Nocna rozmowa

Tłumaczenie: Jacek Jurczyński
Wydawnictwo: Wydawnictwo M
6,67 (18 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
6
6
8
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nachtgespräch
data wydania
liczba stron
218
słowa kluczowe
wiara, rodzina, Ameryka
kategoria
literatura piękna
język
polski

Nowy Jork bez światła! Ten scenariusz stał się rzeczywistością, gdy pewnej nocy w roku 1965 zawiodły turbiny elektrowni nad Niagarą. Wtedy to kapitan Gregory Bower, Amerykanin niemieckiego pochodzenia, w gronie znajomych opowiada historię swojego małżeństwa z Judith, córką żydowskiego handlarza antyków. Robi to bez sentymentów, nie zważając na opinie innych. Oczekując na światło i opowiadając...

Nowy Jork bez światła! Ten scenariusz stał się rzeczywistością, gdy pewnej nocy w roku 1965 zawiodły turbiny elektrowni nad Niagarą. Wtedy to kapitan Gregory Bower, Amerykanin niemieckiego pochodzenia, w gronie znajomych opowiada historię swojego małżeństwa z Judith, córką żydowskiego handlarza antyków. Robi to bez sentymentów, nie zważając na opinie innych. Oczekując na światło i opowiadając przyjaciołom o swoim małżeństwie, Gregory stopniowo zaczyna rozumieć, że jest dłużny swojej żonie odpowiedź na pytania dręczące jej naród od stuleci: Kim jest Chrystus? Czyim jest Synem? Jako chrześcijanin jedynie "z metryki" Gregory nie zareagował, gdy Judith zbliżyła się duchowo do jego brata Abla, człowieka o znacznie większej wrażliwości. Wspólne odwiedziny Ziemi Świętej jeszcze bardziej uwidaczniają przepaść dzielącą małżonków. Tylko Abel stanowi dla Judith punkt oparcia, co wzbudza zazdrość jej męża. Lecz nie jest to jedyna przyczyna katastrofy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo M; Kraków

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (15)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1095
werka777 | 2014-12-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 grudnia 2014

Czasami mówi się o tym, że jeżeli kogoś się kocha, można zrobić dla niego wszystko. Ludzie więc nieraz poświęcają swoje plany, marzenia… Być może nie o to w tym wszystkim chodzi, ponieważ istotą udanego związku jest kompromis. Każda ze stron powinna umieć coś od siebie dać i z czegoś zrezygnować, bo jeżeli kogoś kocha się szczerą miłością, to nie powinno się mieć z tym żadnego problemu. Zdarza się jednak i tak, że zakochani w sobie ludzie tak niewiele są w stanie zrobić coś dla tej drugiej osoby. I żyją kosztem jej cierpień, a potrafią to dostrzec dopiero wtedy, kiedy na naprawę błędów jest już zbyt późno. Jak zatem potoczyła się historia małżonków w książce autorstwa Consili Maria Lakotta, pt. „Nocna rozmowa”?

W Nowym Jorku, stolicy nowoczesności i ekstrawagancji, nadchodzi noc i to taka z prawdziwego zdarzenia. Na wskutek awarii elektrowni gasną wszystkie światła. Wtedy też kapitan Gregory, siedząc w barze w towarzystwie przyjaciółki Betsy oraz czarnoskórego duchownego, zaczyna...

książek: 1176
K-czyta | 2014-07-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2014

Jak wiele znaczyć może szczera rozmowa? Jak bardzo jej brak może niszczyć związek dwojga ludzi, którzy darzyli się miłością? Czy potrzebna jest tragedia, aby otworzyć wreszcie oczy i zobaczyć to wszystko, na co do tej pory pozostawało się ślepym? Czy różnice wyznaniowe i światopoglądowe między dwojgiem ludzi są barierą nie do pokonania w obliczu prawdziwego uczucia? Takich pytań pojawia się w powieści Consilii Marii Lakotty znacznie więcej, a kolejne w trakcie lektury zadajemy sobie sami.

Nowy Jork, lata 60. XX wieku. Totalna ciemność (jeśli nie liczyć nikłego światła zapalonej świecy) spowodowana awarią w elektrowni, barmanka, duchowny i były pracownik Air Force. I słowa. Takie, które przez długi czas tłoczyły się w głowie, zatruwały duszę i nie dawały spokoju. Gregory Bower opowiada o swoim życiu, zrzucając z siebie bagaż własnych błędów, złych decyzji i niszczącego uporu, który nie pozwolił mu ani docenić miłości, ani jej w pełni okazywać. I chociaż na wiele rzeczy jest już za...

książek: 519
Ewa | 2014-06-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 czerwca 2014

O pisarce niewiele można znaleźć w tak szeroko poinformowanym Internecie. Consilia Maria Lakotta żyła w latach 1920-1998. Urodziła się jako jedna z bliźniąt syjamskich zrośniętych ze sobą skroniami, niestety drugie z bliźniąt zmarło po kilku godzinach. Ona przeżyła, ale pozostała dotknięta paraliżem lewej strony twarzy. Jako dziecko pisała wiersze i recytowała je przy akompaniamencie fortepianu lub cytry. Kiedy miała 25 lat została zauważona jako pisarka i wydawnictwa zaczęły wydawać jej teksty. Napisała między innymi takie książki jak: „Córki Nipponu nie płaczą”, „ Kuszenie w Chikaldzie”, „ Serce buszu”, a jej ostatnią książką jest „Klauzula. Wstęp wzbroniony”.
Nocna rozmowa, to dramatyczna powieść napisana w formie zwierzeń, które kapitan Gregory Bower przekazuje dwójce swoich słuchaczy w jednym z barów Nowego Jorku.
Pewnej nocy Nowy Jork zostaje spowity w ciemności, kiedy zawodzą turbiny elektrowni nad Niagarą i w całym mieście gasną wszystkie światła. Przebywający w tym czasie,...

książek: 2876
Basia | 2014-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2014

http://basiapelc.blogspot.com/2014/02/nocna-rozmowa-consilia-maria-lakotta.html

Historia autorki jest zadziwiająca.
Urodziła się jako jedno z bliźniąt syjamskich złączonych ze sobą skroniami. Ona przeżyła, drugie dziecko zmarło po kilku godzinach życia.

Czytałam wiele pozytywnych opinii na temat tej książki. Powiem wam prosto z mostu: nie zawiodłam się.

Niestety okładka wprowadza czytelnika w błąd, ponieważ bardziej przypomina tanie romansidło, lub delikatny erotyk, niż powieść obyczajową. Ale na szczęście treść jest wspaniała.

Stany Zjednoczone. Nowy Jork. Listopadowa noc roku 1965. W mieście nastąpiła awaria, w tej ogromnej metropolii na całą noc zabrakło światła. Trzeba przyznać, że autorka potrafi wprowadzić czytelnika w tajemniczy... stan ducha. W takim klimatycznym, przyciemnionym nastroju człowiek jest bardziej skory do zwierzeń.

W barze całą noc spędzają na rozmowie trzy bardzo różne osoby:
-barmanka Betsy,
-kapitan Gregory Bower,
-duchowny Goldman.
"Troje ludzi...

książek: 250
Krysia | 2014-02-05
Przeczytana: 18 listopada 2013

Co byś zrobił gdyby Twój Kraj nagle zapadł w ciemność? Nie było by światła, oprócz delikatnego połysku świec.
W całym kraju zapewne byłby wielki szum. Może terroryści zaatakowali, bo teraz tyle się o tym mówi. Cóż wszystko możliwe. Ja zapewne bym siedziała w domu zastanawiając się co robić. Może czytałabym przy świecy jakąś książkę. Kto wiem.

Taki scenariusz przydarzył się w 1965 roku w USA. Awaria na wodospadzie Niagara spowodowała wielki zamęt w Nowym Jorku. W pewnym barze w tym czasie spotyka się 3 ludzi - kapitan Gregory Bower, jego dawna znajoma Betsy oraz ksiądz Goldman.
Gregory Bower zaczyna opowiadać o swoim życiu, swojej miłości do Judy i o problemach które ich dosięgły, które spowodowały pustkę w jego życiu.
Judy pochodziła z ortodoksyjnej żydowskiej rodziny, on był chrześcijaninem. Nie przeszkadzało im to, a przynajmniej tak myśleli.
Ich miłość była prawdziwa, szczera i od pierwszego wejrzenia. Gregory postanawia po ślubie przyjąć prace w wojsku przy rakiecie...

książek: 1916
korcia | 2013-12-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 04 grudnia 2013

Jest rok 1965. W Nowym Jorku gasną wszystkie światła, noc rozświetla tylko pochodnia Statuy Wolności. W niewielkim barze spotykają się kapitan Gregory Bower, kelnerka Betsy oraz ksiądz – ojciec Goldman. Gregory chce zmienić swoje życie, szuka dla siebie nowego miejsca na ziemi, jednak aby tego dokonać musi komuś opowiedzieć o swoich przeżyciach, o tym ile udało mu się osiągnąć i dlaczego to stracił. Opowiada o swojej wielkiej miłości – Judy. On był chrześcijaninem, ona pochodziła z ortodoksyjnej żydowskiej rodziny. Chociaż nie brakowało między nimi nieporozumień na tle religijnym, to problemów było dużo więcej, z czasem narastały kolejne i dojście do kompromisu stało się prawie niemożliwe.

Gregory otwarcie opowiada o swoim życiu, o popełnionych błędach, nie wybiela siebie. Zdradza co czuł w danym momencie, jak był zaślepiony, chociaż dzisiaj patrzy na sprawy zupełnie inaczej. Jest to podróż wgłąb siebie, analiza własnych dokonań, spowiedź grzesznika.

Muszę przyznać, że chociaż...

książek: 698
Aneta | 2013-11-18
Na półkach: Przeczytane

Wydaje się nam, że różnice w wyznaniach nie są aż tak wielką przeszkodą w nawiązywaniu nowych relacji. Wydaje się nam, ponieważ w praktyce zupełnie inaczej to wygląda. Tak naprawdę trudno dojść do porozumienia w niektórych kwestiach, każda wiara ma swoje własne poglądy na daną sytuację i nie zawsze człowiek postępujący zgodnie z własnymi wyznaniami, potrafi tolerować czy spróbować zrozumieć postępowanie drugiej osoby. W takiej dość skomplikowanej sytuacji znalazł się Gregory Bower.

Pewnego wieczoru Nowy Jork spowija ciemność spowodowana niespodziewaną awarią rozdzielni w elektrowni. I choć nie wydaje się być to jakieś wyjątkowe zdarzenie, w końcu u nas, w Polsce, takie awarie czy wyłączenia prądu są na porządku dziennym, to ta krótka dostawa prądu sprawiła, że ten listopadowy wieczór okazał się być dla niektórych ludzi bardzo ważny. Do baru trafia kilkoro nieznanych sobie ludzi, którzy stają się świadkami spowiedzi, rozliczenia z przeszłością kapitana Gregory'ego. Amerykanin...

książek: 3944
ejotek | 2013-09-15
Przeczytana: 10 września 2013

Jak można wykorzystać chwile ciemności, gdy nie ma możliwości obejrzenia ulubionego serialu czy meczu piłkarskiego w Mistrzostwach Świata? Jak wygląda noc wielu milionów ludzi, którzy nie mogą posłuchać radia ani poczytać interesującej książki przed snem? Ciekawy pomysł miała Consilia Maria Lakotta, która opowiedziała czytelnikowi w jaki nietypowy sposób pewną listopadową noc 1965 roku spędził kapitan Gregory Bower.

W Nowym Jorku zapadły "egipskie ciemności" a jedynym źródłem światła była pochodnia Statuy Wolności górującej nad miastem. Dlaczego tak olbrzymie miasta spowiła ciemność? Na szczęście nie spowodowała tego ani bomba atomowa ani żaden inny kataklizm. Ot, zwykła awaria rozdzielni w elektrowni nad Niagarą. Kapitan Bower udał się ze świecą do Astronautic-Bar, w którym pracowała Betsy, barmanka znana mu od wielu lat. Gregory pojawiając się w barze miał skonkretyzowany cel - chciał pozbyć się ciążących mu sumieniu problemów i dokonać swoistej spowiedzi. Do lokalu przybył...

książek: 1589
Wioleta Sadowska | 2013-08-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 sierpnia 2013

"(…) o tym myśli się dopiero na końcu, że wszystkich nas czeka kiedyś ten lot bez siły ciężkości – bez kombinezonów, a nawet bez ciała."


Wyznawana religia, w życiu wielu ludzi na świecie pełni rolę drogowskazu wytaczającego ścieżki losu. Gdy między dwójką ludzi o odmiennych poglądach na religię, pojawia się miłość, trudno o wypracowanie kompromisu zadowalającego obydwie strony. Powieść o której dzisiaj wam opowiem, wręcz udowadnia, że taki związek nie ma szans na przetrwanie.

Narodziny Consilii Marii Lakotty były dość nietypowe, gdyż przyszła na świat jako jedna z syjamskich bliźniaczek zrośniętych skroniami, z których drugie dziecko zmarło po kilku godzinach. Autorka w wieku dziesięciu lat recytowała wiersze przy akompaniamencie muzyki, zasłaniając lewą stronę twarzy, która była sparaliżowana. W jej powieściach możecie znaleźć postacie wprost z Pisma Świętego. Autorka zmarła w 1998 r.

Rok 1965, w Nowym Jorku niespodziewanie psują się turbiny elektrowni, powodując wyłączenie...

książek: 870
malaMi | 2013-08-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 sierpnia 2013

Pewnej listopadowej nocy 1965 roku Nowy Jork pogrążył się w ciemności. Miasto, które nigdy nie zasypia w ułamku sekundy spowiła noc, której nie widziano w tym miejscu od bardzo dawna. Awaria rozdzielni w elektrowni nad Niagarą staje się pretekstem do bardzo osobistej spowiedzi pewnego mężczyzny.

Kapitan Gregory Bower snuje opowieść o nieudanym małżeństwie przy nikłym świetle świecy w towarzystwie starej znajomej i czarnoskórego duchownego. Jest to przejmująca historia chrześcijanina i żydówki, która okazała się tragiczna w skutkach. Autorka konfrontuje ze sobą dwie religie i to właśnie ten aspekt wypełnia większą część książki, a brak porozumienia duchowego między małżonkami różnych wyznań staje się przyczyną konfliktu prowadzącego do powolnego rozpadu związku.

Opis na okładce zapewnia, że „Nocna rozmowa” to historia nieudanego małżeństwa opowiedziana z obojętnością, bez sentymentów. Niestety, albo może właśnie dobrze, w rzeczywistości jest to bardzo osobista opowieść kapitana...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd