Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Siedem minut po północy

Tłumaczenie: Marcin Kiszela
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
8,16 (1088 ocen i 202 opinie) Zobacz oceny
10
225
9
247
8
277
7
223
6
74
5
25
4
12
3
2
2
3
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Monster Calls
data wydania
ISBN
9788365568212
liczba stron
212
język
polski
dodał
Marczewek

Inne wydania

Światowy bestseller już na ekranach kin! Książka, która stała się inspiracją dla filmu z udziałem gwiazd Hollywood. Wyjątkowa opowieść o miłości i stracie, o chłopcu, który musi stawić czoła prawdzie oraz potworach, które czasami goszczą w naszym życiu, zmieniając je na zawsze. Arcydzieło współczesnej literatury dla każdego wrażliwego czytelnika od lat 10 do 110! Jedna z tych książek,...

Światowy bestseller już na ekranach kin!
Książka, która stała się inspiracją dla filmu z udziałem gwiazd Hollywood.
Wyjątkowa opowieść o miłości i stracie, o chłopcu, który musi stawić czoła prawdzie oraz potworach, które czasami goszczą w naszym życiu, zmieniając je na zawsze.

Arcydzieło współczesnej literatury dla każdego wrażliwego czytelnika od lat 10 do 110! Jedna z tych książek, które zmieniają Twoje spojrzenie na świat i życie, które uczą empatii i humanizmu. Jedna z tych książek, których nie możesz przegapić!

Odważna, pełna czarnego humoru, głęboko poruszająca opowieść o chłopcu, jego ciężko chorej matce i niezapowiedzianym, potwornym gościu.

Jest siedem minut po północy, gdy trzynastoletni Conor budzi się i odkrywa, że za oknem jego sypialni czai się potwór. Jednak to nie tego potwora Conor się spodziewał – sądził, że odwiedzi go raczej ten z dręczącego go koszmaru, powtarzającego się niemal każdej nocy od dnia, kiedy matka chłopca rozpoczęła leczenie.

Potwór z jego podwórka jest inny. Sędziwy. I dziki. I chce czegoś od Conora. Czegoś niebezpiecznego i przerażającego. Żąda prawdy.

 

źródło opisu: http://papierowyksiezyc.pl/

źródło okładki: strona wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4600)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1010
Villiana | 2015-02-15
Przeczytana: 15 lutego 2015

„Potwór pojawił się tuż po północy. Jak to potwory mają w zwyczaju.”

Na wstępie muszę nadmienić, że zamówiłam tę pozycję przez internet i jakież było moje zaskoczenie, kiedy rozpakowałam w domu paczkę! Książka była po prostu piękna! Nie mogłam przestać jej dotykać, głaskać i przeglądać. Cudowne grube białe stronice, nie jakieś pożółkłe z gównolitu. Do tego całość wzbogacona rysunkami autorstwa Jima Kaya, które dodały charakteru wszystkim wydarzeniom, oraz sprawiły, że książka wskakuje zupełnie na inny poziom, będzie prawdziwą ozdobą każdej biblioteczki.

Książka krótka, ale jakże bogata w swojej wymowie. Historia chłopca, Conora, żyjącego w świecie, w którym musi ogarnąć w bardzo młodym wieku wiele rzeczy na raz, rozwód rodziców, ciężką chorobę matki, rozczarowanie wobec przyjaciela, niełatwą egzystencję wśród rówieśników w szkole. Śnią mu się koszmary. Pewnej nocy odwiedza go Potwór, który wbrew wszelkim błędnym przekonaniom o Potworach, wcale nie jest taki zły…

„Nie jest...

książek: 1207

"Prawda to cudowna i straszliwa rzecz, więc trzeba się z nią obchodzić ostrożnie."
J.K. RAWLING - "Harry Potter i kamień filozoficzny"

"Nie był w stanie tego powiedzieć... Nawet teraz nie dawał rady. Nawet po ich rozmowie. Mimo tego, że wiedział od samego początku. Oczywiście, że wiedział, nieważne jak bardzo nie chciał uwierzyć, że to prawda... wiedział przecież. Lecz nadal nie mógł tego wypowiedzieć na głos."
( str. 182 )

A jaka jest wasza droga do prawdy?

O wierze, nadziei, ufności
Wiara czyni cuda, mówią inni... Na nic innego nie ma co liczyć. Pewności co do sensu naszej wiary w cokolwiek tam sobie wierzymy, nikt nam nie zagwarantuje. Nikt nie powie, że stanie się tak, a nie inaczej. Nie dostaniemy twardych i oczywistych dowodów, które rozwieją wszelkie wątpliwości. Nie mamy wyboru, musimy wierzyć, bo dopóki tli się wewnątrz nas ostatnia iskra nadziei, dopóty będziemy sobie w stanie poradzić ze swoją codziennością, z tym co stoi na naszej drodze. Bo jaki sens ma życie i...

książek: 521
hanterkaa | 2017-05-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2017
Przeczytana: 01 maja 2017

"Siedem minut po północy" to książka,która mimo małej objętości to skłania do refleksji i przemyśleń.Posiada wiele wartości do przekazania.Podczas jej lektury przewijały się przeze mnie różne emocje,takie jak smutek,strach czy niedowierzanie.Książka opowiada o oswajaniu się ze śmiercią,o walce z własnymi demonami i poczuciem winy.Na pewno jest to historia,która zaabsorbuje tak samo młodego jak i dorosłego czytelnika.Łączy problemy z życia codziennego z elementami fantastyki.Ewidentnie to chwytająca za serce opowieść,która potrafi wzruszyć do łez.Mnie wzruszyła.

książek: 2586
8_oclock | 2015-11-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 04 listopada 2015

Książka jest przepięknie wydana przez Papierowy Księżyc, ciemne, mroczne, monochromatyczne ilustracje Jima Kaya (którego nazwisko zapisuję dla pamięci, bo w opisie książki brakuje wiersza: ilustrator) częściowo zlewają się z tekstem.
Początkowo myślałam, że piękna szata graficzna to główna zaleta tej książki, a treść - prosta i zapewne przewidywalna opowieść o chłopcu w trudnej sytuacji. Ale treść mnie wciągnęła i poruszyła. Prawdziwa.
Co najmniej osiem gwiazdek.

książek: 552
Roland | 2016-10-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 19 października 2016

O życiu, stracie … i potworach

Drodzy współczytelnicy są takie powieści, które sięgają głęboko w pokłady ludzkiej duszy. Stanowią emocjonalną bombę, która w momencie eksplozji porusza czytelnika i nie pozostawia go obojętnym. Wreszcie są takie, które po zamknięciu ostatniej strony nie umierają lecz pozostają gdzieś głęboko wewnątrz nas. Definitywnie „Siedem minut po północy” jest tą powieścią, która na długo zapada w pamięć. Choć jest niewielka i skromna objętościowo to kryje w sobie ogromne bogactwo treści i niespotykaną głębię emocji. Nie da się ukryć, że jest to przerażająco smutna opowieść. Lecz także mądra, odważna, opowiedziana oszczędnymi zdaniami, pełna wzruszających niedopowiedzeń oraz klimatycznych obrazów, opowieść o ponadczasowym wymiarze dla każdego czytelnika bez względu na wiek.

Jest siedem minut po północy, gdy trzynastoletni Conor budzi się i odkrywa, że za oknem jego sypialni czai się potwór. Jednak to nie tego potwora Conor się spodziewał – sądził, że...

książek: 1176
fiNka | 2015-10-24
Przeczytana: 24 października 2015

Wyjątkowa, piękna, poruszająca, o życiu i o stracie, o bolesnych prawdach, zapadająca w pamięć.
To tylko wyrywkowe słowa spisane z okładki. Rzadko sie zdarza, abym sie z takimi opiniami zgadzała, tym razem sama bym sie pod nimi z chęcią podpisała.
Nie wiem co jeszcze mogłabym dopisać, może tylko tyle, ze na ostatnich dwóch rozdziałach tak sie spłakalam, ze z ledwością mogłam czytać.
Z pewnością ta historia pozostanie ze mną na długo.

książek: 694
Izabela Pycio | 2017-02-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2017

"Niekiedy ludzie muszą najmocniej okłamywać właśnie samych siebie."

Niezwykle piękna, klimatyczna, cudowna, mądra i wzruszająca opowieść o chłopcu, który musi zmierzyć się ze śmiercią matki. Powieść już na zawsze pozostanie w sercu czytelnika, wydobywając smutne wspomnienia związane z jej poznawaniem, szczere, bolesne, prawdziwe, ale również niosące kojące przekazy, pozwalające oswoić potworny strach, przerażenie i cierpienie po stracie ukochanej osoby. Zadziwiające, jak silne emocje kryją się w dwustu stronach książki, jak wiele wyzwalają wzruszeń, empatii i zrozumienia. Obrazy, które w niej odnajdujemy, silnie przemawiają, docierają z całą intensywnością i dojrzałymi ponadczasowymi przesłaniami. Nie ma możliwości, aby oderwać się od opowiadanej historii, wkraczając w fascynujący świat nie jesteśmy w stanie nie przemierzać go, nie poddać się porywającej podróży czytelniczej, nie dotrzeć do ostatniej strony, nie poznać zamykającego zdania. Tak naprawdę, nie ma znaczenia, ile masz...

książek: 812
mamaKa | 2016-01-15
Na półkach: Przeczytane, Docenione
Przeczytana: 15 stycznia 2016

Drogi Czytelniku!

Z pewnością książka „Siedem minut po północy” przyciągnie Twoją uwagę szatą graficzną. Czerń i biel. Rysunki nakreślone lekko drapieżną kreską. Papier inny w dotyku. Potem dowiesz się, że pisarka Siobhan Dowd miała pomysł, który chciała przelać na papier, ale zmarła przedwcześnie. Pomysłem zainteresował się inny pisarz – Patrick Ness. Z pewnością znasz powiedzenie „co dwie głowy, to nie jedna”. Nie zapomnij o grafice Jima Kaya. I tak otrzymasz książkę, która Cię wzruszy i zastanowisz się nad życiem (niekoniecznie swoim). Pomyślisz o chorobie i odchodzeniu. Poznasz chłopca i jego chorą mamę. Wystraszy Cię „potwór” odwiedzający Conora, który na pytanie kim jest odpowie „Mam tyle imion ile lat liczy czas!”. Istota ta opowie chłopcu trzy historie, a w zamian będzie chciała wysłuchać prawdy, tej skrywanej, tej której Conor się obawia. Poznajemy losy chłopca borykającego się z Życiem. Samotnego w swych myślach. Samotnego wśród choroby i bliskich. Wysłuchamy opowieści...

książek: 1943

"Wiesz, że ta twoja prawda, ta, którą skrywasz przed światem, jest tym, czego najbardziej się boisz."

Ta cudownie wydana książka, z pięknymi, mrocznymi ilustracjami, to baśniowo-realistyczna opowieść o Conorze - chłopcu, któremu śni się przerażający koszmar, odkąd dowiedział się o chorobie matki. Nagle w jego życiu pojawia się kolejny koszmar, który wydaje się być snem, a jednak nie do końca nim jest... Do codziennych przykrości w szkole i zmartwienia o chorą mamę dołącza się zagadkowa, przerażająca postać...

To niewątpliwie mądra, urokliwa, choć też niezwykle smutna historia. I właściwie nie mam się do czego przyczepić - pomysł jest rewelacyjny, wykonanie znakomite. A jednak zabrakło mi trochę większych emocji - smutna opowieść, ale powinna wstrząsnąć mną dużo bardziej.

książek: 937
Anka | 2017-06-22
Na półkach: Przeczytane

Książka porusza Niebo i Ziemię, kruszy Skały, łamie i rozrywa Serce.
Ryczałam jak bóbr kiedy dotarłam do końca opowieści.
Mały Książę przy tym, to Mały Pikuś.

Siedem minut po północy na zawsze zostanie w mojej pamięci.

zobacz kolejne z 4590 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Na co warto iść jesienią do kina?

Jesień to świetny czas dla miłośników kultury - obfituje nie tylko w tytuły wydawnicze, ale i w nowe filmowe produkcje. Kilka premier kinowych to ekranizacje, czyli podwójna gratka dla kinomanów i czytelników zarazem. Poniższe zestawienie pomoże Wam rozeznać się, jakie adaptacje książek pojawią się na ekranie w najbliższych miesiącach. Jest z czego wybierać!


więcej
Obejrzyjcie zwiastun filmu „Siedem minut po północy“

Studio Focus Features wypuściło oficjalny zwiastun filmu „Siedem minut po północy”, powstającego na podstawie książki Patricka Nessa i Siobhan Dowd. W filmie pojawią się m.in. Liam Neeson, Sigourney Weaver, Felicity Jones i Lewis MacDougall. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd