rozwińzwiń

Milenijne wilki

Okładka książki Milenijne wilki autora Sapir Englard,
Okładka książki Milenijne wilki
Sapir Englard Wydawnictwo: Galatea fantasy, science fiction
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
e-book
Data wydania:
2021-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2021-01-01
Język:
polski
Średnia ocen

5,0 5,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Milenijne wilki w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Milenijne wilki



książek na półce przeczytane 1656 napisanych opinii 262

Oceny książki Milenijne wilki

Średnia ocen
5,0 / 10
152 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Milenijne wilki

avatar
5771
941

Na półkach: , , , , ,

Bogowie, jeśli istnieją naprawdę złe książki, to dlaczego mnie karcicie czytaniem ich? A tak, zapomniałam, bo przecież miałam świetną ekipę (tu pozdrawiam jedyną w swoim rodzaju ekipę słuchaczy KTK :smirk:),która wraz ze mną cierpiała, kiedy ja czytałam. Na głos. I zastanawiam się, co tu poszło bardzo, ale bardzo nie tak, pomijając już debi... Bardzo głupie tłumaczenie za pomocą sztucznej inteligencji, ale i sama autorka najwyraźniej pomysłu nie miała. No cóż. Skuszona absolutnie absurdalną reklamą wyskakującą mi z lodówki, natchniona postanowiłam zapoznać się nieco z przygodami opornej i będącej odpornej na inteligencję Sienny, smalczego samca alfy Aidena... Gotowi? Zapraszam, roast mi wjechał!

https://jesiennaczyta.blogspot.com/2025/05/412025-sapir-englard-milenijne-wilki.html

Bogowie, jeśli istnieją naprawdę złe książki, to dlaczego mnie karcicie czytaniem ich? A tak, zapomniałam, bo przecież miałam świetną ekipę (tu pozdrawiam jedyną w swoim rodzaju ekipę słuchaczy KTK :smirk:),która wraz ze mną cierpiała, kiedy ja czytałam. Na głos. I zastanawiam się, co tu poszło bardzo, ale bardzo nie tak, pomijając już debi... Bardzo głupie tłumaczenie za...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
110
66

Na półkach: ,

Równia pochyła. Jest tylko gorzej i gorzej, watki są bezsensu urywane, brak umotywowania postaci, narracja nie jest spójna. Omijać.

Równia pochyła. Jest tylko gorzej i gorzej, watki są bezsensu urywane, brak umotywowania postaci, narracja nie jest spójna. Omijać.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
124
124

Na półkach:

Przeczytałam wszystkie siedem książek z tej serii dostępnych w serwisie Galatea, i pod koniec nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że historia jest pisana przez sztuczną inteligencję - tak nieprawdopodobne wątki i dziwne zwroty akcji... Sama koncepcja bardzo ciekawa, ale niestety potencjał tej historii został wykorzystany w niewielkim stopniu...

Przeczytałam wszystkie siedem książek z tej serii dostępnych w serwisie Galatea, i pod koniec nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że historia jest pisana przez sztuczną inteligencję - tak nieprawdopodobne wątki i dziwne zwroty akcji... Sama koncepcja bardzo ciekawa, ale niestety potencjał tej historii został wykorzystany w niewielkim stopniu...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

873 użytkowników ma tytuł Milenijne wilki na półkach głównych
  • 498
  • 192
  • 183
45 użytkowników ma tytuł Milenijne wilki na półkach dodatkowych
  • 16
  • 9
  • 5
  • 5
  • 4
  • 3
  • 3

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Serce ognia Meredith Wild
Serce ognia
Meredith Wild Angel Payne
Standardowy system - chodzi za mną okładka, gdzieś tam została polecona, a do zapoznania się zmotywował mnie fakt, że bodajże w lutym wychodzi trzeci tom. Co prawda podeszłam trochę jak pies do jeża - nazwisko Payne do tej pory kojarzyło mi się z bólem mojej duszy po przesłuchaniu Pioruna, ale jestem człowiekiem dawania niezliczonej ilości drugich szans i kurde. Wkręciłam się. Kara Valari jest demonem, Maximus Kane przeklętym, obdarzonym boską posturą i niewytłumaczalną, ale oboje mieszkają w Los Angeles i wiodą pozornie normalne życie. Ona jest celebrytką i studentką uczelni, na której on wykłada (27-letni wykładowca, czaicie?) i czuje do niego niesamowite przyciąganie. Brzmi banalnie, ale wiecie. MITOLOGIA GRECKA. Um, przepraszam, ale mam trochę obsesję na tym punkcie, a poza tym demony i inne kreatury przechadzające się wśród zwykłych ludzi i wiodące normalne życie? Biorę. Jestem kupiona. Amen. Dziękuję. Ale bądźmy poważni, bo nie wiem, na ile wpływ ma tu druga autorka, ale fabularnie jest spójnie, postacie są ciekawe i nie są jednowymiarowe, faktycznie mają jakieś cechy poza byciem piekielnie ładnym. Ale wiemy, jesteśmy w romansie, więc dziwne by było, gdyby byli brzydcy i szczerze mówiąc to jest coś, na co ja już zwyczajnie nie zwracam uwagi. Dziewczyna się uczy, faktycznie jej zależy na edukacji i próbuje (ze skutkiem zerowym) ignorować przyciąganie do przystojnego wykładowcy. Ale poważnie - wykładowca, który ma wiedze taką, jakby napisał co najmniej pięć doktoratów okazuje się być młodym gówniarzem? Zgrzytało mi to okrutnie w tej historii, bo początkowo byłam przekonana, że to gorąca czterdziestka, czy coś, a tu nagle się okazuje, że ona ma ledwie 27 albo 28 lat i przykro mi bardzo, ale ja tego nie kupuje. Może gdyby był nauczycielem w liceum, ale wykładowcą akademickim? Niet. Poza tym, co dla mnie osobiście było sporym szokiem - ta książka okazała się momentami naprawdę zabawna (sceny z drugiego tomu z ojcem Maximusa - złoto!) i znalazłam kilka pobocznych postaci, o których naprawdę chciałabym się dowiedzieć czegoś więcej (demoniczny kumpel braciszka Kary - mam przeczucie, co do ciebie, kolego!) i samo zakończenie drugiego tomu. Nie spodziewałam się, że tak się to rozwinie i serio jestem podekscytowana, co się tam wydarzy w tym trzecim tomie i błagam, nie zepsujcie mi tego!
Kasikowykurz - awatar Kasikowykurz
ocenił na94 lata temu
Dark One Nikki St. Crowe
Dark One
Nikki St. Crowe
Seria „Vicious Lost Boys” hmmm…. I mam tu problem co napisać. Oczekiwania były duże. Bo miała być historia Piotrusia Pana w wersji dla dorosłych. No i rzeczywiście była, ale... Czytając pierwszy tom pomyślałam „OK dokończę i dam sobie spokój, bo jest słabo”. Ale końcówka zawróciła mnie i musiałam poznać dalszy ciąg. Drugi tom był dużo lepszy i bardziej mnie wciągnął. Natomiast potem było tylko gorzej. Sam pomysł na stworzenie historii kręcącej się wokół Piotrusia Pana, Dzwoneczka, Wendy i Kapitana Haka uważam za bardzo dobry. Dodanie do tego s*ksu, również szczególnie że mamy tu większość męskich postaci. To czego zabrakło to emocje i głębia. Mimo bardzo odważnej i śmiałej fantazji autorki, nie zawrzała we mnie krew. Nie rozgrzały mnie te sceny. To był raczej techniczny opis zbliżeń w najróżniejszych kombinacjach. Autorka próbowała pokazać głębsze uczucia i relacje między bohaterami i w drugim pod koniec pierwszej części i w drugiej, naprawdę dobrze to się zapowiadało. Zabrakło też oryginalności w tworzeniu postaci. Mamy tutaj samych rosłych, męskich i brutalnych facetów vs drobne, delikatne i napalone kobiety, które też potrafią pokazać pazurki. Nie ma różnorodności w tym obrazku. Podsumowując. Mam wrażenie, że autorka chciała napisać hardcorowy erotyk i na siłę obudowała go skrawkami jakiejś historii, którą tak naprawdę ktoś już napisał, a ona ją tylko przearanżowała. Dla mnie jako całość cykl jest mocno średni.
paniBOOKowska Bartnikiewicz - awatar paniBOOKowska Bartnikiewicz
ocenił na610 miesięcy temu
Odrodzenie Feniksa Monika Skabara
Odrodzenie Feniksa
Monika Skabara
Książka to kontynuacja książki "Dziewczyna Feniksa". Czy ta część jest lepsza? Hmmm… Każda ma swój urok. Pierwsza część bardziej przypadła mi do gustu, jednak druga jest idealnym uzupełnieniem i zakończeniem tej historii. Pierwszym zaskoczeniem było to, że akcja książki nie dzieje się bezpośrednio po zakończeniu pierwszego tomu. Następuje przeskok czasowy, minęły 4 lata, a w życiu bohaterów (całej czwórki) baaardzo dużo się zmieniło… Ava to twarda dziewczyna, która przeszła wiele. Kiedy już myślała, że jej życie jest poukładane pojawia się Alex. Ale przecież on nie żyje? Ava musi na nowo poukładać swoje życie. Dodatkowym ciosem jest to, że Finn jej nie chciał, odrzucił ją. Po raz kolejny została sama. Do tego jeszcze okazuje się, że jest w ciąży. Wraz z przyjaciółką Iris przenosi się do Houston, gdzie otwiera upragnioną Galerię. W jej życiu pojawia się Salvadore, ale Ava nie umie się otworzyć. Tylko czy Sal pojawił się w jej życiu przypadkowo? Co ukrywa Alex? Finn (tak jak kiedyś Alex) musiał odrzucić Avę, by chronić ją i jej córkę. Żałuje, ale nie zmieni przeszłości. Gdy dowiaduje się, że ma syna, chce być obecny w ich życiu. Nadal kocha Avę, ale wie, że ciężko będzie mu ją odzyskać. W dodatku wróg zagraża Avie i dzieciom ponownie. Finn i Alex, którzy połączyli siły robią co mogą, ale czy to wystarczy? Muszę przyznać, że fabuła książki jest zaskakująca. Historia jest pełna emocji, skupiona bardziej na przeżyciach Avy, tych tuż po wybuchu, po tym jak odkrywa, że Alex żyje, gdy Finn ją odrzucił, gdy okazuje się, że jest w ciąży i depresji, w jaką wpadła po tych wydarzeniach. Autorka bardzo dobrze opisuje nam też różne zawirowania w jej życiu. Książka jest napisana z punktu widzenia Avy. Taki zabieg pozwala nam na poznane emocji i tego wszystkiego, co czuje kobieta. Potem pojawiają się także rozdziały z punktu widzenia Finna. Muszę przyznać, że Monika potrafi trzymać w napięciu. Nie spodziewałam się takich atrakcji. Najpierw okazało się, że Alex nie jest tym, kim się Avie wydawało. Potem w jej życiu pojawia się Sal, który wzbudza w niej pożądanie, ale okazuje się, że nie pojawia się w jej życiu przypadkowo. Ava nie znosi kłamstwa a każdy z trzech mężczyzn tego się dopuścił. Czy Ava im wybaczy? Postacie są świetnie wykreowane. Autorka porusza różne trudne tematy. Akcja trochę może chaotyczna, czasem zaskoczyła, nie wszystkie pytania zostały wyjaśnione a wręcz pojawiły się nowe. Samo zakończenie intrygujące, nie do końca jasne. Czy ta część się podobała? Na pewno po zakończeniu poprzedniego tomu apetyt na kontynuacje autorka nam narobiła. Może odrobinę mi czegoś zabrakło. Autorka wysoko postawiła poprzeczkę poprzednią częścią. Kontynuacja idealnie zakończyła nam historię naszej dwójki i pozostałych bohaterów. Polecam <3
Emilia Lewandowska - awatar Emilia Lewandowska
oceniła na75 miesięcy temu

Cytaty z książki Milenijne wilki

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Milenijne wilki