itysiek_reads 
https://www.instagram.com/itysiek_reads
Serdecznie zapraszam na mojego Instagrama! :) Na LubimyCzytać od czerwca 2015 roku :) Kontakt: itysiek.reads@gmail.com
24 lat, kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 21 książek i 21 cytatów, ostatnio widziana 7 godzin temu
Teraz czytam
  • The Jacksons Legacy
    The Jacksons Legacy
    Autor:
    The only official, behind-the-scenes chronicle of the Jacksons' lives and careers, celebrating 50 years of one of the greatest acts of all time. The Jacksons Legacy is the first official book on the...
    czytelników: 1 | opinie: 0 | ocena: 0 (0 głosów)
  • Z każdym oddechem
    Z każdym oddechem
    Autor:
    Nicholas Sparks powraca z nową romantyczną opowieścią, w której miłość mieni się wszystkimi kolorami tęczy! Hope jest w rozterce. Skończyła 36 lat, od sześciu lat ma chłopaka, ale na ślub...
    czytelników: 449 | opinie: 0 | ocena: 9,33 (3 głosy)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-17 10:29:32
Autor:

A. F. Brady to amerykańska psychoterapeutka i pisarka. Absolwentka elitarnych studiów psychologicznych na Columbia oraz Brown University. Gdy wybuchł kryzys finansowy 2008 roku, pracowała jako terapeutka w klinice na Brooklynie. To doświadczenie stało się inspiracją do napisania „Na krawędzi”. Autorka mieszka w Nowym Jorku z mężem, dwójką dzieci i psem [opis pochodzi z okładki].

Samantha...
A. F. Brady to amerykańska psychoterapeutka i pisarka. Absolwentka elitarnych studiów psychologicznych na Columbia oraz Brown University. Gdy wybuchł kryzys finansowy 2008 roku, pracowała jako terapeutka w klinice na Brooklynie. To doświadczenie stało się inspiracją do napisania „Na krawędzi”. Autorka mieszka w Nowym Jorku z mężem, dwójką dzieci i psem [opis pochodzi z okładki].

Samantha James pracuje jako terapeutka w Centrum Psychiatrycznym Tyflos i jest postrzegana jako wzorowy pracownik. Nikt jednak nie dostrzega jej problemu alkoholowego oraz nie zna jej prawdziwego życia, które skrzętnie ukrywa. Pewnego dnia pod jej skrzydła trafia nowy i trudny pacjent, Richard, który nie chce z nikim rozmawiać. Po wielu ciężkich sesjach Richard w końcu się odzywa, ale Samantha chyba wolałaby, aby milczał. Dlaczego większą część życia Richard spędził za kratkami? Czemu trafił do ośrodka skoro wydaje się, że nic mu nie dolega? Jaką prawdę skrywał przez lata swojego milczenia?

Sam to bohaterka zdecydowanie wyróżniająca się, jednocześnie denerwująca i wzbudzająca litość. Sama boryka się z wieloma problemami w życiu prywatnym i wychodzi na to, że może pomóc innym, jednak nie potrafi pomóc sobie. Cieszę się, że autorka postanowiła coś w niej zmienić, bo w przeciwnym wypadku nie miałabym do niej zbyt wiele szacunku. Byłam przekonana, że ona może coś zmienić, może pójść naprzód, ale jej bierna postawa mnie drażniła. Mimo wszystko to ciekawy zabieg, możemy zobaczyć, że „szewc bez butów chodzi” – okazuje się, że to Richard wchodzi w rolę terapeuty i stara się jej pomóc. Książka nie jest zła, ale jednak rozciągnięta na zbyt wiele stron, momentami nudna, a przede wszystkim bardzo przewidywalna. Nic mnie szczególnie nie zaskoczyło i zdecydowanie brakowało mi akcji. Mogę więc powiedzieć, że to dość przeciętny thriller psychologiczny, dla mało wymagających czytelników lub dla początkujących fanów gatunku.

Dziękuję Wydawnictwu Muza za egzemplarz.

pokaż więcej

 
2018-10-14 13:31:34
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadam, Współpraca

Książka „Kontakt alarmowy” Mary H. K. Choi opowiada historie Penny i Sama. Penny marzy o byciu pisarką, dlatego wyprowadza się z rodzinnego domu, aby studiować w Teksasie. Ma dość opiekowania się swoją przebojową mamą i w końcu chce oczyścić swój umysł. Z kolei Sam pozostaje w stanie zawieszenia. Chce być reżyserem, ale nie stać go na studia, pracuje i pomieszkuje w miejscu pracy, ale nie jest... Książka „Kontakt alarmowy” Mary H. K. Choi opowiada historie Penny i Sama. Penny marzy o byciu pisarką, dlatego wyprowadza się z rodzinnego domu, aby studiować w Teksasie. Ma dość opiekowania się swoją przebojową mamą i w końcu chce oczyścić swój umysł. Z kolei Sam pozostaje w stanie zawieszenia. Chce być reżyserem, ale nie stać go na studia, pracuje i pomieszkuje w miejscu pracy, ale nie jest w stanie dorobić się niczego własnego. Oboje trzymają ludzi na dystans i nie wchodzą w żadne relacje, czy to się zmieni, gdy się spotkają?

Z przykrością stwierdzam, że książka wcale mi się nie podobała. Ani mnie nie wciągnęła, ani specjalnie mnie nie zainteresowała, a wręcz irytowała. Relacje bohaterów z innymi ludźmi bardzo działały mi na nerwy i w żadnym momencie nie mogłam się z nimi zidentyfikować. Zachowanie Penny drażniło mnie strasznie i miałam wrażenie, że mam do czynienia z dwiema różnymi osobami. Z jednej strony opiekuńcza i rozsądna, a z drugiej tworząca w głowie idiotyczne scenariusze zachowania w stresujących sytuacjach. Rozumiem, że sytuacja obojga bohaterów była ciężka, ale mimo wszystko nie poczułam do nich sympatii, a ich niezrozumiałe dla mnie często rozmowy mnie drażniły. W ogóle nie podobał mi się język tej książki i styl jej napisania, a jedyną bohaterką, którą polubiłam była Jude. Jednak to zdecydowanie za mało… Zakończenie w ogóle nie jest dla mnie satysfakcjonujące i niestety wynudziłam się, czytając. No cóż, czasem i takie lektury są potrzebne, aby docenić prawdziwie dobrą książkę.

Dziękuję za egzemplarz Wydawnictwu Zysk i S-ka.

pokaż więcej

 
2018-10-11 11:03:29
Cykl: Ash Princess Trilogy (tom 1)

Laura Sebastian debiutuje na naszym rynku wydawniczym pierwszym tomem z cyklu „Księżniczka Popiołu”. Będzie to trylogia i osobiście już nie mogę się doczekać kolejnych części.

Theodosia w wieku 6 lat była świadkiem, jak wróg podcina gardło jej matce, Królowej Ognia. Od tej pory mała Theo żyje we własnym domu wśród nieprzyjaciół, ciągle wyszydzana i prześmiewnie nazywana Księżniczką Popiołu....
Laura Sebastian debiutuje na naszym rynku wydawniczym pierwszym tomem z cyklu „Księżniczka Popiołu”. Będzie to trylogia i osobiście już nie mogę się doczekać kolejnych części.

Theodosia w wieku 6 lat była świadkiem, jak wróg podcina gardło jej matce, Królowej Ognia. Od tej pory mała Theo żyje we własnym domu wśród nieprzyjaciół, ciągle wyszydzana i prześmiewnie nazywana Księżniczką Popiołu. Jednak po śmierci matki to ona stała się Królową - po 10 latach pozornej wolności, ale jednak niewoli, Theodosia postanawia zawalczyć o swój lud i swój dom. Ma przewagę nad swoimi oprawcami, bo swój pałac zna jak własną kieszeń, a jej bystry umysł pracuje na najwyższych obrotach. Czy Theo uda się strącić z tronu Kaisera, który przez tyle lat się nad nią pastwił?

„Księżniczka Popiołu” to świetna książka pełna emocji, dylematów, cierpienia i bólu. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której jestem świadkiem morderstwa własnej matki, a sama w tak młodym wieku trafiam do niewoli i jestem katowana na wszelkie możliwe sposoby – fizyczne, ale przede wszystkim psychiczne. Postać Theo jest niesamowita, to prawowita Królowa, która nie może zrobić nic, aby pomóc swojemu ludowi, a za każdy jego bunt jest dotkliwie karana. Za wszelką cenę stara się zapomnieć o tym, kim jest, ale to niemożliwe, bo w jej krwi płynie siła Boga Ognia. W walce o odzyskanie wolności pomagają jej pobratymcy, a ich plany są godne podziwu. Z wielkim zainteresowaniem czekałam na rozwój wydarzeń, i choć momentami miałam wrażenie, że książka jest trochę przegadana, tak w następnej chwili przestało mi to przeszkadzać. Sama byłam zdziwiona, ale w pewnym momencie uroniłam nawet łzę nad niedolą Theo i jej ludzi w niewoli, po prostu to naprawdę bardzo trudna sytuacja, dlatego tak mocno im dopingowałam! Ciekawym zabiegiem jest to, że widzimy sytuacje, w których i kat jest ofiarą, i ofiara katem, a przy okazji widzimy jak bohaterowie przechodzą transformacje w zależności od zmieniającej się sytuacji. Jestem naprawdę zadowolona z lektury i już czekam na tłumaczenie drugiego tomu! :)

Dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka za egzemplarz.

pokaż więcej

 
2018-10-07 12:25:33

Premiera „Paranoi” już 17 października – to drugi tom nowej serii Katarzyny Bereniki Miszczuk „W lekarskim fartuchu”.

Tym razem autorka skupia się na postaci Marka Zadrożnego, poznajemy jego życie prywatne i zawodowe. Towarzyszymy mu podczas sekcji zwłok, obserwujemy go w akcji i dowiadujemy się, że jest naprawdę bystry! To on jako pierwszy dostrzega związek między samobójstwami, które falą...
Premiera „Paranoi” już 17 października – to drugi tom nowej serii Katarzyny Bereniki Miszczuk „W lekarskim fartuchu”.

Tym razem autorka skupia się na postaci Marka Zadrożnego, poznajemy jego życie prywatne i zawodowe. Towarzyszymy mu podczas sekcji zwłok, obserwujemy go w akcji i dowiadujemy się, że jest naprawdę bystry! To on jako pierwszy dostrzega związek między samobójstwami, które falą zalały Pragę-Północ. Od samego początku nie podobały mu się czerwone nitki, które każda z ofiar miała na sobie… Czy po Warszawie znowu grasuje szaleniec?

Marek i komisarz Sebastian Pol dogadują się naprawdę świetnie i tworzą super duet. Razem starają się rozwiązać sprawę częstych samobójstw, aż w końcu dotyka to bezpośrednio ich życia prywatnego.
Asia wciąż nie może otrząsnąć się po tym, co ją spotkało, lecz tym razem nie jest sama, bo Marek coraz częściej pojawia się w jej życiu, a my obserwujemy rodzące się między nimi uczucie.

Bardzo się cieszę, że spotykamy się z tymi samymi bohaterami i dodatkowo poznajemy kilku nowych. Ciekawą i barwną postacią jest prokurator Natalia Świetlik i coś czuję, że w kolejnej części poznamy ją znacznie lepiej. Trochę zabrakło mi poczucia humoru z pierwszej części i dynamiki, ale mimo wszystko książkę dobrze się czyta. Autorka skutecznie manewruje naszymi podejrzeniami co do zabójcy – ja osobiście byłam naprawdę zaskoczona! To przyjemna i lekka lektura, w której nie brakuje zagadek i ciekawych bohaterów. Myślę więc, że się nie zawiedziecie.

Dziękuję Wydawnictwu W.A.B. za egzemplarz.

pokaż więcej

 
2018-10-05 11:08:33
Cykl: W lekarskim fartuchu (tom 1) | Seria: Brak

Katarzyna Berenika Miszczuk z wykształcenia jest lekarką. To wszechstronna pisarka, której znakiem rozpoznawczym jest nieoczywista mieszanka literackich światów niezmiennie doprawiona dużą dawką humoru. „Obsesja” to pierwsza część nowej serii powieści [skrócony opis pochodzi z okładki].

Joanna Skoczek jest lekarką, która robi specjalizację z psychiatrii, pracując w warszawskim szpitalu. Na co...
Katarzyna Berenika Miszczuk z wykształcenia jest lekarką. To wszechstronna pisarka, której znakiem rozpoznawczym jest nieoczywista mieszanka literackich światów niezmiennie doprawiona dużą dawką humoru. „Obsesja” to pierwsza część nowej serii powieści [skrócony opis pochodzi z okładki].

Joanna Skoczek jest lekarką, która robi specjalizację z psychiatrii, pracując w warszawskim szpitalu. Na co dzień mieszka z otyłym perskim kotem, Kołtunem, który skutecznie rekompensuje jej brak mężczyzny w jej życiu. Możliwe jednak, że nie potrwa to długo, bo nagle wokół Asi zaczyna kręcić się więcej niż jeden facet, a wśród nich Tajemniczy Wielbiciel i seryjny morderca… Asia musi zacząć na siebie uważać, okazuje się, że morderca lubi zabijać kobiety z czarnymi i kręconymi włosami. Czy Asia może czuć się bezpieczna w miejscu pracy?

Bardzo miło poznać autorkę z innej, bardziej kryminalnej, strony. Na razie przeczytałam jedynie serię Kwiat paproci, ale już wiem, że humor pani Miszczuk idealnie mi pasuje! Uśmiałam się co niemiara, mimo że nie zawsze było do śmiechu. Autorka stworzyła świetną książkę, która nie do końca jest dla mnie kryminałem z krwi i kości, bo zawsze oczekuje się posępnej atmosfery, brutalnych morderstw i zdecydowanego detektywa, a w tej książce taki odbiór „wygładza” właśnie humor! Dialogi czytało mi się rewelacyjnie, Marek to świetna postać, a odkrycie tożsamości Tajemniczego Wielbiciela zdecydowanie mnie zaskoczyło. Świetnie, że autorka zdecydowała się na silne kobiece postaci, dzięki temu jest to pewna odskocznia od utartych schematów. Właśnie takiej książki było mi trzeba – trochę niepokoju, mnóstwo humoru, prosty język – lektura idealna! :) Od razu zabieram się za drugi tom.

Dziękuję Wydawnictwu W.A.B. za egzemplarz.

pokaż więcej

 
2018-10-03 12:30:19

Jenny Blackhurst to brytyjska pisarka, wychowywała się w Shropshire, gdzie mieszka do tej pory z mężem i dziećmi. Dorastając, godzinami czytała książki i rozmawiała o kryminałach, tak więc było tylko kwestią czasu, kiedy sama zacznie pisać. Jenny Blackhurst debiutowała świetnie przyjętą powieścią „How I Lost You”, po niej wydała książki „Zanim pozwolę ci wejść” oraz „Czarownice nie płoną”,... Jenny Blackhurst to brytyjska pisarka, wychowywała się w Shropshire, gdzie mieszka do tej pory z mężem i dziećmi. Dorastając, godzinami czytała książki i rozmawiała o kryminałach, tak więc było tylko kwestią czasu, kiedy sama zacznie pisać. Jenny Blackhurst debiutowała świetnie przyjętą powieścią „How I Lost You”, po niej wydała książki „Zanim pozwolę ci wejść” oraz „Czarownice nie płoną”, które na dobre zjednały jej fanów thrillerów psychologicznych [opis pochodzi z książki].

Imogen Reid to psycholog, która po latach postanawia wrócić do rodzinnego miasta, Lichoty, aby zacząć swoje życie na nowo. Nie jest jej łatwo, bo w tym mieście zostawiła wiele przykrych wspomnień. Teraz powraca, aby się z nimi zmierzyć. Ma pomóc Ellie, 11-letniej dziewczynce, która przeżyła pożar, w którym zginęła cała jej rodzina… W niewielkim miasteczku krążą jednak plotki, jakoby Ellie była odpowiedzialna za dziwne rzeczy, które dzieją się w miasteczku. Wszyscy boją się małej dziewczynki i przylepiają jej łatkę czarownicy. Imogen jako jedyna nie wierzy w te brednie i staje murem za dziewczynką – czy ufając jej czyni jednak dobrze?

Książka jest niesamowita i czyta się ją naprawdę świetnie. Atmosfera jest gęsta jak smoła, a mnie cały czas towarzyszył niepokój podczas lektury. Główną bohaterką jest dziewczynka, która dziwnie się zachowuje, mamrocze pod nosem, a gdy ktoś się jej narazi, dzieją się dziwne rzeczy. Atmosfera jak z horroru! Naprawdę nie czułam się zbyt pewnie czytając, bo przerażają mnie „nawiedzone” dzieci i autorka rzeczywiście mnie nastraszyła! Czytając, odczuwałam masę emocji – żal, współczucie, smutek, złość i oczywiście niepokój i strach. Akcja trzyma w napięciu, autorka nie pozwala nam się nudzić, a zakończenie zasługuje na oklaski! Książka wciąga i nie wypuszcza ze swych sideł, a okładka robi piorunujące wrażenie! Gwarantuję, że będziecie się czuli trochę nieswojo czytając, a zapewni Wam to postać Ellie Atkinson, uznanej za czarownicę. Została napiętnowana przez mieszkańców miasteczka, ale czy słusznie? Przekonajcie się.

Dziękuję za egzemplarz Wydawnictwu Albatros.

pokaż więcej

 
2018-09-28 10:22:24
Autor:

Harlan Coben to współczesny amerykański pisarz, który otrzymał trzy prestiżowe nagrody literackie przyznawane w kategorii powieści kryminalnej, w tym najważniejszą – Edgar Poe Award. Jego powieści uczyniły go mega gwiazdą gatunku i jednym z najchętniej czytanych autorów, także w Polsce. Twórczość pisarza wciąż budzi zainteresowanie filmowców: na podstawie prozy Cobena powstało kilka filmów i... Harlan Coben to współczesny amerykański pisarz, który otrzymał trzy prestiżowe nagrody literackie przyznawane w kategorii powieści kryminalnej, w tym najważniejszą – Edgar Poe Award. Jego powieści uczyniły go mega gwiazdą gatunku i jednym z najchętniej czytanych autorów, także w Polsce. Twórczość pisarza wciąż budzi zainteresowanie filmowców: na podstawie prozy Cobena powstało kilka filmów i seriali, prawa do „Tęsknię za Tobą” zostały kupione przez Warner Bros, a w ekranizacji „Już mnie nie oszukasz” główną rolę zagra Julia Roberts. W 2018 roku platforma Netflix zawarła z Harlanem Cobenem umowę, dzięki której w ciągu najbliższych kilku lat powstanie aż 14 ekranizacji jego powieści [opis pochodzi z książki].

Nap Dumas przeżył szok, gdy dowiedział się o tragicznej śmierci swojego brata bliźniaka. Leo i Diana, jego dziewczyna, wpadli pod pędzący pociąg. Tej samej nocy znika również Maura, dziewczyna Napa. Jak z takimi wydarzeniami poradzi sobie nastolatek? Otóż wstąpi do policji, aby rozwikłać obie te zagadki. Gdy pewnego dnia na jego progu staje dwójka policjantów, która twierdzi, że na miejscu przestępstwa znalazła odciski palców Maury, Nap wraca do przeszłości i krok po kroku stara się dojść do tego, co wydarzyło się 15 lat wcześniej. Pomoże mu w tym Augie, komendant policji i ojciec zmarłej Diany. Czy to śledztwo będzie jednak bezpieczne…?

Co to była za książka! Harlan Coben w najlepszym wydaniu! Książkę przeczytałam w kilka godzin, od samego początku mnie wciągnęła. Według mnie nie ma w niej żadnego zbędnego słowa, wszystko jest niesamowicie przemyślane, a rozwiązanie historii jak zawsze zaskakuje. Bohaterowie są świetnie skonstruowani, w każdym z nich dobro miesza się ze złem, co idealnie pokazuje, że „punkt widzenia zależy od punktu siedzenia” – różne sytuacje w różny sposób wpływają na zachowanie bohaterów i ich moralność. Książka łączy w sobie wątek z przeszłości, który ma związek z obecnymi wydarzeniami. W poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie, czy te dwie sprawy jakoś się ze sobą łączą, Nap prowadzi śledztwo, które pozwoli mu rozprawić się z własnymi demonami. Okazuje się, że prawda nie zawsze wyzwala, ale mimo wszystko lepsza jest od najgorszego kłamstwa. Zdecydowanie Wam polecam!

Dziękuję Wydawnictwu Albatros za egzemplarz.

pokaż więcej

 
2018-09-26 12:29:52
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadam, Współpraca
Autor:

Adam Abler to pseudonim Adama Zaremby-Śmietańskiego, który dzieciństwo spędził w Ghanie w towarzystwie lokalnego szamana. To właśnie w Afryce kształtowała się jego wrażliwość i potrzeba opisywania zarówno duchowości, jak i rzeczywistości. W Polsce postawił na własny biznes, prowadzony z sukcesem. Filantrop, któremu bliski jest los drugiego człowieka, zbudował jeden z najnowocześniejszych w... Adam Abler to pseudonim Adama Zaremby-Śmietańskiego, który dzieciństwo spędził w Ghanie w towarzystwie lokalnego szamana. To właśnie w Afryce kształtowała się jego wrażliwość i potrzeba opisywania zarówno duchowości, jak i rzeczywistości. W Polsce postawił na własny biznes, prowadzony z sukcesem. Filantrop, któremu bliski jest los drugiego człowieka, zbudował jeden z najnowocześniejszych w kraju szpitali. „Trzecia księga” to po „Na granicy światów” jego druga powieść [opis pochodzi z okładki].

Abelie jest korektorką i redaktorką, ma już dość ciągłego poprawiania czyichś błędów i w końcu chce zacząć pisać na własny rachunek. Pewnego dnia jej życie całkowicie wywraca się do góry nogami – traci pracę w wydawnictwie, ale zyskuje niesamowitą okazję pracy jako asystentka swojego ulubionego pisarza, Paola Mottoliego. Abelie przeprowadza się do jego willi i skupia się na pisaniu własnej powieści. Ze zdziwieniem stwierdza, że powieści jej i Paola są niezwykle do siebie podobne. Czy dwójkę przypadkowych osób łączy coś więcej niż zwykły zbieg okoliczności?

Po lekturze jestem trochę zawiedziona, bo spodziewałam się thrillera połączonego z tajemnicami z przeszłości, a według mnie to nie jest thriller. Książka rzeczywiście jest intrygująca, a pomysł na fabułę bardzo ciekawy, ale nie do końca tego się spodziewałam. Wciąż wyczekiwałam na zwrot akcji, gorączkowe poszukiwanie rozwiązań zagadki z przeszłości, a tego „wow” nie było. Dlatego radzę nie nastawiać się na mrożący krew w żyłach thriller, bo się zawiedziecie, a książka naprawdę jest dobra! Lektura pełna jest duchowości, religii, rozważań nad medytacją i modlitwą, a także reinkarnacją. Współczesność przeplata się z XVI-wiecznym wątkiem, w którym poznajemy życie Teresy, przeoryszy w klasztorze, która tworzy księgi, doznaje rozkoszy obcowania z Bogiem i walczy ze swoją cielesnością i problemami życia ludzkiego – zakochaniem, bólem, dekoncentracją. Nie do końca wiemy, czy akcja toczy się dwutorowo, czy może czytamy powieść Paola lub Abelie, przez co z niecierpliwością czekamy na odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Mam jednak wrażenie, że momenty, które faktycznie były przełomowe i ciekawe, zostały potraktowane bardzo pobieżnie i po macoszemu – jedynie zaznaczone, a nie rozwinięte i zakończone. Z kolei bardzo dużo uwagi skupia się na duchowości i religii, co może niektórych odstraszyć. Książka jest bardzo dobra, ale jednak czegoś mi zabrakło. Albo oczekiwania były zbyt wysokie, albo książce faktycznie brakuje czegoś, co by mnie wciągnęło. Pozostawiam to Waszej opinii i zachęcam do lektury.

Dziękuję za książkę Wydawnictwu Oficynka.

pokaż więcej

 
2018-09-24 11:53:08
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadam, Współpraca
Autor:

Książki Paulo Coelho ukazały się w 81 językach na całym świecie w nakładzie ponad 225 milionów egzemplarzy, co czyni autora najczęściej tłumaczonym pisarzem współczesnym [opis pochodzi z okładki]. Możemy się więc spodziewać, że książki autora są wyjątkowe. Jedni go kochają, inni nienawidzą, a jak jest w Waszym wypadku?

Czytałam dwie inne książki autora i myślę, że to takiego rodzaju książki,...
Książki Paulo Coelho ukazały się w 81 językach na całym świecie w nakładzie ponad 225 milionów egzemplarzy, co czyni autora najczęściej tłumaczonym pisarzem współczesnym [opis pochodzi z okładki]. Możemy się więc spodziewać, że książki autora są wyjątkowe. Jedni go kochają, inni nienawidzą, a jak jest w Waszym wypadku?

Czytałam dwie inne książki autora i myślę, że to takiego rodzaju książki, które trzeba przemyśleć, przeanalizować i wyciągnąć z nich coś dla siebie – inspirację, refleksję czy mądrość. Książka „Hipis” jest najbardziej autobiograficzną powieścią w dorobku pisarza i przedstawia jego życie, drogę, którą podążał, i proces poszukiwania szczęścia i mądrości życiowej. Paulo Coelho połączył różne wydarzenia ze swojego życia w jedno i przedstawił swój własny proces poszukiwania siebie i wolności. Opisuje swoje podróże, traumatyczne przeżycia, miłość, różne doświadczenia i trasę do Nepalu na pokładzie Magic Busa. Wraz z Holenderką Karlą starają się odnaleźć drogę do własnej duszy, drogę do szczęścia i postanawiają cieszyć się życiem i chwilą. Po lekturze tej książki odczuwam spokój, wiele rzeczy sobie przemyślałam i odnalazłam kilka wskazówek, którymi mogłabym się kierować w życiu. Z książki bije niesamowita energia, a wolność wylewa się z każdej strony. Lektura tej książki była niesamowitą przygodą – pozwala nam zdać sobie sprawę z tego, co w życiu jest naprawdę ważne. Trzeba w każdym, nawet najdrobniejszym, szczególe dostrzegać rękę Boga, nie tylko w otaczającej nas rzeczywistości, ale także w ludziach. Ta książka dała mi nadzieję! Polecam, może znajdziecie w niej coś, co Was poruszy.

Dziękuję za egzemplarz Wydawnictwu Drzewo Babel.

pokaż więcej

 
2018-09-22 11:43:59
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Fantastyka ✬❃✵, Posiadam, Współpraca
Cykl: Kwiat paproci (tom 4.5)

„Nowy Sekretnik Szeptuchy” to bardzo ciekawy dodatek do serii „Kwiat paproci” w postaci kalendarza na nadchodzący rok. Oprócz standardowego kalendarza mamy miejsce na notatki, numery telefoniczne i adresy oraz skrótowe kalendarze na rok 2018 i 2019. Największym urozmaiceniem są jednak spisy polskich demonów i sposoby na ich zabicie, ciekawe zagadki, rysunki z książki do pokolorowania, a także... „Nowy Sekretnik Szeptuchy” to bardzo ciekawy dodatek do serii „Kwiat paproci” w postaci kalendarza na nadchodzący rok. Oprócz standardowego kalendarza mamy miejsce na notatki, numery telefoniczne i adresy oraz skrótowe kalendarze na rok 2018 i 2019. Największym urozmaiceniem są jednak spisy polskich demonów i sposoby na ich zabicie, ciekawe zagadki, rysunki z książki do pokolorowania, a także masa przepisów na nalewki czy kosmetyki. Nie brakuje fragmentów książek z serii „Kwiat paproci”, a także nowych opowieści Babci Szeptuchy. Nie trzeba chyba dodawać, że szata graficzna jest naprawdę piękna! Możemy również dokładnie poznać zioła i ich zastosowanie, a także wypełnić ciekawe testy, z których możemy się np. dowiedzieć, jaką nalewką jesteśmy! Oprócz tego możemy przeczytać swoje neosłowiańskie horoskopy i bliżej poznać staropolskie święta, np. Dziady. Autorka miała naprawdę świetny pomysł na promocję serii swoich książek tworząc ciekawe dodatki do serii, a także otwierając sklep z rzeczami dla prawdziwych Szeptuch. Fani serii będą więc zachwyceni! To już drugi Sekretnik, wydany pod nazwiskiem Katarzyny Bereniki Miszczuk, myślę więc, że możemy spodziewać się kolejnych w nadchodzących latach.

pokaż więcej

 
2018-09-21 17:55:30
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Współpraca
Cykl: Kwiat paproci (tom 3.5)
 
2018-09-21 16:19:48
Cykl: Klątwa przeznaczenia (tom 1)

„Klątwa przeznaczenia” to powieść fantasy dla kobiet. Autorki, Monika Magoska-Suchar i Sylwia Dubielecka, serwują nam historię pełną magii, namiętności i zakazanych uczuć, które rozkwitają pomiędzy głównymi bohaterami.

Arienne to 16-letnia czarodziejka, która przybywa do Twierdzy w Ravillonie, aby uciec przed własną przeszłością. Jest silna i uzdolniona, ale nie przypuszcza, że będzie musiała...
„Klątwa przeznaczenia” to powieść fantasy dla kobiet. Autorki, Monika Magoska-Suchar i Sylwia Dubielecka, serwują nam historię pełną magii, namiętności i zakazanych uczuć, które rozkwitają pomiędzy głównymi bohaterami.

Arienne to 16-letnia czarodziejka, która przybywa do Twierdzy w Ravillonie, aby uciec przed własną przeszłością. Jest silna i uzdolniona, ale nie przypuszcza, że będzie musiała znosić poniżanie i karygodne zachowanie mężczyzn ze Związku. Związkowcy nie wiedzą co to szacunek do kobiety, ogłada czy uprzejmość – rządzą twardą ręką i nie pozwalają na żadne ustępstwa. Nie różni się od nich też Severo, Mistrz Walk, który uchodzi za najsilniejszego i najbogatszego spośród Mistrzów. Nie trzeba dodawać, że jest również najprzystojniejszy i najbardziej tajemniczy, a spojrzenie jego czarnych oczu jest niezwykle przenikliwe… To właśnie Severo bierze pod swoje skrzydła młodziutką Arienne, a dziewczyna nie spodziewa się, że od tej pory jej Przeznaczenie będzie miało bezpośredni związek z czarnowłosym mężczyzną. Dokąd zaprowadzi ich Los?

Książkę czyta się świetnie! Od samego początku zanurzamy się w świecie magii i niedopowiedzeń. Nie wiemy przed czym ucieka Arienne, jak i nie znamy przeszłości Mistrza Walk. Losy dziewczyny w bezlitosnej i zimnej Twierdzy są przerażające, a jej życie pełne jest upokorzeń i cierpienia. Biorąc pod uwagę zachowanie wszystkich mężczyzn, można by zdecydowanie ich znienawidzić! Jednak bardzo szybko Los Arienne całkowicie się odmienia i dziewczyna wkracza w nieznany jej dotąd świat pełen erotycznych uniesień i nieznanych jej uczuć. Obserwujemy powoli rodzącą się relację między Arienne i jej Mistrzem, a to wszystko na tle niesamowitych wydarzeń. Oboje dowiadują się o sobie coraz więcej, a prawda niekoniecznie jest dla nich łatwa do przyjęcia, ale oboje stawiają czoła swojemu Przeznaczeniu.

Ogromnie się cieszę, że wkrótce premiera drugiej części, książka kończy się w kulminacyjnym momencie, a ja nie mogę się doczekać jakiejś bitwy, w której zarówno Arienne, jak i Mistrz, ukażą pełnię swych możliwości. Czuję, że pierwszy tom jest genialnym wstępem do świetnej historii, którą już próbuję sobie wyobrazić. Przenosimy się do świata, który mimo magii i siły nie jest bezpiecznym azylem dla naszych bohaterów, a im samym przyjdzie walczyć o swoje życie i uczucia.

Dziękuję Autorkom za możliwość przeczytania książki – z niecierpliwością czekam na drugi tom! :)

pokaż więcej

 
2018-09-16 11:49:11
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Współpraca

Teresa Driscoll – wieloletnia prezenterka programu Spotlight w BBC. Zajmowała się tematyką kryminalną, dzięki czemu jej thriller psychologiczny „Obserwuję Cię” nabrał dodatkowej mocy. Autorka thrillerów i książek dla kobiet, które ukazały się już w 6 językach, a prawa do przekładu sprzedano do 18 krajów. „Obserwuję Cię” to książka numer 1 na Kindle w USA, Wielkiej Brytanii i Australii.... Teresa Driscoll – wieloletnia prezenterka programu Spotlight w BBC. Zajmowała się tematyką kryminalną, dzięki czemu jej thriller psychologiczny „Obserwuję Cię” nabrał dodatkowej mocy. Autorka thrillerów i książek dla kobiet, które ukazały się już w 6 językach, a prawa do przekładu sprzedano do 18 krajów. „Obserwuję Cię” to książka numer 1 na Kindle w USA, Wielkiej Brytanii i Australii. Otrzymała dwie nominacje do prestiżowych „Dead Good Reader Awards”. Już nabyto prawa do jej filmowej adaptacji [opis pochodzi z okładki].

Podczas podróży pociągiem Ella Longfield przysłuchuje się rozmowie dwóch nastolatek. Jej zainteresowanie wzrasta, gdy do dziewczyn dosiadają się dwaj mężczyźni, którzy właśnie opuścili więzienie. Jak każda matka, Ella odczuwa niepokój, ale ostatecznie postanawia się nie wtrącać. Żałuje tego od razu następnego dnia, gdy w telewizji widzi, że jedna z dziewcząt, Anna, zaginęła. Mija rok, a koszmar Elli się nie kończy. Ciągle odczuwa wyrzuty sumienia, że wtedy nie zareagowała, a listy z pogróżkami, które otrzymuje, całkowicie wytrącają ją z równowagi. Czy Anna odnajdzie się żywa? Czy Ella w końcu będzie mogła przestać się obwiniać?

Historię zaginięcia Anny poznajemy z wielu punktów widzenia, każdy z bohaterów ma coś do powiedzenia, ale jednocześnie coś do ukrycia. Każdy rozdział kończy się w rewelacyjnym miejscu, pozostawiając nas z pytaniami i niepewnością. Książka cały czas trzyma poziom, historie przedstawione w każdym rozdziale zachęcają do szybszego przerzucania kartek, a atmosfera niepokoju ani na chwilę nas nie opuszcza. Okazuje się, że w obliczu tragedii każdy z bohaterów próbuje ukryć swoje sekrety, obawiając się, że te ujrzą światło dzienne – tyczy się to zarówno ojca Anny, jak i jej najbliższej przyjaciółki. Nikt tak naprawdę nie wie, co stało się z Anną, a koszmar rodziny trwa bez końca. Jeżeli czekacie na morderstwa, akcję i dużo krwi to się przeliczycie – autorka skupia się przede wszystkim na tym, jak zaginięcie wpływa na otoczenie Anny – jej rodziców i siostrę, znajomych, Ellę i jej rodzinę. Okazuje się, że to zdarzenie odbija się szerokim echem i wpływa na życie wielu ludzi. Książkę czyta się zatem świetnie! Cała fabuła jest przemyślana, a dodatkowo inspirowana przeżyciami autorki, świetnie poprowadzona i w ostateczności zaskakująca. Autorka nas zwodzi, podaje fałszywe tropy, ale pokazuje również cierpienie rodziny, która nie może pogodzić się z utratą córki i brakiem wieści o niej. Zdecydowanie czekam na ekranizację, a Wam wszystkim polecam! :)

Dziękuję Wydawnictwu SQN za egzemplarz.

pokaż więcej

 
2018-09-07 09:12:18

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA – PREMIERA 1 PAŹDZIERNIKA

Wiktor Pielewin to współczesny prozaik rosyjski, który w swojej twórczości nawiązuje do dzieł literatury światowej, a także realiów postsowieckiej Rosji. Jego powieści charakteryzuje mieszanka science-fiction, kultury popularnej i mistycyzmu, która służy za materię postmodernistycznym wywodom. Pielewin ukończył kurs twórczego pisania w...
RECENZJA PRZEDPREMIEROWA – PREMIERA 1 PAŹDZIERNIKA

Wiktor Pielewin to współczesny prozaik rosyjski, który w swojej twórczości nawiązuje do dzieł literatury światowej, a także realiów postsowieckiej Rosji. Jego powieści charakteryzuje mieszanka science-fiction, kultury popularnej i mistycyzmu, która służy za materię postmodernistycznym wywodom. Pielewin ukończył kurs twórczego pisania w Instytucie Literatury, zaistniał publikacją opowiadania „Koldun Ignat i ludi” w 1989 roku, a przez następne lata pisywał dalsze krótkie formy i publikował na łamach różnych czasopism. W 1992 zebrane opowiadania Pielewina ukazały się drukiem w książce „Niebieska latarnia”, za którą otrzymał rosyjską nagrodę Bookera. Sztuki teatralne oparte na jego opowiadaniach są z powodzeniem grywane w Moskwie, Londynie czy Paryżu. French Magazine włączył Pielewina w spis 1000 najbardziej znaczących współczesnych działaczy światowej kultury (opis pochodzi ze strony internetowej Wydawnictwa Psychoskok).

1 października swoją premierę ma najnowsza przetłumaczona na język polski książka Wiktora Pielewina, „S.N.U.F.F.”. Narratorem powieści jest Damilola Karpow, operator wiadomości na żywo. Jego praca polega na kręceniu tytułowych snuffów, których celem jest jak najgorsze przedstawienie wrogów (Orków), aby możliwe było wszczęcie z nimi wojny. Snuffy (Special Newsreel Universal Future Film) to reżyserowane wiadomości, których istotę stanowi przemieszanie elementów realistycznych z wymysłem, co niezmiernie przypomina dzisiejszą medialną propagandę – media pokazują to, co chcą, aby wywrzeć jak najlepszy efekt na widzach, często pomijając najważniejsze fakty. Prawda jest jednak zawsze tam, gdzie siła, czyli kamera, więc bardzo łatwo ukazać Orków jako wrogo nastawioną populację, która w rzeczywistości nie ma szans wygrać z uzbrojonymi w bojowe maszyny ludźmi. Okazuje się jednak, że Orkowie są takimi samymi ludźmi, jak mieszkańcy Bizantium (Big Biza) – kuli zawieszonej nad orkową Urkainą, którą zamieszkuje około 30 milionów ludzi. Bizantium w tym kontekście może stanowić metaforę Zachodu, do którego „dzika” i zacofana ludność (Orkowie) chce wyjechać w poszukiwaniu lepszego życia.
Nazwa Urkaina niezmiernie kojarzy się ze współczesnym państwem, Ukrainą, a konflikt ludzie-Orkowie może przypominać konflikt między Rosją a Ukrainą. Wydaje mi się jednak, że to przesłanie jest bardziej uniwersalne i może odnosić się do konfliktów między dowolnymi państwami. Jak wspomina narrator, w Syberii od 300 lat nie ma już narodowości, co związane jest z licznymi przesiedleniami ludności, wobec tego sami Orkowie nie wiedzą, kim w rzeczywistości są – nie mają nazwisk a numery na prawej ręce, które stanowią o ich istnieniu – co bardzo przypomina czasy obozów koncentracyjnych i robienia z więźniów własnych wrogów. Przekonanie Damiloli o wyższości ludzi nad Orkami bardzo przypomina pogląd o istnieniu nadczłowieka, co możemy zauważyć już u Fiodora Dostojewskiego. Ludzie mogą zabijać Orków, bo każdy z nich z natury jest zły (nie ważne, że takie mniemanie rozpowszechnione jest za sprawą przekłamanych i reżyserowanych snuffów), a zbrodnię uzasadnia się wyższością idei wyeliminowania tego zła ze świata. Czasy obozowe przypomina nam również nazwa stowarzyszenia GUŁAG (skrót od cerkiewno-angielskiego Gay, Lesbian, Animalist, Gloomy oraz Unclassified w odniesieniu do pozostałych mniejszości seksualnych), która w powieści przedstawia całkowitą odwrotność prawdziwego znaczenia tej nazwy. GUŁAG w powieści akceptuje mniejszości seksualne, jest tolerancyjny, może sprzeciwić się władzy i walczyć o swoje prawa, zachowując przy tym resztki wolności. W rzeczywistości jednak GUŁAG był miejscem, w którym nie respektowano praw człowieka i mniejszości narodowych, a tym surowiej karano za przynależność do tej grupy. Ciekawym nawiązaniem do czasów wojennych jest także przekazywanie żołnierzom dokumentów, które poplamione krwią na polu walki zostaną szybciej rozpatrzone przez Urzędy, a satyrą na te czasy jest stwierdzenie, że pochodzenie krwi musi być potwierdzone przez świadków, którzy na wojnie zginęli. Dodatkowo kolejki do Urzędów są gigantyczne, a na ulicach z powodzeniem można kupić fałszywych „świadków”.

Powieść „S.N.U.F.F.” to również antyutopia pokazująca świat, który ulega całkowitej przemianie za sprawą technologii. Ludzie mieszkają w Big Bizie, gigantycznej kuli, która tak naprawdę jest złudzeniem, imitującym realny świat. Orkowie marzą o dostaniu się do Bizantium, żeby zamieszkać w Londynie, a okazuje się, że od stuleci nie istnieją Londyn, Moskwa, Paryż. Teraz ta nazwa to jedynie widok z okna mieszkania, idealne złudzenie 3D, odtworzone z archiwalnych zdjęć. Ludzie uważają, że są wolni, a tak naprawdę tkwią zamknięci w wyidealizowanym i sztucznym świecie pełnym przewodów i technologii, która ogranicza ich swobodę. Stworzono nawet sztuczne lalki (sury), które imitują żywych ludzi, a w rzeczywistości są nimi w większym stopniu, niż prawdziwi ludzie – zdolne są do bezinteresownej miłości, rozumują lepiej niż ludzie, a przede wszystkim są w stanie nimi manipulować. Czy autor chce nam powiedzieć, że może się zdarzyć, że to maszyny będą mądrzejsze od ludzi? Czy tak szybki rozwój technologii doprowadzi kiedyś do tego, że człowiek zostanie przechytrzony przez stworzoną przez siebie maszynę?

Wykreowany przez Pielewina świat nie jest wcale optymistyczny i pokazuje upadek ludzkich wartości – mimo rozwoju technologii nie jesteśmy wcale lepszymi ludźmi – wykorzystujemy postęp technologiczny w samolubnych celach, do prowadzenia wojen i zakłamywania rzeczywistości. Ludzie bez technologii są w rzeczywistości tacy sami jak Orkowie, dzicy i zagubieni, do czego nie chcą się jednak przyznać – czy nie tak jest w naszym świecie? Ludzie, którzy mają więcej, zawsze uważają się za lepszych – więcej pieniędzy, więcej władzy równa się lepszy człowiek. Książka ta uświadamia, że to takie samo złudzenie jak Bizantium – zepsute od środka, a piękne z zewnątrz.

Książka Pielewina zmusza nas do refleksji na czym polega wolność, jaki wpływ ma na nas technologia i rozwój, a także polityka i media, kreujące obraz świata. Pokazuje, że musimy mieć otwarty umysł i potrafić samodzielnie ocenić rzeczywistość, aby różnić się od maszyn z wgranymi algorytmami i scenariuszami działania i dzięki temu być naprawdę wolnymi. A przede wszystkim każe nam się zastanowić, jakie skutki może przynieść zbytni rozwój technologii, który powoli zaczyna przekraczać pewne granice.

Dziękuję za możliwość przeczytania Wydawnictwu Psychoskok.

pokaż więcej

 
2018-09-05 16:24:49
Autor:

Rosie Walsh debiutuje na polskim rynku wydawniczym swoją powieścią „Bez słowa” – piękną i trudną historią o miłości, która nie miała prawa się narodzić. Ta książka stała się bestsellerem w Niemczech, a prawa do niej zostały sprzedane do kilkudziesięciu krajów.

W młodości Sarah Mackey wyjechała do Stanów Zjednoczonych, aby pozostawić za sobą przykre wspomnienia związane z Wielką Brytanią. To...
Rosie Walsh debiutuje na polskim rynku wydawniczym swoją powieścią „Bez słowa” – piękną i trudną historią o miłości, która nie miała prawa się narodzić. Ta książka stała się bestsellerem w Niemczech, a prawa do niej zostały sprzedane do kilkudziesięciu krajów.

W młodości Sarah Mackey wyjechała do Stanów Zjednoczonych, aby pozostawić za sobą przykre wspomnienia związane z Wielką Brytanią. To w USA odnalazła spokój, zbudowała pewność siebie i poczucie własnej wartości, a także oddała się charytatywnej pomocy chorym dzieciom. Od lat boryka się z tragedią, która ciągnie się za nią jak cień. Jednak to właśnie pamięć o tej tragedii sprawia, że będąc w Anglii spotyka Eddiego Davida – uroczego faceta, z którym spędza siedem upojnych dni, i w którym z miejsca się zakochuje. Para obiecuje sobie rychły kontakt i zastanowienie się nad wspólną przyszłością, ale Eddie milczy od momentu ich rozstania. Sarah ma w głowie same czarne scenariusze, nie spodziewa się jednak, że spełni się najczarniejszy z nich…

Ta powieść na pewno będzie cieszyć się dużym powodzeniem, bo jest naprawdę niezwykła. Porusza wiele trudnych tematów, takich jak żałoba, samotność, bezradność, rozczarowanie, nienawiść i inne. To zdecydowanie książka, która otworzy nam oczy na pewne rzeczy, przedstawi różne punkty widzenia na daną sytuację, przez co może nauczy również empatii i tolerancji. Pokazuje historię życia bez zbędnych i mydlących oczy upiększeń, a pełną wzlotów i upadków, bo takie właśnie jest prawdziwe życie. Założę się, że książka poruszy niejedną osobę!

Ogromnym plusem są zwroty akcji w powieści, które dostarczą Wam wielu wrażeń i emocji, a co do jednego z nich jestem pełna podziwu! W ogóle nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy, co jest wielkim plusem dla autorki. Wielokrotnie w napięciu czekałam na to, co się stanie, bo autorka sprytnie podgrzewa atmosferę i zostawia nas bez odpowiedzi na nurtujące nas pytania – myślimy, że znamy już rozwiązanie, ale okazuje się, że jesteśmy od niego daleko. To bardzo dobra książka z nieoczywistą fabułą, o której długo nie zapomnę. Na pewno wielu z nas było kiedyś w sytuacji, która wydawała się bez wyjścia – być może ta książka pomoże nam spojrzeć na naszą sytuację z innej perspektywy i znaleźć jakieś rozwiązanie.
Zdecydowanie polecam!

Dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka za egzemplarz.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
1647 241 21251
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (348)

Ulubieni autorzy (10)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (41)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd