Odyseja kosmiczna

Tłumaczenie: Radosław Kot, Jędrzej Polak
Cykl: Odyseja Kosmiczna (tom 1-4)
Wydawnictwo: vis-a-vis/Etiuda
7,91 (291 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
36
9
58
8
95
7
63
6
26
5
11
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Space Odyssey
data wydania
ISBN
9788378580157
liczba stron
872
język
polski
dodał
Łukasz

Za każdym żyjącym obecnie człowiekiem stoi trzydzieści duchów – taki jest bowiem stosunek, w jakim martwi przewyż­szają liczebnie żywych. Od zarania dziejów żyło na Ziemi w su­mie około stu miliardów ludzi. Dziwnym zrządzeniem losu w naszej galaktyce (...) znajduje się około stu miliardów gwiazd. Tak więc dla każdego człowieka, który kiedykolwiek stąpał po ziemi, świeci jedna gwiazda naszej...

Za każdym żyjącym obecnie człowiekiem stoi trzydzieści duchów – taki jest bowiem stosunek, w jakim martwi przewyż­szają liczebnie żywych. Od zarania dziejów żyło na Ziemi w su­mie około stu miliardów ludzi. Dziwnym zrządzeniem losu w naszej galaktyce (...) znajduje się około stu miliardów gwiazd. Tak więc dla każdego człowieka, który kiedykolwiek stąpał po ziemi, świeci jedna gwiazda naszej galaktyki. Każda z tych gwiazd jest słońcem, często o wiele jaśniejszym i wspanialszym niż nasza mała, najbliższa gwiazda, którą nazywamy Słońcem. Mnóstwo z tych obcych słońc posiada krążące wokół nich planety. Z pewnością więc jest na niebie wystarczająco dużo „Ziem”, by każdy członek rasy ludzkiej (...) miał swój własny raj lub piekło wielkości świata. Nie jest nam dane odgadnąć, jak wiele z tych potencjalnych rajów lub piekieł jest zamieszkanych i przez jakiego rodzaju istoty. Najbliższy z nich znajduje się milion razy dalej niż Mars czy Wenus, które nadal stanowią odległe cele kolejnych pokoleń. Lecz przełamujemy bariery odległości i być może któregoś dnia spotkamy pośród gwiazd równych sobie, jeśli nie potężniejszych. Ludzkość bardzo wolno zdaje sobie sprawę z tej możliwości, gdyż – jak sądzą niektórzy – nigdy nie stanie się ona rzeczywistością. Jednak coraz więcej ludzi zadaje pytanie: Dlaczego nie doszło jeszcze do takiego spotkania, skoro my sami już za chwilę podbijemy kosmos? Dlaczego? Oto jedna z możliwych odpowiedzi na to bardzo rozsądne pytanie. Pamiętajcie jednak, proszę, że jest ona jedynie fikcją. Prawda – jak to bywa – okaże się o wiele bardziej niezwykła

 

źródło opisu: vis-a-vis etiuda, 2012

źródło okładki: www.etiuda.net

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (793)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1688
Krzysztof Baliński | 2013-06-07
Na półkach: Przeczytane, Kcnk
Przeczytana: 06 czerwca 2013

Kosmos?
Wszechogarniające przestrzenie nieskończonego wszechświata, a w nim my ludzie istoty myślące, które stanowią integralną część kosmosu. Ten problem kosmosu jest tak fascynujący, że interesował wielu myślicieli niezależnie od tego czym się zajmowali, czy byli filozofami, teologami, fizykami, astrologami, astronomami, itd.., każdy z nich próbował rozpracowywać ten problem na swój sposób i fascynować się tym problemem. Do tej grupy specjalistów wszelkiej maści dołączyli się literaci. Pisząc literaturę fantastyczną i science fiction zadawali sobie te same pytania, które zawsze intrygowały ludzi.

Nie inaczej jest w klasyku science fiction „Odyseja kosmiczna” * mamy tu pytania, czy my ludzie jesteśmy jedynymi bytami inteligentnymi tworzącymi cywilizację? A więc czy taki wynalazek jak nasza planeta Ziemia jest wyjątkiem w kosmosie, czy jest regułą? A my nie jesteśmy w stanie odkryć tej reguły? Autor skłania się do odpowiedzi, że Ziemia jest regułą i gdzieś tam w odległych...

książek: 679
lukas83 | 2013-06-25
Przeczytana: 25 czerwca 2013

Mistrzostwo świata!!! Szkoda czasu na czytanie recenzji, trzeba się zabrać do czytania książki! :)

książek: 329
Bogdan Brykman | 2017-08-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2017

Klasyka w pełnym wymiarze.

książek: 29
MobyDick | 2018-04-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2018

Pierwsza sprawa która rzuca się w oczy : ta ksiązką ma już 50 lat! A mimo to, nie zestarzała się w żadnym razie.
To dumna historia "małpy która wskoczyła na księżyc" (i dalej). I małpy, która w każdej chwili może doprowadzić się do samozagłady.
Koniecznie!

książek: 898
Yenna | 2014-05-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 maja 2014

Książka nawet ciekawa jednak osoby, które zapragną w niej szukać scen rodem z Star Treku czy Gwiezdnych Wojen srogo się rozczarują. Książka jest utrzymana raczej w spokojniejszych tonach.
Cała saga jest skupiona na rodzaju ludzkim oraz ich próbach podboju kosmosu. Żadnym spoilerem nie będzie stwierdzenie faktu, że obcy się tu pojawią, jednak nie będą to klasyczni kosmici lecz zupełnie coś innego.
Największą bolączką, dla niektórych może być obecność licznych fizycznych i inżynieryjnych pojęć. Cóż, nic w tym dziwnego zważywszy na fakt, że autorem jest fizyk i astronom. Kto ma ubytki w tej dziedzinie nauki będzie musiał sięgać po pomoc googla i tam szukać odpowiedzi.
Ciężko mi jednoznacznie stwierdzić czy książka mi się podobała czy nie. Myślę, że jestem gdzieś pomiędzy tymi dwoma pojęciami i mogę powiedzieć, że książka daje rade. Nie powala na kolana, ale osobom, które lubią klimaty sf łatwiej będzie niż mi ocenić poziom tej pozycji.

książek: 41
pani_żabencja | 2018-06-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2018

Historia stworzona przez Artura Clarke'a to przede wszystkim dzieło filozoficzne - o statusie i znaczeniu człowieka w Kosmosie, niebezpieczeństwie sztucznej inteligencji, pokonywaniu czasoprzestrzeni, bezsilności wobec bytów doskonalszych. Celowo używam słowa "historia", a nie powieść, bo pierwotny był scenariusz do filmu "2001: Odyseja kosmiczna", który moim zdaniem jest dziełem większym niż powieść. Z przekonaniem mogę powiedzieć, że jeśli ktoś oglądał film, to nie musi już czytać książki. Film jest dziełem kompletnym. Jako że zapoznałam się z obydwoma utworami, daję 10/10 niesamowitej historii, która w wyobraźni autora miała miejsce w 2001 roku, a kto wie? Może stanie się realistyczna za 200 lat?

książek: 344
Kamil | 2014-01-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 12 stycznia 2014

Pierwsze spotkanie, pewnie jak większość czytelników, miałem z filmem. Zaskoczenie po przeczytaniu całego zbioru, nie spodziewałem się, że film może być tylko początkiem opowieści, z dużą ilością niespodzianek i niewyjaśnionych historii.

Duży plus dla autora za wyjaśnienia niektórych terminów "kosmicznych" po każdej części, a tym samym "co autor miał na myśli". Jak mało naprawdę wiemy o nas i kosmosie:).

Pytania na koniec: Czy ktoś odważy się nakręcić dwie kolejne części, czy też napisze ciąg dalszy? Może na 100 urodziny autora:).

książek: 487
Rudyy | 2015-09-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 września 2015

Moja pierwsza przygoda z Clarkiem. Zawsze z pewną obawą sięgam po klasyków sci fi - zastanawiając się czy książka nie zestarzała się za bardzo. Nie w tym przypadku. Napisana w 1968 pierwsza Odyseja mogłaby spokojnie zostać napisana współcześnie. W każdej części widać ogromną naukową wiedzę autora w temacie związanym z podróżami kosmicznymi, ale tutaj też nie ma co się dziwić, w końcu autor był naukowcem - fizykiem i astronomem, o rozległych kontaktach wśród ludzi zajmujących się badaniem kosmosu.

Smutne jest to, że autor w 1968 zakładał, że w 2001 roku ludzkość będzie w stanie wysłać załogowy lot na orbitę Saturna/Jowisza (w zależności od wersji - książka/film) oraz będzie posiadać bazy na Księżycu. Niestety, ludzkość nie spełniła tych oczekiwań.

Wracając do samych powieści. Motywem przewodnim wszystkich czterech Odysei, jest kontakt ludzkości z pozaziemską inteligencją. Nie jest to jednak banalne spotkanie z ufoludkami, a wiąże się z odkryciem artefaktu sprzed 3 milionów lat....

książek: 43
Parafantasta | 2017-11-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 listopada 2016

W dzieciństwie widziałem film "Odyseja kosmiczna 2001" - oczywiście wtedy nie rozumiałem z tego zbyt wiele. Nie było laserów i strzelanin - nuda. Ostatnio odkryłem, że jest książka "Odyseja 2010" (myślałem, że to błąd). Przed przystapieniem do książki zastanawiałem się czy warto, czy nie będzie to następna książka kontynuacja na siłę. Przeczytałem (przesłuchałem audiobook)- zaniemówiłem, to było fantastyczne. Odkryłem, że są 2061 i 3000. Bezzwłocznie przystapiłem do 2061 z podobnymi myślami jak poprzednio. Autor znowu mnie zaskoczył - to było świetne. Została "Odyseja 3001", pomyślałem że tym razem autor polegnie, bo tego się już dalej nie da rozwinąć. Powiem tylko, że okrutnie się myliłem. Odysej wbiła mnie w fotel.
Najbardziej podoba mi się to w tych książkach, że w zasadzie z punktu widzenia nauki jest to wszystko możliwe. Tak bardzo mi się to podobało, że zapoznałem się ponownie z 2001, a do tego namówiłem moich znajomych, aby także to przerobili. Choć nie byli fanami SF, to...

książek: 183
Michał Z | 2015-06-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 czerwca 2015

Na próżno szukać tutaj zielonych ludzików, wojen pomiędzy światami, czy innych wymysłów rodem z Gwiezdnych Wojen. Jest to klimatyczna, stonowana opowieść o podboju kosmosu przez ludzi, oraz o tajemniczym monolicie, który wymyka się możliwościom poznania oraz zrozumienia.
Świetna książka.

zobacz kolejne z 783 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd