Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gra Endera

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Saga Endera (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
8,05 (8193 ocen i 648 opinii) Zobacz oceny
10
1 274
9
2 101
8
2 173
7
1 679
6
603
5
230
4
68
3
43
2
10
1
12
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ender's Game
data wydania
ISBN
9788376482514
liczba stron
328
język
polski
dodał
zbr

Inne wydania

Wobec śmiertelnego zagrożenia nadciągającego z kosmosu Ziemia przygotowuje swoją broń ostatniej nadziei. Jest nią chłopiec, w którym odkryto zalążki niezwykłego geniuszu wojskowego. Czas nagli, a przyszłość dwóch cywilizacji spoczywa w rękach dziecka...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2009

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (14128)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 93
maniacz | 2010-04-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2006 rok

Ta książka ma dla mnie szczególne znaczenie. Pewnego dnia w pokoju na stancji rozległo się gromkie: "Ooo K%#^a!!!". Jeden ze współlokatorów właśnie kończył Grę Endera przekazaną mu przez innego współlokatora, który będąc wtajemniczony w arkana powieści w odpowiedzi na reakcję tego pierwszego pokiwał głową z bananem na twarzy. Musiałem ją przeczytać i tak od serii o Enderze wszystko się zaczęło.
Jakoś w czasach szkoły średniej literatura zbytnio mnie nie pasjonowała. Teraz dreptam średnio co miesiąc do biblioteki po nieprzeczytane jeszcze dzieła.

książek: 1139
Anika | 2013-10-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 września 2013

Powieść uniwersalna i ponadczasowa, która zmusza czytelnika do refleksji nad istotą odpowiedzialności za własne czyny. Gorąco polecam zarówno fanom science fiction jak i miłośnikom powieści psychologicznej.

książek: 1131
Krzysiek | 2016-02-21
Przeczytana: 14 lutego 2016

Podobno ..."dzieci i ryby głosu nie mają"...
Tak twierdzą dorośli..., rzekomo to według nich jest prawdą...
Może w ich mniemaniu na pewno, ale z pewnością z takim postępowaniem, z tak ignoranckich traktowaniem młodszego pokolenia nie zgadza się Orson Scott Card, autor tej powieści. Ba, kpi sobie z tego, śmiejąc się w twarz ludziom, którzy tak uważają...
Podobnie jak autor, uważam, że w młodych ludziach tkwi siła, z której dorośli nie zdają sobie sprawy..., a jeśli są tej ich mocy świadomi, wówczas w ich umysłach i nastawieniu względem nich włącza się straszliwa zazdrość.
Nie raz, nie dwa byłem świadkiem sytuacji, okoliczności, w których osoba dorosła stara się miażdżyć młodą osobę, wykazującą ponad przeciętne zdolności umysłowe czy fizyczne, hamując jej rozwój, niszcząc drzemiący w niej potencjał...
Ileż talentów zmarnowało się przez takie postępowanie dorosłych. Nawet nie chcę sobie tego wyobrażać...
O wartości i jakości człowieka decydować mogą jedynie możliwości w nim tkwiące....

książek: 5903
Kalissa | 2015-09-14
Przeczytana: wrzesień 2015

Po serii książek filozoficznych i historycznych - miałam ochotę na lekką, zwykłą, młodzieżową, powieść fantastyczną, z idealnym bohaterem, który ratuje świat:).

Po dwóch wieczorach zatracenia w "Grze Endera" - stwierdzam, że nikt nie przygotował mnie na cały dramat tej powieści. Nikt mnie nie ostrzegł, że będę uczestniczyć w grze razem z Enderem. Że będę mu kibicować z zaciśniętymi ustami - aż do samego końca. I że momentalnie, zapomnę, ile lat miał bohater. Że zobaczę Ziemię zmrożoną po wojnach kosmicznych, i całe okrucieństwo ludzi i obcych, i grę na śmierć i życie.

Ta powieść to czysta filozofia i genialna przygoda. To świetna fantastyka, która, tak naprawdę, nie jest fantastyką - bo jej istotą jest charakter człowieka, jego droga do dorosłości, do odpowiedzialności za życie i śmierć.

Najgorsze, że od samego początku, czułam niepokój. Wiedziałam, że za każdym razem, kiedy Ender zmieniał grupę, armię, czy szkołę - wydarzy się coś złego, nieoczekiwanego, trudnego, i ciekawego....

książek: 317
ardnaskela | 2016-11-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Pomysł nie wydaje się oryginalny ale kiedy czytasz to jakoś się o tym zapomina. Książka ma atmosferę i czyta się bardzo szybko. Rozumiem dlaczego była to przełomowa lektura bodaj w 1985 kiedy została wydana. Nieporównanie lepsza niż film, który jest taką typową dobrze zrobioną generyczną komercyjną sieczką.

książek: 654
Stasia | 2013-10-16
Przeczytana: 15 października 2013

Czasami już podczas czytania wiemy, że książka wpłynie na nasze dalsze życie, na nasze odbieranie świata i myśli.
Tak było w moim przypadku z "Grą Endera", która jest jedną z najlepszych książek, które w życiu przeczytałam. Ta perełka wśród pozycji fantastyki naukowej dotknęła mnie głęboko.

Czytając ją, miałam wrażenie, że staczam się w obłęd razem z głównym bohaterem, co było obezwładniające i upajające. Nie umiałam przestać pochłaniać tekstu, w którym była zawarta historia tak niesamowitego bohatera jakim był Ender.

Już od pierwszych stron zdobył mój podziw i szacunek. Z każdą kartką pragnęłam poznać go lepiej, zanurzyć się w jego umyśle, poczuć dokładniejszy smak jego życia.

System Szkoły Bojowej również bardzo mnie zainteresował, był jednym z tych ludzkich okrucieństw "dla większego dobra".

Wszystkie "gry" były niesamowite! Szczerze mówiąc sama chętnie skorzystałabym z Gry Swobodnej i przeniosła się do tego zagadkowego komputerowego świata i sprawdziła swoje...

książek: 642

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Wyobraźcie sobie świat, w którym każdego dnia najważniejszym tematem jest wielka wojna w kosmosie. Państwa współpracują ze sobą i tworzą ogromną flotę statków kosmicznych w celu obrony. Do sprawowania pieczy nad przeludnionym globem zostaje wyznaczony Hegemon. Jego rządy okazują się być nad wyraz restrykcyjne i bezwzględne, czego przejawem jest choćby nakaz posiadania jedynie dwojga dzieci.

Mimo zakazu w rodzinie Jana Pawła Wieczorka (pochodzącego z Polski) rodzi się Trzeci. Chłopiec wybitnie inteligentny i obdarzony geniuszem wojskowym. I nie byłoby może w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że Trzeci wzbudził zainteresowanie władz Szkoły Bojowej już w wieku sześciu lat.
To właśnie wtedy przyszło mu podjąć jedną z najważniejszych decyzji w swoim życiu o opuszczeniu rodziny, zerwaniu z nią wszelkich kontaktów na rzecz intensywnego, i nierzadko brutalnego, szkolenia w Szkole Bojowej. Wszystko to po to, by, po kilku latach intensywnych ćwiczeń, stanąć do walki z najeźdźcami z...

książek: 2192

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

więcej moich tekstów na: miedzysklejonymikartkami.blogspot.com

Od dawna chciałam przeczytać coś Orsona Scotta Carda. No wiecie, klasyka. Więc gdy pewnego ponurego dnia znalazłam w bibliotece to cudo (okryte romantyczną folią), pobiegłam czym prędzej do pani bibliotekarki, skacząc wesoło z nóżki na nóżkę (no dobra, nie do końca tak to wyglądało, ale sama wizja mnie rozwałkowała :P). I nie żałuję.

Wobec śmiertelnego zagrożenia nadciągającego z kosmosu Ziemia przygotowuje swoją broń ostatniej nadziei. Jest nią chłopiec, w którym odkryto zalążki niezwykłego geniuszu wojskowego. Czas nagli, a przyszłość dwóch cywilizacji spoczywa w rękach dziecka...

Ta książka jest nie tylko niesamowicie dobrze dopracowana. Perfekcyjność po prostu kapie jak klej z podgrzanej książki (coś dziwne dzisiaj te wizje). Każda sytuacja jest naprawdę przemyślana. Czasami miło odpocząć od sieczki w głowach co poniektórych autorów i traktowania przez nich kartki jak płótna pod dzieła abstrakcyjne. Czasami...

książek: 186
Emil Ferfet | 2013-08-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 sierpnia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Gdybym sięgnął po tą pozycję 15 lat temu łykał bym wszystko jak ciepłe bułeczki, ba...nawet zakończenie by mnie zaskoczyło, a tak...hmm...chyba za dużo filmów i książek się przeczytało bo większość fabuły strasznie przewidywalna. Ale to jeszcze nic. Historia z dziećmi, które pisząc artykuły w sieci zaczęły mieć wpływ na głowy państwa, "wywołały" wojnę na ziemi (która trwała dwie strony) to był taki absurd, iż myślałem, że nie dokończę książki, ale przebrnąłem przez kolejne 10-15 stron. Lepszym wymysłem były wspomnienia robali zamknięte w kokonie, które Ender spisał, wydał książkę a po iluś tam latach ta książka stała się swoistym pismem świętym na ziemi. No i te dialogi 6-letnich dzieci...rozumiem, że to były super inteligentne osoby, ale coś tam nie grało, nie uwierzyłem w to wszystko. Jestem na to za stary, bo tak naiwnej pozycji dawno nie czytałem.

książek: 325
deskath | 2013-12-31
Przeczytana: 30 grudnia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Gra Endera" jest książką od której ciężko było mi się oderwać. Autor przedstawia losy chłopca od którego zależy los całej ludzkości. Zostaje zwerbowany do szkoły wojskowej w wieku sześciu lat i odbywa szkolenie, by stać się w końcu najlepszym strategiem świata. Autor stworzył bardzo ciekawy świat. Ziemia jest przeludniona i w każdej rodzinie może być tylko dwójka dzieci. Nasz bohater jest trzecim dzieckiem, posiadającym cechy dwójki rodzeństwa, co sprawia, że jest świetnym materiałem na przyszłego dowódcę sił ludzkości, atakowanej przez gatunek robali. Przebieg szkolenia, wystawianie bohatera na nowe trudności oraz jego dylematy wewnętrzne sprawiają, że książka jest warta polecenia. Czyta się świetnie. Polecam z pełną odpowiedzialnością.

zobacz kolejne z 14118 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Ekranizacje

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Cetnarowski i Majka o KIC 8462852

W związku z ujawnionym sensacyjnym odkryciem, że wokół gwiazdy KIC 8462852 mogą krążyć niezidentyfikowane obiekty latające, postanowiliśmy o komentarz w tej sprawie poprosić dwóch fantastycznych mężczyzn - Michała Cetnarowskiego i Pawła Majkę. Przeczytajcie ich reakcje!


więcej
Dużo Pilcha w Smarzowskim

Smarzowski błysnął geniuszem. Dzięki temu „Pod Mocnym Aniołem” zostaje książką quasi-autobiograficzną, podczas gdy niezwykle wierny jej film „Pod Mocnym Aniołem” opowiada historię nie jednego człowieka, ale pijaka w ogóle.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd