Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

O czym marzą psyborgi

Tłumaczenie: Tadeusz Markowski
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Science Fiction". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza
5,62 (47 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
4
7
11
6
5
5
12
4
6
3
3
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Quoi songent les psyborgs?
data wydania
ISBN
8303012231
liczba stron
96
język
polski
dodał
piotrex

Opisanie naszego świata po jakiejś katastrofie widziane oczami przybysza z innej cywilizacji i powolne odkrywanie co się stało. Fragment: "(...) Teraz i tak nie mogłem się już cofnąć. Dałem słowo, że ją uwolnię i nie zawiodę jej. Panienka wzięła mnie za rękę i zaczęła prowadzić poprzez meandry tego wielkiego zamku. Korytarze i schody ciągnęły się w nieskończoność. Po drodze zauważyłem...

Opisanie naszego świata po jakiejś katastrofie widziane oczami przybysza z innej cywilizacji i powolne odkrywanie co się stało.

Fragment:
"(...) Teraz i tak nie mogłem się już cofnąć. Dałem słowo, że ją uwolnię i nie zawiodę jej.
Panienka wzięła mnie za rękę i zaczęła prowadzić poprzez meandry tego wielkiego zamku. Korytarze i schody ciągnęły się w nieskończoność.
Po drodze zauważyłem mnóstwo puszystych dywanów i moc biżuterii pochodzących najwidoczniej z wypraw Olbrzyma. Natomiast nie mogłem nigdzie odkryć żadnych śladów techniki. Oświetlenie zapewniały żywiczne łuczywa zaczepione w specjalnych uchwytach na ścianach. W kominkach płonęły olbrzymie bierwiona. (...) Nie kończące się schody zaprowadziły nas do kilku okrągłych sal. W ostatniej znajdującej się na samej górze, oczekiwał nas władca tego zamku. Olbrzym..."

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (93)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 202
Marta | 2016-04-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 kwietnia 2016

Bardzo dziwna powieść. Szczerze to odnoszę wrażenie, że jednak Setni został zrobiony w bambuko... W każdym razie powieść napisana jest w sposób lekki bardzo dowcipny a wręcz niefrasobliwy i tak jakby zupełnie mi nie pasuje do powagi przedstawionego tematu, jednak oczywiście zdaję sobie sprawę, że to jest opowieść bohatera, nonszalanckiego kapitana floty i oficera więc może taki styl świetnie oddaje postać temat wydawał mi się jednak na tyle poważny a opowiedziany w formie bajki, że ciężko się przejąć tak naprawdę tym co niesie ze sobą przekaz. Jednak trzeba przyznać, że powieść jest lekka i przyjemna napisana w formie opowiadania aczkolwiek jak dla mnie jakby niedokończona.

książek: 347
Natalia Klecha | 2016-04-16
Na półkach: Przeczytane

Mimo, iż zapowiadało się klasycznie (odkrycie nowej planety i cywilizacji, bla bla), nie jest to standardowe sci-fi.
Nagła zmiana akcji bardzo mnie zaskoczyła, pozytywnie oczywiście.
Potem niestety coś się zaczęło psuć, czułam się znudzona, zniechęcona. Miałam wrażenie, że wszystkiego jest za dużo... A na zakończenie książka znów zrobiła mi miłą niespodziankę, wszystko się przyjemnie i zgrabnie wyjaśniło.

Aha, no i już wiem, kim są psyborgi i o czym marzą.

książek: 82
zopsesen | 2013-11-13
Na półkach: Przeczytane

Znajomość technologii otwiera przed nami wiele zamkniętych drzwi. Ta książka bardzo wyraźnie pokazuje, jak śmieszny dla przedstawiciela cywilizacji na wysokim stopniu technicznego rozwoju jest ktoś, kto nawet toster uznałby za czary. Jednak ten prosty człowiek wcale nie musi obawiać się tego, co czyha na tych "lepszych".

książek: 79
Mateusz Marcinkowski | 2015-01-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 stycznia 2015

Trudno jest mi ocenić tą książkę. Ciekawy pomysł na opowiadanie niepotrzebnie został rozwleczony do rozmiarów minipowieści. Prawie cała powieść stanowi doskonały przykład złej fantastyki, w której bohater ma moc i nią wymachuje. Wciąż napotyka na swej drodze przeszkody, które pokonuje bez jakiegoś większego wysiłku, choć niezmiennie ku swemu zdziwieniu, początkowo uważa je bowiem za prawdziwe wyzwania. Nonszalancja z jaką to robi jest obrzydliwa:

"- To Elfy, koniec z nami - oznajmił Huon.
Tym razem skłonny byłem się z nim zgodzić. Istoty te rzucały regularne błyski mogące po dłuższej chwili wprowadzić atakowanego w stan głębokiej hipnozy. Musiałem skorzystać z całej swojej woli i treningu, żeby dać sobie z tym radę i dużo nie brakowało, żebym uległ. Huon natomiast nie miał żadnych szans. Stał z otwartymi ustami sztywny jak kamień.
Mocnym ciosem z anty-g unieruchomiłem te miłe stwory i ciągnąc jego wierzchowca za uzdę wydostaliśmy się obaj ponownie na równinę."

Książkę...

książek: 372
Ergo_sum | 2015-08-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Klasyka w mojej małej biblioteczce. Bardzo mi się podobała, kiedy ją czytałem bardzo dawno temu. Fajnie napisana przygodówka w klimatach fantasy, i ... coś więcej. Wspominam z nostalgią :-)

książek: 463
Monika Zielińska | 2014-06-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 czerwca 2014

Zapamiętam na długo refleksje i przemyślenia towarzyszące lekturze.

książek: 272
Remigiusz | 2010-09-01
Na półkach: Przeczytane

prymitywne, ale wciąga

książek: 628
portos | 2016-09-28
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 268
pech_13 | 2016-09-25
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2015
książek: 720
Horesz | 2016-09-04
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 83 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd