Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Margo

Tłumaczenie: Agnieszka Brodzik
Wydawnictwo: SQN
7,3 (548 ocen i 162 opinie) Zobacz oceny
10
45
9
79
8
134
7
137
6
91
5
33
4
17
3
10
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Marrow
data wydania
ISBN
9788379247844
liczba stron
320
język
polski
dodał
Pavel

W Bone jest dom. W domu mieszka dziewczyna. W dziewczynie mieszka ciemność… Margo nie jest jak inne nastolatki. Żyje w ponurym miasteczku Bone, które przejezdni omijają szerokim łukiem. Swój dom nazywa „pożeraczem”. Jej cierpiąca na depresję matka nie odzywa się do niej i traktuje niczym służącą. Dziewczyna trzyma się na uboczu, dni spędza w samotności. Wszystko nieoczekiwanie się zmienia,...

W Bone jest dom.
W domu mieszka dziewczyna.
W dziewczynie mieszka ciemność…

Margo nie jest jak inne nastolatki. Żyje w ponurym miasteczku Bone, które przejezdni omijają szerokim łukiem. Swój dom nazywa „pożeraczem”. Jej cierpiąca na depresję matka nie odzywa się do niej i traktuje niczym służącą.

Dziewczyna trzyma się na uboczu, dni spędza w samotności. Wszystko nieoczekiwanie się zmienia, kiedy poznaje Judah – starszego chłopaka z sąsiedztwa. Sparaliżowany, na wózku inwalidzkim, odkrywa przed Margo świat, jakiego dotąd nie znała.

Kiedy w okolicy ginie siedmioletnia dziewczynka, dwójka osobliwych przyjaciół rozpoczyna prywatne śledztwo. W głowie Margo pojawia się desperackie pragnienie, aby wytropić morderców. I przykładnie ukarać… „Oko za oko. Krzywda za krzywdę. Ból za ból”. Rozpoczynając bezlitosne polowanie na zło, dziewczyna nie zdaje sobie sprawy, jaką cenę przyjdzie jej za to zapłacić.

Najbardziej brutalna prawda to ta o nas samych.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: http://www.wsqn.pl/ksiazki/margo/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Angelika książek: 1136

Oko za oko. Krzywda za krzywdę. Ból za ból

Powieści o młodzieży i dla młodzieży powstaje dziś mnóstwo, a co za tym idzie ciężko jest znaleźć wśród nich historię wyjątkową, charakterystyczną, która w ciekawy sposób ujmie dobrze znane i nierzadko używane w literaturze popularnej tematy. Na rynku wydawniczym pojawiła się jednak autorka, której wywołująca dużo sprzecznych emocji twórczość, wyróżnia się moim zdaniem na tle innych. Mam na myśli Tarryn Fisher, pisarkę, która nie boi się poruszać w swoich książkach tematów drażliwych i trudnych, a kreacje jej bohaterów i rozwój poszczególnych wątków jest co najmniej kontrowersyjny. „Margo” intryguje czytelnika nie tylko mrocznym, niepokojącym opisem, ale także faktem, że jest promowana jako thriller dla młodzieży. Ile tak naprawdę w niej tego mroku i grozy, a ile powieści młodzieżowej?

Tytułową Margo poznajemy jako trzynastoletnią dziewczynkę, która w trakcie trwania akcji książki przeistacza się w młodą, ale dorosłą już kobietę. Jej życie nigdy nie było tak normalne, jak życie jej rówieśników. Nie wychowywała się w pełnej, kochającej rodzinie, która może sobie pozwolić na ładne ubrania, wspólne zdrowe obiady i coroczne wyjazdy wakacyjne. Dorastała bez ojca, z matką, która pewnego dnia zaczęła się po prostu staczać. Nie interesowała się córką, całe dnie przesiadywała w ciemnym pokoju, a jej sposobem na zarobek stała się prostytucja we własnym domu. Margo nazywa ów budynek Pożeraczem, miejscem, które w pewnym sensie żyje własnym życiem. Dziewczyna chodzi do szkoły,...

Powieści o młodzieży i dla młodzieży powstaje dziś mnóstwo, a co za tym idzie ciężko jest znaleźć wśród nich historię wyjątkową, charakterystyczną, która w ciekawy sposób ujmie dobrze znane i nierzadko używane w literaturze popularnej tematy. Na rynku wydawniczym pojawiła się jednak autorka, której wywołująca dużo sprzecznych emocji twórczość, wyróżnia się moim zdaniem na tle innych. Mam na myśli Tarryn Fisher, pisarkę, która nie boi się poruszać w swoich książkach tematów drażliwych i trudnych, a kreacje jej bohaterów i rozwój poszczególnych wątków jest co najmniej kontrowersyjny. „Margo” intryguje czytelnika nie tylko mrocznym, niepokojącym opisem, ale także faktem, że jest promowana jako thriller dla młodzieży. Ile tak naprawdę w niej tego mroku i grozy, a ile powieści młodzieżowej?

Tytułową Margo poznajemy jako trzynastoletnią dziewczynkę, która w trakcie trwania akcji książki przeistacza się w młodą, ale dorosłą już kobietę. Jej życie nigdy nie było tak normalne, jak życie jej rówieśników. Nie wychowywała się w pełnej, kochającej rodzinie, która może sobie pozwolić na ładne ubrania, wspólne zdrowe obiady i coroczne wyjazdy wakacyjne. Dorastała bez ojca, z matką, która pewnego dnia zaczęła się po prostu staczać. Nie interesowała się córką, całe dnie przesiadywała w ciemnym pokoju, a jej sposobem na zarobek stała się prostytucja we własnym domu. Margo nazywa ów budynek Pożeraczem, miejscem, które w pewnym sensie żyje własnym życiem. Dziewczyna chodzi do szkoły, dojrzewa, zaczyna zauważać coraz więcej rzeczy w swoim rodzinnym miasteczku, aż pewnego dnia poznaje Judah, chłopca na wózku. A właściwie to się z nim zaprzyjaźnia, bo zna go z widzenia już od dziecka. To jeden z mieszkańców Bone, który z pozoru nie ma za wiele do zaoferowania, jednak nawiązuje nić porozumienia z Margo. Jakiś czas później miasteczkiem wstrząsa śmierć małej dziewczynki o imieniu Nevaeh. Margo postanawia przeprowadzić swego rodzaju śledztwo, bo czuje się osobiście dotknięta zniknięciem dziecka. Nie wie jednak, że obudzi to w niej najgorsze instynkty…

Tym, co najbardziej zwraca uwagę czytelnika zagłębiającego się w tę historię, jest przytłaczający, mroczny i ciężki klimat miasteczka. Autorka już od pierwszych stron wyraźnie rysuje obraz Bone, miejsca zepsutego, brudnego, ogarniętego ogromną patologią. Mieszkańcy to ludzie żyjący z dnia na dzień, bez większych ambicji i zwyczajnej chęci życia, poznawania, eksplorowania. Kreacja Bone przypomina nieco soczewkę – sprawia wrażenie odciętego od reszty świata. Ludzie mogą czuć się tutaj bezkarni, poza prawem, nieobjęci jakimikolwiek zasadami. Postępują według własnego kodeksu moralnego, który często niestety okazuje się być tak prymitywny, jak oni sami. Nie interesują się tym, co dzieje się poza ich małym światkiem, a tylko nieliczni mają ochotę z niego uciec. Ale czy faktycznie tak łatwo jest odciąć się od czegoś, co znało się całe życie? W ludzkiej naturze leży powracanie do miejsc znajomych, a przez to bezpiecznych. Szkoda tylko, że nie zawsze jest to słuszne i korzystne.

Jak w takim razie prezentuje się postać Margo, dziewczyny mieszkającej już wiele lat w Bone? Na pewno intrygująco, na pewno ciekawie, na pewno… kolorowo. Z pewnością nie jest to postać czarno-biała, która potrafi wtopić się w tłum, ale wręcz przeciwnie – ma bardzo rozbudowaną osobowość i mimo, że nie jest zbyt przebojowa ani pewna siebie to wzbudza ciekawość i od samego początku intryguje. To właśnie ona jest narratorką całej powieści, dlatego czytelnik może poznać ją znacznie lepiej niż resztę bohaterów, ale muszę przyznać, że nie jest to takie proste. Margo jest postacią bardzo enigmatyczną, a wrażenie to wcale nie znika w trakcie trwania fabuły, kiedy coraz więcej się o niej dowiadujemy, ale wręcz narasta z każdą stroną. Tarryn Fisher bardzo fajnie poradziła sobie z kreacją tej bohaterki, tworząc rozbudowany portret psychologiczny, a ten niepozorny thriller zyskał dzięki niej zupełnie nowego wymiaru.

„Margo” to powieść bardzo mocna, wstrząsająca i wywołująca silne emocje. Nie ze względu na pędzącą akcję, świetnie poprowadzone intrygi, czy niesamowite zwroty akcji, bo tego w tej książce za wiele nie uświadczyłam. Duże wrażenie wywarła na mnie kreacja Bone, kreacja Margo, a także to, jak bardzo ta historia jest osobliwa. Doświadczyłam podczas jej czytania swego rodzaju paradoksu – im gorzej się czułam, im bardziej przytłaczały mnie wydarzenia i informacje jakie przekazywała mi autorka, tym szybciej i więcej chciałam o tym czytać. Zazwyczaj, zagłębiając się w lekturę, chcemy przenieść się w inne miejsce, najlepiej szczęśliwe, z daleka od codzienności i własnych problemów. Po co dokładać sobie cudzych, czerpiąc o nich informacje z książek? A jednak, takie tematy intrygują, przyciągają czytelnika, a dodatkowo jeszcze silnie wpływają na emocje. Obraz Bone, tej całej patologii, stagnacji, marazmu, niespełnionych pragnień i marzeń, swego rodzaju więzienia, spowodowanego przyzwyczajeniem… to wszystko jest po prostu ogromnie smutne. Smutne i przykre, bo zdajemy sobie wówczas sprawę, że takie miejsca faktycznie gdzieś istnieją i że ludzka natura jest zdolna do najgorszego.

Ze względu na taką, a nie inną tematykę i fakt, że nie jest to historia łatwa do przełknięcia dla każdego czytelnika, nie nazwałabym jej powieścią stricte młodzieżową. To książka zbyt mroczna, ciężka i trudna dla młodego odbiorcy, dlatego polecałabym sięgnięcie po nią starszym nastolatkom i dorosłym. Nie jest to typowa powieść rozrywkowa, ale z pewnością robi wrażenie i gra na emocjach czytelnika. Warto się z nią zapoznać.

Angelika Paterak 

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2477)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 474
Aneta Wiola | 2017-01-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 stycznia 2017

"CO SIĘ DZIEJE Z OSOBĄ, KIEDY JEJ WŁASNY UMYSŁ STAJE SIĘ WROGIEM? NIE WIEM. I BOJĘ SIĘ DOWIEDZIEĆ."
Wyobraź sobie, że jesteś sam. Zupełnie sam. Nikt cię nie kocha. Okazuje się, że twoja matka to samolubna dziwka. Nie masz przyjaciół, kradniesz pieniądze na jedzenie, bo nikt o ciebie nie dba. Błagasz o miłość, ale tego nikt nie dostrzega. Jesteś niewidzialny.
Kiedy Margo jest jeszcze dziewczynką sama jest zdana na swój los. Dziecko uczy się bycia dorosłym, w końcu w osamotnieniu próbuje przetrwać. Los 18-latki całkowicie się odmienia, kiedy na swojej drodze poznaje niepełnosprawnego Judah. Chłopak nadaje nowy sens życiu Margo, a chwile, które wspólnie spędzają ich odmieniają. Pewnego dnia w miasteczku nastolatków, zwanym Bone, dochodzi do zniknięcia dziewczynki. Wkrótce zostaje odnalezione ciało, a to ma być dopiero początek makabrycznej serii zbrodni.

Tarryn Fisher jest bardzo dobrze znaną mi pisarką. To jej piąta książka, którą przeczytałam i muszę przyznać, że strasznie się...

książek: 953
mclena | 2017-01-28
Na półkach: Przeczytane, 2017 ✔
Przeczytana: 28 stycznia 2017

"Wydaje mi się, że bycie chcianą to najlepsze uczucie ze wszystkich. Uczucie, które spaja twoje życie, daje ci cel istnienia."

Tarryn Fisher jest stuknięta - to fakt nie od dzisiaj znany, a jej książki wyraźnie to odzwierciedlają. Skupia się mocno na psychice człowieka, na tym jak funkcjonuje, kiedy spotyka ją różnego rodzaju dramat. Muszę przyznac, że przedstawia bardzo ciekawe podsumowania, głownie dlatego, że są brzydkie, a nie o takich rzeczach ludzie przeważnie chcą czytać. "Margo" to chyba największe skupisko "pokręconości" ludzkiego istnienia w wydaniu Tarryn i z pewnością nie jest to coś czego się spodziewałam. Czyta się dobrze, nawet bardzo dobrze, postać Margo jest bardzo intrygująca i nie mogłam się oprzeć chęci poznania jej lepej z każdym nastepnym rozdziałem. Problemem moim zdaniem jest to, że autorka odrobinę przekombinowała z końcówką. Wyjasnienie wyszło mało przekonująco i pozostawiło zbyt wiele pytań bez odpowiedzi - dla jednych będzie to zaletą, dla mnie było to...

książek: 1566
Roman Dłużniewski | 2017-01-25
Na półkach: Przeczytane

To jest rzekomo thriller dla młodzieży a mnie, starego byka książka ogromnie wciągnęła. Pani Fisher wspaniale odmalowała Bone, miasteczko ciemności i przygnębienia. Czułem ten klimat, chodziłem z Margo i autorką po ulicach Bone i bardzo mnie to wszystko kręciło. I to pragnienie zemsty, które może nami całkowicie zawładnąć. Warto przeczytać!!

książek: 367
Aleksandra | 2017-01-21
Przeczytana: 18 stycznia 2017

Życie Margo od zawsze było inne niż jej rówieśników. Nastolatka nie ma przyjaciół, a każdy jej dzień wygląda tak samo. Pewnego dnia w jej rodzinnym mieście ginie mała dziewczynka. W tym samym czasie Margo zaprzyjaźnia się z Judahem, bo choć chłopak mieszka blisko niej to nigdy nie zamieniła z nim nawet słowa. Jednak w jej głowie jest tylko jedna myśl - znaleźć mordercę dziewczynki i wymierzyć sprawiedliwość. Oko za oko...

Książka Tarryn Fisher wyróżnia się specyficznym klimatem, który dany jest poznać czytelnikowi już od pierwszych stron. Autorka skupia się na tym, by przedstawić odbiorcy Bone jako miasto ponure, z którego każdy o zdrowych zmysłach chce uciec. Jest to miejsce, którego tak właściwie być nie powinno. Pozbawione miłości, przyjaźni, troski o innych. Spotkasz tu za to egoizm, zło i strach. Twoim sąsiadem prawdopodobnie będzie diler narkotyków albo złodziej. Tak też było z Margo. Dziewczyna wychowywana przez matkę prostytutkę każdego dnia patrzyła jak pogubieni ludzie...

książek: 694
Izabela Pycio | 2017-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 stycznia 2017

"Żebyś była naprawdę szczęśliwą, musisz tego chcieć. Choćby życie ci się skomplikowało, musisz zaakceptować to, co się stało, porzucić ideały i nakreślić nową mapę prowadzącą do szczęścia."

Bone, dawne miasto portowe, z wyraźnymi śladami upadłych firm, wzrastającym wskaźnikiem bezrobocia, marazmem, biernością i strachem unoszącym się nad ulicami niczym gęsta mroczna mgła. Miejsce, w którym ludzie nauczyli się skupiać raczej na przetrwaniu niż szczęściu, w nędznej egzystencji nie liczą już nawet upływających dni. Dorastanie w patologicznym i przytłaczającym środowisku nie jest łatwe, marzenia stopniowo ulatniają się, a jakakolwiek rozgrywka z przeciwnościami losu często kończy się spektakularną porażką. Człowieka pochłania głęboka pustka, rozczarowanie i rozżalenie, szara codzienność przytłacza ciężarem. Dlaczego tak trudno skutecznie zawalczyć o siebie samego, zerwać pokoleniowy schemat udręki i klęski? Czym ukoić ból w sercu z powodu braku perspektyw na przyszłość? Jak wyrwać się...

książek: 4106
Wkp | 2017-01-17
Na półkach: Przeczytane, Współpraca

INTROWERTYCZKA I CHŁOPAK Z SĄSIEDZTWA KONTRA MORDERCA

Po „Margo” sięgnąłem zachęcony opisem na okładce. Po nim jednak spodziewałem się nieco innej opowieści, więc kiedy historia zaczęła się w typowym dla young adult stylu, poczułem się zwiedziony. Zresztą sam początek niczym się nie wyróżniał; ot prosty thriller dla młodzieży. Ale z czasem wciągnąłem się w napisaną przez Tarryn Fisher powieść i muszę przyznać, że mimo minusów to całkiem niezła książka dla miłośników zbrodni i zagadek.

Margo to nastoletnia dziewczyna, która nie miała lekkiego życia. Jej chora na depresję matka, matka zarabiająca swoim ciałem, matka tłamsząca ją, nigdy nie potrafiła okazać jej uczuć. Introwertyczna nastolatka musiała więc radzić sobie sama, żyjąc w mrocznym domu zwanym przez nią „pożeraczem”, znajdującym się w równie mrocznym miasteczku Bone. Ale pewnego dnia Margo poznaje Judaha, starszego chłopaka z sąsiedztwa przekutego do wózka. Ich przyjaźń odmienia dziewczynę, a wkrótce oboje trafią w sam...

książek: 1204
Martha Oakiss | 2017-01-06
Przeczytana: grudzień 2016

Nie zdarzają się powieści dla młodzieży tak przerażające, że jednak młodzieży nie polecam ich czytać. A nie. Jednak się zdarzają.

Margo jest powieścią totalnie psychopatyczną i przerażającą. Jeżeli wydaje Wam się, że historia nastoletniej Margo mierzącej się z kłopotami dnia codziennego, problemami rodzinnymi, urozmaicona o poznanie chłopaka, z którym będzie poszukiwać mordercy okaże typowym new adult - to jesteście w błędzie. Tego tytułu nie da się nazwać romansem, nie da się nazwać płytką młodzieżówką - tak dużej ilości psychologicznych wątków i psychodelicznego klimatu pomieszanego z kryminałem dawno nie widziałam. Autorka pokazuje nam, jak negatywny wpływ na człowieka może mieć środowisko patologiczne, w którym żyje. I jej styl pisarski robi to w niezwykle bolesny sposób.

Tarryn Fisher poznałam po raz pierwszy przez okazji Never Never. Dzięki najnowszemu spotkaniu domyślam się, że to właśnie Tarryn napisała w tamtym duecie te ciekawsze i bardziej mroczne partie, a Colleen...

książek: 555
WielkiBuk | 2016-12-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2016

Trupie życie w kościstym Bone, w krainie bez Boga, pośród strachu, rozpaczy i koszmaru codzienności - witajcie w świecie Margo. Narodziny potwora już dawno nie były tak satysfakcjonujące.

książek: 1008

„Już nawet samej sobie nie potrafię zaufać. Co się dzieje z kimś, kto ma za wroga swój własny mózg?” – fragment książki.

Wydawnictwo SQN uszczęśliwiło mnie egzemplarzem najnowszej na polskim rynku książki Tarryn Fisher pt. „Margo” – książki, którą bardzo chciałam przeczytać z uwagi na poruszany w nim trudny temat destrukcyjnego wpływu dysfunkcyjnej rodziny na życie człowieka. Spodziewałam się jednak książki młodzieżowej, a otrzymałam psychologiczne studium kilku lat życia młodej kobiety, ogarniętej niepohamowanym pragnieniem naprawiania świata. Jednak czy rzeczywiście realnym i zgodnym z etyką czy zasadami społecznego życia?

Tytułową Margo Moon poznajemy, kiedy ma trzynaście lat i jest utrzymywana (bo o wychowywaniu nie ma tu mowy) przez niechętną jej matkę, traktującą jedyną córkę z pogardą i lekceważeniem. Codzienność Margo podporządkowana jest szkole, a kiedy jest już pełnoletnia pracy w sklepie z używaną odzieżą oraz unikaniu złości matki. Kiedy zaprzyjaźnia się z chłopakiem...

książek: 761
Jabłuszkooo | 2017-01-22
Przeczytana: 22 stycznia 2017

Jest to książka brutalna i przerażająca, ale pokazująca jak wielka ciemność drzemie, w niektórych ludziach i jak bardzo jest źle, gdy pozwolą jej wyjść na powierzchnię. Margo jest specyficzną osobą i nie sposób przewidzieć jej zachowania czy tego co zrobi. Nawet jak z początku wydaje się być inaczej. Bone to przerażające miasteczko, które niejednokrotnie pokaże swą okrutną stronę. Przyznam, że nie takiej książki się spodziewałam, ale bardzo cieszę się, że okazała się inna od moich przypuszczań, bo to czyni z niej wyjątkową i inną historię na tle pozostałych. Jest pełna zwrotów akcji, a także zachowań, które budzą najgłębszy lęk i przerażenie. Nie oznacza to jednak, że nie warto jej czytać. Moim zdaniem warto i to bardzo. Potrafi ogromnie wstrząsnąć i zszokować. No i jak tu nie wspomnieć o przepięknej okładce? W środku także jest estetycznie i przyjemnie. Gorąco polecam, a mówi to osoba, która stroni od thriller'ów.

Fragment tekstu pochodzi z mojego bloga, po ciąg dalszy...

zobacz kolejne z 2467 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Kolejny poniedziałek, kolejne zestawienie nowości wydawniczych. Kryminały, thrillery, sensacja i coś na ukojenie serc – dla każdego czytelnika coś miłego. Sprawdźcie, jakie tytuły pod naszym patronatem pojawią się w najbliższych dniach w księgarniach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd