Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Demokracja - opium dla ludu

Tłumaczenie: Małgorzata Gawlik
Wydawnictwo: Prohibita
7,64 (96 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
14
8
27
7
23
6
15
5
3
4
1
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Demokratie. Eine Analyse
data wydania
ISBN
9788361344377
liczba stron
184
słowa kluczowe
demokracja, politologia
język
polski
dodał
Tomek

Wierzysz, że demokracja to najlepszy system rządów, jaki stał się udziałem ludzkości? Wierzysz, że demokracja najlepiej broni twoich praw, jest sprawiedliwa, twój głos ma realne znaczenie, a ty masz wpływ na rzeczywistość polityczną? Jeśli tak uważasz to bezwzględnie musisz poznać pracę Demokracja – opium dla ludu?, w której Autor poddaje system demokratyczny dogłębnej analizie. Książka jest o...

Wierzysz, że demokracja to najlepszy system rządów, jaki stał się udziałem ludzkości? Wierzysz, że demokracja najlepiej broni twoich praw, jest sprawiedliwa, twój głos ma realne znaczenie, a ty masz wpływ na rzeczywistość polityczną? Jeśli tak uważasz to bezwzględnie musisz poznać pracę Demokracja – opium dla ludu?, w której Autor poddaje system demokratyczny dogłębnej analizie. Książka jest o tyle niebezpieczna, że po jej lekturze Czytelnik już nigdy nie będzie patrzył na demokrację łaskawym okiem i pokładał w niej swoich nadziei na lepsze jutro.

Austriacki mistrz pióra z bezlitosną siłą rozbija w proch wszystkie fałsze i sofizmaty apologetów demokracji.
Prof. Jacek Bartyzel

Demokracja – opium dla ludu? jest dowodem niezwykłej erudycji i świeżości spojrzenia autora.
Prof. Grzegorz Kucharczyk

To, co wyróżnia pisarstwo Kuehnelta-Leddihna to styl, w którym profesorska uczoność miesza się z lekkim gawędziarskim tonem.
Tomasz Gabiś

Kuehnelt-Leddihn skutecznie budzi czytelnika z demokratycznego letargu.
Jerzy Wolak, „Polonia Christiana”

 

źródło opisu: http://prohibita.pl/

źródło okładki: http://prohibita.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (317)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2274
zoso | 2015-01-07
Przeczytana: 06 stycznia 2015

Książka na nie dla demokracji.Bardzo stronnicza i nieobiektywna.Autor przedstawia nam system demokratyczny z wszelkimi jego wadami:korupcją i niekompetencją władzy,biurokracją,brakiem odpowiedzialności za błędy w rządzeniu,ogromnymi kosztami utrzymania aparatu państwowego itd.,itp.Zalet brak.Właściwie za wszelkie zło,według autora, jakie spotkało ostatnio naszą cywilizację,nawet za Hitlera i Stalina,odpowiada demokracja i liberalizm.No cóż,obserwując rozwój polskiej demokracji oraz to co się dzieje w Brukseli i tamtejszym parlamencie,nie trudno w wielu aspektach przyznać racji autorowi.Ale czy nie ma na świecie prawidłowo działających demokracji?Według mnie są i to całkiem blisko.Tylko po co im ten moloch-Unia Europejska?Same znacznie lepiej by sobie radziły.Ratunkiem i przyszłością dla naszej historii jawi się,według autora,monarchia.Tam wykształcona,o wysokim morale,przygotowywana od małego do rządzenia mniejszość będzie sprawowała władzę nad niekompetentną do decydowania o...

książek: 206
emwu | 2014-06-24
Na półkach: Przeczytane

Niezwykle interesująca lektura, w skondensowanej formie przedstawiająca najmocniejsze argumenty przeciwko demokracji - rozumianej tu zresztą nie tylko jako ustrój polityczny, ale i sposób myślenia i postępowania a nawet: religię współczesnych ludzi. Wywód K-L jest wyjątkowo uporządkowany, a prawie każde stwierdzenie opatrzone zostało odpowiednim odwołaniem - dzięki temu książka to coś więcej niż luźne uwagi autora, to podsumowanie poglądów wielu wielkich myślicieli i władców. Autor wykazując błędność popularnego poglądu, iż demokracja jest najlepszym ze znanych nam form organizacji społeczeństwa odwołuje się zarówno do przykładów historycznych, niezmiennej natury człowieka jak i kierunku, w jakim podąża nasz świat. Szczególnie zainteresowała mnie część, w której autor wykazuje niemożność pogodzenia (na dłuższą metę!) demokracji z liberalizmem. Całość napisana została bardzo przystępnym językiem, okraszona anegdotami i bon-motami.

Dwa minusy: po pierwsze, książka niekoniecznie...

książek: 480
mts | 2013-04-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 kwietnia 2013

Znakomita książka punktująca wszystkie ułomności demokracji. Tak jak pisarstwo Kuehnelt-Leddihna charakteryzuje Tomasz Gabiś: ma on styl mieszający profesorską erudycję starej daty z umiejętnością gawędy i snucia ciekawej opowieści. Książka jest krótka, ale bardzo treściwa, autor dokonuje wręcz zrównania z ziemią demokracji, a czytając coraz bardziej zastanawiamy się czemu podstawy dzisiejszego ustroju nie są w ogóle przedmiotem dociekań badaczy. Książka Austriaka jest skrajnie konserwatywna, ale bardzo świeża, czytanie jej jest odtrutką na serwowaną przez media papkę. Każdy kto przeczyta ją ze zrozumieniem nigdy już nie będzie wygłaszał peanów na cześć demokracji. Jedyne do czego mogę się przeczepić to zbyt słaba obrona monarchii, która jest ledwie sygnalizowana, ale jeżeli autor chciał też chwalić ustrój monarchiczny, oprócz krytyki demokracji, to wymagało to większej argumentacji. Generalnie jednak jest to książka warta przeczytania.

książek: 226
Piotr | 2013-06-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 czerwca 2013

Książka jest kompendium krytyki demokracji. Nie powinna zaskoczyć nikogo, kto w miarę wnikliwie interesuje się bieżącymi wydarzeniami społeczno-politycznymi (doskonale opisuje wszelkie możliwe wady i patologie, które świetnie znamy z polskiego podwórka). Nie umniejsza to jednak w niczym jej wartości. Co więcej, zbiór tez i uzasadnień mających świadczyć o szkodliwości tego ustroju jest podany przez Erika von Kuehnelt-Leddihn’a z niezwykłą swadą i ubarwiony licznymi historycznymi odniesieniami świadczącymi nota bene o niezrównanej erudycji autora. Warto dodać, że duża część poglądów EKH może budzić kontrowersje u przeciętnego współczesnego czytelnika, szczególnie tego będącego dzieckiem mainstream’owego przekazu. Niemniej wywód EKH jest niezwykle precyzyjny i logiczny, nie sposób się z nim nie zgodzić, tym bardziej, że poparty jest licznymi przykładami. Tego typu tak krytyczne opracowanie rodzi naturalne pytanie „a co jeśli nie demokracja?”. Tutaj autor nie jest już tak wylewny....

książek: 626
Imachuemanch | 2013-08-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Absolutnie rewelacyjna książka. Logiczna krytyka założeń demokracji, które nie mogą wytrzymać konfrontacji z rzeczywistością. Jak to ujął Nicolás Gómez Dávila: "Słowo -demokracja- określa nie tyle fakt polityczny co metafizyczną perwersję." Lektura obowiązkowa dla każdego.

książek: 456
Grot | 2015-11-07
Na półkach: Przeczytane

Książka wybitna. W mistrzowski sposób autor wypunktował negatywne cechy ustroju demokratycznego. Wszyscy powinni to przeczytać, aby lepiej zrozumieć mechanizmy rządzenia państwem. Książka krótka, napisana niezwykle prostym językiem do której dobrego zrozumienia nie potrzeba jakiejkolwiek wiedzy specjalistycznej. Zamysły autora się sprawdziły w rzeczywistości, przynajmniej niektóre - jak choćby to że rządzenie w demokracji sprowadziło się do postępowania według badania opinii publicznej, nawet jeśli jest to szkodliwe dla państwa. Chyba wszyscy wiedzą jaką szczególnie partie w Polsce określa się sondażykową?

Jest tylko jeden problem. Demokracja to najgorszy ustrój, ale chyba lepszego nie znaleziono jak powiedział kiedyś ktoś mądry.

Mimo wszystko warto przeczytać książke K-L , aby dostrzec też negatywne strony demokracji, a nie tylko piać z zachwytu nad jej walorami...

książek: 0
| 2017-04-19

Brawurowa krytyka demokracji piórem zdeklarowanego monarchisty. W stu dziewięćdziesięciu krótkich i zwięzłych paragrafach austriacki myśliciel punktuje wady systemu demokratycznego, wieszcząc jego upadek zgodnie z platońską teorią anakyklosis, według której „monarchia ma skłonność do przekształcania się w oligarchię, ewoluującą w stronę demokracji, ukoronowaniem której jest tyrania demagoga”. Wywód von Kuehnelt – Leddihna jest z całą pewnością jednostronny i uproszczony (jakżeby inaczej, skoro zasadniczy tekst ma ledwie ponad sto stron), ale jednocześnie tak wciągający i szczery w swojej bezkompromisowości (a przy tym poparty imponującą erudycją), że trudno po skończonej lekturze nie zastanowić się choć przez chwilę, czy aby na pewno ustrój w jakim żyjemy jest faktycznie najlepszy z możliwych.

książek: 2058

Lektura tej książki była dla mnie prawdziwą intelektualną ucztą. Erudycja autora, znanego z licznych podróży, opanowania wielu języków i niesamowitej orientacji w historii doktryn politycznych, ekonomii, religii i filozofii jest widoczna w każdym akapicie. Dla mnie informacja, że demokracja to porażka na każdym froncie nie jest niczym nowym, a mimo to, co chwila coś mnie zaskakiwało. Plusem jest też to, że ta pozycja jest dosyć krótka, więc nie powinna zmęczyć leniwego czytelnika. Serdecznie polecam.

książek: 46
Sulibor | 2016-10-08

Książka o dosyć prostej nazwie, mógłbym zaryzykować twierdzenie, że nawet zbyt prostej, to jednak w istocie oddaje ona rzeczywistość w stu, jeśli nie stu jeden procentach. Dodatkowo, książka nie zawiera dużej ilości stron, nie jest przytłaczająca, zatem polecić ją można każdemu, nawet zagorzałym demokratom, chociaż wiadomo, że nie skłonią się do tej lektury z wiadomych względów... Ludzie lubią swoją strefę komfortu, poczucie bezpieczeństwa, a przeczytanie tej książki może nie zmieni ich życia i dalej będą wierzyć w ten bzdurny i nieracjonalny system, ale mógłby zapalić pewną żaróweczkę, chociaż i w to powątpiewam, widząc na co dzień zachowanie demokratów.

Autor na naprawdę prostych przykładach pokazuje bezsensowne założenia demokracji i to, do czego ona nieuchronnie prowadzi - katastrofy. Nie jest on pierwszym. Przewidywał to Platon, Polibiusz, którzy są wymienieni w tej książce. Wtrącenia autora dotyczące sposobu patrzenia na demokracje przez innych, ciekawostki historyczne,...

książek: 232
Novik | 2014-10-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 października 2014

W sumie lektura dość frustrująca. Głównie dlatego, że autor zasadniczo ameryki nie odkrywa a raczej konsoliduje wszystkie dręczące każdego choćby ciut bardziej rozgarniętego obserwatora słabości naszego, demokratycznego bagienka. Świadom większości z nich był już powołany trzy książki niżej Tocqueville od którego dzieli nas ze 150 lat postępującej degrengolady. I cóż z tego? Psy szczekają a karawana coraz głębiej pakuje się w pustynię. To czego mi w tej książce zdecydowanie zbrakło to jakaś śmielsza wizja leczenia. Reasumując: i/ nie dowiedziałem się niczego, czego bym wcześniej nie zauważył i nad czym bym już nie wylewał łez, ii/ z pytaniem: co dalej? nadal jestem sam. Nudy.

zobacz kolejne z 307 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd