Sensacyjna siódemka. Najlepsi autorzy powieści sensacyjnych

Adam Jastrzębowski Adam Jastrzębowski
05.08.2021

Pościgi, tajne służby i polityczne intrygi. Wciągająca fabuła, niespodziewane rozwiązania oraz wartka akcja, od której wprost nie można się oderwać. Powieści sensacyjne od lat porywają czytelników na całym świecie. Którzy autorzy powieści sensacyjnych są warci dodania do ulubionych? 

Sensacyjna siódemka. Najlepsi autorzy powieści sensacyjnych fot. canva

Powieści sensacyjne należą do najchętniej czytanych pozycji beletrystycznych. Przynajmniej jedną książkę opatrzoną tagiem „sensacja” ma na swoich półkach ponad 135 tys. użytkowników lubimyczytać.pl. Jest co czytać! Ale jak wybrać te najlepsze powieści sensacyjne z tak szerokiego grona tytułów?

Powieści sensacyjne, czyli jakie?

Reklama

Pozwolę sobie nadmienić, że tradycyjne podziały gatunkowe w przypadku książek sensacyjnych nie zawsze mają rację bytu. Nazywanie Fredericka Forsytha mistrzem powieści sensacyjnej jest jak najbardziej uzasadnione, niemniej wiele jego książek, chociażby „Ikonę”, z powodzeniem można określić jako thrillery polityczne. Taki sam mamy problem chociażby z Danem Brownem: czy jego książki to „sensacja”, „kryminał”, czy może po prostu „książki przygodowe”? Dlatego, po wewnątrzredakcyjnej dyskusji, postanowiłem nie umieszczać na tej liście Harlana Cobena. Twórca takich powieści jak „Nie mów nikomu” i „W głębi lasu” poczeka na zestawienie autorów thrillerów.

Poniżej znajdziecie listę najważniejszych światowych autorów powieści sensacyjnych. To nazwiska twórców wielkich i często nagradzanych, a także ekranizowanych. Na podstawie ich książek i cyklów powieściowych powstawały wielokrotnie seriale i filmy, łącznie z tymi oscarowymi. Ale nic w tym dziwnego; czytając książki takich autorów jak Robert Ludlum czy Tom Clancy, niejednokrotnie w głowie kiełkuje myśl, że to przecież materiał na filmowy scenariusz.

Najważniejsi światowi autorzy powieści sensacyjnych

Frederick Forysth Dzień SzakalaListe najważniejszych pisarzy książek sensacyjnych muszę zacząć od Fredericka Forsytha, autora, który niechętnie sięga po cykle i serie książkowe. Jego twórczość i podejmowane przez niego tematy zamykają się w formie jednej książki. Jego najgłośniejszą powieścią jest z pewnością „Dzień Szakala”, opowiadająca o zamachu na marszałka Charlesa De Gaulle'a. Co ciekawe, była to dopiero druga opublikowana przez Forsytha książka. Pierwsza, „Słowo białego człowieka”, dotyczy wydarzeń z wojny w Biafrze. Forsyth był jej uczestnikiem w charakterze dziennikarza.

Charakterystyczna dla twórczości Fredericka Forsytha jest dbałość o szczegóły i polityczne niuanse. Pisząc swoje powieści, Forsyth drobiazgowo sprawdzał ich zgodność z rzeczywistością. Kalibry broni, szczegóły dotyczące możliwości strzeleckich, a nawet rozkład lotów samolotów były przedmiotem jego rygorystycznej analizy. O znajomość szczegółów pracy szpiegowskiej i niuanse działalności tajnych agentów nie musiał się martwić; jak przyznał w 2015 roku, sam został zwerbowany w końcówce lat 60. przez MI6. Wśród realizowanych przez niego zadań znajdziemy m.in. kontaktowanie się w NRD z jednym z radzieckich pułkowników. Tworzone przez Forsytha powieści były tak szczegółowe, że wywiad brytyjski sprawdzał, czy pisarz publikując je, nie zdradza zbyt wielu szczegółów.

Do najchętniej czytanych książek autorstwa Brytyjczyka należą wspomniany „Dzień Szakala” (3963 czytelników w lubimyczytać.pl), „Akta Odessy” (2315 czytelników) i „Psy wojny” (1632). Średnia ocena książek autora to 6,8/10.

Diabelska alternatywa Frederick Forsyth

Polowanie na Czerwony PaździernikMyślimy Tom Clancy, mówimy: „Polowanie na Czerwony Październik”, czyli świetna książka i doskonała ekranizacja z niezapomnianą rolą Seana Connery'ego w charakterze radzieckiego komandora Marko Ramiusa. Powieść Clancy'ego wspaniale wpasowuje się w czasy zimnowojenne, zresztą została wydana po raz pierwszy w 1984 roku, w trakcie drugiego kryzysu pomiędzy dwoma największymi mocarstwami, spowodowanego interwencją obu państw w Afganistanie. Był to również okres, gdy groźba ataku atomowego wydawała się realna, a wizja zagubionego radzieckiego okrętu podwodnego u wybrzeży Stanów Zjednoczonych, uzbrojonego w rakiety atomowe, skutecznie przerażała.

Reklama

„Polowanie” jest czwartym tomem cyklu o komandorze Jacku Ryanie, analityku CIA, ale według daty ukazania się na rynku – pierwszym; „Bez skrupułów”, od którego należy zaczynać czytanie cyklu, aby zachować chronologię fabuły, zostało opublikowane dopiero w 1993 roku. W międzyczasie ukazały się tomy numer 2, 5, 6 i 7; brakujący tom trzeci ukazał się drukiem w 2003 roku. Na podstawie dziesiątego tomu cyklu, „Tęcza sześć”, powstała popularna seria gier komputerowych pt. „Tom Clancy’s Rainbow Six”.

Amerykański autor chętnie w swoje powieści wplata również wątki religijne, by wspomnieć książkę „Czerwony królik”, osnutą wokół motywu zamachu na Jana Pawła II.

Oprócz cyklu poświęconego Jackowi Ryanowi Clancy pisał również inne serie, takie jak „Centrum” i opowiadający o walce z przestępczością internetową „Kwant”. Nie przyniosły one jednak pisarzowi takiej chwały, jak przygody byłego członka Korpusu Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych.

Najchętniej czytaną książką Toma Clancy'ego przez użytkowników serwisu lubimyczytać.pl jest oczywiście „Polowanie na Czerwony Październik”. Z ponad 1900 wystawionych ocen wynika wysoka średnia: aż 7,6/10.

Czas patriotów

John Grisham FirmaKolejnym gigantem powieści sensacyjnych jest John Grisham. Tak jak w przypadku Clancy'ego, od razu przychodzi na myśl jeden tytuł książki – „Firma”. To opowieść o młodym prawniku, który kończąc z wyróżnieniem studia, może przebierać w ofertach z renomowanych kancelarii. O dziwo, zamiast wybrać jedną z wielkich nowojorskich firm, wybiera niewielką kancelarię w Memphis. Zachęcony wysokimi zarobkami i innymi korzyściami, decyduje się wraz z żoną przeprowadzić do Tennessee. Wkrótce FBI informuje go, że firma zajmuje się praniem brudnych pieniędzy oraz oferuje wybór: albo Mitchell pójdzie na współpracę z Biurem, albo wyląduje w więzieniu.

Na podstawie „Firmy” powstał w 1993 roku film z Tomem Cruisem w roli głównej. Obraz w reżyserii Sydneya Pollacka zdobył dwie oscarowe nominacje: za najlepszą muzykę i dla aktorki drugoplanowej (Holly Hunter).

Tematyka sądowa i prawnicza jest powtarzającym się motywem w twórczości Grishama; oprócz „Firmy”, ten temat podejmują chociażby „Raport Pelikana”, „Czas zabijania” (pierwsza powieść sądowa napisana przez Johna Grishama), czy „Ława przysięgłych”. Nic dziwnego: w końcu sam autor ukończył studia prawnicze.

Przynajmniej jedną książkę Johna Grishama na półkę „Przeczytane” dodało w naszym serwisie aż 18372 czytelników.

Czas patriotów

Poziom śmierciPora na autora jednej z najpopularniejszych serii powieści na świecie. W samej tylko Polsce sprzedały się ponad 2 miliony egzemplarzy książek Lee Childa, z czego ogromna większość to kolejne tomy przygód Jacka Reachera, byłego majora amerykańskiej żandarmerii wojskowej. Ta imponująca liczbę przekłada się na statystyki w naszym serwisie; w pierwszej dwudziestce pozycji autorstwa Childa z największą liczbą czytelników tylko jedna książka nie należy do cyklu „Jack Reacher”. To zbiór opowiadań „Aż śmierć nas rozłączy”, którego Child jest współautorem.

Dwie powieści z cyklu zostały zekranizowane: „Jednym strzałem” i „Nigdy nie wracaj”. W postać Jacka Reachera wciela się w obu filmach znany ze wspomnianej wyżej „Firmy” Tom Cruise.

Najwięcej czytelników wśród książek mieszkającego w Nowym Jorku Brytyjczyka ma oczywiście tom otwierający, „Poziom śmierci”. Zainteresowanych nią jest aż 5890 użytkowników lubimyczytać.pl, śr. ocena to 7,1/10.

Tożsamość Bourne'aRobert Ludlum to autor znany przede wszystkim z cyklu powieści, których bohaterem jest Jason Bourne, wyszkolony przez CIA tajny agent. Książki Ludluma były popularne w Polsce zwłaszcza na początku lat 90., gdy dostępne były w kioskach, opatrzone charakterystycznymi białymi okładkami ze świecącymi literami, układającymi się w nazwisko autora na szczycie. 33 powieści napisane przez amerykańskiego pisarza zostały przetłumaczone na ponad 30 języków i sprzedały się na całym świecie w ponad 500 milionach egzemplarzy. Pierwszy tom cyklu, czyli „Tożsamość Bourne'a”, ma w naszym serwisie ponad 7 tys. czytelników.

„Trylogia Bourne'a”, na którą składają się „Tożsamość...”, „Krucjata Bourne'a” i „Ultimatum Bourne'a” stały się podstawą dla miniserialu (z Richardem Chamberlainem w roli głównej) i czterech filmów z Mattem Damonem w charakterze tytułowego bohatera. Kanwą dla czwartego filmu była książka „Dziedzictwo Bourne'a”, napisana przez Erica van Lustbadera, oficjalnego kontynuatora serii po śmierci Roberta Ludluma. Cykl o Jasonie Bourne rozrósł się do aż 14 książek.

Polscy czytelnicy, poza przygodami tajnego agenta CIA, chętnie sięgają po „Rękopis Chancellora” (1461 czytelników w serwisie lubimyczytać.pl) i „Czwartą Rzeszę” (1352).

Kod Leonarda da Vinci Dan BrownChociaż, tak jak pisałem we wstępie, nie jestem w pełni przekonany, czy niniejsze zestawienie to dobre miejsca dla Dana Browna, to zdecydowałem się go umieścić na liście. W końcu książki amerykańskiego pisarza trzymają w napięciu jak żadne inne!

Są czytane na całym świecie – łączny nakład powieści Browna przekroczył już 200 milionów egzemplarzy. „Kod Leonarda da Vinci” rozszedł się tylko w Polsce w blisko 900 tysiącach egzemplarzy (źródło: Sylwia Czubkowska w artykule dla „Dziennika Gazety Prawnej” z 2011 roku). Z pewnością na ten wysoki wynik miały wpływ kontrowersje związane z fabułą książki i krucjata, którą „Kodowi...” wypowiedzieli chrześcijańscy oficjele i teologowie. A jak wiadomo, nic tak dobrze nie wpływa na popularność, jak rozgłos.

Ale nie można odmówić Brownowi talentu pisarskiego. Nie jest on autorem „jednej książki”; jak pokazują statystyki naszego serwisu, czytelnicy chętnie sięgają także po inne książki Amerykanina: „Anioły i demony” (ponad 47 tys. czytelników), „Inferno” (ponad 30 tys.), „Zaginiony symbol” (28767) i nienależącą do cyklu o Robercie Langdonie „Cyfrową twierdzę” (23488).

Żadna z tych książek w lubimyczytać.pl jeszcze długo nie dorówna popularności „Kodowi Leonarda da Vinci”. Oceniony przeszło 40 tys. razy (czytelników: ponda 622 tys.) mieści się w pierwszej dwudziestce najchętniej ocenianych książek przez naszych użytkowników, ustępując m.in. powieściom z cyklu „Harry Potter”, „Igrzyskom Śmierci”, „Małemu Księciu” i „Mistrzowi i Małgorzacie”.

Nielegalni Vincent V. SeverskiNa koniec zostawiłem jednego polskiego autora zestawienia. Chociaż popularnością w statystykach nie dorównuje (jeszcze) wyżej wymienionym kolegom po fachu, to po książki Vincenta V. Severskiego warto sięgnąć. Zwłaszcza mając w pamięci przeszłość zawodową pisarza, która jest równie imponująca, co jego dorobek literacki. Severski, zanim zajął się literaturą, ukończył Ośrodek Kształcenia Kadr Wywiadowczych. Był oficerem wywiadu PRL i po weryfikacji w 1990 roku wywiadu RP. Działał pod przybraną tożsamością. Odbył około 140 misji w blisko 50 krajach. Odszedł ze służby w stopniu pułkownika. Chyba nic dziwnego, że z taką przeszłością i znajomością działania służb specjalnych postanowił pisać powieści sensacyjne?

Reklama

Do najchętniej czytanych książek Severskiego należą powieści z cyklu „Nielegalni”. Na podstawie dwóch pierwszych tomów „Nielegalni” i „Niewierni” (odpowiednio: 8364 i 5407 czytelników w lubimyczytać.pl) Canal+ nakręcił serial z Grzegorzem Damięckim, Andrzejem Sewerynem i Sylwią Juszczak w rolach głównych.

Fabuła „Nielegalnych” odkrywa przed czytelnikami tajniki polskich służb specjalnych. Akcja dzieje się współcześnie w Polsce i krajach nadbałtyckich. Książki opowiadają o tzw. nielegałach, supertajnych szpiegach posługujących się za granicą nową tożsamością i dorobioną „legendą”.

Oprócz „Nielegalnych” Severski tworzy również cykl „Zamęt”, którego bohaterami są polscy funkcjonariusze tajnej jednostki Agencji Wywiadu znanej jako „Sekcja”. Severski ukazuje ich tym razem nie na tle państw nadbałtyckich i angażuje w akcje na całym świecie, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie. Najnowsza powieść z tego cyklu – „Nabór” – ukazała się pod naszym patronatem medialnym w marcu tego roku. W lubimyczytać.pl zdążyła zebrać już 478 ocen, których średnia jest bardzo wysoka: aż 8,1!

O których autorów rozwinęlibyście te listę? Koniecznie poszperajcie w katalogu książek i dopiszcie swoje typy w komentarzach!

Reklama

komentarze [27]

Sortuj:
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
oregano 19.08.2021 15:07
Czytelnik

Daniel Silva!!! 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
impala1533 09.08.2021 21:41
Czytelnik

Krótko- kocham cykl  Jack Reacher-Lee Childa, nie  znoszę  książek  Dana Browna.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
hcrzeznik 07.08.2021 21:54
Czytelnik

Polecam Dona Winslowa. Przeczytałem tylko ,, Granice,,  i jestem pod wrażeniem. DAWNO nie czytałem tak dobrej sensacji. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
almos 07.08.2021 05:16
Bibliotekarz

Dlaczego nie ma na liście Johna le Carré, który takiego Severskiego bije na głowę? W ogóle jest najlepszy.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
AgaGaga 07.08.2021 08:11
Czytelniczka

A bo Le Carre jest taki kontrowersyjny dla niektórych. Jak nie ma na każdej stronie strzelania i pogoni, to nie jest to dla nich szpiegostwo/ sensacja. Ja Le Carrego lubię,  ale w małych dawkach sobie muszę zapodawać. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
almos 07.08.2021 12:12
Bibliotekarz

U Severskiego też nie ma wielu strzelanin, jednak ja zdecydowanie wyżej stawiam Le Carre'a.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Jerico 07.08.2021 12:47
Czytelnik

Severskiego muszę kiedyś sprawdzić. A z Le Carre mam podobnie. Bardzo go lubię, ale nie czytam jego książek jednym ciągiem, zawsze musi być coś pomiędzy jego kolejnymi tytułami.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Telemasz 10.08.2021 07:22
Czytelnik

Dla mnie to Severski bije Johna l.C. na głowę ze względów lokalizacyjno-lingwistycznych. Bo raz, że sporo dzieje się w Warszawie, którą znam bardzo dobrze, i np. opisywany w "Odwecie" autobusowy przejazd Leskiego z Miłobędzkiej na Plac Zbawiciela mam jak żywo przed oczyma, a dwa - odpada pośrednictwo tłumacza.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Niewidzialny 07.08.2021 00:28
Czytelnik

Przy Danie Brownie parsknąłem śmiechem. Alistair Maclean. Mówi to Redaktorom coś?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Jerico 06.08.2021 11:55
Czytelnik

"Pisząc swoje powieści, Forsyth drobiazgowo sprawdzał ich zgodność z
rzeczywistością. Kalibry broni, szczegóły dotyczące możliwości
strzeleckich"

Chciałbym, żeby każdy autor tak robił. Bo potem piszą o przykręcaniu tłumika do karabinka Delisle, który... nie potrzebuje tłumika, bo zintegrowany na stałe tłumik jest częścią jego lufy. Zresztą większość autorów powiela mit o...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
AgaGaga 07.08.2021 08:09
Czytelniczka

😀 Po tym wywodzie o broni to bym cię nie nazwała amatorem... 
A ja z hitów tłumaczeniowych kiedyś trafiłam na "M szesnaście".  I to było MI6. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Jerico 07.08.2021 13:04
Czytelnik

Dzięki, ale w rozmowie z pasjonatem zagubiłbym się po paru pierwszych zdaniach. Po prostu lubię książki sensacyjne, a i w różne strzelanki w życiu grywałem i czasem mam w zwyczaju sprawdzać, czy mnie autorzy/twórcy nie oszukują i jak naprawdę, w prawdziwym świecie coś by działało. To bardzo powierzchowna wiedza.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Jerico 06.08.2021 11:35
Czytelnik

No cóż, zestawienie jak zestawienie. Parę "żelaznych" pozycji, ale czuję się trochę rozczarowany, że na liście nie pojawiło się żadne nowsze, mniej znane nazwisko. Czy współcześnie żadni nowi pisarze już się nie bawią w sensację? Właściwie nawet mogłoby się tak wydawać, bo co sprawdzam opis jakiejś nowości, teoretycznie należącej do tego gatunku, to po opisie okazuje się,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Herodott 07.08.2021 16:06
Czytelnik

@Jerico Ze współczesnej sensacji zobacz sobie https://lubimyczytac.pl/finansowe-kino-akcji-czyli-wiele-do-stracenia-marka...

Bardzo dobra powieść rodzimego autora.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
madeline 06.08.2021 11:33
Czytelniczka

Z sensacją mi nie po drodze. W swojej biblioteczce mam zaledwie jedną książkę autora tu przytaczanego - Mozaika Parsifala i szczerze mówiąc czytałam ją tak dawno, że nie pamiętam już o czym jest. Dan Brown to rzeczywiście autor z pogranicza kilku gatunków i jego kiedyś lubiłam bardzo czytać, ale najnowsze powieści to już nie to...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
Jerico 06.08.2021 12:04
Czytelnik

A może po prostu zmądrzałaś z wiekiem. W młodości bardzo lubiłem Browna, ale nie tak dawno wróciłem do" Cyfrowej Twierdzy" i "Zwodniczego punktu" i Jezu, jakie to było słabe. O ile Twierdzę mogę jeszcze wytłumaczyć tak, że mam już ukształtowane poglądy na prywatność, kłócące się z książkowym "musimy szpiegować wszystkich dla dobra świata" i jeszcze wzmocnione tym, co teraz...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej
madeline 06.08.2021 13:03
Czytelniczka

To prawda, że z wiekiem inaczej postrzegamy książki i autorów. Dojrzałość powoduje, że szukamy określonych rzeczy w literaturze i co innego nas interesuje. Ja do Browna raczej już nie wrócę.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
AgaGaga 07.08.2021 08:06
Czytelniczka

Mi z Browna najbardziej się podobały Anioły i demony, ale to było tak dawno, ze być może już teraz by mi się nie podobał. No i słynny Kod Leonarda, a reszta słabowita... 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Telemasz 07.08.2021 08:58
Czytelnik

Najnowsze powieści Browna "nie to samo", bo chłopina jednak ewoluuje i począwszy od "Zaginionego symbolu", przedzierzgnął się z autora scenariuszy w pisarza. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
AgaGaga 07.08.2021 09:33
Czytelniczka

O tym nie pomyślałam:-)) 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
AgaGaga 05.08.2021 18:30
Czytelniczka

Ja nie mam chemii z Lee Childem. 
A dodałabym Daniela Silvę z serią o Gabrielu Allonie i Jasona Matthewsa z trzema częściami Czerwonej jaskółki. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Jerico 06.08.2021 11:11
Czytelnik

Też jakoś nie mam siły do Childa. Przeczytałem kiedyś jedną część o Reacherze i może nie była zła, ale za każdym razem jak się zastanawiam czy się nie zabrać za tego autora, przypominam sobie, że ta seria ma prawie 30 części i od razu się czuję zmęczony i zniechęcony do czytania tego autora.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
madeline 06.08.2021 13:09
Czytelniczka

Mam podobnie jeśli chodzi o Childa. Nie skuszę się chyba na żadną z jego powieści, wiedząc ile tomów ma ta historia. Co do Daniela Silvy to przyznam, że miałam styczność tylko z jedną jego książką -  Upadły anioł, którą dostałam w prezencie i to była jedna z niewielu książek w moim życiu, której nie byłam w stanie skończyć.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
AgaGaga 07.08.2021 08:04
Czytelniczka

O kurcze, a ja Silvę łykam jak gęś.  Tuczna  😀

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Telemasz 05.08.2021 17:52
Czytelnik

"Dzień Szakala" to w ogóle była taka szpila wepchnięta Francuzom przez Brytoli, bo raz, że pokazywała ten kraj jako państwo policyjne z autorytarnymi inklinacjami, a dwa -  poruszała uznawany za tabu temat "Unii Korsykańskiej", czyli bardzo silnego i symbiotycznego splecenia organów państwa z mafią.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
zgłoś błąd