Detoks

Wydawnictwo: Czarna Owca
7,14 (79 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
9
8
14
7
18
6
16
5
8
4
1
3
0
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380158931
liczba stron
536
język
polski
dodała
Ag2S

W wynajętym mieszkaniu w łódzkiej kamienicy zostają odnalezione zmasakrowane zwłoki studentki Martyny Bułeckiej. Brak śladów sugerujących tożsamość sprawcy. Brak motywów. Brak świadków. Komisarz Tomek Kawęcki, jeszcze parę lat wcześniej utalentowany śledczy, dziś jest wypalonym samotnym alkoholikiem. Ale tylko on daje nadzieję na rozwikłanie sprawy zabójstwa 24-letniej kobiety, pod warunkiem...

W wynajętym mieszkaniu w łódzkiej kamienicy zostają odnalezione zmasakrowane zwłoki studentki Martyny Bułeckiej. Brak śladów sugerujących tożsamość sprawcy. Brak motywów. Brak świadków.

Komisarz Tomek Kawęcki, jeszcze parę lat wcześniej utalentowany śledczy, dziś jest wypalonym samotnym alkoholikiem. Ale tylko on daje nadzieję na rozwikłanie sprawy zabójstwa 24-letniej kobiety, pod warunkiem że zdoła wziąć się w garść i zechce współpracować z kolegami. Tymczasem szczególnie młoda sierżant Magda Giętka budzi w nim nieuzasadnioną niechęć.

Szukając zabójcy Martyny Bułeckiej, policjanci zapuszczają się w najbardziej zdegenerowane rejony Łodzi. Poznają świat dewiantów, prostytutek i narkomanów, zblazowanych studentów i wykładowców, wykolejeńców balansujących na granicy prawa, skorumpowanych prawników i zdeprawowanych dziennikarzy. Przekonują się, że ludzie przeważnie nie są takimi osobami, za jakie się podają, a niektórych policjantów od przestępców różni jedynie mundur.

Wśród sfrustrowanych członków zespołu śledczego coraz częściej dochodzi do tarć. Sytuację dodatkowo komplikuje odkrycie związku pomiędzy zabójstwem Martyny Bułeckiej a sprawą sprzed czterech lat. Wówczas w małej wsi nieopodal Łodzi w podobny sposób została zamordowana nastoletnia dziewczyna. Tyle że sprawca tamtego zabójstwa został schwytany i

osądzony. Tragiczna pomyłka? A może celowe działanie…

 

źródło opisu: https://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
DziewczęZksiążką książek: 75

Mroczne umysły

Tomasz Kawęcki, komisarz łódzkiej dochodzeniówki, stoi na krawędzi upadku. Jedyne co chroni go jeszcze przed wpadnięciem w przepaść nałogu to lojalni koledzy z zespołu śledczych. Czy ta lojalność opiera się na ludzkim odruchu chęci pomocy, strachu przed podobnym losem czy na świadomości, ze bez niego nie mają szans rozwikłać popełnionej właśnie w Łodzi potwornej zbrodni? Bez względu na powody, koledzy Tomka odnajdują go w przysłowiowym rynsztoku i stawiają do pionu, by ten mógł ocenić miejsce zabójstwa młodej kobiety. A zbrodnia ta nie jest zwykłym morderstwem. To akt. Potworne i krwawe dzieło sztuki. Obraz namalowany przez chory umysł, którego właściciela komisarz Tomek i jego koledzy będą musieli teraz znaleźć. A nie będzie to oczywiście zadanie łatwe. Niewiele śladów, tajemnicza ofiara, o której niemal nic nie wiadomo i skomplikowany śledczy z problemami, który swoje sprawy prowadzi i rozwiązuje nie zawsze zgodnie z literą prawa - to mieszanka, która z pewnością zapewni czytelnikowi rozrywkę do ostatniej strony.

Magda Giętka, młoda sierżant przydzielona jako partnerka Kawęckiego i Witold Ptak, jego dawny partner, dwoją się i troją, byleby tylko znaleźć jakiekolwiek ślady tajemniczego mordercy. Przenikliwy Kawęcki wydaje się jednak mało zainteresowany badaniem tego morderstwa w tradycyjny sposób. W jego głowie rodzi się szerszy obraz, w którym sprawca zabójstwa przewija się na kilku innych miejscach zbrodni popełnionych w Łodzi na przestrzeni lat. Czy zdziwaczały...

Tomasz Kawęcki, komisarz łódzkiej dochodzeniówki, stoi na krawędzi upadku. Jedyne co chroni go jeszcze przed wpadnięciem w przepaść nałogu to lojalni koledzy z zespołu śledczych. Czy ta lojalność opiera się na ludzkim odruchu chęci pomocy, strachu przed podobnym losem czy na świadomości, ze bez niego nie mają szans rozwikłać popełnionej właśnie w Łodzi potwornej zbrodni? Bez względu na powody, koledzy Tomka odnajdują go w przysłowiowym rynsztoku i stawiają do pionu, by ten mógł ocenić miejsce zabójstwa młodej kobiety. A zbrodnia ta nie jest zwykłym morderstwem. To akt. Potworne i krwawe dzieło sztuki. Obraz namalowany przez chory umysł, którego właściciela komisarz Tomek i jego koledzy będą musieli teraz znaleźć. A nie będzie to oczywiście zadanie łatwe. Niewiele śladów, tajemnicza ofiara, o której niemal nic nie wiadomo i skomplikowany śledczy z problemami, który swoje sprawy prowadzi i rozwiązuje nie zawsze zgodnie z literą prawa - to mieszanka, która z pewnością zapewni czytelnikowi rozrywkę do ostatniej strony.

Magda Giętka, młoda sierżant przydzielona jako partnerka Kawęckiego i Witold Ptak, jego dawny partner, dwoją się i troją, byleby tylko znaleźć jakiekolwiek ślady tajemniczego mordercy. Przenikliwy Kawęcki wydaje się jednak mało zainteresowany badaniem tego morderstwa w tradycyjny sposób. W jego głowie rodzi się szerszy obraz, w którym sprawca zabójstwa przewija się na kilku innych miejscach zbrodni popełnionych w Łodzi na przestrzeni lat. Czy zdziwaczały alkoholik ma rację? Czy łódzka dochodzeniówka trafiła na trop seryjnego zabójcy? I czy mroczny umysł Kawęckiego jest w stanie myśleć podobnie jak poszukiwany morderca i ująć go zanim ten znów zabije?

Debiut literacki Krzysztofa Domaradzkiego to książka dla ludzi o mocnych nerwach. Wyobraźmy sobie najgorsze obrzydliwości, jakie może wymyślić autor kryminału. Cóż, twórca „Detoksu" poszedł o krok dalej. Z pewnością jest to książka mocna, napisana świetnym językiem, tak sugestywnym, jakby autor sam długie lata spędził w łódzkim półświatku. Jakby sam był policjantem po przejściach. W jednej z postaci, pisarza Jakuba Możejki dopatrzyć się można nawet odzwierciedlenia nadziei i lęków Domaradzkiego jako debiutanta literackiego. W powiązaniach świata prawników, biznesmenów, dziennikarzy i przestępców możemy dostrzec odbicie doświadczeń autora jako dziennikarza świata biznesu. I to wszystko sprawia, ze ksiażka ma wiele płaszczyzn, nie jest jedynie prostolinijnym kryminałem o psychopatycznym zabójcy. Jedyny zawód jaki sprawia "Detoks" to brak jasnych odpowiedzi. Książka jest bowiem pierwszym tomem cyklu o komisarzu Kawęckim. Niestety na rozwiązanie wielu wątków będziemy musieli poczekać aż do wydania kolejnych tomów. Ja czekam z niecierpliwością!

Joanna Jurzyk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (368)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1695
Roman Dłużniewski | 2018-07-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 lipca 2018

Kupiłem powieść Domaradzkiego ze względu na miejsce akcji. Łódź to moje miasto i stwierdziłem, że fajnie będzie o nim poczytać.
Dokładnie na 79-tej stronie miałem ochotę rzucić książkę do kosza.
Nie zrobiłem tego i raczej nie żałuję. Powieść jest nieźle napisana i może zaciekawić, choć mam już trochę dosyć 'skłóconych z życiem', pokiereszowanych przez los policjantów-pijaków. Kawęcki to nie Harry Hole i jego zachowania po prostu irytują. Również Witold i Magda nie wzbudzają szczególnej sympatii. Całość jest jednak w sumie niezła, choć końcowy efekt psuje dziwaczne zakończenie a właściwie jego brak. Rozumiem, że to będzie jakaś saga, ale mimo wszystko koniec jest jakby urwany, bez sensu. I teraz co ? Mam czekać, Bóg wie ile na kolejny tom ? Może i poczekam, choć tak nie powinno się urywać żadnej powieści.

książek: 1682
itysiek_reads | 2018-05-15
Przeczytana: 15 maja 2018

Krzysztof Domaradzki to urodzony w 1989 roku łodzianin mieszkający w Warszawie. Jest absolwentem Wydziału Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Łódzkim. Od 2013 roku pracuje w magazynie „Forbes”, w którym rozmawia z najbogatszymi Polakami, przedstawia historie czołowych polskich przedsiębiorców oraz opisuje trudne związki sportu i biznesu. Uwielbia uprawiać sport, czytać kryminały i analizować najbardziej pokręcone umysły. „Detoks” to jego debiut literacki.

Na czwartym piętrze łódzkiej kamienicy współlokatorka znajduje poćwiartowane zwłoki swojej koleżanki, 24-letniej Martyny Bułeckiej. Mieszkanie wygląda jak po wizycie w niej rzeźnika… ściany ociekają krwią, a w powietrzu unosi się jej metaliczny zapach. Po mordercy nie ma żadnego śladu, a motyw nie jest jednoznaczny. Czym ta kobieta zasłużyła na tak brutalną śmierć?
Tomek Kawęcki, alkoholik i życiowy nieudacznik, próbuje rozwikłać zagadkę tego morderstwa. Jednak kierownictwo nie darzy go ani zaufaniem, ani...

książek: 5950
kajsa | 2018-06-22
Przeczytana: 22 czerwca 2018

Bardzo dziwna książka.
Początek,mimo że brutalny i mroczny,był niezwykle zachęcający.Naprawdę trudno było mi się oderwać od lektury.Świetnie poprowadzona fabuła,tajemnicze wątki i znakomita kreacja bohaterów,szczególnie Tomasza Kawęckiego.Dużym atutem było też usytuowanie akcji w mojej kochanej Łodzi.
Coś dziwnego zaczęło się dziać w połowie.Akcja zaczęła się rozmywać,a główny wątek gmatwać i ginąć niczym dziecko we mgle.Dziś dotarłam do jej końca i wciąż nie wiem,kto stoi za brutalnymi morderstwami kobiet,bo autor zapewne postanowił stworzyć wielotomowe dzieło,jak to coraz częściej bywa u naszych rodzimych(i nie tylko)autorów. Nie ukrywam,że czuję rozczarowanie.

książek: 7021

Bardzo dobry debiut autora,znakomicie napisana fabuła,wartka,wciągająca akcja dziejąca się w samym mieście Łodzi,a trzymała książka w doskonałym napięciu
Kryminał intrygujący,świetny czyta się doskonale mnie porwał do czytania bardzo się spodobał zagwarantował mi mnóstwo emocji,jest tu zabójstwo,prowadzone dobrze śledztwo przez świetnych policjantów.
Wciąga niesamowicie ten kryminał super jest,ciekawy.

książek: 2169
emindflow | 2018-07-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 czerwca 2018

Zastanawiałem się, czy oceniać tę książkę, która w gruncie rzeczy okazuje się być tylko fragmentem jakiejś większej całości. Mam wątpliwości, czy w takiej sytuacji „Detoks” w ogóle można traktować jak samodzielną, odrębną powieść.
A zapowiadało się bardzo obiecująco, bo kryminał z fabułą osadzoną w Łodzi to nadal rzadkość, a dla mnie niezmiennie wyjątkowa atrakcja. Na dodatek Łódź w tej książce wygląda naprawdę realistycznie.
Nie mam uwag do wątku kryminalnego, który w połączeniu z mrocznym, klaustrofobicznym klimatem i doskonałą postacią komisarza Kawęckiego zapowiadał bardzo ciekawą lekturę.
Co z tego, skoro książka urywa się bez żadnej puenty, nie zamyka się żaden wątek, a całość kończy się w stylu ”ciąg dalszy nastąpi”. Dla mnie to było wyjątkowo słabe.
Jaki jest sens wydawać fragment (skądinąd bardzo obszerny) książki, która pewnie w całości jeszcze nie powstała? Nie mam pojęcia. W każdym razie na pewno nie warto brać się za lekturę „Detoksu” zanim nie pojawią się kolejne (?)...

książek: 2982
geokuba | 2018-10-27
Przeczytana: 27 września 2018

Kiedy zobaczyłem tę okładkę dostałem odruchu wymiotnego. Ileż takich dennych okładek teraz się pojawia. Wszystko na jedno kopyto. Potem czytam opis, że znowu wypalony policjant, znowu alkoholik i znowu samotny po rozwodzie. No dobra, myślę, jakoś może przebrnę prze te pierwsze strony i zobaczymy. No i co się okazało? Że to tak, jak bym wchodził do polskiego morza. Najpierw ostrożnie, zimno jak cholera, człowiek się ochlapuje, przyzwyczaja, a potem już jest wszystko OK i nawet selfie z dziubkiem ładnie wychodzi bez sinych ust.

„Detoks” to bardzo solidny kryminał jak na debiut. Tylko życzyć sobie więcej takich debiutów. To jest książka, która wyróżnia się właśnie solidnością i przemyślaną, wielowątkową intrygą. To nie jest kryminał, który od początku do końca trzyma w napięciu i targa czytelnikiem jak autobus na zakrętach. Tutaj mamy tira, łagodnego jak krowa, z ładunkiem trotylu na pace.

Jak zwykle więcej na temat książki (i jej ciekawego zakończenia, a raczej jego braku) w...

książek: 66
Internetowa_cela | 2018-08-12
Przeczytana: 12 sierpnia 2018

(...) Teraz, kilka wiosen i jesieni później, zupełnie niedawno, raptem kilkanaście dni wstecz wydarzyło się coś równie dobrego, intensywnego, poruszającego mentalnie wszystkie płaszczyzny ludzkiej świadomości. Coś, co tak naprawdę daje początek znacznie większej całości, gdyż jest to preludium, pierwsze zaskakujące pod każdym względem spotkanie z czystym złem, a także, a może przede wszystkim z komisarzem Kawęckim.

Rynek polskiej literatury kryminalnej jest bardzo nasycony, obszerny, pełen znanych i uznanych nazwisk. Doskonale piszących kobiet, jak też wprawionych w kryminalnych bojach mężczyzn. Są tacy, którzy pisząc od czasu do czasu są oczekiwani za każdym razem z wielką niecierpliwością, ale nie brakuje też twórców, którzy nie pozostawiają czytelnikom czasu na oddech, czy może refleksję, gdyż piszą czasem szybciej, niż inni czytają.

I jest też Krzysztof Domaradzki i jego ze wszech miar doskonały i zaskakujący pod każdym względem Detoks, który na kanwie wspomnianych powyżej...

książek: 238
CZYTAMITU | 2018-04-15
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 15 kwietnia 2018

Fragment recenzji z www.czytamitu.blogpost.com
Po zakończonej lekturze miałam mieszane uczucia. Za sprawą zakończenia, braku odpowiedzi na najważniejsze pytanie. Jednak trzeba przyznać, że autor od początku porwał mnie w wir tej mrocznej, brutalnej historii. Wiele wątków połączyło się ze sobą, ani razu się nie nudziłam. Ciekawość moja była pobudzana z każdym rozdziałem. Bardzo mnie intryguję co jest głównym motywem mordercy, mam swoje pewne przypuszczenia ale mam nadzieję, że w kolejnej części autor pozwoli głębiej, zajrzeć do jego duszy.
Nawet teraz pisząc dla Was parę słów, mam mieszane uczucia i mętlik w głowie ale ciągle myślę o tej książce. Może o to właśnie w niej chodzi, że ma się tak uczepić mojej głowy i tam zostać do kolejnej wydanej części?

książek: 3534
giovanna | 2018-04-11
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ebooki

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Muszę przyznać, że miałam problem z oceną: przeciętna czy dobra? Jak na mnie bardzo długo tę książkę czytałam, a dlatego, że w tej książce nie ma nic "ładnego" , pozytywnego: wymęczeni, brzydcy policjanci i policjantki, brzydka, beznadziejna Łódź, slumsy i blokowiska... I na dodatek brzydki, bardzo inteligentny komisarz - alkoholik. Źle mówię, ofiara była ładna no i może jeszcze ze dwie osoby ;). Nie liczcie na to, że sprawca zostanie ujawniony w tej części, im więcej stron tym bardziej jest zagmatwana zagadka.Prawie każdy ma coś do ukrycia. Ponoć to ma być trylogia o komisarzu Tomku Kawęckim więc po przeczytaniu pierwszej książki z cyklu obawiam się, że rozwiązanie "sprawy" nastąpi dopiero w ostatniej. Mam obawy co do przyszłości Kawęckiego i jego kolegów po fachu ...

książek: 7
kat_edy | 2018-04-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 kwietnia 2018

Rzadko czytam książki polskich pisarzy, ale za Detoks zabrałam się trochę z ciekawości do tego, jak autor pokaże Łódź, w której przez kilka lat mieszkałam. I pomimo sceptycznego nastawienia nie zawiodłam się. Książka jest mroczna (klimat noir), brutalna, ale przy tym niesamowicie wciągająca – i to już od pierwszych stron. Pomimo gęstej atmosfery, czyta się ją znakomicie. Bohaterowie są ciekawi, chociaż może nieco przerysowani. Z niecierpliwością czekam na kolejne części (Detoks ma być pierwszą częścią cyklu) i mam nadzieję, że będą tak samo udane jak ta. Zdecydowanie polecam!

zobacz kolejne z 358 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Święta, święta... i po świętach. Na pocieszenie prezentujemy listę książek pod naszym patronatem, które trafią w tym tygodniu na księgarskie półki. Wśród nich znajdziecie m.in. „Cień rycerza” Sebastiena de Castell, czyli fantastykę spod znaku płaszcza i szpady, i „Monachium” – thriller szpiegowski Roberta Harrisa. A to nie wszystko. Sprawdźcie, jakie jeszcze nowości szykują dla Was wydawcy. 

 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd