesamowicie niezwykłego i wspomina…

Całość mi się podobała, bo nie powiem, że nie, był specyficzny klimat, były momenty przerażające, autor bardzo plastycznie wszystko opisał, ale czegoś mi zabrakło. Historia była dość dziwna, wciąż nie mogę pojąć, o co chodziło z Lettie i kim była, ani czy wszystko, co przydarzyło się naszemu bohaterowi było w ogóle prawdziwe, czy było tylko jego wymyśloną ucieczką przed problemami, jakie spotykały go w życiu. Osobiście stawiam na to drugie, potwory najczęściej pojawiają się w chwilach...

książek: 1185
Visenna | 2013-12-25
Przeczytana: 25 grudnia 2013

Moje kolejne spotkanie z Gaimanem mogę zaliczyć do bardzo udanych. Chylę czoła przed wielką, niczym nieskrępowaną wyobraźnią autora.

Dla mnie jest to prosta, a przez to tym prawdziwsza, opowieść o nieszczęśliwym dzieciństwie. Główny bohater to siedmiolatek, który żyje wraz z rodzicami i młodszą siostrą w wielkim, starym domu gdzieś na angielskiej prowincji. Odkąd pamięta, spotykają go w życiu same przykre rzeczy (przykładowo nikt z kolegów ze szkoły nie przychodzi na jego urodzinowe przyjęcie) - tym chętniej sięga po książki, które nigdy go nie zawiodły.

Dzięki splotowi niecodziennych wydarzeń poznaje dziwną dziewczynkę, Lettie, a także jej matkę i babkę; wszystkie trzy zamieszkują starą farmę na końcu wiejskiej drogi. Ponieważ jest bystrym chłopcem, szybko dostrzega, jak bardzo niezwykłe są te kobietki...

Czytając "Ocean na końcu drogi", nie mogłam oprzeć się wrażeniu, iż jest to idealny materiał na scenariusz filmowy. Dróg interpretacji jest wiele, można stworzyć mniej lub...

książek: 620
Aria | 2013-11-01
Na półkach: Przeczytane, Moje! :), 2013
Przeczytana: 19 października 2013

To nie jest staw, ile razy mam ci tłumaczyć. To ocean! No przypatrz się. Nie? Nie widzisz. Zamknij oczy. Otwórz. Popatrz jeszcze raz. Ocean, prawda?

Wcale nie dawno, dawno temu, a wtedy gdy główny bohater miał siedem lat. I nie za siedmioma górami, nie za siedmioma lasami, a na końcu ulicy - jest ocean, a niedaleko niego stoi dom, a w domu tym mieszkają trzy kobiety – babcia, matka i córka.
I wcale nie pewnego dnia, a pierwszego dnia wiosennych wakacji umarł człowiek. Umarł w samochodzie i to na własne życzenie. Umarł, bo się bał. Umarł, bo zawiódł. Umarł i obudził coś, co w głębi ciemności było mocno uśpione.

Neil Gaiman – cóż tu więcej mówić. Jego nazwisko często pojawia się przy dyskusjach, czy książka jest horrorem, bajką dla dzieci czy powieścią magiczną tylko dla dorosłych. Kocham tego pisarza, ale już czuję wielki dylemat, jaki będę miała, gdy urodzą mi się dzieci. Czytać im Neila czy nie?

„Ocean na końcu drogi” jest ostatnią książką pisarza wydaną w Polsce przez...

książek: 875
Peroxidepest | 2013-10-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2013

Piękna, melancholijnie ciepła, magiczna opowiastka.

Krótkie, ale niesamowicie wciągające wspomnienie z dzieciństwa, pełne dziwnej przyjaźni, odwagi w stawianiu czoła niesamowitym zjawiskom, poświęcenia, które zdaje się przychodzić naturalnie w najważniejszych momentach i magii sąsiadującej niemal za płotem. Widziane oczami dziecka, które dużo analizuje i bacznie przygląda się otaczającemu go, zmieniającemu się światu, podane w formie dość lekkiej i przyjemniej, a całkiem niezłej od strony językowej.

To czysta przyjemność zaczytać się po raz kolejny Gaimanem.
Polecam.

książek: 712
Reckless Bastard | 2013-12-08
Na półkach: Przeczytane, Gaiman, Neil
Przeczytana: 03 grudnia 2013

5/10 – PRZECIĘTNA

Pewien mężczyzna snuje opowieść o wydarzeniu jakie spotkało go gdy miał 7 lat. Wszystko zaczyna się w momencie, gdy lokator który wynajmuje pokój u rodziny chłopca, kradnie ich samochód i popełnia w nim samobójstwo. Nagła śmierć przywołuje tajemniczą pradawną postać, która niepostrzeżenie wkrada się w łaski członków rodziny. Chłopiec jako jedyny zdaje się rozpoznawać zagrożenie i aby mu zapobiec, zmuszony jest szukać pomocy u trzech niezwykłych kobiet, które zamieszkują dom na końcu ulicy.

Neil Gaiman to pisarz o niebywałej wyobraźni, który posiadł rzadką umiejętność przedstawiania magicznie baśniowych opowieści w uroczo gawędziarskim stylu. Mimo tego niezaprzeczalnego faktu skłamałbym, gdybym powiedział, że wszystkie jego książki przypadły mi do gustu. Odniosłem wręcz wrażenie, że twórczość Gaimana mogę podzielić na dwa różne zbiory - dzieła absolutnie genialne i te raczej przeciętne. Z przykrością stwierdzam, że w tym konkretnym przypadku mamy raczej do...

książek: 544
Roland | 2015-04-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 kwietnia 2015

Subtelna, tym jednym słowem można określić powieść Neila Gaimana. Autor w jednej powieści połączył klasyczną baśń, poetycki utwór o poświęceniu oraz czającą się pierwotną grozę. Historia stworzona przez Gaimana być może fabularnie nie jest skomplikowana, lecz porusza ważne kwestie, które zwrócą uwagę niejednego czytelnika. Autor świetnie ukazał w książce sentymentalizm oraz powoli narastającą aurę tajemniczości. Śmiało można powiedzieć, że powieść „Ocean na końcu drogi” mimo swej małej objętości jest jedną z lepszych pozycji autora.

Dla naszego narratora wszystko zaczęło się czterdzieści lat temu, kiedy lokator wynajmujący pokój u jego rodziców, ukradł im samochód i popełnił w nim samobójstwo, budząc tym czynem pradawne moce. Pojawiają się mroczne stwory spoza naszego świata i nasz bohater potrzebuje wszystkich sił i sprytu, by nie utracić życia w obliczu pierwotnej grozy. Pomocy może szukać wyłącznie u trzech kobiet z farmy na końcu drogi. Dosyć niezwykłych kobiet …

Cała...

książek: 716

Ta książka rodzi nadzieje przenikliwości,
fantastyki do rzeczywistości .
Ukazuje nam że kiedy jest się bardziej świadomym rzeczywistości,to niektóre fakty robią się mniej rzeczywiste.
Książka trzyma w napięciu, momentami dla mnie była straszna,przy pracującej na pełnych obrotach wyobraźni,od początku do samego końca powieści.
Rewelacyjna książka...
(Jednak nie tak .. by dać jej max gwiazdek)

książek: 1398
Nelyt | 2016-01-11
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2016

Jak każda książka Gaimana zaczyna się niewinnie. Dorosły mężczyzna wraca w strony w których spędził dzieciństwo. Domu w którym się wychował już nie ma, ale objeżdżając okolicę jakaś siła przyciąga go do farmy na końcu ulicy, na której mieszkała jego koleżanka. Pamiętał tylko, że do niej przychodził i że był tam staw, który ona nazywała oceanem. Kiedy siada na ławce przy stawie wszystkie wspomnienia do niego wracają. I tu już jak to u Gaimana zaczynają się dziać niewyobrażalne rzeczy. Farma nie jest taką zwykłą farmą, bo ciągnie się kilometrami, zarówna matka, jak i babka dziewczynki potrafią "rożne rzeczy". Sama babka wie wszystko i pamięta stworzenie świata.

Gaiman ma dar do wplatania rzeczy niemożliwych tak, że czytelnik nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Ja też kilka razy się łapałam na tym, że się zastanawiałam czy to jest normalne, czy już fantastyka.

Styl pisania autora jest taki, że czyta się go od deski do deski - wszystkie dedykacje, wstępy i podziękowania są równie...

książek: 2805
Anna | 2015-06-01
Przeczytana: 01 czerwca 2015

Zafascynowała mnie przede wszystkim okładka, sugerująca jakąś tajemnicę, coś niezwykłego i szczególnego. I nie zawiodłam się; książka wciągnęła mnie od pierwszych stron i tylko "siła wyższa" powodowała, że chwilowo odkładałam ją na bok.
To książka niemal metafizyczna, magiczna, sięgająca dziwnego i nierealnego świata, w którym istnieje zło oraz nieczyste moce, usiłujące przejąć władzę nad ludźmi. To tajemnicze zdarzenia, postacie z innego wymiaru, dziwne stwory umiejące zniszczyć istniejący świat. Ale temu złu próbują przeciwstawić się trzy tajemnicze i niezwykłe kobiety, mieszkające na końcu drogi nad niewielkim zbiornikiem wodnym, który Lettie - najmłodsza z nich nazywała oceanem. To również historia o przyjaźni, zaufaniu, oddaniu i poświęceniu własnego życia dla ratowania kogoś bliskiego, w kim pokładamy wiarę i nadzieję.
Książka niekonwencjonalna i tajemnicza, trochę może podobna do "Osobliwego domu pani Peregrine", którą jednak czyta się szybko i z niesłabnącą...

książek: 451
geena | 2016-07-28
Przeczytana: 28 lipca 2016

Ta mała książeczka o wielkim wnętrzu potwierdza, że Neil Gaiman to pisarz o nieograniczonej wyobraźni: fabuła wciąga, robi się strasznie, a wszystko to sprawia, że od czytania ciężko się oderwać. Podczas lektury zastanawiałam się jednak, czy to wszystko wydarzyło się naprawdę, czy może też opowiedziana historia działa się jedynie w wyobraźni małego bohatera? Bo jeśliby zajrzeć pomiędzy wersy, da się dostrzec tutaj opowieść o nieszczęśliwym dzieciństwie. Główny bohater to siedmiolatek, którego spotykają w życiu same przykre rzeczy - śmierć bliskich, dorosłe decyzje i bolesna utrata tego, co miało być już na zawsze, w smutny sposób odbijają się na świecie widzianym oczami dziecka, świecie, który miał być prosty, a przez dorosłych stał się skomplikowany tak bardzo, że pomóc może jedynie staw, staw który... zmienia się w ocean.

Neil Gaiman poprzez swoją krótką, ale jakże bogatą w przekaz historyjkę pozwala ponownie zauważyć to, czego przez natężenie spraw dnia codziennego i...

zobacz kolejne z 4735 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nagrody Nebula rozdane

W sobotę 17 maja wręczono nagrody Nebula. Nebula to druga po Hugo najważniejsza nagroda dla książek fantastycznych. Przyznawana jest przez SFWA, czyli Stowarzyszenie Amerykańskich Pisarzy Fantasy i Science Fiction.


więcej
Najlepsze książki 2013 roku cz. 2

W zeszłym tygodniu przedstawiliśmy Wam listę najlepszych książek roku 2013 „The New York Times”. Dzisiaj sprawdźmy, jakie tytuły zyskały uznanie po drugiej stronie oceanu – w Wielkiej Brytanii. Oto lista „The Guardian”, który prowadzi znakomity dział o książkach.  


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd