Wypijmy, nim zacznie się wojna

Tłumaczenie: Marta Klimek-Lewandowska
Cykl: Patrick Kenzie i Angela Gennaro (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,79 (551 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
39
8
85
7
201
6
127
5
57
4
12
3
9
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Drink Before the War
data wydania
ISBN
9788376484938
liczba stron
256
słowa kluczowe
Śledztwo, Detektyw, Polityka, Korupcja
język
polski
dodała
Barbara

Debiutancka powieść autora „Rzeki tajemnic”. Grupa prominentnych polityków z Bostonu proponuje parze błyskotliwych detektywów sporą sumę za wykonanie mało wymagającego zlecenia. Mają odnaleźć sprzątaczkę, która, jak podejrzewają, skradła ważne dokumenty. Dlaczego to zrobiła? Odkrycie prawdy może się okazać śmiertelnie niebezpieczne. Czy Kenzie i Gennaro podejmą ryzyko? „Wypijmy, nim zacznie...

Debiutancka powieść autora „Rzeki tajemnic”.

Grupa prominentnych polityków z Bostonu proponuje parze błyskotliwych detektywów sporą sumę za wykonanie mało wymagającego zlecenia. Mają odnaleźć sprzątaczkę, która, jak podejrzewają, skradła ważne dokumenty. Dlaczego to zrobiła? Odkrycie prawdy może się okazać śmiertelnie niebezpieczne. Czy Kenzie i Gennaro podejmą ryzyko?

„Wypijmy, nim zacznie się wojna” to debiut literacki autora „Wyspy tajemnic” i „Miasta niepokoju”, nagrodzony przez krytyków Shamus Award, a także pierwsza z cyklu sześciu powieści, których głównymi bohaterami są Patrick Kenzie i Angela Gennaro.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Wypijmy___nim_zacznie__si...(?)

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Wypijmy___nim_zacznie__si...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1048)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 548
Kiwi_Agnik | 2015-10-31
Przeczytana: 29 października 2015

".. do niektórych świat się uśmiecha, a do innych szczerzy zęby..."

Bardzo dobra ironiczno-sarkastyczna powieść, która przeniosła mnie w mgnieniu oka w samo centrum cynicznego światka, przelanego krwią i potem, w którym rządzi przemoc, zło i korupcja.

Smakowite dialogi, krwiści bohaterowie i fabuła, która niesamowicie wciąga.

Polecam!

książek: 789
Bastard | 2014-07-06
Przeczytana: 05 maja 2014

6/10 – DOBRY

Para bostońskich detektywów Patrick Kenzie i Angela Gennaro zostaje zaangażowana przez wysoko postawionego polityka do wydawałoby się łatwego zadania. Mają odnaleźć zaginioną sprzątaczkę, która podejrzewana jest o wykradzenie ściśle tajnych dokumentów z biurka urzędnika. Podejmując się tego zadania Patrick i Angela nawet nie zdają sobie sprawy w jak poważne tarapaty się pakują. Jakie sekrety kryją za sobą owe papiery, skoro politykowi tak bardzo zależy na ich odzyskaniu, a poszukującym ich detektywom grozi śmiertelne niebezpieczeństwo?

Świetna „Rzeka tajemnic” oraz bardzo dobra „Wyspa tajemnic” sprawiły, że po ich przeczytaniu zakwalifikowałem Dennisa Lehane’a do grona moich ulubionych autorów. Tylko kwestią czasu było więc, kiedy sięgnę po cykl kryminałów o przygodach pary detektywów Kenzie/Gennaro. Gdy ten czas nadszedł od razu wiedziałem też, że przeczytam całą serię za jednym zamachem i wziąłem się za jej pierwszy tom zatytułowany „Wypijmy, nim zacznie się...

książek: 700
Tathagatha | 2014-06-04
Przeczytana: 04 czerwca 2014

Dennis Lehane swego czasu zrobił na mnie spore wrażenie 'Rzeką tajemnic' i 'Wyspą skazańców'. Postanowiłam, że przeczytam całą jego bibliografię.

Za mną debiut pisarza i niestety niezbyt udany. Warsztat pisarski autora jeszcze nieoszlifowany i choć widać drzemiący w nim potencjał, to czytało się słabo.

Co mnie uderzyło to że w książce pojawiało się zbyt wiele zabawnych/ironicznych porównań, które tylko czasem były nietrafione. Jednak ich olbrzymia ilość doprowadziła do niemiłego przesytu. Bardzo nienaturalnie.

Co do fabuły - niezbyt skomplikowana, niezbyt oryginalna - typowy średniak.
Czy polecam? Raczej nie. Jest dużo innych naprawdę świetnych pozycji. Tę, tylko wtedy gdy nie ma nic innego pod ręką.

książek: 6379
JaneS | 2013-12-19
Przeczytana: 27 grudnia 2013

"Wypijmy, nim zacznie się wojna" to szokująca, mrożąca krew w żyłach i jednocześnie wspaniała historia- "The Boston Sunday Globe"

"Wypijmy..." to pierwsza książka , którymi głównymi bohaterami są błyskotliwi prywatni detektywi- Patrick Kenzie i Angela Gennaro, którzy swoją drogą szybko przekonują do siebie czytelnika. Otrzymują oni zlecenie za pokaźną sumkę od wpływowych bostońskich polityków, polegające na odnalezieniu sprzataczki- Jenny Angeliny pracującej w biurze jednego z nich. Najprawdopodobniej znikając zabrała ze sobą ważne dokumenty. Kenzie i Gennaro do końca nie wiedzą czego dotyczą owe papiery. Ponoć dotycza ustawy, która w najbliższym czasie ma wejśc w życie. Ale czy na pewno ? Wkrótce zaczynają się dziać dziwne rzeczy, a para zgranych detektywów przez przypadek trafia w sam środek wojny, gangsterskich porachunków, między dwoma niewyobrażalnie potężnymi gangami, które nie wiedzą co to litosc, które nie odpuszczą osobom, które znalazły się w niewłaściwym miejscu o...

książek: 1254
MartaKu | 2015-03-11
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 11 marca 2015

Nie było wow. W ogóle mnie nie wciągnęła, czytałam, by przeczytać. Ostatnie 100 stron było najciekawsze. Liczyłam na coś lepszego. Kilka gwiazdek daje za tematykę.

książek: 474
xlagoR | 2017-12-22
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 21 grudnia 2017

Fantastyczne jest to uczucie, gdy sięgasz po książkę z pewną dozą niepewności i zastanawiasz się: czy na pewno mi się spodoba? I już po kilku stronach czujesz, że coś w środku wskakuje na odpowiednie miejsce, jak idealnie dopasowany puzzel. Tak właśnie miałem w przypadku powieści "Wypijmy, nim zacznie się wojna" Dennisa Lehane'a. Autor ten kilka miesięcy temu w brawurowy sposób wdarł się na listę moich ulubionych pisarzy i robi wszystko, by listy tej nigdy nie opuścić. Chwała mu za to. 🙂

"Wypijmy, nim zacznie się wojna" to kryminał będący pierwszą częścią cyklu, którego głównymi bohaterami są Patrick Kenzie i Angela Gennaro - prowadzący wspólnie praktykę detektywistyczną. Znani są z tego, że są dobrzy w swoim fachu, dlatego otrzymują zlecenie od wysoko postawionych polityków. Ich celem jest znalezienie zaginionej sprzątaczki, podejrzewanej o kradzież dokumentów. Dokumentów niezwykle istotnych, które jak się okaże, będą decydowały o życiu i śmierci wielu osób. Ok, będę bardziej...

książek: 2872
Kryminalny-paragraf | 2014-04-12
Przeczytana: kwiecień 2014

Trochę się rozczarowałam. Liczyłam na lepszą intrygę. Wciąga, ale nie zaskakuje.

książek: 1900
Niehalo | 2014-04-12
Przeczytana: 11 kwietnia 2014

Przede wszystkim: obrazy dzieci. Dzieci i ludzi. Usiadłam i postanowiłam przeczytać w ramach odskoczni od filologicznych książek, to miał być łatwy i przyjemny kryminał: nic bardziej mylnego. Wiedziałam o gettach w USA sporo, wystarczająco by poczuć tę książkę. Ale dzieci: ludzie, główny bohater, przedstawiciel jednego z gangów, kobieta. Wątek miłosny. Dzieci. Cierpienie. Dzieci skrzywdzone przez dorosłych. Te obrazy (niecelowo) przesłoniły mi wieczory i ranki.

książek: 282
kot_w_butach | 2011-01-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 sierpnia 2010

W książce „Wypijmy, nim zacznie się wojna” spodobało mi się wiele rzeczy: oryginalny, dowcipny styl narracji, główny bohater - Patricka Kenzie za jego autoironię i autentyczność, szybka akcja, ciekawe obserwacje społeczne wplecione jakby mimochodem, bez charakterystycznego dla niektórych pisarzy „wymądrzania się”.

Pierwszy tom serii o Patricku Kenzie i Angeli Gennaro zapowiada ciekawą historię i z przyjemnością sięgnę po drugą część.

A o czym mowa? Patrik i Angela prowadzą biuro detektywistyczne zlokalizowane nie gdzieindziej jak koło kościoła. To jedyna „miejscówka” na jaką ich stać. Zajmują się praktycznie wszystkim, co można podciągnąć pod miano pracy detektywa, od tropienia niewiernych małżonków po… no właśnie – śledzenia grubych ryb polityki uwikłanych w ciemne sprawki. Wszystko to brzmi odrobinę kiczowato, ale nie dajcie się zwieźć. Patrick Kenzie to postać którą można jeść łyżkami, wcale nie jakiś macho. Świetne poczucie humoru, często na swój temat, dodawało smaczku całej...

książek: 361
Damian | 2012-10-25
Na półkach: Przeczytane

Lehane ma znakomity styl, który czasem przywodził mi na myśl twórczość Stephena Kinga. Ta sama łatwość w prowadzeniu akcji, tak samo cięte i pełne ironii dialogi oraz równie wyraziści bohaterowie. Patrick i Angie są jak żywi, daleko im do ideału, mylą się, popełniają głupie błędy i nie potrafią pozbyć się spraw i problemów osobistych nawet w pracy. Ale poza tym kierują się zasadami i wartościami nie do podważenia, nie poddają się łatwo oraz nie boją stawić czoła zagrożeniu. Są twardzi i bezkompromisowi, a gdy jedno z nich zaczyna się łamać, drugie zaraz przywodzi go do porządku. Razem dopiero tworzą duet idealny. Wspomagani przez genialną postać, jaką jest Bubba Rogowski, rozwiążą każdą zagadkę, bez względu na konsekwencje.

http://ksiazkapodreka.blogspot.com/2012/12/wypijmy-nim-zacznie-sie-wojna-denis.html

zobacz kolejne z 1038 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd