Księga cmentarna

Seria: Gaiman
Wydawnictwo: Mag
7,21 (4509 ocen i 378 opinii) Zobacz oceny
10
296
9
514
8
941
7
1 530
6
755
5
344
4
65
3
54
2
3
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Graveyard Book
data wydania
ISBN
9788374808323
liczba stron
224
język
polski

Kiedy małemu dziecku udaje się uciec przed mordercą zamierzającym zabić całą rodzinę, kto mógłby przypuszczać, że schronienia udzieli mu miejscowy cmentarz? Wychowany przez zamieszkujące go duchy, zjawy i widma, Nik musi uczyć się życia od umarłych. Ale wciąż grozi mu niebezpieczeństwo, bo morderca nie ustaje w wysiłkach, żeby dokończyć swoje zadanie...

 

źródło opisu: www.mag.com.pl

źródło okładki: www.mag.com.pl

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10353)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 931
marcin | 2018-09-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 września 2018

Neil Gaiman to człowiek który posiadł dar. Dar czarowania czytelnika prostym, niespecjalnie wyszukanym językiem bez upiększeń i nadmiernego patosu. Jednakże ze słów przelewanych na papier przez wyżej wymienionego przemawia do nas autentyczna, czysta jak kryształ magia.
Nie inaczej jest z " Księgą cmentarną" , piękną, wzruszającą i zachwycającą swym bogactwem basnią o świecie duchów, o zmarłych, którzy od wieków spoczywają na cmentarzu, o przemijaniu i radości życia.
Gaiman, człowiek o przebogatej wyobraźni, wprowadza nas w świat pełen mistycyzmu i ezoteryki, opowiada mroczną historię przepełnioną niepokojącym klimatem gdzie nic nie jest oczywiste ani jednoznaczne.
" Księga cmentarna" urzeka od pierwszych stron, pozwala choć na krótko przenieść się w czasy dzieciństwa do bajek i baśni opowiadanych przez rodziców i babcie, pozwala jeszcze raz uruchomić wyobraźnię i odbyć sentymentalną podróż do czasów, które już dawno odeszły w niebyt. Piękna, niebanalna i magiczna opowieść....

książek: 1342
Villiana | 2017-09-29
Przeczytana: 29 września 2017

Kolejne moje spotkanie z panem Gaimanem nie było, niestety, specjalnie udane. Książka miała ciekawy pomysł i początek mnie wessał, ale później zabrakło dla mnie tego czegoś, co by mnie zachwyciło. Twórczość autora, poza serią Sandman, która jest świetna, kształtują się u mnie zawsze gdzieś w okolicach siódemki. Myślałam, że może właśnie „Księga cmentarna” czymś się przebije, ale niestety okazała się dla mnie najsłabsza ze wszystkiego, co czytałam do tej pory.

Pewna rodzina zostaje zamordowana, przy życiu pozostaje jedynie mały chłopiec, który trafia na pobliski cmentarz. Czy znajdzie tam schronienie? Bo jego prześladowca nie zamierza odpuścić.

Jak już wspomniałam wcześniej, pomysł był intrygujący. Dziecko, na cmentarzu, poznaje świat zamieszkujących tam istot. Kiedy pojawia się dziewczynka, robi się jeszcze ciekawiej. Do tego atmosfera tajemnicy, kim są prześladowcy i dlaczego zamordowali rodzinę chłopca i dlaczego chcieli zabić również jego? A później straciłam entuzjazm,...

książek: 3274
ZaaQazany | 2018-07-06
Przeczytana: 06 lipca 2018

Księga dżungli na cmentarzu

Gaiman nadal mnie nie zawodzi. Księga cmentarna jest tak dobra, że mi brakuje słów. Dlatego posłużę się cytatem Amerykańskiego Stowarzyszenia Bibliotekarzy określając książkę jako "delicious mix of murder, fantasy, humor and human longing".
Autor nadal czerpie garściami z mitów, legend i bajek, nadając całości atmosferę bajki nie tylko dla dzieci. Bajki, której zarys fabularny nawet gdy nie czytaliśmy Gaimana to i tak raczej znamy. Jako pierwowzór powieści posłużyła Księga dżungli Kiplinga, a natchnieniem był syn Gaimana jadący rowerem przez cmentarz. Tak powstała Księga cmentarna...
Książka została także zwycięzcą "Hugo Award for Best Novel" w roku 2009. I nie była to jedyna nagroda. A jak całość jest tak dobra, to jaki sens ma moje dalsze słowogrzeszenie? Mam nadzieję, że tych, którzy jeszcze nie czytali i tak wystarczająco już skusiłem. Może by podkręcić zainteresowanie i zwiększyć temperaturę ognia pokusy - legenda rodem z Krakowa też się...

książek: 392
MarCyśka | 2018-07-13
Na półkach: Mam! 😍, Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2018

Takiej książki jeszcze nie czytałam.

Mały Nikt miał szczęście, że znalazł się tej nocy na cmentarzu. Jack, który zabił jego rodzinę, chciał zabić również jego, jednak od śmierci ochroniły go same duchy i tajemniczy Silas. Państwo Owenowie dali obietnice duchowi matki chłopca, że będą jego zastępczymi rodzicami, a Silas zostanie jego dodatkowym opiekunem i nauczycielem. Chłopiec za zgodą duchów i Szarej Damy na białym koniu został obdarzony Swobodą Cmentarza przez co może uczyć się Znikania, Strachu, Przenikania, Wędrówki w Snach i wszystkiego innego, co potrafią nieżywi. Nik dorasta na cmentarzu, bada cały jego obszar, bawi się z przyjaciółmi duchami, poznaje nawet żyjącą dziewczynkę Scarlett, nieżyjący od dawna nauczyciele uczą go podstawowych rzeczy jak i tych, o których powinien wiedzieć mieszkając w takim miejscu. Przekonuje się na własnej skórze czym są ghule, Ogary Boga i inne plemiona, przeżywa nawet "danse macabre". Dowiaduje się również, jak to jest w normalnej szkole, a...

książek: 2437
jatymyoni | 2018-07-04
Przeczytana: czerwiec 2018

Gaiman nie zawodzi. Pełna ciepła i humoru baśń nawiązująca do „Króla Edypa” Sofoklesa.
W domu niedaleko cmentarza w środku nocy zostaje zmordowana cała rodzina. Ratuje się tylko maleńki chłopczyk, który jakiś cudem dociera do cmentarza i tam go znajdują duchy i inne istoty żyjące na tym cmentarzu. Morderca szuka chłopca na cmentarzu, ale duchy go osłaniają. Zostaje przyjęty jako jedyna istota żywa do społeczności cmentarnej. W ten sposób żyje i dorasta na cmentarzu. Duchy otaczają go opieką i miłością , a także uczą go i wychowują. Jednak cmentarz jest też jego więzieniem, Poza cmentarzem grozi mu niebezpieczeństwo, gdyż cały czas ktoś próbuje go zabić.. Jednak żywy nie może mieszkać wśród umarłych na zawsze. Chłopiec dorasta pragnie żyć jak inni i poznawać świat. Kto i dlaczego zabił jego rodzinę i pragnie go zabić? Czy uda mu się opuścić bezpiecznie cmentarz i zacząć normalne życie?
Przeczytajcie
Jest tam też miły Polski akcent związany z Krakowem.
Lekka i przyjemna...

książek: 825
Nina | 2017-09-26
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2017
Przeczytana: 26 września 2017

'Kiedy małemu dziecku udaje się uciec przed mordercą zamierzającym zabić całą rodzinę, kto mógłby przypuszczać, że schronienia udzieli mu miejscowy cmentarz? Wychowany przez zamieszkujące go duchy, zjawy i widma, Nik musi uczyć się życia od umarłych. Ale wciąż grozi mu niebezpieczeństwo, bo morderca nie ustaje w wysiłkach, żeby dokończyć swoje zadanie...' Tyle możemy wyczytać z opisu wydawnictwa. Brzmi interesująco? Niekoniecznie... Powiem Wam jednak coś - jeśli opis was nie zaintryguje, nie sugerujcie się nim proszę. Tę książkę po prostu trzeba przeczytać :) Ja wiem, że jest skierowana do czytelnika znacznie ode mnie młodszego, nie wiem tylko, czy ten młodszy ktoś miałby tyle samo radości z czytania, ile miałam ja. W Księdze cmentarnej nie ma nic banalnego, nic nudnego, nic oczywistego. Jest za to świat duchów, świat zmarłych, ale jakiż to jest świat! Któż by przypuszczał, że tyle się tam może dziać :) Ja jestem zachwycona i już biorę się za poszukiwanie innych książek autora.

książek: 2287

"Ty jesteś żywy, Nik. To znaczy, że masz nieskończony potencjał, możesz zrobić, co tylko zechcesz, stworzyć, co zechcesz, marzyć, o czym zechcesz. (...) Gdy umrzesz, to wszystko przeminie. Dobiegnie końca."

Lubię dziwne książki, a ta właśnie taka jest - magiczna, momentami absurdalna i groteskowa, z elementami czarnego humoru. I nie da się jej łatwo zaszufladkować... Ma w sobie mnóstwo nietypowych i oryginalnych elementów, a przy tym naprawdę porządnie trzyma w napięciu. Ma też tajemnicę, która wyjaśni się dopiero na końcu - dlaczego ktoś chce zabić małego chłopca, tak samo jak zamordował całą jego rodzinę?

Nik Owens schronił się na cmentarzu, a umarli stali się jego rodziną. Nie jest wcale strasznie - jest miło, ciepło i zdecydowanie...rodzinnie. Duchy troszczą się o niego jak o własne dziecko i nie jeden raz ratują mu życie. Jednak żywy nie może mieszkać wśród martwych już na zawsze - Nik musi kiedyś wyjść do świata... Ale jak to zrobić, kiedy zabójca wciąż na niego poluje?

Ta...

książek: 415
Estera | 2017-02-21
Przeczytana: 20 lutego 2017

Jak ja dawno nie trzymałam w ręku tak pięknie wydanej książki... "Księga cmentarna" jest cudownie wydana, patrzenie na nią i gładzenie kartek to czysta przyjemność. A historia opisana w tej książce jest równie znakomita.

Pewnej mglistej nocy na cmentarzu zjawia się mały chłopiec. Po chwili zjawia się jego zamordowana chwilę wcześniej matka, błagając duchy niewielkiego cmentarza o opiekę nad jej synem. Po długich dysputach duchy podejmują decyzję i postanawiają wychować chłopca oraz chronią go przed mordercą, który nie spocznie, dopóki nie zabije Nikta, ponieważ takie imię nadały chłopcu duchy.

"Księga cmentarna" to świetna książka, o ciekawej fabule. Napisana niezwykle lekko, zważywszy na fakt, że większość bohaterów tej książki jest od dawna martwa. Powieść szybko się czyta, a lektura dostarcza przyjemności. To znakomita pozycja dla osób poszukujących książki, przy której się odprężą. Gorąco polecam.

książek: 975
lacerta | 2016-02-25
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 25 lutego 2016

Po tylu zachwytach i pochlebnych opiniach "Księga cmentarna" wręcz ciągnęła mnie do siebie. Mój wielki zapał i zachwyt szybko minął.
Pomysł był bardzo ciekawy i z wielkim zapałem podeszłam do lektury. Zapał minął mi nadzwyczajnie szybko. Rozdziały ciągnęły się w nieskończoność, a akcja nie potrafiła mnie zainteresować. Do końca dotarłam już bardzo znudzona i doszłam do wniosku, że wiele scen zostało zbędnie wydłużonych, te zaś istotne i ciekawe minęły szybko, a i one nie pozostawiły jakiegoś szczególnego wrażenia.

Ogólnie, nie rozumiem o co tyle szumu. Ja nie poczułam grozy, a cała opowieść była dla mnie zwyczajną, niezbyt wciągającą bajką. Może gdybym była młodsza bardziej by mnie wciągnęła. Teraz jedynie zirytowała i znudziła.

książek: 448
MountainTobacco | 2014-02-02
Na półkach: Przeczytane

Wyobraźmy sobie, że naszym dziecinnym domem nie jest uroczy domek z ogródkiem, ale cmentarz. A naszymi sąsiadami ghule i cudaczne duchy... Wszystko to byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że osobiście mam problem z adresatem tej opowieści. Głównym bohaterem jest chłopiec, ale czytając tę opowieść nie przyszłoby mi do głowy, że jest to opowieść skierowana dla dzieci... Z kolei jak na historię dla dorosłych czegoś mi tutaj brakowało... A jednak sama idea takiego bohatera jest wyśmienita i warto przeczytać tą opowieść chociażby po to, żeby zmienić perspektywę widzenia. Wyśmienity styl pisania Gaimana pozwala nam bez przeszkód stać się na chwilę kimś innym, postawionym w zupełnie absurdalnej sytuacji.

zobacz kolejne z 10343 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ile klasy w klasyku: Harry Potter

Trudno w to uwierzyć, jako że dzięki filmom i kolejnym publikacjom czarodziejski świat J.K. Rowling wciąż się rozwija, ale od premiery „Harry’ego Pottera i Kamienia Filozoficznego” minęło już ponad dwadzieścia lat. W teorii mało, by mówić o „klasyku”, z drugiej strony jednak jakiego innego określenia użyć w przypadku serii, która odmieniła rynek książki i czytelników?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd