Ostatni władca pierścienia. Wojna o pierścień oczami Saurona.

Tłumaczenie: Eugeniusz Dębski
Wydawnictwo: Solaris
6,35 (456 ocen i 54 opinie) Zobacz oceny
10
15
9
38
8
47
7
135
6
95
5
66
4
22
3
26
2
3
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Poslednij kol'cenosec
data wydania
ISBN
8388431285
liczba stron
425
język
polski

Nowe, odkrywcze spojrzenie na historię Śródziemia. Wojna o Pierścień wybucha z powodów ekonomicznych i ekologicznych. Mordor buduje cywilizację technologiczną, wynajduje proch, buduje huty i fabryki, ale ma kłopoty z żywnością, bo to kraina jałowa pod względem rolniczym. Elfy, ludzie z Gondoru zawiązują antymordorską koalicję, która ma na celu "Ostateczne rozwiązanie kwestii mordorskiej",...

Nowe, odkrywcze spojrzenie na historię Śródziemia. Wojna o Pierścień wybucha z powodów ekonomicznych i ekologicznych. Mordor buduje cywilizację technologiczną, wynajduje proch, buduje huty i fabryki, ale ma kłopoty z żywnością, bo to kraina jałowa pod względem rolniczym. Elfy, ludzie z Gondoru zawiązują antymordorską koalicję, która ma na celu "Ostateczne rozwiązanie kwestii mordorskiej", zgodnie z planem Gandalfa. Koalicja obawia się wzrostu potęgi Mordoru dzięki zdobyczom techniki i wskutek kilku sprytnych prowokacji doprowadza do wojny. Rozpoczyna się krwawa rozgrywka tajnych służb elfów i Mordoru o pozyskanie potężnych sojuszników...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Solaris

źródło okładki: Wydawnicto Solaris

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (54)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 166
SFsince2018 | 2019-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 września 2019

W książce Yeskov'a zgodnie z informacją zawartą na okładce poznajemy historię wojny o pierścień oczyma żołnierzy armii Saurona, są nimi: orokuen Haladdina, który zajmuje się medycyną, jego towarzysz ork Cerlega oraz gondorski arystokrata Tangorn. Wszyscy oni na skutek przegranej przez Mordor wojny zostają wplątani w niezwykle niebezpieczną misje, której celem jest uchronienie Śródziemia przed eksterminacją ludzkości...
W opowieści mamy możliwość poznać zupełnie inną od znanej nam historii Śródziemia. W krainach wykreowanych przez autora elfowie jawią się jako ksenofobiczni mieszkańcy Lorien, postrzegający ludzi jako zwierzęta i brzydzący się kontaktów z nimi. Naczelny czarodziej, czyli Gandalf przedstawiony jest jako nieudolny naiwny polityk, który swoimi błędami przyczynia się do śmierci tysięcy istot. Z drugiej strony potworni, brutalni i szaleni orkowie z trylogii Tolkiena przeistaczają się na kartach powieści Yeskov'a w wykształconych inżynierów, honorowych wojowników i...

książek: 16
maras_kfjat | 2018-03-04
Na półkach: Przeczytane

Fajny pomysł, ale wykonanie dość przeciętne.

książek: 362
Dobranocka | 2017-12-10
Na półkach: Przeczytane

Trylogia Władcy Pierścieni opisana oczami Saurona - któż z fanów by się nie skusił na taką reklamę? Niestety, zamiast oczekiwanych smaczków dostajemy kiepsko napisaną powieść szpiegowską, która nijak się ma do dzieła Tolkiena, może poza nazwami miejsc i ras.

książek: 219
CorvusCorax | 2017-05-25
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 10 lutego 2014

Mam wrażenie, że autor użył tej powieści jako manifestu, który ma przekazać zachodniej cywilizacji widzianej przez przeciętnego Rosjanina jako utopionej w oceanie bezrozumnej konsumpcji oraz trawionej chorobą przewrotnego liberalizmu, iż prawda o historii XX wieku nie jest tak oczywista oraz czarno-biała jak zostało to powszechnie ugruntowane. Nie będę dywagował tutaj po której stronie leży racja, czy jak zwykle pośrodku, ale muszę stwierdzić, że ta literacka wariacja na temat „Władcy pierścieni” jest zupełnie niepotrzebna.
Odziera ona mitologię Śródziemia z większości magii rujnując oraz depcząc misternie wykreowany przez Tolkiena klimat na rzecz pospolitych motywów pod postacią analiz ekonomicznych i politycznych, szpiegowskich intryg czy spektakularnych starć będących w gruncie rzeczy mutacją historii naszego skrawka Europy.
I choć pomimo, że postacie są dość ciekawie zarysowane, a akcja często potrafi przykuć uwagę jak dla mnie za często z zakamarków fabuły wypełzają upiory...

książek: 650
Michał | 2016-03-13
Na półkach: Przeczytane, Ebook Kindle 5
Przeczytana: 11 marca 2016

Mam mieszane odczucia związane z tym tytułem.

Początek świetny, wtedy też jest ta legendarna część o Wojnie Pierścienia oczami Saurona. Inna kwestia że słowo Sauron pada ze dwa razy i jest postacią marginalną, władcą tytularnym nie mającym realnej władzy.
Cały ten sub-tytuł jest tanim zabiegiem marketingowym i z treścią książki nie ma wiele wspólnego.

Późnej akcja ma miejsce po Wojnie o Pierścień. Wtedy robi się źle, akcja jest powolna i mało interesująca. Lepszymi fragmentami są opisy sytuacji politycznej. Opisy działań bohaterów są topornie napisane. Język i styl kuleje, chociaż bywają lepsze etapy.

Bardzo ciekawie wypadło przedstawienie orków, troli itp. Propaganda zwycięzców zachodu sprawiła że te ludy stały się potworami. Jedyną ich winą było to że byli przegraną stroną tego konfliktu. Autor przedstawił ich jako najbardziej oświecone ludy Śródziemia.
Z drugiej strony Aragorn i Gandalf zostali przedstawieni jako czarne charaktery. Aragorn jest bezwzględnym karierowiczem a...

książek: 73
Tokerip | 2016-02-05
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 03 lutego 2016

Profanacja dzieł Tolkiena? Niestety nie. Aż tak dobrze nie jest. Treść tej książki z historią Śródziemia ma niewiele wspólnego. Jeśli pominąć używane przez autora nazewnictwo i podobieństwo nielicznych wydarzeń, to pozostaje coś w rodzaju szpiegowskiego sprawozdania osadzonego we współczesności. Może autor wykorzystał formę literacką, by za jej pomocą przekazać informacje obcemu wywiadowi? Naprawdę nie wiem po co ktoś miałby pisać coś takiego.

książek: 729
Karolina | 2016-01-31
Przeczytana: 31 stycznia 2016

Nie ma to jak zgrabny opis na okładce zachęcający do czytania. Wydawca, niczym przekupka na targu woła: wojna o pierścień od drugiej strony, czytajcie, dowiedzcie się więcej jeśli nie boicie się skonfrontować swoich poglądów. Gloria Victis!

Przesadzam? Jasne – tak jak i autor tej pozycji. Pomysł zacny, ale wykonanie totalnie spaprane. Nie piszę tego z perspektywy zagorzałego fana Tolkiena, który to każdą wariację uważa za świętokradztwo. Raczej z punktu widzenia czytelnika, który chętnie poznałby drugą stronę medalu. Tu jednak poczułam się jak w polskim rządzie – my jesteśmy dobrzy, oni są źli i kropka. Zupełny brak głębi. Autor mógłby się odrobinę pofatygować i rozwinąć kwestie, na fundamentach których odmalował postaci po obu stronach barykady – dlaczego tak zawzięcie bronili swych racji czy to związanych ze starym porządkiem i magią czy to wizjonerskim nowym porządkiem opartym na rozumie i nauce.

Kreacja świata również przerosła Yeskova. Brak mu tego epickiego rozmachu,...

książek: 674
Nefmi | 2015-10-14
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 25 sierpnia 2015

http://readwithnefmi.blogspot.com/2015/10/ostatni-wadca-pierscienia-kiryl-j-yeskov.html

książek: 144
Jarek | 2015-09-02
Na półkach: Przeczytane

Jeśli nie brać jej zbytnio na poważnie, tylko oczekiwać dobrej zabawy i puszczania oka do oryginału - to chyba nie można sie zawieść.

książek: 299
Stress | 2015-08-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Nie chcąc ranić uczuć ortodoksyjnych wyznawców Mistrza J.R.R. powstrzymam się od "ach" i "oh". Trylogię Mistrza przeczytałem (po raz pierwszy) mając lat około czternastu (chyba), w siermiężnym, PRL-owskim wydaniu, na papieropodobnym surowcu, w książkopodobnej formie. Byłem i pozostaję zachwycony, sponiewierany intelektualnie, przytłoczony profesjonalizmem warsztatu pisarskiego, oczarowany ogółem i szczegółem - treścią i formą. Wbity w ziemię!
Jednak pewnego dnia w ręce wpadł mi Jeszkow... no właśnie - Jeszkow. Jeden z Tych Rosjan, których można pokochać od pierwszego, głodnego pięknie poskładanych liter, spojrzenia. Zupełnie inna perspektywa, odmienna (ze wszech miar) estetyka i - świetnie napisana i genialnie przetłumaczona - epicka historia śródziemia, widziana oczyma pokonanych.
Jak powszechnie wiadomo, historię piszą zwycięzcy - dlatego na półce nigdy nie stawiam obok siebie "Władcy" i "Ostatniego" - na wszelki wypadek. Nie chcę by półki spłynęły mi celulozą...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd